![]() |
No, to do pełni konsensu brakuje nam jeszcze kilku słów o rywalach Wisły i flaszki.
|
30. minuta, Romańczuk mocno wysuniętym łokciem trafia w głowę Lloncha, mając na koncie żółtą kartkę...
|
Novikovas tez mógł w pierwszej połowie iść się wykąpać.
|
murzyn kopnal halilovica w noge eweidentnie
|
było pytanie czy VAROvy widza obraz z C+ otoz w prawym gornym rogu tak
|
Druga żółta dla judasza tfu Mączyńskiego!
|
pierwszy lat od nie wiem ilu lat nie zostaliśmy wyruchani w meczu z Legią, choć jakieś tam epizody typu 2 żółta Mączyńskiego i bodajże w 30min we 2 obalili Halilovica w polu karnym, ale ku.rwa jestem zaskoczony na maxa...
|
tym bardziej że już gorsze akcje były w przeszłości niż ewentualne niepodyktowanie karnego bądź nieuznanie drugiej bramki , spokojnie można było nas skręcic na 0:0 gdyby tylko chcieli
|
Panowie spokojnie. To tylko zakaz handlu w niedzielę. Następny mecz z legią ustalą na jakąś sobotę pewnie
|
Albo na handlowa niedziele ...
|
Czy ktoś wie co by było gdyby wczoraj pomiędzy faulem, za który mieliśmy karnego, a momentem kiedy piłka wyszła poza boisko i sędzia zabrał się za sprawdzenie VAR, Legia strzeliła bramkę? Czy taka sytuacja jest przewidziana w regulaminie?
|
karny dla nas, bramka dla Legii anulowana
|
Cytat:
ja to nie wiem tylko dlaczego nikt nie widział tego drugiego faulu na Tiborze. Przecież tam powinien być ewidentny karny. W L+ nikt o tym nawet nie wspomniał, a i komentatorzy w trakcje transmisji w ogóle nie poświęcili temu uwagi. |
tam nie było faulu. Tibor został zblokowany przez dwóch słoików, ale to było ok.
Inna sytuacja: pod koniec wychodzący z pola karnego Llonch został złapany chyba za szyję przez któregoś z czarnych i w ten sposób uniemożliwiono mu odbiór piłki. Ktoś widział? |
Tak i najlepsza była reakcja ludzi w studio.
Szymkowiak ,,Wg mnie to było celowe zagarnie i powinien być faul..." Pan Sławek ,,Eeeeeeee nic tam nie było" XD |
Cytat:
chętnie bym to zobaczył jeszcze raz, ale o ile dobrze pamiętam tę sytuację to Tibor puścił sobie piłkę do przodu a dwóch obrońców nawet nie myślało o piłce tylko wzięli w kleszcze Halilovicia. |
Teoria spiskowa on.
A zauważyliście jak zachował się C+ przy karnym dla Wisły? Pokazali powtórkę z przodu, z której niewiele było widać. Potem nie pokazali już żadnej a kolejną, tym razem z tyłu, na której faul widać jak na dłoni, pokazali dopiero jak sędzia wskazał na wapno. Nie wspominałbym o tym gdyby ktoś nie wspomniał że w wozie var mają podgląd z kamer C+ Może C+ nie chciało ułatwiać decyzji sędziom. Może mieli nadzieję że z ich kamer nie będzie tak jednoznacznego obrazu. Teoria spiskowa off |
Cytat:
ale jeśli nie była to czerwona, a widocznie tak uznali, to nie miał prawa interweniować |
Cytat:
Oczywiście komentatorzy niczego "nie zauważyli", więc byli zdziwieni, że w ogóle VAR coś sprawdza (w przeciwieństwie do uważnych widzów). Potem faktycznie pokazywali już tylko ujęcia, na których faulu nie było widać, ale z faktu, że realizatorzy cały czas pokazywali Remy'ego wynikało, że i sam Remy (z mocno niewyraźną miną), i oni doskonale zdawali sobie sprawę z tego, że faul był. Ale faktycznie, kluczową powtórkę pokazali drugi raz dopiero wtedy, kiedy już wszystko było jasne. |
koniecznie musiałem odnaleźć ten fragment z Tiborem. Nie wiem jak Wy uważacie, ale dla mnie jest to ewidentny faul.
Komentatorzy w ogóle na to nie zwrócili uwagi, nie było tego w żadnym skrócie, ani tym bardziej w kontrowersjach. https://www.youtube.com/watch?v=igA-...ature=youtu.be |
masz rację, też mi to umknęło
|
Obejrzałem ... i nie wydaje mi się. Można by się od biedy dopatrywać przytrzymania ręką, tylko, że od tego Tibor nie powinien dostać tak "miękkich nóżek". Hlouszek to już w ogóle jak dla mnie nie zrobił nic takiego, co by podpadało pod karnego. Widać zresztą nawet po reakcji reszty naszych, że oni nic tam specjalnego nie widzieli.
P.S. Jak już miałbym się czepiać, to prędzej tego półgłówka, który machnął spalonego Imaza. Spalonego nie było, a wszyscy wiedzą, że w takich stykowych sytucjach już się nie macha, bo w razie czego i tak VAR wyprostuje. Frankowski też z parę razy dał do pieca. Np. baardzo naciągany wolny w pobliżu pola karnego, po tym dał korzyść i jak L-ka straciła piłkę po własnym niewymuszonym złym zagraniu. Albo kartki dla naszych po tym jak puścił bez nawet ostrzeżenia dużo ostrzejszy faul bodaj Astiza na Imazie (kopnięcie w achillesy). |
Ale Astiz po tym kopnięciu dostał żółtą. Nie wiem czy przypadkiem wtedy techniczny nie podpowiedział.
|
drugi karny na Tiborze być może problematyczny ale moim zdaniem, to był faul. Po prostu wzięli go w kleszcze i uniemożliwili mu dojście do piłki, czyli to jest faul :)
|
do usunięcia.
|
Klasyczne kleszcze są wtedy, gdy zawodnik atakowany jest w miarę równo z obu boków, a tutaj Hlouszek raczej wyprzedził Tibora, niż uczestniczył w typowych kleszczach i, gdyby Tibor nie przewrócił się na niego, to po prostu byłby pierwszy przy piłce.
|
ale się przewrócił bo Ramy przytrzymał go ręką, gdyby go nie przytrzymał to by przed niego nie wbiegł i Tibor wyszedł by na czystą pozycję
powiedziałbym nawet że w ogóle przed niego nie wbiegł tylko cały czas był za plecami Halilovicia i przytrzymywał go ręką |
Cytat:
|
proste zarówno w sytuacji w polu karnym z Tiborem jak i sytuacji z Llonchiem "zamieszany" w sprawę był Remy. Teoretycznie gdyby którakolwiek z tych sytuacji została zakwalifikowana jako faul, to remy dostając drugie żółtko pożegnałby się z murawą. O ile w przy faulu na Tiborze VAR mógł być w akcji (potencjalny rzut karny) to przy akcji z Llonchiem VAR byłby użyty gdyby to zagranie kwalifikowało się na bezpośrednio czerwoną kartkę, a tutaj wycodziła raczej druga żółta. Gdyby Frankowski rzeczywiście "gwizdał pod Wisłę" to mogłoby się skończyć tym, że Legia kończyłaby mecz w "9" po kartkach Remyego i Mączyńskiego (w pierwszej połowie też była analiza VAR pod kątem czerwieni - ale uznali że to był faul na drugie żółtko, więc VAR nie mógł być użyty...
Szkoda, że w sytuacji spalonego Imaza ten jednak nie strzelił precyzyjnie do siatki tylk opodał do Malarza, bo wówczas VAR wskazałby bramkę dla nas.... |
@funkykoval: przy "spalonym" Imaza VAR nie mógłby już uznać takiej bramki, jeśli wcześniej byłby użyty gwizdek (a z tego co pamiętam, był)
co do ewentualnego drugiego karnego: sytuacja nie jest czarno-biała, tj. nie jest to ewidentny karny i błąd sędziego, tylko sytuacja mocno uznaniowa. VAR, z założenia, nie jest od dzielenia włosa na czworo, a od poprawiania ewidentnych pomyłek, jak przy podyktowanym dla nas karnym. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:29. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl