Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

jachting 09.09.2010 13:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 976502)
Z drugiej strony, z Kaczyńskim można się zgadzać lub nie, ale nie da się zaprzeczyć, że jest na nasze warunki politykiem wybitnym. Jak mało kto umie analizować sytuację i być skutecznym. Może naprawdę w tym szaleństwie jest metoda? Choć naprawdę nie wygląda to wszystko na przemyślane działanie...

Jak to nie da się zaprzeczyć ? Da się to w ogóle udownić ?
:lol:
-----

martin_6 09.09.2010 13:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jachting (Post 976549)
Jak to nie da się zaprzeczyć ? Da się to w ogóle udownić ?
:lol:
-----

Podaj mi nazwiska dziesięciu równie skutecznych polityków w Polsce po 89'. Tusk, Kwaśniewski, może jeszcze paru by się znalazło. To że nie zgadzasz się z jakimś politykiem nie ma znaczenia przy ocenie jego zdolności, rozumiesz, czy to dla Ciebie zbyt trudne?

emj10 09.09.2010 14:49

Tak na szybko...
Kwaśniewski, Tusk, Miller, Pawlak, Balcerowicz, Cimoszewicz, Buzek, Lech Kaczyński, Wałęsa

Kolejność nieprzypadkowa.

Cichy 09.09.2010 15:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 976502)
Z drugiej strony, z Kaczyńskim można się zgadzać lub nie, ale nie da się zaprzeczyć, że jest na nasze warunki politykiem wybitnym. Jak mało kto umie analizować sytuację i być skutecznym. Może naprawdę w tym szaleństwie jest metoda? Choć naprawdę nie wygląda to wszystko na przemyślane działanie...

A takie sądy zawsze mnie zastanawiają. Co rusz głoszą je posłowie PiSu (ostatnio wczoraj Girzyński). A to, że ostatnie jakiekolwiek wybory PiS wygrał 5 lat temu to nie jest przypadkiem kontrargumentem, który jednak tej tezie przeczy?
Jak w takim razie mierzy się zmysł analityczny i skuteczność liderów partii jeśli nie wygranymi wyborami?

Sam się sobie dziwię ale w całej rozciągłości zgadzam się z Migalskim. Bez Kaczyńskiego PiS nie istnieje, z nim - nic nie wygra.

edit: Jeszcze jedno; jeśli dopuszczenie do władzy Samoobrony i LPR było tym wlaśnie przejawem analizy sytuacji i przemyślanym posunięciem to rzeczywiście jest to poziom dla mnie nieosiągalny...

martin_6 09.09.2010 16:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 976607)
Tak na szybko...
Kwaśniewski, Tusk, Miller, Pawlak, Balcerowicz, Cimoszewicz, Buzek, Lech Kaczyński, Wałęsa

Kolejność nieprzypadkowa.

I uważasz że Jarka nie ma między nimi? Gościa, który stworzył formację, która od lat utrzymuje się w politycznej pierwszej lidze? Co takiego osiągnął na przykład Miller? Raz wygrał wybory, by potem odejść w niebyt, a taki Jarek wygrał dwa razy i nadal trzyma się na szczycie. Co niby osiągnęli w polityce Cimoszewicz, Buzek? Ten drugi był premierem, a teraz przewodniczącym PE, ale raczej dzięki działaniom swoich kolegów (odpowiednio Krzaklewskiego i kolegów z Platformy), sam raczej nigdy nie był politykiem z pierwszej ligi, decydującym o czymkolwiek, raczej urzędnikiem.

emj10 09.09.2010 16:52

JK na dobrą sprawę stał się znowu pierwszoligowym politykiem jakieś 6-7 (po kilkunastoletnim niebycie) kiedy to PiS zaczął zyskiwać na znaczeniu. Wcześniej jako polityk PC, członek koalicji AWS-UW nie miał aż tak wiele do powiedzenia na scene politycznej, a ograniczał się jedynie do różnych harców. Nie był wcześniej traktowany zbyt poważnie w odróżnieniu od brata, który w tym czasie zajmował stanowisko prezesa NIK, z którego został odwołany, a także był ministrem sprawiedliwości.

Tak więc JK plasuje się gdzieś na początku drugiej dziesiątki w towarzystkie Oleksego, czy Olechowskiego. Miał szansę przebić się w stronę pierwszej piątki, a nawet pierwszej trójki, ale jego obecny stan psychiczny może mu to utrudnić.

AYALA 09.09.2010 17:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 976502)
Z drugiej strony, z Kaczyńskim można się zgadzać lub nie, ale nie da się zaprzeczyć, że jest na nasze warunki politykiem wybitnym..

napewno Kaczyński jest świetnym mówcą, chyba obok Tuska najlepszym na naszej scenie politycznej.Komorowskiego to Jarek wyprzedza o wieki.Jednak przez swoją kłótliwośc, małostkowośc cięzko mu będzie wygrac wybory.Miał już władze i gdyby nie kopał dołków pod Lepperem to rządziłby przez pełną kadencje

martin_6 09.09.2010 17:24

Za to znalazł się w Twoje Dziesiątce: Miller, którego czasy świetności trwały może z trzy lata; Cimoszewicz i Buzek, którzy nigdy nie byli przywódcami żadnej partii, a jedynie konsumentami sukcesów formacji, w których byli; Pawlak, który nigdy nie wygrał żadnych wyborów; Balcerowicz, który w gruncie rzeczy nie jest politykiem, tylko ekonomistą; czy Wałęsa, który po 1995 nic już nie znaczy. Czyli zostają akurat Tusk i Kwaśniewski, z czym się mogę zgodzić.
Trochę konsekwencji i obiektywizmu, ja nie mam problemu z docenieniem politycznego talentu nielubianych przeze mnie Tuska czy Kwaśniewskiego.

Cytat:

napewno Kaczyński jest świetnym mówcą, chyba obok Tuska najlepszym na naszej scenie politycznej.Komorowskiego to Jarek wyprzedza o wieki.Jednak przez swoją kłótliwośc, małostkowośc cięzko mu będzie wygrac wybory
Trudno się nie zgodzić, jednak trzeba mu oddać co mu należne za dawne sukcesy. Też mam wrażenie, że jego czas już mija, ale poczekajmy, kto by się spodziewał pod koniec lat 90', że Kaczyńscy jeszcze wypłyną?

emj10 09.09.2010 18:23

Nie wiem czemu deprecjonujesz np. takiego Millera i Balcerowicza, którzy od końca lat 80-tych do 2003 pierwszy, a do 2007 roku drugi byli głównymi graczami sceny politycznej w naszym kraju, a zarazem decydującymi jeśli chodzi o tempo i rodzaj przemian w naszym kraju na początku lat 90-tych. Jak dla mnie w tym dwudziestoleciu odcisnęli o wiele większe piętno na nasz kraj niż Jarosław Kaczyński.

Cimoszewicz i Buzek to takie bański stańki, ale jak widać cały czas utrzymują się powyżej poziomy wody.
Pawlak to odrębny przypadek mimo wszystko trzymający się wysoko przez ponad 20 lat, mający chyba największe doświadczenie w polityce ze wszystkich zasiadających w ławach sejmowych.
Wałęsa znalazł się wyłącznie w tym zestawieniu ze względu na to, że do niego należała pełnia władzy prezydenckiej na początku lat 90-tych, a to nie to samo co władza obecnego prezydenta Komorowskiego.

Oczywiście wszystko to jest pisane bez melioratywnej, ani pejoratywnej oceny ich dokonania, a jedynie podkreślam fakt ich działań i pozycji na scenie politycznej w naszym kraju.


A wracając do samego JK to już kilka razy pisałem, że to polityk o największym potencjale z obecnie działających, mający charyzmę, cechy przywódcze i nie bojący się podejmować kontrowersyjnych decyzji, który bardzo możliwe, że właśnie marnuje swoją karierę polityczną. Nigdy na niego nie głosowałem i nie zamierzam głosować, ale ma w sobie to "coś" czego brakuje Tuskowi.

AS82 09.09.2010 20:38

Nie chcę koalicji z SLD. Napieralskiego oceniam negatywnie i on nie ma mojego zaufania. Napieralski jest bardzo słabym przywódcą, biegłym w intrygach, który z dużą łatwością niszczy swoich przeciwników. Napieralski ma też słabe kwalifikacje intelektualne. Nie wiem, czy on w ogóle coś czyta, czy on się do czegoś odwołuje, czy zna historię Polski. Szef SLD jest niebywale cyniczny i powierzchowny. Partia adoracji Palikota nie powstanie. Ruch Palikota może okazać się ruchem wymierzonym w PO. Krzyż nie jest problemem. Niech stoi. Demonstracja pod krzyżem bardziej szkodzi PiS i tym ludziom niż rządowi, premierowi, prezydentowi, PO czy innym. PiS ma tylko jedną wersję wydarzeń - Rosjanie wspólnie z Tuskiem zamordowali najlepszego prezydenta , a teraz Kaczyńskiemu należy się mauzoleum albo pomnik co najmniej wielkości kolumny Zygmunta, który będzie miał stanąć przed Pałacem Prezydenckim. Zespół Macierewicza urządza błazenadę. Ja ponad 10 lat temu mówiłem już, że Jarosław Kaczyński jest największym destruktorem w Polsce i swojego zdania o nim do dzisiaj nie zmieniłem - powiedział Stefan Niesiołowski, wicemarszałek Sejmu i poseł PO.

0 22 09.09.2010 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 976678)
JK na dobrą sprawę stał się znowu pierwszoligowym politykiem jakieś 6-7 (po kilkunastoletnim niebycie) kiedy to PiS zaczął zyskiwać na znaczeniu.

I to jest kluczowe. Wymień innych polityków, którzy potrafili skutecznie wrócić. Z tego co wiem to wszelkie próby powrotu 'historycznego kompromisu' czy to z Mazowieckim czy Kwaśniewskim kończyły się katastrofą.

emj10 09.09.2010 23:07

Ja bym jednak nie przypisywał samemu Jarosławowi Kaczyńskiemu jakiś niezwykłych cech, które pozwoliły mu wrócić na tapety, a tak naprawdę zaistnieć, bo na początku lat 90-tych to był jedynie epizod w gabinecie Lecha Wałęsy, a raczej to wszystko było spowodowane słabością lewicy, która oddała bez walki wybory w 2005 roku i ciepłemu przyjęciu programu solidarnej Polski.

Przypomniałem sobie właśnie program PiS-u o nazwie "Solidarne państwo solidarnych obywateli" z jesieni 2005 i muszę przyznać, że plan był zbyt ambitny jak na tamte czasy, a powiedziałbym nawet że niewykolny nie tyle przez kadencję co przez całe dziesięciolecie: http://wiadomosci.gazeta.pl/wybory20...5,2961904.html

Najciekawsze fragmenty:
Cytat:

Jako kandydat na Premiera pragnę zapewnić Państwa, iż Prawo i Sprawiedliwość jest gotowe i chce wziąć wspólnie z Platformą Obywatelską odpowiedzialność za Polskę.
Cytat:

Mamy obowiązek powzięty przed Polakami przeprowadzenia niezbędnych zmian, których wszyscy oczekujemy. Mam nadzieję, iż razem podchodzimy do tego zobowiązania ze świadomością trudności zadań, które przed nami stoją, ale także z nadzieją na to, iż dzięki propaństwowemu nastawieniu polityków PiS i PO, pełnemu zaangażowaniu oraz pracy Polskę uda się naprawić.
Jak w dobrym, starym małżeństwie. Zaledwie 5 lat, a taka różnica :D

martin_6 09.09.2010 23:37

Cytat:

Ja ponad 10 lat temu mówiłem już, że Jarosław Kaczyński jest największym destruktorem w Polsce i swojego zdania o nim do dzisiaj nie zmieniłem - powiedział Stefan Niesiołowski, wicemarszałek Sejmu i poseł PO.
Znalazłeś sobie autorytet :D
Cytat:

Jak w dobrym, starym małżeństwie. Zaledwie 5 lat, a taka różnica :D
Powiedziałbym, że to głównie PO się przez te 5 lat zmieniła. Od PiS-bis do PZPR-bis :D Popatrz jaka była retoryka Tuska wtedy i teraz, maski Kaczyńskiego to przy tym pikuś :)

0 22 09.09.2010 23:45

Emj10 - wymienisz? Nie? Dziękuję. :)

Niekonik 10.09.2010 00:01

0 22 skad u ciebie takie uwielbienie i oddanie w kierunku Kaczynskiego? Przeciez PiS to partia w wiekszosci ludzi zakłamanych, Społeczniaków, Konfidentow itd itp Ja nie mowie ze PO jest super i bez skazy. Ja ogolnie jestem apolityczny i mam na ten sektor zycia uczulenie, ale jak widze kaczke w TV i jego switge to juz wogole dostaje wysypki i roznego rodzaju konwulsji! A to co sie dzieje po tragedii smolenskiej i to jak Kaczynski podburza nastroje w srod spoleczenstwa jak snuje teorie spiskowe dziejow to juz wogole wola o pomste do nieba!!!!

0 22 10.09.2010 00:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Niekonik (Post 976882)
0 22 skad u ciebie takie uwielbienie i oddanie w kierunku Kaczynskiego?

Pudło! Nie głosuję na niego - chociaż mam bezpośrednią możliwość - i nigdy nie głosowałem. Na brata również nie.

:-)

P.S. To jest kolejna choroba wojny polsko-polskiej. Ludzie zaangażowani w jednych albo w drugich nie są w stanie pojąć, że można docenić kogoś za jakąś jedną rzecz, na podstawie faktów (tak, faktów) bez uwielbienia, popierania, zaangażowania. To że uważam Tuska za świetnego polityka (w dziedzinie skuteczności) i raczej smutny żart niż męża stanu, a Kaczora za wariata i 'jedynego człowieka który wrócił' nie znaczy, że jestem za PO albo za PiS albo przeciw PO albo przeciw PiS. Ot, po prostu nie mam problemu w związku z podaniem faktu. Nie muszę udawać, że ziemia jest płaska albo Kraków Warszawą.

emj10 10.09.2010 00:48

Nie kolejna, a ta sama choroba, która trwa nieprzerwanie od wielu lat. Za chwilę się zacznie jej nawrót, czyli wybory samorządowe. Chyba i tak wolę swoje podwórko niż krzyżowców i podróże do Wietnamu :)

AS82 10.09.2010 07:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 976874)
Znalazłeś sobie autorytet :D

Powiedziałbym, że to głównie PO się przez te 5 lat zmieniła. Od PiS-bis do PZPR-bis :D Popatrz jaka była retoryka Tuska wtedy i teraz, maski Kaczyńskiego to przy tym pikuś :)

Retoryka Tuska ? Lepiej przypomnij retoryke Kaczyńskiego z kampanii wyborczej , gdzie mówił ,że nei chce wojny a jak przegrał , to sie zaczeło znowu to samo , odnieś się lepiej do retoryki Kaczyńskiego przed i po wyborami prezydenckimi.

Drozd 10.09.2010 09:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fuks (Post 976482)
Rozumiem, że ty wszystkie informacje nt polityki i wydarzen w kraju czerpiesz u źródeł, albo nawet lepiej - sam w nich uczestniczysz i znasz wszystkie szczegóły. To gratuluje. Ja nie mam takiej mozliwosci, wiec wypisywanie podobnych bzdur o "obiektywnej" i "nieobiektywnej" rzeczywistosci mozesz sobie odpuscic. Zakładanie z góry, ze ten kto dowiaduje sie o czyms "przez media" ma zły obraz rzeczywistosci, jest zwyczajnie głupie. Nie ma fizycznej mozliwosci nie zwracać uwagi na to jak media "tłumaczą" całe zdarzenie. Moge wziac Wyborczą i Gazete Polską, i to samo wydarzenie jest tam przedstawione na 2 całkowicie odmienne sposoby.Sugerujesz, ze osoba myśląca i inteligent bedzie w stanie po lekturze tych dwoch artykułów ze 100% pewnoscią wywnioskowac jak było naprawde? Nie znam takich.

Co do Pospieszalskiego i tych jego idiotyzmow w "Solidarni 2010" - nawiazujac do twojej teorii "tłumaczenia przez media" - jaką masz pewnosc, ze z 10 godzin materiału nie wybrał on tej godziny , ktora akurat mu pasowała, a wszystkich mających odmienne zdanie zwyczajnie usunął i nie publikował? Nie masz żadnej pewnosci, ale skoro jesteś w stanie widziec OBIEKTYWNĄ rzeczywistosc, to powinienes traktowac ten film z przymruzeniem oka.

Dalej - ty wiedziales bez Pospieszalskiego ze Kaczynski był wybitny, ja wiedziałem bez Pospieszalskiego, ze Kaczynski wybitny nie był. Skoro jednak dla ciebie argumentem za twoim wnioskiem jest fakt, ze na pogrzeb zapowiadała sie cała elita to chyba nie ma o czym mówic. Poglądy Kaczynskiego i jego działalnosc nie mialy tu zadnego znaczenia, zwykla dobrze prowadzona dyplomacja wymagała zeby taki przyjazd ogłosic. A to, ze nie zjawiła sie zdecydowana wiekszosc zapowiedzianych gosci, w momencie w ktorym gdyby im naprawde zalezało mogliby sie zjawic, rozumiem ze znaczenia dla ciebie nie ma.

A na koniec, zeby zachowac twoj styl:

Jak kogoś kto publicznie nazywa wiekszosc ministrow zagranicznych własnego kraju agentami rosyjskimi można bardziej zdyskredytować? A przepraszam to o Geremku, Bartoszewskim czy Cimoszewiczu było? To w porządku, odważny chłop ....

To że nie masz możliwości poznania źródeł nie usprawiedliwia cię kolego. Możesz dalej wierzyć w to co usłyszysz w TV bo jak sam stwierdzasz innej możliwości nie masz, ale niech Ci się nie wydaje że wiesz jak jest " tak na prawdę" (ulubiony zwrot propagandzistów). Wystarczy nie słuchać tłumaczenia "co powiedział Kaczyński" tylko wypowiedzi Kaczyńskiego. Dla chcącego nic trudnego.

To dlaczego TVN nie poszedł z kamerą nagrać swoich 10 godzin? Tylko wszystkie "media" zaczęły pyszczyć że propaganda? Że aktorzy, mimo że występowali prywatnie? Odpowiedź jest prosta. Zdyskredytować , ośmieszyć nazwać idiotyzmem, oszołomstwem itd. Stary komuszy sposób. Idiotyzmy to opowiadała Krzywonos podpuszczona przez Tuska, tu nikomu nie przeszkadzało że wszystko ukartowane? Twoim zdaniem powinienem dokument Pospieszalskiego traktować niepoważnie? Bo skąd wiem, że nie był powycinany? Chyba sobie jaja robisz. Czy Pospieszalski w nim coś komentuje? Nie. Więc nic nie tłumaczy.

Na pogrzeb Kaczyńskiego Prezydent Gruzji leciał przez sześć krajów bo z Europy nie latały do Krakowa samoloty, byli obecni wszyscy sąsiedzi, na Węgrzech i W Tbilisi stoją już pomniki Kaczyńskiego. I dla ciebie nie ma o czym mówić? Kaczyński swoim gestem uratował niepodległość narodu, wszyscy używający mózgu to rozumieją, reszta ma to w dupie i uważa że niepotrzebnie. Komorowski by na pewno nic nie zrobił. Przez co w TVN stałby się mężem stanu :).


:) Myślisz że to kłamstwo? Bo Macierewicz o tym mówi, a jako minister w rządzie Jana Olszewskiego miał dostęp do dokumentów już w 92' roku? Czyli w miarę na świeżo. Faktycznie takim nie wolno wierzyć, to oszołomy i "małpy z brzytwą". Kto by pomyślał że Cimoszewicz były członek PZPR mógłby być ruskim agentem. Tylko ktoś niespełna rozumu.

martin_6 10.09.2010 09:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 976903)
Retoryka Tuska ? Lepiej przypomnij retoryke Kaczyńskiego z kampanii wyborczej , gdzie mówił ,że nei chce wojny a jak przegrał , to sie zaczeło znowu to samo , odnieś się lepiej do retoryki Kaczyńskiego przed i po wyborami prezydenckimi.

Zmiana retoryki Kaczyńskiego była na użytek wyborów i takie rzeczy się zdarzają we wszystkich demokracjach, tak po prostu robi się politykę w tym systemie. Zwykłe naciąganie wyborców, ale skoro chcemy demokrację, to liczmy się z konsekwencjami. Natomiast całkowita zmiana profilu partii z konserwatywnej, goniącej za komuchami i agentami (PiS-bis, nie wiem czy interesowałeś się wtedy polityką i pamiętasz) w liberalną Partię Miłości, brzydzącą się rozliczeniami i walką z korupcją to ewenement.

jachting 10.09.2010 10:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 976571)
Podaj mi nazwiska dziesięciu równie skutecznych polityków w Polsce po 89'. Tusk, Kwaśniewski, może jeszcze paru by się znalazło. To że nie zgadzasz się z jakimś politykiem nie ma znaczenia przy ocenie jego zdolności, rozumiesz, czy to dla Ciebie zbyt trudne?

Pod tym względem to z niego fenomen . Jeśli tak zdefiniujemy wybitność , to się zgadzam .
Hitler był wybitny , uwiódł cały naród Niemiecki , jeśli tak to definiujemy to nie można temu zaprzeczyć.

O22 pisze że docenia Tuska za jego skuteczność , to wielki ukłon z jego strony :-D , to ja musze przyznać że Kaczyński jest skuteczniejszy w swoim szaleństwie trzyma się dobrze . Tyle tylko że ,ma bardzo małe szanse żeby znowu wejść na szczyt , utracił swoją świeżość i "niewinność" .

Uran235 10.09.2010 10:31

Nie wiem czy było, czy nie, ale inicjatywa, którą warto poprzeć:
Petycja przeciwko wprowadzeniu VAT-u na książki

martin_6 10.09.2010 11:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jachting (Post 976954)
Pod tym względem to z niego fenomen . Jeśli tak zdefiniujemy wybitność , to się zgadzam .
Hitler był wybitny , uwiódł cały naród Niemiecki , jeśli tak to definiujemy to nie można temu zaprzeczyć.

Nie no, wiadomo, można mieć talent polityczny i wykorzystać go w różny sposób. Jednak sorry, wiem że chciałbyś tak to widzieć, ale Kaczyńskiemu do Hitlera jeszcze troszkę brakuje. Jakichś 10 milionów ofiar :)

Swoją drogą, może to już czas, żeby rzeczywiście PiS upadł. Jak padnie PiS, to za chwilę padnie i PO, bo zabraknie tematów zastępczych i ludzie zaczną rozliczać rząd. Nawet TVN nie pomoże, bo nie jest przystosowany w działaniu w środowisku bez Kaczyńskiego. A na powstałej pustce może powstać coś zupełnie nowego.

damians 10.09.2010 11:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 976974)
Nie no, wiadomo, można mieć talent polityczny i wykorzystać go w różny sposób. Jednak sorry, wiem że chciałbyś tak to widzieć, ale Kaczyńskiemu do Hitlera jeszcze troszkę brakuje. Jakichś 10 milionów ofiar :)

Swoją drogą, może to już czas, żeby rzeczywiście PiS upadł. Jak padnie PiS, to za chwilę padnie i PO, bo zabraknie tematów zastępczych i ludzie zaczną rozliczać rząd. Nawet TVN nie pomoże, bo nie jest przystosowany w działaniu w środowisku bez Kaczyńskiego. A na powstałej pustce może powstać coś zupełnie nowego.

Na przykład połączenie "liberalnej" frakcji PiSu oraz Gowinowskiej i Rasiowej frakcji PO.
Wielu ludzi głosuje na PO, bo "PiS to ekstremiści i nienormalni ludzie", albo na PiS bo "PO to liberały i sprzedadzą Polskę".
A tak mogłaby powstać partia na kształt europejskiej chadecji.
Ach te marzenia :)

martin_6 10.09.2010 11:34

Ja bym chciał polskich Republikanów, ale wiadomo, marzenia :)

jachting 10.09.2010 11:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 976974)
Nie no, wiadomo, można mieć talent polityczny i wykorzystać go w różny sposób. Jednak sorry, wiem że chciałbyś tak to widzieć, ale Kaczyńskiemu do Hitlera jeszcze troszkę brakuje. Jakichś 10 milionów ofiar :)

Swoją drogą, może to już czas, żeby rzeczywiście PiS upadł. Jak padnie PiS, to za chwilę padnie i PO, bo zabraknie tematów zastępczych i ludzie zaczną rozliczać rząd. Nawet TVN nie pomoże, bo nie jest przystosowany w działaniu w środowisku bez Kaczyńskiego. A na powstałej pustce może powstać coś zupełnie nowego.

Ale Hitler też żył w innych czasach , inne normy , retoryka , problemy , układ polityczny , siła itd. zabijał dla Rzeszy , gdyby wygrał to zapewne byłby dziś bohaterem a nie zbrodniarzem .

Upadek Pis byłby napewno dobry ,Platforma musiałaby się dopasować do nowej sytuacji i nabrać dynamiki , zobaczył byś wtedy kto tu tak naprawde wywołuje tematy zastepcze . Platforma tak szybka nie upadnie , co najwyżej mogliby stracić władze na rzecz jakiejś dynamicznej , odważnej i nowoczesnej partii - tyle tylko że takiej nie ma , a Platforma siłą rzeczy będzie musiała być dynamiczniejsza bez Pisu .

Cytat:

Praca uszlachetnia.Lenistwo uszczęśliwia.
lenistwo wcale nie uszczesliwia , chyba ża na krótką metę - uszcześliwia praca , jeśli wkładasz w nią swoje całe serce , energie - bo półowiczne działanie siłą rzeczy nie satysfakcjonuje , jesteś podzielony , rozkojarzony , brakuje ci siły - a najlepiej jeśli praca jest twoją pasją .

martin_6 10.09.2010 12:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jachting (Post 976985)
Upadek Pis byłby napewno dobry ,Platforma musiałaby się dopasować do nowej sytuacji i nabrać dynamiki , zobaczył byś wtedy kto tu tak naprawde wywołuje tematy zastepcze . Platforma tak szybka nie upadnie , co najwyżej mogliby stracić władze na rzecz jakiejś dynamicznej , odważnej i nowoczesnej partii - tyle tylko że takiej nie ma , a Platforma siłą rzeczy będzie musiała być dynamiczniejsza bez Pisu .

Widzisz, ja po prostu uważam, że PO nie ma potencjału, by być bardziej dynamiczną. Nie ma tam ludzi ideowych, zdolnych, charyzmatycznych. Jej jedynym pomysłem na siebie jest być w kontrze do PiSu. Uważam więc, że najpierw upadnie PiS, a jakiś rok, dwa lata później Platforma. Jedyną szansą, ze PO po upadku PiS przetrwa jest nowy, charyzmatyczny lider, który odsunie Tuska i resztę obecnej elity KLD-owskiej i rzuci nowy pomysł, na który ludzie się złapią i w który uwierzą. Taki jak IV RP (wymyślona przez polityków PO, swoją drogą), czy "Druga Irlandia".

Wracając do teraźniejszości, wydaje mi się, że powstanie nowej formacji z Gowinem, Rasiem z jednej strony, Poncyliuszem, Migalskim z drugiej, do tego z takimi ludźmi jak Rokita czy Marcinkiewicz, jest kwestią czasu. Zbyt dużo ludzi na prawicy nie ma obecnie swojego miejsca na scenie politycznej.

AYALA 10.09.2010 12:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 976988)

Wracając do teraźniejszości, wydaje mi się, że powstanie nowej formacji z Gowinem, Rasiem z jednej strony, Poncyliuszem, Migalskim z drugiej, do tego z takimi ludźmi jak Rokita czy Marcinkiewicz, jest kwestią czasu. Zbyt dużo ludzi na prawicy nie ma obecnie swojego miejsca na scenie politycznej.

taka formacja miała by racje bytu gdyby poparł ją Ojciec Rydzyk.Bez jego wsparcia ciężko byłoby sie im przebic na scenie politycznej i rywalizowac z PiS-em

emj10 10.09.2010 12:29

I kto nimi będzie rządził? Gowin? :D
Płonne marzenia.

Chwilowo zmierzamy w stronę systemu dwuipółpartyjnego, czyli sprawdza się to co pisałem, że bariery wejścia dla nowej partii są zbyt duże, a lewica stanie się oczkiem w głowie zarówno PO, jak i PiS.

jachting 10.09.2010 12:38

Kontra to bardziej pomysł Pis a niżeli Platformy , Migalski między innymi rzucił hasło " gdzie dwóch się bije , tam dwóch korzysta".
Gdyby była konstruktywna opozycja nastawiona bardziej na rozwiązania , to samo to zmieniałoby zasadniczo scene polityczną i potencjał polityczny Polski . Moim zdanie taka pozytywna opozycja byłaby też skuteczniejsza - systematycznie by rosła , a rządzący jesli nawet nie byłoby do nich wiekszych zastrzeń, to poprostu by się wyczerpywali .
Platforma jest bardzo dojrzała na warunki polskie , szczegolnie dobrze wygląda przy Pis i Sld
Oni się teraz dostosowali do sytuacji , na dziś być może brakuje im dynamiki i odwagi , ale oni przynajmnie potrafią zachować jakąś stabilność , moim zdaniem w bieżących działaniach są solidni .
Pis nawet stabilności nie potrafi zagwarantwać wrecz przeciwnie beda z czyms wojować , jak don kichot , po czym sami się rozlecą .
Platforma pokazała jak narazie zdecydowanie mniej niż więcej , jej wyborcy oczekują od niej więcej , ale też mają na uwadze to jaki jest moment , sytuacja , słaba ale destruktywna opozycja w Platformie wiedzą że już po wyborach samorządowych będą musieli więcej pokazać . Ja uważam że zdecydowanie stać ich na to , ale to się okaże .

Ps . szybciej wypali Partia Palikota :),a nizeli tych starych konserwatystów .


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:29.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl