Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

Kocur 02.05.2011 14:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiertar (Post 1084841)
też tak podejrzewam, ale dziwie się że amerykańce nie pochwalili się trofeum i nie dali jakiegoś zdjęcia...


Dlatego wydaje mi się to cholernie podejrzane:

1. Nie wiadomo kto strzelił więc zaoszczędzili 25 baniek
2. Nikt nie potwierdzi czy to naprawdę Osama bo już trupa żrą ryby
3. Sukces Obamy odtrąbiony, dolar idzie w górę, wszyscy są happy a prawdziwy Osama może właśnie zabawia się z jedną z 70 obiecanych przez proroka dziewic na Karaibach pod okiem agentów wujka Sama :D

wiertar 02.05.2011 14:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1084843)
Dlatego wydaje mi się to cholernie podejrzane:

1. Nie wiadomo kto strzelił więc zaoszczędzili 25 baniek
2. Nikt nie potwierdzi czy to naprawdę Osama bo już trupa żrą ryby
3. Sukces Obamy odtrąbiony, dolar idzie w górę, wszyscy są happy a prawdziwy Osama może właśnie zabawia się z jedną z 70 obiecanych przez proroka dziewic na Karaibach pod okiem agentów wujka Sama :D

albo z Obamą;)

murray 02.05.2011 15:27

Zgodnie z tym artykułem, ciało Bin Ladena zidentyfikowano dzięki próbce DNA wziętej z jego siostry.
Zmyślne.
Cytat:

When his sister, who has not been named, died from brain cancer several years ago in Boston the FBI immediately subpoenaed her body so that it could later be used to identify the al-Qaeda leader if he was caught, it was claimed.
A tu cały linczon.
http://www.telegraph.co.uk/news/worl...ers-brain.html

Marszałek 02.05.2011 15:33

Postawienie Osamy przed sądem?A czy jemu coś kiedyś udowodniono. Serio pytam

wiertar 02.05.2011 15:51

a po co mają mu coś udawadniać?? ameryka myśli że to dziki zachód... kulka w łeb i po sprawie. ciekaw jestem tylko że odpalili też tych ludzi którzy tego samego Osame wyszkolilii na terroryste i tych którzy handlowali z nim bronią.

Kocur 02.05.2011 15:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1084870)
Postawienie Osamy przed sądem?A czy jemu coś kiedyś udowodniono. Serio pytam


Był przerzutem - najpierw lał ruskich potem amerykanów ;)


A poza tym gdzieś tam w jakimś nagraniu się przyznał że to on organizował WTC - ale ile prawdy czy to nagranie on sam nagrał czy też nagrali to w centrali CIA to już nikt nie wie i pewnie się nie dowie ...

Eternit 02.05.2011 15:59

Osoba na zdjęciu z pakistańskiej tv to nie Osama.

http://fakty.interia.pl/raport/bin-l...ej-nie,1632094

Marszałek 02.05.2011 16:26

Ciekawe czy Osama w pomarańczowym wdzianku na sali sądowej, mający za sobą doskonałych prawników, na których go było stać niewątpliwie, okazałby się rzeczywiście tym jakim przedstawiali go Amerykanie. Zastanawiam się także czy w bezpośrednim starciu na dowody a nie pierdzenie telewizyjne i PR zagrywki, Amerykanie potrafiliby się czymś pochwalić, czymś co wskazałoby Osamę jako winnego wszystkiego co się działo od Jemenu przez 11/9 po strzelanki w górach Afganistanu i organizowanie szkoleń w Iraku dla AlKaidy itd.

Nie wybielam faceta, nie był on moim faworytem bynajmniej, przy śledziku bym z nim nie siedział:) Dostał kulkę, wcale mi go nie żal. Im mniej takich tym lepiej. Zadaje sobie tylko pytanie, na ile jego osoba została wykreowana a na ile był prawdziwym siepaczem potrafiącym planować straszliwe maskary. Chociaż jak patrzę na Babią Górę, którą ładnie teraz z chupy widzę, to zastanawiam się czy chłop w ogóle ....a istniał. Na Babiej też czarownice latały, czy latają nadal, nie wiem, ale Osama idealnie wpisuje się w legendy o stworach, które siedzą w górach i ktoś gdzieś tam je widział i z nimi gadał......Teraz ciało jest ale go nie ma:)

Ciekawe kim teraz USA będą straszyć świat. Tylko Phenian im został.

flamengista 02.05.2011 16:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1084843)
Dlatego wydaje mi się to cholernie podejrzane:

1. Nie wiadomo kto strzelił więc zaoszczędzili 25 baniek
2. Nikt nie potwierdzi czy to naprawdę Osama bo już trupa żrą ryby
3. Sukces Obamy odtrąbiony, dolar idzie w górę, wszyscy są happy a prawdziwy Osama może właśnie zabawia się z jedną z 70 obiecanych przez proroka dziewic na Karaibach pod okiem agentów wujka Sama :D

Wszystko fajnie, tylko gdyby żył nie odmówiłby sobie przyjemności nagrania wystąpienia i wysłania do CNN, żeby zakpić z Obamy i USA.

Śmierć Osamy to jednak duży cios dla miłośników dżihadu - fajnie sobie gadać o męczeńskiej śmierci, ale perspektywa że US Army w końcu i tak cię dopadnie skutecznie część wahających się odstraszy.

W końcu Osama nie żył jak mnich w pustelni na pograniczu afgańsko-pakistańskim, tylko w wygodnej willi na przedmieściach Islamabadu. Cenił sobie życie i to dobre życie.

Rozumiem tych Amerykanów, którzy teraz tryumfują, jednak rząd Izraela pojechał po bandzie:-D Wg. nich śmierć Osamy to... tryumf demokracji...

TSWojtas 02.05.2011 18:30

Podobno Tusku szykuje Nam nowy podatek - podatek katastralny

http://finanse_lokalne.republika.pl/...atastralny.htm

aby żyło sie lepiej...

wiślak 86 02.05.2011 18:55

Wojtas ponieważ się pojawiłeś w tym temacie odpowiedz proszę na zadane jakiś czas temu moje pytania zamiast atakować inne partie:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiślak 86 (Post 1071525)
Już kiedys dyskutowaliśmy o Twojej partii wtedy brakowało Ci argumentów. wszedłem na waszą stronę i przeczytałem wasz program i wstęp (zakładam że go znasz). mam pewne wątpliwości więc zadam Ci kilka pytań:
1) jaka kara groziłaby politykom przed sądem zgodnie z pkt 1 programu?
2) do jakiego poziomu należy obniżyć podatki?
3) Bieda- chcecie zlikwidować ZUS zastępując go inną instytucją jaki to ma sens? czy nie lepiej zmienić rolę ZUSu?
4) a co z ludźmi którzy ulegliby jakiemuś wypadkowi, chorobie itp. kto miałby im wypłacać rentę jeżeli np. zachorują w wieku 20-30lat?
5) co z lidźmi którzy są niezaradni życiowo ( mają siano w głowie) czy należy utworzyć dla nich specjalne getta i pozamykać?
6) Ogłosić amnestię dla skazanych za łamanie absurdalnych przepisów- wymień mi przynajmniej 5 takich przypadków?
7) wysoko opłacać Wojsko, Policje i służby specjalne - odbierając im za to wszelkie możliwości działania w gospodarce- czyli co zmowy cenowe monopole to byłaby codzienność w waszym państwie? bo nagle taksówkarze podnoszą cenę za km. do 300zł. i nikt im nie zabroni! podniosą cenę prądu o 300% bo nie będzie kontroli!
8) Ustabilizować system: po zmianie przepisów wprowadzić zasadę, że nowa ustawa wchodzi w życie dopiero po sześciu latach od chwili uchwalenia!- a co z dynamicznym prawem? z szybko rozwijającymi się dziedzinami? przez te sześć lat to wszytko się zmieni i ustawa nie będzie potrzebna!
9) Sprzeciwiamy się dyskryminacji mniejszości poprzez narzucanie woli większości i wpływowi polityków na życie jednostki.- czyli małżeństwa homo i adopcje dopuszczacie? i nie gryzie się to z tym o czym ostatnio dyskutowaliśmy? bo mnie aż razi w oczy niekonsekwencja!
10) Opowiadamy się za całkowitą prywatyzacją majątku państwowego - czyli co zakładamy że Rosjanie wykupują całą gałąź gospodarki (energetykę) i dyktują swoje ceny? mało tego państwo nie może się sprzeciwić bo nie ingeruje w gospodarkę?
11) esteśmy zwolennikami swobodnej wymiany dóbr i usług między Polską a innymi krajami, brakiem ograniczeń w handlu międzynarodowym, w przepływie ludności, a także dodatkowym kosztom w postaci ceł nakładanym na obce towary. SUPER wsjo budjet MADE IN CHINA!!

proszę odpowiedz na wszystkie pytania zachowując kolejność aby było łatwiej rozmawiać. bo skoro reprezentujesz tą partię to chyba powinieneś znać odpowiedzi.


Marszałek 02.05.2011 19:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TSWojtas (Post 1084920)
Podobno Tusku szykuje Nam nowy podatek - podatek katastralny

http://finanse_lokalne.republika.pl/...atastralny.htm

aby żyło sie lepiej...

Wiadomym było,że prędzej czy później wprowadzą ten podatek. A im większa bida tym mocniejszy nacisk na prędzej. Proste i logiczne, w socjalistycznej logice oczywiście. Tak więc nie rozumiem zaskoczenia kolegi powyżej a bulwersu to już w ogóle.

wiślak 86 02.05.2011 19:32

Dlaczego bulwers? już dawno zadałem te pytania ale WOjtas mi nie odpowiedział. Skoro teraz znowu napisał w tym temacie to może wreszcie się doczekam. Bo sytuacja jest tak że ocenia czyjeś podwórko a nie potrafi zobaczyć na swoje.

Gdybym ja np. reprezentował jakąkolwiek partie to starałbym się aby ludzie wiedzieli jaki ma program i rozwiał ich wszelkie wątpliwości.

hunter 02.05.2011 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1084894)
Wszystko fajnie, tylko gdyby żył nie odmówiłby sobie przyjemności nagrania wystąpienia i wysłania do CNN, żeby zakpić z Obamy i USA.

Myślisz, że jeśli cała sprawa zamordowania jest mistyfikacją (można przyjąć takie założenie) to ktokolwiek z amerykańskich służb dopuściły taki materiał do stacji a w dalszej kolejności do emisji?

Cała sprawa jest dla mnie co najmniej dziwna. Ciało było, ale już leży gdzieś na dnie - bardzo sprytne. Poza słowami Obamy nie przedstawiono w sumie żadnych dowodów na to, że faktycznie zabito Bin Ladena. I pewnie żadne dowody już się nie pojawią, bo informacja poszła w tłum i mało kto się przejmuje tym, czy przypadkiem nie jest robiony w buca.

Najbardziej mi się śmiać chce jak widzę w telewizji gęby jakichś skośnych, mulatów i Bóg wie jeszcze jakich innych dumnie przyznających "I'm proud to be an American" :lol:

P.S. Swoją drogą, z gęby Obama i Osama są zdumiewająco podobni ;-) To byłby dopiero numer :lol:

Vinci 02.05.2011 19:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1084870)
Postawienie Osamy przed sądem?A czy jemu coś kiedyś udowodniono. Serio pytam

Nie ma chyba sensu mówić o dowodach skoro facet sam się przyznawał do swojej działalności. A przed WTC były jeszcze zamachy w Kenii i w portach na statki wojskowe.

Pewien etap dla Amerykanów dobiegł końca, przynajmniej w wymiarze symbolicznym. Nikt chyba jednak nie łudzi się, że to koniec. Następcy czekają w kolejce, pewnie jak i miliony dolarów na ich działalność. Jak Zachód nadal ma polegać na takich sojusznikach, jak Pakistan, to raczej za szybko z Afganistanu nie wyjdą.

Swoją drogą sporo ważnych wydarzeń (lub jak kto woli spektakularnych/medialnych) nam się skumulowało w ostatnich dniach:

- ślub pary królewskiej w Anglii
- beatyfikacja JPII
- Zabicie bin Ladena
i jak kto woli jeszcze śmierć syna Kadafiego.

Sypnęło niusami...nie ma co :)

AS82 02.05.2011 20:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hunter (Post 1084941)

Najbardziej mi się śmiać chce jak widzę w telewizji gęby jakichś skośnych, mulatów i Bóg wie jeszcze jakich innych dumnie przyznających "I'm proud to be an American" :lol:

No widzisz . U nas sami biali ,ale połowa to "prawdziwi patryjoci" ,odbierajacy drugiej połowie prawa do patriotyzmu :rotfl:

Mareq 02.05.2011 20:44

Cytat:

Myślisz, że jeśli cała sprawa zamordowania jest mistyfikacją (można przyjąć takie założenie) to ktokolwiek z amerykańskich służb dopuściły taki materiał do stacji a w dalszej kolejności do emisji?
Są chyba jeszcze na świecie stacje w których amerykańskie służby nie dokonują przeglądu nadesłanych nagrań .

TSWojtas 02.05.2011 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiślak 86 (Post 1084930)
Wojtas ponieważ się pojawiłeś w tym temacie odpowiedz proszę na zadane jakiś czas temu moje pytania zamiast atakować inne partie:

1) jaka kara groziłaby politykom przed sądem zgodnie z pkt 1 programu?

Trybunał Stanu - wiadomo że każdy przypadek rozpatrywali by sędziowie.

2) do jakiego poziomu należy obniżyć podatki?

Należy obniżyć jak najniżej sie da - oczywiście stoponiowo rok w rok w dół.

3) Bieda- chcecie zlikwidować ZUS zastępując go inną instytucją jaki to ma sens? czy nie lepiej zmienić rolę ZUSu?

ZUS to moloch państwowy przejadający nasze pieniądze - trup nawet po retuszu dalej zostaje trupem. ZUSu nie ma zastąpić inna instytucja tylko fundusze emerytalne prywatne które będą konkurować abyś je wybrał . A jak uznasz że oszczedzanie na emeryture nie jest Ci potrzebne to poprostu nie bedziesz oszczedzał/inwestował.

4) a co z ludźmi którzy ulegliby jakiemuś wypadkowi, chorobie itp. kto miałby im wypłacać rentę jeżeli np. zachorują w wieku 20-30lat?

Tutaj rzeczywiście trzeba było by sie zastanowić ale jest to wszystko to ogarnięcia. Pytanie ile teraz dostaje taka osoba renty?

5) co z lidźmi którzy są niezaradni życiowo ( mają siano w głowie) czy należy utworzyć dla nich specjalne getta i pozamykać?

To ich problem (ewentualnie ich rodzin) Państwo nie powinno zajmować sie pomoc niezaradnemu obywatelowi tylko stworzyć mu jak najlepsze warunki do życia - czytaj - łatwość w znalezieniu pracy . Jeżeli tak bedzie i on nie bedzie chciał tej pracy podjąć to jego wybór.Jest wolnym człowiekiem.

6) Ogłosić amnestię dla skazanych za łamanie absurdalnych przepisów- wymień mi przynajmniej 5 takich przypadków?

Mam Ci wymienić 5 absurdalnych przepisów w Naszym kraju? Picie w miejscu publicznym , palenie w miejscu publicznym, palenie trawki , odpalenie racy na meczu , zabicie kogoś lub zranienie w obronie koniecznej itp itd. Za te rzeczy możesz być skazany..

7) wysoko opłacać Wojsko, Policje i służby specjalne - odbierając im za to wszelkie możliwości działania w gospodarce- czyli co zmowy cenowe monopole to byłaby codzienność w waszym państwie? bo nagle taksówkarze podnoszą cenę za km. do 300zł. i nikt im nie zabroni! podniosą cenę prądu o 300% bo nie będzie kontroli!

Tzn sądzisz że dzięki SS(służbą specjalnym) dziś browar kosztuje 2,50 a nie 200 zł ? Jak taksówkarz ustali taką cene to nikt z nim nie bedzie jeździł!Jak prąd zdrożeje o 300% to wiekszości nie bedzie na to stać i nie zapłąci !

8) Ustabilizować system: po zmianie przepisów wprowadzić zasadę, że nowa ustawa wchodzi w życie dopiero po sześciu latach od chwili uchwalenia!- a co z dynamicznym prawem? z szybko rozwijającymi się dziedzinami? przez te sześć lat to wszytko się zmieni i ustawa nie będzie potrzebna!

W tym momencie sejm produkuje mase ustaw zupełnie nie potrzebnych - ustawy ważne policzysz na palcach jednej ręki przez całą kadencje - wiec uważam że ten pomysł jest do dopracowania.

9) Sprzeciwiamy się dyskryminacji mniejszości poprzez narzucanie woli większości i wpływowi polityków na życie jednostki.- czyli małżeństwa homo i adopcje dopuszczacie? i nie gryzie się to z tym o czym ostatnio dyskutowaliśmy? bo mnie aż razi w oczy niekonsekwencja!

Światopogląd

W sprawach społecznych nasz światopogląd można określić jako konserwatywny. Opowiadamy się za ochroną pewnych naturalnych praw, przysługujących każdemu, takich jak: ochrona życia od poczęcia do naturalnej śmierci, prawda, honor, szacunek dla tradycji i symboli wiary. Sprzeciwiać się będziemy próbie narzucenia jakiegokolwiek światopoglądu, wyznania, czy stylu postępowania innym, przez poszczególne grupy i organizacje, uważające się za "reprezentantów" określonych środowisk. Każdy ma prawo do dowolnego postępowania, wyznania czy poglądów, pod warunkiem że nie narusza to dobrego smaku i poczucia godności innych osób.

10) Opowiadamy się za całkowitą prywatyzacją majątku państwowego - czyli co zakładamy że Rosjanie wykupują całą gałąź gospodarki (energetykę) i dyktują swoje ceny? mało tego państwo nie może się sprzeciwić bo nie ingeruje w gospodarkę?

http://pokazywarka.pl/gazprom/
Dziś Ruscy robią z Nami co chcą - za Naszych rządów gorzej nie będzie ;)

11) esteśmy zwolennikami swobodnej wymiany dóbr i usług między Polską a innymi krajami, brakiem ograniczeń w handlu międzynarodowym, w przepływie ludności, a także dodatkowym kosztom w postaci ceł nakładanym na obce towary. SUPER wsjo budjet MADE IN CHINA!!

Jak zniknie większość durnych podatków to My bedziemy chińczykami Europy :)

proszę odpowiedz na wszystkie pytania zachowując kolejność aby było łatwiej rozmawiać. bo skoro reprezentujesz tą partię to chyba powinieneś znać odpowiedzi

Drozd 03.05.2011 09:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 1084943)
Swoją drogą sporo ważnych wydarzeń (lub jak kto woli spektakularnych/medialnych) nam się skumulowało w ostatnich dniach:

- ślub pary królewskiej w Anglii
- beatyfikacja JPII
- Zabicie bin Ladena
i jak kto woli jeszcze śmierć syna Kadafiego.

Sypnęło niusami...nie ma co :)


Może komuś się to wydać wariactwem, ale mnie całe to zabicie Osamy śmierdzi na kilometr. Może nie sam fakt, bo dlaczego by go mieli amerykańce nie znaleźć i nie zastrzelić, ale właśnie moment. Gdyby nie to w poniedziałek głównym światowym newsem byłaby beatyfikacja papieża, który popularnością takiego Obamę wyprzedzał o kilka długości. Mało tego to nie była pompowana medialna popularność, ale autentyczne zainteresowanie ludzi na całym tym fałszywym świecie. A co się stało w niedzielę? Od tego dnia zgodnie z doktryną KK do naszego papieża można się modlić jak do np. św Franciszka i mieć nadzieję ze prośby zostaną wysłuchane przez Boga. Taka informacja gdyby dotarła szeroko do ludzi mogłaby wiele zmienić w globalnej świadomości i skutkować nieprzewidywalnym dla obecnego establishmentu. Nie ma co przesadzać ale JPII może stać się czynnikiem jednoczącym dla całej ludzkości, a to się co poniektórym nie podoba. Nie muszę chyba pokazywać palcem o kim mówię. Wrzutą o Osamie odwracają uwagę, ale są za krótcy i mam nadzieję że jeszcze im się to odbije czkawką.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1084953)
No widzisz . U nas sami biali ,ale połowa to "prawdziwi patryjoci" ,odbierajacy drugiej połowie prawa do patriotyzmu :rotfl:

Prawo do patriotyzmu? Co przez to rozumiesz? Nie wystarczy powiedzieć "jestem patriotą" żeby nim być. Trzeba jeszcze zachowywać się jak patriota czyli np. nie reagować alergicznie na krzyż i Polskość.

Arapaho 03.05.2011 09:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1084953)
No widzisz . U nas sami biali ,ale połowa to "prawdziwi patryjoci" ,odbierajacy drugiej połowie prawa do patriotyzmu :rotfl:

Nie powtarzaj głupich stwierdzeń pseudo autorytetów. Jak można komuś odbierać patriotyzm?. Jak ktoś jest patriotom -tj.pracuje dla dobra wspólnego,poświeca się - na każdym polu- dla dobra Polski , szanuje Polską tradycję i swoich bohaterów, czci godło i barwy narodowe, nie przedkłada własnego interesu nad interes kraju lub co gorsza nie jest rzecznikiem (nie wiem czy słowo agent wpływu coś ci będzie mówić) w Polsce innych państw -to łącząc w sobie te wszystkie cechy -po prostu jest patriotom.
Jak ktoś myśli tylko o sobie jako o jednostce, nie zapewnia (mając taką możliwość ) bezpieczeństwa swojego kraju i swoich obywateli ,ośmiesza zagranicą polskich urzędników państwowych ( tak w mediach jak i na salonach -casus Geremka czy Wałęsy), tradycję traktuje wybiórczo (np.zapominając że powstanie Polski wiaże się z jej chrztem w 966r),bohaterów pomija (np.większa częśc ludzi "Solidarności" czy zołnierzy wyklętych)- a honory dla ich katów zapewnia (renty po 4-8 tyś zł dla SB-ków) , koszulki z orłem białym i flagi biało czerwone poza oficjalnymi świętami uważa za domenę skinheadów i narodowców- ew.podciera sobie nimi tyłek (casus Wojewódzkiego),dopuszca obce mocarstwa do strategicznych gałezi polskiej gospodarki, pozwala aby polscy obywatele byly niesłusznie opluwani na arenie światowej przez obcych urzędników państwowych- a więc pozwala na obniżanie prestiżu Polski. To biorąc pod uwagę powyższe tacy ludzi śmią upominać się o miano patrioty? Śmiech i żenada.NIech wymyślą nową definicję patrioty

p.s. nie wiem czy Komorowski wziął do Watykanu na beatyfikację krzyż z puszek po lechu albo krzyż z ukrzyżowanym misiem z Krakowskiego Przedmieścia? Napewno JP II by ich pochwalił za taki stosunek do krzyża. Gdzie była w tym dniu ta banda hipokrytów z PO, TVN i Polsatu szydząca z modlących się babć a klaszcząca z uciechy widząc sikających na znicze gówniarzy z transparentami "zamienić krzyż na kółko"

Kowalski 03.05.2011 09:58

Możesz Arapaho rozwinąć swoją myśl "że powstanie Polski wiąże się z jej chrztem w 966 roku"?

Vinci 03.05.2011 10:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1085043)
Może komuś się to wydać wariactwem, ale mnie całe to zabicie Osamy śmierdzi na kilometr. Może nie sam fakt, bo dlaczego by go mieli amerykańce nie znaleźć i nie zastrzelić, ale właśnie moment. Gdyby nie to w poniedziałek głównym światowym newsem byłaby beatyfikacja papieża, który popularnością takiego Obamę wyprzedzał o kilka długości. Mało tego to nie była pompowana medialna popularność, ale autentyczne zainteresowanie ludzi na całym tym fałszywym świecie. A co się stało w niedzielę? Od tego dnia zgodnie z doktryną KK do naszego papieża można się modlić jak do np. św Franciszka i mieć nadzieję ze prośby zostaną wysłuchane przez Boga. Taka informacja gdyby dotarła szeroko do ludzi mogłaby wiele zmienić w globalnej świadomości i skutkować nieprzewidywalnym dla obecnego establishmentu. Nie ma co przesadzać ale JPII może stać się czynnikiem jednoczącym dla całej ludzkości, a to się co poniektórym nie podoba. Nie muszę chyba pokazywać palcem o kim mówię. Wrzutą o Osamie odwracają uwagę, ale są za krótcy i mam nadzieję że jeszcze im się to odbije czkawką.

No cóż, przyznam szczerze,że nie przyszło mi do głowy zestawiać tych dwóch wydarzeń w taki właśnie schemat. Bliższy jestem raczej stwierdzeniu, że jedno z drugim ma niewiele wspólnego.

Wątpię, by akurat wojskowi, zaangażowani w rozgrywkę na pograniczu pakistańsko-afgańskim, w ogóle zawracali sobie głowę tym, co dzieje się w Rzymie. W tego typu sprawach kwestia wiary czy beatyfikacji raczej nie ma większego znaczenia. Tam ludzkie życie traktowane nie jest przecież jako nietykalne, a w kategorii pionków na planszy.

Dlaczego tyle to trwało i dlaczego właśnie wtedy? Z informacji, które docierają ze świata, wynika, że CIA przede wszystkim musiało zacząć prace od początku 2 lata temu. Kiedy zdali sobie sprawę, jak skorumpowani są oficerowie pakistańskiego wywiadu, musieli zrobić odpowiednią selekcję, później doliczyć należało czas na wykrycie kuriera, obserwacje i upewnienie się, że to właśnie jest to miejsce.
NATO nie ma zgody na akcje, które obejmują teren niezawisłego (przynajmniej oficjalnie) Pakistanu. Gdyby okazało się to pomyłką, do tego ktoś by jeszcze zginął z postronnych widzów, co było bardzo prawdopodobne, to efektem by był wielki skandal i pogorszenie i tak niewygodnej współpracy.

Jak niechętnie i niefrasobliwie Pakistan odnosi się do tego typu współpracy mieliśmy okazję przekonać się przy porwaniu i zamordowaniu Piotra Stańczaka.

Jot 03.05.2011 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1085046)
Nie powtarzaj głupich stwierdzeń pseudo autorytetów. Jak można komuś odbierać patriotyzm?. Jak ktoś jest patriotom -tj.pracuje dla dobra wspólnego,poświeca się - na każdym polu- dla dobra Polski , szanuje Polską tradycję i swoich bohaterów, czci godło i barwy narodowe, nie przedkłada własnego interesu nad interes kraju lub co gorsza nie jest rzecznikiem (nie wiem czy słowo agent wpływu coś ci będzie mówić) w Polsce innych państw -to łącząc w sobie te wszystkie cechy -po prostu jest patriotom.
Jak ktoś myśli tylko o sobie jako o jednostce, nie zapewnia (mając taką możliwość ) bezpieczeństwa swojego kraju i swoich obywateli ,ośmiesza zagranicą polskich urzędników państwowych ( tak w mediach jak i na salonach -casus Geremka czy Wałęsy), tradycję traktuje wybiórczo (np.zapominając że powstanie Polski wiaże się z jej chrztem w 966r),bohaterów pomija (np.większa częśc ludzi "Solidarności" czy zołnierzy wyklętych)- a honory dla ich katów zapewnia (renty po 4-8 tyś zł dla SB-ków) , koszulki z orłem białym i flagi biało czerwone poza oficjalnymi świętami uważa za domenę skinheadów i narodowców- ew.podciera sobie nimi tyłek (casus Wojewódzkiego),dopuszca obce mocarstwa do strategicznych gałezi polskiej gospodarki, pozwala aby polscy obywatele byly niesłusznie opluwani na arenie światowej przez obcych urzędników państwowych- a więc pozwala na obniżanie prestiżu Polski. To biorąc pod uwagę powyższe tacy ludzi śmią upominać się o miano patrioty? Śmiech i żenada.NIech wymyślą nową definicję patrioty

p.s. nie wiem czy Komorowski wziął do Watykanu na beatyfikację krzyż z puszek po lechu albo krzyż z ukrzyżowanym misiem z Krakowskiego Przedmieścia? Napewno JP II by ich pochwalił za taki stosunek do krzyża. Gdzie była w tym dniu ta banda hipokrytów z PO, TVN i Polsatu szydząca z modlących się babć a klaszcząca z uciechy widząc sikających na znicze gówniarzy z transparentami "zamienić krzyż na kółko"

Zapomniałeś dopisać forumowiczu, że prawdziwy patriota nie kaleczy własnego języka.
Więcej czynów, mniej lansowatego pier.dolenia.

Drozd 03.05.2011 11:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 1085058)
No cóż, przyznam szczerze,że nie przyszło mi do głowy zestawiać tych dwóch wydarzeń w taki właśnie schemat. Bliższy jestem raczej stwierdzeniu, że jedno z drugim ma niewiele wspólnego.

Wątpię, by akurat wojskowi, zaangażowani w rozgrywkę na pograniczu pakistańsko-afgańskim, w ogóle zawracali sobie głowę tym, co dzieje się w Rzymie. W tego typu sprawach kwestia wiary czy beatyfikacji raczej nie ma większego znaczenia. Tam ludzkie życie traktowane nie jest przecież jako nietykalne, a w kategorii pionków na planszy.

Chciałbym żebyś miał rację. Jednak fakt że sprawa która trwała 10 lat znalazła swój finał ( zakładając ze faktycznie znalazła) akurat dzień po beatyfikacji jest zastanawiające. Wygląda na to że CIA wiedziało gdzie taliba szukać więc raczej by im już nie uciekł. Jak długo wiedzieli gdzie jest? Dlaczego broniła go tylko jakaś kobieta i kilka osób? Dlaczego ciało wyrzucono zanim ktokolwiek je zobaczył? Jak już powiedziałem da mnie ta sprawa śmierdzi ściemą. Może być tak ze Osamy nie ma już od kilku lat ... a teraz był dobry moment żeby się tym pochwalić.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jot (Post 1085063)
Zapomniałeś dopisać forumowiczu, że prawdziwy patriota nie kaleczy własnego języka.
Więcej czynów, mniej lansowatego pier.dolenia.

Powiedz to gajowemu :) Bo jego wyborcy nie mają moralnego prawa czepiać się kogokolwiek o ortografię. Chyba ze przeproszą za swojego wybrańca.

Kowalski 03.05.2011 12:46

Drozd skąd wiesz ile osób broniło Osamy? byłeś tam? Skąd znasz szczegóły akcji? Ilu było atakujących? Ilu broniących? Skąd wiesz, że broniła go kobieta? Skąd wiesz, że to była "jakaś kobieta"? Broniła go z własnej woli czy się nią zasłonił? Skąd wiesz, że była tylko jedna? Jak znasz te wszystkie odpowiedzi to podaj źródło. Skąd wiesz, że nikt nie zobaczył ciała (słownik i znaczenie słowa "ktokolwiek")? Osamy nie ma od już od kilku lat? Bush się nie pochwalił? Chłopie zostań na naszym krajowym podwórku i nie eksportuj swoich wizji do innych państw:).

Jot nie wysilaj się, chłop pisze dokładnie tak jak mówi guru:)

murray 03.05.2011 12:54

Osamy nie broniła żona.
http://www.telegraph.co.uk/news/worl...an-shield.html
Cytat:

However US officials have now conceded that Bin Laden was not armed during the assault, did not fire back and that his wife was only injured in the assault, most likely in the crossfire, according to unnamed officials quoted by the US website Politico.
Czyli żadna kobieta nie broniła Osamy. Co więcej, sam też się nie bronił.


Zatrzymano pięciu typów przed elektrownią atomową z uwagi na prawo anty-terrorystyczne.
http://www.telegraph.co.uk/news/ukne...ear-plant.html

Jot 03.05.2011 12:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1085072)
Powiedz to gajowemu :) Bo jego wyborcy nie mają moralnego prawa czepiać się kogokolwiek o ortografię. Chyba ze przeproszą za swojego wybrańca.

Nie jestem i nie byłem wyborcą gajowego mądralo od siedmiu boleści, zapamiętaj to raz na zawsze. Już to pisałem nie raz, i nie dwa, a ty dalej swoje. Nudny już się zrobiłeś, więc jak chcesz mi pojechać to wysil się bardziej. Nabijam się z was, bo jesteście żałośni, w tym jak próbujecie dowieść swojej racji i jak kreujecie się na forum na wielkich patriotów :)
A jak czasem będziesz mi chciał pocisnąć od postkomuchów, TVN-owców, lewaków, czytelników wyborczej, ziomków gajowego czy jeszcze innych przydomków jakie twoja pospinana jak bawole jaja głowa wymyśli to odbij lepiej, bo nie trafiłeś pod właściwy adres.

Vinci 03.05.2011 13:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1085072)
Chciałbym żebyś miał rację. Jednak fakt że sprawa która trwała 10 lat znalazła swój finał ( zakładając ze faktycznie znalazła) akurat dzień po beatyfikacji jest zastanawiające. Wygląda na to że CIA wiedziało gdzie taliba szukać więc raczej by im już nie uciekł. Jak długo wiedzieli gdzie jest? Dlaczego broniła go tylko jakaś kobieta i kilka osób? Dlaczego ciało wyrzucono zanim ktokolwiek je zobaczył? Jak już powiedziałem da mnie ta sprawa śmierdzi ściemą. Może być tak ze Osamy nie ma już od kilku lat ... a teraz był dobry moment żeby się tym pochwalić.

Nie wiem i pewnie się nie dowiem. Co do kobiety, to chyba sprawa jest w miarę jasna. Z doniesień wynika, że przebywał tam z żoną, więc pewnie o nią chodziło. A jeżeli nie, co sugeruje przedmówca, to mógł być to każdy. Kobiet fanatyczek też nie brakuje...

Co do wyrzucenia ciała, to szczerze mówiąc nie dziwię się im. Traktowali go, jak zło wcielone, więc pewnie chcieli się go pozbyć, nim dojdzie do fali protestów w określonych miejscach na ziemi. Do tego dochodzi podobno islamski zwyczaj chowania zmarłych do 24 godzin od momentu zgonu.

Co do zbieżności wydarzeń, jak zauważył dziennikarz w "The Guardian", data opublikowania komunikatu, zbiegła się z datą o oficjalnym ogłoszeniu śmierci Adolfa Hitlera. Ironia losu, przypadek czy celowe działanie?

Tego nigdy się nie dowiemy, bo takim wydarzeniom zawsze towarzyszy masa komentarzy i hipotez. Tak to już jest, gdy z piedestału spadają osoby sławne (w dobrym i złym tego słowa znaczeniu), a tak w przypadku bin Ladena było.

Niewykluczone, że niedługo pojawią się głosy, że pogrzeb był sfingowany, a faktycznie ciało na swoje potrzeby Amerykanie mają gdzieś w swoich bazach rozsianych po świecie. Kto z nas może to wiedzieć???:)
A teorie o podwójnym pogrzebie już też chyba niedawno przerabialiśmy na własnym podwórku...

Drozd 03.05.2011 18:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jot (Post 1085107)
Nie jestem i nie byłem wyborcą gajowego mądralo od siedmiu boleści, zapamiętaj to raz na zawsze. Już to pisałem nie raz, i nie dwa, a ty dalej swoje. Nudny już się zrobiłeś, więc jak chcesz mi pojechać to wysil się bardziej. Nabijam się z was, bo jesteście żałośni, w tym jak próbujecie dowieść swojej racji i jak kreujecie się na forum na wielkich patriotów :)
A jak czasem będziesz mi chciał pocisnąć od postkomuchów, TVN-owców, lewaków, czytelników wyborczej, ziomków gajowego czy jeszcze innych przydomków jakie twoja pospinana jak bawole jaja głowa wymyśli to odbij lepiej, bo nie trafiłeś pod właściwy adres.

To raczej Ty się silisz żeby mi pojechać. Ja Ci tylko zwracam uwagę że jak chcesz mierzyć patriotyzm dbałością o poprawność języka to odkąd nastały czasy gajowego jest to nieparlamentarne. Dlatego uważaj co piszesz bo możesz kogoś ważnego obrazić. :)

ps. Skoro jak mniemam nie głosowałeś na Jarka, jesteś pośrednio odpowiedzialny za groteskę którą odstawia miłościwie nam urzędujący. Wstyd.

Arapaho 03.05.2011 19:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jot (Post 1085063)
Zapomniałeś dopisać forumowiczu, że prawdziwy patriota nie kaleczy własnego języka.
Więcej czynów, mniej lansowatego pier.dolenia.

Zapomniałem chyba raczej dopisać że nie pisze o sobie (choć wydawało mi się to oczywiste)
Natomiast już kiedyś przepraszałem za braki w polskich znakach i inne błędy wynikające z szybkiego pisania.
p.s. o co ci chodzi ze zdaniem "puszki piwa po lechu "?( nie ,nie miałem na myśli puszek browarów -które wypił wg.teorii Donalda i jego ekipy ałtorytetów -Lech Kaczyński razem z Błasikiem w drodze do Smoleńska)

Arapaho 03.05.2011 20:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kowalski (Post 1085048)
Możesz Arapaho rozwinąć swoją myśl "że powstanie Polski wiąże się z jej chrztem w 966 roku"?

Sorry że nie będę wyszukany ale tak na szybko za Wikipedią Kalendarium historii Polski:
966, 14 kwietnia – Mieszko I został ochrzczony w obrządku łacińskim (najprawdopodobniej nastąpiło to w Ostrowie Lednickim[2]): był to tzw. chrzest Polski, uznawany przez wielu za symboliczny początek polskiej państwowości.
A ode mnie.
Przed chrztem Polska jako taka stanowiła związek plemion nie była natomiast państwem wg.ówczesnych definicji gdyż decyzje podejmowane były wśród możnych największych klanów nie było więc władcy,króla,cesarza etc. . Przyjmując chrzest i wiarę chrześcijańską Mieszko spiął klamrą wcześniejsze swoje osiągniecia jednocząc pod jedną władzą plemiona, uzyskując dostęp do wiedzy i potęgi którą posiadał Rzym i Papież w dziedzinach prawa,administracji i polityki, uzyskał nowe sojusze oraz zapewnienia wsparcia w wypadku agresji barbarzyńskich ludów.A co najważniejsze jego tytuł władcy Polski poprzez chrzest i uznanie Rzymu stał się oficjalnie dziedziczny,zapoczątkował więc monarchię uznawaną przez całą ówczesną cywilizowaną Europę.

Proud 03.05.2011 21:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1085384)
Zapomniałem chyba raczej dopisać że nie pisze o sobie (choć wydawało mi się to oczywiste)
Natomiast już kiedyś przepraszałem za braki w polskich znakach i inne błędy wynikające z szybkiego pisania.
p.s. o co ci chodzi ze zdaniem "puszki piwa po lechu "?( nie ,nie miałem na myśli puszek browarów -które wypił wg.teorii Donalda i jego ekipy ałtorytetów -Lech Kaczyński razem z Błasikiem w drodze do Smoleńska)

To pisz wolniej ;) Zazwyczaj pomaga:)

Często mądrze piszesz, dlatego nie przystoi aby użytkownik z takim stażem robił błędy typu ałtorytetów przez szybkie pisanie ;)

harimata 04.05.2011 10:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1085397)
Sorry że nie będę wyszukany ale tak na szybko za Wikipedią Kalendarium historii Polski:
966, 14 kwietnia – Mieszko I został ochrzczony w obrządku łacińskim (najprawdopodobniej nastąpiło to w Ostrowie Lednickim[2]): był to tzw. chrzest Polski, uznawany przez wielu za symboliczny początek polskiej państwowości.
A ode mnie.
Przed chrztem Polska jako taka stanowiła związek plemion nie była natomiast państwem wg.ówczesnych definicji gdyż decyzje podejmowane były wśród możnych największych klanów nie było więc władcy,króla,cesarza etc. . Przyjmując chrzest i wiarę chrześcijańską Mieszko spiął klamrą wcześniejsze swoje osiągniecia jednocząc pod jedną władzą plemiona, uzyskując dostęp do wiedzy i potęgi którą posiadał Rzym i Papież w dziedzinach prawa,administracji i polityki, uzyskał nowe sojusze oraz zapewnienia wsparcia w wypadku agresji barbarzyńskich ludów.A co najważniejsze jego tytuł władcy Polski poprzez chrzest i uznanie Rzymu stał się oficjalnie dziedziczny,zapoczątkował więc monarchię uznawaną przez całą ówczesną cywilizowaną Europę.

Trochę źle piszesz z tym zjednoczeniem. Polska nie powstała w wyniku zjednoczenia kilkudziesięciu plemion o różnym języku, kulturze itp. Państwo Polskie powstało z 1 plemiona gdzie zaczęła się tworzyć administracja państwa natomiast dopiero potem nastąpiło powolne nawracanie innych plemion na kulturę i wiarę przyjętą przez Polan. Państwo Polan było tworzone od podstaw a nie było zlepkiem różnych plemion.

Marszałek 04.05.2011 11:52

Ciekawa sprawa.Rosja,Chiny,Indie,Brazylia oraz Południowa Afryka wzajemne kredyty będą rozliczać w własnych walutach narodowych a nie w dolarach.

http://www.reuters.com/article/2011/...7FE0AV20110414

Arapaho 04.05.2011 13:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 1085516)
To pisz wolniej ;) Zazwyczaj pomaga:)

Często mądrze piszesz, dlatego nie przystoi aby użytkownik z takim stażem robił błędy typu ałtorytetów przez szybkie pisanie ;)

To akurat nie błąd a premedytacja :). Tożsame z "autorytety"

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harimata (Post 1085666)
Trochę źle piszesz z tym zjednoczeniem. Polska nie powstała w wyniku zjednoczenia kilkudziesięciu plemion o różnym języku, kulturze itp. Państwo Polskie powstało z 1 plemiona gdzie zaczęła się tworzyć administracja państwa natomiast dopiero potem nastąpiło powolne nawracanie innych plemion na kulturę i wiarę przyjętą przez Polan. Państwo Polan było tworzone od podstaw a nie było zlepkiem różnych plemion.

Mylisz się .Mieszko zjednoczył Polan zamieszkujących okolice dzisiejszej Wielkopolski i Wiślan zamieszkujacych głównie okolice dzisiejszej Małopolski. Dołączył do nich także częśc mniejszych plemion połabskich, kujawskich i z rejonu Mazowsza (np.Goplan,Mazowszan,Lędzian).Mówili oni językiem bardzo zbliżonym i kultura była także słowiańska.Nigdzie nie pisałem że było inaczej

Gwiaździsty 04.05.2011 16:52

Smieszy, tumani, przestrasza:
Cytat:

Tusk: na meczach nie będzie kibiców

Środa, 4 Maja 2011 Polska

Premier Tusk zapowiedział, że będą podejmowane decyzje o niewpuszczaniu ludzi na stadion. Spotkania rozegrają się bez publiczności wszędzie tam, gdzie policja wyda negatywną ocenę dotyczącą bezpieczeństwa meczu.

Tusk stwierdził, że dzisiaj wyraźnie nie można liczyć na jednolitą, twardą postawę wszystkich instytucji, odpowiedzialnych za bezpieczeństwo na imprezach masowych. Dotyczy to szczególnie organizatorów i klubów. Nie chodzi o ich złą wolę- zastrzegł premier, "być może nie potrafią, być może nie są w stanie zapewnić ładu i bezpieczeństwa"- zaznaczył.
Premier wyjaśnił, że do tej pory bardzo częstą praktyką była negatywna ocena dotycząca ewentualnego bezpieczeństwa meczu i pozytywna decyzja wydana przez jego organizatorów. Dodał, że odnosi wrażenie, iż w niektórych miejscach "środowiska chuligańskie zdominowały legalne władze organizacji sportowych czy klubów".

harimata 04.05.2011 19:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1085738)
To akurat nie błąd a premedytacja :). Tożsame z "autorytety"



Mylisz się .Mieszko zjednoczył Polan zamieszkujących okolice dzisiejszej Wielkopolski i Wiślan zamieszkujacych głównie okolice dzisiejszej Małopolski. Dołączył do nich także częśc mniejszych plemion połabskich, kujawskich i z rejonu Mazowsza (np.Goplan,Mazowszan,Lędzian).Mówili oni językiem bardzo zbliżonym i kultura była także słowiańska.Nigdzie nie pisałem że było inaczej

Nie będę się spierał bo to nie mój okres historyczny ale od 963r do chrztu istniało tylko jedno państewko plemienne. To właśnie Polanie z których wywodził się Mieszko I. Rozbudowa plemienia Polan i podwalin Polski rozpoczęła się poprzez podboje sąsiednich plemion w tym Wiślan. A zjednoczenie było wynikiem podbojów.

Arapaho 05.05.2011 13:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harimata (Post 1085963)
Nie będę się spierał bo to nie mój okres historyczny ale od 963r do chrztu istniało tylko jedno państewko plemienne. To właśnie Polanie z których wywodził się Mieszko I. Rozbudowa plemienia Polan i podwalin Polski rozpoczęła się poprzez podboje sąsiednich plemion w tym Wiślan. A zjednoczenie było wynikiem podbojów.

Ponieważ nawet wśród historyków są spory w jaki sposób plemiona sie połączyły to napewno tego jasno nie wyjaśnimy. Są przekłady Galla Anonima i Ibrahim ibn Jakuba w których piszą że państwo Polskie tworzyło się przez sojusze i podboje innych plemion nie precyzując - poza plemionami połabskimi ewidentnie podbijanymi gdyż głównym planem Mieszka bylo zajęcie Pomorza- które dokładnie były podbite a z którymi były sojusze. Natomiast badania archeologiczne nad grodami Wiślan wskazywać mają że nie były naruszone lub spalone stąd wnioski że plemię nie bylo podbite a przyłączyło się do Polan robiąc przymierze przeciwko Czechom którzy często najeżadzali Kraków i inne grody Wiślan -Zawadę Lanckoronską ,Stradów, Demblin, Naszacowice i kilka innych

AS82 05.05.2011 14:02

Myslalem ze PIS juz obwinił PO i Tuska za wszystko w tym kraju
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-on...wiadomosc.html

Ryszard Czarnecki dziwi się na swoim blogu w Onet.pl dlaczego Donald Tusk nienawidzi kibiców piłkarskich. - Przecież jest jednym z nich. Był szefem szalikowców Lechii Gdańsk, brał udział w zadymach po meczach wyjazdowych tego klubu w Bydgoszczy i Olsztynie - pisze europoseł PiS komentując w ten sposób stanowcze wystąpienia premiera w sprawie zamieszek na stadionie w Bydgoszczy po finale Pucharu Polski między Legią Warszawa a Lechem Poznań. :rotfl:

Arapaho 05.05.2011 14:50

Jako że temat polityczny i troche sie pospieraliśmy już- wklejam pewien artykuł o projekcie IV RP . Z premedytacją nie podaję autora żeby dyskusja była może bardziej merytoryczna dla obu stron- a artykuł ze wszechmiar ciekawy i opisuje pewne procesy które powinny nastąpić aby Polska zmianiła się z korzyścią dla wszystkich

"Jeśli przez projekt IV Rzeczypospolitej rozumieć zadanie takiego unowocześnienia naszego kraju, które zachowa polską tożsamość i uczyni nas dumnymi z bycia Polakami, to odpowiedź na pytanie, jak to zrobić, jest prosta i składa się z dwóch kroków. Po pierwsze, trzeba umacniać te środowiska, które określamy jako "obóz niepodległościowy". Po drugie, trzeba budować mosty porozumienia z tymi grupami Polaków, którzy sądzą, iż publiczne mówienie: naród, Polska, polskość, to znak jakiegoś czającego się za rogiem totalitaryzmu. Tylko te dwie rzeczy trzeba robić - nic więcej.

Projekt IV Rzeczypospolitej to seria reform usuwających instytucjonalne niesprawności polskiego państwa. Idzie także o osłabienie mechanizmów rodzących niesprawiedliwość społeczną, a przez to blokujących rozwój społeczny. Taki projekt nie jest potrzebny tym środowiskom, które uznają funkcjonujące obecnie zasady gry w społeczeństwo za korzystne dla siebie.

Życie społeczne to gra - od nas zależy, na ile będzie to gra fair
W życiu jedni radzą sobie lepiej, drudzy gorzej. Dlatego w każdym ustroju są ci, którym się wiedzie dobrze, i tacy, którym wiedzie się kiepsko. Wygrani i przegrani. Wygrani stają się elitami, przegrani ludem. Środowiska wygranych są zazwyczaj lepiej zorganizowane od grup przegranych. Wygrani, aby utrzymać swoją uprzywilejowaną pozycję w społeczeństwie, często działają według zasady "dziel i rządź". Nad podzielonymi łatwiej panować.

W życiu panują zasady równowagi: gra się tak, jak przeciwnik pozwoli. To, na jak wiele może pozwolić sobie elita, w tym jak wiele niesprawiedliwych posunięć może bezkarnie zrealizować, zależy od tego, na ile lud daje się skłócić. To zaś zależy od tego, na ile lud jest zorganizowany. Zdolność ludzi do samoorganizacji zależy od poziomu zaufania między nimi, od tego, co nazywamy kapitałem społecznym. Z tym w Polsce jest kiepsko.

Nasza transformacja ustrojowa także ma swoich wygranych i przegranych. W uproszczeniu powiemy, że mamy elity - które kontrolują najważniejsze zasoby (w tym środki zmasowanego przekazu). I mamy lud - bardzo często niedouczony, pogubiony, nierzadko dający sobą manipulować. Ale zarazem - i to bardzo obecne elity niepokoi - ten lud ma w sercu Boga i Polskę. Dlaczego niepokoi? Bo ludzie, którzy w sercu mają cynizm, lękają się tych, którzy są przywiązani do wartości. Bo jak ktoś jest przywiązany nie tylko do swojej sakiewki, to jest zdolny do poświęceń. I ta zdolność jest zasobem, którego często nie posiadają bogaci i potężni. Ta zdolność to szansa na wyrównanie nierówności zasobów materialnych, jaka występuje między stronami konfliktu.

W interesie wygranych transformacji jest z jednej strony to, by grupy z nimi konkurujące, grupy tylko aspirujące do pozycji elit, były rozbite, z drugiej strony zaś, by podziały nie prowadziły do takiego poziomu konfliktu, w którym system jako całość stanie się niestabilny i elity nie będą mogły cieszyć się swoimi zdobyczami.
W roku 2005 w Polsce wydarzyło się coś znaczącego. Obóz niepodległościowy objął kontrolę nad częścią ogniw władzy państwowej. Obóz ten rozpoczął reformy, a przy okazji nabrał tempa proces gromadzenia doświadczenia przez środowiska mające szansę być nie tylko elitami tego obozu, ale elitami społeczeństwa polskiego w ogóle. Uruchomiły się procesy głębszych przesunięć w społecznym polu sił - zmiana proporcji między grupami wcześniej wygranych/uprzywilejowanych i przegranych/pokrzywdzonych. To wywołało, skądinąd zrozumiałe, zaniepokojenie dotychczasowych elit.

Ale gra nie toczyła się tylko w wymiarze wewnętrznym: z samej swej natury obóz niepodległościowy - którego reformy, gdyby cały ich pakiet wprowadzono w życie, oznaczałyby wzmocnienie międzynarodowej pozycji Polski - nie był traktowany przyjaźnie przez te podmioty międzynarodowe. Tym podmiotom potrzebna jest Polska jako partner słaby, taki, którego można sprowadzić do roli klienta, petenta, wasala.

By reformować Polskę, trzeba - równocześnie! - robić dwie rzeczy
Trzeba wytwarzać, ciężką, niekiedy nieprzyjemną, mozolną pracą, nowe więzi społeczne, mnożyć kapitał społeczny, gromadzić to, czego obóz niepodległościowy ciągle ma zbyt mało.
Odpowiedzmy sobie na pytanie: co to znaczy przynależeć do elity? To posiadać wolę wzięcia współodpowiedzialności także za innych i mieć zasoby niezbędne do oddziaływania na społeczeństwo. Obóz niepodległościowy taką wolę posiada, ale z przywódczymi umiejętnościami gorzej. A w tworzeniu kapitału społecznego, w budowaniu więzi kluczowe są umiejętności przywódcze. To umiejętności nie po prostu rządzenia ludźmi, ale organizowania ich współpracy wokół wspólnych projektów.

Deficyt tych umiejętności wynika m.in. z braku treningu. Ale tych umiejętności można się nauczyć. Z czego one się składają? Obejmują takie rzeczy, jak: umiejętne wypowiadanie się na kontrowersyjne tematy, stawianie czoła niewłaściwemu postępowaniu, spokojne wyrażanie (nie wykrzykiwanie w tłumie!) zdania przeciwnego do opinii autorytetów, pozyskiwanie sojuszników, prowadzenie spotkań, zachowywanie samokontroli, skuteczne wpływanie na zachowania współpracowników.

To nie jest czarna magia; tego wszystkiego można się nauczyć. Dzięki badaniom naukowym wiadomo, jak to robić.
Gdy się tego - wzajemnie - nauczymy, umocnimy obóz niepodległościowy, przybliżymy Polskę do posiadania elit, które wierzą w swój kraj. Ale samo umacnianie środowisk obozu niepodległościowego nie wystarczy.
Dotychczasowi wygrani transformacji od roku 2005 świadomie stosują politykę dzielenia społeczeństwa. (A społeczeństwo głęboko podzielone traci zdolność do działania jako rozumiejący swoją wspólnotę naród). Polityka ta odniosła liczne sukcesy; może największym z nich jest sztuczka godna Goebbelsa - przekonanie wielkiej części społeczeństwa, w tym grup przywiązanych do Polski i polskości, że to właśnie obóz niepodległościowy zerwał komunikację między różnymi grupami społecznymi.

Sytuacja ta stawia przed nami drugie zadanie - wcale nie prostsze od pierwszego (polegającego, przypominam, na mnożeniu naszego kapitału społecznego): zadanie przezwyciężenia podziałów. Zadanie budowania mostów do tej części Polaków, którzy nas nie rozumieją, którzy podejrzewają nas o jak najgorsze zamiary, którzy obawiają się, że gdy mówimy "naród", to chcemy ich skrzywdzić.
Gdy organizm społeczeństwa jest chory, niezbędna jest praca organiczna. Pewnie brzmi to nieatrakcyjnie - ale jest niezbędne. Na czym taka praca powinna polegać? Na wytworzeniu tego, co my sami, ludzie nawet całkiem "przeciętni" (chociaż tak naprawdę każdy człowiek jest niezwykły), możemy wytworzyć. Możemy wytwarzać to, czego Polakom bardzo brakuje, to, co w Polsce nie przyrasta w latach transformacji. Chodzi o społeczny kapitał zaufania, bez którego ludzka masa pozostaje tylko masą (nawet jeśli z Bogiem i Polską w sercu).
Ale to nie wystarczy. W latach transformacji w Polsce wydarzyło się coś ważnego i niedobrego. Nadużyto języka, odwrócono znaczenia, wytwarzano klimat przemocy symbolicznej (środowiska patriotyczne też nie są tu bez grzechu). Bez zbudowania mostów, bez odbudowy zerwanej komunikacji nie zreformujemy Polski.

Obecnie u wielu osób, które w ostatnich latach głosowały na PO, brak związku między działaniami i wyznawanymi wartościami stał się tak oczywisty, a powstały przy tym dysonans tak dotkliwy, że otwarcie i agresywnie dają odpór wszystkim, którzy mają odwagę rzucać światło na upokarzający rozdźwięk obecny w ich życiu. Jeśli chcemy unowocześnić Polskę, nie możemy pozwolić sobie na odwrócenie się od tych ludzi. Obecnym elitom tylko o to chodzi.

Powinniśmy wydobywać Polaków - wraz z samymi sobą - z pułapki przemocy symbolicznej. Bardzo wiele rzeczy zaczyna się w naszych głowach. Nikt nie jest wolny od swojego mózgu - od schematów myślowych zakorzenionych w umyśle. Jednostka ludzka nie potrafi bowiem robić niczego, na co nie pozwoliłby mózg. To on określa nasze poczucie słuszności, zdolność rozpoznawania dobra i zła, to, co postrzegamy jako swój interes, a co jako dopuszczalne i niedopuszczalne. To mózg określa nasze poczucie przyzwoitości, naszą pożądliwość, nasze obsesje i nadzieje. To on daje (lub nie) nam narzędzia, by opierać się temu, co szkodliwe.
Jeśli pominąć to, co mamy wrodzone, wyznaczone biologicznie, to wszystko pozostałe, co w mózgu jest obecne, pochodzi z przestrzeni kulturowej. Ten, kto dostarcza strawę dla naszego umysłu, zyskuje nad nami przewagę, czasem trwałą władzę. Ten, kto posiada zasoby umożliwiające skuteczne oddziaływanie na tę przestrzeń, posiada zarazem instrumenty władzy nad innymi. Jednym z bardziej wyrafinowanych instrumentów takiej władzy jest, opisywana nieraz przez socjologów, przemoc symboliczna. Jest to ten rodzaj przemocy wobec człowieka, który ofiara stosuje wobec siebie sama; przemoc, która dzieje się przy czynnym współudziale. Jest to sytuacja, gdy dla opisu swojego położenia posługujemy się językiem stworzonym przez naszych konkurentów; taki język powoduje, iż nie potrafimy przeciwstawiać się im inaczej jak na ich warunkach.

"Powiedz, co czytasz, czego słuchasz, co oglądasz, a powiem ci, czego nie rozumiesz"
Co robi w reakcji na tę przemoc wielu Polaków? Ucieka. Od polityki, od aktywności społecznej, od Polski, wreszcie z Polski, gdy emigrują.
Trzeba tę ucieczkę powstrzymać. Przestańmy się bać rozmawiać ze sobą o polityce. To dzisiejsze oficjalne elity mają interes w tym, byśmy się od polityki odwracali. Byśmy - zrażeni kłótniami polityków - przełączali kanał telewizora na "Taniec z gwiazdami". Odwracając się od polityki - odwracamy się od swojego kraju.
Zatem moja rada jest prosta: uczmy się - nawzajem - umiejętności przywódczych i wyciągajmy rękę do tych, którzy spoza ciągów liter snutych przez "Gazetę Wyborczą" nie widzą już swojej Ojczyzny. Albo widzą w sposób tak inny od naszego, iż wydaje nam się absurdalny. Nie jest przecież tak, że po naszej stronie jest sto procent racji, a po ich stronie tylko samo zło. Zacznijmy od próby zrozumienia, dlaczego nas się boją, dlaczego nas nie rozumieją."


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:12.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl