Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

As 14.01.2026 22:08

Nie ma co wymyslac kola na nowo i robic wielkich oczekiwan.

On ma wejsc w 60 czy 70 minucie jak mamy niekorzystny wynik i tamci sie bronia. Chlop przyszedl po to zeby Jop nie musial w takiej sytuacji wysylac do przodu Biedrzyckiego.
Jak tamci stoja juz w jedenstu w swojej 16tce i rozpaczliwie bronia to chlop ma wejsc po to zeby go Duarte czy Kuziemka crossem trafili w leb.

Moze byc przeciez tez tak ze mecze sie nam beda ukladac i sobie typ bedzie wchodzil popykac na ostatnie 10 minut zeby sobie Angel odpoczal i zebral owacje.

Tak czy inaczej to jest gosc do uzupelnienia skladu a nie po to zeby na nim awans zrobic.

Ogryzek 14.01.2026 22:32

Silny napastnik jest potrzebny. Chłop prochu nie wymysli, ale nie po to tu przyszedł. Plusem jest że grał w Polsce więc aklimatyzacja nie powinna być problemem. Jedyny znak zapytania - czemu tak mało grał w tej Japonii?

wolfy 15.01.2026 00:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1659154)
Silny napastnik jest potrzebny. Chłop prochu nie wymysli, ale nie po to tu przyszedł. Plusem jest że grał w Polsce więc aklimatyzacja nie powinna być problemem. Jedyny znak zapytania - czemu tak mało grał w tej Japonii?

Na pewno trener się na niego uwziął.

Karherop 15.01.2026 08:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1659155)
Na pewno trener się na niego uwziął.

Akurat styl życia Hiszpanow a Japonczykow jest tak różny, że nic by mnie w tym przypadku nie zdziwilo. Kibice Widzewa (ci mniej zyczliwi Jordimu) wskazywali na zamykanie sie w sobie i problemy natury psychicznej.

Natomiast po tym jak przychodzili do nas pol roku bez grania Mula, Junca czy Tachu, można liczyć że i on sie szybko odgruzuje. Na szczęście nie ma bogatej historii kontuzji.

Na papierze w tym transferze sie bardzo duzo zgadza. Nawet to że grał z Rodado jest jakims atutem.

Edit:
Na dziś pytanie zasadnicze: czy nasza kadra jest zamknięta czy w obliczu kontuzji (?) Bozicia i "rozwodzie" z Baniowskim praktycznie staje sie konieczne ściągnięcie skrzydłowego.

Chyba że kontuzja Bozicia okaze sie mocnym zbiciem i tylko krwiakiem.

grogoriogreg 15.01.2026 21:56

Kontuzja Bozicia i prawdopodobnie dwumiesięczna przerwa sprawiły, że do rundy wiosennej przystąpimy bez trzech skrzydłowych, których mieliśmy dostępnych jesienią. O ile strata Sukiennickiego i Baniowskiego nie będzie odczuwalna, o tyle Bozic z końcem rundy zaczął mieć przebłyski dobrej gry.

Patrząc na ludzi, których mamy w zespole, to wraca do drużyny Piotruś Starzyński ^^. A pisząc serio, jeśli Mikulec będzie w stanie wejść na meczowe obciążenia, to powinien być w stanie zagrać na pozycji fałszywego skrzydłowego. Inną opcją jest przesunięcie Juliusa na lewo i gra na dwóch napastników lub z Dudą/Igbekeme/Omiciem na 10tce.

Oczywiście i Freda i Kuziemkę na ten moment traktuje jako graczy pierwszego składu, a wyżej to tylko rozważania awaryjne. Od roku gramy jedną taktyką, więc nagle trener jej nie zmieni na kilka tygodni przed startem ligi. W rezerwach nie ma ani jednego wyróżniającego się skrzydłowego.

No cóż, trzeba zwiększyć zadłużenie i sypnąć kasą na Tresaco, skoro ponoć jest chętny na transfer, a jesteśmy pewni jego umiejętności. Tak jak zakup wysokiego napastnika był koniecznością, tak teraz priorytetem okienka staje się skrzydłowy.

edit. jeszcze jest Nikaj, który prędzej wykorzysta swoje warunki motoryczne na boku

Jaroo1 15.01.2026 22:19

Póki co mamy jeszcze farta bo o ile Mikulec wróci do części formy jaka prezentował przed kontuzją to tutaj można jeszcze kleic w razie W i na skrzydło próbować jego lub Krzyżanowskiego.
Problem będzie przy kolejnej kontuzji kogoś ze szkydlowych czy potencjalnych skrzydłowych albo napastnika, bramkarza czy nawet kogoś ze środka pola. Kadra wąska więc tych kontuzji wiele być nie może. Właściwie tylko obrona ma tam trochę możliwości.

Królewski mówił, że na Baniowskim jeszcze nikt krzyżyka nie postawił i nadal są otwarci na rozmowy. Być może kontuzja Bozicia to wielka szansa dla Baniowskiego i mus dla Jopa aby ten grał więcej.

krysztal 15.01.2026 22:24

Ja bym z tymi przebłyskami Bozicia nie przesadzał.Pisałem,że Mielec to żaden wyznacznik i już z Łks-em zagrał słabo.Dodatkowo nikt za bardzo nie poruszał tego tematu a ja radze sobie odwinąć tą akcję po której Łodzianie mieli rzut karny i zwrócić uwagę jak w tej sytuacji zachowuje się Marko.

Cymes 15.01.2026 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1659154)
Jedyny znak zapytania - czemu tak mało grał w tej Japonii?

Wydaje się, że półtora roku temu ekipa walcząc o utrzymanie w J1 postanowiła przestawić się na gre dwoma napastnikami w tym jedną mocną/wysoką 9tką. "Nasz Hiszpan" i ten typ
https://www.transfermarkt.pl/amadou-...spieler/320408
przyszli w jednym okienku. Ciężko powiedzieć czy przegrał rywalizację, czy też od początku miał być backupem, bo z punktu widzenia CV ten Bakayoko jako ktoś mający walić bramy z główki wygląda po prostu lepiej. W każdym razie, dopóki broniąc się przed spadkiem i po spadku grali 442 to Sanchez jako backup łapał jeszcze jakieś minuty. Natomiast jak wrócili do 3421 to taktycznie zaczęło brakować dla niego miejsca. Prawdopodobnie przestali włączać go do kadry, bo po zmianie taktycznej koncepcji stał się zwyczajnie zbędny i chcieli, żeby poszukał sobie innego klubu.

Ogólnie to cóż. Przegrana rywalizacja, ale dość wymagająca z typem, który w szkockiej Premiership i angielskiej League One ma 250 występów, prawie 40 bramek i +20 asyst. To nie jest jakaś tragedia. Później zmiana koncepcji taktycznej, przez którą w ogóle przestał łapać się do kadry.

Gdybym miał obstawiać to widzę trochę większe pole do pozytywnego zaskoczenia, niż jakiegoś totalnego flopa. Ważne, że przyszedł w momencie, który daje mu możliwość przepracowania większości obozu w Turcji.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 1659183)
No cóż, trzeba zwiększyć zadłużenie i sypnąć kasą na Tresaco, skoro ponoć jest chętny na transfer, a jesteśmy pewni jego umiejętności.

Oglądałem przedwczoraj Leonese z Bilbao w Pucharze Króla. Tresaco nie wszedł nawet z ławki jako szósty rezerwowy w dogrywce. Mimo, że na boisku przydałby się zdecydowanie. Oczywiście można interpretować to bardzo różnie. Niekoniecznie jako poszlake, że transfer jest już klepnięty.

Karherop 15.01.2026 23:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1659158)
Edit:
Na dziś pytanie zasadnicze: czy nasza kadra jest zamknięta czy w obliczu kontuzji (?) Bozicia i "rozwodzie" z Baniowskim praktycznie staje sie konieczne ściągnięcie skrzydłowego.

Chyba że kontuzja Bozicia okaze sie mocnym zbiciem i tylko krwiakiem.

No i sie nie okazała... Jak nic wychodzi że w kwietniu wróci na boisko, czyli na ostatnie 6-7 kolejek

Tak jak kolega wyżej pisal -3 w skrzydłowych w stosunku do jesieni. Starzynskiego czy Mikulca nie można liczyć poki nei dostana choćby zgody na gre w sparingach, a liga przecież startuje za 3 tygodnie.

Lepiej zacząć juz teraz mocno dzialac ze skrzydlowym (tym bardziej że i tak szukano), niz się obudzić w lutym i nerwowo kogos sciagnac po kolejnej kontuzji w 1 zespole.

masada 15.01.2026 23:19

.. albo po prostu bez obrażania się, jak dorośli ludzie, na poważnie wrócić do rozmów z Baniowskim, bo teraz przez pech Bozicia w oczywisty sposób pojawiła się szansa na sporo minut dla niego, jak dla mnie win-win i jeszcze hajs z klubowej kasie zostaje.

krysztal 15.01.2026 23:36

Jak dla mnie to tylko sygnał dla ekipy Baniowskiego żeby jeszcze dokręcić śrubę w ewentualnych negocjacjach.Mają teraz mocniejsze karty niż 2 dni wstecz

Karherop 16.01.2026 09:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez masada (Post 1659197)
.. albo po prostu bez obrażania się, jak dorośli ludzie, na poważnie wrócić do rozmów z Baniowskim, bo teraz przez pech Bozicia w oczywisty sposób pojawiła się szansa na sporo minut dla niego, jak dla mnie win-win i jeszcze hajs z klubowej kasie zostaje.

Mowicie z perspektywy doroslych ludzi, a tu mowa o negocjacjach z dzieciakiem. W klubie 3 razy z Igbekeme wracali do rozmów, nikt tam sie honorem nie uniesie.

Bardziej druga strona - pokolenie płatków śniegu, nie wierzę w jego powrót.

pepe72 16.01.2026 10:05

Ikbekeme wrócił i dobrze na tym wyszedł.
Baniowski, nawet tracąc obóz (trenuje z rezerwami w Polsce) też mógłby dużo zrobić.

Z drugiej strony zrobiło się miejsce dla Sancheza i jest jeszcze ponad 2 tygodnie czasu by poprzestawiać zawodników.

emjot 16.01.2026 10:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1659206)
Mowicie z perspektywy doroslych ludzi, a tu mowa o negocjacjach z dzieciakiem. W klubie 3 razy z Igbekeme wracali do rozmów, nikt tam sie honorem nie uniesie.

Bardziej druga strona - pokolenie płatków śniegu, nie wierzę w jego powrót.

:lol:

przecież to dziecko nie negocjuje swoich kontraktów
ma od tego tatusia, menago czy kogokolwiek
on jest od kopania się po czole na boisku a nie od decyzji jak ma wyglądać jego kariera
tą sterują rodzice i tzw. "otoczenie"

pepe72 16.01.2026 10:35

Nie róbcie z 19 letniego mężczyzny dziecka.
19 latek może samodzielnie zawrzeć związek małżeński, kupić alkohol i zostać wysłany na front jako pełnoprawny żołnierz.
Tak samo może podjąć (złą czy dobrą) decyzję n/t swojej kariery. Zwłaszcza, że sportowcy robią karierę gdzieś do 30 roku życia.

grogoriogreg 16.01.2026 10:43

To jest bardziej szansa dla Baniowskiego, by przemyślał temat, czy chce podjąć rywalizację i wykorzystać kontuzję Bozicia niż interes Wisły, by jeszcze raz wznowić negocjacje. To przed Filipem perspektywa kilku miesięcy w rezerwach (pytanie, czy i tam będzie piłkarzem pierwszego wyboru, czy jednak w klubie postawią na innych w myśl dbania o rozwój "swoich" piłkarzy). A dla Wisły strata na już - żadna.


Wisła nie zagwarantuje mu minut w kontrakcie - zamiast tego poszuka doświadczonego piłkarza do pierwszego składu.


Niestety, piłkarz też potrzebuje trochę szczęścia w rozwoju kariery.


Baniowski miał udany okres przygotowawczy rok temu - od razu dostał kilkanaście minut w meczu ze Zniczem, kiedy musieliśmy gonić wynik, więc nie było to wpuszczenie gościa, by sobie złapał minuty, tylko trener wierzył, że jest w stanie pomóc zdobyć punkty. Zaraz potem złapał kontuzję, po wyleczeniu której od razu złapał kolejną w meczu rezerw.


Następnie Baniowski ma udany okres przygotowawczy latem. Do meczu sparingowego ze Slovanem wydaje się, że zacznie sezon jako piłkarz podstawowego składu. W ostatnim sparingu przed rundą jesienną to jednak Kuziemka wychodzi na mecz z Ruchem i gra bardzo dobrze. Kuziemka wywalczył sobie pierwszy skład i zjechał z formą dopiero w ostatnich kilku kolejkach.


Baniowski dostał po kilkanaście minut w dwóch pierwszych meczach. Kolejne dwa mecze były na styku i już szansy nie dostał, po czym złapał kolejną kontuzję. Dostał szansę z Wieczystą (i to był jego konkretny - choć krótki - występ, którym dał się zapamiętać), Ruchem i Puszczą. Później nie było już meczów z kilkubramkową przewagą, by móc wpuścić młodego do ogrania, a w rezerwach również niczym się nie wyróżnił (w przeciwieństwie np. do Staszaka, który z młodych był największym pechowcem, bo trafił na największą rywalizację).


Rok czasu, trzy kilkutygodniowe przerwy spowodowane urazami.


Wzrost 171cm, więc jest krótkonogi i pomimo tego, że siły działające na strukturę są zaczepione na krótkich dźwigniach, to jednak łapie kontuzje. Dodatkowo swoją grę opiera na dynamicznych zmianach kierunków i tempa biegu, co zwiększa obciążenia mięśni ścięgien więzadeł i stawów. Zwłaszcza w płaszczyźnie czołowej, co potwierdzają wcześniejsze urazy stawu skokowego. I o dziwo w wieku 18 lat już się wysypuje - strach myśleć, co będzie, gdy osiągnie wiek Bozicia.

azor 16.01.2026 11:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 1659211)
Wzrost 171cm, więc jest krótkonogi i pomimo tego, że siły działające na strukturę są zaczepione na krótkich dźwigniach, to jednak łapie kontuzje. Dodatkowo swoją grę opiera na dynamicznych zmianach kierunków i tempa biegu, co zwiększa obciążenia mięśni ścięgien więzadeł i stawów. Zwłaszcza w płaszczyźnie czołowej, co potwierdzają wcześniejsze urazy stawu skokowego. I o dziwo w wieku 18 lat już się wysypuje - strach myśleć, co będzie, gdy osiągnie wiek Bozicia.

Mistrz :D :D :D

emjot 16.01.2026 11:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1659210)
Nie róbcie z 19 letniego mężczyzny dziecka.
19 latek może samodzielnie zawrzeć związek małżeński, kupić alkohol i zostać wysłany na front jako pełnoprawny żołnierz.
Tak samo może podjąć (złą czy dobrą) decyzję n/t swojej kariery. Zwłaszcza, że sportowcy robią karierę gdzieś do 30 roku życia.

zakup alko i wysłanie na front nie świadczy o dojrzałości
tak samo zawarcie związku
ten chłopak jak każdy 18 latek ma siano w głowie
i tyle w tym temacie

Karherop 16.01.2026 12:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 1659209)
:lol:

przecież to dziecko nie negocjuje swoich kontraktów
ma od tego tatusia, menago czy kogokolwiek
on jest od kopania się po czole na boisku a nie od decyzji jak ma wyglądać jego kariera
tą sterują rodzice i tzw. "otoczenie"

Jak dzieciak sie uprze że on juz nie chce wrócić to zdania nie zmieni. Refleksje przyjdą po czasie. Buksa tez terminowal w juniorach pol roku.

To ze on nie negocjuje nie znaczy że na końcu nie liczy sie jego zdanie.

@grogeriogrek majstersztyk post

emjot 16.01.2026 12:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1659215)
Jak dzieciak sie uprze że on juz nie chce wrócić to zdania nie zmieni. Refleksje przyjdą po czasie. Buksa tez terminowal w juniorach pol roku.

To ze on nie negocjuje nie znaczy że na końcu nie liczy sie jego zdanie.

@grogeriogrek majstersztyk post

Baniowski=Buksa

tam decyzje podjął tatuś tu pewnie też ktoś z rodziny "urażonej" brakiem szans dla nowego Messiego

pepe72 16.01.2026 13:54

Przykład Buksy powinien być dla wszystkich gorących głów swoistym "memento mori".
Zaś przykład Ikbekeme pokazuje, że zawsze można się dogadać. Królewski publicznie stwierdził, że nie zamyka przed nikim bramy stadionu.

Markus 16.01.2026 14:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1659217)
Zaś przykład Ikbekeme pokazuje, że zawsze można się dogadać. Królewski publicznie stwierdził, że nie zamyka przed nikim bramy stadionu.

Dogadanie się zawsze jest lepszą opcją niż utrata zawodnika, który mimo wszystko ciągle rokuje pozytywnie na przyszłość. Ale Baniowski również tego musi chcieć.

Nie zmienia to faktu, że Wisła ma teraz jeszcze większą lukę jakościową na skrzydłach w kontekście nadchodzącej rundy. Jop na pewno chciałby mieć w miejsce Bozica jakiegoś nowego jakościowego zawodnika. Drużyna tego potrzebuje. Jestem za tym, aby wyjść naprzeciw tej potrzebie.:-D

Karherop 16.01.2026 14:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1659217)
Przykład Buksy powinien być dla wszystkich gorących głów swoistym "memento mori".
Zaś przykład Ikbekeme pokazuje, że zawsze można się dogadać. Królewski publicznie stwierdził, że nie zamyka przed nikim bramy stadionu.

Do tanga trzeba dwojga. Nie bądźcie naiwni.

Poza tym jesli mamy w kadrze Kuziemke, Starzynskiego, Kawale i Nikaja to jesli kogos brakuje to kogos doświadczonego ma pozycje skrzydłowego.

Traseco bylby ciekawym wyborem, ale poki co malo zwiastuje żeby to sie dokonalo.

Patryko 16.01.2026 15:09

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że Bozić straci całe przygotowania i początek rundy, czyli po powrocie jego forma będzie podobna do tej, w której był, kiedy do nas przychodził.

Czytać: w tym sezonie możemy na niego liczyć na ostatnie kilka spotkań. Jop w teorii może grać Angelem na 10-tce i Sanchezem na szpicy, przez co Ertlthaler ląduje na skrzydle, ale chyba wszyscy wiemy, że nie będzie to optymalne rozwiązanie. Gorąco kibicuję Mikulcowi, ale zdziwię się, jeśli będzie stanowić jakąś realną wartość sportową do maja.

azor 16.01.2026 17:44

Może to odpowiedni moment, żeby chociaż spróbować Krzyżanowskiego na skrzydle?

wolfy 16.01.2026 18:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1659224)
Może to odpowiedni moment, żeby chociaż spróbować Krzyżanowskiego na skrzydle?

To samo pomyślałem. Chłopak sprawdza się przede wszystkim w grze ofensywnej. Szczerze mówiąc dawał tam o wiele więcej konkretów niż taki Baniowski.

AgresywnyChomik 16.01.2026 20:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1659224)
Może to odpowiedni moment, żeby chociaż spróbować Krzyżanowskiego na skrzydle?

Jedyna rozsądną propozycja.

pepe72 16.01.2026 20:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1659232)
Jedyna rozsądną propozycja.

Pod warunkiem, że Mikulec będzie zdrowy.

pepe72 16.01.2026 20:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1659220)
Dogadanie się zawsze jest lepszą opcją niż utrata zawodnika, który mimo wszystko ciągle rokuje pozytywnie na przyszłość. Ale Baniowski również tego musi chcieć.

Nie zmienia to faktu, że Wisła ma teraz jeszcze większą lukę jakościową na skrzydłach w kontekście nadchodzącej rundy. Jop na pewno chciałby mieć w miejsce Bozica jakiegoś nowego jakościowego zawodnika. Drużyna tego potrzebuje. Jestem za tym, aby wyjść naprzeciw tej potrzebie.:-D

Ikbekeme też nie chciał, sprawdził się na wolnym rynku i zechciał.
Nie wiem co ma Baniowski nagrane ale żaden klub w 1 lidze czy wyżej nie da mu gwarantowanych minut. Zwłaszcza, że ma jeszcze pół roku kontraktu w Wiśle więc za przejście tej zimy trzeba Wiśle zapłacić.

wolfy 18.01.2026 01:08

Wszyscy opowiadacie o braku skrzydłowego, a takie drewno jak Broda nie może być drugim bramkarzem na szczeblu centralnym! Sugeruję obejrzeć bramkę z ostatniego sparingu (w poprzednim też się zresztą kompromitował).


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:57.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl