![]() |
Ale to temat o naszym trenerze. Tak poza tym to gdzie teraz ci goście od Kiko wróć? :p
|
Cytat:
mazo Mam nadzieję, że WioreXXX sumiennie obliczy średnią zdobytych punktów przez Joana i Kiko w grupie mistrzowskiej ;) |
Szymański z Legii dostaje 68 tysięcy złotych miesięcznie, a wy myślicie, że Carlitos zostanie u nas za 50 tysięcy :D
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie wiem ile Niezgoda, ale pewnie jeszcze więcej. Przy obecnym budżecie nie ma szans na zatrzymanie Carlitosa. Carillo musi lepić z tego co zostanie. |
Szymański ma 18 lat i w gruncie rzeczy pewnie jeżeli nadal będzie grał na dobrym poziomie, to pójdzie za dobrą kasę ponad 5 mln euro....Stąd te 200 tys euro to stosunkowo niedużo Weselej byłoby, gdyby po 3 latach zgłosił się po niego klub zagraniczny i Szymański odszedł na zasadach Prawa Bosmana za równowartość reszty kontraktu czyli 400 tys euro.......
Myśmy to przerabiali z Kokoszką 10 lat temu...... |
Cytat:
|
Cytat:
|
W tym artykule trochę z dvpy tekst, że Carillo jest specjalistą od gry w ofensywie, a nie defensywie. Jak przychodził do Wisły to jasno powiedział, że priorytetem będzie dla niego ogarnięcie defensywy, by Wisła traciła jak najmniej bramek. I udało się, średnia poniżej 1 bramki na mecz - drugi wynik w lidze. I to przy ciągłej wymuszonej rotacji w obronie. Wreszcie mamy trenera na stanowisku trenera. Jeśli w następnym sezonie gra w defensywie nadal będzie tak wyglądała i dostanie odpowiednich kopaczy do gry z przodu to będzie wreszcie szansa na dawno wyczekiwane podium. A już w tym sezonie do meczu z Lechem była na to matematyczna szansa :)
|
Ale jednego jeszcze druzna nie pokazuje a poprzednie prowadzone przez Carillo tak graly - wysoki pressing, nie ma tego jeszcze. Moze popracuje przed nastepnym sezonem nad tym aspektem. Mam nadzieje, ze sie tego doczekam
|
Co do pressingu to na początku drużyna próbowała tak grać, ale w trakcie meczu przestawała, bo kopacze nie dawali rady. Poprzednie drużyny Carillo tak grały, bo miał do tego wykonawców. Mamy póki co za słabych piłkarzy do tak intensywnej gry. Zbyt wolny Wasyl, Carlitos i Imaz nie dają nic w obronie, Mitrovic ociężały, Halilovic i Wojtkowski odbijają się od przeciwników ;) Może po letnim obozie i dostawie nowych zawodników uda się podkręcić ten pressing, ale spodziewam się raczej, że pozostaniemy przy szczelnej obronie i szybkich kontratakach.
Ciekawa uwaga co do meczu z Lechem: Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
zauważcie też jedną rzecz, mianowicie Wisełka pod okiem Carrillo biega aż miło. praktycznie zawsze mamy dużą przewagę w tym aspekcie, to musi się wiązać z dobrym przygotowaniem fizycznym, bo nie oddychamy rękawami pod koniec meczu a wręcz potrafimy dalej grac na pełnej parze :)
|
Przyjdzie Polak to ich zabierze do lasu :D
|
Koniec sezonu!
Chciałem się wstrzymać z oceną Carrillo do zakończenia sezonu i mi się to udało. Ogromnie żałuję, że zmiana trenera nadeszła tak późno. Pomimo zdobytych punktów i 6 miejsca na koniec sezonu, organizacyjnie nasza drużyna jest na o wiele wyższym poziomie, w porównaniu do organizacji gry za trenera Ramireza. Fajnie próbujemy grać wysoko pressingiem, trzymamy formacje dosyć blisko siebie - widać ewidentny progres. Chciałbym się przyczepić tylko do tego, że jednak trener Carrillo wziął ślub z kilkoma nazwiskami, z którymi kompletnie się nie rozstaje. Upór w wystawianiu Mitrovicia, Imaza w każdym meczu świadczy właśnie o tym przywiązaniu do nazwisk. W nadchodzącym sezonie, życzyłbym sobie więcej Wojtkowskiego, więcej reakcji na wydarzenia boiskowe we wcześniejszym wymiarze czasowym... Liczy się wiara... w nadchodzącym sezonie bezsprzecznie walczymy o miejsce w pucharach :) Forza Wisła, Forza Joan! |
Z tym ślubem się nie zgodzę, bo naprawdę ciężko znależć kogoś, kto mógłby wejść i coś zagrać.
Nikt ze zmienników nie naciska w taki sposób, by grać kosztem w/w dwójki. Co więcej, moim zdaniem taka stabilizacja dobrze wpływa na zespół. Fajnie, że w przyszłym sezonie będziemy mieć bardzo podobną wyjściową jedenastkę. |
|
Odcieli mu prawa reke :(
|
Nie chce sie czepiać, ale on kompletnie nie odpowiada na.pytania.... pyta się czy mocno walczył o Nikole, a ten mówi że musi mu podziękować.
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie zgodzę się, że Carrillo nie odpowiada na pytania. To bardziej chodzi o fakt ze nie wszystko może i chce przekazać mediom. To się może nie podobac kibicom, ale świadczy o profesjonalizmie trenera. |
Cytat:
|
Cytat:
|
http://sport.lovekrakow.pl/aktualnos...ego_25700.html
Ciekawe ile w tym prawdy ale naprawdę trudne decyzje przed Junco i zarządem. EDIT: Swoją drogą - przy całym szacunku dla Sobola - ten układ z nim i KK jako "obowiązkowymi" członkami sztabu jest niewygodny dla każdego trenera i tutaj Carillo rozumiem. RS nie ma łatwego charakteru a KK to w dużej mierze taka "maskotka". Jak dla mnie to RS powinien stanowczo spróbować samodzielnej pracy a miejsce KK jest w Akademii, jakaś symboliczna praca i wzór dla młodzieży |
A ja się wcale Carillo nie dziwię. Chłop ma dobre CV, dał się namówić wizji Carillo, czyli projekt hiszpańsko-chorwacko-polski i walka o puchary. Dodatkowo już teraz w pół roku niemal to mu się udało. Nowy sezon to miała być stabilizacja i krok do przodu - kolejny sukces w jego CV. A co dostał? Zabiorą mu bramkarza, króla strzelców i wszystkich środkowych pomocników. Chciał Mitrovicia, ale Junco go odpalił, bo byli Basha i Llonch. Teraz nie ma żadnego z nich, więc dodatkowo czuje się oszukany z tym Mitroviciem. I na dodatek w klubie na poczucie, że Sobol jest ważniejszy od niego. Ma świadomość, że Sobol jest szykowany na trenera, ale przecież skład sztabu to jego prywatna kwestia. Idealnie by było, gdyby Sobol poszedł do innego klubu zdobyć niezbędne doświadczenie, by później do nas wrócić. Ale teraz po tym ultimatum klub nie usunie Sobola, więc jest impas. Carillo ewidentnie się wkurzył i nie chce już u nas pracować. Czuje się oszukany sytuacją z masowym exodusem piłkarzy, Mitro i zbyt dużą rolą Sobola. Zdziwię się jeśli nie zakończy się to rozwiązaniem kontraktu za porozumieniem stron :( W sumie to można już powoli spekulować czy teraz za sterami stanie Sobol czy Junco wyciągnie z kapelusza opcję zapasową, czyli kogoś w stylu Ramireza 2.0 :/
|
Najgorsze jest to, że tego typu informacje kategorycznie nie powinny wychodzić z szatni. Publikowanie ich też nic nie wnosi, tylko podważa autorytet wszystkich ludzi związanych z Wisłą, prowokuje konflikty, jest nikomu do niczego niepotrzebne. Niedobrze, że tak się stało. Natomiast byłbym też ostrożny, jeśli chodzi o wierzenie na słowo w tego typu plotki. Wiadomo, że są i tacy, którzy próbują klubowi zaszkodzić, poza tym tego typu informacje łatwo wykorzystać do jakichś rozgrywek personalnych. W końcu, co najbardziej wątpliwe, stwierdzenie, że Carillo "szuka pretekstu" żeby odejść z Wisły, dziennikarz usłyszał chyba od żony trenera, bo z całą pewnością nie ma nikogo innego, kto mógłby wypowiedzieć takie słowa opierając się na jakichkolwiek faktach, a nie tylko na swoich własnych domysłach. Fatalną, okropnie nieporfesjonalną praktyką jest nieooddzielanie informacji od opinii, a ten artykuł w tym przoduje. Obok siebie umieszczono tam takie dowody wyobraźni dziennikarza jak: "Hiszpanowi przeszkadza w sztabie tak duża osobowość." (interpretacja, domysł, opinia, co to w ogóle jest?) i jakieś, być może prawdziwe, przecieki z szatni, opisy sytuacji które rzekomo miały miejsce. Okropny artykuł, szukanie sensacji i sranie we własne gniazdo.
|
Swoją drogą... Jeśli to prawda to zarząd zachował się beznadziejnie. Z całym szacunkiem dla Sobola, ale w normalnych warunkach zarząd powinien stać po stronie trenera, a ten mieć wolną rękę co do sztabu. Więc niech się zdecydują - albo Sobol na trenera i koniec tego cyrku z przyuczaniem się albo niech zrobi wreszcie ten krok do przodu i pójdzie potrenować coś w 1 lidze, by zdobyć doświadczenie... Gdy trener ma na siłę narzucanego asystenta, z którym się nie dogaduje to jest to chora sytuacja.
|
Degrengolada trwa w najlepsze. Jeszcze tego nam brakuje, żeby Carillo odchodził. Bo jeśli tak sie stanie to z trenerem z łapanki będziemy zdecydowanie walczyć o spadek w przyszłym sezonie. W Ekstraklasie już brakuje klubów zarządzanych byle jak, nie ma Ruchu, dawnego Widzewa, ŁKS czy Polonii. Nie będzie też tak oczywistych biedaków jak Sandecja. Więc jeśli zajdą wszystkie czynniki:
1. Odejście Carillo 2. Ogórkowe i budżetowe "wzmocnienia" 3. Brak inwestora 4. Opóźnienia w wypłatach To jesteśmy na następny sezon wręcz murowanym kandydatem do spadku. A zanim mnie ktoś wyśmieje, niech lepiej powie który klub w jego opinii jest większym kolosem na glinianych nogach od nas... Żeby się rozwijać trzeba iść do przodu, mieć jakiś cel, a my? Wychodzi na to, że z roku na rok próbujemy po prostu przetrwać. |
Kiedy w tej naszej Wisle bedzie w miare normalnie?
|
Już raczej nigdy...
|
Kurde, autorem artykułu jest Knura, który by nie pierdnął bez zgody zarządu, więc to wygląda na robienie gruntu pod rozstanie z trenerem... Kibice będą mniej rozczarowani, gdy pożegnają się z trenerem, który chciał odpalić Sobola. Brawo zarząd, sprytnie...
|
Obiektywnie patrząc na sprawę to naprawdę bardzo możliwe, że nigdy.
Po 1. Leży u nas praca u podstaw czyli szkolenie wraz z całą infrastrukturą. Leży również scouting, brak wyraźnego pomysłu na długofalową wizję drużyny. Po 2. Reszta ligi (tzn drużyn do których warto się porównywać) odjechała nam już o lata świetlne. Nawet taka Jagiellonia z zapyziałego Białegostoku, nie mówiąc już o Lechu czy Legii. Mają więcej pieniędzy, lepsze szkolenie, lepszą infrastrukturę, marketing, prasę, JAKIEKOLWIEK sukcesy. My mamy CBŚ i flagi gieksy, listy do jedynego wymęczonego potencjalnego inwestora, eksodus najlepszych piłkarzy. Bez całkowitej reorganizacji tzn. wejścia kogoś nowego, z naprawdę OGROMNYM hajsem (co raczej nigdy nie nastąpi), cierpliwości i masy inwestycji (sklep, muzeum, strona internetowa, bazy szkoleniowe, trenerzy dla młodzieży etc.) możemy sobie wziąć po patyczku i przygotować się na babranie w g...wnie do usranej śmierci... |
Może Małecki kłapał dziobem do Knury?
|
Małecki sprzedał miejscówkę z flagami. Pewne info.
|
Zmiana trenera co pół roku to nie jest dobry pomysł, ale w obliczu wymiany połowy składu nie ma to większego znaczenia. Było życie przed Carrillo, będzie i po. Szkoda tylko Brożka, bo też mógł tu skończyć karierę.
Inna sprawa, że odkąd w klubie rządzi trio Sarapata-Dukat-Junco (nikomu nic nie ujmując!), to zaiskrzyło już z każdym trenerem i nie przez wyniki sportowe zmienialiśmy szkoleniowców. |
Jezu, dziennikarz tego nie napisał(dość oryginalny język, absurdalne tezy, niechęć do naszego szkoleniowca w praktycznie każdym zdaniu)... Widać wyraźnie, że to artykuł na zamówienie, który ma na celu w niekorzystnym świetle postawić Carillo(i przekazać kibicom jaki to on "niedobry"). Przygotowanie pod zwolnienie(czarny PR).
|
Teraz to już nawet Sobol be, bo wierzycie w tego swojego bożka Carillo... żal
|
Carrillo "podobno" mial już w Hajduku konflikt z powodu odejścia największej gwiazdy zespołu. Teraz mamy wypisz wymaluj tamta sytuację, więc wydaje mi się że coś jest na rzeczy.
Eh, u nas nigdy nie może być spokojnie. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:18. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl