![]() |
Cytat:
Może i z wiekiem Patryk trochę ochłonie... ? |
Najwyższa pora, by Patryś dalej rozwijał swoje umiejętności piłkarskie w Młodej Ekstraklasie.
|
Cytat:
Dwa, Patryk nic nie powiedział nowego. Powiedział coś o czym dawno na tym forum się mówiło, coś co na tym meczu nabierało siły. Małecki stał się jedynie tubą tego modnego nurtu wśród ultrasów. Tak myślę że to nie problem nie 'nas pikników', ale problem Ultras. Oni nie radzą sobie z 'piknikami', nie mają pomysłu na to jak zagospodarować ten nowy potencjał. Jedynie słychać z tamtej strony 'nie chcemy was'. Wydaje mi się iż ultrasi przespali pewne sprawy budząc się z ręką w nocniku. Olewając 'pikników', taktując ich jako gorszych kibiców utracili realny wpływ na doping na stadionie. Pytanie co dalej, bo obrana przez nich droga wyrzucania kibiców ze stadionu jest drogą donikąd. |
|
Cytat:
Dużo racji, jedno "ale"....Byle tylko "aktor" po kiepsko zagranej roli, nie kłapał buzią na krytykantów, tylko wziął się do lepszej postawy..... W Grecji czy Turcji, za takie zachowanie, otrzymałby po uszach od "najbardziej fanatycznych". Wierność i fanatyzm nie wyklucza krytyki....Krytyka jest wręcz jej objawem, świadectwem, iż zależy komus na Klubie....tyle ode mnie |
Widzę, że nie kazdy wie, że widowisko jakim jest piła nożna jest dla kibiców. Bez kibiców, nie było by tych milionów pompowanych w tą grę, nie było by miesięcznych wypłat dla gwiazdek, na które normalny człowiek pracuje 10lat, nie było by nic. Kibic to klient. Jaki jest taki jest ale jest w tym sporcie NAJWAŻNIEJSZY.
To nie kibic jest dla piłkarza, tylko piłkarz dla kibica. to nie piłkarz jest pracodawcą tylko kibic to nie piłkarz wymaga tylko kibic to nie piłkarz płaci tylko kibic Dlatego jak ktoś tu może strzelać fochy to nie piłkarz tylko kibic. Jeśli "fanatycy" myślą inaczej i starają się ukierunkowywać pikników, jak ci mają myśleć, jak mają patrzeć na "towar", widowisko, produkt za który płacą, kiedy mają gwizdać, kiedy nie..to są po prostu niedorośli. Infantylne podejście. Klient płaci i wymaga. Jeśli będzie na odwrót to gwiazdy pokroju Pawełka, będą nas raczyć na każdym meczu fuckami. Kto to jest fanatyk, który mówi mi co mam robić i co myśleć? Czy fanatyk to człowiek, który jest na każdym wyjeździe i pięć razy w tygodniu angażuje się w sprawy Wisły? A jeśli ja będę także na każdym wyjeździe, do puszki będę wrzucał 90%wypłaty, po każdym meczu przez 8h, pięć dni w tygodniu sam będę za darmo sprzątał stadion, stał co dzień na rynku i rozdawał ulotki o Wiśle...kim wówczas będą dla mnie fanatycy? Piknikami. Piknik pojęcie względne. Tak samo fanatyk. Stadion jest tak duży, że pomieści i jednych i drugich. Na piknikach się zaczyna i na piknikach się kończy. Jeśli komuś się widowisko nie podoba i ma ochotę gwizdać - nie sobie to robi. Kamieniami nie rzuca. Myślicie, że to piłkarzy obchodzi, że ktoś gwiżdże? Ich obchodzi kasa z kontraktu. Obyście sie o tym nie przekonali na przykładzie Małego, jak odejdzie na prawie Bosmana. To jest normalne podejście. Oni grają dla kasy, którą płaci im kibic. A kibic w zamian wymaga. Taki świat. Płacisz wymagasz. Nie mówię, że to idealany system, bo oparty na konsumpcji i chęci zysku, ale tak jest. Kibic bez piłkarza sobie poradzi. Piłkarz bez kibica zawodowo nie pogra. Ta gra jest dla kibiców. A, że 95%kibiców to pikniki..to jest jak jest. |
Cytat:
A RZEKI SPŁYNĄ KRWIĄ I NADEJDZIE CZAS BIAŁEJ ZAMIECI A INTERNETOWI NAPINACZE PRZEGONIĄ Z C ULTRASÓW :rotfl: Próbowałem coś napisać w tym stylu, ale nie dałem rady. Ten post to niezamierzona autoparodia. Cytat:
Cytat:
Ja karkiem nie jestem, ale dla mnie to są sfrustrowani wieśniacy. |
Cytat:
Najgorsze w tym wszystkim (moim zdaniem), że wypowiedź Małeckiego niepotrzebnie dzieli kibiców. Lub powoduje ujawnienie podziałów. |
Cytat:
Patryk mógł sobie to darować, podobnie jak Pawełek mógł darować sobie wyprostowany palec. Nie zmienia to jednak faktu, że tzw. "loża szyderców" jest prawdziwą zakałą trybun. Nikt mi nie wmówi, że banda chamów rzucająca regularnie mięsem w kierunku zawodników to kibice. To jest bydło. |
Cytat:
|
Cytat:
Kasperczak podzielił kibiców Wisły, Pawełek podzielił kibiców Wisły, Tusk podzielił... Kogo chcecie oszukać? Brutalna prawda - Patryk jest szczery. Gorzej dla niego. Taki Pajlić czy Jaliens też was nie szanują - bo niby za co? Tyle, że nie dzielą się publicznie swoimi przemyśleniami. Mają was - za przeproszeniem - w dupie. Tak, to nie było profesjonalne. Z wiekiem mu pewnie przejdzie. Ale ja go za to szanuje. Jest "jakiś". Ma charakter. |
W każdym aspekcie życia ludzie są podzieleni, bo są po prostu różni, to nie klony. Każdy ma swój sposób na kibicowanie, vide oglądanie meczu. Każdy za swoją część płaci, dlaczego wam decydować co kto może?
|
FraMat z całym szacunkiem ale to co napisałeś: Jakie więcej? darcie się na trybunach i wyjazdy uważasz za robienie czegoś więcej dla klubu? Pokazuje to tylko w którą stronę zmierzamy, jeśli twierdzisz, że to jest nic to ja nie mam już pytań. To forum zostało opanowane przez ludzi dla których Wisła to mecz i jego wynik, a Ci o których piszesz poświęcają zdecydowanie więcej dla tego klubu. Cieszę się strasznie,że wyjazdowicze, grafficiarze, ultrasi mają jednak więcej do powiedzenia niż przekrzykiwanie się na forum bo na stadionie byłby totalny chaos. Liczba kosmitów na meczu jest coraz większa, na młynie również ale nie mają nic do powiedzenia oprócz klepania w klawiaturę ! I żeby nie było szanuję ludzi z E ale ich czas minął i rządzą młodzi (starsi którzy kiedyś mieli dużo do powiedzenia to rozumieją). Małecki powiedział to bardzo niefortunnie bo myślę,że chodziło mu o ludzi którzy gwiżdżą a nie wszystkich z E. W emocjach źle ułożył tą wypowiedź
|
FraMat, pewnie skasujesz ten post jako niemerytoryczny, ale 1906% poparcia dla tego, co napisałeś powyżej.
|
Cytat:
Więc nie rób z siebie ofiary, bo nikt Cię tu pocieszał nie będzie. Płacisz za swoją część, zachowujesz się jak uważasz - ale to nie oznacza, że każdy automatycznie będzie Cię za to szanował. Widzę, że coraz większa paranoja w temacie. EDIT: aż mi się przypominają wojny o Frankowskiego. Myślałem, że zmądrzałem - a poświęciłem pół godziny na napisanie kilkudziesięciu zdań o "dupie Marynie". Fajne są takie tematy - jak człowiek spojrzy na nie na chłodno, to po prostu "Bravo Girl". "Małecki podzielił kibiców", calieri boi się przyjść na stadion, bo - nie wiem - jakiś piłkarz go w pomeczowym wywiadzie zruga? No nic to, czekamy co zrobi klub. Osobiście obstawiam, że nic szczególnego. Cytat:
Cytat:
Jeżeli uważasz, że piłkarze Cię szanują, ba - że w ogóle jesteś im do czegokolwiek potrzebny.. Cóż, z wiekiem się z tego wyrasta. Z romantyzmu. Jeżeli w dodatku uważasz, że po wysłuchaniu gwizdów nie śpią później całą noc - to już wypada współczuć. |
Cytat:
|
Cytat:
po co się obrażać? Zresztą które słowo wskazywało, że się cieszę? Ostrzegłem wolfiego, bo emocjonalnie podszedł.. wolfy jak się nie bałeś to czemu edytowałeś:) eot Dla mnie sprawa jest prosta. Wszystkich kopaczy daje do jednego wora - najemnicy. Wszystkich pikników i fanatyków także do jednego - kibice. Nikt mi nie wmówi, że piłkarz nie pójdzie grac gdzie indziej jeśli mu tam więcej kasy dadzą. Choćby nie wiem jak Patryk kochał Wisłę, zgłosi się np. nowy klub Smolarka, szejki dadzą mu 300tys e i tyle Małego widzieliśmy na R22. Kibic płaci, by najemnik dobrze grał a nie fuckował czy fochy strzelał. Żaden kibic niech nie mówi drugiemu co ma robić. To nie przedszkole. |
Cytat:
Zachowanie Pana Małeckiego jako zawodnika było nieprofesjonalne, wypowiadając swoje prywatne osądy na forum ogólnym działa na szkodę klubu. Chociażby z tego powodu powinien sobie darować. Dla osób nie będących piłkarzami taki typ zachowania jest określany jak brak wychowania, niektórzy to wynoszą z domu, niektórzy nie. Tym drugim można tylko współczuć. |
Wiecie czemu to forum schodzi na 'psy'? Bo takie pokemony co się porejstrowały 4-6 miesięcy temu robią tu burdel z każdego tematu. Wielcy poobrażani konsumenci. Zgadzam się z wypowiedzią Małeckiego choć to nie z jego ust powinny paść te słowa. Ale człowiek który tak utożsamia się z Wisła. Przez którego miłość do Wisły jadą po nim jak po burej suce na każdym stadionie w Polsce. Który już nawet jest wygwizdywany na własnym stadionie ma prawo do takich słów. Jedźcie sobie na jakiś wyjazd incognito. Posłuchajcie jak ludzie na trybunach jadą po Patryku. Musi się to odbijać na jego psychice. I zamiast wsparcia nawet u siebie, 'kibice' Wisły po nim jadą???
Nie chcę mityzować Małeckiego bo niepotrzebnie te słowa wypowiedział, ale każdy kto zagwizdał w sobotę powinien zostać wysłany na inne stadiony w Polsce żeby go tak lżyli jak Patryka....I dodatkowo karny kolumbijski palec w dupe dla was... widzów na stadionie Wisły.... |
Cytat:
|
Cytat:
Ale nie jest to wcale więcej niz robi piknik, ktory też przychodzi na stadion (pod warunkiem, ze dla Wisły nie dla siebie czy lansu) i tez na swój sposób wspiera Wisłę. Ja znam też przy okazji wielu ludzi, którzy czują się związani z Wisłą, ale nie byli ani razu (lub prawie) na stadionie i kibicują przed telewizorem. Dlaczego? Bo jak mi powiedzieli, nie chcą, by ktos im mówił kiedy mają kibicować a kiedy protestować poprzez zaniechane dopingu. Piszą na forach czy przyłączają się do profilu Wisły na fejsie, co tez jest fajne i przyczynia sie do zwiększenia medialności klubu. Nie jest to przede wszystkim (w moim pojeciu), żaden powód do tego, żeby innym dyktowac jak mają kibicować, czy mają sie przylączać do protestu przeciwko Tuskowi czy nie. Co do Patryka, masz rację wypowiedź niefortunna |
Cytat:
|
Cytat:
Chłopie nie rozerwij się. Cytat:
e: uważasz się za starego wyjadacza na forum?:) |
Jeśli to prawda z tym wywiadem to Mały mógł siedzieć cicho, pomijam całe zamieszanie o to czy dobrze zrobił czy nie. Teraz poprzez swoją lekkomyślność, a być może nawet i głupotę wystawił na pośmiewisko cały pion organizacyjny Wisły. Wyszło nic innego jak to, że przepraszał Basałaj i wszyscy którzy przyczynili się do powstania tego oświadczenia zaraz po pierwszej wypowiedzi Małego - przynajmniej ja to tak odbieram. Mały niestety skutecznie pracuje na to, aby go odstrzelono w najbliższym okienku transferowym
|
Cytat:
|
Cytat:
..i może bym głowy nie miał:) Zwracam honor. |
ja tylko jednego nie rozumiem jak można gwizdać na piłkarzy po 1 meczu przegranym w lidze ? powiedzmy że zrozumiałbym gdyby sie to przytrafiło po 2 czy tam 3 ? ale po pierwszym ? niektórym chyba się po prostu w dupach poprzewracało ,postawcie się na miejscu kibiców choćby takiej ŁKSy która bęcki dostaje masakryczne,ja wiem ze piłkarze to nie śa świete krowy i można ich krytykować ale po 1 meczu ich jebać to chyba trochę przesada,myśle że podobnie myśli Małecki ,może i nie powinien tego mówić otwarcie ale za to że powiedział to prosto z mostu wg mnie należy mu się szacunek ,nie każdy by się odważył...
jeszcze jedno ,wiecie co mnie najbardziej śmieszy ? to że "przedwczoraj" wszyscy bez wyjątku skakali pod niebo bo Małecki wyjebał 3 legionistów i włożył bramę Legii ,"wczoraj" przezywali ekstazę bo sie że Małecki strzela APOELowi u nas ,a dzisaj taki pajac jeden z drugim każe mu wypierdalać,albo wysyła do ME podobnie w....iają mnie docinki na temat Kowalskiego ,może nie jest wirtuozem,ale jest wychowankiem i za to już mu sie należy szacunek na tyle żeby chociaż go nie jebać jak psa dziekuje |
Cytat:
Dlaczego nie zaczniecie dopingować dajmy na to skąd inąd zacnej sekcji szachowej?? http://www.szachy.tswisla.pl/ To fanatyczne podejście jest niczym innym niż swoistą odmianą moherowych beretów tylko, że z bawełnianymi szalikami. Zero szacunku dla innych i wydumane przekonanie o własnej wielkości i wyjątkowości... Jesteś takim samym konsumentem jak wszyscy inni kibice, nawet może i nie to, bo z punktu widzenia klubu najwazniejsi kibice siedzą w lożach i najlepiej płatnych miejscach. Dla klubu często "fanatyczni" kibice są utrapieniem, bo nie tylko generują zysk z biletów, ale masę kłopotów z opinią. Absolutnie nic się nie stanie jeżeli tacy kibice przestaną pojawiać się na meczach. Będzie więcej Hiszpanii a mniej Grecji i Turcji. Z mojego punktu widzenia nawet sympatyczniej... |
Cytat:
Rozumieją tylko ci, którzy gwizdali. Mają takie prawo, bo zapłacili. Lepiej jak gwiżdżą, płacą i są niż ma być 5000tys osób na meczu. "choćby pił, choćby bił, byle był":D Jestem pewien, że Małemu i reszcie piłkarzy to zwisa... gwizdy, brawa jeden chu.. Fanatyk ma ochotę pokrzyczeć, piknik pogwizdać, ktoś tam pośpi, inny się napije, ktoś zrzyga, ktoś coś ukradnie, ktoś coś zgubi, ktoś znajdzie... ważne, żeby każdy wrócił i żeby w miarę się tolerować. |
Cytat:
Zresztą podobna sytuacja jest w młynie... Cytat:
Wczoraj gadałem z kumplem z pracy, który był na meczu z Apoelem... I pytał się mnie czy taki doping jest zawsze i czy tak ludzie się bawią na każdym meczu... Był pod takim wrażeniem... Jak widać niektórzy chcieliy teatr... |
Cytat:
|
Cytat:
Fanatycy im bardziej będą naciskali na "pikników" tym gorzej na tym wyjdą. Reakcja będzie odwrotna. Uważasz, że dorośli ludzie dadzą się zmanipulować młodzieży? |
Cytat:
Cytat:
I zapewniam Cię, że nie wszyscy mieli ochote Małem zrobić dobrze, albo onanizowali się pod kołdrą z powodu bramki z Apoelem. Tylko ślepym i tym, co wolą skakac plecami do boiska, zamiast oglądać mecz, ta bramka zaciemniła obraz gry Małeckiego. |
Cytat:
Szachy to gra spokojna i wyciszona. Szachy to nic innego jak filharmonia, teatr czy łyżwiarstwo figurowe. Piłka nożna to gra dynamiczna, waleczna, charakterna i wywołująca emocje. Dlatego podczas oglądania gry w szachy człowiek jest siłą rzeczy skupiony w ciszy a podczas oglądania piłki aż w nim wrze i dziwie się tym którzy mogą w spokoju oglądać ten sport. Cytat:
To wyssane z palca durnoty pisane przez media jakoby stali tyłem do murawy cały mecz. W przenośnie owszem ale tak samo jak pikników interesują ich wyniki i cieszą się gdy Wisła jest na najwyższym podium. Gdyby tak nie było to by nie skakali po sobie po każdym golu, wykrzykiwali nazwiska strzelców bramek i chodzili na rynek świętować. Cytat:
Idac na mecz musiałbyś się chować po kanałach a barwy chować do portek. Zapomniałbyś o piciu piwka przed meczem w barze nieopodal stadionu czy przy AGH. Na trybune weszedł by Pasiak , skroił Cie z szalika i wyszedł. Że nie wspomnę o kompletnej klapie organizacyjnej. Wisła byłaby upokarzana nawet przez tą Odrę bo nikt by się z nią nie liczył, byłaby na każdym kroku opluwana, upokarzana i wyśmiewana. I tyczyłoby się to też Ciebie i Tobie podobnym. Na mecz u siebie z trudem byś doszedł a o pojechaniu na wyjazd mógłbyś zapomnieć. Ty sobie nawet nie zdajesz sprawy że idać na mecz bezpiecznie to zasługa tychże osób które czuwają nad Waszym bezpieczeństwem i niejednokrotnie cierpią na tym zdrowotnie. Policja przecież Was nie upilnuje, co najwyżej dołoży pałką na siniaki zostawione po atakach Cracovii, tfu, nawet Garbarni. Niech odpuszczą, dostaniesz siekierą czy tasakiem to szybko zmądrzejesz. Z Gliwic zapewne raz na czas (Apoel) przyjeżdzasz hehe ale dużo wiesz oczywiście. Wybrałeś Wisłę a nie Piasta bo znasz historię Wisły, cenisz ją jako klub, masz szacunek wobec herbu i tego co wielopokoleniowa brać kibicowska robiła dla niej czy dlatego bo wygrała mecz z Parmą? |
Powiem tak. Wiele tu mądrego zostało napisane. W szczególności posty Guliego i SkMk są warte uwagi. Natomiast lekko załamałem się czytając post FraMata. Ciężko oczekiwać po forum jakiegokolwiek poziomu od użytkowników forum, skoro jego moderator nie rozumie elementarnej zasady subkultury kibicowskiej, którą wszyscy tworzymy - czyli jedności w działaniu. Ktoś to już kiedyś napisał - skoro jest protest, to mnie nie obchodzi, czy on jest wg mnie słuszny czy też nie, ale podporządkuje się każdej decyzji jaką podejmie osoba, będąca znacznie bardziej zasłużoną dla ruchu kibicowskiego na Wiśle niż ja. I ja rozumiem taką hierarchię. Na stadionie nie może być demokracji, bo inaczej wyglądałoby to tak, że każdy ciągnie wózek w swoją stronę, a to nie o to chodzi. Chodzi o to, żebyśmy tworzyli niezłomną jedność, tworząc Wisłę Kraków. Bo Wisła Kraków to jej kibice, a nie piłkarzyki, które raz kopną piłkę dobrze i już myślą o transferze zagranice.
Co do Małego. Jedno jest pewne postacią jest wybitnie, ale to wybitnie kontrowersyjną. Czy jest dobrym kopaczem? Wydaję mi się, że w Wiśle na jego pozycji byli już lepsi, ale chyba nie było zawodnika, który budziłby takie kontrowersje jak Patryk. Na pewno nie jest to oczytany erudyta, tak jak pewnie większa część forum by chciała. Ważne to? W mojej opinii nie, on ma dobrze kopać kawałek skóry wypełniony powietrzem. Rozumiem jego rozgoryczenie spowodowane gwizdami, przecież on nie jest Messim, słabsze mecze mogą się mu zdarzać i to absolutnie nie jest powodem by 'wynagrodzić' go porcją gwizdów. W meczu z Lechią raczej nie zauważyłem jakiegoś braku ambicji czy walki u Małeckiego. Po prostu wyszły mu słabsze zawody. Także gwizdy w jego kierunku to było nieporozumienie. Jednakże ta cała sytuacja urosła do granic absurdu. Kilkadziesiąt osób gwizdało, a na forum od tygodnia dyskutuje się tylko o tym. Trochę więcej dystansu życzę wszystkim. Mały też mógł oczywiście się ugryźć w język, ale jest jaki jest i rozpętała się burza, zupełni niepotrzebnie. Wysyłanie jakiegokolwiek kibica Wisły na Cracovię było nie na miejscu i trzeba to jasno stwierdzić. Moim zdaniem ogólnie za bardzo przywiązujemy się do piłkarzy, skandując ich nazwiska, to samo tyczy się trenera. Na takie wyróżnienie wg mnie trzeba sobie zasłużyć długoletnim poświęceniem dla klubu, w mojej opinii jedynym Wiślakiem, godnym skandowania jego nazwiska na meczu jest Radek Sobolewski. Przykro patrzy się na taki rozłam, zarysowywujący się coraz wyraźniej. Moderator zamiast załagodzić dyskusje, jeszcze dodaje do pieca, bezceremonialnie atakując kiboli zza bramki. Musisz zrozumieć, że gdyby nie część tych fanatyków, którzy w opinii coraz większej ilości osób tutaj są niepotrzebni, to nie mógł byś spokojnie po meczu do samochodu wsiąść bo żydy już by tam były. Także trochę szacunku się należy, to że ktoś płaci za bilet mniej, nie znaczy automatycznie, że można po nim tak bezczelnie jechać. FraMat - takimi postami tylko pogłębiasz podział, niektórzy będą pisać "1906% poparcia", inni będą gnoić, a to nie o to chodzi. Apeluje o spokój, trochę mniej emocjonalnego podejścia do sprawy. Kibice z E. Miłoby było, gdybyście oprócz narzekania na forum czasami coś odpowiedzieli, pociągnęli doping z młynem. Bo lada moment przyjedzie tu Amica w sile 1.5 koła i będziecie potrzebni, bo inaczej czeka nas siara na całą Polskę. Także w swoim zacietrzewieniu, pamiętajcie też o tym, żeby od czasu do czasu też dać coś z siebie dla Wisły. Bo Wisła jest jedna, jest naszą wspólną pasją. I to jest wspólny mianownik i dla piknika i dla kibola. Każdy podchodzi do tego bardzo indywidualnie. Dla mnie Wisła to jest sposób na życie dla innych może to być rozrywka na weekendowy wieczór. Cóż to trzeba uszanować. Niech jednak taka osoba nie rości sobie praw do rządzenia na stadionie, bo wtedy to zakrawa na jakiś absurd. I nie chodzi o szufladkowanie ludzi, tylko o zwykły "podział obowiązków", który panuje na wszystkich stadionach w Polsce. Nie rozumiem jednego. Czemu na Amice czy Legii nie ma takich problemów. Tam jest jedność, tam jest hasło "Cała Legia zawsze razem". U nas tego troszeczkę brakuje i musimy razem pracować, żeby to zmienić. Niech kibice z E czasami się włączą do dopingu, wstaną na fali, dorzucą się czasem do zbiórki, bo inaczej będzie jak będzie. Musimy zacząć stanowić jedność. W jednym się zgadzam z przedmówcami. Błagam ludzi spod Opola, z podkarpackiego czy lubuskiego, żeby nie wypowiadali się na tematy kibicowskie. Być może grę piłkarzy analizujecie lepiej niż my tu w Krakowie, macie tam telewizory Haj Definyszyn i widzicie wszystko jak na dłoni, ale tematy kibicowskie zostawcie ludziom z Krakowa i okolic. Bo to miasto naprawdę jest specyficzne, kibicowanie tu jest specyficzne i nic nie wie o tym ktoś, kto nie miał styczności z kibicami pewnej drużynki. Zapewniam was, że pisalibyście inaczej mieszkając tutaj w Krakowie. Także skończcie stukać te moralistyczno-pouczające posty, bo na rzeczy znacie się mało, albo wcale :) Jednym słowem - więcej spokoju, mniej emocji, więcej oddolnego działania na rzecz zjednoczenia Wisły :) Bo Wisła jest jedna. |
Ten post jest tak dobrze napisany ,że fajnie gdybyśmy na nim zakończyli dyskusję. Wielkie brawa dla autora !
|
@Guli - we wcześniejszych postach piszesz że Mały pokazał charakter. Ja twierdzę że pokazał skrajną głupotę , za którą powinien solidnie zapłacić! On jest dla kibiców a nie kibice dla niego.
|
Cytat:
|
poczytaj stronki Amici to zobaczysz jaka maja jednosc - ( MA POWSTAC DRUGI MLYN ) - poczytaj stronki Legii i zobacz jak sie ludzie ciepia o bilety na PSV - ktore rozeszly sie po znajomosciach...(
na Wisle chodzilem jak jeszcze wiekszosci z was nie bylo na swiecie albo raczkowaliscie - jedyne gwizdy jakie pamietam na zawodnikow to byly uzasadnione w 1994 roku(albo 93-juz nie pamietam a nie chce mi sie szukac) - a w zasadzie nie gwizdy tylko spiewanie (zlodzieje) - w kolejnych latach zawsze jak jakies pikniki wychylaly sie z gwizdami to od razu uciszalismy ich jakimis tekstami i bylo spokojnie - teraz stadion duzy i sporo nowych ludzi , trzeba takim wytlumaczyc ze na Wisle sie nie gwizda na zawodnikow , chyba ze jest specyficzna okolicznosc ... a odnosnie Malego to juz w ogole przegiecie i trzeba miec niezle zryta psych zeby go zwyzywac... tylko tyle i az tyle odemnie |
Świetny post fialo i pozwolę sobie zacytować z czym się zdecydowanie zgadzam z Tobą:
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:35. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl