Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Jerzy Brzęczek trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10475)

tas de fleia 13.09.2022 13:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1591577)
Bez znajomości umów i zgłoszeń nic nie dostaniesz, bo to wypadkowa wielu czynników składowych, począwszy od rodzaju umowy, przez zakres obowiązków do zakresu ubezpieczenia i podstawy. Ale to całkowite przejęcie wypłacania wynagrodzenia przez ZUS jest zwykle mitem.

No to znając naszych umownych klubowych fachowców, to chyba mamy jasność kto płaci naszym "rekonwalescentom".

Jaroo1 13.09.2022 13:06

Z tych ekip z którymi graliśmy, uwzględniając dodatkowo czy mecz był u nas czy na wyjeździe to Stal jest po prostu mocną drużyną. Arka też jest mocna ale z nami grali w osłabieniu.
Także trafiliśmy na dobrego rywala i nas opieprzyli jak chcieli. Kolejna weryfikacja w piątek i coś czuję, że jesteśmy teraz jak na etapie spadania z eklapy gdzie "każdy mecz traktujemy jak finał", wiele podniety będzie, jeden dwa gongi i po meczu, ewentualnie bez ładu, składu i ambicji nudne remisy lub wymęczone zwycięstwa.

Zobaczcie sobie na tabele 1 ligi i bilanse domowe/wyjazdowe. Praktycznie z tymi co np wygraliśmy na wyjeździe to się okazuje, że każdy wygrywa, a np z takim Chrobrym przegraliśmy u nich, i to jedyne zwyciestwo ich na ich terenie. Potrafimy jeszcze fartem wygrać ze średniakami.

Czyli podsumowując, z lepszymi w....... (aczkolwiek do tych lepszych to zaliczam tylko Stal i Arkę, no i zaskoczyłem się ale Puszcza ma dojebane wyniki, przegrali na wyjeździe z ŁKSem, Ruchem, wygrali z PBB i nami, także to jest mocna ekipa w tej lidze), z cieniasami w....... albo wygrana i ze średniakami też w zależności od farta albo wygramy albo porażka - gdzie ostatnio już poszło to w stronę pewnej porażki.

Idziemy jak burza, chyba na rekord 1/14

sevenheaven 13.09.2022 13:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tas de fleia (Post 1591585)
No to znając naszych umownych klubowych fachowców, to chyba mamy jasność kto płaci naszym "rekonwalescentom".

Macie racje tego nie wziąłęm pod uwagę :D

Co do przyszłego meczu.. szczerze to chciałbym, żebyśmy dostali srogi wpier** przy ponad 20 tys kibicach, Brzęczek by miał wtedy mega gorące i całkiem możliwe, że pod naciskiem kibiców/mediów straciłby stołek, ALE
w przypadku porażki do samego Ruchu będziemy tracić już 8pkt.. jak dla mnie strata nie do odrobienia przez nas.. mecz bardzo wazny..

FraMat 13.09.2022 14:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1591577)
Bez znajomości umów i zgłoszeń nic nie dostaniesz, bo to wypadkowa wielu czynników składowych, począwszy od rodzaju umowy, przez zakres obowiązków do zakresu ubezpieczenia i podstawy. Ale to całkowite przejęcie wypłacania wynagrodzenia przez ZUS jest zwykle mitem.

To wiem, dlatego pytałem o powód przypuszczeń, że to niby ZUS płaci

stary dziad 13.09.2022 14:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1591574)
Głupoty piszesz.. po pierwsze nasz budżet jest większy niż 14 milionów i jest największym budżetem w całej lidze.. po drugie Ondrasek i Uryga kosztują nas okrągłe 0, bo już od zeszłego sezonu ZUS im wypłaca pensję, a nie Wisła

No to powiedz, skoro wiesz, ile ten nasz budżet wynosi ...
Pochwal się, to będzie bardzo ciekawa informacja.
A co do drugiej kwestii, mówisz że piszę głupoty...
No to posłuchaj.
W polskiej piłce normą jest że zawodnik zatrudniony jest "na kontrakt" czyli tzw. jednosobowa działalność gospodarcza. I na 99% zakładam że tak jest w przypadku Urygi i Ondraszka.
Czyli ZUS nic nie płaci tylko płacić musi klub. I szlus.
Owszem, 1% daję na to że jest to umowa o pracę . I wtedy , rzeczywiście, płacenie przejmuje ZUS.
Ale na 99% tak nie jest.

stary dziad 13.09.2022 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1591587)

Co do przyszłego meczu.. szczerze to chciałbym, żebyśmy dostali srogi wpier** .....

Oto prawdziwy kibic Wisły Kraków!:rotfl:

stary dziad 13.09.2022 14:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1591573)


Skompromitowane ,,elyty" tego forum poparły rozbiórkę Wisły i spadek poprzez zaakceptowanie wujka Jurka i brak kolejnego resetu po spadku, bo rzeczą oczywistą dla mnie był pakiet wielu dymisji na drugi dzień po spadku (łącznie z zarządem socios).
.

Mam dla ciebie zadanie
Napisz w następnym poście następujące frazy:
1. cracovia to stara curva -10 razy
2. corupcjovia jebana jest - 5 razy

Na razie tyle, czekam

sorino 13.09.2022 15:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1591562)
Powiadasz że idiotyzm...
No to weź po uwagę że budżet Wisły to ok.14-15 mln.
Ondrasek i Uryga kosztują rocznie klub 1,4 mln zł. Czyli 10% budźetu.
Niezależnie od tego czy grają czy siedzą na L4.
Zakładam, że dostrzegasz to, iż ci piłkarze byliby mega wzmocnieniem na poziomie pierwszej ligi.

Tak, zapewne zarząd przyjął że w tym sezonie pożytku z nich nie będzie.
Czyli mają zasób, który realnie przynosi tylko koszt a pożytku nie ma.
Pozornie wydawać by się mogło że powinni ściągnąć na ich miejsce konkretnych zastępców.
Tylko że wiązałoby się to z wydanie dodatkowo co najmniej miliona złotych.
Uznano że na to nas nie stać (w mojej ocenie decyzja prawidłowa)
Ale konsekwencją tego jest po prostu słabszy potencjał sportowy. Tyle.

Ktoś powie że przecież doszedł Rodado.
Ale na niego znaleziono kasę poprzez rozwiązanie kontraktu z Mehremicem oraz próbą rozwiązania (niech będzie że nieudolną) z Hugim. Czyli , dopóki on nie odejdzie , budżet idzie w górę. Pytanie -kto go zrównoważy?

Z Urygą można było rozwiązać kontrakt po sezonie na bazie przepisów PZPN.

Tak więc twój ulubiony menedżer Wuja świadomie wybrał opłacanie kontuzjowanego zawodnika nad pieniądze jakie mógł zaoszczędzić do budżetu.

A czy Uryga będzie kiedyś wzmocnieniem (nie byłby, jak piszesz, bo to fantastyka, wrzuciłeś tekst "Świat rzeczywisty versus Świat idealny.", a sam się poruszasz cały czas w swoich wpisach w świecie idealnym w którym gdyby nie coś to by byłybo pięknie) to mam spore wątpliwości. Już w tamtym sezonie gdy cudem udało mu się na chwilę wyleczyć to wyglądał kiepsko. A teraz ponad rok bez grania, tutaj pytanie brzmi raczej czy on w ogóle będzie się nadawał do uprawiania sportu nawet na I-ligowym poziomie.

No więc nie nie wiem czemu wrzucasz tutaj jeszcze większe idiotyzmy niż produkuje Wuja na konferencjach.

AS82 13.09.2022 15:32

W piątek dostajemy oklep od Ruchu , i Jurek dokonuje praktycznie niemożliwego, w połowie września tracimy szansę na bezpośredni awans..

stary dziad 13.09.2022 15:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sorino (Post 1591594)
Z Urygą można było rozwiązać kontrakt po sezonie na bazie przepisów PZPN.

Tak więc twój ulubiony menedżer Wuja świadomie wybrał opłacanie kontuzjowanego zawodnika nad pieniądze jakie mógł zaoszczędzić do budżetu.

A czy Uryga będzie kiedyś wzmocnieniem (nie byłby, jak piszesz, bo to fantastyka, wrzuciłeś tekst "Świat rzeczywisty versus Świat idealny.", a sam się poruszasz cały czas w swoich wpisach w świecie idealnym w którym gdyby nie coś to by byłybo pięknie) to mam spore wątpliwości. Już w tamtym sezonie gdy cudem udało mu się na chwilę wyleczyć to wyglądał kiepsko. A teraz ponad rok bez grania, tutaj pytanie brzmi raczej czy on w ogóle będzie się nadawał do uprawiania sportu nawet na I-ligowym poziomie.

No więc nie nie wiem czemu wrzucasz tutaj jeszcze większe idiotyzmy niż produkuje Wuja na konferencjach.

Krótko.
Po pierwsze, jeśli te przepisy są takie oczywiste to dlaczego nie rozwiązano w ten sposób umowy z Mehremicem, Hugim, Sobolem i jeszcze kimś?

Po drugie, zupełnie nie rozumiesz co chcę przekazać. Pokazuję że brak zdrowego Urygi , w formie z czasu jego gry w Płocku jest realnym osłabieniem . Z takim założeniem został zakontraktowany do nas. Realnie i rzeczywiście .Tylko tyle. A że życie jest nieprzewidywalne...

Po trzecie , twoich wypowiedzi oceniał nie będę.

Jaroo1 13.09.2022 15:41

Cytat:

A czy Uryga będzie kiedyś wzmocnieniem (nie byłby, jak piszesz, bo to fantastyka, wrzuciłeś tekst "Świat rzeczywisty versus Świat idealny.", a sam się poruszasz cały czas w swoich wpisach w świecie idealnym w którym gdyby nie coś to by byłybo pięknie) to mam spore wątpliwości. Już w tamtym sezonie gdy cudem udało mu się na chwilę wyleczyć to wyglądał kiepsko. A teraz ponad rok bez grania, tutaj pytanie brzmi raczej czy on w ogóle będzie się nadawał do uprawiania sportu nawet na I-ligowym poziomie.

No więc nie nie wiem czemu wrzucasz tutaj jeszcze większe idiotyzmy niż produkuje Wuja na konferencjach.
Wisła dokonuje cudów. Nasze motto powinno brzmieć "przyjdź do Wisły to ci karierę zniszczymy"

Młodzi tu giną, praktycznie każdy obniża swoje loty = traci czas, karierę bo np taki Żukow, miał się rozwiać, a stracił 3 lata na stanie w miejscu, a jak już na prawdę kogoś nie lubimy to ciągamy na niego kontuzje i chłop połamany po roku już praktycznie się do niczego nie nadaje. U nas nawet Kuba bije rekordy swoje w długości kontuzji. Porażka.

I teraz tak na serio. Trener to wierzchołek tej góry, Brzęczek to zwykły patałąch trenerski ale jeśli my kiedykolwiek chcemy się rozwijać, robić progres i móc skorzystać z umiejętności dobrego trenera, to musimy sobie odpowiedzieć na pytanie o co ....a chodzi z tymi kontuzjami i zatracaniem się młodych "talentów" czy ogólnie stanie w miejscu w rozwoju również starszych piłkarzy.
Bo to jest główny problem w Wiśle, że nam się klub stacza od x lat, a razem z nami prawie 100% kadry naszej.

Przecież ten Kliment strzelający więcej goli w 8 meczach, wchodząc z ławki w Pilznie w LM i lidze czeskiej (5 goli) czyli więcej niż w Wiśle przez cały sezon, w 25 meczach - 4 gole, to jest jakiś kur.a niesmaczny żart.

sorino 13.09.2022 15:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1591596)
Krótko.
Po pierwsze, jeśli te przepisy są takie oczywiste to dlaczego nie rozwiązano w ten sposób umowy z Mehremicem, Hugim, Sobolem i jeszcze kimś?

Po drugie, zupełnie nie rozumiesz co chcę przekazać. Pokazuję że brak zdrowego Urygi , w formie z czasu jego gry w Płocku jest realnym osłabieniem . Z takim założeniem został zakontraktowany do nas. Realnie i rzeczywiście .Tylko tyle. A że życie jest nieprzewidywalne...

Po trzecie , twoich wypowiedzi oceniał nie będę.

Krótko.
Przepisy są oczywiste, z polskim zawodnikiem możesz rozwiązać, z zagranicznym jest ryzyko, bo ten może odwołać się do FIFA. Dlatego z zagranicznymi graczami Wuja kontraktów nie rozwiązał, z polskimi mógł bez przeszkód, ale nie chciał.

Po drugie, zdrowego Urygi już nie ma, tak jak nie ma zdrowego Boguskiego sprzed faulu Borysiuka, ani Dawidowskiego z Amiki Wronki czy Garguły z Bełchatowa. To kim był Uryga sprzed wakacyjnego incydentu, nie ma w tym momencie żadnego znaczenia.

Jeszcze jakbyś przywoływał tego Urygę w kontekście zeszłego sezonu w Ekstraklasie i spadek uzasadniał jego brakiem, to można by się było chociaż uśmiechnąć, natomiast przywoływanie jego osoby w kontekście tego sezonu jest totalnie absurdalne.

sevenheaven 13.09.2022 17:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1591591)
No to powiedz, skoro wiesz, ile ten nasz budżet wynosi ...
Pochwal się, to będzie bardzo ciekawa informacja.
A co do drugiej kwestii, mówisz że piszę głupoty...
No to posłuchaj.
W polskiej piłce normą jest że zawodnik zatrudniony jest "na kontrakt" czyli tzw. jednosobowa działalność gospodarcza. I na 99% zakładam że tak jest w przypadku Urygi i Ondraszka.
Czyli ZUS nic nie płaci tylko płacić musi klub. I szlus.
Owszem, 1% daję na to że jest to umowa o pracę . I wtedy , rzeczywiście, płacenie przejmuje ZUS.
Ale na 99% tak nie jest.

a z jakiej racji klub musi płacić ? chyba nie wiesz na czym JDG polega, sam prowadzę JDG
skoro sam masz informacje o zapisach w kontrakcie, że w przypadku kontuzji pensja nadal jest pokrywana przez klub to może Ty się pochwalisz wiedza

LucjuszWielki 13.09.2022 19:54

Czy po ewentualnej porażce Brzęczek straci posadę ?


Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1591593)
Mam dla ciebie zadanie
Napisz w następnym poście następujące frazy:
1. cracovia to stara curva -10 razy
2. corupcjovia jebana jest - 5 razy

Na razie tyle, czekam

jeszcze dwa może:

3. coruptovia1907 - 7 razy
4. dośrodkovia - 2 razy

krysztal 13.09.2022 20:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1591591)
No to powiedz, skoro wiesz, ile ten nasz budżet wynosi ...
Pochwal się, to będzie bardzo ciekawa informacja.
A co do drugiej kwestii, mówisz że piszę głupoty...
No to posłuchaj.
W polskiej piłce normą jest że zawodnik zatrudniony jest "na kontrakt" czyli tzw. jednosobowa działalność gospodarcza. I na 99% zakładam że tak jest w przypadku Urygi i Ondraszka.
Czyli ZUS nic nie płaci tylko płacić musi klub. I szlus.
Owszem, 1% daję na to że jest to umowa o pracę . I wtedy , rzeczywiście, płacenie przejmuje ZUS.
Ale na 99% tak nie jest.

A to jak się ma JDG to nie można chorować?
Skąd masz informacje o wysokości kontraktów Urygi i Ondraska?To jakieś oficjalne info czy "widzimisie"

krysztal 13.09.2022 20:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1591583)
Ja uważam, że w meczu ze Stalą była tzw MYŚL PRZEWODNIA Jurka pt 'kurde, dwa mecze z rzędu prowadzimy grę a przeciwnik strzela gole i przegrywamy, MOŻE MY TERAZ pobronimy i oddamy piłkę STALI niech się martwi'.


Oceniam na podstawie wypowiedzi Brzęczka i tego co widziałem na boisku.


Nie widzę innego argumentu dlaczego z drużyny, która prowadzi grę i wali po 20 strzałów na bramkę w meczu, nagle wyszła taka kaszana i 36% posiadania.


Chyba, że to po prostu Stal taka mocna jest. Ja mimo wszystko myślę, że to była kwestia kretyńskich założeń. My nie mamy kadry do bronienia się i gry z kontry i to wyszło w tym meczu.

Drugi z forumowych "mega ekspertów" twierdzi że zagraliśmy otwarty i ofensywny futbol ze Stalą.Ustalcie może wspólną wersje bo nie wiadomo czy po pierwsze dyskutujemy o tych samych meczach albo czy się komuś kolory koszulek nie pojebały

sevenheaven 13.09.2022 20:34

Można chorować, ale wtedy nie zarabiasz albo ZUS płaci Ci jałmużnę..
Pierwsze słyszę, żeby moi klienci (w tym przypadku Wisła) opłacali mi chorobę

Arkadiusz.Czerepach 13.09.2022 20:42

nie no nie chce mi sie wierzyc zeby jakikolwiek profesjonalny pilkarz podpisal kontrakt w ktorym po zlapaniu kontuzji zostaje na lodzie...

szym_ek 13.09.2022 20:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1591574)
po drugie Ondrasek i Uryga kosztują nas okrągłe 0, bo już od zeszłego sezonu ZUS im wypłaca pensję, a nie Wisła

Nie wiem skąd się wziął ten mit ale ZUS nie płaci nic bo wszyscy piłkarze są na na działalności.

Wisła płaci zawodnikom bez względu na to czy są gotowi do gry czy nie.

MaLk 13.09.2022 21:07

Zaczynacie kombinować, a tutaj jest zbyt dużo elementów składowych, żeby odpowiedzieć czy ZUS płaci i ile płaci. Na JDG też można mieć dobrowolne "chorobowe", ale są różne ograniczenia. Są też kwestie NNW i takie tam. Jest kwestia tego, jaki jest zakres obowiązków piłkarza, bo umowa może obejmować także inne usługi, np. marketingowe, które można świadczyć także pomimo kontuzji. Zbyt dużo niewiadomych.

Elendil 13.09.2022 21:44

Jak po porażce Brzęczek zachowa posadę, to będziemy mieć ewidentny sygnał, że włodarze nawet nie liczą na awans i go nie chcą. Może Trio 1 liga odpowiada? Bliższe wyjazdy, nie trzeba się aż tak bardzo martwić o utrzymanie...

Książę Palownik 13.09.2022 23:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elendil (Post 1591607)
Jak po porażce Brzęczek zachowa posadę, to będziemy mieć ewidentny sygnał, że włodarze nawet nie liczą na awans i go nie chcą. Może Trio 1 liga odpowiada? Bliższe wyjazdy, nie trzeba się aż tak bardzo martwić o utrzymanie...

Do nich chyba dociera, że nawet jeśli jakimś cudem awansujemy, to tylko na jeden sezon.

Wydaje mi się, że od przerwy zimowej będą już wdrażane jakieś przygotowania kibiców do nadchodzącego marazmu.

kolarz90 13.09.2022 23:24

Akurat do marazmu to już nas nie trzeba przyzwyczajać

stary dziad 14.09.2022 07:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sorino (Post 1591598)
Krótko.
Przepisy są oczywiste, z polskim zawodnikiem możesz rozwiązać, z zagranicznym jest ryzyko, bo ten może odwołać się do FIFA. Dlatego z zagranicznymi graczami Wuja kontraktów nie rozwiązał, z polskimi mógł bez przeszkód, ale nie chciał.

Po drugie, zdrowego Urygi już nie ma, tak jak nie ma zdrowego Boguskiego sprzed faulu Borysiuka, ani Dawidowskiego z Amiki Wronki czy Garguły z Bełchatowa. To kim był Uryga sprzed wakacyjnego incydentu, nie ma w tym momencie żadnego znaczenia.

Jeszcze jakbyś przywoływał tego Urygę w kontekście zeszłego sezonu w Ekstraklasie i spadek uzasadniał jego brakiem, to można by się było chociaż uśmiechnąć, natomiast przywoływanie jego osoby w kontekście tego sezonu jest totalnie absurdalne.

Drogi Kolego , miło się z Tobą rozmawia, argumenty jakie przedstawiasz są sensowne tylko zupełnie nie dostrzegasz kontekstu sprawy.
Otóż moja teza którą postawiłem brzmi tak:
Wskutek kontuzji Urygi, Wisła posiada zasób który nie może pomóc na boisku a za który trzeba płacić co miesiąc konkretną sumę. Skutkiem tego jest brak możliwości zastąpienia go (Urygi) innym zawodnikiem o podobnej klasie gdyż wiązałoby się to dodatkowym, nieujętym w budżecie wydatkiem. Ergo, nasz potencjał , wskutek długotrwałej kontuzji Urygi jest słabszy.

Co do przepisów o możliwości rozwiązania kontraktu , które nazywasz "oczywistymi".
Owszem, słyszałem że takie są ale nie słyszałem żeby ktoś z nich korzystał (pomijam dogadanie się stron za porozumieniem). Poza tym twierdzisz iż polski zawodnik nie może odwołać się do FIFA. Podaj uzasadnienie takiej tezy bo takie ujęcie jednoznacznie świadczy o nierównym traktowaniu i wręcz "dyskryminacji" .

Co do dalszych losów sportowych Alana to być może masz rację . Ale jest też wiele przykładów że zawodnicy wychodzą z różnych problemów zdrowotnych . Ok , zobaczymy jak będzie w tym przypadku.

stary dziad 14.09.2022 08:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1591603)
Można chorować, ale wtedy nie zarabiasz albo ZUS płaci Ci jałmużnę..
Pierwsze słyszę, żeby moi klienci (w tym przypadku Wisła) opłacali mi chorobę

No niestety ale tak to nie działa. Zawodnik, mimo że jest niezdolny do gry , co miesiąc wystawia fakturę dla klubu, zgodnie z zawartą umową/kontraktem.
Przyznam się że widziałem kiedyś draft takiego kontraktu ( bez nazw, nazwisk, kwot) w którym jednoznacznie zapisano że przez cały czas kontraktu , niezależnie od kontuzji czy nieszczęśliwych wypadków zawodnik ma prawo wystawiać fakturę. Jedynym wyjątkiem są przypadki zawinione przez zawodnika (czyli np jechał po pijaku samochodem , wjechał w drzewo i złamał nogę)
Owszem, w tym kontrakcie były też premie za realne osiągnięcia na boisku. Można zakładać że ten składnik nie jest wypłacany.
Żeby była jasność , kontraktu Urygi nie widziałem, nie wiem co w nim jest.
Ale życiowe doświadczenie, logika oraz np. fakt że Wisła dążyła metodycznie do ściągnięcia go z Płocka, musi
skutkować (hipo)tezą że zawodnik zabezpieczył sobie różne sprawy w podpisanym (na 5 lat) kontrakcie. W tym i to, że w wypadku kontuzji ma pewność comiesięcznego wynagrodzenia.

Karherop 14.09.2022 08:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1591604)
nie no nie chce mi sie wierzyc zeby jakikolwiek profesjonalny pilkarz podpisal kontrakt w ktorym po zlapaniu kontuzji zostaje na lodzie...

Jak się łapie kontuzje na wakacjach to ciężko żeby klub za to płacił i brał za to odpowiedzialność.

Nie mówię, że Wisła miała się postawić okoniem ale nie mówmy że klub ma za wszystko płacić.

stary dziad 14.09.2022 09:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1591614)
Jak się łapie kontuzje na wakacjach to ciężko żeby klub za to płacił i brał za to odpowiedzialność.

Nie mówię, że Wisła miała się postawić okoniem ale nie mówmy że klub ma za wszystko płacić.

Zapewne jest to zaliczone do kategorii "nieszczęśliwy wypadek" i klub płacić musi.
Natomiast jakby udało się to włożyć do kategorii "nieodpowiedzialne zachowanie zawodnika" to pewnie by nie musiał.
Co do "stawania okoniem" to przypomnę zdarzenie dotyczące zawodnika o nazwisku Jovanovic.
Nasi spece rozwiązali (2014 lub 2015 rok) z nim kontrakt, opierając się na opinii lekarzy , że ma jakąś poważną chorobę (nie pamiętam jaką) która uniemożliwia mu kontynuowanie kariery.
Tenże piłkarz wrócił do swojej ojczyzny(Serbia?) , tam zdobył inną opinię lekarską i z tym poszedł do sądu.
I wygrał . I ten dług finalnie spłacało/spłaca nasze kochane Trio.

sandomingo 14.09.2022 09:11

Tak czy siak - jesteśmy w d...ie.

ReMix 14.09.2022 09:25

Wuja musi odejsc..

Jagul 14.09.2022 09:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1591611)

Co do przepisów o możliwości rozwiązania kontraktu , które nazywasz "oczywistymi".
Owszem, słyszałem że takie są ale nie słyszałem żeby ktoś z nich korzystał (pomijam dogadanie się stron za porozumieniem). Poza tym twierdzisz iż polski zawodnik nie może odwołać się do FIFA. Podaj uzasadnienie takiej tezy bo takie ujęcie jednoznacznie świadczy o nierównym traktowaniu i wręcz "dyskryminacji" .

FIFA w przypadku piłkarzy rodzimych uznaje wyższość prawa związkowego (PZPN) nad prawem międzynarodowym. Dlatego rozwiązanie kontraktu z Polakami byłoby możliwe. Tyle, że raczej nikt nie robi bo jak wiadomo po spadku na kimś trzeba oprzeć trzon zespołu i są to zazwyczaj polscy piłkarze.

stary dziad 14.09.2022 10:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1591618)
FIFA w przypadku piłkarzy rodzimych uznaje wyższość prawa związkowego (PZPN) nad prawem międzynarodowym. Dlatego rozwiązanie kontraktu z Polakami byłoby możliwe. Tyle, że raczej nikt nie robi bo jak wiadomo po spadku na kimś trzeba oprzeć trzon zespołu i są to zazwyczaj polscy piłkarze.

To co piszesz wynika bezpośrednio z jakiegoś przepisu, czy też jest to Twoja interpretacja?
Nie czepiam się tylko próbuję wykluczyć taką sytuację że PZPN 'zatwierdzi" obniżenie kontraktu a piłkarz(polski) pójdzie do FIFA. I co, FIFA go pogoni czy nie?

Jagul 14.09.2022 11:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1591622)
To co piszesz wynika bezpośrednio z jakiegoś przepisu, czy też jest to Twoja interpretacja?
Nie czepiam się tylko próbuję wykluczyć taką sytuację że PZPN 'zatwierdzi" obniżenie kontraktu a piłkarz(polski) pójdzie do FIFA. I co, FIFA go pogoni czy nie?

Tutaj w artykule 1 jest wszystko napisane:
https://www.pzpn.pl/public/system/fi...omentarzem.pdf

W skrócie:
W sprawach krajowych obowiązują przepisy PZPN, które MUSZĄ uwzględniać pewne rzeczy narzucone przez FIFA. FIFA w przepisach przewiduje zasadę, że można rozwiązać kontrakt z uzasadnionych przyczyn sportowych.
PZPN reguluje to swoimi wewnętrznymi przepisami i jako taką przyczynę wskazuje spadek z ligi.
Dodatkowo wszystkie spory na linii piłkarz polski - klub polski rozstrzyga PZPN.
Czy mimo wszystko można iść z tym do FIFA? Pewnie można tak jak zwykły obywatel może pisać do jakiegoś europejskiego trybunału sprawiedliwości. Ale wydaje mi się, że w takiej sprawie nikt w FIFA się nad tym nie pochyli.
Inaczej ma się sprawa z piłkarzem zagranicznym. On z automatu jest chroniony przepisami FIFA.

Tutaj nieco inny przykład z drugiej strony błoń ale myślę, że dobrze on obrazuje w jaki sposób działa prawo PZPN/FIFA
https://transfery.info/ekstra/artyku...niczych/165549

stary dziad 14.09.2022 11:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1591623)
Tutaj w artykule 1 jest wszystko napisane:
https://www.pzpn.pl/public/system/fi...omentarzem.pdf

W skrócie:
W sprawach krajowych obowiązują przepisy PZPN, które MUSZĄ uwzględniać pewne rzeczy narzucone przez FIFA. FIFA w przepisach przewiduje zasadę, że można rozwiązać kontrakt z uzasadnionych przyczyn sportowych.
PZPN reguluje to swoimi wewnętrznymi przepisami i jako taką przyczynę wskazuje spadek z ligi.
Dodatkowo wszystkie spory na linii piłkarz polski - klub polski rozstrzyga PZPN.
Czy mimo wszystko można iść z tym do FIFA? Pewnie można tak jak zwykły obywatel może pisać do jakiegoś europejskiego trybunału sprawiedliwości. Ale wydaje mi się, że w takiej sprawie nikt w FIFA się nad tym nie pochyli.
Inaczej ma się sprawa z piłkarzem zagranicznym. On z automatu jest chroniony przepisami FIFA.

Ok , przyjmuję do wiadomości , studiować nie będę :D
Finalnie jednak jakieś (niech będzie że niewielkie) ryzyko sporu z FIFA istnieje.
Co do sporów w ETS to znam jedną osobę która wygrała z naszym państwem

krysztal 14.09.2022 12:41

Piłkarzy których chcieliśmy się pozbyć to żeśmy sie pozbyli.Których chcieliśmy zatrzymać to żeśmy zatrzymali.Dziwna jest tylko sprawa Hugiego i tyle.Urygę świadomie zostawili wiedząc że chłop rok nie zagra.Gdyby chcieli sie go pozbyć Alan nie robił by im pod górkę........enie o nie spinającym się budżecie to może bym przyjął jakby u sterów była Sarapata z Dukatem a nie goście którzy prowadzą milionowe interesy.

wolfy 14.09.2022 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1591625)
Piłkarzy których chcieliśmy się pozbyć to żeśmy sie pozbyli.Których chcieliśmy zatrzymać to żeśmy zatrzymali.Dziwna jest tylko sprawa Hugiego i tyle.Urygę świadomie zostawili wiedząc że chłop rok nie zagra.Gdyby chcieli sie go pozbyć Alan nie robił by im pod górkę........enie o nie spinającym się budżecie to może bym przyjął jakby u sterów była Sarapata z Dukatem a nie goście którzy prowadzą milionowe interesy.

Co jest dziwnego w sprawie Hugiego? Chcieli się go pozbyć, nie udało się.

MaLk 14.09.2022 13:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1591627)
Co jest dziwnego w sprawie Hugiego? Chcieli się go pozbyć, nie udało się.

Dziwnego? Nic. Kolejne januszowskie oszczędności. Zakładanego skutku nie osiągnęliśmy, pieniądze wydaliśmy, nic na tym nie skorzystaliśmy. Poza tym wszystko OK.

Elendil 14.09.2022 14:41

Ja coś czuję, że z Urygi to będziemy mieć tylko pożytku, co z Dawidowskiego.

wolfy 14.09.2022 16:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1591628)
Dziwnego? Nic. Kolejne januszowskie oszczędności. Zakładanego skutku nie osiągnęliśmy, pieniądze wydaliśmy, nic na tym nie skorzystaliśmy. Poza tym wszystko OK.

Bardziej mi chodzi o to że jego status niemal od początku był jasny - w klubie go nie chcą.

sorino 14.09.2022 17:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1591611)
Drogi Kolego , miło się z Tobą rozmawia, argumenty jakie przedstawiasz są sensowne tylko zupełnie nie dostrzegasz kontekstu sprawy.
Otóż moja teza którą postawiłem brzmi tak:
Wskutek kontuzji Urygi, Wisła posiada zasób który nie może pomóc na boisku a za który trzeba płacić co miesiąc konkretną sumę. Skutkiem tego jest brak możliwości zastąpienia go (Urygi) innym zawodnikiem o podobnej klasie gdyż wiązałoby się to dodatkowym, nieujętym w budżecie wydatkiem. Ergo, nasz potencjał , wskutek długotrwałej kontuzji Urygi jest słabszy.

Co do przepisów o możliwości rozwiązania kontraktu , które nazywasz "oczywistymi".
Owszem, słyszałem że takie są ale nie słyszałem żeby ktoś z nich korzystał (pomijam dogadanie się stron za porozumieniem). Poza tym twierdzisz iż polski zawodnik nie może odwołać się do FIFA. Podaj uzasadnienie takiej tezy bo takie ujęcie jednoznacznie świadczy o nierównym traktowaniu i wręcz "dyskryminacji" .

Co do dalszych losów sportowych Alana to być może masz rację . Ale jest też wiele przykładów że zawodnicy wychodzą z różnych problemów zdrowotnych . Ok , zobaczymy jak będzie w tym przypadku.

Kontekst sprawy jest taki, że Wuja mógł rozwiązać z nim umowę na bazie przepisów PZPN.

Jagul ci wkleił przepisy FIFA i tam masz dokładnie napisane jakie sprawy rozstrzyga FIFA.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1591624)
Ok , przyjmuję do wiadomości , studiować nie będę :D
Finalnie jednak jakieś (niech będzie że niewielkie) ryzyko sporu z FIFA istnieje.

Także nie, " studiować nie będę" tylko proszę się zabrać do studiowania tych przepisów i nie wjeżdżać już z bzdurami o FIFA, która nie rozstrzyga spraw macierzystych klubów z zawodnikami.

Co do zawodników rozwiązanych na bazie przepisu PZPN, to np. Mateusz Spychała i Paweł Sokół z Korony Kielce.

Szneka 16.09.2022 21:19

Jeśli Brzęczek Sobolewski i Kmiecik mają honor i ambicję to dziś po meczu razem z resztą sztabu powinni złożyć dymisję. Dno i wodorosty taki poziom Naszej Wisły pod ich wodzą


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:32.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl