![]() |
Bo PMS to jest dno, a Jop i jego model grania jest zaprzeczeniem PMS.
PMS jest z gruntu podszyty strachem i minimalizmem. Jop uczył się grać u Kasperczaka, kilka lat spędził w Rosji gdzie piłka jest toporna ale nie bojaźliwa. Jest inteligentny potrafi się szybko uczyć. Założę się, że i od Rudego i od Moskala wiele podpatrzył. Zobaczymy jak będzie dalej, ale wiele wskazuje że będzie coraz lepiej. |
Przecież Drozd swego czasu miał ołtarz Moskala w domu :D
|
Oczywiście, dalej uważam że jest jednym z lepszych polskich trenerów, właśnie dlatego, że daleko mu do PMS.
|
Mózg i teorie drozda są na tyle plastyczne, że w zależności od potrzeby możne on powiedzieć/napisać wszystko.
Tu wlansie dał przykład żonglerki PMSami. To dlaczego no name Albert Rude vel Alfons z Kostaryki był ceniony i nazywany czymś spoko, skoro to typowy przykład PMS z Hiszpanii z który doby był do teoretyzowania, bajeczek (niczym Sobol najlepiej znajacy się na taktyce) a tak na prawdę to w d był i i g widział. Jeśli już tak stopniujemy kto jest PMS i kto jak pracuje to Rude jest nikim a nie trenerem. A już na pewno nie jest żadnym przedstawicielem hiszpańskiej mysli szkoleniowej. |
Nie masz pojęcia o czym piszesz.
Czy Hiszpańska czy Niemiecka nieważne ważne że oparta o chęć grania w piłkę, anie w 90% przeszkadzania przeciwnikowi jak PMS. Ale raczej tego nie pojmiesz. |
Cytat:
Kasperczak, Skorża, Smuda nigdy do PMS nie byli zaliczani, za to Probierz, Ojrzyński, Michniewicz już tak. Pamiętam największy chyba gównomecz w historii między Cracovią a Lechią który polegał z obu stron na próbie wyłudzenia rzutu wolnego i wrzutce w pole karne. Nawet z połowy. U Jopa tego nie zaobserwowałem. |
Cytat:
|
Wolfy, twierdzę że Rude się do dupy nadawał a wy mu tutaj łaskę robiliście tylko dlatego że był z zagranicy. Rude to nieudacznik. Sobol nie murował, gral ofensywnie i co, dla was to PMS w czystej postaci. Dlaczego? Bo nie wiedzial co zrobic aby wygrywać. A Rude wiedział? No właśnie.
Z tej swojej antypolskości rzucacie określeniami PMS, tu niby nagle Jop to nie PMS xd dzisiaj piękna definicje tego określenia napisałeś. Szkoda że jak przychodził Rude to staliście w portki i pisaliście tutaj, że Rude to jest trener prawdziwy, bo z Hiszpanii, bo tam inna kultura gry i trenerki, lepszy bo zza granicy, bo on na pewno porozumie się z naszymi Hiszpanami. Wtedy podział PMS czy nie PMS jakoś inaczej opisywaliscie, na zasadzie, że albo ktoś się trenerki uczył gdzie indziej niż w Polsce i na inne podejście bo wyszedł spod innej szkoły, albo jest Polakiem co się tutaj fachu uczył więc z góry trzeba założyć że nic nie potrafi i się nie zna. |
Cytat:
|
Cytat:
oraz Cytat:
|
Wkrótce zakończy się runda jesienna i zacznie kolejne okienko transferowe. Co powinien w tym kontekście zrobić Królewski? Ja to widzę tak:
1. Zatrudnić wreszcie sensownego dyrektora sportowego z zagranicy mającego dobre rozeznanie w rynku niższych lig przynajmniej jednego kraju z grona Hiszpanii, Francji, Anglii, Włoch lub krajów Beneluksu. 2. Powrócić do współpracy z Kiko, tym razem na przykład w roli skauta, byśmy mogli nadal wyciągać z Hiszpanii tak wartościowych zawodników jak Carbo, Igbekeme czy Rodado. Wisła potrzebuje dobrej znajomości tego rynku, jest tam mnóstwo prawdziwych okazji dla polskich klubów. 3. Ograniczać, a nie zwiększać znaczenie swoich mitycznych algorytmów w kreowaniu polityki kadrowej i transferowej. Dotychczas żaden z zawodników rzekomo wyszukiwanych przez te algorytmy i sztuczną inteligencję czy opiniowanych przez nią, nie okazał się strzałem w dziesiątkę. Było za to kilka kompromitacji. Jak Królewski chce sobie rozwijać to narzędzie, niech rozwija, ale politykę transferową i kadrową niech robi kompetentny dyrektor sportowy w oparciu o swoją wiedzę, rozeznanie i doświadczenie, a nie algorytmy. Ich rola może być wyłącznie doradcza i nie decydująca dla przeprowadzenia jakiegokolwiek transferu. 4. Dość ściągania rzekomo solidnych polskich ligowców czy przepłacania za niby wielkie polskie talenty, które kończą potem jak Plewka, Biegański czy Sapała. Jedynie w razie naprawdę jakiejś ogromnej okazji. Koniec ze sztucznym zwiększaniem ilości Polaków w kadrze. 5.Transfery wyłącznie w oparciu o jakość zawodników, a nie ich narodowość. |
Dodałbym:
6. Brak sprowadzania przebrzmiałych gwiazd, które mogą się u nas odbudować za 2 tys. euro miesięcznie. |
Nie każda "przebrzmiała gwiazda" będzie kolejnym Omranim.
Wisła może dziś ściągać tylko piłkarzy z problemami lub będących w jakimś istotnym sportowym dołku nie chcąc przepalać pieniędzy na nowych rzekomych wunderkindów czy zblazowanych krajowców jak Sapała tudzież następnych niby solidnych Biedrzyckich. Jedyną opcją dla nich są oczywiście piłkarskie anonimy (z punktu widzenia naszych kibiców) z niższych zachodnich lig lub pozbierane gdzieś z Bałkanów. Na nic innego nie ma środków ani możliwości. Co z tego jest najlepsze i daje największe możliwości trafienia na wartościowego zawodnika, który będzie wzmocnieniem i da jakość przy jak najmniejszej liczbie pomyłek? Oczywiście droga ściągania ich z niższych zachodnich lig. |
Myślę że z Kiko ciągle jest jakiś kontakt i jeszcze nie jeden Hiszpan do nas zawita mimo braku oficjalnej współpracy.
Fajnie było by wypożyczyć kogoś z lepszej ligi na jakieś ogranie. Racjonalnie myśląc to za dużo możliwości w tym okienku raczej mieć nie będziemy |
Notes Kiko już sie chyba wyczerpał
btw dzisiejszy mecz akurat pokazał że Ci polacy nie tacy źli: Jaroch, Kutwa, Sukiennicki Brawo! |
Mikulec też !
|
Cytat:
|
nie wiem
ale na tle Tych nikt nie pokazał jakości stranieri również |
Zgadzam się. Np. Mikulec jako solidny ligowiec dał więcej pożytku niż Kiakos, więc proponowałbym umiar w formułowaniu opinii.
|
Cytat:
w formułowaniu takich opinii radziłbym jednak odrobinę obiektywizmu taki Duda jest lepszym grajkiem w mojej ocenie niż Baena a paszport ma jaki ma... |
Cytat:
Ale oczywiście się nie zgodzę, Baena jest lepszy niż Duda. |
Przede wszystkim grają na innych pozycjach.
Technicznie dzisiaj Kacper pozamiatał. Zdobywał pole niekonwencjonalnym przyjęciem piłki ze zawodem. Grał w bardzo hiszpańskim stylu. Baena za to grał jak typowy Polak - szybkość i jeden zwód. Oczywiście to tylko moje zdanie. |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Baena to typowy jeździec bez głowy: szybkość i tzw. jeden zwód. I brak strzału. Bo to jak on potrafi marnować sytuacje (nawet na pustą) to historia.... Duda jest od niego o klasę lepszy co najmniej |
Cytat:
Zdecydowanie bardziej opłaca się po tych piłkarzy sięgać jeśli są na to pieniądze niż po kolejnych wcale niekoniecznie tańszych Biedrzyckich, czy Sapały lub rzekome wunderkidy takie jak Młyński, Plewka, Gogół, Szywacz, Niewiadomski bądź Sukiennicki. Na takiego jednego Dudę, który zresztą żadnym liderem zespołu nie jest, przypada przynajmniej kilkunasto Szywaczo czy Jarochopodobnych. Proporcje te są zupełnie inne w przypadku ściągania zawodników z niższych lig wymienionych powyżej krajów. Tam te proporcje trafionych transferów i przydatnych zawodników do nietrafionych są znacznie lepsze. Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Rapid-Wisła 6:1 Wątpię by te 8 goli to była wina jednego piłkarza. Poza tym Rapid nie gra w polskiej 1 lidze :> |
w zimie trzeba poszukać prawego obrońcy. skoro gra słabiutki Jaroch to jak słabi są Wiśniewski i Szot? do tego dwóch skrzydłowych. Niby są Alfaro Baena Kiss Duarte a tak naprawdę są oni wszyscy bardzo słabi. Ciekawe jakby Kiakos zagrał jako lewy obrońca a Mikulec jako lewy pomocnik?
|
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:04. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl