![]() |
Cytat:
|
Ja z wielką chęcią widziałbym powrót Grzesia Mielcarskiego nawet w roli prezesa zarządu.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ja bym jednak wolał kogoś trzeźwo myślącego. A kogo? Kogoś dążącego do szeroko pojętego kompromisu, a nie zapatrzonego w siebie bufona. Kimś takim dla mnie był Czerwiński, przyjemny człowiek, dla którego Wisłą miała jakąś wartość a tak przynajmniej wyglądało i potrafił zjednywać sobie ludzi. Pytanie jest czy ta czystka była potrzebna, dla mnie jednoznacznie tak. Czy znajdziemy lepszych zastępców, tego nie wiem, ale nie sądzę aby mogli być dużo gorsi. Basałaj ze swoim podejściem kibic-klient jak widać przegrał, a czemu? Bo pomyliła mu się polska z anglią czy usa. Nie zapełnisz stadionu walcząc z jego częścią, z częścią głośną i czy to ci się podoba czy nie mającą sporą "siłę". Jeszcze na mojej krótkiej liście są dwie persony, rzecznik i Antkowiak. Ale jeśli nowy prezes będzie chciał dobrze zacząć to Antkowiak jest pierwszy w kolejce. |
Cytat:
|
Ktoś jeszcze poza Moskalem i Basałajem był przeciwko Małeckiemu??
Chyba w klubie chcą zastosować taktykę - tonący brzytwy się chwyta. |
EEE no aż tak to nie :D
|
Cytat:
Co z hasiokiem obok trybuny północnej? To też nie prezes? To ja dziękuję za takiego prezesa. |
Cytat:
niepotrzebnie kopiesz sie z koniem.bedzie jak z Petrescu.Stan pojdzie gdzies do normalnego klubu, zrobi kawal dobrej roboty i zaraz tu wiekszosc zapomni co pisala i beda pisac Stan wroc, 1906 % poparcia i takie tego typu .......y.... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Sciagniecie do klubu Bednarza (tragiczny nie byl jednak w stosunku do Stana to krok wstecz) pokazuje jak ograniczone i hermetyczne jest srodowisko dzialaczy/dyrektorow izwiazanych z pilka w Polsce. Odejscie najpierw Maaskanta a w niedalekiej przyszlosci SV jest wielkim sukcesem wlasnie lesnych dziadkow, fryzjerow itp. Zwal jak zwal ale trzeba im oddac ze zrobili swietna robote potrafili uderzyc w podstawy klubu, ktory osiagnal jak na nasze polskie warunki niepodwazalny sukces i to osiagnal go z AUTOMATU.
Wisla rozbita po Kasperczaku przychodzi Maaskant. Nie wie jak to ogarnac, transfery Brozkow z klubu, pozniej transfery Stana do klubu. Wygrane mistrzostwa (na 3 kolejki przed koncem !!!). Skonto, Litex, Apoel 5 wygranych jedna porazka (porazka gdzie na 3 minuty przed koncem bylismy w LM 3 minuty). Tu zadam pytanie jezeli Holendrom w ciagu roku zabraklo 3 minut do LM ile mogloby im brakowac za rok biorac pod uwage wplywy z LE (tu nagle pojawia sie Madziara i blokuje srodki...), pion sportowy ktory oglada zawodnikow itp... Zaczyna sie dziwna nagonka na Wisle ktora gra bez 3 podstawowych (dla wyniku w Europie) pilkarzy Sobolewski, Melikson, Malecki winny trener ktory zostaje odstrzelony... 1+2+3 = To co dzialo sie w Wisle przez ostatnie pare miesiecy to wielki sukces "lesnych dziadkow" nic sie nie zmieni, nic nie przyjdzie ze zgnilego zachodu - cale flashe na Legie bo ona mloda i Polska i tak ma u nas wygladac budowa druzyny to jedyna sluszna droga. Zadajmy sobie pytanie czy osoba pelniaca stanowisko prezesa (czyli glownego menadzera klubu) musi wybitnie znac sie na pilce (czytaj musi byc z szerokiego ukladu) ? Otoz wlasnie moim zdaniem nie musi. Dlatego dzis Wisla powinna dac szanse osobie sukcesu, ktora sprawdzila sie jako dyrektor w innej firmie, ze swoboda w doborze pracownikow (w tym dyrektora sportowego). Niestety tak sie nie stanie bedziemy miec za to Bednarza ktorego juz mielismy i faktem jest to ze wybija sie on (pozytywnie) na tle reszty rodzimego talatajstwa jednak nic wiecej - sytuacja analogiczna do naszej PMS Skorza, Zielinski, Michniewicz czy teraz Proberz to koty na nasza lige i chocby nadal zaklinali rzeczywistosc nic sie nie zmieni. P.s. Moge poprosic bana na miesiac. |
Cytat:
|
A może coś przeprojektować, przekonać do lepszej koncepcji? W ogóle przedstawić swoją koncepcję, jakąkolwiek?
|
Przeprojektować? - Do dziś stadionu by nie oddali.
|
Cytat:
http://www.wisla.krakow.pl/pl/budowa_stadionu/ Na tym etapie to możesz sobie przeprojektować ścianki działowe. Pod warunkiem, że zapłacisz za zburzenie tych, które tam już stały. Chcesz kogoś obarczyć winą? Proponuję Wisłę Kraków i Cupiała. Podpowiedź - w czasie kiedy stadion był ostatni raz przeprojektowywany (bo Majchrowski liczył na Euro 2012) w klubie prezem był Wilczek. I to był jedyny, funkcyjny pracownik tego klubu, a dla klubu to była ostatnia szansa żeby coś z tego projektu uratować. Wszyscy inni pracownicy (włączając sprzątaczki) zostali zwolnieni kiedy klub zaliczył kolejną wtopę w pucharach. Ot Cupiał dostał kolejnej amby... jak widać nic się nie nauczył do dziś. |
Postanowiłem sobie przypomnieć transfery Bednarza i podzielić je z perspektywy czasu na osiągnięcia i porażki. Nie był na pewno lepszy od Stana, ale czy był znacznie słabszy? Klasyfikacja z pewnością dla sporej części wyda się kontrowersyjna, ale mimo wszystko porównajmy te transfery z obecnym stanem rzeczy. Nie znamy także sum jakie pobierali z kasy poszczególni zawodnicy, a jakie pobierają teraz.
Sukcesy i sukcesiki: - Marcelo (hit porównywalny do Maora) - Diaz (kupiony za 300.000 euro, odsprzedany za prawie milion) - Kirm (mimo wszystko za 400.000 euro niezły transfer, po ostatnim sezonie moglibyśmy za niego wziąć pewnie z milion, reprezentant Słowenii) - Garguła (kto mógł przewidzieć kontuzję, wygraliśmy wyścig z Legią) - Singlar (przyzwoity zmiennik) W Wiśle słabo, lecz po odejściu okazali się znacznie lepsi: - Niedzielan (podobnie jak w przypadku Garguły kontuzja, przed którą prezentował się dobrze, po kontuzji i odejściu z Wisły dobra gra) - Dudu (po odejściu z Wisły prezentował się nieźle) Ciężko ocenić: - Jirsak (gdyby ten zawodnik przyszedł za połowę ceny zaliczałby się do sukcesów Bednarza. Kto wie jak potoczyłaby się jego kariera gdyby ktoś na niego naprawdę postawił) - Cebanu (nic na nim nie straciliśmy, odszedł do Rubina Kazań, zawsze trzeci bramkarz i chyba niezbyt drogi w utrzymaniu) Pomyłki transferowe, o których przekonaliśmy się po jakimś czasie (reprezentanci Polski, po niektórych można było się spodziewać więcej): - Łobodziński (reprezentant Polski do wyjęcia za 400 tysięcy euro, dał ważne bramki w Gdańsku) - Matusiak (jednak miał prawo spodziewać się więcej po nim) - Jop (wiadomo ile odebrała nam jego główka, wiadomo także jak prezentował się wcześniej, jednak po kilku latach gry w Rosji nie wydawałby się to zły transfer, on miał być rezerwowym stoperem) Totalne pomyłki transferowe: - Beto |
a czy w naszym klubie pracuje jeszcze Jakub Jarosz? Czym on sie zajmuje? nie przypadkiem transferami? Jeżeli tak to mamy już od tego 3 osoby+skauci... ale w lecie będzie wzmocnień :D
|
Cytat:
http://www.wisla.krakow.pl/pl/klub/Informacje/ |
Czas "holenderskiej Wisły" to świetny okres w historii "Białej Gwiazdy". Osiągnięto znakomite wyniki, nawet "ponad stan" - MP i wyjście z fazy grupowej LE, startując z katastrofalnego pułapu (wyprzedana obrona, potężne luki w ofensywie, załamanie po kolejnej klęsce w pucharach, tym razem z Karabachem) bez wydawania gigantycznych pieniędzy na transfery i inne elementy funkcjonowania pionu sportowego. To okres rozwoju klubu, scoutingu, wreszcie przemyślanych wzmocnień i wymiany piłkarzy słabszych na coraz lepszych, a nie odwrotnie.
To okres chęci i prób wdrożenia profesjonalnych standardów postępowania. Polityki kadrowej opartej na selekcji, a nie wyłącznie przypadku, na świadomych wyborach, a nie bezmyślnych, niekończących się testach, na kierowaniu się jakością, na którą było stać, a nie narodowością. Wszystkie transfery Valcksa okazały się przydatne, wszystkie zarobiły na siebie i na sukces pucharowy. Twierdzenie, że strategia Valcksa nie sprawdziła się, jest chorym absurdem. Bo dała znakomity wynik sportowy, który zapewne byłby jeszcze lepszy, gdyby nie feralne 4 minuty w Nikozji i wylosowanie tak naprawdę najsilniejszego z możliwych rywala, w rewelacyjnej formie. Ten wynik mógł być powielany w kolejnych latach, gdyby Cupiał nie zaczął się mieszać i już w październiku bezmyślnie rozpieprzać wszystko roszadami w pionie sportowym i uleganiu presji mediów na Wisłę "bardziej polską". Gdyby znów nie brakło cierpliwości i konsekwencji, co natychmiast wykorzystali odsunięci na bok "doradcy" do dalszego uderzania w Valcksa. Minusem jest obecna pozycja w lidze. Ale trzeba mieć świadomość, że nawet największe kluby mają regularnie problemy z pogodzeniem wszystkich rozgrywek i osiąganiem dobrych wyników jednocześnie na wszystkich frontach. To normalna sytuacja, zwłaszcza dla klubów o możliwościach budżetowych typu Wisły, a nie żaden kardynalny błąd - nawet stawiany za wzór APOEL okupuje najlepszy sezon w historii bardzo rozczarowującą postawą w lidze, a podobne sytuacje zdarzały się też takim "tuzom" jak Liverpool, Milan, Juventus, Bayern itd, itp. - wymieniać można długo. Tak naprawdę nie ma klubu, który w swojej historii zawsze potrafiłby doskonale godzić rozgrywki ligowe z pucharowymi. To norma, prawidłowość. Ale u nas bezmyślnie staje się koronnym argumentem przeciwko Holendrom, rzekomym dowodem porażki ich strategii i powodem do zarzucenia obranej drogi. Coś niesamowitego. Szalona krótkowzroczność. Niestety, właściciel Wisły niczego tak naprawdę przez te 15 lat się nie nauczył. |
@Markus
Nie nauczył się i nigdy się nie nauczy. W Cupiałowej Wiśle jest niestety jak w polityce, czyli syf, niekompetencja, brak jakiejkolwiek konsekwencji, pozakulisowe gierki i konflikty interesów. Cóż pozostaje zwykłemu kibicowi? Trzeba sobie jakoś radzić z niesmakiem po kolejnych roszadach gdzie ludzi traktuje się jak śmieci i pogodzić się z poczuciem marnowanych możliwości i utraconej szansy. |
http://www.youtube.com/watch?v=LekhxqdZAfI
jeszcze bedzie przepieknie, jeszcze bedzie wspaniale (po Cupiale) |
Sukces holenderskiej myśli szkoleniowej, dobre podstawy, zastępowanie zawodników słabszych lepszymi... Cud miód malina.
Prawie zapomniałem że mistrzostwo na wiosnę to nam podarowali rywale którzy prezentowali się DRAMATYCZNIE. Prawie zapomniałem że przyjeżdżało tutaj Podbeskidzie i nas tłukło, prawie nie pamiętam że Górnik Zabrze przyjechał i dojebał "MISTRZOWI" na jego stadionie. Prawie nie pamiętam meczu z Litexem na wyjeździe gdzie zagraliśmy dramat. Prawie nie pamiętam jak wyglądał mecz na Cyprze, bo pamiętałbym dramat a nie to że nam 3 minut brakło, te 3 minuty to było jak jedna połowa w zbliżonych do siebie jakościowo drużynach. Prawie też nie pamiętam jaki to klub MEGA FARTEM awansował z grupy LE z najgorszym bilansem bramkowym w historii tych rozgrywek, tak jak i nie pamiętam że Odense wyrwało punkty na wyjeździe w ostatniej minucie, punkty których nie potrzebowało i które nic im nie dawały. OK farta holendrzy tutaj przynieśli ale co poza tym? CO? |
w obronie Basalaja:
nie wiem czy pamietacie ale pan Bogdan twardo negocjowal swoje zatrudnienie we Wisle, negocjacje trwalu bardzo dlugo, Bogdan nie ustepowal w swoich rzadaniach, i bynajmniej nie chodzilo tu o sluzbowy samochod, darmowe bilety dla rodziny itd. Chcial silnej, profesjonalnej Wisly. Pod tym haslem kryje sie slawetna juz akademia, nowoczesny stadion (wyszlo jak wyszlo, malo tu od niego zalezalo), muzeum, pion sportowy na poziomie itd. W.g. mnie to byly obietnice zlozone na zasadzie "ma pan moje slowo panie Bogdanie" Slowo nie zostalo dotrzymane, no to sie wkur.wil i spierniczyl z klubu. I tak dlugo wytrzymal |
Ja bym wziął na prezesa Bogusława Cupiała. Dopiero wtedy jakiekolwiek rozliczanie osoby prezesa miałoby sens :D
|
Mario rozumiem, że naprawdę wierzysz to, że Mistrzostwo, walkę w LM i awans w LE zawdzięczamy tylko szczęściu?
Tutaj nie warto nawet już mówić o złej woli, to jest zwyczajna ignorancja... |
Cytat:
Dzięki nim można serio myśleć o łatwiejszym starcie w kolejnych rogrywkach (późniejsze przystąpienie latem do rozgrywek). Uprzedzając szyderę, ewentualny start Wisły w pucharach w 2012 roku jest bardziej niż realny. Całkiem sporo jak na początek. Wystarczyło pójść za ciosem i pozwolić kontynuować przebudowę zespołu z pieniędzy zarobionych dzięki występom w pucharach. No ale jak to, tak bez Polaków? Przyjdzie Łysy, błyśnie glacą i wynik osiągnie natychmiast. W końcu od poprzedniego razu ilość filmików na youtube powiększyła się wielokrotnie... może Beto wróci, bo na Bitona nas nie stać.... albo inny Dudu "goalmachine" Omagbemi |
Cytat:
|
Cytat:
Co do działaności transfeorwej Bednarza zapomniałeś kolego o 2 fantastycznych rzeczach: 1) Serial "Zatrudniamy konkurenta dla Pawełka" z udziałem takich tuzów jak Jans Vanstrattan, Ado Nurkovic plus jeszcze 19 innych tuzów 2) Kontraktowanie zawodników w sławnym sezonie Levadiowym tuż przed meczami el. LM albo i po tych meczach, dzięki czemu mialismy okazję zobaczyć Łobo w roli prawego obrońcy, bo Singlar kontuzjowanym był, a innych obrońców prawych Wisła nie miała....... Tylko czekać na powtórkę.... |
Cytat:
Bednarz jest wiceprezesem, więc po dymisji Basałaja to on tymczasowo zarządza klubem. Kto wie, czy tymczasowo? Tak samo Jarosz jest zastępcą Stana. Może to on ma go zastąpić? Przy Stanie mógł nabrać jakiegoś doświadczenia, poznać ludzi i wyrobić kontakty. Zna także siatkę skautów, może mieć jakąś bazę. Kto wie, czy właśnie tak nie myślą w klubie? Bednarz prawnik prezesem, Jarosz uczeń Stana dyrektorem sportowym. Cytat:
Ad 2. Kto wie ile do powiedzenia miała wtedy "góra" Poza tym Singlar taki słaby nie był. Legia rywalizowała z nami o Gułę z tego co pamiętam. |
Cytat:
http://www.futbol24.com/national/Cyp...ion/2011-2012/ Albo nie patrzyłeś w tabele albo nie wiesz o czym mówisz. Szczególnie że tam zaraz będzie podział na podgrupy gdzie czołowa czwórka gra tylko ze sobą więc spokojnie będą mieli kiedy odrobić te 2 punkty. |
Cytat:
Zapomniałeś o najważniejszej porażce i największym sukcesie. Największa porażka: Przegranie bitwy o Lewandowskiego Najlepsza decyzja: Zatrudnienie Skorży na stanowisku trenera. |
Cytat:
Z faktu, że Niedzielan strzelał sporo bramek przed Wisłą nie wynikło, że będzie strzelał więcej dla Wisły. Na tej samej zasadzie to, że strzelał dla Ruchu nie przełożyło się na Cracovię. Tak samo z Dudu, który w Wiśle był mega ogórkiem, a coś tam pokazuje na Węgrzech i w Finlandii. Ot w Wiśle są większe wymagania. Śmiem twierdzić, że Genkov z Bitonem nawet prosto z knajpy zagraliby lepiej niż Dudu goalmachine Cytat:
A z Bednarza taki prawnik - że młodziak Kokoszka go czapką nakrył. Ale co się chłop naprodukował w gazetach to jego. |
Właśnie gruchnęła informacja, że Andrzej Rusko przestał być prezesem Ektraklasy S.A.. Jego następcą ma być ktoś z dwójki Basałaj - Miklas.
Jakoś ta dymisja Basałaja teraz wygląda mi na mniej dramatyczną. |
Cytat:
Wy oglądacie te mecze czasami, czy tylko wynik i tabele sprawdzacie? |
Cytat:
|
Cytat:
Tego pokroju ludzie nie są zbyt długo bez pracy, jakoś jest na nich popyt Pytanie podchwytliwe - gdzie pracował Bednarz po odejściu z Wisły? Trochę czasu od meczu z Levadią minęło a jakoś nie znalazł się chętny klub na tego specjalistę (choć klubów ze sporymi budżetami w Polsce jest coraz więcej). |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Gdy patrzę na 'budowaną' przez Cupiała Wisłę, przypomina mi ona domek z kart. Powoli powstają kolejne piętra (próba utworzenia akademii piłkarskiej, scouting, jakieś zalążki marketingu), Pan Cupiał stwierdza, że nie dołoży kilku kart do tego - stabilizacji, spokoju i 'paru groszy', woli jebn*ć w ten domek ręką i budować kolejny od nowa. Dziękuję mu za to że nas wyciągnął na szczyt w ciągu ostatnich kilkunastu lat, ale niestety (znowu) mamy powtórkę z rozrywki. Odszedł Maaskant, Basałaj, jak nie teraz, to pewnie w lecie Stan. Mogliśmy powolutku budować drużynę, pion sportowy, kwestia 2-3 lat. Ale nie, wszystko ma być na tu i teraz, puchary, liga, pieniądze - niestety bez odrobiny cierpliwości tego nigdy nie będzie. Nie ma co się oszukiwać, kolejna rewolucja nic nie przyniesie : robimy krok do przodu i dwa kroki w tył, cofamy się. Łysol pewnie teraz zastąpi Stana, jeśli nie będzie pucharów pożegnamy się z Probierzem i wróci Dyzma, nie wiadomo kto będzie prezesem, ale wróble już ćwierkają, że to będzie nowy/stary prezes.
Fajnie że Bednarz wrócił, czeka nas zapewne kolejny casting na bramkarza, jak to miało miejsce za jego kadencji, sprowadzanie wypalonych/kontuzjogennych/słabych/byłych/obecnych reprezentantów Polski nic nie wnoszących do zespołu, przepłacane transfery. Czyli ok, po staremu. Nie mówię że tak będzie i bardzo chciałbym się mylić ale znając życie będzie jak zawsze: pierwsze okienko będzie obfite w (jakieś) transfery, w drugim coś tam uda nam się sprowadzić, a po trzecim Cupiał wszystkich wypieprzy i znowu będzie budował swój domek z kart. Pozdrawiam. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:38. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl