Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Eliminacje do LE/LKE 2024 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11000)

Ogryzek 23.08.2024 09:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TIR_DO_SŁUBIC (Post 1632862)
No tak średnio bym powiedział. Popatrz na tabelę i zobacz jak gra czołówka. Nieciecza, Rzeszów. Tu nie ma szans na baraże.

A Nieciecza czy rzeszów mają 7 meczów więcej jak Wisła na tym etapie?

Zespół w przebudowie, do tego mecze grane na maxa... ludzie ochłoncie.

Jakby taka Nieciecza Brosza grała w pucharach i miała 7 meczy wiecej juz teraz to ile by miała punków? 16 czy 6....

Sezon jest długi... odpadamy z pucharów i jest tylko liga... porozmawiamy juz pod koniec rundy... jak ten rzeszów fika

Kurz 23.08.2024 09:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1632883)
Co z tego, że ściągniemy za wielkie pieniądze fachowców jak oni błyskawicznie przesiąkną atmosferą rodzinnego klubu. Wystarczy popatrzyć na przykład wielu piłkarzy. Przychodzą trzy dobre mecze, zjazd, odchodzą przyzwoita grai gdzie indziej.

To według mnie zła diagnoza. Równie dobrze mogą grać lepiej w innych miejscach dlatego, że trafiają do lepiej poukładanych drużyn, które nie robią rewolucji kadrowych co pół roku. Mogą mieć obok siebie lepszych piłkarzy niż w Wiśle. Mogą grać w klubach, gdzie jest mniejsza presja albo po prostu klubach, które nie są czerwoną latarnią ligii i mają przyjemność częściej grać w piłkę, a nie bić głową w mur. Możliwości jest wiele.

Przy okazji warto zauważyć, że ani Carbo, ani Rodado pobyt w Wiśle nie zaszkodził, więc może te zjazdy nie są zjazdami, tylko problemem jest jakość zawodników, którzy nie są w stanie grać na wysokim poziomie przez dłuższy czas i tylko od czasu do czasu mają przebłyski?

emjot 23.08.2024 09:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1632882)
To prawda, ale to należało zakładać. Sytuacje pogarszają jeszcze puchary i plaga kontuzji. Mimo wszystko jest szansa na baraże. Tylko, że niestety musi zostać spełnionych kilka warunków spod znaku "jeżeli". Tak wiec "jeżeli" James będzie grał na podobnym poziomie, co poprzednio, jeżeli Kiss znacząco się poprawi, jeżeli Duarte okaże się wartościowym transferem, jeżeli powróci Alfaro i będzie grał nie gorzej niż w swoich najlepszych momentach w Wiśle.

jeżeli pojawi się tu jakikolwiek obrońca szybszy od triumwiratu Uryga, Biedrzycki, Mikulec

Witalis 23.08.2024 09:17

Tydzień temu wszyscy otwierali szampany, dziś spadamy z I ligi.

doktor granat 23.08.2024 09:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1632886)
A Nieciecza czy rzeszów mają 7 meczów więcej jak Wisła na tym etapie?

Zespół w przebudowie, do tego mecze grane na maxa... ludzie ochłoncie.

Jakby taka Nieciecza Brosza grała w pucharach i miała 7 meczy wiecej juz teraz to ile by miała punków? 16 czy 6....

Sezon jest długi... odpadamy z pucharów i jest tylko liga... porozmawiamy juz pod koniec rundy... jak ten rzeszów fika

Oczywiście, za 10 dni wracamy do ligi i zobaczymy co się będzie działo.
Na razie 4 mecze za nami i oczywiście już paru jasnowidzów, którzy wiedzą, że w maju na pewno będziemy w d.

dynek.pl 23.08.2024 09:31

Kończy się tegoroczna przygoda i obyśmy na następne pucharowe wieczory nie czekali kolejne 12 lat...
Podobało mi się, że w każdym meczu staraliśmy się grać w piłkę.
Wczorajszy wynik wydaje mi się trochę za wysoki.
My mieliśmy swoje sytuacje, a Cercle ze dwa takie farfocle strzeliło (ten wolny to nie wiem za co był i jeszcze po rykoszecie wpadło)
Takie 2:4 myślę by było bardziej sprawiedliwe.

Karherop 23.08.2024 09:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1632893)
Tydzień temu wszyscy otwierali szampany, dziś spadamy z I ligi.

Tak to było zawsze, a jak się rozgrywa 11 spotkań w 6 tygodni to nie może być inaczej. Wieczna sinusoida.

To co powinno nas cieszyć to zespół został dobrze przygotowany do sezonu. Widać to po tych paru piłkarzach którzy fruwają po boisku. Widac to było też w dogrywce ze Spartakiem. Piłkarze poczuli chemię na boisku i w jakimś stopniu te puchary temu pomogły.

Problemem jest czestotliwosc spotkań, kontuzje i jakość piłkarska obrońców którzy nie dowożą bo prezentują co najwyżej średni 1 ligowy poziom.

Kurz 23.08.2024 09:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez doktor granat (Post 1632894)
Oczywiście, za 10 dni wracamy do ligi i zobaczymy co się będzie działo.
Na razie 4 mecze za nami i oczywiście już paru jasnowidzów, którzy wiedzą, że w maju na pewno będziemy w d.

To bardzo możliwy wariant, ale nie jedyny. Tylko, że efekty zależą od tego co będą prezentować nowi piłkarze, możliwych kontuzji kluczowych zawodników (a właściwie ich braku), jakości możliwej korekty zimą, tego, co uda się poprawić Moskalowi, kiedy już będzie mógł popracować z drużyną. Czyli samych niewiadomych.

Stelio 23.08.2024 09:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Manhunt. (Post 1632832)
Ta nasza przygoda w europie pokazała głównie to, że z gównianym bramkarzem i gównianymi obrońcami nie ma co w niej szukać. Wincyj szrotu i odpadków z innych klubów.

Pokazała również to, że bez ogarniętych finansów lepiej skupić się na bardziej przyziemnych kwestiach niż snucie snów o potędze. Dla mnie cała ta pucharowa przygoda (mam na myśli PP oraz potem LE/LKE) ma bardzo słodko gorzki smak. Z jednej strony cudowne emocje, świetne mecze, zwroty akcji, słowackie remontady, wygrane trofeum, feta. Ale nie jestem w stanie się tymi akcentami w 100% cieszyć gdyż:

1. Od samego początku wiadomo było, że nic z tego nie będzie na dłuższą metę (tzn żadnego wojowania w Europie, każda kolejna runda to będzie niespodzianka).
2. W zamian za puchar dostaliśmy brak awansu nawet do baraży.
3. Dalej jesteśmy średniakiem 1 ligi.
4. Dalej jesteśmy w dupie z finansami.
5. Dalej budujemy kadrę na darmowych odrzutach albo okazjach przez co dalej nasza obrona wygląda jak zbieranina przypadkowych gości z FLS.
6. Straciliśmy przez grę co 3 dni jedynego stopera który prezentował jakikolwiek poziom.
7. Zdobyliśmy przez grę co 3 dni zawrotne 5/12 pkt w lidze.
8. Termalica jest dla nas dalej niedoścignionym wzorem.
9. Pobiliśmy i wyrównaliśmy rekord najwyższej porażki w europucharach w przeciągu miesiąca.

Imo cena jaką zapłaciliśmy jest zdecydowanie zbyt wysoka. Pora skupić się na powrocie do pucharów drogą trudniejszą ale trwalszą czyli: awansować, utrzymać się, spłacić długi, stać się spowrotem silną polską piłkarską marką, jechać na mecze w LM/LE/LKE nie jak na ścięcie tylko o coś powalczyć.

FraMat 23.08.2024 09:51

Umówmy się też, że na tę pucharową przygodę możemy popatrzeć z trochę innej perspektywy:
- była szansa zagrania z drużynami trochę innymi niż z naszego I ligowego grajdołka.
- była szansa potraktowania spotkań z silniejszymi od nas rywalami jako pewnych jednostek sparringowych tak, żeby nowi w drużynie piłkarze zgrali się ze sobą
- była szansa ćwiczenia gry ofensywnej, gry do przodu bez pękania przed silnymi zespołami
- była szansa stwierdzenia teraz już na 100%, że gra defensywna będzie kulała z takimi wykonawcami
- zdobyliśmy trochę punktów do rankingu i choć może dzisiaj to mało istotne, kiedyś może zaprocentować

Fakt, że przez to straciliśmy trochę w lidze, ale to, co najważniejsze i tak będzie działo się na wiosnę. Przypomnę, że szansę na awans czy baraże straciliśmy dopiero po finale PP a więc w maju, a inne drużyny tę szanse wtedy wykorzytsały. Ile to jeszcze do maja?

wolfy 23.08.2024 10:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1632884)
We will see

I co z tego? Zespoł w przebudowie, do tego "pocałunek smierci" w postaci pucharów. I zamiast zacząć rozgrywki jak Nieciecza czy Stal Rzeszów my mamy juz 7 meczy więcej granych zawsze na 100%. To wpływu na grę i wyniki w I lidze nie ma?

To ci umkneło?

Zobaczymy w czerwcu. Teraz to takie płacze ludzi którzy patrzą "tu i teraz" i nie biorą pod uwagę czasu i mozliwych zmian.
Zyja i oceniają chwilą... ale ich nie nazywam analitykami a osobami które reaktywnie reaguja na bodźce.

To co piszesz to klasyczne wyparcie. Nagle Biedrzycki będzie szybszy i bardziej zwrotny, a Mikulec nauczy się bronić?
Moskal gra to samo co grał Rude w obronie - liczenie że pressing i wysoko ustawiona obrona załatwią sprawę.

Stelio 23.08.2024 10:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1632901)
Umówmy się też, że na tę pucharową przygodę możemy popatrzeć z trochę innej perspektywy:
- była szansa zagrania z drużynami trochę innymi niż z naszego I ligowego grajdołka.
- była szansa potraktowania spotkań z silniejszymi od nas rywalami jako pewnych jednostek sparringowych tak, żeby nowi w drużynie piłkarze zgrali się ze sobą
- była szansa ćwiczenia gry ofensywnej, gry do przodu bez pękania przed silnymi zespołami
- była szansa stwierdzenia teraz już na 100%, że gra defensywna będzie kulała z takimi wykonawcami
- zdobyliśmy trochę punktów do rankingu i choć może dzisiaj to mało istotne, kiedyś może zaprocentować

Fakt, że przez to straciliśmy trochę w lidze, ale to, co najważniejsze i tak będzie działo się na wiosnę. Przypomnę, że szansę na awans czy baraże straciliśmy dopiero po finale PP a więc w maju, a inne drużyny tę szanse wtedy wykorzytsały. Ile to jeszcze do maja?

A w maju będzie wielkie liczenie punktów straconych ze "słabszymi zespołami" na jesień, już to przerabialismy dwukrotnie :D :D :D

AgresywnyChomik 23.08.2024 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Stelio (Post 1632905)
A w maju będzie wielkie liczenie punktów straconych ze "słabszymi zespołami" na jesień, już to przerabialismy dwukrotnie :D :D :D

Pomyliles fora, serio.
Załóżmy ze wyjebalibysmy sie na Lappi czy to byloby rownoznaczne z awansem? No nie.
Stad wszystko co piszesz mozna potraktowac o kant dupy.

Druzyna jest ciagle w budowie, w polowie Wrzesnia bedzie wiadomo co soba reprezentujemy.

Narazie mozna strzelac ze bedzieny duzo tracic i duzo strzelac.

James I. bedzie kluczowy, z Carbo zamkną środek i mysle ze tez troche lepiej bedziemy bronic tzn mniej bramek w plecy..

Moim zdaniem dogramy tym skladem do zimy chyba ze trafi sie jakas mega okazja.

Gogol i Alfato to nie sa pilkarze slabsi od Sukiennickiego, Starzynski bedzie młodzieżowcem wiec o 2 miejsca z przodu walczą Sukiennicki, Gogoł, Alfaro, Kiss, Duarte oczywiscie kontuzje kartki etc ale moim zdaniem z przodu bedziemy wygladac dobrze do bardzo dobrze.

I tu przechodziny do trenera, uwazam ze on ciagle jest niewolnikiem jednego ustawienia i nie potrafi w obrone. Bedziemy grali 4 2 3 1 do konca jego pobytu w Wisle. Z jakim efektem? Mam nadzieje ze z jak najlepszym.

Kurz 23.08.2024 10:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1632912)

I tu przechodziny do trenera, uwazam ze on ciagle jest niewolnikiem jednego ustawienia i nie potrafi w obrone. Bedziemy grali 4 2 3 1 do konca jego pobytu w Wisle. Z jakim efektem? Mam nadzieje ze z jak najlepszym.

W meczu z nami ŁKS pokazał, że nie. Ale do tego potrzebna jest nie tylko taktyka, ale odpowiedni żołnierze. My zgromadziliśmy gości w większości dosyć jednostronnych, relatywnie fajnych w ofensywie, ale przeciętniutkich w sytuacji, gdy trzeba odbierać piłkę. W związku z tym jesteśmy skazani na swój styl gry, bo prawdziwy koszmar dla nas zaczyna się w momencie, kiedy to nie my prowadzimy grę, ale robią to inni.

Osobną kwestią jest to, że nasz klub chce tak grać. W tej sprawie nic się nie zmieniło.

Ogryzek 23.08.2024 10:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1632904)
To co piszesz to klasyczne wyparcie. Nagle Biedrzycki będzie szybszy i bardziej zwrotny, a Mikulec nauczy się bronić?
Moskal gra to samo co grał Rude w obronie - liczenie że pressing i wysoko ustawiona obrona załatwią sprawę.

A nagle I liga bedzie liga belgijską... pomysl zanim napiszesz coś równie "madrego".

Bo zdaje sie awans robi sie w meczach z Głogowem czy Opolem.. a nie Brugia. A te zespoły.... hmmmm to jak maja sie do takich Rapidów?

btw
Tak, nasza obrona jest przecietna... ale na I lige wystarczy. Zresztą czas to zweryfikuje więc co chcesz mi teraz powiedzieć? Ze masz rację? Juz wiesz co będzie w maju 2025? Zlituj sie chłopie...

Witalis 23.08.2024 11:14

Skoro traktujemy Wisłę jako projekt w budowie, to z jednej strony poprzekładanie spotkań w lidze oraz przetarcie z mocniejszymi drużynami może nam jeszcze wyjść na korzyść.


Choć z drugiej strony mamy kilku kontuzjowanych, w tym Colleya, oraz nie było kiedy trenować.


Tak że zobaczymy, ale te płacze albo gniew są śmieszne. Jeden krzyczy "hańba!", drugi kładzie się reytanem, trzeci niczym błazen Stańczyk marzy w fotelu o hiszpańskiej jedenastce.


Ocena zawodników na podstawie wczorajszego meczu nie jest miarodajna, bo my budujemy drużynę na I ligę, a nie europejskie puchary. I ligę. Zresztą wiemy, którzy nadają się do walki o awans, a którzy nie.

krysztal 23.08.2024 12:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1632912)
Pomyliles fora, serio.
Załóżmy ze wyjebalibysmy sie na Lappi czy to byloby rownoznaczne z awansem? No nie.
Stad wszystko co piszesz mozna potraktowac o kant dupy.

Druzyna jest ciagle w budowie, w polowie Wrzesnia bedzie wiadomo co soba reprezentujemy.

Narazie mozna strzelac ze bedzieny duzo tracic i duzo strzelac.

James I. bedzie kluczowy, z Carbo zamkną środek i mysle ze tez troche lepiej bedziemy bronic tzn mniej bramek w plecy..

Moim zdaniem dogramy tym skladem do zimy chyba ze trafi sie jakas mega okazja.

Gogol i Alfato to nie sa pilkarze slabsi od Sukiennickiego, Starzynski bedzie młodzieżowcem wiec o 2 miejsca z przodu walczą Sukiennicki, Gogoł, Alfaro, Kiss, Duarte oczywiscie kontuzje kartki etc ale moim zdaniem z przodu bedziemy wygladac dobrze do bardzo dobrze.

I tu przechodziny do trenera, uwazam ze on ciagle jest niewolnikiem jednego ustawienia i nie potrafi w obrone. Bedziemy grali 4 2 3 1 do konca jego pobytu w Wisle. Z jakim efektem? Mam nadzieje ze z jak najlepszym.

Zaryglujmy środek i zmuśmy inne drużyny żeby atakowały skrzydłami to przy naszych skrzydłowych i bocznych obrońcach musi przynieść wymierne korzyści.

thechris 23.08.2024 12:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1632923)
Skoro traktujemy Wisłę jako projekt w budowie, to z jednej strony poprzekładanie spotkań w lidze oraz przetarcie z mocniejszymi drużynami może nam jeszcze wyjść na korzyść.


Choć z drugiej strony mamy kilku kontuzjowanych, w tym Colleya, oraz nie było kiedy trenować.


Tak że zobaczymy, ale te płacze albo gniew są śmieszne. Jeden krzyczy "hańba!", drugi kładzie się reytanem, trzeci niczym błazen Stańczyk marzy w fotelu o hiszpańskiej jedenastce.


Ocena zawodników na podstawie wczorajszego meczu nie jest miarodajna, bo my budujemy drużynę na I ligę, a nie europejskie puchary. I ligę. Zresztą wiemy, którzy nadają się do walki o awans, a którzy nie.

Myślałem, że budujemy drużynę na eklapę a nie na I ligę. Jeśli budujemy drużynę na I ligę to będziemy grać w I lidze. Jesli nawet uda się fartem awansować do eklapy to zlecimy z niej z hukiem bo będziemy mieć drużynę na I ligę... :mysli:

FraMat 23.08.2024 13:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1632945)
Myślałem, że budujemy drużynę na eklapę a nie na I ligę. Jeśli budujemy drużynę na I ligę to będziemy grać w I lidze. Jesli nawet uda się fartem awansować do eklapy to zlecimy z niej z hukiem bo będziemy mieć drużynę na I ligę... :mysli:

Nie sądzisz, że jak już awansujemy (codajboże) to zaczniemy budować drużynę na ekstraklasę?
Ruch był drużyną z ekstraklasy a ostatnio jakoś wygraliśmy.

Karherop 23.08.2024 13:31

Łatwiej w esa się utrzymać niż do niej awansować. To banał, ale prawdziwy. Już naprawdę skończymy się przejmowaniem się "co będzie jak awansujemy".

MaLk 23.08.2024 13:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1632945)
Myślałem, że budujemy drużynę na eklapę a nie na I ligę. Jeśli budujemy drużynę na I ligę to będziemy grać w I lidze. Jesli nawet uda się fartem awansować do eklapy to zlecimy z niej z hukiem bo będziemy mieć drużynę na I ligę... :mysli:

Zbudowaliśmy, nawet dwa razy. Dwa razy z rzędu drużyna zbudowana na ekstraklasę nie potrafiła jednak do tej ekstraklasy awansować z I ligi.

Bo to nie działa tak, że jeśli zbuduje się drużynę na ekstraklasę, to ona sama z siebie gra w ekstraklasie. Naprawdę.

El'kabat 23.08.2024 13:52

W sumie to można już zamknąć ten temat w ....u na kilka lat.

TIR_DO_SŁUBIC 23.08.2024 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1632953)
W sumie to można już zamknąć ten temat w ....u na kilka lat.

Przychylam się. Obawiam się jednocześnie, że już nigdy go nie otworzymy ponownie. Jeśli jednak to wcześniej o europejskich pucharach podyskutujemy na forum Wieczystej niż ponownie tutaj.

wolfy 23.08.2024 14:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1632949)
Nie sądzisz, że jak już awansujemy (codajboże) to zaczniemy budować drużynę na ekstraklasę?
Ruch był drużyną z ekstraklasy a ostatnio jakoś wygraliśmy.

Kłamstwo. Ruch został mocno przebudowany po spadku.

@Ogryzek - ja oceniam na podstawie meczy w pierwszej lidze. Obrona jest tragiczna. Przestań żalośnie manipulować.

Karherop 23.08.2024 14:20

To się pewnie skończy (wynikową i stylową) katastrofa, ale za tydzień jakoś sobie nie wyobrażam żeby znowu orać przez 90 minut na boisku miał Rodado i Carbo. Mam nadzieję że ten pierwszy zagra max 30 minut, a drugi max 60. Optymalnie by było dać im całkowicie odpocząć ale zapewne Moskal w to nie pójdzie. .

AgresywnyChomik 23.08.2024 14:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1632937)
Zaryglujmy środek i zmuśmy inne drużyny żeby atakowały skrzydłami to przy naszych skrzydłowych i bocznych obrońcach musi przynieść wymierne korzyści.

Tak chce grac Moskal. Kilkukrptnie podkreslal ze potrzebuje srodkowego pomocnika stad pomysl tego kolesia z LKSu.

Nie przesadzajmy w 1 wszej lidze nie ma skrzydlowych na poziomie CB czy Rapidu wiec to zagrozenie bedzie inne. To noe zmienia faktu ze fajnie byloby ściągnąć obronce lub 2. (Ale to pewnie w zimie)

FraMat 23.08.2024 15:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1632953)
W sumie to można już zamknąć ten temat w ....u na kilka lat.

W sumie to poczekamy jeszcze do rewanżu?
Nie, żeby coś się zmieniło, ale miło jest wyjść poza I ligowa młóckę.

Tak swoją drogą - zastanawiam się czy jakaś drużyna z Ekstraklasy miałaby szansę wczoraj postawić się CB?
No, może Puszcza :>

Drozd 23.08.2024 16:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1632923)
Ocena zawodników na podstawie wczorajszego meczu nie jest miarodajna, bo my budujemy drużynę na I ligę, a nie europejskie puchary. I ligę. Zresztą wiemy, którzy nadają się do walki o awans, a którzy nie.

To w końcu wiemy kto się nadaje? Czy, ocena nie jest miarodajna.

Im lepszy przeciwnik tym łatwiej ocenić wartość poszczególnych zawodników, całych formacji i wreszcie zespołu. Bo nie da się tuszować patologii. Jaroch w lidze mógłby i ze trzy mecze kryć na radar, będąc zupełnie nieprzydatnym i mogłoby nic z tego nie wyniknąć. Wczoraj już w pierwszym podejściu rzeczywistość pokazała co komu z takiego obrońcy, nic. To samo Broda, z takim bramkarzem w każdej chwili można się spodziewać straty bramki, bo to jest pozorant, a nie bramkarz.

Główny zysk z gry w pucharach, poza finansowym. To właśnie możliwość konfrontacji na poważnie z przeciwnikami z którymi nasze polskie drużyny grywają od wielkiego dzwonu. Wychodzi kto jest ambitny i chce się rozwijać, a kto tak jak Jaroch czy Broda po zawalonych bramkach nie czują złości, godzą się z tym, że są ogórami i lepsi nie będą. Takie mecze pomagają zwyczajnie odsiać ziarno od plew.

doktor granat 23.08.2024 17:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1632959)
To się pewnie skończy (wynikową i stylową) katastrofa, ale za tydzień jakoś sobie nie wyobrażam żeby znowu orać przez 90 minut na boisku miał Rodado i Carbo. Mam nadzieję że ten pierwszy zagra max 30 minut, a drugi max 60. Optymalnie by było dać im całkowicie odpocząć ale zapewne Moskal w to nie pójdzie. .

Jak tu tu oszczędzić najlepszych grajków i przegrać tak.. nie więcej niż trzema. Oby Brugge miało litość:)

Drozd 23.08.2024 17:12

Broda wrzucił sobie 3. 2,3 i 6. Jakby ktoś miał wątpliwości. Wpuścić tego Letkiewicza gorszy nie będzie. (dla opóźnionych, "wrzucił sobie" to przenośnia).

Witalis 23.08.2024 17:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd
Im lepszy przeciwnik tym łatwiej ocenić wartość poszczególnych zawodników, całych formacji i wreszcie zespołu.


Nie, bo my budujemy drużynę na awans z I ligi, a nie Ligę Mistrzów. Miarodajne są starcia z najlepszymi drużynami I ligi.

Drozd 23.08.2024 17:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1632989)
Nie, bo my budujemy drużynę na awans z I ligi, a nie Ligę Mistrzów. Miarodajne są starcia z najlepszymi drużynami I ligi.

Ale jak zbudujemy drużynę na starcia z najlepszymi drużynami 1 ligi, to możliwe że to nie będzie odpowiednie na konfrontację z najsłabszymi drużynami 1 ligi. Co wtedy ? Może potrzebujemy 3 drużyny, jedną na pierwszą piątkę, drugą na środek tabeli, a trzecią na ogony?

Ciekawe czy Cerkle dałoby radę w 1 lidze, mimo że nie byli na nią budowani :rotfl:

Elefant 23.08.2024 18:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1632887)
To według mnie zła diagnoza. Równie dobrze mogą grać lepiej w innych miejscach dlatego, że trafiają do lepiej poukładanych drużyn, które nie robią rewolucji kadrowych co pół roku. Mogą mieć obok siebie lepszych piłkarzy niż w Wiśle. Mogą grać w klubach, gdzie jest mniejsza presja albo po prostu klubach, które nie są czerwoną latarnią ligii i mają przyjemność częściej grać w piłkę, a nie bić głową w mur. Możliwości jest wiele.

Przy okazji warto zauważyć, że ani Carbo, ani Rodado pobyt w Wiśle nie zaszkodził, więc może te zjazdy nie są zjazdami, tylko problemem jest jakość zawodników, którzy nie są w stanie grać na wysokim poziomie przez dłuższy czas i tylko od czasu do czasu mają przebłyski?

Rodado i Carbo to kwestia talentu i indywidualnych cech charakteru. Wyjątki potwierdzające regułę.


Pada tu hasło, że wczorajszy mecz to nie jest miarodajny a nasza obrona to na I ligę itd. Wiem, że bolesne ale proponuje oglądnąć powtórki bramek. Pierwsza bramka. Najprostszy zwód, zejście do środka. Ani szybko, ani zaskakująco. Klasyka z boisk ekstraklasy czy I ligi. Za szybko i zbyt zaskakująco jak dla Jarocha. Warto jeszcze zwrócić uwagę co robili Carbo z Biedrzyckim gdy zawodnik Cercle szedł na dobitkę. A właściwie czego nie zrobili. Właściwie stali jak kołki (uwaga przenośnia).
Bramka nr 2 to klasyczna rozpierducha naszej linii obronnej, znana z boisk I ligi. Zawodnik Cercle nie musiał pokazywać wielkich umiejętności. Po prostu strzelił na bramkę bo nikt go nie atakował. Gdzie biegł Mikulec ?
Bramka nr 3. To już klasyka znana również z I ligi. Z cyklu bramki ze stałych fragmentów traciło się traci i tracić będzie. Przegrany pojedynek główkowy a Jaroch z Biedrzyckim gubią krycie i trzech zawodników na luzaku wbiega na dobitkę. Można przypomnieć jakiś mecz I ligi, kiedy Biedrzycki nie zgubił krycia. No chyba jak siedział w szatni po czerwonej.
Takich sytuacji w naszej I lidze nasza obrona produkuje na pęczki. Różnica jest tylko taka, że jak w przypadku pierwszej bramki zawodnik Cercle w 7 na 10 przypadków trafia w bramkę. A u nas zawodnik dolnego rejonu I ligi w 9 na 10 w bramkę nie trafi. To i błędy uchodzą i są zapomniane.Dlatego od Cercle dostajemy 6 bramek a od naszych pierwszoligowców czasem 0 a czasem 2 lub 3.
Wśród korzyści z meczów pucharowych warto zwrócić uwagę jeszcze na jedną. Drużyna pokazała, że jak chce a rywal tak bardzo nie odbiega umiejętnościami to potrafi zagrać bardzo dobre spotkanie.Nawet z tą obroną. Kwestia zaangażowania. Świetnie to chyba rozumie Kazek. Warto przewinąć kulisy meczu ze Spartakiem do jego przemowy po meczu (29.20).
Cytat:

Ale, ale chce widzieć takie sam zespól k... w poniedziałek tutaj...

nero 23.08.2024 19:20

Ej panowie czy wy się nie zagalopowali? Już zapomnieli, że my w tym sezonie nie walczymy o awans?

KOALIK 23.08.2024 19:53

Tylko awans!

Damy radę!

Markus 23.08.2024 20:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik
James I. bedzie kluczowy, z Carbo zamkną środek i mysle ze tez troche lepiej bedziemy bronic tzn mniej bramek w plecy.

Owszem, ten ruch może dać w teorii wiele dobrego (czy tak się stanie zobaczymy) i pozwolić na znacznie efektywniejszą grypę niż dotychczas. Z tak wzmocnionym środkiem pola spokojnie można byłoby bić się o awans do ekstraklasy, gdyby nie braki w obronie i brak naprawdę sensownego zmiennika dla Rodado. Pewnie dlatego Moskal tak bardzo chciał takiego piłkarza jak Igbekeme.:-D

Koaliczek już Moskala obrzygał z hejterkiem Jaroo za chęć postawienia na kolejnego rzekomego "alfonsa i sutenera" z hiszpańskich pastwisk będącego wynalazkiem Kiko czy jeszcze nie? :evil:

Hejterek jeszcze nigdzie nie napisał, że to kolejny "zwykły ogór", w przeciwieństwie na przykład do wspaniałego Biedrzyckiego i "normalnego Brody"? Czy już zdążył obwieścić nowy strzał w kolano?:rotfl::evil:

KOALIK 23.08.2024 20:43

Po tylu ogórkach z zeszłego sezonu trudno będzie to przebić: Kikuś, Albercik, Ratonik, Eneko, Omrani, Bregu, itp.

Biedrzycki musiałby cuda wyprawiać, a i tak będzie lepszy.

W zeszłym sezonie poziom szrotomierza wzniósł się bardzo wysoko.

Himalaje albo K2.

Markus 23.08.2024 20:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1633005)
W zeszłym sezonie poziom szrotomierza wzniósł się bardzo wysoko.

Himalaje albo K2.

Szczególnie w Pucharze Polski, gdzie według ciebie kibice Wisły pojechali obalać rząd Tuska, prawda Koaliczku? :rotfl:

Jak to się dzieje, że Moskal dalej stawia na tych rzekomych hiszpańskich sutenerów i alfonsów, ufa im, sprowadza kolejnych stamtąd i są oni nawet liderami jego zespołu? Masochista czy ślepiec?

A może po prostu kompetentny trener, który wie jaką mają wartość dla drużyny, a nie Koaliczek na grzybkach żyjący w świecie absurdów i rojeń?:-D

Witalis 23.08.2024 20:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd
Ale jak zbudujemy drużynę na starcia z najlepszymi drużynami 1 ligi, to możliwe że to nie będzie odpowiednie na konfrontację z najsłabszymi drużynami 1 ligi. Co wtedy ? Może potrzebujemy 3 drużyny, jedną na pierwszą piątkę, drugą na środek tabeli, a trzecią na ogony?

Ciekawe czy Cerkle dałoby radę w 1 lidze, mimo że nie byli na nią budowani :rotfl:


O czym ty bredzisz?


Rozmowa była o miarodajności przeciwników do oceny poziomu naszych grajków. Jeśli chcesz awansować do ekstraklasy, to porównujesz się do drużyn walczących o awans.

Drozd 23.08.2024 21:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1633011)
O czym ty bredzisz?


Rozmowa była o miarodajności przeciwników do oceny poziomu naszych grajków. Jeśli chcesz awansować do ekstraklasy, to porównujesz się do drużyn walczących o awans.

O czym ty bredzisz?

Jak chcesz wiedzieć czy masz dobrych zawodników to sprawdzasz ich z jak najlepszym przeciwnikiem, a nie z kelnerami. (dla opóźnionych, kelnerzy to przenośnia)

Jeżeli drużyna, zawodnicy dadzą sobie radę z dobrym przeciwnikiem, a potem przegrają z kelnerami. To nie dlatego, że nagle nie są dobrzy, tylko dlatego, że z kelnerami nie chce im się grać na 100%, nie wkładają nogi, nie skaczą do główek itd. Tak było w zeszłej rundzie, zwłaszcza po finale PP.

W konfrontacji z kelneremi Jaroch czy Broda wyglądają w miarę solidnie, a teraz już wiemy, że to tylko pozory i nadają się co najwyżej do tarcia chrzanu. Podejrzewam, że przed rewanżem obaj złapią kontuzję... oby nie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:46.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl