![]() |
Skończył się mecz Standardu Liege z Genkiem i na gorąco mogę stwierdzić,że ich środkowi obrońcy robią podobne błędy jak nasi środkowi.Standard gra dość szybko,ale chaotycznie.Nie zrobili na mnie wrażenia.Jeśli Wisła będzie dobrze przygotowana,to absolutnie Standard jest do przejścia.
|
Oglądałem od 60 minuty i podobnie jak poprzednik nie widziałem cudów w wykonaniu piłkarzy Standardu .Twente jest zdecydowanie lepszym zespołem . Obrona pomimo dobrego bilansu bramkowego w grupie LE wygląda bardzo średnio .Natomiast doping iście w angielskim stylu czyli w trakcie meczu słychać głównie pojedyncze głosy , śmiech dzieci a od czasu do czasu zrywa się doping który po chwili cichnie ale cóż na zachodzie uchodzi to widocznie za piekielną atmosferę :p
|
Standard to nie są ogóry, ale euforia po losowaniu panuje dlatego, że jest to jedna ze słabszych drużyn na jakie można było trafić. Nie znaczy to, że będzie łatwo i przyjemnie. Wręcz przeciwnie nie będziemy faworytami i pierwszy mecz będzie miał kluczowe znaczenie. U siebie musimy wygrać co najmniej 2:0. To jest realne. W rewanżu strzelić choć jedną i dowieść do końca korzystny rezultat.
|
nie stracisz bramki
|
Oglądełem ich dziejszy mecz z Genk i w sumie szału nie ma. Fulham to to nie jest w każdym razie:)
Po jednym meczu ciężko wysunąć jakieś wnioski ale pewne rzeczy rzucają się w oczy od razu. Przede wszystkim w ataku szybki Murzynek, bardzo mocny na nogach. Dawał radę. Także widać, że mają kilka zagrań przećwiczonych na pamięć. No ale to norma więc nie ma za bardzo czym się ekscytować ani bać. Przeważa jednak radosna twórczość. Natomiast ciekawostką jest ich obrona. To co zrobili w 83 minucie, gdzie zostawili na środku Murzynka z Genk jest kryminałem. Jakoś tak znajomo to wyglądało:)Zresztą kilka głupszych zagrań ich obrona w meczu popełniła, co prawda bez konsekwencji, ale Genk jakoś tak dziwnie grało, chyba aby nie stracić więc ciśnienia specjlanego nie mieli. Ogólnie to tacy sobie. Na naszym poziomie, no może lepiej zorganizowani. Wygląda na to, że jest to rywal na naszej półce i o tym kto dalej przejdzie będą decydowały szczegóły, dyspozycja dnia. W każdym razie powalczyć spokojnie można i jakoś bym ich nie demonizował. Widać, że ta liga nie jest topową ligą europejską. Sredniak typowy. |
Po oglądnięciu meczu generalnie zgadzam się z opiniami przedmówców. Od siebie dodałbym tylko że widać że są dobrze przygotowani pod względem fizycznym i szybkościowym. Przez 90 minut biegali jak łanie.
|
Fakt faktem na nogi nie powalili ale nie wysnuwajmy też decydujacych wniosków po ogladnieciu jednego meczu, to tak jakby ktoś nas oceniał patrząc tylko na mecz z Podbeskidziem:)
|
Trochę z innej beczki. Przejrzałem z ciekawości terminarz wiosennych meczów i paradoksalnie ten awans z grupy może nam skomplikować trochę sytuację na krajowych boiskach. Szczególnie jeżeli okażemy się lepsi od naszego najbliższego przeciwnika.
Z jednej strony liga i ten mecz o superpuchar powoduje, że będziemy grali co 3 dni. Następnie po przerwie na kadrę na przełomie lutego i marca znowu co 3 dni. Dodatkowo mecz ligi europejskiej kolidowałby z pucharem Polski, co powoduje, że możemy grać co 3 dni przez grubo ponad miesiąc. W skrajnych okolicznościach, przy czysto teoretycznym założeniu, że awansujemy do 1/4 LE oraz do 1/2 finału PP nie będzie kiedy w ogóle tych meczów rozgrywać.... Uprzedzam od razu przed głupimi komentarzami odnośnie tego, gdzie dojdziemy w LE, bo jest to czysta teoria. Jednak w przypadku wyeliminowania Standardu, puchar Polski stanie się dla nas kulą u nogi i bardzo możliwe, że najzwyczajniej w świecie zostanie "odpuszczony" na rzecz ligi i LE. |
Od tego właśnie mamy szeroką kadrę, pomyśl co byłoby gdyby teraz w obliczu tylu kontuzji dysponowalibyśmy powiedzmy 15 zawodnikami podobnej klasy i 7 znacznie odstajacymi, ktoś powie że i tak mamy tą kadrę słabą, ok ale pomyślcie które miejsce w lidze moglibysmy teraz zajmować nie mając na ławce Jirsaka, Garguły, Kirma, Paljicia Bunozy czy Bogudkiego? o awansie z grupy LE nie wspominając. Jeśli wszyscy wyleczą kontuzje i przepracują solidnie okres przygotowawczy myślę że większego problemu nie powinno być. Bo takiej ławki jak my w lidze nie ma nikt
|
Priorytetem jest awans do europejskich pucharów na kolejny sezon poprzez ligę lub Puchar Polski.
Nadal uważam że LE to super dodatek, tak sportowo jak i finansowo, ale dodatek. |
Cytat:
|
byloby super ograc Standard w dwumeczu. Mielibyśmy na bank rozstawienie w 4 rundzie el. LE . Bo mistrzostwo będzie ciężko zdobyć.
|
Nie bardzo. W tym roku potrzeba było koło 18 pkt aby być rozstawionym w play-off LE. Niestety jeśli nie zdobędziemy mistrzostwa będziemy musieli się baardzo postarać aby tam awansować bo losowanie może być różne.
|
Meczu wprawdzie nie oglądałem, ale przeglądam teraz profil trenera Standardu i jego wyniki na poziomie Jupiler Pro League dość przeciętne.
http://www.transfermarkt.de/de/jose-...iner_1866.html |
FK Partizan (Belgrad) 15,850 - ostatnia rozstawiona drużyna w tym roku w 4 rundzie kwalifikacyjnej LE
|
Cytat:
Nie mam zamiaru się dalej na temat rozwodzić, jest do tego odpowiedni dział na forum. |
Cytat:
Cytat:
|
Tylko najpierw trzeba przejść Standard w dwumeczu, a wyniki ostatnich dwumeczów nie napawają optymizmem. 4 przegrane z rzędu: z APOEL-em, z Twente, z Fulham, oraz z Odense. Aż dziwne że przegrywając dwumecze z wszystkimi zespołami w grupie zajęliśmy drugie miejsce.
|
Jak gra Standard Liege? - skład, system gry, stałe fragmenty itp.
Obejrzałem sobie mecz od 20 minuty.
Graja prosta gre, opartą na szybkiej wymianie z pierwszej pilki .Cudow nie ma ,jest technika.Przyjecie -oddanie.Takie proste a u nas tego nie ma.Widac tutaj ze to jest cwiczone i ciezko bedzie to zatrzymac. Maja murzyna Cyriaca -ten pokazal ze strzela jak ma miejsce itd.Komentator stwierdzil ze jest jednak o klase gorszy niz Tchite -ktory nie gral,...wiec mozemy juz sie obawiac tego Tchite. Widac jednak ze nie mieli jednak jakiegos planu jak strzelic gola Genkowi.Niby podchodzili pod pole karne ,ale potem albo strzal niecelny albo strata.Nie mial jakby kto "dobic" Genku bo mecz byl z przewaga Standardu. Widze to tak ze musimy ich technike i wybieganie zniwelowac ambicją i walką.Innej rady nie ma ,pozostala roznica nie jest tak duza zeby mowic ze nie mamy szans,jak to redaktor :lol: spod budki z piwem Kowalczyk prawi. Kibicowsko -kociolu wielkiego nie ma,jest doping ale taki spokojny,mozna powiedziec grzeczny.Fajne te trzypietrowe trybuny ,z samej gory biorac pod uwage ze sa ostro pod murawe nachylone musi byc super widocznosc. |
Cytat:
Jako przykład tego co się będzie dziać podam to co już wiemy na pewno: 11 luty SP, 16 luty LE, 19 luty liga, 23 luty LE i 26 luty liga. Jednym słowem: Sajgon. Moim zdaniem nie ma siły żeby przy obecnym składzie pilkarze wytrzymali to tempo przez 13 tygodni. Albo padną (co skończy się brakiem awansu do pucharów) albo trzeba będzie coś odpuścić. Moim zdaniem nie odpuszczą LE bo to jest za duża kasa. Będą tam walczyli ze wszystkich sił. Nie wyobrażam sobie aby odpuścili ligę. Zostaje PP. Jestem przekonany że w tych meczach będzi wystawiany drugi skład (jeśli uda im się coś ugrać jest git, jeśli nie: mała strata). W tym kontekści jeszcze jedna uwaga dotycząca trenera i przygotowań: wydaje mi sie że odpowiednie przygotowanie do tego maratonu będzie bardzo trudne (wiemy jak kiepsko wychodziło to np: Maciusiowi). A tutaj trzeba z formą trafić w punkt (jeśli nie odpalimy na starcie to będzie już po nas) i utrzymać ją przez całe trzynaście tygodni. Bardzo ciężka sprawa. Zaczynam mieć obawy czy ktoś tak świeży jak Kazek da radę. A ewentualny błąd w przygotowaniach będzie bez dwóch zdań bardzo kosztowny. |
skrót meczu
http://www.youtube.com/watch?v=AgcyMeUcado Nowi obrońcy Wisły potrzebni w trybie natychmiastowym. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Jak dla mnie to taki drugi Apoel :) i przy odrobinie szczęścia moglibyśmy Standard przejść... fajnie by było ehh :)
|
W tej rundzie Wisła fizycznie była przygotowana fenomenalnie - najlepszy mecz zagrała ostatni - to był chyba nr 31-szy?
Słabsze wyniki były wynikiem fatalnego morale po "klęsce" z Apoelem (późniejsze wyniki pokazały, że żadna to klęska, po prostu trafiliśmy na mega czarnego konia rozgrywek) oraz niespotykanej serii kontuzji czołowych graczy (Melikson, Małecki, Sobolewski, Genkov na pod koniec prawie wszyscy obrońcy) W zeszłym roku też było bardzo dobrze. A skład trenerski, poza zamianą Maskaanta na Moskala mamy taki sam. Więc mamy powody być optymistami. Poza tym Moskal fajnie rotuje składem - raz gra Biton, Iliew, Kirm, Jirsak drugi raz Małecki, Melikson, Garguła, Genkov i dajmy radę. Tylko tą obronę wzmocnić trzeba. |
[QUOTE=Oldpara;1203629]W tej rundzie Wisła fizycznie była przygotowana fenomenalnie - najlepszy mecz zagrała ostatni - to był chyba nr 31-szy?/QUOTE]
Trzeba wziąć pod uwagę też styl gry.Jak myślisz,kto będzie bardzie zmęczony po pokonaniu np10 km Ten kto je przebiegnie,czy ten kto przejdzie je spacerkiem |
Cytat:
|
Cytat:
Ambicja, ostra i bezkompromisowa gra i zapieprzanie po boisku tak grała Wisła w wielu (nie we wszystkich ale w wielu) meczach. A to że umiejętności i zgrania brakowało nie raz, hmmm... cóż... Śmiem twierdzić, że od kiedy Maskaant zrozumiał, że kluczem do wygrywania meczy w polskiej lidze nie jest spektakularna ofensywna gra ale wybieganie, konsekwencja i ambicja, zaczął zespół przygotowywać pod tym kątem. Kiedyś, dawno temu mieliśmy powołane przez Markusa Towarzystwo zwalczania nonszalancji i minimalizmu. Od początku tego roku nie było powodów aby o tym wspominać. |
Ciekawe... Mam nadzieję, że to prawda. Pewnie Belgowie są tacy pewni awansu, że uznali iż kapitan w meczach z nami nie będzie im potrzebny :)
http://www.sport.pl/pilka/1,65039,10...zagra_bez.html |
Cytat:
A co ma jedno do drugiego.Uraz nalezy wyleczyc w 100% bo inaczej sie odnowi a po co ryzykowac. A czy Belgowie sa pewni awansu? To moze nam tylko pomóc. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:03. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl