Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

krasny 20.03.2011 20:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1068050)
Legia znajduje się w podobnej sytuacji, jak my po ponad 2 latach pracy Maćka. Tyle, że u Was kryzys jest permanentny - u nas jego apogeum przyszło na początek rundy wiosennej, w 3 roku jego pracy. Widać, że chłopak robi postępy.

My wtedy musieliśmy go zwolnić i gdyby nie ambicjonalne zagrywki Cupiała mogliśmy nawet obronić tytuł. Niestety, Boss wolał upokorzyć Kasperczaka niż zatrudnić porządnego trenera.

Sytuacja Legii jest jednak troszkę inna, bo Warszawiacy mają naprawdę świetnych piłkarzy. Ówczesna Wisła Skorży to był świetny duet Marcelo-Głowa oraz Paweł Brożek. To oni robili różnicę, tak naprawdę Maciek dysponował bardzo przeciętnymi piłkarzami. A teraz w Legii drużyny też nie ma, są za to świetni jak na nasze warunki piłkarze. Problemem jest niewątpliwie trener.

Im szybciej Legia zwolni trenera, tym lepiej dla niej. 8 porażek to wynik katastrofalny, a kolejne w drodze. Za chwilę może być trudno o europejskie puchary. Lechia i Amika są tuż za plecami i grają bardziej przekonywająco.

Cóż, to już nie jest nasz problem. Po cichu liczyłem, że Maciek trafi na Bułgarską i będzie tam siał spustoszenie. Cóż, dobre i to:-D

Gwoli ścisłości - jestem kibicem WISŁY, nie Legii :-D

Ale wracając do tematu, Skorża chyba cały czas zyje na opini po "sukcesie" z Groclinem. Dla mnie jest om słabym trenerem, chociaz jak byl w Wisle to mu kibicowalem bo zmiany co kilka kolejek uwazam ze totalną głupotę.
Zresztą, ja większość polskich trenerów uważam za słabych. Podobnie jak piłkarzy. I już nie chodzi o umiejętności, tylko brak ambicji. Trenerzy i piłkarze zadowalają się małymi sukcesikami i po każdorazowym żyją w przekonaniu ze są najlepsi.

Jak dla mnie, w Legii powinni szybko pozbyc sie polskich trenerów i zatrudnić kogoś z nazwiskiem, który odniósł już jakis sukces w Europie. Pieniądze na to mają. To tylko dla dobra polskiej piłki, bo w rozgrywkach europejskich kibicuję zarówne Wiśle, Legii jak i każdemu innemu zespołowi!

ladek1989 20.03.2011 20:40

Nasza liga jest dziwna. W obecnym dniu nie ma na tyle silnej drużyny, która potrafi wygrywać u siebie jak i na wyjeździe. Każda drużyna z dołu tabeli w meczu u siebie jest groźna i potrafi urwać pkt. faworytom (Cracovia Lechowi, Polonia B. Wiśle). Brak drużyny, która ma dobrego trenera i solidny, wyrównany skład pozwalający wyraźnie dominować i wnieść jakość w lidze. Albo jest jedno albo drugie. Nie najlepiej to świadczy przed pucharami i jak jeden z kolegów napisał mistrz Azerbejdżanu się może cieszyć.

BiałaGwiazda 20.03.2011 20:53

Jedno jest pewne-którakolwiek drużyna zdobędzie w tym roku MP,będzie to najsłabszy mistrz od wielu,wielu lat.Patrząc na wyczyny czołowych drużyn Ekstraklasy w tym sezonie w lecie spodziewam się kolejnej Levadii/Karabachu.

Dean 20.03.2011 20:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Austerlitz (Post 1067645)
Dziś nadchodzi czas Cvetana ! Coś przeczucie mam, że Bułgar odpali w Bytomiu :)

Odpalił, czyli załatwił karny.;-)

bridgeburner 20.03.2011 21:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1068050)
...A teraz w Legii drużyny też nie ma, są za to świetni jak na nasze warunki piłkarze. Problemem jest niewątpliwie trener.

Im szybciej Legia zwolni trenera, tym lepiej dla niej. 8 porażek to wynik katastrofalny, a kolejne w drodze. Za chwilę może być trudno o europejskie puchary.

Sorry Fla ale możesz napisać którzy to??
Vrdoljak moze ale dzis oddychał rekawami od 70 minuty
Hubnika za wczesnie zeby oceniać, Astiz ewentualnie i dalej mam problem:-P
Jakoś tych świetnych piłkarzy nie potrafie zlokalizować

rozarian 20.03.2011 21:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BiałaGwiazda (Post 1068070)
Jedno jest pewne-którakolwiek drużyna zdobędzie w tym roku MP,będzie to najsłabszy mistrz od wielu,wielu lat.Patrząc na wyczyny czołowych drużyn Ekstraklasy w tym sezonie w lecie spodziewam się kolejnej Levadii/Karabachu.

Austriackie gadanie
(o ile wiesz co to znaczy).Co roku to ostatnio słyszę i czytam.Ja już wolę taką sytuację kadrową jak teraz,niż jak przed meczem z Levadią,kiedy Maciuś na gwałt przyuczał na prawego obrońcę Łobo.

rw88 20.03.2011 21:21

Boże, ludzie, co za defetyzm, co Wy tak z tym mistrzem Azerbejdżanu? Tu już nie będzie spotkań na Hutniku grając rozbitą drużyną, która nie potrafi wymienić dwóch podań. Wisła może nie gra cudów aktualnie, ale to i tak jest dwie klasy wyższy poziom niż latem za Kasperczaka. Teraz będzie miała dodatkowo atut własnego stadionu, a jak ważny jest to czynnik, regularnie pokazuje w pucharach to Lech. W tym sezonie Ruch odpadł z Austrią Wiedeń, Jagiellonia z Arisem Saloniki, a Lech z Sportingiem Braga, tylko Wisła dała d...ciała. Żlina była bliska popłynięcia z mistrzem Malty jeśli się nie mylę, a potem grała w LM z Chelsea na Stanford Bridge.

Pomijam te City czy Juve, ale Lech wygrywał również z drużyną mistrza kraju ligi lepszej od naszej, czyli RB Salzburg, który na pewno ich nie zlekceważył, więc skoro Lech potrafił ogrywać tego typu ekipy, to tym bardziej będzie stać na to aktualną Wisłę, szczególnie po letnich wzmocnieniach.

Porzygać się można czasem od tych pesymistycznych postów tutaj. Jeden remis na wyjeździe z drużyną grającą o życie i już wraca tutaj ten defetyzm.

0 22 20.03.2011 22:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zwierze (Post 1067639)
Jeżeli chodzi o Legię to wszyscy wspominają o 5pkt przewagi. Prawda jest taka że wygraliśmy z nimi 4-0 a nawet jak by im się udało odrobić ten wynik na Łazienkowskiej to i tak mamy dużo lepszy stosunek zdobytych bramek do straconych.

Nie to żebym wierzył w mistrzostwo, bo raczej wierze (a nawet jestem przekonany), że Legię czekają co najmniej dwie porażki (Białystok, Poznań, a i wyjazd do Gdańska i Zabrza brzmi nieciekawie), ale w przypadku równego bilansu punktowego chyba o mistrza jest dodatkowy mecz (o miejsca spadkowe to samo).

I jeszcze specjalne pytanie do Gwiaździstego i innych pogrążonych w Wiecznym Spisku Dnia Ostatniego Przeciwko Wiśle :



Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty
Borski ma bardzo mocne plecy w PZPN-ie (układzik rodzinny) więc może podyktować przeciwko nam nawet 3 karne z kapelusza i nic mu się nie stanie. Widać, że ma naprawić to co spieprzył Małek na ostatnim meczu (tzn. o dziwo sędziował uczciwie tym razem). Chca nas szybko przystopować zanim uciekniemy na dobre. Będą się działy różne rzeczy. Karne, czerwone kartki, urojone wolne blisko bramki itp. Oczywiście w miarę rozwoju sytuacji na boisku.

No i jak było? Dużo karnych?


P.S. Ja jestem normalny i nic nie sugeruję. Karny dla Wisły z tej sytuacji mógł pójść, a równie dobrze nie. Mam na myśli to, że nie był to absolutnie ewidentny karny, ale również decyzja sędziego się wybroni. Podobnie z wolnym po którym Kirm strzelił gola. Co więcej nie uważam by Borski (sędzia Z WARSZAWY!!!!! LEGIA!!!! WARSZAWY!!!) wypaczył wynik meczu.

Ot, po prostu lubię sobie odnotować jak los z kogoś w oczywisty sposób kpi. :>

bloodraven 20.03.2011 22:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lorddavy (Post 1067775)
Weź pod uwagę, że Żurawski i Frankowski nastrzelali tyle goli bo w większości spotkań grali z amatorami albo zbieraniną kelnerów z brazylijskich plaż :P Oczywiście nie umniejszam ich umiejętności ale na pewno nie zgodzę się, że obecny Małecki jest od nich znacznie gorszy. Zobacz przeciwko komu on teraz musi grać, weźmy najbiedniejszy zespół ligi - Bytom. Gra w nim taki zawodnik jak Kobylik, który grał w Strasbourgu czy Arminii. Z czym my to porównujemy z juniorami KSZO Ostrowiec czy Pogonią Antosia? Poziom najsłabszych zespołów znacznie się podniósł głównie za sprawą kasy z praw do transmisji. Kiedyś tego nie było i woziliśmy frajerów po 7:0.

Nawiązując do Twojego postu, pragnę nadmienić, iż niekoniecznie ma tu wpływ kasa czy podniesienie poziomu sportowego. Raczej jest to taktyka, co pokazuje chociążby przykład naszej potyczki z Podbeskidziem. Z MŚ w 2002 i wprowadzeniu przez Niemców szczególnie w finale pressingu (wcześniej nie był stosowany aż na taką skalę, wtedy wręcz stłamsili Brazylię w pierwszych 70 minutach, a że później sił brakło...), wielu trenerów zauważyło, iż może być to jedyna droga do wyrównania dysproporcji sportowych pomiędzy ich słabymi drużynami, a faworytami. O ile pressing w wykonaniu niemieckim był zakładany w odpowiednim momencie i przez graczy w wyznaczonych do tego strefach, na co pozwalała zarówno wielka wiedza taktyczna tak trenerów jak i zawodników, o tyle na naszym podwórku wyszło zupełnie co innego. Do zwyczajowej gry na aferę + 10 obrońców we własnym polu karnym, a najlepiej bramkowym, prezentowaną przez cracowie, Polonie Bytom, Odry Wodzisław itd., dołożono prymitywny pressing, czyli "wy atakujecie piłkę, a reszta obstawia tych rywali co są najbliżej". Doprowadziło to do tego, że faworyci dawali sobie narzucić chaotyczny styl gry, w meczu mógł paść praktycznie każdy wynik. Uprawianie takiego antyfutbolu, o zgrozo było (i jest w dalszym ciągu- peany na cześć Podbeskidzia) aprobowane zarówno przez media jak i ekspertów, gdyż skazywani na pożarcie stwarzali niespodzianki- zawsze to jakaś sensacja. Wcześniej ( Wisła z Moskalem po raz drugi, poniekąd wczesny Kasperczak) do rozprowadzenia akcji w środku pola wystarczało dwóch zawodników. Teraz przydały by się co najmniej dwie trójki dobrze pokazujące się do gry i operujące piłką, czego niestety nie posiadamy. Dodatkowo ligowa młócka działa negatywnie na nasze drużyny w pucharach, gdyż ciężko z antyfutbolu przestawić się na grę w piłkę, co pokazały Wronki- w Europie miła dla oka gra, w lidze baty. Piłka nożna jest w naszym kraju zabijana i taki stan rzeczy może zmienić tylko rozwój szkolenia w kierunku holenderskim, czyli szybkim operowaniu piłką przy ruchliwości graczy, co pozwala zgubić nawet prawidłowo założony pressing. Oczywiście moja teoria jest mocno naciągana i można z nią polemizować, ale sądzę, że ziarnko prawdy również się znajdzie.

Krissu 20.03.2011 23:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1067755)
Niebieski, Ty zyjesz w jakiejs alternatywnej rzeczywistosci ?

W Oberschleisen.

DysoN 21.03.2011 08:04

Wydaje mi sie ze Borski teraz w miare OK sedziowal (w porownaniu do meczy w Bielsku). Karny na Genkovie z tego co widzialem w powtorkach mogl byc, ale reki za to nie dalbym sobie uciac. Obaj z obronca sie przytrzymywali.

Ela 21.03.2011 08:42

Fragment autentycznej rozmowy jaka miała miejsce na sobotnim posiedzeniu PZPN w sprawie rozstrzygnięcia przetargu na budowę i projekt nowej siedziby :

Osoby :
Deweloper ( D ), jeden z członków zarządu - w błyszczącym garniturze ( CZ ), prezes Grzegorz Lato ( GL )

CZ : " I twierdzi pan, że za takie pieniądze można wybudować ten budynek ? "
D : Tak
CZ : " A proszę mi powiedzieć ile u pana kosztuje mieszkanie ? Cena za metr kwadratowy ? "
D : " Cóż, my budujemy bardziej luksusową mieszkaniówkę, cena jest od 10 tys. za m2 "
CZ : " No to ja nie mam więcej pytań "
GL : " Cicho, cicho Jasiu ! To mieszkaniówka.. tam są jakieś kondygnacje..
TO WYŻSZA MATEMATYKA ... ! "


:lol:

flamengista 21.03.2011 09:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1068079)
Sorry Fla ale możesz napisać którzy to??
Vrdoljak moze ale dzis oddychał rekawami od 70 minuty
Hubnika za wczesnie zeby oceniać, Astiz ewentualnie i dalej mam problem:-P
Jakoś tych świetnych piłkarzy nie potrafie zlokalizować

Obrona: Astiz, Rzeźniczak.
Pomocnicy: Vrdoljak, Borysiuk

Ta czwórka to są moim zdaniem topowi zawodnicy, których każdy klub w Polsce chciałby mieć swojej drużynie.

Do tego jest spora grupa zawodników zdecydowanie wybijających się ponad średnią, choć część z nich jest obecnie kontuzjowana lub bez formy:
Choto, Wawrzyniak, Gol, Rybus, Radovic, Kucharczyk, Chinyama

Hubnika faktycznie trudno oceniać po paru meczach, ale ma zadatki na świetnego napastnika.

Prawda jest taka, że to są bardzo dobrzy zawodnicy jak na polską ligę, ale większość gra poniżej swojego potencjału. Do tego nie ma zgrania.

Moim zdaniem winny całej sytuacji jest Skorża. Miał czas, by tą drużynę poukładać, dostał solidne wzmocnienia i jest k.pa.

Zwierze 21.03.2011 09:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1068114)
Nie to żebym wierzył w mistrzostwo, bo raczej wierze (a nawet jestem przekonany), że Legię czekają co najmniej dwie porażki (Białystok, Poznań, a i wyjazd do Gdańska i Zabrza brzmi nieciekawie), ale w przypadku równego bilansu punktowego chyba o mistrza jest dodatkowy mecz (o miejsca spadkowe to samo).

Pierwszy raz o czymś takim słyszę (mogę się mylić), tak faktycznie jest?

sawko 21.03.2011 10:14

Przy równej ilosci punktów decydują spotkania miedzy zainteresowanymi zespołami i na dzien dzisiejszy jest 4:0 dla Wisły

rw88 21.03.2011 10:14

Zgadzam się z flamengistą, w Legii jest potencjał, ale Skorża nigdy nie słynął z dobrego ustawienia drużyny, choćby na poziomie Probierza, Kafarskiego, Michniewicza, Lenczyka, Fornalika a nawet Sasala. Nie jest to też trener za którym "idą ludy", jak swego czasu Smuda.

Ale Skorża tym Walterom, Cupiałom i Rutkowskim pasuje, bo sprawia wrażenie człowieka nadającego się do pracy korporacyjnej, "swojego" człowieka, taki obraz "angielskiego" managera - szkoda że głwonie ze strony wierzchniej się tak prezentuje...no ale mistrzostwami w Wiśle zrobił sobie dodatkową renomę.

Co trzeba mu oddać, że przy nim w mojej opinii zawodnicy indywidualnie wyglądają na nieźle przygotowanych, często gra jest oparta na ich indywidualnych umiejętnościach u niego, ale nie tworzą dobrze funkcjonującego teamu.

bridgeburner 21.03.2011 10:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1068220)
Obrona: Astiz, Rzeźniczak.
Pomocnicy: Vrdoljak, Borysiuk

Ta czwórka to są moim zdaniem topowi zawodnicy, których każdy klub w Polsce chciałby mieć swojej drużynie.

Do tego jest spora grupa zawodników zdecydowanie wybijających się ponad średnią, choć część z nich jest obecnie kontuzjowana lub bez formy:
Choto, Wawrzyniak, Gol, Rybus, Radovic, Kucharczyk, Chinyama

.

Ja na przykład jestem zdania , że Rzeźniczaka najlepsza gra w karierze to może byc zasługa Skorży
tak jak Brożek i Zieńczuk mieli sezony życia podczas jego kadencji
A Borysiuk hmm, moim zdaniem Czarek jest dużo lepszym piłkarzem, Borysiuk gra w lidze juz 3 lata
i sie zatrzymał w rozwoju już dość dawno
Co do reszty to poza stoperami i prawy obronca mamy kadre porownywalna albo lepsza( szczególnie pomoc i skrzydła)

Jedyne co Skorża ( Terzioti??) zawałił to fizyczne przygotowania
wczoraj az mi ich nawet żal było jak w 70 minucie nie mieli pary do biegania

arti 21.03.2011 11:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1068238)
Zgadzam się z flamengistą, w Legii jest potencjał, ale Skorża nigdy nie słynął z dobrego ustawienia drużyny, choćby na poziomie Probierza, Kafarskiego, Michniewicza, Lenczyka, Fornalika a nawet Sasala. Nie jest to też trener za którym "idą ludy", jak swego czasu Smuda.
Ale Skorża tym Walterom, Cupiałom i Rutkowskim pasuje, bo sprawia wrażenie człowieka nadającego się do pracy korporacyjnej, "swojego" człowieka, taki obraz "angielskiego" managera - szkoda że głwonie ze strony wierzchniej się tak prezentuje...no ale mistrzostwami w Wiśle zrobił sobie dodatkową renomę.
Co trzeba mu oddać, że przy nim w mojej opinii zawodnicy indywidualnie wyglądają na nieźle przygotowanych, często gra jest oparta na ich indywidualnych umiejętnościach u niego, ale nie tworzą dobrze funkcjonującego teamu.

Jak z kolei uważam, że Wisłę ustawiał w zasadzie jak można było najlepiej tylko materiał był coraz słabszy... Z Legią sobie ewidentnie nie radzi.
A co do tych Panów, których wymieniłeś to może i ustawiają dobrze drużyny tylko, że wyniki... póki co Probierz zaczyna jechać w dół i paka mu się rozłazi, Kafarski - jak dotąd max. bodaj 5 miejsce (wiem, że Lechia może nie ma paki na pudło, ale 5 to nie 1), Czesiek - od paru lat głównie wielka gęba i showman, Sasal - gorzej niż Kafarski, Fornalik - 1 sezon, Lenczyk - przeszło 30 lat na ławie iż aż 1 (no ok 2- Wisła 2001) MP. Z wyjątkiem Lenczyka fachowcy co mieli dotąd 1 sezon i tyle dobrego.

kreseq 21.03.2011 12:17

Skoro Vrdoljak oddychal rekawami po 60 minutach ( w sumie sie nie dziwie bo drwale cieli go jak tylko mogli ), Lataja dzidy na Hubnika ( ulubiona taktyka Maciusia ) to nie ma co liczyc na cokolwiek.

Legia w tej chwili to przykro to mowic druzyna do bicia, i tylko do tego. Sami siebie skazujemy na porazki brakiem pomyslu na atak i rozgrywaniem na wlasnej polowie, co czesto konczy sie tragicznie.

Pomijam Skabe, Manu ( tego powinni odeslac w paczce priorytetowej do kraju ) i Astiza ktory albo zaczal pic, albo po prostu ma wyjebane.

Urban z gorszym skladem, bez kibicow i z problemami kadrowymi radzil sobie o wiele lepiej od Skorzy.
Utwierdzam sie w przekonaniu ze on po prostu sie nie nadaje do Legii.

Z taka gra to nawet w Intertoto grac nie powinnismy.

Acima 21.03.2011 12:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1068273)
Urban z gorszym skladem, bez kibicow i z problemami kadrowymi radzil sobie o wiele lepiej od Skorzy.
Utwierdzam sie w przekonaniu ze on po prostu sie nie nadaje do Legii.

Urban miał Muchę i zdrowego Chinyamę oraz Choto. To wystarczało na 2 miejsce w tabeli.

BiałaGwiazda 21.03.2011 12:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BiałaGwiazda (Post 1068070)
Jedno jest pewne-którakolwiek drużyna zdobędzie w tym roku MP,będzie to najsłabszy mistrz od wielu,wielu lat.Patrząc na wyczyny czołowych drużyn Ekstraklasy w tym sezonie w lecie spodziewam się kolejnej Levadii/Karabachu.

Jakby na potwierdzenie moich słów:

Cytat:

Ekstraklasa: nikt nie chce zdobyć mistrzostwa?

Ostatnio taka sytuacja miała miejsce cztery lata temu. Lider Ekstraklasy ma zaledwie 39 punktów, a goniąca go stawka wypada jeszcze słabiej. Nic dziwnego: Wisła zgubiła punkty w Bytomiu, Legia przegrała drugi mecz z rzędu, a mistrz jesieni - Jagiellonia na wiosnę jeszcze nie wygrała!

W sezonie 2006-07 po 19 kolejkach liderem był GKS Bełchatów z 39 punktami. Ale drugie Zagłębie Lubin miało dokładnie tyle samo punktów. Teraz sytuacja jest inna. Właściwie żadna drużyna nie dotrwała do tej kolejki bez kryzysu. Wisła po 10. kolejkach była zaledwie siódma z siedmioma punktami straty do lidera, Legia po ośmiu zajmowała dwunastą pozycję, a Jagiellonia w czterech wiosennych spotkaniach wywalczyła dwa punkty. Czyżby miało więc dojść do sytuacji sprzed czterech lat?


Wtedy mistrzem nieoczekiwanie zostało Zagłębie Lubin. Pracę z drużyną rozpoczął Edward Klejndinst, ale już od 3 października zespół przejął Czesław Michniewicz. Drużyna była wtedy w środku tabeli. Analogie nasuwają się same. Na miejscach cztery-siedem są drużyny, na które nikt nie stawiał: Lechia Gdańsk, Śląsk Wrocław, GKS Bełchatów, a także Lech Poznań, któremu w pewnym momencie groził nawet spadek. W drugim i czwartym z tych zespołów także doszło do zmian na stanowisku trenerskim. Obecna forma faworytów pokazuje, że wszystkie te zespoły mogą nieźle namieszać w końcówce sezonu. I każdy ma jeszcze szanse, bo obecna dyspozycja drużyn z czołówki jest niezwykle zmienna...

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

For_FuN_ 21.03.2011 13:02

Ale tu dalej niektorzy przekonuja, ze gra Wisly(geniusza taktycznego Maaskanta) jest lepsza od Legii...ja bym sie absolutnie o takie stwierdzenie nie pokusil. Widzielismy mecze w PP i mecz wczorajszy, gdzie jestli druzyna przeciwna gra ambitnie i ma plan, to z latwoscia odbiera nam punkty. Prawdziwa weryfikacja naszej gry dopiero nadchodzi, bo narazie mielismy latwe spotkania. Legia wczoraj mogla spokojnie wygrac, gdyby wykorzystala karnego i gdyby sedzia wyrzucil z boiska Barana(ktory kosil niemilosiernie)..nie mowie juz o tym, ze graja bez bramkarza, bo ten caly Skaba to totalne nieporozumienie("piekne" wyjscie przy pierwszej bramce, gdzie otworzyl przestrzen do strzalu). Narazie w lidze nie ma druzyny, ktora zasluguje na tytul, bo poziom jest poprostu zenujacy.

Marszałek 21.03.2011 13:30

Najlepsze jest to,że nawet taki GKS ogrywając Legię,zaprezentował piłkę tragiczną. Gdyby istniały dobre obyczaje,to gro meczów naszej ligi należałoby pokazywać po 23. Toż to pornografia normalna.

Mistrza zdobędzie ta drużyna,która będzie najmniej żenująca.Co ciekawe,najlepszy mecz tej kolejki odbył się w anormalnych warunkach klimatycznych.:)

Gwiaździsty 21.03.2011 13:37

Niedawno na tym forum była lansowana teza o wzrastającym poziomie naszej ligi, gdzie pojawili się dawno niepostykani w naszej lidze obcokrajowcy a rodzimi kopacze prawidłowo się rozwijają i przechodzą za np. milion euro do cyrku Wojciechowskiego lub przybywają wprowadzać go do LM (Smolarek).
A jak jest każdy widzi.

Acima 21.03.2011 13:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1068300)
Niedawno na tym forum była lansowana teza o wzrastającym poziomie naszej ligi, gdzie pojawili się dawno niepostykani w naszej lidze obcokrajowcy a rodzimi kopacze prawidłowo się rozwijają i przechodzą za np. milion euro do cyrku Wojciechowskiego lub przybywają wprowadzać go do LM (Smolarek).
A jak jest każdy widzi.

A kiedy liga stała na lepszym poziomie niż teraz w Polsce po 1989 roku?.

Orson 21.03.2011 13:55

chociażby wtedy gdy graliśmy z Shalke 04 (przypomne ze wtedy Legia tez ladnie grala w Pucharach)

0 22 21.03.2011 13:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1068300)
Niedawno na tym forum była lansowana teza o wzrastającym poziomie naszej ligi, gdzie pojawili się dawno niepostykani w naszej lidze obcokrajowcy a rodzimi kopacze prawidłowo się rozwijają i przechodzą za np. milion euro do cyrku Wojciechowskiego lub przybywają wprowadzać go do LM (Smolarek).
A jak jest każdy widzi.

Naprawdę będziesz udawał, że nie powiedziałeś co najmniej paru słów za dużo i nie odniesiesz się do tego jak zabawnie zakpił sobie z Ciebie los w kontekście Twoich zapowiedzi o niesamowitym spisku czyhającym na Wisłę w Bytomiu oraz dyskusyjnym karnym i wolnym (dyskusyjnym, nie ewidentnym i nie niesłusznym - podkreślam) w tymże Bytomiu... dla Wisły od sędziego z Warszawy (LEGII!!!! WARSZAWY!!!)?

:>

IncognitoTSW 21.03.2011 14:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Orson (Post 1068309)
chociażby wtedy gdy graliśmy z Shalke 04 (przypomne ze wtedy Legia tez ladnie grala w Pucharach)

Ale Legię Schalkę odprawiło z kwitkiem tuż przed tym jak my ich rozjechaliśmy.

Acima 21.03.2011 14:27

Wiśle udał się jeden dobry sezon w pucharach, ale w lidze konkurencja była wtedy mizerna. Jedynie przeciętna Legia i prowincjonalny Groclin stanowiły umiarkowane zagrożenie.
http://img135.imageshack.us/img135/4354/tabelasss.jpg

W czołówce ligi miejsce znalazły takie "potęgi" jak GKS Katowice czy Odra Wodzisław.

Przemas 21.03.2011 14:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DysoN (Post 1068201)
Wydaje mi sie ze Borski teraz w miare OK sedziowal (w porownaniu do meczy w Bielsku). Karny na Genkovie z tego co widzialem w powtorkach mogl byc, ale reki za to nie dalbym sobie uciac. Obaj z obronca sie przytrzymywali.

a wg mnie w Bytomiu Borski podyktował dla nas karnego z kapelusza. Może i Genkow się przepychał z obrońcą a ten go trzymał, ale Cwetan nie miał nawet możliwości dojścia do piłki gdyż ta została zacentrowana prosto w ręce bramkarza.
Trzeba się cieszyć, że jak na razie w lidze inne drużyny chcą abyśmy to My zostali mistrzami. Teraz i nasi piłkarze muszą zechcieć go zdobyć i zacząć grać płynnie i solidnie, bo na razie mamy dużo szczęścia co do zdobyczy punktowej, a szczególnie miejsca w tabeli.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:06.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl