![]() |
Wazne ze Wisla i Legia maja mozliwosci.Wisla w pierwszej 11, Legia w rezerwach. Reszta ma zbyt duze ubytki, nawet Lech. Cieszmy sie ze cos sie dzieje, bo jesli Wisla wygra z Legia silna i z Lechem silnym to potem bedzie 4:0 z Barca. Wiem ze to dosc smiale dywagacje ale prawdziwe. Wisla silna i reszta slaba = wpiernicz od reszty ktora ma silne ligi a jak wiemy nasza liga bije sie z ligami z niskich rejonow.
|
Cytat:
Pomoc? Znów wymieniasz sznureczkiem wszystkich piłkarzy Legii...fakt jest ich sporo. Pytanie brzmi który z nich będąc w formie wygryzłby ze składu Sobola, Jirsaka Boguskiego czy Cantoro (gdy Ci również są w formie rzecz jasna)? Ok Roger, pisałem już wcześniej że ten piłkarz robi różnicę, kto jeszcze? Radovic? Fakt, widowiskowy i efektowny grajek tylko że zbyt często szuka nóg rywala zamiast dobrze ustawionych kolegów co czyni go mało przydatnym (Zienczuk przeciwnie, niewidoczny a tu z dupy gol i asysta). Giza? A jaki ona ma potencjał, kto potrafi to ocenić skoro od długieeeeego czasu nie zagrał dobrego meczu a bilans asyst i bramek jak na ofensywnego pomocnika ma wyjątkowo marny (grając bardzo dużo w tak żałosnej lidze jaką jest nasza). Iwański? Wielokrotnie już o nim pisałem, nie chcę mi się powtarzać tego samego. Borysiuk i Rybus, bez wątpienia przyszłość Legii i być może reprezentacji. Vukovic? No bez żartów, gdzie mu do Sobola czy nawet Cantoro. Atak? No pisząc Brożek długo długo nic Niedzielan należałoby będąc konsekwentnym napisać Chinyama długo długo i jeszcze raz długo nic i Grzelak. Skoro to potencjał ma być wyznacznikiem siły to chyba się zgodzisz że Wtorek ma znacznie większy od Grzelaka? Rocki? Starsza wersja Małeckiego, z tą różnicą że ten drugi ma czas stać sie znacznie lepszym piłkarzem. Wiem że nasza kadra nie jest zbyt wyrównana a na kilku pozycjach mamy straszne braki co w przypadku większej ilości kontuzji może stanowić duży problem, tego nie neguję ani trochę, ale nie rozumiem jak widząc na ławce Legii Grzelaka, Kiełbowicza czy Rockiego widzisz w nich znacznie lepszych zmienników niż w Małeckim, Niedzielanie, Diazie czy Singlarze...tego pojąć nie mogę. |
a dla mnie Grzelak to w tej chwili najlepszy zawodnik Legii:-p. Gdy jest na boisku, to gra Legii wygląda zdecydowanie lepiej(co pokazywał już w końcówce zeszłego sezonu, a także w sparingach i pierwszym meczu z Polonią). Tylko te yeb**e kontuzje :-/
|
Cytat:
|
Cytat:
pozdrawiam |
Cytat:
Bramka: Jan Mucha - czołówka ligi, jeśli nie najlepszy bramkarz. Wojtek Skaba - bardzo solidny zmiennik, bramkarz klasy Pawełka. Prawy obrońca: Inaki Descarga - jeśli będzie gotowy pod względem kondycyjnym, to jest to kandydat na najlepszego bocznego obrońcę w lidze. Wojciech Szala - bardzo solidny zmiennik, najlepsze łokcie w lidze. Środek obrony: Dickson Choto - po Głowie i Cleberze stoper nr 3 ligi. Pance Kumbew - bardzo dobry stoper ograny w Groclinie, musi się zaaklimatyzować. Jakub Rzeźniczak - ciągle nadzieja polskiej piłki, młody a już spore doświadczenie. Próbując go na prawej Urban robi mu krzywdę. Wojciech Szala - sensowne uzupełnienie składu na tej pozycji, jak kiedyś u nas Paszulewicz. Lewy obrońca: Jakub Wawrzyniak - niedawny kadrowicz i z potencjałem na grę w kadrze Leo. Edson - jak wróci po kontuzji, bardzo groźny w ofensywie (świetne stałe fragmenty i strzały z dystansu). Tomasz Kiełbowicz - ciągle bardzo solidny poziom. Defensywny pomocnik: Aleksandar Vukovic - fakt, obniżył loty. Ale nadal przy odpowiednim prowadzeniu może grać o wiele lepiej. Alberto Moreno - niewiadoma. Martins Ekwueme - wiadoma. Za słaby na Legię. Ariel Borysiuk - błyskotliwy, ale to melodia przyszłości. Na chwilę obecną nie nadaje się na 90 min. Na tej pozycji Legia ma faktycznie problem. Ofensywny pomocnik: Roger Guerreiro - w formie zawodnik za dobry na tą ligę. Maciej Iwański - czołowy pomocnik na tej pozycji. Piotr Giza - jak wyżej. Lewoskrzydłowy: Edson, Roger + młody Rybus jako dżoker na końcówki. Jest w czym wybierać. Prawoskrzydłowy: Miro Radović - gdyby nie irytująca tendencja do potykania się, grałby już w lepszym zagranicznym klubie. Sebastian Szałachowski - gdy zdrowy, jest bardzo niebezpieczny. Piotr Rocky - nie lubię go, ale w roli jokera - genialny. Atak: Chinyama - po Brożku najlepszy napastnik ligi. Może z czasem Lewandowski go jeszcze wyprzedzi, bo Takesure marnuje zbyt dużo okazji. Grzelak - gdy jest zdrowy, to mimo drewnianych nóg bardzo dobry napastnik. Do tego Szałach i Rocki jako zmiennicy. A pamiętać trzeba, że Legia ma jeszcze takiego Smolińskiego, który przecież może jeszcze wrócić do dobrej formy. I wrócić może bywalec kasyn z Sionu. Podsumowując: z wyjątkiem pozycji defensywnego pomocnika, Legia ma na każdą pozycję co najmniej dwóch solidnych piłkarzy. Nawet Smuda w Lechu nie ma takiego komfortu. |
Cytat:
Kiełbowicz- może i solidny poziom, ale raczej 2 ligowy. To już nie ten sam piłkarz sprzed lat. Rzeźniczak- ciągle młody zdolny, ale z niego już raczej nic nie będzie. Gdzie go ma Urban wystawiać? Na środek obrony jest zbyt mało masywny, każdy napastnik z łatwością by go przepchał. Dziwne jest to, że Legia już od kilku lat ma problem z defensywnym pomocnikiem, a Wisła z ofensywnym(rozgrywającym) pomocnikiem. Może jakaś wymiana? :D |
Moim zdaniem Wy oraz Lech jestescie w tej chwili poza zasiegiem calej ligi. Legia raczej wroci do formy, ale to juz bedzie za pozno, aby walczyc o mistrza, bedzie raczej walczyc z nami o trzecie miejsce. No i moze o Puchar Polski.
|
Cytat:
|
Generalnie Flamengista przedstawil liste i ...jest ona bardzo "zyczeniowa". Swiadcza o tym stwierdzenia:
gdy zdrowy, błyskotliwy, ale to melodia przyszłości,gdy jest zdrowy itd itd...Na dzien dzisiejszy Legia gra taka padline, ze moze byc tylko lepiej. Szkoda tylko ze przeklada sie to na wystepy w Europie.Tam akurat cieszylaby mnie wysoka forma legionistow. No ale tak jak jest..jest dobrze:D |
Cytat:
Bramkarze: Mariusz Pawełek: Widać postęp, coraz pewniejszy, świetny refleks. Pokazał że można na niego liczyć Mariusz Juszczyk: Solidny zmiennik co udowodnił w zeszłym sezonie chociażby w Kielcach. Lewy obrońca: Piotr Brożek: Solidny, pewny punkt drużyny. Junior Diaz: Spory postęp począwszy od jego przybycia do Wisły, dobry zmiennik, stać go na jeszcze więcej. środek obrony: Cleber: Najlepszy zagraniczny obrońca ligi. Głowacki: Najlepszy polski obrońca w lidze. Diaz: wartościowy zmiennik na tej pozycji co aktualnie udowadnia. Prawa obrona: Baszczyński: bardzo solidny poziom, ogromne doświadczenie na arenie międzynarodowej. Peter Singlar: solidny zmiennik, ograny w pucharach, ocierał się o reprezentacje Słowacji. Lewa pomoc: Zieńczuk: liczba asyst i goli z zeszłego sezonu są wystarczającą rekomendacją. Boguski: Jak pokazał rewanż z Beitarem jest ciekawą i skuteczną opcją na tej pozycji. Def. pomoc: Sobolewski: Bardzo doświadczony i klasowy pomocnik, pewny punkt drużyny, nie schodzi poniżej pewnego poziomu. Duże doświadczenie międzynarodowe. Cantoro: podobnie jak wyżej. Andre Baretto: ciekawe uzupełnienie składu. Varga: Gdy jest zdrowy to patrz Baretto. Ofensywna pomoc: Tomas Jirsak: Bardzo fajnie się rozwija, potrafi zagrać prostopadłą piłkę, świetnie uderza z dystansu. Boguski: Dynamiczny, inteligentny, coraz lepiej rozumie się z Pawłem Brożkiem. Prawa pomoc: Wojciech Łobodziński: reprezentant Polski, uczestnik ME, może niezbyt błyskotliwy ale potrafi dograć decydującą piłkę, wygrać pojedynek 1 na 1 (derby, Beitar) w ważnych momentach. Patryk Małecki: młody, dynamiczny, świetny joker, ciekawa alternatywa dla Łobodzińskiego. Atak: Paweł Brożek: Najlepszy napastnik ligi. Andrzej Niedzielan: gdy jest w formie bardzo grozny. Duże doświadczenie w Europie i reprezentacji. Tomasz Dawidowski: Gdy dojdzie do formy solidny zmiennik. Kmiecik: Nogi drewniane ale w formie potrafi zagrozić. Patryk Małecki:Szybki, zadziorny, jak nabierze doświadczenia będą z niego ludzie. |
Normalnie strach się bać Wisły z Twojego, Nergal, opisu :)
Generalnie zgodzimy sie wszyscy w jednym - porównując pierwsze jedenastki królujemy w stawce. Problem ze zmiennikami. Teraz jest super, ale na dłuższą metę wyjdzie nam bokiem ta polityka, ileż meczów po 90 minut pociągnie Brozek, Cleber, Cantoro? Módlmy się o zdrowie piłkarzy ;) |
Wisła ma najmocniejszą i najbardziej wyrównaną pierwszą jedenastkę, praktycznie bez słabych punktów, przynajmniej na poziomie ligowym. Niestety zmiennicy są bardzo niepewni, większośc albo dopiero wróciła po kontuzji, albo dopiero wróci, a część to nieograna młodzież.
Legia ma najlepszą kadrę i najlepsze papiery na grę, ale sezon zaczęli fatalnie. Obrona jest bez formy i na dodatek ze składu wypadł najlepszy stoper( do Legionistów- kiedy Choto wraca?), napastnicy są bez formy, jedyny w formie jest kontuzjowany, Szałachowski i Rocki to dobrzy piłkarze nawet bardzo dobrzy jak na naszą ligę, ale nie nadają się do gry na szpicy w 4-5-1. Na dodatek Legia ma tylko jednego wartościowego defensywnego pomocnika i ma z nim problemy. Linia pomocy też nie jest w formie, a cała drużyna sprawia wrażenie zagubionej. Lech ma duże pole manewru w ofensywie i bardzo małe w defensywie. Z bloku defensywnego wyróżnia się tylko Arboleda, reszta to przeciętni ligowcy. Wadą Lecha jest też brak doświadczenia, bo Lewandowski, Peszko i Stilic to na pewno piłkarze z przyszłością, ale w tym sezonie mogą okazać się za słabi przede wszystkim w warstwie psychicznej. Ponadto możecie się zachwycać grą Lecha, ale jak Lech trafi na kogoś na porównywalnym poziomie, to zaczną się schody. Lech stwarza tyle sytuacji, bo po stracie cofa się głęboko i de facto większość akcji to kontry, a nie atak pozycyjny. Jest to efektowne i efektywne, ale na drużyny bez ataku. Cofanie całej drużyny pod 16 przy klasowym rywalu to samobójstwo, dobry przykład Wisły z Barceloną. Każdy kto umie grać w piłkę jest groźny kiedy zostawia mu się miejsce. Najlepszym przykładem na to był Bełchatów, który na Lechu mógł swobodnie rozgrywać piłkę na połowie Lecha i wiemy jak to się skończyło. Przyznam, że najbliższa kolejka wyjaśni wiele. Po pierwsze my gramy z Bełchatowem, który w obecnej dyspozycji nie powinien stanowić dla nas żadnej przeszkody. Dla mnie każdy inny wynik niż co najmniej dwubramkowe zwycięstwo będzie złym omenem. Po drugie Legia gra z Jagiellonią, na tą chwilę trudno w lidze o słabszego rywala i to może być dla Legii mecz przełomowy. Po trzecie Lech gra z Górnikiem, który jest aktualnie bez formy, bo jedyni dwaj zawodnicy umiejący grać w piłkę są bez formy- Brzęczek i Hajto. Mimo to Lech może mieć ciężką przeprawę, tym bardziej, że Zabrzanie mają, moim zdaniem, jednego z najlepszych bramkarzy w lidze. Ponadto porażka Górników może dla nich oznaczać koniec marzeń o podium, więc powinni mieć jakąś mobilizację, dla nich to też jest mecz wyznaczający pozycję w lidze. A tak w ogóle to Lech i Legia, a może i Wisła, powinny mieć się na baczności, bo Polonia może zawaliła dwa pierwsze mecze, ale oni powinni ciułać punkty z ogórkami, bo na nich ogórki nie będą wychodzić nastawieni na murowanie bramki. Jeżeli wystrzeli im któryś z trójki Mąka, Gajtkowski, Iwanowski, to będą mieli pierwszy skład o dużej sile, to jest Groclin uboższy o Rockiego i Sikorę, ale bogatszy o kilku niezłych grajków Polonii. Ponadto tam dalej pracuje Zieliński, a to jeden z lepszych trenerów w lidze. Oni naprawdę mają duże szanse na pudło w tym sezonie. |
Nergal -zapomniałeś o Mączyńskim (młody, zdolny ofensywny pomocnik z piekielnie celnym dośrodkowaniem) oraz Kowalskim(młody, zdolny etc.), ale myślę, ze nawet bez nich flamengista wyłapie ironię:D
|
Cytat:
Cóż, cieszy mnie Twój optymizm ale zupełnie go nie podzielam. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Varga miał bardzo ciężką kontuzję, do tego z powikłaniami. Naprawdę ciężko oczekiwać, by w tej rundzie zagrał, a także by w tym sezonie doszedł do dawnej dyspozycji. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Kmiecik na razie zagrał jedynie jeden bardzo dobry mecz - z Legią w superpucharze. Jest promyczek nadziei, ale... Podsumowując: Bramka - solidny Pawełek i brak zmiennika. Prawa obrona - słabnący Baszczu i Singlar, który jest niewiadomą. Defensywny pomocnik - w systemie 4-5-1, preferowanym przez Skorżę brak nam na razie zmienników, co będzie widoczne już w meczu z BOTem. Nie ma alternatywy dla Sobola i Cantoro. Może z czasem okazać się, że Barreto pokaże się z lepszej strony, ale najwcześniej za miesiąc. Ofensywny pomocnik - nie ma alternatywy dla Jirsaka, który choć ma wielki potencjał potrafi grać bardzo nierówno. Z musu Skorża stosuje taktykę z cofniętym napastnikiem (Boguski) - co jest dobre na słabego rywala, lub na ostatnie 20 minut w meczu z silniejszym przeciwnikiem. Atak - obecnie brak alternatywy dla Brożka, za parę tygodni może będzie to Niedzielan. Brak także wysokiego napastnika, po za Kmiecikiem. Tak więc moim zdaniem mamy braki na 4-5 pozycjach. Legia ma problem z jedynie jedną - defensywnym pomocnikiem. |
Brazylijski stoper Herthy Rodnei jest przymierzany do Legii . Wcześniej grał w Jadze ale w Bundeslidze sie nie przebił.
|
Cytat:
Wiceszef ITI o Legii: Jest bardzo źle |
bliżej Legii jest Hernani, niż Rodnei.
I bym zapomniał, Descarga zagrał dobry mecz w....Młodej Ekstraklasie:D Cytat:
|
A z tego co wiem to Arruabarrena strzelił jakąś cudowną bramkę w tym meczu.:rotfl:
|
flamengista
Zaraz zaraz...sporo się napisałeś a jedyne co udało Ci się w Twoim poście pokazać to kompletny brak konsekwencji. Po pierwsze piszesz o Baszczyńskim że słabszy z roku na rok i widać nawet było z Beitarem...podczas gdy jednocześnie z Kiełbowicza i Szali robisz zajebiście solidnych ligowców czego nie widać w żadnym z rozegranych w ostatnich tygodniach meczów a ilość błędów popełnianych przez tą dwójkę na spółke z Kumbevem i Rzezniczakiem przystoi drużynie raczej z dolnych rejonów tabeli. Przy naszych piłkarzach chętnie wspominasz "po kontuzji" "jak wróci do formy" "nie wierze" ale w Szałacha który nie grał pare miesięcy już wierzysz...w Grzelaka którego co chwile coś strzyka w kościach też wierzysz mimo że ma drewniane nogi...Edson którego nie pamiętamy dokładnie jak wygląda opisujesz w samych superlatywach mimo że nie wiadomo kiedy on ostatni raz piłkę kopnął...i tutaj kontuzje nie są problemem żeby pisać "grozny" "solidny". Boguski nieskuteczny...a Gize wymieniasz wśród czołowych pomocników naszej ligi...żartujesz? kpisz? Przypominam tej samej równie żałosnej ligi co Boguski który jest nieskuteczny...co więcej Giza grał w każdym spotkaniu w zeszłym sezonie (końcówke odpuścił przez kontuzje) a wokół miał (jak wynika z Twojego opisu) samych solidny groźnych ligowców jako partnerów...jakoś mu to nie pomogło. Co czyni go czołowym pomocnikiem ligi? Bo chyba nie liczba asyst czy goli (z czego rozlicza się of. pomocnika) Kilka niezłych meczy w cienkiej jak dupa węża Cracovii? bez jaj... Małecki się nie rozwija i wogóle...ale Rzezniczak się rozwija zajebiście i ciągle jest nadzieją polskiej piłki... Gdzie tu konsekwencja? Nie rozumiem jak można pisać że Baszczyński jest słabszy z roku na roku jednocześnie twierdząc że Szala i Kiełbowicz są solidni...wytłumacz mi to. Zaznaczam że nawet ToTylkoJa szybko naprostował Twoje stwierdzenie o solidności Kiełbowicza. (Solidność Szali sprostował sam zainteresowany dając sie w 30 sekundzie wyprzedzić Korzymowi jak junior). |
Abstrahujac od tego czy Legia na paierze jest mistrzem, czy tez nie, podaje linka do calkiem niezlego artykulu.
http://michalszadkowski.blox.pl/2008...owa-Legia.html Rzecz sie tyczy Legii i jej "wzmocnien" i transferów. Cala prawda z ktora sie trudno nie zgodzic. Na temta IWanskiego, "hiszpanow", Gizy itd... |
Czytam te bzdety o cudownym wręcz składzie Legii, tylko mam takie pytanie: Jak to się stalo, że nie dość , że nie zdobyła mistrza to jeszcze miała 14 (!!!!!) pkt. straty do Wisły.
Czy mięczak Iwański jest dalej takim znakomitym grajkiem ? I czy Hiszpanie również, że aż strach się bać ? Wszystkie te zachwyty to pokłosie przedsezonowych bajdurzeń warszawskich(legijnych) pismaków. Niektórzy jak widać w nie uwierzyli. |
Cytat:
|
jova napisał:
Cytat:
Przecież kibice Legii byli/są nim zachwyceni :) więc tematu trener chyba nie ma. |
Spokojnie. Podobno dzisiaj na Lazienkowskiej byl Kasperczak :D
Czytam tak te wszystkie posty i dochodze do wniosku ze takich specow od taktyki, oceny zawodnikow jak i trenerow to nie ma chyba w zadnym zwiazku pilki noznej :) Na kazdym forum mozna przeczytac specjalistow :) |
Heniek...Nowy trener eLki..hahahhahaha. Jak dla mnie bomba bo zanim on usunie niewygodnych mu pilkarzy, zakupi nowych to minie jakies..1,5 sezonu. A ile kaski bedzie musialo poleciec od Ajtyajow???
A na poważenie: albo kopacze zaczna kopac, ITOI dogada sie z kibicami i wogole si epoprawi atmosfera albo bedziecie toczyc boje o srodek tabeli Panowie krawaciarze. |
Kasperczak w Legii? Nie sadze,Heniu to Wiślak :D
|
Gdyby wyciagać wnioski z odwiedzin każdego trenera w danym klubie to byłby niezły kabaret. Kasperczak odwiedza też kluby z racji funkcji jaką pełni w PZPN. Zresztą nie obawiam się Legii nawet z Kasperczakiem. Nawet on nie jest w stanie udźwignąć tego złomu, który nasprowadzano.
|
Przeciez Kasperczak nie pełni żadnej funkcji w PZPN-ie
|
Cytat:
|
Cytat:
Uważam, że Skorża wyciska z Wiślaków wszystko, co najlepsze i dlatego mamy niewielkie możliwości by jeszcze coś poprawić, grając obecną kadrą. Można liczyć na powrót do formy Niedzielana, rozwój Małeckiego i poprawę dyspozycji Baszczyńskiego - gdy Singlar okaże się realnym konkurentem do walki o miejsce w składzie. To chyba wszystko. Natomiast Legia ma teraz trenera-partacza, który mając do dyspozycji zawodników jak na polskie warunki wybitnych, nie dość że nie potrafi stworzyć z nich drużyny, to jeszcze niemal każdy z nich (Giza, Iwański, Roger, Chinyama) ma teraz dołek formy. Mimo to uważam, że umiejętności piłkarzy Legii są tak spore, że w końcu wszystko jakoś zaskoczy i Legia będzie bardzo groźna. Gdyby Warszawiacy zamiast Urbana na ławce mieli Skorżę (albo innego sensownego trenera), można by z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że wspomniani wyżej piłkarze grali by na normalnym poziomie. A także potencjał Szałachowskiego, Rzeźniczaka, Grzelaka czy Edsona został by należycie wykorzystany. Najlepiej było by dla ITI, gdyby zmieniła trenera już teraz. Ale - jak już wcześniej pisałem - zmiana szkoleniowca w Legii jest raczej możliwa dopiero po zakończeniu sezonu. Cóż, skoro uważają że stać ich na lekcje trenerstwa dla początkującego ucznia, który praktykuje na Legii - to ich sprawa. |
|
flamengista
Zgadzam się z tym że Legia ma silnych piłkarzy jak na naszą ligę, pisałem już to wcześniej. Ale nie mogę sie zgodzić że ma znacznie silniejszą kadrę od Wisły, szerszą na pewno tylko że u nich ilość nie przechodzi w jakość. Można sznureczkiem wymienić kilka nazwisk jak uczynił to jova ale gdyby zadać sobie pytanie, który z tych piłkarzy będąc w formie miałby miejsce w 11 Wisły to chyba poza Rogerem, ewentualnie Muchą nasze liczenie by się zakończyło. Pisanie o ich piłkarzach wybitni (nawet jak na naszą ligę) uważam za mocne nadużycie bo skoro Szala jest wybitny to jak nazwać Głowe...skoro Vuko jest wybitny jak nazwać Sobola a jak Brożka skoro Chinyama też jest wybitny... Pewnie że gdyby na ławce mieli Skorże, Michniewicza, Kasperczaka czy nawet Franka Smude to byliby duużo mocniejsi niż są obecnie...no ale w naszym interesie jest coby Urban dalej uczył się trenerskiego fachu u nich. Z drugiej strony ma facet trochę pecha bo trafił na wyjątkowo nie sprzyjający Legii okres na początku swojej kariery, pewnie lepiej by mu się przysłużyła jakaś względnie spokojna posada np. w Zabrzu. Skończmy już ten temat, dla mnie fakty są takie że w kadrze Legii jest może 4 max 5 piłkarzy którzy mogliby sie okazać dla nas jakimś tam wzmocnieniem (bardziej zmiennicy z wyjątkiem Rogera) a to zbyt mało żeby uznać ją za znacznie silniejszą od naszej (moim zdaniem przynajmniej). |
http://www.sport.pl/sport/1,91685,56...ha_Poznan.html
Cytat:
|
dokładnie gość ma kasę i chce się pobawić w futbol. Nie ważne dla niego gdzie i z kim, może być Poznań, Wrocław czy Gdańsk. Teraz ma taką ochotę a jak mu się znudzi to zwinie biznes, albo przeniesie sobie go gdzieś indziej.
|
Przeglądałem portale piłkarskie i znalazłem fajny wpis o Trzeciaku, napisany już tydzień temu.
Cytat:
:-) |
Cytat:
|
Roznych tekstow o transferach nie bede komentowac...Jest jak jest. Wychodzilem z zalozenia i nadal wychodze ze Legia to klub w ktorym musi byc klasowy trener a nie trener mlody, ktory uczy sie fachu w tym wlasnie klubie.
Kolejka naszej ligi ktora zaczyna sie dzisiaj wyjatkowo nudno sie zapowiada. Roznie moze byc ale nie widze mozliwosci wtopy Wisly, Legii i Lecha. Reszta to tak czy siak kopanina w srodku pola. Oczywiscie Nasza forma jest tragiczna ale kiedys to musi sie skonczyc i mysle ze wlasnie w tym meczu to nastapi. Trzeba wygrac bo jak nie z totalnie mierna Jaga to chyba juz z nikim :) Mecz na przelamanie idealny. |
Jaga strasznie słaba więc mimo złej formy Legia pewnie wygra z 2-3:0
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:51. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl