Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Joan Carrillo były trener Wisły Kraków. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9898)

obikenobi 03.05.2018 19:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03
Jak rozumiem Sobol ma być wiecznym asystentem? Tak jak pisze wiesniak, powinien w końcu sam zacząć prowadzić klub z niżej ligi, nie wiem na co on czeka.

Może na licencję?

Barti 03.05.2018 19:23

Na tą chwilę nie bardzo chyba nas stać na kolejną rewolucję personalną w klubie. Mam tu na myśli osoby decyzyjne w swoich obszarach działania czyli trenera i dyrektora sportowego. Zarząd powinien jeszcze bardziej zaangażować siły w pozyskanie nowego sponsora strategicznego. Wiem , że łatwo napisać jeszcze bardziej, ale takie są niestety brutalne wymagania szarej rzeczywistości ekonomicznej. Jak będzie kasa, będzie można zająć się ulepszeniem modelu funkcjonowania klubu. Dlatego teraz główny cel zarządu to organizacja na gwałt pieniędzy, a nie rewolucje kadrowe.

pepe72 03.05.2018 20:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1500080)
Jeszcze nikt nie komentował tego:


"Joan Carrillo daje sygnały Radoslawowi Sobolewskiemu, że ten jest zbędny w jego sztabie. Na emeryturę może udać się też Kazimierz Kmiecik.

Info: Janekx89"

Tu jest cały tekst: http://www.2x45.info/aktualnosci/545...ie-nie-najesz/

KOMINEK 03.05.2018 22:02

Jak Wisła poprzednio dobrze zagrała nagłaśniano odejście Carlitosa teraz zwycięstwo nad Jaga mamy sprawę Sobolewskiego. Nikt nie komentował i dobrze

pomeran 04.05.2018 01:50

Ale co tu jest do komentowania ? Ile okienek transferowych miał juz Junco a ilu Polskich zawodników sprowadził do '11' ? Wojtkowskiego tylko zamiast, ktorego i tak gra mitrocarillović. Wprowadzanie młodych też u nas wygląda tak jak to opisał. Jeśli prawdą jest, że to nie Głowacki podjął decyzje o zakończeniu kariery to mega żenada. (Carillo juz dawno go odstawił). O podejściu do Sobola nie wspominając. Zero wyciągania wniosków z historii. Mieliśmy holenderska tragedie a przed nami prawdopodobna hiszpańska katastrofa.

Niesamowite, że na tym forum ktos jeszcze ma syndrom oblężonej twierdzy. Faltycznie, jestesmy tacy groźni dla wszystkich i tak walczymy o czołówe lokaty, iż po naszych spektakularnych spotkaniach wyciągają 'niestworzone' historie. Otóż nie muszą osłabiać Wisły. Sama najbardziej się osłabia oddając pełnie władzy transferowej w hiszpańskie ręce.

Karherop 04.05.2018 04:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1500100)
Widzę, że się zrobiła na całego jazda po Imazie, bo zagrał mało widowiskowo i popełniał błędy.
W dodatku spędził tydzień przed meczem w domu, a nie na treningach.

Jednak jakimś dziwnym trafem to trener uznaje, że nawet w takiej formie Imaz jest lepszy od innych na tej pozycji.
Naprawdę sądzicie, że Carillo jest głupi i foruje swoich ziomków? Bo tak?

Osobiście mnie nie interesuje gdzie przebywa Imaz.

Szkoda jednak, że nie odbiosles sie do mojego pytania tylko odwracasz kota ogonem.

FraMat 04.05.2018 06:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1500119)
Osobiście mnie nie interesuje gdzie przebywa Imaz.

Szkoda jednak, że nie odbiosles sie do mojego pytania tylko odwracasz kota ogonem.

do tego:
Cytat:

Ile to juz Imaz zawalil setek w tej rundzie?
Nie liczyłem mu.
A tylko on jeden zawalał nam setki?
A czy jest w całej lidze chociaż jeden piłkarz, który wykorzystuje chociaż połowę setek, jakie ma?

serek.c2 04.05.2018 09:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1500100)
Widzę, że się zrobiła na całego jazda po Imazie, bo zagrał mało widowiskowo i popełniał błędy.
W dodatku spędził tydzień przed meczem w domu, a nie na treningach.

Jednak jakimś dziwnym trafem to trener uznaje, że nawet w takiej formie Imaz jest lepszy od innych na tej pozycji.
Naprawdę sądzicie, że Carillo jest głupi i foruje swoich ziomków? Bo tak?

Nie żadna jazda po Imazie, tylko nasunęło mi się pytanie, dlaczego Jesus wyszedł w podstawowym składzie, prezentując się ostatnimi czasy fatalnie, do tego bawiąc przed meczem w Hiszpanii (opuszczając zapewne treningi). Jak to wpływa na atmosferę w drużynie, co myślą sobie rywalizujący (nie tylko z Imazem!) zawodnicy? Ten przywołany tu Małecki siadł na dupie (ławka) po godzinie bezbarwnej gry w Gdańsku (z czym się absolutnie zgadzałem). Są jednak zawodnicy, którzy grają totalne dno całą rundę, lub tak jak nasz Hiszpan przynajmniej cztery ostatnie mecze, a i tak mają abonament na pierwszy skład...

Piszesz, że Imaz - grający piach od kilku spotkań i bawiący się przed meczem w ojczyźnie - jest nadal najlepszym wyborem. To ja gratuluję w takim razie trenerowi doprowadzenia do formy całej reszty zawodników.

robert777 04.05.2018 10:09

Do Framata - jest w lidze taki piłkarz - Peszko wykorzystuje każdą setkę

pepe72 05.05.2018 09:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pomeran (Post 1500118)
Ale co tu jest do komentowania ? Ile okienek transferowych miał juz Junco a ilu Polskich zawodników sprowadził do '11' ? Wojtkowskiego tylko zamiast, ktorego i tak gra mitrocarillović. Wprowadzanie młodych też u nas wygląda tak jak to opisał. Jeśli prawdą jest, że to nie Głowacki podjął decyzje o zakończeniu kariery to mega żenada. (Carillo juz dawno go odstawił). O podejściu do Sobola nie wspominając. Zero wyciągania wniosków z historii. Mieliśmy holenderska tragedie a przed nami prawdopodobna hiszpańska katastrofa.

Niesamowite, że na tym forum ktos jeszcze ma syndrom oblężonej twierdzy. Faltycznie, jestesmy tacy groźni dla wszystkich i tak walczymy o czołówe lokaty, iż po naszych spektakularnych spotkaniach wyciągają 'niestworzone' historie. Otóż nie muszą osłabiać Wisły. Sama najbardziej się osłabia oddając pełnie władzy transferowej w hiszpańskie ręce.

Od przejęcia Wisły przez TS? Ostatnio jeden się okazał fanem sąsiadki. :>
A co do Polaków to od samego początku było jasno powiedziane, że z akademii to najwcześniej po 3 latach. Zaś na 1 ligę to nas nie stać, bo stawki i prowizje menadżerów są chore. Dopóki ceny w 1 lidze nie spadną do przyzwoitego poziomu to będziemy mieli w lidze obcokrajowców. Zwłaszcza, że co jakiś czas Carlitos albo inny Angulo okazują się być gwiazdami E-klapy.

Karherop 06.05.2018 22:07

To i porównanie wyczynów naszych ostatnich dwóch trenerów, Carrillo zaczyna w końcu punktować....

Ramirez:
36 spotkań
51 punktów (średnia 1,41 pkt/mecz)
bilans 15-6-15
bramki strzelone 49 średnia (1,36 br/mecz)
bramki stracone 45 średnia (1,25 br/mecz)

Carrillo:
13 spotkań
20 punktów (średnia 1,54 pkt/mecz)
bilans 5-5-3
bramki strzelone 17 (średnia 1,31 br/mecz)
bramki stracone 13 (średnia 1 br/mecz)

brylant17 07.05.2018 10:49

Nie można było tak wygrać z Sandecją ?

FraMat 07.05.2018 12:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 1500378)
Nie można było tak wygrać z Sandecją ?

Nie było potrzeby.

brylant17 07.05.2018 12:59

Fakt zapominałem :P

domin_czyzyny 07.05.2018 13:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1500397)
Nie było potrzeby.

za to wygrana z Płockiem by się przydała i chociaż remis z Legią....

Toeju 09.05.2018 23:39

Zacznę może od tego, że jest to mój pierwszy merytoryczny post na tym forum, dotychczas udzielałem się dosyć rzadko i bardziej były ty wpisy o innej charakterystyce..
Zbierała się we mnie długa chęć wypisania tu swoich przemyśleń nt. Wisły.. w zasadzie nawet nie wiem w jakim temacie poruszyć ten wątek.. wybrałem ten, bo będę skupiał się głównie na Wiśle trenera Carillo. Chociaż poruszę tu również kwestię transferowe, budowania drużyny.
Czytając to forum bacznie od 10-miesięcy wielokrotnie chciałem wejść w polemikę z wieloma z Was, jednak moim zdaniem nie odnajduje się w tym społeczeństwie.. obiektywnie śledząc wpisy, ponad połowa z Was zmienia zdanie nt. gry zespołu z kolejki na kolejkę, raz trener jest wychwalany, by następnie przez tydzień wylewać na niego wiadro pomyj, zauważyłem brak długoterminowego myślenia, a większość Waszych wpisów to wpisy emocjonalne, po wygranym/przegranym meczu.. w sumie czego innego się spodziewać skoro to forum sympatyków naszego ukochanego klubu. Czuję się tu również obco, gdyż nie byłem osobiście na żadnym meczu Wisły.. wróć byłem na jednym meczu wyjazdowym w PP, kiedy to Wisła przyjechała do mojej małej miejscowości - Bytowa. Tak, ze względu na odległość do Krakowa nie obejrzałem żadnego spotkania domowego na żywo, a szkoda.. Jednak śledzę mecze Wisły w internecie. Ale do rzeczy, bo odbiegłem od tematu..

Zwolnienie trenera Ramireza, jednocześnie zatrudniając trenera Carillo był dla mnie jasnym sygnałem.. sezon nie jest stracony - walczymy o puchary. I właśnie pod względem awansu do pucharów oglądam, a następnie analizuję mecze Wisły. Polecę pewnie oklepanym schematem - ale nowy trener potrzebuje czasu, czasu aby wdrożyć swoją wizję rozgrywania meczu, nauczyć zawodników zachowań, które będą niezbędne do realizowania taktyki. Na to wszystko potrzeba czasu, a czasu nie było. Dla wielu z Was na każdy mecz wychodziliśmy systemem 4-3-3 tzw. żelazną jedenastką trenera, który konsekwentnie desygnował do gry Waszego ulubieńca - Mitrovicia. Jednak każdy kolejny mecz był inny, najlepszy przykład to system gry obrony. Na początku staraliśmy się grać z wysoko podwieszoną linia defensywną, chcąc łapać przeciwnika na spalone.. wszystko było, jest i wg. mnie będą jeszcze ciągłe próby urozmaicenia naszej gry, by stała się efektywniejsza. I tak jak dla mnie Wisła walczyła o puchary grając w 25, 28, czy 31, kiedy to nasze szanse malały, to Wisła dla mnie i piszę to na dwie kolejki przed końcem sezonu nadal gra o puchary. Wyczytałem, że grupa mistrzowska to teraz czeka nas 7 sparingów.. bzdura. Jesteśmy na dwie kolejki przed końcem sezonu, tracimy 3 pkty do miejsca gwarantującego eliminacje do Ligi Europy. Jest to wykonalne.
Spoglądając na tabelę, uwzględniając jedynie ostatnie 5 meczy rundy finałowej, jesteśmy na czele, wygraliśmy 3 ostatnie mecze, nie tracąc gola, co nie zdarzyło nam się od dawna. Jesteśmy na fali wznoszącej, a najtrudniejszy mecz czeka nas w Zabrzu, mam nadzieję że będzie to mecz o wszystko, czyt. o udział w europejskich pucharach.
O ile nie wchodziłem z Wami w polemikę, tak dyskutował na różnych grupach na fb - gramy o puchary i trzeba to już sobie jasno powiedzieć na 2 kolejki przed końcem.

Jeżeli chodzi o politykę transferową klubu - jako jeden z nielicznych pewnie, nie jestem za tym by sprzedawać Carlitosa w tym okienku. Chcąc osiągać sukcesy, nie możemy pozbywać się swoich najlepszych zawodników. Wiem, że sytuacja w klubie nie jest kolorowa, ale w mojej opinii więcej zarobimy kwalifikując się do eliminacji pucharów (w tym czy w przyszłym sezonie), niż na sprzedarzy 2-3 czołowych zawodników teraz i budowaniu wszystko od nowa. Oczywiście, moja teoria opiera się na tym, że zarząd siada do rozwów z Carlitosem, Arseniciem, Llonchem etc, przedłużają z nimi umowy na 2-3 lata (licząc się z ewentualną sprzedarzą za te 2 lata), tym samym zachowując trzon zespołu na kolejny sezon. Wszędzie czytam, że Carlitosa należy sprzedać.. a moim zdaniem to agentowi Carlitosa zależy bardziej na transferze niż jemu samemu i to on miesza mu w głowie. Lopez tutaj jest gwiazdą ligi, być może zostanie jej królem strzelców. Można mówić wiele rzeczy, ale Canal + na prawdę robi fajną otoczkę w okół tej ligi. Carlos nie zastanie tego grając na wschodzie (Rosja, Turcja), czy też w 2 lidze Hiszpańskiej. Tutaj jest gwiazdą i może nią zostać na kolejny rok..

Arkadiusz.Czerepach 09.05.2018 23:50

Masz bardzo dużo racji, jednak co do sprzedaży Carlitosa zapominasz o jednym, jego umowa jest na tyle dla nas niekorzystna (niekorzystna bo okazał sie taką perełką , w przypadku niewypałów takie umowy sie super sprawdzaja , są asekuracyjne) że jeśli go nie sprzedamy teraz , wkrótce odejdzie za darmo , a przedłużenie z nim kontraktu na 3 lata (tez bym chciał!) to marzenie śiętej głowy , nas na to po prostu nie stać

xanti1906 10.05.2018 00:01

Warto zauważyć, jaką metamorfozę gry w obronie przeszła Wisła. Zaczynaliśmy od dość wysoko ustawionej obrony, pozwalając na posyłanie prostopadłych piłek za naszych stoperów, często łapiąc napastników na spalonym. Teraz jesteśmy wycofani w obronie, w środku pola gramy niskim pressingiem, zagęszczamy przedpole, a jedyną szansą na stworzenie zagrożenia przez rywali jest gra skrzydłami. Dośrodkowania dość łatwo padają łupem naszych defensorów lub bramkarza. W rundzie finałowej straciliśmy trzy gole, w tym dwa mega frajerskie z Wisłą Płock. Mam nadzieję, że piłkarze ustabilizują formę i nie będą im zdarzać się tak żenujące mecze jak z Sandecją czy ostatni z Legią.

Adasss 10.05.2018 08:31

Jak chodzi o to cofnięcie obrony, to wypada się zastanowić, czy wynika ono po prostu ze zmiany taktyki, czy raczej ze zmainy składu personalnego obrony. Przy zestawieniu Palčič - Arsenić - Vélez - Sadlok można było tak ryzykować. Mając Wasilewskiego na środku już nie za bardzo. Wasyl ścigający się z napastnikami rywala to byłby dość karkołomny pomysł. Samo przestawienie się też tak prosto nie wyglądało. Na początku poskutkowało to powstaniem ogromnych luk miedzy formacjami i trochę czasu zajęło przestawienie całego zespołu na nowe ustawienie. Natomiast trudno powiedzieć jak to będzie wyglądać docelowo. Głowackiego już nie będzie, wątpliwe też byśmy planowali budowę obrony na przyszły sezon z Wasilewskim jako podstawowym obrońcą. Zobaczymy co wtedy zrobi Carillo, czy znowu nie zaryzykujemy ustawienia "wysoką" obroną.

Toeju 10.05.2018 12:37

Pisałem co do Carlitosa, że zostawiłbym go w klubie, tylko i wyłącznie jeżeli uda się teraz wynegocjować nową umową z kontraktem na 2-3 lata. Jeżeli nie i za rok ma odejść za darmo, to wiadomo że należy go sprzedać za jak najwyższą kwotę.

Karherop 10.05.2018 16:52

Mecz z Lechem bez Carlitosa bedzie testem dla Carrillo jak może wyglądać Wisła w przyszlym sezonie. Nie musi byc to Wisła słabsza, po prostu inna. Teraz byly spotkania (jak ostatnie z Lechem), gdy dobrze kryty Carlitos był calkowicie poza grą. Podobna sytuacja bywała z Meliksonem, który często mial wśród przeciwników "plastra".

Tak czy siak, Carrillo dla swojego dobra musi byc pogodzony z odejściem Carlitosa w lecie.

Arkadiusz.Czerepach 10.05.2018 17:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Toeju (Post 1500861)
Pisałem co do Carlitosa, że zostawiłbym go w klubie, tylko i wyłącznie jeżeli uda się teraz wynegocjować nową umową z kontraktem na 2-3 lata. Jeżeli nie i za rok ma odejść za darmo, to wiadomo że należy go sprzedać za jak najwyższą kwotę.

No to przecież już teraz wiadomo że nie uda się.

Toeju 10.05.2018 18:35

No awans do europejskich może być solidną kartą przetargową.

brylant17 10.05.2018 18:50

Żaden argument

Adrio 10.05.2018 18:56

Jak to żaden argument?

Pokazać się w rozgrywkach europejskich na dobrym poziomie to chyba dobry argument do jeszcze lepszego transferu w zimowy okienku

brylant17 10.05.2018 19:16

Da się przekonać ? jak agent miesza mu ciągle w głowie ?

Karherop 10.05.2018 19:24

Agent poczuł ooogromną prowizję.

Zapominając zupełnie gdzie Carlos był 10 miesiecy temu, czyli w 3 lidze hiszpańskiej.

MB1906 10.05.2018 19:27

Zdaje sie w wywiadzie z Wilkowiczem Carlitos sam mowil, ze puchary to moze byc game changer.

Hives4 10.05.2018 19:30

Cytat:

Jak to żaden argument?

Pokazać się w rozgrywkach europejskich na dobrym poziomie to chyba dobry argument do jeszcze lepszego transferu w zimowy okienku

"Jak to?" Tak to. Carlitos wykręcił życiowy wynik w sezonie, ma już swoje lata i zarabia u nas grosze w porównaniu do graczy Ległej/Amici. Już teraz może wyjechać do innej ligi, gdzie zarobi na wygodną emeryturę. Co by miało go przekonać w razie ewentualnego miejsca w 4? Nawet po podwyżce nie miałby takiej pensji jaką może dostać gdzie indziej, w pucharach i tak byśmy długo nie pograli, będzie starszy, no i może mniej strzelać lub złapać kontuzję. Teraz ma idealny moment na kontrakt życia i nic go u nas już nie zatrzyma. No, jedynie kilkumiesięczna kontuzja, ale tego mu nie życzę...

szym_ek 10.05.2018 22:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MB1906 (Post 1500930)
Zdaje sie w wywiadzie z Wilkowiczem Carlitos sam mowil, ze puchary to moze byc game changer.

Pierwsza runda kwalifikacyjna 12/19 lipca
Druga runda kwalifikacyjna 26 lipca/2 sierpnia
Trzecia runda kwalifikacyjna 9/16 sierpnia
Play-off 23/30 sierpnia

przypominam że od przyszłego roku Liga Europy się zmienia i będzie dużo trudniejsza drabinka
optymistycznie 2 sierpnia jesteśmy poza pucharami
to już lepiej żeby odszedł na początku lipca i mieć czas na znalezienie następcy

https://pl.wikipedia.org/wiki/Liga_E...kwalifikacyjna

Adrio 11.05.2018 03:45

Patrząc na to jak Carlitos bawi się grą, bawi się piłką i go to cieszy to nie sądzę, że będzie chciał już odcinać kupony bawiąc kibiców w Chinach czy Indiach. A co do wieku to spokojnie może pograć do 31, 32 roku życia na takim poziomie więc jeszcze trochę mu zostało do tego ustawienia się. A zostanie w Wiślę na kolejne dwa sezony czy chociażby podpisanie nowego kontraktu wiązało by się na pewno z większą pensją i być może bonusami za europejskie puchary.

Ale to tylko spekulacje więc nie rozczulam się więcej nad tematem.

Smyrgu 11.05.2018 09:01

bo tylko w Chinach i Indiach sie moze pobawić w lepszych ligach od polskiej ekstraklasy zabawy żadnej nie będzie...przynajmniej nie w najwyższej klasie rozgrywkowej...sprzedać- zarobic i sprowadzić kogoś solidnego

AgresywnyChomik 11.05.2018 10:35

to zeby Carlitos zostal w Wisle nie jest w interesie Wisly ani w interesie Carlitosa.
Wisla dostanie kase Carlitos podwyzke wszyscy beda szczesliwi.
Lopez za dwa lata wroci do polskiej ligi zagra w Plocku lub Koronie, cos strzeli cos poda ot i cala historia.

funkykoval 11.05.2018 10:49

Carlos robi ogromną różnicę, ale mimo wszystko najlepszym wyjściem jest jego sprzedaż i nie mówimy tu o mitycznych 2-3 mln euro - wystarczy 1,5 mln euro. Mamy zaledwie zawodnika z rocznym kontraktem, więc lepiej za niego wziąć niższą kwotę, niż aby miał w grudniu odejść za śmieszne pieniądze lub po kolejnym sezonie za darmo....

Co do oferty Legii - nie są w stanie zaoferować takiej kwoty za Carlosa, a oferowanie wysokiej kwoty odstępnego (nawet 30 %) to kasa palcem na wodzie pisana i bez żadnych gwarancji jakichkolwiek korzyści....

FraMat 11.05.2018 10:49

Gdybyśmy mieli co rok sprowadzić choć jednego zawodnika za darmo i przez ten rok płacić mu pensje w granicach 120-150 tys euro a potem sprzedać go za choćby 1,5 mln euro to chyba się Wiśle opłaca?
Nie jesteśmy na razie klubem, który będzie sprowadzał najlepszych, ale takich, którzy mogą zabłysnąć i dać klubowi wyjść na prostą finansową.

Podejrzewam też, że młodzi, dobrze wyszkoleni Hiszpanie z III ligi chętnie przyjdą do nas kiedy dowiedzą się, że można u nas wybić się na tle Ekstraklasy i odejść do ligi, gdzie na pewno będą mieli płacone dużo więcej nie w III hiszpańskiej i Ekstraklasie.

Carlitosa szkoda będzie wypuścić, ale pieniądz to pieniądz.

ArturBarlinek 11.05.2018 10:56

gdybym miał wybierać:
Carlitos jeszcze jeden sezon u nas VS sprzedać go za 2-3 mln euro, to..... sam go zawiozę na lotnisko, ba, nawet spakuję :rotfl::pala:

MaLk 11.05.2018 11:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1501000)
Gdybyśmy mieli co rok sprowadzić choć jednego zawodnika za darmo i przez ten rok płacić mu pensje w granicach 120-150 tys euro a potem sprzedać go za choćby 1,5 mln euro to chyba się Wiśle opłaca?

I tak, i nie. Trzeba po pierwsze sprawdzić, czy te 120-150 tys. euro nie będzie problemem dla płynności finansowej, po drugie wziąć poprawkę na ryzyko wpływu kominów płacowych na drużynę, po trzecie wreszcie, oszacować ryzyko niedojścia sprzedaży w takiej cenie do skutku (np. w wyniku kontuzji, spadku formy czy prozaicznego niesprawdzenia się w polskiej ekstraklapie). Zawsze więc pozostanie problem oceny czy z całokształtu okoliczności wynika, że stać nas na taką zabawę.

pepe72 11.05.2018 11:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1501003)
I tak, i nie. Trzeba po pierwsze sprawdzić, czy te 120-150 tys. euro nie będzie problemem dla płynności finansowej, po drugie wziąć poprawkę na ryzyko wpływu kominów płacowych na drużynę, po trzecie wreszcie, oszacować ryzyko niedojścia sprzedaży w takiej cenie do skutku (np. w wyniku kontuzji, spadku formy czy prozaicznego niesprawdzenia się w polskiej ekstraklapie). Zawsze więc pozostanie problem oceny czy z całokształtu okoliczności wynika, że stać nas na taką zabawę.

Dlatego bezpieczniej jest dać kasę + premię, choć tak na prawdę nie ma dobrego rozwiązania.

FraMat 11.05.2018 11:10

Dlatego napisałem: gdybyśmy sprowadzili i sprzedali...

Ocena ryzyka to już inne buty.

dawiss 11.05.2018 11:18

Jeśli długość kontraktu jest problem w uzyskaniu 2-3mln E, to dać Carlitosowi podwyżkę do 500 tyś. euro, żeby podpisał i od razu go sprzedać ;).


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl