![]() |
Cytat:
Ja pytam o obecne kontuzje ,a Ty mi wyjeżdżasz "że kłamie" i porównujesz skład z poprzedniej rundy... |
Trzeba oddać Kiko, że w tym sezonie nie miał chyba dwóch meczów z rzędu w których mógłby wyjść identycznymi jedynastkami. Pomijając kontuzje, odszedł judasz oraz Brlek. Teraz ma przyjść jeszcze dwóch zawodników i naprawdę dopiero wtedy zakończy się etap budowania drużyny. Kiko uzyska komfort pracy jakiego nie miał żaden trener Wisły od dawna. Apeluje by dać temu czas. To co ugraliśmy do tej pory trzeba potraktować jako bonus. Niestety!
Jeśli do 21 kolejki nie będzie widać, żadnych efektów pracy to sam pierwszy rzucę kamień. Ale przesadna krytyka teraz jest jak wkurzanie się, że kapie nam deszcz na głowę w domu w którym jeszcze nie zbudowaliśmy dachu. Nie bawcie się w "Cupiałów". Junco ma łeb na karku i gdy tylko uzna, że Wisła Ramireza nie ma sensu zwolni go i tyle. |
Cytat:
Właśnie tego nie mogę zrozumieć, przylatuje koleś wysiada z samolotu i po kilku godzinach wchodzi na boisko, a chłopaki co przepracowali cały okres z drużyną siedzą na ławie.... duży minus naszego trenera. |
Kadra na dziś (liczę 2 nowe nabytki bo to praktycznie już pewne-jak śmierć i podatki :D)
Cuesta, Buchalik, Chorążka Sadlok, Pietrzak, Gonzalez, Głowacki, Arsenić, Velez, Cywka, Bartkowski Małecki, Boguski, Kostal, Ze Manuela, Llonch, Halilović, Wojtkowski, Bartosz, Basha, Perez Brożek, Kolar, Carlitos, Jesus Imaz, Ondrasek, Balanyuk Ma Kiko szeroką kadrę, niech drużyna w końcu zacznie pokazywać swój styl, niech Ramirez odciśnie jakieś piętno na tym zespole. Od długiego czasu bronię trenera, ale powoli to zaczyna być irytujące. Może rzeczywiście potrzebuje czasu. Ale też należy się zastanowić dlaczego do składu nie łapie się Wojtkowski np. skoro w Górniku czy Lubinie gra sporo młodych, którym się chce. Dlaczego u nas tak się nie da?! |
Cytat:
Gdy Velez i Basha wrócą do składu to nasza gra obronna ulegnie znaczącej poprawie. Stałe fragmenty w obronie do poprawy na już, dość często to dziwnie i straszno wygląda goście gubią krycie, ustawiamy się jakąś dziwną strefą. Teraz Junco powinien pod kontem kolejnego okienka szukać wzmocnień na każdą pozycję w obronie począwszy od bramkarza. Bramkarza chyba jeszcze nie mamy, choć ciężko w tym momencie oceniać Cuestę, Głowacki się kończy, Gonzales mam problem z głową - może trener mentalny jak w przypadku Małego by mu pomógł, na pozycjach Cywki i Sadloka potrzebna jest większa rywalizacja. |
Nie jestem pewny skąd ta histeria i czarna rozpacz u niektórych, ale chyba stąd, że po dobrym początku rundy i kilku zwycięstwach z rzędu irracjonalnie uwierzyli, że produkt składający się z wiślackich weteranów, pozyskanych za darmo tanich zawodników z niższych lig w Hiszpanii i kilku nieopierzonych młodzianów (z których jak kiedyś wypali jeden-dwóch i uda się ich sprzedać kiedyś za jakieś większe pieniądze to będzie wspaniale) nagle podbije tą ligę, jakkolwiek kartoflana by ona nie była i mistrzostwo będzie juz w pierwszym roku.
Tak, jeśli ktoś miał takie oczekiwania to ma prawo się zżymać, choć dla mnie jest naiwnym idiotą. Cytat:
|
Rozpacz jest stąd, że od dawna graliśmy na fuksach, bez założenia taktycznego i to się udawało. Gdyby nie Carlitos, który wygrał nam derby, to Kiko byłby już zlinczowany. Taka jest prawda. Gramy dzidę do przodu. Ja rozumiem, że odszedł Mąka i Brlek, ale jest Halilović i Wojtkowski, którzy mogą piłkę rozegrać. Mają straty, bo są niedoświadczeni, ale to jest ryzyko u rozgrywającego. Jak w następnym meczu nie zaczniemy grać po ziemi, z rozgrywającym, przez środek, to przestaje liczyć na Kiko i robić sobie nadzieje, na cokolwiek.
|
Ja chciałem tylko zaznaczyć, że według ostatniego wywiadu z Ramirezem, za stałe fragmenty gry odpowiada...
Goncalo Feio. Cytat:
|
DUŻY SPOKÓJ.
Zły jestem na Kiko o jedną rzecz, że wczoraj nie wpuścił Bartosza na skrzydło, reszta była logiczna. Może liczył że Jesus zaliczy super wejście (miał szanse, strzelił w bramkarza) Pamiętacie jakie komentarze były po pierwszych meczach Brleka? Jakiś kosmos. Moim zdaniem, trzeba dać mu spokój..sam mówił w wywiadach że sprzedając mu środek to był cios i jest mu z tym mega ciężko. Wróci Basha, obok niego Llonch i będzie w miarę ok. Tylko zauważę że Głowacki złapał wczoraj 4 kartkę a Ivan ma już 3..więc patrząc na kadrę to Velez zaraz będzie łatał dziury. Może następny mecz spróbujmy Wojtkowskim na skrzydle, może znowu Bartosz.. Jak się popatrzy na ilość meczy, kartki, kontuzje to ta kadra dopiero teraz zaczyna być ciekawa. Dochodzi nam kolejny napadzior i pomocnik, liczę że umiejętnie ich wprowadzi. |
"Kiko Ramírez: - Cały ten mecz niestety nie poszedł po naszej myśli"
Skoro trener ma takie zdanie w momencie gdy po 5 minutach było 1:0 dla nas to ja nie mam pytań, wyraźnie jest z człowiekiem coś nie tak. Brak pressingu, zawodnicy na nie swoich pozycjach , brak pomysłu na grę ofensywna , brak wpłynięcia na zawodników w przerwie meczu. Ogólnie od momentu awansu do grupy mistrzowskiej w poprzednim sezonie gra Wisły to zero progresu a nawet bym powiedział ze jest gorzej bo efekt "nowej miotły" już minął. Z takim trenerem to daleko nie zajdziemy, a gdyby nie indywidualne umiejętności naszego nowego zawodnika Carlitosa to nawet w derbach byłyby plecy. Kaziu moskal jest wolny a przy obecnym składzie krakowska piłka to byłoby coś wspaniałego dla oka i efektywnego bo już mamy napastnika. To nas powinni się bać, Wisły Kraków! a nie my się boimy i wychodzimy 6 defensywnymi zawodnikami i dostajemy 3 bramki |
Co wy z tymi ofensywnymi stałymi fragmentami gry?Od kiedy za to zaczął odpowiadać asystent trenera to widzę ogromną poprawę w stwarzanym zagrożeniu.Wcześniej za każdym razem była dzida w pole karne na Głowackiego.Raz na jakiś czas wpadło,od kiedy to Goncalo rozpisuje jak mają grać to parokrotnie już mieliśmy setki z 2-3 metrów.On nie strzeli tych bramek za nich.Ofensywne rozgrywanie stałych fragmentów gry jest na o wiele wyższym poziomie niż wcześniej.W meczu z Zagłębiem bodajże mieliśmy 2 sytuacje po których powinna paść bramka,z arką znowu kolejna sytuacja.Wreszcie nie gramy dzidy w pole karne tylko zaczynamy rozgrywać te rożne czy wolne tak ,że istnieje realna szansa na zdobycie bramki.To ,że Gonzalez nie trafił po świetnym rozegraniu wolnego to też wina asystenta?
Mecz z górnikiem-wrzutka na Głowackiego ten zagrywa głową do Carlitosa który trafia w poprzeczkę z 2 metrów od bramki(był niekryty).Z wolnego Carlitos dośrodkowuje w punkt na Gonzaleza który nie trafia w piłkę,ta przechodzi lekko po udzie Veleza ktory miał przed sobą praktycznie pustą bramkę. cracovia-tylko strzał Carlitosa z wolnego,lekko nad bramką zagłębie--0 w skrótach,z meczu pamiętam ,że chyba mieliśmy 2 sytuacje w których zawiodło wykonanie. lechia-wrzutka na wbiegającego Arsenica który strzela(Kuciak wyłapał strzał),niecały metr od lecącej pilki był Ze Manuel(bez krycia) który gdyby dostał tą piłkę to padłaby bramka.2 rożny z 83 minuty-krótkie rozegranie i Carlitos strzelał na bramkę,Kuciak ledwo wybił. arka-strzał z wolnego i Steinbors wyciąga.Druga akcja to znów wolny zagranie na Głowackiego,ten odgrywa do Gonzaleza ktory znowu był praktycznie wolny-efekt znany ;) pogoń-wolny Carlitosa i gol. Płock-0 termalica-wrzutka do której nie doszedł Velez,pilka odbija się od słupka.WOlny- strzela Głowacki ale w środek bramki,na dobitkę szedł 1 zawodnik z Wisły. Na 8 meczy mieliśmy 6 sytuacji ze stałych fragmentów gry po konkretnym rozegraniu(nie uwzględniałem przy liczeniu zwykłych strzałów np. z wolnego) po których powinna paść bramka. Skróty oglądałem tylko na ekstraklasa.tv a one nie uwzględniają sytuacji w której zawiodło wykonanie mimo dobrego planu.Przykład-krótkie rozegranie po którym obrona gubi krycie leci wrzutka na czystego zawodnika ale jest ona niecelna z powodów braków technicznych. Co do naszej gry i samego Trenera będzie krótko: Kiko w tym sezonie ma bilans 6-1-3,w lidze 5-1-3 jeśli będziemy grać na tym poziomie to po 36 meczach tych punktów będziemy mieli 64.Po kolei sezonami miejsca bez podziału punktów(uwzględnione jest 37 kolejek więc nam brakuje jednej): 2013/2014-3 2014/2015-4 2015/2016-3 2016/2017-po 35 kolejce 4 miejsce ex aequo z lechią. Chciałbym żeby Wisła skończyła sezon na tych miejscach ;) To ,że gramy słabo to gramy słabszy okres musiał się wreszcie trafić.Wstrzymajcie się z ocenami przynajmniej do zakończenia tej rundy. |
Cytat:
Potrzebują czasu, może (mam nadzieję) wypalą, ale pisanie o nich jako opcji na teraz to kpina. Cytat:
daniel123 - kolejny pokemon. Dziecko, sprawdź jaka jest sytuacja w klubie i zejdź na ziemię, bo napinka "to my jesteśmy Wisła Kraków" rusza tylko gówniarzy i ludzi mocno nieogarniętych. Dodam jeszcze, że "to my jesteśmy Legia Warszawa" przegrali z nimi mecz o Superpuchar, a w maju finał tegoż pucharu przerąbała z Arką "Wielka Amica". Niedawno pojechali Śląsk 4-2. Do tego dopierdalanie się do jednego zdania którego się nie zrozumiało - prowadzenie po 5 minutach nie znaczy że mecz był grany dobrze. Tyle,ze Arsenić to nie Velez a Lllonch nie Brlek. Chyba że (jak każe myśleć fragment o Moskalu) to tylko sarkazm. Wtedy zwracam honor. Cytat:
Mam nadzieję, że faktycznie za trzy lata zaczną pukać wychowankowie z Akademii, ale to osobny temat. Przepłacanie za takich ligowych wyrobników to droga donikąd. |
O ile jeszcze rozumiem histerię na fejsie, gdzie Janusz Janusza Januszem pogania, to trochę mnie to dziwi tutaj, bo wydawało mi się, że tutaj ludzie bardziej wyrobieni piłkarsko :D
Nie oszukujmy się, drużyna cały czas jest "w budowie" - to niby slogan, ale dobrze oddaje sytuację. Do składu wchodzą kolejni zawodnicy, zestawienie praktycznie w każdym meczu jest inne, co chwilę ktoś debiutuje albo w ogóle w drużynie, albo na innej pozycji w składzie. Każdy średnio ogarnięty kibic powinien wiedzieć, że drużyna potrzebuje przede wszystkim zgrania, a tego się nie da załatwić w dwa tygodnie czy w miesiąc. Wbrew temu, co ludzie psioczą, postęp w jakości gry jest widoczny, przy czym nie w porównaniu do zeszłego sezonu, ale porównując z meczu na mecz. Było dużo ofensywnej gry z pierwszej piłki w pierwszych 30 minutach i wyglądało to całkiem sensownie. Problem siedział gdzieś w głowach, dwa głupie gongi, Arka uwierzyła w siebie, do tego agresywna gra z elementami brutalności i chamstwa, której nowi gracze "nie kumają" i morale siadło. Brak skuteczności, swoją drogą, podobnie jak w meczu z Zagłębiem, zafałszowuje obraz meczu. No i, powiedzmy sobie szczerze, zmiennicy niczego pozytywnego nie wnieśli. W ostatnich 20 minutach pomocy w ogóle nie mieliśmy. Żaden Kostal, Halilović czy Wojtkowski nas na tym etapie jeszcze nie pociągnie do przodu, oni potrzebują gry obok kogoś doświadczonego, a nie zamiast takiej osoby. To niby "tylko polska liga", ale drużyna oparta na "świeżakach" wyników mieć nie będzie. Cudów nie ma, drużyna potrzebuje czasu. |
Ja myślę, że nie ma się co przejmować tym, co w wywiadach mówi Ramirez, bo a) może robić sobie pr, b) może dbać o morale w drużynie, c) jego słowa mogą być źle tłumaczone.
To, że drużyna kuleje taktycznie było wiadome od dawna, po prostu wcześniej mieliśmy szczęście. Jeżeli dotychczas obowiązywało przekonanie, że Ramirez może być i z 10. ligi hiszpańskiej, ale wciąż jest lepszy od polskiej myśli szkoleniowej (po prostu trzeba mu dać czas, a drużynę do końca przebudować etc.), to nie widzę powodu, żeby teraz zmieniać zdanie. Niech pracuje, pokazuje co umie. Cytat:
Cytat:
|
Kiko na TT: "Jako trenerzy jesteśmy więźniami zmian, a tym samym naszym największym sojusznikiem jest czas i cierpliwość."
Wbić sobie do łbów, przestać jojczeć i kupić bilet na mecz. Tyle w temacie. :alleluja: |
Cytat:
|
Cytat:
Lepiej napisz,że odpisałeś poprzednio bez zrozumienia postu,bo byłeś na bani a nie wybielaj się teraz jak ...właśnie politycy.Teraz odpisujesz jeszcze bardziej bez sensu. Może przeczytaj jeszcze raz ,bo tym postem jeszcze raz się ośmieszasz. Poniżej mój pierwszy post do którego miałeś zastrzeżenia. Cytat:
Czytaj,płacz,wyciągnij wnioski i przeproś...:P |
Cytat:
Po drugie pisanie że Ondrasek, Brożek to tylko ławka jest śmieszne, bo obaj jak byli zdrowi to grali. Sprzedani są o tule ważni, że kontuzjowani są Ci których ściągneliśmy na ich miejsce. Pewnie za mocno zareagowałem, przepraszam, ale już mnie krew zalewa jak wchodzę czasem na forum a tam Janusz na Januszu wywaliliby cały skład z trenerem włącznie. Nie chcę eskalować konfliktu, za mocno pocisnąłem, pokój. |
Oceniając na chłodno - Wisła potrzebuje teraz przede wszystkim czasu i spokoju. Skład jest bardzo dobry, szeroki, prowokujący rywalizację, a co za tym idzie rozwój drużyny i indywidualnych zawodników. Nie ma siły, aby przy takiej przebudowie praktycznie całej drużyny, nie odbiło się to na wynikach. I to się właśnie dzieje i gwarantuje Wam, że zdarzy się jeszcze nie raz. Jak ta drużyna ma grać i wygrywać jesli w każdym meczu gra inna pomoc, gra inne serce drużyny czyli środek? Taki Perez, Basha, Velez jak zagrają razem, zgraja się, Imaz na boku lub przed nimi, to naprawdę wyglada bardziej niz solidnie. Dziwicie sie, że Imaz wczoraj wyszedł? Tyle ze po nim odrazu było widać i wczoraj i po filmach i po samym CV, że to inna jakościowo półka niz Bartosz czy Wojtkowski.
Ze Manuel też nie powiedział jeszcze w moim odczuciu ostatniego słowa. Przypomnicie sobie aklimatyzację Brleka. Carlitos gra jak gra to teraz modne stało sie mówienie, ze dobry piłkarz nie potrzebuje aklimatyzacji. Otóż każdy ma inna psychikę. Innymi słowy musi wykrystalizować się pierwsza 11, pojawić automatyzmy i to zacznie działać. Bo skład jest świetny. |
Cytat:
|
Ja jak coś jestem za Kiko. Nie bezkrytycznie, ale dajmy mu do licha czas i spokój, bo ekipa przemeblowana teraz całkowicie. Zmiana na stanowisku trenera jedyne co mogłaby przynieść to totalny burdel.
Mam takie inne pytanie. W wywiadzie Junco kiedyś powiedział (ostatnio to przeczytałem), że jego pierwszym wyborem był polski trener z 1 ligi - wiadomo o kogo chodzi? Tak z czystej ciekawości ;) |
A propo rzutów rożnych. Już któryś trener próuje rozwiązań z rozgrywaniem ich na krótko. Pytanie czy my kiedyś osiągneliśmy z tego korzyść w postaci bramki? Ja nie pamiętam
Już do wrzenia doprowadziła mnie sytuacja z samej końcówki gdzie sekundy do końca a my zamiast wrzutkę to gramy ktrótko. Tracimy przy tym zawodnika wybiegającego do podania i to do sytuacji bramkowej jak i ewentualnego powrotu do kontry... |
Cytat:
|
Po zakończonej kolejce - 2 punkty straty do lidera. Nie jest źle.
Ja cały czas uważam, że kluczowe będzie dotrwanie cały czas "w czubie" do 15 kolejki. Wtedy to dopiero wyrównamy dysproporcje między meczami "u siebie" i "na wyjeździe" o na przestrzeni 5 kolejek zagramy 4 razy na własnym stadionie. 15 kolejka (4-5 listopada) Wisła Kraków - Sandecja Nowy Sącz 16 kolejka (18-19 listopada) Wisła Kraków - Pogoń Szczecin 17 kolejka (25-26 listopada) Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Wisła Kraków 18 kolejka (2-3 grudnia) Wisła Kraków - Górnik Zabrze 19 kolejka (9-10 grudnia) Wisła Kraków - Wisła Płock Do tego momentu Kiko musi już poukładać sensownie te klocki - a wtedy wszystko się może zdarzyć. |
Szczerze? To przy tak szerokiej ławce to w tych meczach obowiązkiem bedzie zdobycie minimum 11 pkt, a i komplet 15 oczek to nie jest s-f.
|
Gorzej jak przyjda mrozy i sie Hiszpanom za zimno zrobi:D
|
Cytat:
|
Wisła przetasowała prawie cały skład i - o czym swego czasu tutaj pisałem - kolejne odejścia zawodników po sezonie (lub nawet w jego trakcie, jeśli plotki są prawdziwe) dokończą dzieła wymiany prawie całej kadry zespołu. Prawdopodobnie po Wiśle z początku sezonu 2016/2017 zostanie tylko Małecki, pewnie Cywka z Bartoszem i może Sadlok. Jeśli liczymy skład z maja 2017 to dodatkowo jeszcze Gonzalez, Llonch i może Bartkowski. Nie to, żeby była to dla mnie jakaś wielka ekipa, ale trudno oczekiwać szybkiej i łatwej budowy drużyny po takich wielkich zmianach. Ewentualne sukcesy to byłby raczej efekt farta.
O transferach, za które Ramirez również jest odpowiedzialny, trudno na razie coś powiedzieć. Jest Carlitos, który wszedł do ligi "z buta", wydaje się strzałem w "10", ale reszta na razie za wiele nie pokazała. Ani istotnie negatywnego ani istotnie pozytywnego. Ci, którzy rozczarowują powinni dostać jeszcze trochę czasu, bo przecież są w klubie na razie parę tygodni, a niektórzy nawet dni. Ci, którzy wydają się obiecujący, muszą pokazać więcej, bo na razie nie powalili na kolana jak Carlitos. Trenera można oceniać na podstawie osiąganych wyników z określonym materiałem ludzkim. Nie wiem jak Wy, ale ja nawet nie wiem jaką silną mamy kadrę. Nie wiem, czy nasz skład jest lepszy od tego z Wisły Płock, Korony Kielce, Śląska Wrocław. Natomiast przypuszczam, że naszym celem jest awans do ósemki. Ja za sukces, nawet nie dla Kiko, tylko dla całego klubu, będę uważał 5.-6. miejsce w tabeli. Do końca rundy jesiennej mamy do rozegrania następujące mecze: Piast (d) Korona (w) Jagiellonia (d) Śląsk (w) Legia (d) Lech (w) Sandecja (d) Moim zdaniem faworytem będziemy tylko w spotkaniach z Piastem i Sandecją. Zwycięstwo w tych meczach to priorytet. Natomiast pozostałe spotkania... heh - powiedzmy sobie szczerze - nikt nie powinien się zdziwić jeśli nie wygramy żadnego z nich. Nie chcę przekreślać naszych zawodników ani dopisywać im punktów w niektórych meczach. Moim zamiarem jest tylko przedstawienie sytuacji takiej jaka jest. A wygląda ona tak, że jeżeli wygramy te 2 z 7 pozostałych spotkań to... wszystko będzie szło zgodnie z planem! Tak, wiem że ktoś się może o to oburzyć. Również, gdyby taki scenariusz się spełnił, wyobrażam sobie ten temat na forum po 14. kolejce, kiedy mielibyśmy za sobą 1 wygrany mecz w ostatnich 9 meczach :P Warto jednak spojrzeć na to bardziej analitycznie i zobaczyć ile punktów po rundzie jesiennej dawało 5.-6. miejsce. 2016/2017 5. - Lech 22 (3. miejsce po 30. kolejce i 3. miejsce na koniec sezonu) 6. - Pogoń 21 (6. miejsce po 30. kolejce i 7. miejsce na koniec sezonu) 2015/2016 5. - Ruch 20 (8. miejsce po 30. kolejce i 8. miejsce na koniec sezonu) 6. - Zagłębie 18 (4. miejsce po 30. kolejce i 3. miejsce na koniec sezonu) 2014/2015 5. - Górnik 25 (6. miejsce po 30. kolejce i 7. miejsce na koniec sezonu) 6. - Pogoń 23 (7. miejsce po 30. kolejce i 8. miejsce na koniec sezonu) 2013/2014 5. - Lech 23 (2. miejsce po 30. kolejce i 2. miejsce na koniec sezonu) 6. - Ruch 22 (3. miejsce po 30. kolejce i 3. miejsce na koniec sezonu) My obecnie mamy 13 punktów. Zwycięstwo w 2 meczach do końca rundy daje nam 19 punktów. W pozostałych meczach możemy również remisować, więc doliczam 2-3 punkty. Mielibyśmy 21-22 punktów. Rezultaty, które w poprzednich sezonach dałyby nam 5.-6. miejsce w tabeli lub bardzo niewielką stratę do drużyn na tej pozycji. W poprzednich latach zajęcie 5.-6. miejsca po rundzie jesiennej dawało później kwalifikacje do finałowej ósemki, a często (połowa przypadków) nawet miejsca pucharowe na koniec sezonu. Pierwsze mecze rozbudziły nasze nadzieje, ale nie powinniśmy się dać zwariować. Miejsca pucharowe, mimo wysokiego prawdopodobieństwa późniejszego eurowpier*olu, dałyby nam wiele radości, ale lepiej twardo stąpać po ziemi. Inne pozycje w tabeli na koniec sezonu niż w jej środku (5.-10. miejsca) będą odbierane jako niespodzianka. I w taki sposób powinniśmy na razie oceniać Kiko Ramireza. Wymienili mu prawie cały skład (pewnie po części na jego życzenie), nie wiemy tak naprawdę z jak silnym materiałem ludzkim pracuje, a i tak patrząc na wyniki nie można na razie powiedzieć, że coś jest źle. Na razie jedne mecze fartownie wygrywamy (Nieciecza, Płock, Cracovia), w innych pechowo lub na własne życzenie tracimy punkty (Lechia, i niech będzie troszkę bardziej kontrowersyjnie: Arka) i tak sobie gramy od meczu do meczu naszą tanią hiszpańsko-chorwacko-polską zgrają. Nie ma powodów do paniki ani wygórowanych oczekiwań by ocknąć się później w stylu Termalici. W sobotę jeden z ważniejszych meczów w rundzie i to jest teraz priorytet! Wygrać nawet 1-0 po samobóju :D :alleluja: Cytat:
|
na szczęście liga jest tak żenująco słaba,że praktycznie nie ma żadnych strat...ale szczęście kiedyś się kończy...póki co jest chaos kadrowy, taktyczny ogolnei pilkarski. Kiko musi jak najszybciej ustabilizować drużyne żeby przewaga nie zrobiła się niebezpiecznie duża, bo dzielenia pktów nie ma a bez pucharów przy tym obciążeniu kadrowo-płacowym znowu będzie nerwowo...
|
Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę, ale obecny sezon jest ostatnim sezonem, gdzie w dalszym ciągu dzielimy punkty na pół po 30 kolejkach.
Potencjalne zmiany miały wejść od przyszłego sezonu. |
W tym sezonie już nie dzielą. Gramy o pełną pule od początku do końca.
|
2 pkt straty do lidera
Jak ktoś nie rozumie powyższego to: Wyprzedano pomoc. Brożek, Boguski, Ondraszek - kontuzje lub brak formy. Atak w rozsypce. Z poprzedniego sezonu z formacji odpowiedzialnych za kreowanie akcji został tylko Małecki. Jak ktoś chce krytykować bo nie gramy pięknej piłki - to ma problem z postrzeganiem rzeczywistości. Poważny problem. Bartosz, Kostal, Wojtkowski, Balanyuk, Arsenic, Kolar, Chorążka - zawodnicy do 23 lat. Odpowiedzialne krótkie kontrakty z opcją przedłużenia. Niskie kontrakty. Co do trenera ... Mamy takiego na jakiego nas stać. Naprawdę chcecie kolejnego Wdowczyka, Probierza, Bartoszka który zarobi x3 to co Kiko a może i więcej, a efekty będą takie same lub gorsze ?? Kiko nie jest geniuszem taktyki, nie jest bogiem motywacji, nie jest wf-stą żeby zrobić 'maszyny' z naszych graczy. Jest średnim trenerem w średnim klubie, któremu właśnie roz... formacje ofensywną i musi liczyć na dzidę do przodu, szczęście i umiejętności indywidualne nim choć kilku zawodników nabierze automatyzmu. Przykład Sadlok-Małecki - w poprzednim sezonie ich współpraca wyglądała tragicznie najgorzej w zespole. Obecnie jest to najlepiej współpracująca para zawodników w zespole. Kadra została zamknięta wczoraj. Dajmy trenerowi 6 tygodni na poskładanie tego. Spokojnie. Jesteśmy Wisłą, każdy musi się z nami liczyć. Ale tylko liczyć, a nie oczekiwać najmniejszego wymiaru kary, bo chyba niektórzy malkontenci powyżej jeszcze żyją w tych czasach. Cieszcie się z upragnionej stabilizacji, z budowania zespołu z głową, odpowiedzialnie, a nie szukajcie dziury w całym. |
Eeee tam... Odeszło dwóch absolutnie kluczowych zawodników (Mączyński, Brlek) ale Ramirez powinien sobie z tym natychmiast poradzić i do tego nadać drużynie satysfakcjonujący styl! Co z tego, że dwaj potencjalni zastępcy dla wymienionych (Basha, Perez) do tej pory byli w stanie zagrać w sumie w jednym meczu! Kiko Out! Każdy dobry polski trener poradziłby sobie z banalnym zadaniem stworzenia kolektywu z 13 nowych zawodników sprowadzonych w tym okienku. Spójrzmy jak wspaniale radzi sobie Probierz w Cracovii!
|
2 punkty do lidera. Super. 2 punkty nad grupa spadkowa. Nie super. Tabela jest tak splaszczona ze ciężko cokolwiek o naszej pozycji powiedziec. Bedziemy rozliczac Kiko na koniec sezonu. Z czego to nie wiem bo dalej nie wiem o jaka pozycje walczymy:D
|
Okej, 2 pkt straty do lidera, ale:
Wygraliśmy z (obecnie): 16 Termalicą, 15 Cracovią, 13 Wisłą Płock, 11 Pogonią Zremisowaliśmy z: 14 Lechią Przegraliśmy z: 2 Górnikiem i 3 Zagłębiem. Spójrzcie na tabelę i formę drużyn z którymi wygraliśmy w tym sezonie. Łatwiej już nie będzie. |
po odejściu dwóch zawodników ze środka pomocy, potrzeba nam czasu i spokoju a nie pitolenia ala moi niektórzy przedmówcy. wierzę, że Kiko i Junco oraz cała reszta sztabu i Zarząd wiedzą co robią i że uda się osiągnąć zamierzone cele (gra w pucharach?). będzie dobrze!
|
Ja nie wierze, dlatego sie zalozylem z W.S. o piecset zlotych. Akademia na tym skorzysta tak czy siak:D Wierze, ze zajmiemy miejsce 5-8 mimo wszystko.
|
czyli zakład jest o grę w pucharach? czy o co konkretnie jak można.
|
Cytat:
|
Jakby tak u nas coś drgnęło to do ogrania jest Legia i Amika....
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:43. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl