Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Byli piłkarze, trenerzy i inni pracownicy Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=229)

czaro 22.05.2018 15:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hives4 (Post 1502096)
Kibicowskie wpływy :D :D :D Gdyby coś takiego istniało to Boguskiego już od kilku lat nie byłoby w Wiśle, a Małecki miałby dożywotnie miejsce w pierwszej jedenastce i opaskę kapitana :D

Myślę, że krytyka Boguskiego prowadzona była inaczej i przez kogo innego, przybrała też mniejszą skalę. A i tak mało brakowało, a byśmy go odpuścili rok temu. Argument z Małeckim byłby lepszy, gdyby dotyczył tylko odejścia Patryka - chociaż i w tym wypadku uwielbienie dla Małeckiego chyba nie jest już powszechne.

Nie odróżniasz dwóch spraw: wsłuchiwania się w jednomyślny głos kibiców (ale jakościowo innych niż piszący na forach w internecie) od bezpośredniego umożliwienia im wpływania na decyzje klubu.

Chętnie porozmawiam, czy Mitrovic powinien był odchodzić, albo czy klub powinien wsłuchiwać się w głos kibiców, ale może innym językiem niż piszą teraz dzieci w szkole.

pepe72 22.05.2018 20:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1502093)
Ja myślę, że to bardziej kibicowskie wpływy na zarząd wpływający na Junco niż autonomiczna decyzja Junco, a co dopiero decyzja Junco po konsultacji z Carirllo. Myślę, że Carrillo go chciał.

Coś w tym jest:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Weszło
– To taki zawodnik, które niewiele wnosi i niewiele psuje. Po prostu bezbarwny piłkarz. Nie mam żadnych skrupułów, żeby powiedzieć, że dobrze się stało. Wisła potrzebuje Carlitosów, a nie Mitroviciów. Z tego, co wiem, to Carrillo bardzo chciał go zostawić. Działacze jednak nie za bardzo chcieli, żeby dalej grał na Reymonta, choć trener bardzo się przy nim upierał. Wolał jednak zostać i poświęcić piłkarza niż odchodzić z nim w parze – mówi w rozmowie z Weszło Andrzej Iwan.
http://weszlo.com/2018/05/22/mial-by...gna-sie-wisla/

Mam nadzieję, że Junco się z Carrillo jednak dogadali, a nie poszło na noże.

Karherop 22.05.2018 20:22

Iwan już dość dawno odleciał. To po prostu kibic. Bardziej lub mniej omylny, ale już kibic. I to dość podstarzały.


Zabawnie czyta się text o Łabojko:


Jakub Łabojko, którym interesuje się Wisła, od razu jest w stanie wnieść do tej drużyny więcej. Sam fakt, że ma na koncie dziesięć żółtych kartek, świadczy, że jest wyrazisty. Kuba oprócz tego, że biega i piekielnie walczy, umie też grać w piłkę. Mitrović pewnie też umie, tylko bez przeciwnika. Jeśli Łabojko przyjdzie do Wisły, to bez problemu zastąpi i Cywkę, i Mitrovicia.

Czyli jakby Mitrovic miał 10 żółtych kartek, a nie 5 to byłby wyrazisty?

Hives4 22.05.2018 21:30

Iwan, z całym szacunkiem dla niego, mocno odleciał. Alkohol mu raczej nie służy ;)
W jednym wywiadzie pojazd po Mitroviciu i Cywce, tekst z dvpy o walce Carillo o Mitrovicia (niby skąd miałby to wiedzieć? z dna butelki?) i na koniec perełka - pojazd po Boguskim. Niech sobie gada co chce, ale dziennikarze mogliby go już zacząć omijać.

Dariook 22.05.2018 21:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hives4 (Post 1502218)
Iwan, z całym szacunkiem dla niego, mocno odleciał. Alkohol mu raczej nie służy ;)
W jednym wywiadzie pojazd po Mitroviciu i Cywce, tekst z dvpy o walce Carillo o Mitrovicia (niby skąd miałby to wiedzieć? z dna butelki?) i na koniec perełka - pojazd po Boguskim. Niech sobie gada co chce, ale dziennikarze mogliby go już zacząć omijać.

Iwan nie pije :)
I skad by mogl to wiedziec? :lol:

Delgado 22.05.2018 22:35

Panowie, znam Andrzeja od wielu lat, jeden z moich bardzo bliskich krewnych jest jego przyjacielem. I ujmę to tak, to Wiślak z krwi i kości od zawsze, te heheszki są trochę nie na miejscu.


Merytorycznie Hives4 ma całkowitą rację, Andrzejowi nie powinno się już podsyłać żadnych pismaków, ale głównie dlatego, że on ma mentalnie, fizycznie i psychicznie 85 lat. Wiemy dlaczego, więc na tym wypadałoby zakończyć temat.

czaro 22.05.2018 22:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hives4 (Post 1502096)
Kibicowskie wpływy :D :D :D Gdyby coś takiego istniało to Boguskiego już od kilku lat nie byłoby w Wiśle, a Małecki miałby dożywotnie miejsce w pierwszej jedenastce i opaskę kapitana :D

Mitro przyszedł na chwilę, bo potrzebowaliśmy na szybko dodatkowego pomocnika. Ale nie było sensu przedłużać, bo ma już 31 lat, a różnicy na boisku nie robił. Lepszy już nie będzie, więc widoczne Junco i Carillo mają lepsze opcje na nowy sezon. I coś mi się wydaje, że młodsze, bo patrząc po metrykach odchodzących graczy szykuje się spore odmłodzenie kadry.

Proszę:

Cytat:

- Walczył Pan o przedłużenie współpracy z Nikolą Mitroviciem?
- Niezależnie od wszystkiego, muszę podziękować Nikoli za pracę, którą wykonał w tym sezonie, bo nie była ona łatwa. Nie tylko na poziomie sportowym, przede wszystkim na poziomie ludzkim, bo kiedy tylko popełniał błąd, natychmiast słyszał gwizdy. Jak w meczu z Lechem, gdy popełnił błąd, który mógłby popełnić każdy zawodnik na świecie, ale na niego gwizdano. A on potrafił sobie jakoś z tym radzić. Inny zawodnik w podobnych warunkach, odpuściłby sobie. A on miał cały czas chęć, by pracować dla drużyny. A futbol – cóż. Jest skomplikowany. Dziś ja jestem trenerem Wisły, a za chwilę mogę nim nie być. Ale pracuję dla Wisły i będę to robił do ostatniej sekundy mojego pobytu tutaj.

Czytaj więcej: http://www.gol24.pl/ekstraklasa/a/tr...-z,13198638/3/
10 znaków.

pepe72 22.05.2018 22:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Delgado (Post 1502234)
Panowie, znam Andrzeja od wielu lat, jeden z moich bardzo bliskich krewnych jest jego przyjacielem. I ujmę to tak, to Wiślak z krwi i kości od zawsze, te heheszki są trochę nie na miejscu.


Merytorycznie Hives4 ma całkowitą rację, Andrzejowi nie powinno się już podsyłać żadnych pismaków, ale głównie dlatego, że on ma mentalnie, fizycznie i psychicznie 85 lat. Wiemy dlaczego, więc na tym wypadałoby zakończyć temat.

W wywiadzie dla gol24 Joan między wierszami potwierdził to co napisało Weszło. Więc Hivesowi polecam dorosnąć.

Hives4 23.05.2018 00:13

Między wierszami to można wyczytać tyle, że był za tym, by został w zespole. Tyle to mógł wywnioskować każdy na forum od dawna, nie trzeba do tego być Iwanem. A jak widzicie tu między wierszami sugestię, że zaciekle walczył o Mitro i niemal szedł o niego z Junco na noże (jak sugeruje na weszlo Iwan) to... to jednak dobrze, że Mitro odszedł, bo już zaczęliście popadać w paranoję. W wersji audio pewnie jeszcze słyszelibyście strzały.

CrazyBoy96 23.05.2018 09:19

Iść na noże o grajka który NIC nie wnosił do gry ? Jak dla mnie to by była głupota Carrillo.. Starał się, miał chęć ? Chyba jak najmniej przeszkadzać drużynie przeciwnej, tak jak w sytuacji na 2:0 dla Górnika.

Jeżeli tak mają wyglądać kibicowskie wpływy, to jestem jak najbardziej na tak :D

szprotson 23.05.2018 10:39

jakie iść na noże?
Czy pożegnaliśmy wczoraj oficjalnie Mitrovica ? (wczoraj, przed wczoraj jeden chu.) TAK
wiec w jakim celu tworzenie sztucznego problemu?

Chłopa nie ma, a trener został. Koniec tematu lecim dalej

LucjuszWielki 23.05.2018 12:17

Mimo wszystko Mitrovicowi należą się podziękowania. Wolny, ospały statyczny, ale chyba dużo grał w dziada, gdyż jak dostawał podanie przy presingu przeciwnika zawsze odgrywał z klepki (w większości celnie) - to było jego firmowe zagranie, niestety mało pomocne dla drużyny. W mojej ocenie Mitro na środku był lepszy od Cywki :]


Miejmy nadzieję, że przyjdzie ktoś lepszy w jego miejsce.

Marcinnno 23.05.2018 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1502258)
Mimo wszystko Mitrovicowi należą się podziękowania. Wolny, ospały statyczny, ale chyba dużo grał w dziada, gdyż jak dostawał podanie przy presingu przeciwnika zawsze odgrywał z klepki (w większości celnie) - to było jego firmowe zagranie, niestety mało pomocne dla drużyny. W mojej ocenie Mitro na środku był lepszy od Cywki :]


Miejmy nadzieję, że przyjdzie ktoś lepszy w jego miejsce.

Uzupełnię Twoją wypowiedź. Mitrović zawsze odgrywał z klepki, szkoda tylko że do tyłu.

enzo 23.05.2018 14:24

Tu się nie zgadzam. Koledzy zabrali mu sporo potencjalnych asyst, przez co trudno spamiętać jego dobre długie podania. A w głowie zostają tylko krótkie wymiany piłek z najbliższymi zawodnikami (co zrozumiałe).

Żeby nie było - uważam, że dobrze się stało, że się pożegnaliśmy, bo nie ma w obecnej piłce miejsca dla piłkarzy człapiących, którzy nie biegają. Ale też nie mogę się zgodzić z tym, że Mitrović był aż tak beznadziejny, jak niektórzy tu sugerują. Sam kląłem pod nosem, widząc jego pierwsze mecze. Natomiast końcówkę rundy miał już wyraźnie lepszą.

LucjuszWielki 24.05.2018 10:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez enzo (Post 1502266)
Tu się nie zgadzam. Koledzy zabrali mu sporo potencjalnych asyst, przez co trudno spamiętać jego dobre długie podania. A w głowie zostają tylko krótkie wymiany piłek z najbliższymi zawodnikami (co zrozumiałe).

Żeby nie było - uważam, że dobrze się stało, że się pożegnaliśmy, bo nie ma w obecnej piłce miejsca dla piłkarzy człapiących, którzy nie biegają. Ale też nie mogę się zgodzić z tym, że Mitrović był aż tak beznadziejny, jak niektórzy tu sugerują. Sam kląłem pod nosem, widząc jego pierwsze mecze. Natomiast końcówkę rundy miał już wyraźnie lepszą.

Zgadzam się z tym, dlatego pisałem o tym, że dla mnie lepiej prezentował się niż Tomek w środku. Podania z klepki nie były kpiną, bo wielu naszych zawodników w podobnych sytuacjach piłki traciło. Szybkie pozbywanie sie piłki (w większości celne) nie raz do przodu. Oczywiście pominąłem jego zagrania, które stwarzały jakieś sytuacje, gdyż nie chciałem się już rozdrabniać i użalać nad strata playmakera ;)

W każdym razie nie zasłużył na gwizdy i wyzwiska z trybun.

Jak komuś się chce może zrobić porównanie do Pereza.

CrazyBoy96 24.05.2018 11:16

Oficjalnie Gonzales pożegnany, szkoda jego kolan, bo gracz na Polską ligę dobry :) Powodzenia w dalszej karierze !

Karherop 24.05.2018 11:24

Kolejny gracz oficjalnie pożegnalny. Nr 5 w tym okienku.


Powodzenia Ivan. Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia.

LucjuszWielki 24.05.2018 11:29

Szkoda mi chłopa, naprawdę bardzo dobry obrońca, pewniejszy od Ryśka. Mam nadzieję, że tylko jego stan zdrowia przekreślił przedłużenie kontraktu u nas.

!!IRIVER!! 24.05.2018 12:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1502341)
Szkoda mi chłopa, naprawdę bardzo dobry obrońca, pewniejszy od Ryśka. Mam nadzieję, że tylko jego stan zdrowia przekreślił przedłużenie kontraktu u nas.

Z pewnego źródła wiem, że właśnie stan zdrowia determinował decyzję.

PhantomRanger 24.05.2018 14:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1502340)
Kolejny gracz oficjalnie pożegnalny. Nr 5 w tym okienku.


Powodzenia Ivan. Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia.

Można już napisać o 6 graczu - Pol Llonch.
Jeżeli ta tendencja się utrzyma to w ciągu tego okienka pożegnamy cały hiszpański zaciąg sprowadzony za Ramireza.

Patryko 24.05.2018 17:32

Jakim cudem Kuchenkorz wziął Cywkę, jednocześnie mogąc podebrać nam Pola (bo nie wierzę, że nie byliby w stanie dać mu kasy takiej samej/lepszej niż Tilburg) to chyba tylko w Poznaniu wiedzą.....

Dariook 24.05.2018 17:50

Widocznie nie mogli. Wszyscy mieli 6 miesiecy na to a udalo sie outsiderowi ligi holenderskiej.

FraMat 24.05.2018 17:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1502435)
Jakim cudem Kuchenkorz wziął Cywkę, jednocześnie mogąc podebrać nam Pola (bo nie wierzę, że nie byliby w stanie dać mu kasy takiej samej/lepszej niż Tilburg) to chyba tylko w Poznaniu wiedzą.....

Może Pol zdecydowanie wolał grać na Zachodzie?
A może nie lubi ziemniaków?

JrQ- 24.05.2018 17:56

Albo chciał tu zostać, tylko na coś się wkurzył...

Patryko 24.05.2018 17:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1502438)
Może Pol zdecydowanie wolał grać na Zachodzie?
A może nie lubi ziemniaków?

Możesz nie lubić ziemniaków... ale kto oprze się frytkom? :|

Kopanie się po czole na dole tabeli w lidze holenderskiej vs. walka w europejskich pucharach i o mistrzostwo tutaj?

!!IRIVER!! 24.05.2018 18:13

Bankowo wyjebało się na ostatniej prostej, nie sądzę, żeby kartą przetargową było parę EUR więcej od słabiaka z Holandii. Klub musiał przygrać w chuja :(

Dariook 24.05.2018 18:19

A ja obstawiam ze to Llonch przygral w chuja i wypial sie na Wisle.
Kontraktu, negocjacji, testow medycznych nie zalatwia sie w jeden dzien.

czaro 24.05.2018 18:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1502444)
A ja obstawiam ze to Llonch przygral w chuja i wypial sie na Wisle.
Kontraktu, negocjacji, testow medycznych nie zalatwia sie w jeden dzien.

Też mi się tak wydaje.

RAFi89 24.05.2018 18:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1502442)
Bankowo wyjebało się na ostatniej prostej, nie sądzę, żeby kartą przetargową było parę EUR więcej od słabiaka z Holandii. Klub musiał przygrać w chuja :(

A dlaczego nie?, facet w Hiszpanii kokosów nie zarabiał, w Wiśle gwiazdorskiego kontraktu też nie miał, 26 lat na karku to jeszcze nie dramat ale wiek juniorski to nie jest. Więc o kasie trzeba myśleć, a że wybrał "słabiaka" w Holandii, to widocznie jakiegoś wielkiego zainteresowania nim nie było. Bo trudno przy takim wyborze mówić o jakichś wielkich ambicjach sportowych.

pozowski 24.05.2018 18:59

Według mnie Llonch z agentem musieli negocjować równocześnie z Wisłą i Holendrami. Tak naprawdę Wisła miała tylko jeden argument w negocjacjach- gra w europejskich pucharach, niestety w pucharach gra Górnik i Pola w Krakowie już nie ma.
A że idzie do przeciętniaka z Holandii w jego wieku i na tej pozycji lepiej się wybić z przeciętniaka z Eredivisie niż u nas z mistrza kraju

piotek 24.05.2018 19:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pozowski (Post 1502448)
Według mnie Llonch z agentem musieli negocjować równocześnie z Wisłą i Holendrami. Tak naprawdę Wisła miała tylko jeden argument w negocjacjach- gra w europejskich pucharach, niestety w pucharach gra Górnik i Pola w Krakowie już nie ma.
A że idzie do przeciętniaka z Holandii w jego wieku i na tej pozycji lepiej się wybić z przeciętniaka z Eredivisie niż u nas z mistrza kraju

Równoległe negocjacje zdają się być dość oczywiste. Zastanawiajace od początku były natomiast wypowiedzi Lloncha o tym, jak bardzo chciałby zostać w Krakowie. Sądzę, że była to gra na podbicie kontraktu w Holandii, zwłaszcza, że wcześniej nie wypowiadał się , bodajże, w ten sposób

maciekkk 24.05.2018 19:07

To teraz całą kasę co miała iść na Pola dawać do tego co proponują Carlitosowi i Lud będzie uspokojony :D

Snow 24.05.2018 19:16

Nie rozumiem jakie powody by miał mieć nasz klub by przygrać w chuja?
Bo już Llonch mógł mieć swój interes w zwodzeniu Wisły. Póki nie podpisał kontraktu z Holendrami, zawsze miał nas w opcji awaryjnej gdyby tam coś się wysypało na ostatniej prostej. Co się przecież nie raz zdarza.
Smutne ale prawdziwe. Dziwi mnie, że tak łatwo idzie wam oskarżanie zarządu o złą wolę, a tak ciężko uwierzyć logiczne wytłumaczenie, że Pol jest po prostu zwykłym najemnikiem i poszedł tam gdzie uważa, że będzie mu lepiej.

funkykoval 24.05.2018 19:25

Snow dokładnie tak samo myślę

Hives4 24.05.2018 19:28

Ja tam zarządu nie posądzam o złą wolę, ale o głupotę i amatorszczyznę. Llonch to kluczowy zawodnik, więc kontakt powinien zostać podpisany w lecie, a już za wszelką cenę do końca listopada. A jak się nie zgadza to sprzedać wtedy za ile się da, bo kasa potrzebna jak woda. A tak skończyło się na odejściu za free kluczowego gracza. Już od stycznia menager mu pewnie szukał klubu, a ten grał na nowy kontrakt. Może uzgodnił warunki z Wisłą na wypadek awansu do europejskich pucharów, a może na wypadek, gdyby nic lepszego nie znalazł. A tak pogra sobie w Holandii i jak tam też da radę to pójdzie wyżej. I tylko nasi geniusze w zarządzie łudzili się, że miesiąc przed końcem kontaktu przedłużą kluczowego zawodnika... Chyba żyją w innym świecie :/

FraMat 24.05.2018 19:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Snow (Post 1502453)
Pol jest po prostu zwykłym najemnikiem i poszedł tam gdzie uważa, że będzie mu lepiej.

To prawda.
Jednak życzyłbym sobie samych takich najemników, którzy do ostatniej minuty ostatniego meczu gryzą trawę i nie odpuszczają.

serek.c2 24.05.2018 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hives4 (Post 1502457)
Ja tam zarządu nie posądzam o złą wolę, ale o głupotę i amatorszczyznę. Llonch to kluczowy zawodnik, więc kontakt powinien zostać podpisany w lecie, a już za wszelką cenę do końca listopada. A jak się nie zgadza to sprzedać wtedy za ile się da, bo kasa potrzebna jak woda. A tak skończyło się na odejściu za free kluczowego gracza. Już od stycznia menager mu pewnie szukał klubu, a ten grał na nowy kontrakt. Może uzgodnił warunki z Wisłą na wypadek awansu do europejskich pucharów, a może na wypadek, gdyby nic lepszego nie znalazł. A tak pogra sobie w Holandii i jak tam też da radę to pójdzie wyżej. I tylko nasi geniusze w zarządzie łudzili się, że miesiąc przed końcem kontaktu przedłużą kluczowego zawodnika... Chyba żyją w innym świecie :/

Jaki Ty mądry jesteś, szkoda tylko, że nie za swoje pieniądze... Takie same magiki jak Ty w przypadku podpisania kontraktu (za wszelką cenę :D) z Llonchem w zeszłe lato, biadoliliby w przypadku - na przykład - poważnej kontuzji tego gracza. Już widzę jak jebiesz zarząd za amatorszczyznę, bo podpisali chłopa, a ten nie może grać...

pozowski 24.05.2018 19:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Snow (Post 1502453)
Nie rozumiem jakie powody by miał mieć nasz klub by przygrać w chuja?
Bo już Llonch mógł mieć swój interes w zwodzeniu Wisły. Póki nie podpisał kontraktu z Holendrami, zawsze miał nas w opcji awaryjnej gdyby tam coś się wysypało na ostatniej prostej. Co się przecież nie raz zdarza.
Smutne ale prawdziwe. Dziwi mnie, że tak łatwo idzie wam oskarżanie zarządu o złą wolę, a tak ciężko uwierzyć logiczne wytłumaczenie, że Pol jest po prostu zwykłym najemnikiem i poszedł tam gdzie uważa, że będzie mu lepiej.

Ludzie są wkurzeni bo czekano aż do marca na rozpoczęcie negocjacji kontraktowych.
Llonch dał się poznać już wiosną 2017, był szmat czasu od końca sezonu 16/17 do grudnia, zarząd nie podjął ryzyka i teraz szampana piją w Tilburgu.

serek.c2 24.05.2018 19:38

Następny, co będzie podejmował ryzyko nie mając grosza przy dupie :)

Karherop 24.05.2018 19:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1502461)
Następny, co będzie podejmował ryzyko nie mając grosza przy dupie :)

Nie mielismy w lecie grosza przy dupie, ale sciagnalismy 14 pilkarzy? Dobre

Mogliśmy podpisac Lloncha wczesniej, albo zamiast roku wynegocjować 2 lata kontraktu. Dalismy ciala czekając ma ostatnia chwile z kontraktem dla niego. Tyle.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:31.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl