Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

filemon 10.03.2011 23:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koniak (Post 1062747)
Pierwsze 3 mecze jakie zagrał to Ruch, Widzew i Polonia B. Z Ruchem po jego strzale pilke wibili prawie z linii bramkowej, z Widzewem odebrał jak zauważyłeś a z Polonią Bytom naprawdę fajny mecz zagrał, oddał moim zdaniem 2 świetne strzały, 1 gdzie o mało co nie przelobował bramkarza a drugi kiedy obrócił się w efektowny sposób o 180 stopni i uderzył druga nogą
Jak to się ma Do Genkova po jego dwóch pierwszych występach ?

No i jeszcze w PP jeden mecz miał naprawdę niezły.
Z drugiej strony Genkov to inny typ zawodnika, mają inne zalecenia taktyczne, ciężko ich porównywać.

JrQ- 11.03.2011 00:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koniak (Post 1062740)
Bredzisz. Od kogo Siwakow jest lepszy ? Wilka ? Jirsaka ? Zagrał 3 mecze i w żadnym nic szczególnego nie pokazał po za tym czym się wszyscy podniecają tj. wymiennością pozycji, co chyba potrafi każdy zawodnik, który grał w lidze mistrzów.
Ja to widzę tak, że Maaskant wystawia po prostu wszystkich nowych, żeby może lepiej się wprowadzili do zespołu.

czemu TY do cholery porownujesz zawodnikow, ktorzy odpowiadaja za cos innego? Wilk i Siwakow? dobre sobie...

eye63 11.03.2011 00:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1062725)
Faktycznie, zajebista zachęta dla piłkarza, by zostać u nas:-D

Rios mnie zmartwił tym wywiadem, bo już zrzędzi zamiast wziąć d. w troki i zabrać się do roboty. Po Maaskancie widać, że stawia na najlepszych niezależnie od ich przyszłości w klubie. Sziwakow gra, mimo że wypożyczony jest tylko na pół roku i marne są szanse na jego pozyskanie.

Obawiam się, że tym wywiadem tylko pogorszył swoją sytuację.

Akurat w mojej subiektywnej ocenie, Rios już u nas nie pogra.

Pamiętam tego zawodnika z tych spotkań, w których wystąpił i olśniewał techniką oraz umiejętnością utrzymania się przy piłce, przy okazji punktując z przodu. Co się stało? O ile dobrze pamiętam, w którymś meczu go skopnęli i po powrocie, bał się podjąć walki.

Na tę chwilę dokładnie tak to dla mnie wygląda. Nie chce zbyt ryzykować, woli odsiedzieć tutaj do końca roku i przenieść się w cieplejsze miejsce, gdzie trochę więcej będzie miał pożytku ze swojej techniki, a mniej strachu o nogi.

Drugiej stronie to odpowiada, bowiem wykupienie tego piłkarze kosztowałoby nas sumę, której w ostatnim czasie nie zapłaciliśmy. Moim zdaniem Rios jest już skreślony, sam skreślił już też Wisłę (a dokładniej polską ligę) - więc chyba nie ma co na niego liczyć. O tyle szkoda, że w swojej formie pewnie prezentowałby się lepiej od Żurawskiego - no nic, zobaczymy, może dostanie jakieś ochłapy do gry jak się zrobi cieplej.

koniak 11.03.2011 00:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JrQ- (Post 1062755)
czemu TY do cholery porownujesz zawodnikow, ktorzy odpowiadaja za cos innego? Wilk i Siwakow? dobre sobie...

Według kogo odpowiadają za coś innego ? Mówię co widzę. Siwakow grał jak defensywny pomocnik. Miał kreować grę - nie było tego. Wilk zdecydowanie lepiej by się do tego nadał.

paveljll 11.03.2011 00:17

Wiele obiecywałem sobie po Riosie, ale zaczynam rozumieć dlaczego Trener przestał na niego stawiać. Obserwowałem go bardzo uważnie w czasie pucharowego meczu z Podbeskidziem. Mimo, że wszedł na boisko dopiero 86 minucie, zwrócił moją uwagę pewnym swoim zachowaniem - w doliczonym czasie gry, gdy piłkę posiadało Podbeskidzie przykucnął w polu karnym przeciwnika i zaczął wiązać buty i poprawiać getry. Kucał sobie beztrosko 20 metrów za linią obrony w ostatnich minutach meczu! Powinien wtedy gryźć trawę, chociąż próbować pokazać ambicję, a on mimo że rozgrzewał się dobre pół godziny nie zdążył k... butów zawiązać porządnie!!! Na miejscu trenera ostentacyjnie zdjął bym go w nawet w 92 minucie, bo dla ....eczek miejsca w dużynie nie powinno być. Mam nadzieję, że miał gorszy dzień, albo po prostu kucał bo mu się srać chciało i nie mół wytrzymać, cokolwiek.
Więc niech teraz nie wygaduje w gazetach bzdur jakiego to nie ma głodu piłki. Mimo wszystko liczę na niego bo umiejętności ma.

koniak 11.03.2011 00:21

Zaraz się okaże, że Rios zawalił mecz z Podbeskidzie....Rozwiązał mu się but, więc go wiązał proste. Jeżeli już szukasz dziwnych teorii to powiedz czemu nie został wpuszczony po przerwie za niewidocznego Żurawskiego. Co on miał przez te 5 min zrobić ?

mulda 11.03.2011 07:21

Cytat:

Czasem z nimi rozmawiam i żałuję, że nie jest tak jak w Wiśle, gdzie byli gracze dostają wejściówki na mecze. Przy Reymonta rozumieją, że trzeba z takimi ludźmi współpracować. Są przecież częścią tego klubu, jego historią. W Widzewie te sprawy zupełnie nie są poukładane. Wisła zatrudnia swoich graczy - są tu m.in.: Tomek Kulawik, Jacek Matyja, Kaziu Moskal czy Kazimierz Kmiecik
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,106..._i_wislak.html

Bambo1906 11.03.2011 09:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez paveljll (Post 1062761)
Wiele obiecywałem sobie po Riosie, ale zaczynam rozumieć dlaczego Trener przestał na niego stawiać. Obserwowałem go bardzo uważnie w czasie pucharowego meczu z Podbeskidziem. Mimo, że wszedł na boisko dopiero 86 minucie, zwrócił moją uwagę pewnym swoim zachowaniem - w doliczonym czasie gry, gdy piłkę posiadało Podbeskidzie przykucnął w polu karnym przeciwnika i zaczął wiązać buty i poprawiać getry. Kucał sobie beztrosko 20 metrów za linią obrony w ostatnich minutach meczu! Powinien wtedy gryźć trawę, chociąż próbować pokazać ambicję, a on mimo że rozgrzewał się dobre pół godziny nie zdążył k... butów zawiązać porządnie!!! Na miejscu trenera ostentacyjnie zdjął bym go w nawet w 92 minucie, bo dla ....eczek miejsca w dużynie nie powinno być. Mam nadzieję, że miał gorszy dzień, albo po prostu kucał bo mu się srać chciało i nie mół wytrzymać, cokolwiek.
Więc niech teraz nie wygaduje w gazetach bzdur jakiego to nie ma głodu piłki. Mimo wszystko liczę na niego bo umiejętności ma.

A jakby dostał sam na sam i by się wy*ebał na sznurówce to byś zadeklarował że nigdy w życiu nie przyjdziesz już na Wisłe...

tomasz_19 11.03.2011 09:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mic (Post 1062702)
Jakie mial dobre momenty ? Bo poza asysta z Korona i wywalczeniem pilki z Widzewem, od czego zaczela sie akcja bramkowa, to nic nie kojarze. Powaznie pytam, bez napinki

to bez napinki Ci odpowiadam... Rios to zawodnik o nieprzeciętnych jak na polską ligę walorach ofensywnych, świetny technicznie, z niezłym przeglądem pola...często jak pojawiał się na boisku to robił różnicę... potrafił wziąć ciężar gry na siebie, niejednokrotnie wdając się w pojedynki jeden na jeden i co ważne wychodził z nich obronną ręką... w wielu sytuacjach koledzy z zespołu po prostu za nim nie nadążają. Wydaje mi się, że Maaskant sam robi sobie krzywdę wpuszczając np Żurawia zamiast Riosa jak np w meczu z Podbeskidziem... ale i tak pewnie w niedalekiej przyszłości, przekonamy się o tym jaki robimy błąd trzymając go na ławce... nie trzeba być omnibusem, żeby dostrzec w nim umiejętności uprawniające go do gry na zachodzie... Ubolewam nad tym, że ten chłopak siedzi na ławce bo powtórzę jeszcze raz, ktoś z takimi umiejętnościami nie ma prawa być tak traktowanym, zwłaszcza w słabej polskiej lidze...

jeżeli chcesz to obejrzyj sobie na youtubie urywki z jego akcjami, polecam mecz z Jagiellonią, Bytomiem i Koroną (polecam 2:00, 4:41) zwłaszcza... a jak masz więcej czasu to z Bełchatowem, Cracovią, Widzewem, Ruchem, Lechią... prawda niektóre są przeciętne, ale jak ktoś chociaż troszkę zna się na piłce to zauważy w zawodniku z nr 21 nieprzeciętne umiejętności. I dlatego nie mogę pojąć czemu permanentnie Maaskant trzyma go na ławce.

można się ze mną nie zgadzać, to tylko moja własna opinia... ale tylko kompletny ignorant powie, że w tym zawodniku nic nie widzi i że nie warto mu dawać szansy...

a_r_e_n_a 11.03.2011 11:32

Cytat:

I dlatego nie mogę pojąć czemu permanentnie Maaskant trzyma go na ławce.
Przecież to oczywiste...Sabotaż. Ma po prostu dość pracy w Wiśle. Kraków nie jest tak fajne, jak mu się wydawało na początku a w rowerze ma wybite już wszystkie szprychy od dziurawej drogi. Razem z wybranką życia postanowili wrócić do Holandii i założyć fermę tulipanów...
Nieprzeciętny talent nam się trafił, ja nie wiem, że ten Messi jeszcze w ogóle chce w piłkę grać. Powinien skończyć karierę, żeby się przed Riosem nie ośmieszać. Ludzie dajcie spokój, nie widzicie tego piłkarza na co dzień, na treningach, zgrupowaniach, podczas wspólnego obiadu. Może ma olewatorski stosunek do wszystkiego, może jest opierdalaczem,a może poza sztuczkami nie ma nic więcej do zaoferowania. Coś musi z nim być nie tak.
Niech obroni się grą, a nie .......eniem po gazetach. Kto miał się w Wiśle wybić ten się wybił, kto nie zrobił kariery tutaj to już jej nie zrobił nigdy. Szukacie zbawcy na siłę

Oldpara 11.03.2011 11:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 1062808)
Rios to zawodnik o nieprzeciętnych jak na polską ligę walorach ofensywnych, świetny technicznie, z niezłym przeglądem pola...często jak pojawiał się na boisku to robił różnicę... potrafił wziąć ciężar gry na siebie, niejednokrotnie wdając się w pojedynki jeden na jeden i co ważne wychodził z nich ogromną ręką... w wielu sytuacjach koledzy z zespołu po prostu za nim nie nadążają.

Abstrahując od śmiesznego przejęzyczenia, to z większością rzeczy które napisałeś nie można się zgodzić. Owszem jest zaawansowany technicznie, ma fajną zastawkę i niezły strzał ale:
- nie robi różnicy
- nie potrafi wziać ciężaru gry na siebie
- to nie koledzy za nim nienadążają, ale on za kolegami

Różnice to robi Melikson, Małecki, Wilk, Sobolewski - reszta to wypełniacze z przebłyskami, a Rios i znimi przegrywa rywalizacje.

Oczywiście mam nadzieje, że to się zmieni, ale szczerze mówiąc - wątpie.

Feniks1983 11.03.2011 11:51

Jak zwykle w przypadku Riosa beda Ci za Nim i przeciwko. Jak w przypadku kazdego pilkarza. Osobiscie uwazam ze nie widzimy go na treningach, nie znamy do konca zalozen taktycznych i czy Rios umie sie z Nich wywiazac wiec nie mozemy ferowac wyrokow i mowic ze Maaskant jest be. Wedlug mnie jesli bedzie odpowiednio sie prezentowac na terningu to nie wierze zeby nie dostal szansy.

AYALA 11.03.2011 11:54

a może Riosa przekwalifikowac na defensywnego pomocnika ? Mauro jak przychodził do Wisełki 10 lat temu to też był jak pamiętam napastnikiem ale Heniu go potem przesunął na środek pomocy.Problem w tym że cena za Riosa żeby go wykupic jest strasznie wysoka (1,3 mln €) i nie sądze żeby Klub zdecydował sie tyle zapłacic po sezonie.

ziooom 11.03.2011 12:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1062848)
a może Riosa przekwalifikowac na defensywnego pomocnika ? Mauro jak przychodził do Wisełki 10 lat temu to też był jak pamiętam napastnikiem ale Heniu go potem przesunął na środek pomocy.Problem w tym że cena za Riosa żeby go wykupic jest strasznie wysoka (1,3 mln €) i nie sądze żeby Klub zdecydował sie tyle zapłacic po sezonie.

Wpadłem na to już wcześniej:P ale to mogłoby serio wypalić:D

enzo 11.03.2011 12:59

Znakomity byłby to defensywny pomocnik, który unika walki - klękajcie narody! :lol:

Hudy 11.03.2011 13:01

Jakby nie było to cena za Riosa na pewno bardzo poleci w dół po takim sezonie i już nadchodzi ten moment o podjęciu rozmów na jego temat. Ciekawe co o nim myślą nasi Holendrzy.

filemon 11.03.2011 13:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hudy (Post 1062872)
Jakby nie było to cena za Riosa na pewno bardzo poleci w dół po takim sezonie i już nadchodzi ten moment o podjęciu rozmów na jego temat. Ciekawe co o nim myślą nasi Holendrzy.

Na pewno bardzo poleci w dół? Skąd ta wielka pewność o dużym spadku ceny? Pan może z Buenos? :D

westersyl 11.03.2011 14:24

Rios chłopak ma ponad przeciętną technikę i mocno stoi na nogach to jego największe zalety.
To co on momentami wyprawiał na boisku mogło wprawić trenera w nerwice. Chłopak robi sobie ruletkę na własnej połowie, traci piłkę i jeszcze nie goni za przeciwnikiem. On musi grać dla drużny a nie pod siebie to nie są jakiejś indywidualne zawody. Jeśli nie będzie grał dla drużny i grał z założeniem ja tu tylko na chwile to nie widzę sensu aby dawać mu szans. Jego pozycja w drużynie jest na tyle słaba że powinien przede wszystkim skupić się na tym aby przy każdej możliwej pokazywać że chce przydać się tej drużynie. Wierzę, że dostanie jeszcze szanse i będzie grał z pianą na zębach.

Zapomniałem jeszcze dodać że jego pierwsze kroki są tak wolne że na skrzydle to ja dla niego miejsca nie widzę.

tofik 11.03.2011 14:32

Myślicie, że Argentyńczycy będą się upierać przy milionach ? Przecież oni mają 2 wyjścia(River na 100% nie wiąże z tym piłkarzem przyszlości):
-brać co dają i całować rączki
- oddać go za darmo do 2 ligi argentyńskiej

blanco 11.03.2011 21:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez paveljll (Post 1062761)
Wiele obiecywałem sobie po Riosie, ale zaczynam rozumieć dlaczego Trener przestał na niego stawiać. Obserwowałem go bardzo uważnie w czasie pucharowego meczu z Podbeskidziem. Mimo, że wszedł na boisko dopiero 86 minucie, zwrócił moją uwagę pewnym swoim zachowaniem - w doliczonym czasie gry, gdy piłkę posiadało Podbeskidzie przykucnął w polu karnym przeciwnika i zaczął wiązać buty i poprawiać getry. Kucał sobie beztrosko 20 metrów za linią obrony w ostatnich minutach meczu! Powinien wtedy gryźć trawę, chociąż próbować pokazać ambicję, a on mimo że rozgrzewał się dobre pół godziny nie zdążył k... butów zawiązać porządnie!!! Na miejscu trenera ostentacyjnie zdjął bym go w nawet w 92 minucie, bo dla ....eczek miejsca w dużynie nie powinno być. Mam nadzieję, że miał gorszy dzień, albo po prostu kucał bo mu się srać chciało i nie mół wytrzymać, cokolwiek.
Więc niech teraz nie wygaduje w gazetach bzdur jakiego to nie ma głodu piłki. Mimo wszystko liczę na niego bo umiejętności ma.

Ja powiem tak : genialne !

:rotfl:

mr.kupa 11.03.2011 21:31

należy podkreślić że to raczej bracia są bliżej strzelenia trzeciej bramki, niż Legia wyrównującej.

biziu25 11.03.2011 22:22

wiecie może komu będzie sędziował małek z tymi swoimi dwoma klakierami? warto zobaczyć jak po raz kolejny będzie się ośmieszał... pajac jeden.

edit
co z shiftem?

power1928 11.03.2011 23:02

Nam... 10znakow

Karherop 12.03.2011 10:03

Ciekawe czy doczekamy się czasów , kiedy zespół będzie personalnie dostosowany do rywala . Dobre europejskie kluby szachują składem w zależności od przeciwnika .

Nie ulega wątpliwości że Wilk i Sobol to zawodnicy o podobnym charakterze , jednak z różnymi predyspozycjami . Z drwalami powinien grać Wilk , a z bardziej rozwiniętymi przeciwnikami technicznie , Sobolewski . Zmierzam też do tego że Sobolewski powinien częściej siadać na ławce , aby wyczuwał presje Wilka na niego miejsce .

Chavez z Bunozą równiez powinni "wymieniać' się miejscem w składzie . Chavez to taki czołg nie do przejścia , kapitalny w odbiorze , natomiast Bunoza powinien grać przy bardzo wysokich i mało zwrotnych zawodnikach , bo sam jest czasem potwornie mało zwrotny w obronie . Poza tym ma kiepskie przyspieszenie .

Sivakow i Jirsak . Na ile znam Jirsaka , a na ile już poznałem Sivakowa to na pewno ten pierwszy bardziej pracuje w defensywie , a Jirsak nie pogra przy twardym kryciu . Poza tym Białorusin wydaje się być silniejszy fizycznie . Co do rozgrywania to na pewno lepszy jest Czech , ale tylko gdy ma dużo miejsca .


Na reszcie zawodników z pierwszego składu czyli Cikosie , Paljiciu , Meliksonie , Genkovie , Małeckim , Kirmie , Jaliensie , Pereiko nie ma takiej presji , bo nie mają prawdziwych konkurentów do miejsca w składzie . Bo co to za konkurent z Żurawskiego , Garguły , Kowalskiego czy Łobodzińskiego . Boukhari ma ostatnio tyle kontuzji mięśniowych że trudno na niego liczyc .

Oczywiście jest taki Andy Rios , o którym krążą argentynskie legendy że jest super napastnikiem który nie strzela bramek . Jak już wcześniej pisałem powinien dostać 2-3 mecze po przynajmniej 45 minut , bo przynajmniej było by wiadomo czy można na niego liczyć , czy wręcz przeciwnie . Jest też opcja że w polskiej lidze się nigdy nie sprawdzi bo jest zbyt siłowa . Przeciko Jadze zagrał super 45 minut , ale ta drużyna nie kopie po czole ( swoim i przeciwnika ) jak większośc ligi.

AYALA 12.03.2011 10:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1063441)
Ciekawe czy doczekamy się czasów , kiedy zespół będzie personalnie dostosowany do rywala . Dobre europejskie kluby szachują składem w zależności od przeciwnika .

Nie ulega wątpliwości że Wilk i Sobol to zawodnicy o podobnym charakterze , jednak z różnymi predyspozycjami . Z drwalami powinien grać Wilk , a z bardziej rozwiniętymi przeciwnikami technicznie , Sobolewski . Zmierzam też do tego że Sobolewski powinien częściej siadać na ławce , aby wyczuwał presje Wilka na niego miejsce .

Chavez z Bunozą równiez powinni "wymieniać' się miejscem w składzie . Chavez to taki czołg nie do przejścia , kapitalny w odbiorze , natomiast Bunoza powinien grać przy bardzo wysokich i mało zwrotnych zawodnikach , bo sam jest czasem potwornie mało zwrotny w obronie . Poza tym ma kiepskie przyspieszenie .

Sivakow i Jirsak . Na ile znam Jirsaka , a na ile już poznałem Sivakowa to na pewno ten pierwszy bardziej pracuje w defensywie , a Jirsak nie pogra przy twardym kryciu . Poza tym Białorusin wydaje się być silniejszy fizycznie . Co do rozgrywania to na pewno lepszy jest Czech , ale tylko gdy ma dużo miejsca .


Na reszcie zawodników z pierwszego składu czyli Cikosie , Paljiciu , Meliksonie , Genkovie , Małeckim , Kirmie , Jaliensie , Pereiko nie ma takiej presji , bo nie mają prawdziwych konkurentów do miejsca w składzie . Bo co to za konkurent z Żurawskiego , Garguły , Kowalskiego czy Łobodzińskiego . Boukhari ma ostatnio tyle kontuzji mięśniowych że trudno na niego liczyc .

Oczywiście jest taki Andy Rios , o którym krążą argentynskie legendy że jest super napastnikiem który nie strzela bramek . Jak już wcześniej pisałem powinien dostać 2-3 mecze po przynajmniej 45 minut , bo przynajmniej było by wiadomo czy można na niego liczyć , czy wręcz przeciwnie . Jest też opcja że w polskiej lidze się nigdy nie sprawdzi bo jest zbyt siłowa . Przeciko Jadze zagrał super 45 minut , ale ta drużyna nie kopie po czole ( swoim i przeciwnika ) jak większośc ligi.

Wole miec 12-13 naprawde wartościowych zawodników jacy kiedyś byli w Wiśle ( np sezon 2002-03 czy lata 1998-2000) niż 22 nigdzie już nie chcianych przeciętniaków którzy kompromituja sie w rundzie wstępnej europejskich pucharów z Lewadią czy Karabachem

Antystenes 12.03.2011 14:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1062848)
a może Riosa przekwalifikowac na defensywnego pomocnika ?

Osobiście optował bym za przekwalifikowaniem na def. pomocnika Bunozę, ale mamy tam dobrobyt w postaci Wilka i Sobola.
Bunoza nie jest zły, ale niepewny. Ma bardzo dobry odbiór, ciężko mu zabrać piłkę, ale jest powolny i mało zwrotny, dlatego łatwo go objeżdżać szybszym zawodnikom. Dlatego dobrze by było, żeby miał za sobą jeszcze stoperów..

gianbuffon 12.03.2011 15:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Antystenes (Post 1063570)
Osobiście optował bym za przekwalifikowaniem na def. pomocnika Bunozę, ale mamy tam dobrobyt w postaci Wilka i Sobola.
Bunoza nie jest zły, ale niepewny. Ma bardzo dobry odbiór, ciężko mu zabrać piłkę, ale jest powolny i mało zwrotny, dlatego łatwo go objeżdżać szybszym zawodnikom. Dlatego dobrze by było, żeby miał za sobą jeszcze stoperów..

Moim zdaniem def. pomocnik powinien być zwrotniejszy od obrońców.

Borinho 12.03.2011 17:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez paveljll (Post 1062761)
Wiele obiecywałem sobie po Riosie, ale zaczynam rozumieć dlaczego Trener przestał na niego stawiać. Obserwowałem go bardzo uważnie w czasie pucharowego meczu z Podbeskidziem. Mimo, że wszedł na boisko dopiero 86 minucie, zwrócił moją uwagę pewnym swoim zachowaniem - w doliczonym czasie gry, gdy piłkę posiadało Podbeskidzie przykucnął w polu karnym przeciwnika i zaczął wiązać buty i poprawiać getry. Kucał sobie beztrosko 20 metrów za linią obrony w ostatnich minutach meczu! Powinien wtedy gryźć trawę, chociąż próbować pokazać ambicję, a on mimo że rozgrzewał się dobre pół godziny nie zdążył k... butów zawiązać porządnie!!! Na miejscu trenera ostentacyjnie zdjął bym go w nawet w 92 minucie, bo dla ....eczek miejsca w dużynie nie powinno być. Mam nadzieję, że miał gorszy dzień, albo po prostu kucał bo mu się srać chciało i nie mół wytrzymać, cokolwiek.
Więc niech teraz nie wygaduje w gazetach bzdur jakiego to nie ma głodu piłki. Mimo wszystko liczę na niego bo umiejętności ma.

Cóż takie zachowanie pokazuje to że raczej znudziła mu się już ta Polska i 4-5 miesięcy zimy !!!. Gość wchodzi na boisko powinien zadbać o takie rzeczy ! ... ale ogólnie Argentyńczyk nie pasuje do Wisly i Wisła dla niego ... wróci do 2 ligi argentyńskiej i tam nawet gwiazdą nie będzie !!! Za wiele osób za bardzo na niego liczyło

krakus76 12.03.2011 21:29

Dzisiaj na E11 był Rafał Boguski. Fajna sprawa dla dzieciaków które dostawały zdjęcie z jego autografem i można było sobie zrobić wspólne zdjęcie. A pomysł sektorem rodzinnym wypalił klubowi. Na meczu z Widzewem prawie pełny i to w dużej ilości wypełniony dziećmi czyli przyszłymi fanatykami Wisły :)

MatMario 13.03.2011 04:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krakus76 (Post 1063813)
Dzisiaj na E11 był Rafał Boguski. Fajna sprawa dla dzieciaków które dostawały zdjęcie z jego autografem i można było sobie zrobić wspólne zdjęcie. A pomysł sektorem rodzinnym wypalił klubowi. Na meczu z Widzewem prawie pełny i to w dużej ilości wypełniony dziećmi czyli przyszłymi fanatykami Wisły :)

Tak fanatykami... Chuliganami od razu. Kibicami to tak, sympatykami, fanami. "Takich fanatyków" to my mamy już teraz lekko ukrytych, siedzą w domu i czekają jak Amica przyjedzie.

Tonujmy nastroje.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:34.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl