Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Jagul 22.08.2024 18:57

Myślę, że nikt się kwotą nie pochwali :D

wolfy 22.08.2024 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Revolver (Post 1632723)
Swoją drogą, orientuje się ktoś, ile mógł naprawdę kosztować Bieda-rzycki? TM wycenia go na 300k Euro, kontrakt ze Słoniami miał ważny jeszcze przez rok.

Mniej niż 600--800k PLN na bank nie.

Zapłaciliśmy też za Mikulca :D

adam_09 22.08.2024 21:52

Nie gadaj…

wolfy 22.08.2024 21:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1632778)
Nie gadaj…

Serio nie wiedziałeś?

adam_09 22.08.2024 21:55

Nie śledzę takich newsów

Jaroo1 22.08.2024 21:58

Jak już tak mówimy o kasie itp
Bo Wisła tak dobrze jest prowadzona, tak oszczędza, to w takim razie skąd brak kasy i co sezon dziura w budżecie? Tu się Markusy chwała jak to wielcy Hiszpanie za pół darmo grają, tylko Polacy drenują budżet Wisły.

Kwestia pierwsza. To, że nawet ktoś ma kontakt niższy niż np cienki Polak x czy y to czy na pewno jeśli podliczyć wszystkie koszty transferu, podpisu za kontakt itp to wychodzi taniej od Polaka?

Niech Zaskroniec pokaże realnie ile kasy poszło jednorazowo na jaki kontakt i ile idzie na bieżąco na pensje, pewnie itp. bo inaczej jest duże pole do popisu dla takich pajaców jak Markus i wolfy dla których przecież tylko Polacy budżet rozpierdalaja w Wiśle a reszta to za darmo gra.

Kwestia druga. Jak już tak mówimy o tanich Hiszpanach to ktoś wie ile teraz po przedłużeniu zarabia Rodado czy Carbo? No bo przecież dla Markusa Carbo jest najlepszy i gra za darmo, wincyj każdy Polak od niego zarabia.
Może w sprawie Omraniego też zamiast .......ić że grał za 2 tys euro spytajcie Zaskrońca ile realnie całościowo ta przygoda grubasa. Wisła wyniosła.

bridgeburner 23.08.2024 05:33

Wczorajszy mecz uświadomił mi jedna rzecz
Nasza największa bolączką w grze defensywnej nie jest jakośc środkowych obrońców
A przynajmniej nie tylko
Równie wielkim, jeśli nawet nie większym problemem jest specyfika obrońców bocznych
Żaden z obecnych w kadrze nie potrafi bronić, wszyscy więcej wnoszą do ofensywy niż defensywy
Takie budowanie kadry to jest archaizm, z czasów gdy w środku pola biegał jeden a czasem nawet dwóch chamów skoncentrowanych przede wszystkim na walce, odbiorze, szeroko pojętym zabezpieczeniu dostępu do bramki
Analogia do pary Cantoro- Sobolewski jak najbardziej na miejscu
Dzisiaj żaden z poważnych zespołów tak nie gra
Biorąc na przykład zespoły z samego topu, w każdym przynajmniej po jednej stronie ustawiony jest zawodnik który lepiej broni niż atakuje
Barcelona (Kounde), Real(Mendy), City(Ake/Gvardiol), Arsenal (White-Tomiyasu/Timber/Kiwior)
Przykłady można mnożyć
Ergo, poza transferem szybkiego, najlepiej lewonoznego stopera koniecznością jest ściągnięcie jeszcze jednego dynamicznego obrońcy na bok, który zapewni balans między ofensywa a defensywa
W mojej opinii, nawet kosztem dodatkowego napastnika
Z przodu mamy wystarczający potencjał do walki o awans

emjot 23.08.2024 06:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1632747)
Zapłaciliśmy też za Mikulca :D

to były drobne (20 tys. chyba, albo 30) wobec tego ile przewaliliśmy na prowizje za tych wszystkich wybitnych hiszpańskich graczy prosto z pastwisk: Juncę, Benito, Eneko,

i tak
Mikiulec to obrońca, który nie ma ani szybkości ani umiejętności bronienia, ale czy taki Kiakos to umie?
czy ktoś zakazał Królewskiemu ściągać obrońców którzy potrafią bronić?
nawet z Hiszpanii czy innej Portugalii?

Jagul 23.08.2024 06:36

Junca bez klubu wciąż.
Może by tak wysłać nasze prohiszpańskie trio przedstawicieli: Markusik, wolfy, Drozd i nakłonią go do powrotu?

doktor granat 23.08.2024 06:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Revolver (Post 1632723)
Swoją drogą, orientuje się ktoś, ile mógł naprawdę kosztować Bieda-rzycki? TM wycenia go na 300k Euro, kontrakt ze Słoniami miał ważny jeszcze przez rok.

Mniej niż 600--800k PLN na bank nie.

Najwyżej 200 moim zdaniem, ale jak dotąd wydaje się, że i tak za wiele.
Może jakiś insider z forum zna faktyczną kwotę.

doktor granat 23.08.2024 06:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1632840)
Junca bez klubu wciąż.
Może by tak wysłać nasze prohiszpańskie trio przedstawicieli: Markusik, wolfy, Drozd i nakłonią go do powrotu?

Za 2 tysiące euro może móglby się nadać.

Jagul 23.08.2024 06:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez doktor granat (Post 1632842)
Za 2 tysiące euro może móglby się nadać.

O to to. A nawet jak nie wypali to przynajmniej zbuduje autorytet trenera.

Patryko 23.08.2024 07:05

Junca to niech lepiej pojedzie do sanatorium jakiegoś, a nie z powrotem do Wisły.

Kurz 23.08.2024 07:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1632835)
Wczorajszy mecz uświadomił mi jedna rzecz
Nasza największa bolączką w grze defensywnej nie jest jakośc środkowych obrońców
A przynajmniej nie tylko
Równie wielkim, jeśli nawet nie większym problemem jest specyfika obrońców bocznych
Żaden z obecnych w kadrze nie potrafi bronić, wszyscy więcej wnoszą do ofensywy niż defensywy
Takie budowanie kadry to jest archaizm, z czasów gdy w środku pola biegał jeden a czasem nawet dwóch chamów skoncentrowanych przede wszystkim na walce, odbiorze, szeroko pojętym zabezpieczeniu dostępu do bramki
Analogia do pary Cantoro- Sobolewski jak najbardziej na miejscu
Dzisiaj żaden z poważnych zespołów tak nie gra
Biorąc na przykład zespoły z samego topu, w każdym przynajmniej po jednej stronie ustawiony jest zawodnik który lepiej broni niż atakuje
Barcelona (Kounde), Real(Mendy), City(Ake/Gvardiol), Arsenal (White-Tomiyasu/Timber/Kiwior)
Przykłady można mnożyć
Ergo, poza transferem szybkiego, najlepiej lewonoznego stopera koniecznością jest ściągnięcie jeszcze jednego dynamicznego obrońcy na bok, który zapewni balans między ofensywa a defensywa
W mojej opinii, nawet kosztem dodatkowego napastnika
Z przodu mamy wystarczający potencjał do walki o awans

Naprawdę dopiero teraz? Już Skorża podczas swojej ostatniej bytności w Lechu po meczu z nami na konferencji podawał nas jako przykład drużyny z autostradami po bokach. To trwa i trwa.

Ogólnie jednak to konsekwencja naszego pomysłu na grę. Chcemy atakować, mieć piłkę, grać fajnie dla oka, więc sprowadzamy wszystko co choć trochę potrafi kopać do przodu, bo na nieźle grających do przodu i jednocześnie zajebistych w defensywie są lepsi chętni, w dodatku to towar deficytowy. To całkiem logiczne przy tej filozofii gry. Szczególnie, że w 90 procentach meczów musimy się mordować ze skoncentrowanymi na obronie przeciwnikami. Tylko, że jak zauważyłeś tak się nie da. Na pewno nie w ekstraklasie, ale jak okazuje się od 3 lat w 1 lidze również.

Gdyby chodziło tylko o obrońców dałoby się być może w bólach coś z tym zrobić, ale nasi pomocnicy, poza Carbo, to ten sam problem. Oni również są raczej do przodu niż wspierania obrońców. Stad często brak asekuracji, nie mówiąc już o złych zrachowaniach w obronie i problemach z grą bez piłki.

Zadaję to pytanie od lat, ale powtórzę. Być może w naszej rzeczywistości sportowo-finansowej nie da się zrealizować tego projektu? Może trzeba pójść inną drogą? Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że to na tym etapie niemożliwe, że musimy w to brnąć, licząc, iż za którymś razem wyjdzie.

Patryko 23.08.2024 07:55

@Kurz

To jest właśnie sedno sprawy. Nie mamy pieniędzy na bocznych obrońców, którzy nie dość, że wywiązują się z zadań defensywnych, to jeszcze mają umiejętności i wydolność, żeby biegać od pola karnego do pola karnego przez 90 minut. Tacy piłkarze po prostu nie grają w I lidze, w której w zasadzie każdy zawodnik ma jeden (lub więcej) mankament, który sprawia, że gra właśnie tutaj, a nie wyżej.

Trudno się też spodziewać, żeby transfery piłkarzy z I ligi jakoś drastycznie (jeśli w ogóle?) podnosiły naszą jakość sportową na boisku, ale niestety tak wyglądają realia I-ligowej Wisły, na takich piłkarzy nas w tym momencie stać. Oczywiście można w tych pieniądzach próbować ściągać graczy z hiszpańskich pastwisk (którzy niejednokrotnie z dobrej strony pokazywali się w Polsce), ale do tego trzeba mieć albo sieć skautingu, albo kontakty.

Reasumując - nie dziwmy się brakowi progresu sportowego drużyny, która jest sklecana z coraz to gorszych jakościowo zawodników, sprowadzanych tu po kosztach. Jakąś różnicę może zrobić dobry trener, ale nawet on w pewnym momencie dojdzie do ściany.

Karherop 23.08.2024 08:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1632779)
Serio nie wiedziałeś?

To warto dodać ile, 50k PLN, czyli mniej niż wynosi kara od uefy za brak udroznien miejsc ewakuacyjnych. Więcej nawet płacimy za prowizje dla menago po podpisaniu wolnych zawodników.

Problem z Mikulcem tylko mam taki że jest podstawowym obrońca. Jakby miał lepszego piłkarza na tej pozycji to nie musiałby tak często nas czarować swoją grą.

I co do obrony, to zostało nam 13 dni na jakiekolwiek ruchy. Czekamy...

wolfy 23.08.2024 08:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1632849)
@Kurz

To jest właśnie sedno sprawy. Nie mamy pieniędzy na bocznych obrońców, którzy nie dość, że wywiązują się z zadań defensywnych, to jeszcze mają umiejętności i wydolność, żeby biegać od pola karnego do pola karnego przez 90 minut. Tacy piłkarze po prostu nie grają w I lidze, w której w zasadzie każdy zawodnik ma jeden (lub więcej) mankament, który sprawia, że gra właśnie tutaj, a nie wyżej.

Trudno się też spodziewać, żeby transfery piłkarzy z I ligi jakoś drastycznie (jeśli w ogóle?) podnosiły naszą jakość sportową na boisku, ale niestety tak wyglądają realia I-ligowej Wisły, na takich piłkarzy nas w tym momencie stać. Oczywiście można w tych pieniądzach próbować ściągać graczy z hiszpańskich pastwisk (którzy niejednokrotnie z dobrej strony pokazywali się w Polsce), ale do tego trzeba mieć albo sieć skautingu, albo kontakty.

Reasumując - nie dziwmy się brakowi progresu sportowego drużyny, która jest sklecana z coraz to gorszych jakościowo zawodników, sprowadzanych tu po kosztach. Jakąś różnicę może zrobić dobry trener, ale nawet on w pewnym momencie dojdzie do ściany.

Problem w tym że my za takiego Mikulca czy Biedrzyckiego zapłaciliśmy. Oni nie są "po kosztach".

Patryko 23.08.2024 08:36

Sam jestem ciekaw kwoty odstępnego za Biedrzyckiego, aczkolwiek tutaj chyba zamysł był taki, że bierzemy na pokład ogranego w I lidze stopera, który prezentował się co najmniej solidnie w TBB, więc w teorii transfer się bronił. Niestety nikt nie wpadł na pomysł, żeby mu zrobić testy IQ.

Nie sądzę, żeby kwota za Wiktora była wyższa niż 500k PLN, co oczywiście w realiach normalnej piłki nożnej jest kwotą śmieszną, ale akurat w tym przypadku byłaby kwotą o 500k za wysoką.

bridgeburner 23.08.2024 08:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1632846)
Naprawdę dopiero teraz? Już Skorża podczas swojej ostatniej bytności w Lechu po meczu z nami na konferencji podawał nas jako przykład drużyny z autostradami po bokach. To trwa i trwa.

Ogólnie jednak to konsekwencja naszego pomysłu na grę. Chcemy atakować, mieć piłkę, grać fajnie dla oka, więc sprowadzamy wszystko co choć trochę potrafi kopać do przodu, bo na nieźle grających do przodu i jednocześnie zajebistych w defensywie są lepsi chętni, w dodatku to towar deficytowy. To całkiem logiczne przy tej filozofii gry. Szczególnie, że w 90 procentach meczów musimy się mordować ze skoncentrowanymi na obronie przeciwnikami. Tylko, że jak zauważyłeś tak się nie da. Na pewno nie w ekstraklasie, ale jak okazuje się od 3 lat w 1 lidze również.

Gdyby chodziło tylko o obrońców dałoby się być może w bólach coś z tym zrobić, ale nasi pomocnicy, poza Carbo, to ten sam problem. Oni również są raczej do przodu niż wspierania obrońców. Stad często brak asekuracji, nie mówiąc już o złych zrachowaniach w obronie i problemach z grą bez piłki.

Zadaję to pytanie od lat, ale powtórzę. Być może w naszej rzeczywistości sportowo-finansowej nie da się zrealizować tego projektu? Może trzeba pójść inną drogą? Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że to na tym etapie niemożliwe, że musimy w to brnąć, licząc, iż za którymś razem wyjdzie.

Jeżeli wtedy mieliśmy autostrady na bokach to teraz jest pas startowy lotniska Heathrow
Wtedy na nieumiejacego specjalnie bronić Burlige na prawej mieliśmy nominalnego stopera w postaci Sadloka po lewej

masada 23.08.2024 08:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1632867)
Sam jestem ciekaw kwoty odstępnego za Biedrzyckiego, aczkolwiek tutaj chyba zamysł był taki, że bierzemy na pokład ogranego w I lidze stopera, który prezentował się co najmniej solidnie w TBB, więc w teorii transfer się bronił. Niestety nikt nie wpadł na pomysł, żeby mu zrobić testy IQ.

Nie sądzę, żeby kwota za Wiktora była wyższa niż 500k PLN, co oczywiście w realiach normalnej piłki nożnej jest kwotą śmieszną, ale akurat w tym przypadku byłaby kwotą o 500k za wysoką.

No właśnie nawet w tej teorii to tak średnio, bo Brukbet zajął 14 miejsce, przedostatnie nie powodujące spadku, a jego defensywa straciła bawet więcej bramek niż nasza, co było akurat dosyć trudne. ;)

wolfy 23.08.2024 08:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1632872)
Jeżeli wtedy mieliśmy autostrady na bokach to teraz jest pas startowy lotniska Heathrow
Wtedy na nieumiejacego specjalnie bronić Burlige na prawej mieliśmy nominalnego stopera w postaci Sadloka po lewej

Nasza obrona przypomina "Polowanie na Czerwony Październik". Oni nie kryją na radar tylko na sonar, co chwilę im ktoś ginie albo pojawiają się złe odczyty i kryją powietrze.

Ale niestety potrzebujemy wincyj Polaków, bo się parytet zepsuł.

FraMat 23.08.2024 08:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1632875)
Nasza obrona przypomina "Polowanie na Czerwony Październik". Oni nie kryją na radar tylko na sonar, co chwilę im ktoś ginie albo pojawiają się złe odczyty i kryją powietrze.

Ale niestety potrzebujemy wincyj Polaków, bo się parytet zepsuł.

Kto konkretnie tak powiedział?

Patryko 23.08.2024 08:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez masada (Post 1632874)
No właśnie nawet w tej teorii to tak średnio, bo Brukbet zajął 14 miejsce, przedostatnie nie powodujące spadku, a jego defensywa straciła bawet więcej bramek niż nasza, co było akurat dosyć trudne. ;)

Bazuję na wypowiedziach komentatorów z internetu, kanałów Youtube etc., które mówiły właśnie o solidności Wiktora, zwracając jednak uwagę na dużą liczbę kartek, które inkasuje. Sam meczów TBB nie oglądałem, wystarczą mi występy serwowane przez Wisłę :P

Jeszcze co do dużej liczby traconych bramek - można być solidnym obrońcą w drużynie, która ma ich sporo, patrz Colley w zeszłym sezonie. Jeden solidny, otoczony trzema komediantami.

Jagul 23.08.2024 08:58

Incydent kałowy wolfiego trwa w najlepsze. Miód na moje serce.
Obrona Alfonsa z Kostaryki w lidze - 1,86666 gola straconego na mecz :D

Witalis 23.08.2024 09:16

I tak bardzo walczymy o ten parytet, że połowa transferów to obcokrajowcy.

emjot 23.08.2024 09:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1632875)
Nasza obrona przypomina "Polowanie na Czerwony Październik". Oni nie kryją na radar tylko na sonar, co chwilę im ktoś ginie albo pojawiają się złe odczyty i kryją powietrze.

Ale niestety potrzebujemy wincyj Polaków, bo się parytet zepsuł.

mieliśmy już wincyj takich jak Junca i Eneko
i bramek było więcej popatrz sobie łaskawco na średnią traconych

tym masz jakąś prowizję od promowania szrotu z zagranicy??

przecież to jeden miś czy gra Mikulec, Jaroch, Uryga Eneko czy Junca


ŻADEN Z NICH nie potrafi bronić
i nie ma tu ŻADNEGO ZNACZENIA

ich paszport

tu wajcha powinna być przestawiona w drugą stronę
czyli mamy obrońców, którzy potrafią bronić (na poziomie I ligi) i gramy bardziej bezpośrednio
a nie wychodzimy słoniami pod linię środkową i potem zdziwienie, że mamy czerwa i multum bramek w sieci

ps. i nie dajemy szansy takiemu Brodzie do kompromitacji w meczu...

Karherop 23.08.2024 09:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez masada (Post 1632874)
No właśnie nawet w tej teorii to tak średnio, bo Brukbet zajął 14 miejsce, przedostatnie nie powodujące spadku, a jego defensywa straciła bawet więcej bramek niż nasza, co było akurat dosyć trudne. ;)

Biedrzycki to casus Janickiego.

Wrzucić go do rozklekotanej obrony to się dostosuje. I tylko czekać na babole.

BBT w zeszłym sezonie był totalnie rozwalonym zespołem.

Z kolei w 22/23 walczył w finale baraży z wiekszosci tymi samymi obrońcami tracąc blisko 2x mniej bramek.

Chłopa generalnie u nas już zgruzowano, sam mam palpitacje jak widzę jego interwencje, ale więcej widzę tu winy samego klubu w sposobie budowy formacji obronnej niż to że jeden czy drugi zawodnik nie dowozi

Zbyt wielu zawodników w Wiśle kopało się po czole i nagle trafiając do innego zespołu zaczynali grać żeby mnie to dziwiło.

Kurz 23.08.2024 09:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1632900)

Zbyt wielu zawodników w Wiśle kopało się po czole i nagle trafiając do innego zespołu zaczynali grać żeby mnie to dziwiło.

Na przykład jacy trafili do równie słabego zespołu i zrobili wynik lepszy niż w Wiśle?

AgresywnyChomik 23.08.2024 09:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1632902)
Na przykład jacy trafili do równie słabego zespołu i zrobili wynik lepszy niż w Wiśle?

Klementz, Janicki, Szota.

Wszyscy u nas zgruzowani.

El'kabat 23.08.2024 10:06

Co do Rodado to kwestia tylko kwoty. Tak jak ktoś napisał - myślę, że powyżej 1,5 -2 mln euro i gościa nie ma.




Z obroną będzie ogromny problem już widać. Mikulec zgromadzi całą kolekcję memów i może być z niego kolejny Branco. A cała reszta jest tak samo na mizernym poziomie.


Druga sprawa to finanse. Trochę kupiliśmy i podpisaliśmy w tym sezonie i nie sądzę, żebyśmy mieli dalej worek złota na transfery.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:26.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl