![]() |
Cytat:
Zespół w przebudowie, do tego mecze grane na maxa... ludzie ochłoncie. Jakby taka Nieciecza Brosza grała w pucharach i miała 7 meczy wiecej juz teraz to ile by miała punków? 16 czy 6.... Sezon jest długi... odpadamy z pucharów i jest tylko liga... porozmawiamy juz pod koniec rundy... jak ten rzeszów fika |
Cytat:
Przy okazji warto zauważyć, że ani Carbo, ani Rodado pobyt w Wiśle nie zaszkodził, więc może te zjazdy nie są zjazdami, tylko problemem jest jakość zawodników, którzy nie są w stanie grać na wysokim poziomie przez dłuższy czas i tylko od czasu do czasu mają przebłyski? |
Cytat:
|
Tydzień temu wszyscy otwierali szampany, dziś spadamy z I ligi.
|
Cytat:
Na razie 4 mecze za nami i oczywiście już paru jasnowidzów, którzy wiedzą, że w maju na pewno będziemy w d. |
Kończy się tegoroczna przygoda i obyśmy na następne pucharowe wieczory nie czekali kolejne 12 lat...
Podobało mi się, że w każdym meczu staraliśmy się grać w piłkę. Wczorajszy wynik wydaje mi się trochę za wysoki. My mieliśmy swoje sytuacje, a Cercle ze dwa takie farfocle strzeliło (ten wolny to nie wiem za co był i jeszcze po rykoszecie wpadło) Takie 2:4 myślę by było bardziej sprawiedliwe. |
Cytat:
To co powinno nas cieszyć to zespół został dobrze przygotowany do sezonu. Widać to po tych paru piłkarzach którzy fruwają po boisku. Widac to było też w dogrywce ze Spartakiem. Piłkarze poczuli chemię na boisku i w jakimś stopniu te puchary temu pomogły. Problemem jest czestotliwosc spotkań, kontuzje i jakość piłkarska obrońców którzy nie dowożą bo prezentują co najwyżej średni 1 ligowy poziom. |
Cytat:
|
Cytat:
1. Od samego początku wiadomo było, że nic z tego nie będzie na dłuższą metę (tzn żadnego wojowania w Europie, każda kolejna runda to będzie niespodzianka). 2. W zamian za puchar dostaliśmy brak awansu nawet do baraży. 3. Dalej jesteśmy średniakiem 1 ligi. 4. Dalej jesteśmy w dupie z finansami. 5. Dalej budujemy kadrę na darmowych odrzutach albo okazjach przez co dalej nasza obrona wygląda jak zbieranina przypadkowych gości z FLS. 6. Straciliśmy przez grę co 3 dni jedynego stopera który prezentował jakikolwiek poziom. 7. Zdobyliśmy przez grę co 3 dni zawrotne 5/12 pkt w lidze. 8. Termalica jest dla nas dalej niedoścignionym wzorem. 9. Pobiliśmy i wyrównaliśmy rekord najwyższej porażki w europucharach w przeciągu miesiąca. Imo cena jaką zapłaciliśmy jest zdecydowanie zbyt wysoka. Pora skupić się na powrocie do pucharów drogą trudniejszą ale trwalszą czyli: awansować, utrzymać się, spłacić długi, stać się spowrotem silną polską piłkarską marką, jechać na mecze w LM/LE/LKE nie jak na ścięcie tylko o coś powalczyć. |
Umówmy się też, że na tę pucharową przygodę możemy popatrzeć z trochę innej perspektywy:
- była szansa zagrania z drużynami trochę innymi niż z naszego I ligowego grajdołka. - była szansa potraktowania spotkań z silniejszymi od nas rywalami jako pewnych jednostek sparringowych tak, żeby nowi w drużynie piłkarze zgrali się ze sobą - była szansa ćwiczenia gry ofensywnej, gry do przodu bez pękania przed silnymi zespołami - była szansa stwierdzenia teraz już na 100%, że gra defensywna będzie kulała z takimi wykonawcami - zdobyliśmy trochę punktów do rankingu i choć może dzisiaj to mało istotne, kiedyś może zaprocentować Fakt, że przez to straciliśmy trochę w lidze, ale to, co najważniejsze i tak będzie działo się na wiosnę. Przypomnę, że szansę na awans czy baraże straciliśmy dopiero po finale PP a więc w maju, a inne drużyny tę szanse wtedy wykorzytsały. Ile to jeszcze do maja? |
Cytat:
Moskal gra to samo co grał Rude w obronie - liczenie że pressing i wysoko ustawiona obrona załatwią sprawę. |
Cytat:
|
Cytat:
Załóżmy ze wyjebalibysmy sie na Lappi czy to byloby rownoznaczne z awansem? No nie. Stad wszystko co piszesz mozna potraktowac o kant dupy. Druzyna jest ciagle w budowie, w polowie Wrzesnia bedzie wiadomo co soba reprezentujemy. Narazie mozna strzelac ze bedzieny duzo tracic i duzo strzelac. James I. bedzie kluczowy, z Carbo zamkną środek i mysle ze tez troche lepiej bedziemy bronic tzn mniej bramek w plecy.. Moim zdaniem dogramy tym skladem do zimy chyba ze trafi sie jakas mega okazja. Gogol i Alfato to nie sa pilkarze slabsi od Sukiennickiego, Starzynski bedzie młodzieżowcem wiec o 2 miejsca z przodu walczą Sukiennicki, Gogoł, Alfaro, Kiss, Duarte oczywiscie kontuzje kartki etc ale moim zdaniem z przodu bedziemy wygladac dobrze do bardzo dobrze. I tu przechodziny do trenera, uwazam ze on ciagle jest niewolnikiem jednego ustawienia i nie potrafi w obrone. Bedziemy grali 4 2 3 1 do konca jego pobytu w Wisle. Z jakim efektem? Mam nadzieje ze z jak najlepszym. |
Cytat:
Osobną kwestią jest to, że nasz klub chce tak grać. W tej sprawie nic się nie zmieniło. |
Cytat:
Bo zdaje sie awans robi sie w meczach z Głogowem czy Opolem.. a nie Brugia. A te zespoły.... hmmmm to jak maja sie do takich Rapidów? btw Tak, nasza obrona jest przecietna... ale na I lige wystarczy. Zresztą czas to zweryfikuje więc co chcesz mi teraz powiedzieć? Ze masz rację? Juz wiesz co będzie w maju 2025? Zlituj sie chłopie... |
Skoro traktujemy Wisłę jako projekt w budowie, to z jednej strony poprzekładanie spotkań w lidze oraz przetarcie z mocniejszymi drużynami może nam jeszcze wyjść na korzyść.
Choć z drugiej strony mamy kilku kontuzjowanych, w tym Colleya, oraz nie było kiedy trenować. Tak że zobaczymy, ale te płacze albo gniew są śmieszne. Jeden krzyczy "hańba!", drugi kładzie się reytanem, trzeci niczym błazen Stańczyk marzy w fotelu o hiszpańskiej jedenastce. Ocena zawodników na podstawie wczorajszego meczu nie jest miarodajna, bo my budujemy drużynę na I ligę, a nie europejskie puchary. I ligę. Zresztą wiemy, którzy nadają się do walki o awans, a którzy nie. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ruch był drużyną z ekstraklasy a ostatnio jakoś wygraliśmy. |
Łatwiej w esa się utrzymać niż do niej awansować. To banał, ale prawdziwy. Już naprawdę skończymy się przejmowaniem się "co będzie jak awansujemy".
|
Cytat:
Bo to nie działa tak, że jeśli zbuduje się drużynę na ekstraklasę, to ona sama z siebie gra w ekstraklasie. Naprawdę. |
W sumie to można już zamknąć ten temat w ....u na kilka lat.
|
Cytat:
|
Cytat:
@Ogryzek - ja oceniam na podstawie meczy w pierwszej lidze. Obrona jest tragiczna. Przestań żalośnie manipulować. |
To się pewnie skończy (wynikową i stylową) katastrofa, ale za tydzień jakoś sobie nie wyobrażam żeby znowu orać przez 90 minut na boisku miał Rodado i Carbo. Mam nadzieję że ten pierwszy zagra max 30 minut, a drugi max 60. Optymalnie by było dać im całkowicie odpocząć ale zapewne Moskal w to nie pójdzie. .
|
Cytat:
Nie przesadzajmy w 1 wszej lidze nie ma skrzydlowych na poziomie CB czy Rapidu wiec to zagrozenie bedzie inne. To noe zmienia faktu ze fajnie byloby ściągnąć obronce lub 2. (Ale to pewnie w zimie) |
Cytat:
Nie, żeby coś się zmieniło, ale miło jest wyjść poza I ligowa młóckę. Tak swoją drogą - zastanawiam się czy jakaś drużyna z Ekstraklasy miałaby szansę wczoraj postawić się CB? No, może Puszcza :> |
Cytat:
Im lepszy przeciwnik tym łatwiej ocenić wartość poszczególnych zawodników, całych formacji i wreszcie zespołu. Bo nie da się tuszować patologii. Jaroch w lidze mógłby i ze trzy mecze kryć na radar, będąc zupełnie nieprzydatnym i mogłoby nic z tego nie wyniknąć. Wczoraj już w pierwszym podejściu rzeczywistość pokazała co komu z takiego obrońcy, nic. To samo Broda, z takim bramkarzem w każdej chwili można się spodziewać straty bramki, bo to jest pozorant, a nie bramkarz. Główny zysk z gry w pucharach, poza finansowym. To właśnie możliwość konfrontacji na poważnie z przeciwnikami z którymi nasze polskie drużyny grywają od wielkiego dzwonu. Wychodzi kto jest ambitny i chce się rozwijać, a kto tak jak Jaroch czy Broda po zawalonych bramkach nie czują złości, godzą się z tym, że są ogórami i lepsi nie będą. Takie mecze pomagają zwyczajnie odsiać ziarno od plew. |
Cytat:
|
Broda wrzucił sobie 3. 2,3 i 6. Jakby ktoś miał wątpliwości. Wpuścić tego Letkiewicza gorszy nie będzie. (dla opóźnionych, "wrzucił sobie" to przenośnia).
|
Cytat:
Nie, bo my budujemy drużynę na awans z I ligi, a nie Ligę Mistrzów. Miarodajne są starcia z najlepszymi drużynami I ligi. |
Cytat:
Ciekawe czy Cerkle dałoby radę w 1 lidze, mimo że nie byli na nią budowani :rotfl: |
Cytat:
Pada tu hasło, że wczorajszy mecz to nie jest miarodajny a nasza obrona to na I ligę itd. Wiem, że bolesne ale proponuje oglądnąć powtórki bramek. Pierwsza bramka. Najprostszy zwód, zejście do środka. Ani szybko, ani zaskakująco. Klasyka z boisk ekstraklasy czy I ligi. Za szybko i zbyt zaskakująco jak dla Jarocha. Warto jeszcze zwrócić uwagę co robili Carbo z Biedrzyckim gdy zawodnik Cercle szedł na dobitkę. A właściwie czego nie zrobili. Właściwie stali jak kołki (uwaga przenośnia). Bramka nr 2 to klasyczna rozpierducha naszej linii obronnej, znana z boisk I ligi. Zawodnik Cercle nie musiał pokazywać wielkich umiejętności. Po prostu strzelił na bramkę bo nikt go nie atakował. Gdzie biegł Mikulec ? Bramka nr 3. To już klasyka znana również z I ligi. Z cyklu bramki ze stałych fragmentów traciło się traci i tracić będzie. Przegrany pojedynek główkowy a Jaroch z Biedrzyckim gubią krycie i trzech zawodników na luzaku wbiega na dobitkę. Można przypomnieć jakiś mecz I ligi, kiedy Biedrzycki nie zgubił krycia. No chyba jak siedział w szatni po czerwonej. Takich sytuacji w naszej I lidze nasza obrona produkuje na pęczki. Różnica jest tylko taka, że jak w przypadku pierwszej bramki zawodnik Cercle w 7 na 10 przypadków trafia w bramkę. A u nas zawodnik dolnego rejonu I ligi w 9 na 10 w bramkę nie trafi. To i błędy uchodzą i są zapomniane.Dlatego od Cercle dostajemy 6 bramek a od naszych pierwszoligowców czasem 0 a czasem 2 lub 3. Wśród korzyści z meczów pucharowych warto zwrócić uwagę jeszcze na jedną. Drużyna pokazała, że jak chce a rywal tak bardzo nie odbiega umiejętnościami to potrafi zagrać bardzo dobre spotkanie.Nawet z tą obroną. Kwestia zaangażowania. Świetnie to chyba rozumie Kazek. Warto przewinąć kulisy meczu ze Spartakiem do jego przemowy po meczu (29.20). Cytat:
|
Ej panowie czy wy się nie zagalopowali? Już zapomnieli, że my w tym sezonie nie walczymy o awans?
|
Tylko awans!
Damy radę! |
Cytat:
Koaliczek już Moskala obrzygał z hejterkiem Jaroo za chęć postawienia na kolejnego rzekomego "alfonsa i sutenera" z hiszpańskich pastwisk będącego wynalazkiem Kiko czy jeszcze nie? :evil: Hejterek jeszcze nigdzie nie napisał, że to kolejny "zwykły ogór", w przeciwieństwie na przykład do wspaniałego Biedrzyckiego i "normalnego Brody"? Czy już zdążył obwieścić nowy strzał w kolano?:rotfl::evil: |
Po tylu ogórkach z zeszłego sezonu trudno będzie to przebić: Kikuś, Albercik, Ratonik, Eneko, Omrani, Bregu, itp.
Biedrzycki musiałby cuda wyprawiać, a i tak będzie lepszy. W zeszłym sezonie poziom szrotomierza wzniósł się bardzo wysoko. Himalaje albo K2. |
Cytat:
Jak to się dzieje, że Moskal dalej stawia na tych rzekomych hiszpańskich sutenerów i alfonsów, ufa im, sprowadza kolejnych stamtąd i są oni nawet liderami jego zespołu? Masochista czy ślepiec? A może po prostu kompetentny trener, który wie jaką mają wartość dla drużyny, a nie Koaliczek na grzybkach żyjący w świecie absurdów i rojeń?:-D |
Cytat:
O czym ty bredzisz? Rozmowa była o miarodajności przeciwników do oceny poziomu naszych grajków. Jeśli chcesz awansować do ekstraklasy, to porównujesz się do drużyn walczących o awans. |
Cytat:
Jak chcesz wiedzieć czy masz dobrych zawodników to sprawdzasz ich z jak najlepszym przeciwnikiem, a nie z kelnerami. (dla opóźnionych, kelnerzy to przenośnia) Jeżeli drużyna, zawodnicy dadzą sobie radę z dobrym przeciwnikiem, a potem przegrają z kelnerami. To nie dlatego, że nagle nie są dobrzy, tylko dlatego, że z kelnerami nie chce im się grać na 100%, nie wkładają nogi, nie skaczą do główek itd. Tak było w zeszłej rundzie, zwłaszcza po finale PP. W konfrontacji z kelneremi Jaroch czy Broda wyglądają w miarę solidnie, a teraz już wiemy, że to tylko pozory i nadają się co najwyżej do tarcia chrzanu. Podejrzewam, że przed rewanżem obaj złapią kontuzję... oby nie. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:46. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl