![]() |
przecież Jadczak póżniej pisał, że ich nie ma za oszustów ;p pełno jest sprzeczności tutaj.
|
Cytat:
To jak oskarżenia o myślozbrodnię. Edit: acha, pisał, że ich nie ma za oszustów. Łaskawca :) |
|
Czy jest jakieś oficjalne info (oprócz Dobcia i Pietrowskiego), że rzeczywiście jest planowana konferencja prasowa na piątek? Czytałem trochę newsów, które wspominają o spotkaniu Vanny z Majchrowskim, ale źródłem tego wszystkiego jest chyba(?) tylko Pietrowski, który bynajmniej nie jest wiarygodny.
Szczerze mówiąc, to największym generatorem moich wątpliwości jest na ten moment właśnie AB. Chyba nawet większym niż zdjęcia z Google siedzib naszych koncerno-konglomeratów. Łudzę się, że chłop jest po prostu jakimś randomem i z transakcją ma tyle wspólnego, co miał z Matusiakiem. |
,.,,.......,
|
Stachowiak o Pietrowskim: "To porządny człowiek i nie wszedłby w jakieś ciemne interesy. To nie Jakub M., który chciał oszukać klub i łatwo się wzbogacić."
https://www.przegladsportowy.pl/pilk...ezesem/fds0hs6 I o sobie: "(...) - Będzie pan prezesem Wisły? - To jakaś plotka. Nie dostałem takiej propozycji. - A gdyby pan dostał? - Nie podjąłbym się takiej funkcji, bo nie mam odpowiednich kompetencji." |
A tu porównawczo, rewelacje red. Szymona Jadczaka. Pelna profeska dziennikarska.
"(...) Okazuje się, że nowym prezesem klubu za ma zostać Dariusz Stachowiak, czyli wychowanek Lecha Poznań, a obecnie menadżer piłkarski - informuje Szymon Jadczak." Więcej: http://www.sport.pl/sport/7,65025,24...ly-krakow.html Edit: Pan red. Jadczak zrobił w ostatnim czasie pewien pozytywny ferment, ale już dawno przeholował i holuje cały czas. |
Może ktoś ma ochotę poszukać;
https://m-sportowefakty-wp-pl.cdn.am...ly-to-potezny- Pietrowski: "Inwestorzy to poważni ludzie. Pan Ly to potężny człowiek. Działa m.in. w branży budowlanej. Jest właścicielem największej firmy budowlanej w Turcji, która buduje teraz na przykład nowy stadion Goztepe, ma fabrykę maszyn w Izmirze." Chodzi jak rozumiem o ten stadion? https://www.skyscrapercity.com/showt...=2026988&=1 Na pierwszej stronie pojawiają się zdjęcia z rozpoczęcia budowy na których porozwieszane są banery dwóch firm: - Toplu Konut İdaresi BaşkanlÄąÄ - TOKi - Ronesans Holding Idąc za polską stroną o stadionach: wykonawcą projektu jest firma "REC UluslararasÄą İnşaat YatÄąrÄąm Sanayi ve Ticaret". Próba rozkminienia tej ostatniej doprowadziła mnie do wniosku, ze jest ona powiązana z Ronesans Holding (subsidiary). Tutaj link do strony Ronesans Holding, gdzie ta firma pisze o projekcie stadionu: https://ronesans.com/proje/goztepe-stadyumu/ Z ciekawostek można też znaleźć tam informację, że działali w Polsce - w ich inwestycjach mozna znaleźć to: https://ronesans.com/proje/dogal-cek...ogutma-kulesi/ Rozumiem, choć oczywiście mogę się mylić, że Pan Pietrowski mówił o tej firmie - jest na prawdę duża, budowlana i turecka ;) No, chyba, że miał na myśli jakiegoś podwykonawcę, albo inną firmę zaangażowaną w projekt. Na ich Wikipedii nazwisko Pana Vanny nie pada, ale może ktoś znajdzie jakieś powiązanie? Z Forbesa, artykuł z tego roku: "Real estate developer Erman Ilicak, who owns an estimated 90% of the privately-held Ronesans Holding, has seen his fortune shrink more than any other Turkish billionaire.". W dokumencie można znaleźć sobie strukturę udziałowców: Erman Ilicak 95%, dwa inne podmioty (jeden o tym samym nazwisku) po 2,5%. https://www.kap.org.tr/tr/sirket-bil...41d9a4e0662723 |
|
Nas niby kupiło alalega, a to wyżej to alelega...
|
Może ten cały Vanna to jakis zwykły drobny cwaniaczek liczący na naiwnosc miasta i wyłudzenie jakiejś intratnej działki, pojawił się w Genui, chciał inwestowac swoje rzekome miliony w klub i przy okazji budować jakiś port w mieście, burmistrz go pogonił to i Vanna zniknął. Teraz próbuje w Polsce dla uwiarygodnienia znalazł sobie innych "biznesmenów" Pietrowskiego i Haltriga, uratuje Wisłę ale chce od miasta działki na budowę czegoś tam(ponoc jakiś hotel) oczywiście nie wie że nawet jak uda mu się spotkać z Majchrowskim to ten go wyśmieje , Vanna znowu zniknie, żadnego przelewu nie będzie a TS i Marzenka będą mogli baranom wmawiać że przecież znaleźli bogatego inwestora ale Majchrowski chce zniszczyć klub i co złego to nie my
|
Cytat:
|
Kolejna pesymistyczna przesłanka, to wypowiedz R. Boguskiego. Jeżeli są oni najbardziej wrażliwym obecnie naszym aktywem, a do dziś nikt nie ruszył dupy, żebym im potwierdzić, że są konkrety i o wszystkim wiedzą z prasy, to można odnieść wrażenie, ze nie idzie to w dobrą stronę...
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
|
Nie wiem czy było:
Cytat:
|
Cytat:
W ogóle odnoszę wrażenie, że te wywiady Pietrowskiego są wyolbrzymiane. Mówił np. że planem jest żeby Wisła wróciła do czasów jak mogła rywalizować z Barceloną i Realem, a w świat poszło info, że Wisła ma rywalizować z Barceloną i Realem. Ogólnie te wywiady są w moim odczuciu wyważone i całkiem "realne". Od razu w pierwszych wywiadach idzie na wojne z "najbardziej wiernymi" deklarując brak jakiejkolwiek współpracy. Cóż, czekamy na przelew. |
Niby wymysł forum, ale z drugiej strony tak:
-mają w pamięci, jak wyglądały jazdy z podstawionym Meresińskim, który przepadł - Stechert to samo - nikt nic nie wiedział - ostatnio zarząd praktycznie zamilkł, za wyjątkiem jednego wywiadu przez mail.... Ciągle to samo się powtarza, więc trudno mieć do zwykłych kibiców pretensje, że głupieją. A, kto jak nie oni zostawić mają w przyszłości pieniądze za bilety czy przez "socios"...? |
Cytat:
|
Cytat z dzisiejszego onetu:
Cytat:
|
Starając się szukać pozytywnych przesłanek całej tej sytuacji, przypomniałem sobie sprawę, z którą miałem do czynienia jakieś dwa lata temu.
Otóż była sobie pewna firma, która dość prężnie się.rozwijała, realizowała kolejne projekty, niemniej w pewnym momencie postanowiła zrobić naprawdę duży krok do przodu - powiedzmy z wykonawcy stać się inwestorem. Potrzebowała pilnie kilkunastu milionów, mając oczywiście pewien wkład własny. Procedury kredytowe w banku przedłużały się a tutaj trzeba było finalizować deal bardzo pilnie. Wtedy znalazł się człowiek, którego nie ma i nie było na żadnej liście najbogatszych Polaków, który w zamian za udziały przekazał praktycznie "od ręki" potrzebną kasę - bo spodobał mu się projekt i widział w tym zysk. Oczywiście w razie potrzeby mógł - właśnie poprzez różnego rodzaju fundusze - przekazać o wiele większe kwoty ale to nie było w tej sytuacji konieczne. W internecie nie było tym (tzn o tych funduszach) zbyt wielu informacji - ale pieniądze były realne i projekt został zrealizowany. Nie jestem finansistą ale tak mi się to przypomniało, że skoro w Polsce takie fundusze działają to co dopiero w świecie - jest tego pewnie ogrom i zdecydowana większość pozostaje w cieniu. Co do wywiadów Pietrowskiego - tak jak wspomniał jeden z przedmówców - ja też uważam, że one są całkiem wywarzone i gość wcale nie obiecuje gruszek na wierzbie. Nie zapowiada żadnej konferencji na piątek, mówi tylko że być może będzie taka możliwość być może nie. W piątek inwestorzy mają być na meczu, tyle. Pietrowski nie obiecuje żadnych setek milionów - mówi tylko że kwoty mogą się.do tego zbliżyć. Z wywiadu z tym Stachowiakiem wynika, że w mniejszym lub większym stopniu w całej operacji "maczał palce" Kuźba - stąd pewnie te kontrolowane przecieki do Baszczyńskiego i Kłosa. Dodatkowo dobrym znajomym Głowackiego jest ten Magdziarz, który ma liczne interesy w Kambodży - to już tylko poszlaka, ale kto wie. Generalnie - wiadomo, że mamy złe doświadczenia ale nie pozostaje nic innego jak tylko czekać na ten przelew. Ja jestem jeszcze ciekawy, czy faktycznie ten Vanna pojawi się na meczu z Amiką. To by jednak znaczyło, w niewielkim stopniu ale zawsze, że to nie jest jakieś widmo. Ps. Czytam, że Stanowski umówił Wiśle spotkanie z polskim biznesmenem, który był "wstępnie zainteresowany". Hmmm. Kilka dni wcześniej ten sam Stanowski pisał, że to musi być zagraniczny inwestor, bo dla polskiego Wisła nie będzie interesująca z uwagi na wiadomą opinię oraz fakt "elektoratu negatywnego". |
Cytat:
Nie wiem, wczoraj mieszało się we mnie niedowierzanie połączone z w....ieniem, że znowu jesteśmy świadkami brudnej gry i zamiast w końcu usiąść i poczekać w spokoju na rozwój wypadków, podkręcają i szydzą z nas wszyscy dookoła. NIC NIE WIEMY. Nie wierzę jednak, że tacy ludzie jak Kosowski i Baszczyński, chcieliby swoimi "pozytywnymi" informacjami firmować ewentualny upadek Wisły. Może, jeśli to faktycznie szwindel, nie mają żadnej wiedzy i są karmieni fałszywkami, ale kto wie... Mówi się przecież, że na rozmowach był Cupiał - serio myślicie, że wpuścił nas w coś żeby do reszty nas u.......ić? No do końca roku będziemy mądrzejsi. |
Cytat:
Negocjowanie tygodniami (a nawet miesiącami) jak mowi Pietrowski i olanie tematu (czyli nie wpłacenie tych 12 milionów) po podpisaniu umowy to będzie czysty debilizm . Po co były te hotele, restauracje , loty - wszystko kosztuje. To nie ten poziom co Meresinskim i jego kilku spotkań w siedzibie TF i załatwienie sprawy przez dwóch kolegów w banku. I nawet ten Pietrowski, dobrze słyszał o sprawie rowerzysty i wykonanie drugiego takiego samego kroku to byłoby samobójstwo . Gdzie jest teraz Meres ? Przed sala sądowa. |
Cytat:
Pietrowski: Byłem menadżerem Matusiaka. Rzeczywistość: Być może kiedyś próbował mu zaproponować transfer do ligi niemieckiej, ale Matusiak niczego takiego nie kojarzy. Pietrowski: Jadłem obiad z Bońkiem i mam z nim fotkę. Rzeczywistość: Zrobił sobie z nim fotkę tak jak dziesiątki innych osób, a Boniek go nie kojarzy. Pietrowski: Vanna Ly to członek rodziny królewskiej. Jak prawdopodobnie jest? To zwykły biznesmen, a jeśli ma jakiekolwiek powiązania z rodziną to pewnie jako dziesiąta woda po kisielu. Pietrowski: Vanna Ly ma udziały w M City. Rzeczywistość: Być może ma udziały w firmie, która współpracuje z firmą, która ma udziały w M City. Itd, itp. Wszystko co on mówi może być wyolbrzymione przez jego wyobraźnię lub świadome kłamstwa. |
co wam powiem to wam powiem
ale ....a pracować sie nie da przez tą cała sytucje wchodze do pracy i zamiast zając sie rzeczami "to do" zaczynam czytać to gówno, a kilka rozmow pozniej okazuje sie ze juz 15 prawie....a ja dalej czytam te fascynująca ksiązke z ciagłym zwrotm akcji i masą wątkow pobocznych. i tak dzisiaj jadą samochodem do pracy, patrząc na przepiękne pola skąpane w blasku światła....ble ble wyboraźcie sobie ze slyszycie o tym, iz do Górnika wchodzi inwestor z Kambodży o ktorym nikt nic nie wie, a informacje ktore zaczynają pojawiać się w mediach mają wieksze dziury jak sie w nie zagłębi niz ma ich ser szwajcarski. Mój mózg slyszac historie o Górniku od razu widzi bubla... a ze w aktualnej sytuacji jest walka serce mózg, dalej wierze ze Kuźbik mógł kogoś tam poznać grając w piłkę, czy też Tomek Kłos i tam poprzed "five shake hands" dotarlismy do jakiegos chłopa od wanien co sra hajsem... ....a, no ja wiem ze to Kambodża, ale dziś ludzie ktorzy maja kupe hajsu to zawsze jakoś w sieci istnieją. do tego test ze mamy ileś tam klubów piłkarskich w ktore inwestujemy...10 czy 12 jeden ..... No nie no, jak może mówić tak przedstawiciel typa, powinien powiedziec dokładnie jakie kluby i jakie udziały, chyba ze ten udział w nich jest taki jak znajomośc z Bońkami itd. Po prostu chodzi ktoś tam na mecze, a kupując bilet staje sie udziałowcem klubu. Wiec nie pamięta czy był na 10 czy 12 meczach. Do tego ten wywiad czy tez wywiady, no Panie --> chłopa dla mnie jest zupełnie niewiarygodny :) ale dalej wierze ze moze znac jakiegoś księcia ktory da tutaj petro hajsy. najbardziej mi sie jednak niepodoba to, ze z każdą kolejną upływająca minuta przewaga "to jest wałek" nad "uda się" rośnie w tempie w jakim spierdala nam europejska piłka. idźmy dalej, czemu to może być wałek? ucieczka z pod topora marzenki, sprzedaje klub wiec nie zostanie pociągnieta do odopowiedzialnosci za to co było itd itp. Czy ma to sens? biorac pod uwage co wyszło w klubie tej opcji nie mozna uznawać za nierealną. nadzieje dają wpisy, takie jak wczoraj Kosy "ze chłopaki od czerwca nad tym pracowali" i ze nie potrzeba Kity czy innych. tyle ze tutaj znowu pojawiaja sie wspólne mianowniki ostatnich lat. Citko i Meres wygladaja jak ten Adam z wanną.. tudzież Kosowski i Adam czy inny piłkarz i Adam. O ile to adam :D no i zakoczenie sprawy :D w piątek w grudniu po południu. Jeszcze 28 grudnia...Czemu to wszystko wygląda tak jak wygladac nie powinno. Jak nie powinno sie przejmować i sprzedawać klubu piłkarskiego na podstawie ostatnich 3 lat klubu Wisła Kraków. Daj boże by khmerskie mioliony były tez milionami ale w euro i poprowadziły Nas na panteon! |
żebyśmy tylko do końca roku nie byli w 4 lidzę, bo ktoś postanowił nam zrobić psikusa podstawiając kambodżańskiego księcia - bo przecież nikt nie wierzy, że TS ich mocno prześwietlił.
|
taka zabawa słowna
a'la legal tudzież Ă. la legal zależnie od pisowni :D |
jedno pytanie bym zadał. Czy TS, tak jak Cupiał zapewnia sobie możliwość odkupu?
|
Cytat:
:-) |
Cytat:
Co do reszty wpisu o pracy mam to samo...zamaist swoją robotę robić, to świeci tylko forum na monitorze...efektywność iście kambodżańska... |
Cytat:
Pewnie nie przeczytałem wszystkich wywiadów z Pietrowskim, bo było ich wczoraj mnóstwo a jednak trzeba w przerwach pracować:) 1) Pietrowski nie mówił, że był menadżerem Matusiaka. Umieścił go w sieci na liście zawodników, z którymi współpracuje/współpracował. O potencjalnej współpracy w Matusiakiem wypowiadał się bardzo oględnie. 2) Tak jak wyżej - nie przeczytałem wszystkiego i akurat tego fragmentu nie znam. Widziałem gdzieś w sieci zdjęcie Bońka z Pietrowskim i potem info od Bońka, że tego gościa nie zna. Oczywiście, zdjęcie przy okazji jakiejś impry, wyproszone przez Pietrowskiego. Ale powtarzam, nie czytałem, żeby powoływał się na znajomość z Bońkiem. 3)-4) Czytałem, jak Pietrowski mówił, że Vanna jest spokrewniony z rodziną.królewską. Biorąc pod uwagę jak liczna jest ta rodzina - to pewnie jest jakaś "piąta woda po kisielu" ale mimo wszystko jakiś tam związek jest. P Podobnie z tym udziałem w MC - firma w której on ma udziały, jest udziałowcem firmy, która to znowu jest udziałowcem MC. Obie te kwestie podkoloryzowane przez Pietrowskiego ale nie fałszywe. Chodziło mi konkretnie o to, że Pietrowski w wywiadach: 1) nie obiecał konferencji prasowej w piątek 2) nie obiecał przelewów do piątku 21go 3) nie obiecał 150 milionów 4) nie obiecał mistrzostwa ani Ligi Mistrzów. Pietrowski w wywiadach: 1) zapowiedział obecność inwestorów (czyli Szweda i Vanny) w piątek na meczu z Amiką 2) potwierdził, że przelewy mają być do 28go ale MOGĄ być wcześniej 3) powiedział, że kwoty MOGĄ się zbliżyć do 150 milionów 3) zapowiedział, że celem w tym sezonie jest pierwsza czwórka i eliminacje LE |
Cytat:
Dodam, że tak jak o sobie, może trochę podkoloryzowuje, to mówi spójnie, tak o tym Vannie to jednak gubi się w zeznaniach. I tu się rodzi pytanie, a raczej teoria, której nikt do tej pory nie zakładał. Co jeśli to ten kambodżański książe wkręca Adama i spółkę? Co jeśli faktycznie Pietrowski wierzy, że tutaj będzie zaraz San Francisco, a Azjata chciał tylko przejąć klub dla jakiegoś wałka? Może ten legendarny już przelew na 12 baniek to wymysł Pietrowskiego "bo przecież skoro książe i tak chce płacić to co to za problem"? Pytanie czy Vanna był na negocjacjach czy nie tylko "udzielił pełnomocnictwa"? |
Cytat:
Za Stecherta był tylko ten Biernacki, tutaj wypowiada się Pietrowski i Stachowiak. W tle jest też pan Vanna. Frontmanem medialnym był Miga. Dziś Miga jest w cieniu, a teraz pierwsze informacje przekazywali Białoński i Karcz, którzy bez większych znaków zapytania pisali o dużym budżecie i szwajcarskiej restauracji tak, jakby na kimś to miało zrobić wrażenie. Za Meresińskiego pojawił się Citko, teraz opowiadają o tym ludzie, których kibice Wisły znają i lubią. Kosowski, Baszczyński, poniekąd Kłos. Pisałem o Fabryce Futbolu, która żyje bardzo dobrze z ludźmi w Wiśle, ale ta hipoteza trochę nie pasuje do tego, że wokół sprawy kręci się Stano, który żyje z nimi może jeszcze lepiej. Dorzucam do tego informatorów twitterowo-forumowych. Niby sprawa cicha i nikt miał nie mówić, a znów uaktywnił się zbymak, o którym nie słyszałem od 6 lat (może po prostu nie trafił do mojej bańki socialmediowej), można było liczyć na Kiewicza, Hanejkę i tak dalej. Wszyscy przekazywali same pozytywne informacje, były szampany, było nawoływanie do kupowania biletów na mecz z Lechem. Nie wiem do czego to wszystko prowadzi, ale wiem, że chyba doszliśmy na podstawie tych informacji, które mamy, do ściany. Google ma swoje ograniczenia. Co sprowadza mnie na to, że żyjemy tymi skrawkami informacji, roztrząsamy wywiady Pietrowskiego, szukamy tego Vanny, a czy ktoś zadał pytanie czy zarząd istnieje? Kto w tym momencie trzyma kredens i pilnuje klubu? Białoński napisał - zgodnie z głosem ludu - że Sarapata została z miejsca zwolniona. Oczywiście jest to niemożliwe, wszak umowa sprzedaży klubu jest warunkowa, ale kibiców od razu nastroiło pozytywnie. Gołda niby pojechał do Warszawy na komisję licencyjną, rzeczniczki nabrały wody w usta. Jak ktoś was zapyta czy TS jest dalej właścicielem klubu, to powiecie "niby tak, ale jednak nie do końca". Więc kto ma teraz dostęp do faktur i innych dokumentów w klubie? Kto pilnuje tego, żeby nic nie zniknęło? Pewnie część rozliczeń była barterowa bądź gotówkowa, więc jest nie do znalezienia w rejestrach bankowych. |
Ludzie to jest wałek!
Gość jest też inwestorem w FC Barceolna bo kupił koszulkę z "10" Od 12 lat bardzo dobrze zna C. Ronaldo, co wtorek i środę się spotykają o 20.45, Cristiano gra, a gość oglada przez tv Bardzo dobrze włada również językiem Włoski, bo przechodził obok księgarni na witrynie której był słownik Polsko-Włoski |
Cytat:
|
Cytat:
Jezu, poczekajmy! Fajny wywiad z Maćkiem Sadlokiem. Szacunek. Mimo, że parę lat temu mega mnie w....ił tym wezwaniem do zapłaty, to teraz pokazuje, że serducho wiślackie! |
Tak jeszcze odnośnie wałków i teorii spiskowych. Jeśli serio mają się spotkać z Majchrowskim, może serio chodzi o jakieś wyłudzenie po taniosci atrakcyjnych gruntów pod inwestycje a Wisła jest do tego tylko pomostem? Jezeli ich nie dostana to przelewu nie bedzie i finito. O Vanna Ly nie można nic nigdzie znalezc ani nikt go nie widział. Żyje tylko dzięki Piotrowskiemu, pytanie czy nie tylko w jego głowie...
|
Zobaczycie.ze kasa nie przyjdzie a Sarapata nie wroci na stanowisko prezesa,bo taka jest czesc planu.Poczytajcie o odpiwiedzialnosci cywilnoprawnej,po prostu ewakuowala sie z tonacego okretu zeby nie odpowiadac wlasnym majatkiem za dlugi ktorych nie wyegzekfuje komornik.Dodatkowo dochodzi odpowiedzialnosc karna i spieprzenie sobie papierow,w jej zawodzie to tez ma znaczenie.Teraz jak dobrze zatarla slady to nie odpowie za nic nawet przed prokuratorem.Chcialbym sie mylic ale obawiam sie,ze tak bedzie.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:14. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl