![]() |
zwróćcie uwagę że w momencie zatrudniania Kiko wszyscy przyklaskiwali tej decyzji, jako w końcu pójsciem po rozum do głowy Jarosława, coś jak teraz z Moskalem
moim zdaniem obie te decyzje były pod publiczkę i ciekawe jak sie skończy przygoda trenerska Kazka... |
Cytat:
Czy zatrudnienie Kiko było złym pomysłem? Nie. Czy jego przedłużenie - tu była zgodność ze też nie. Czy dalej to miało sens? Wątpliwe. Więc odszedł. To z założenia miało być krótkoterminowe i takie było. I tak jak w większości różnych pomysłów. Nikt w ŁKSie nie powie że zatrudnienie Moskala przed sezonem 22/23 było złym pomysłem, nawet jeśli po po 16 miesiącach wyleciał na bruk. Życzę mu żeby scenariusz był u nas podobny. |
Cytat:
|
W Hiszpanii to by nam się przydał konkretny skaut, niekoniecznie dyrektor sportowy.
|
Cytat:
Ale nawet z nim to jest zaledwie pięć nazwisk, można dołożyć do nich jeszcze Benito z poprzedniego sezonu. Ja tylko w samej Wiśle na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat wymieniłem 12 piłkarzy, którzy się nie ośmieszyli i generalnie sprawdzili, będąc dla niej wartością dodaną. Oprócz nich wymieniłem całe stado Hiszpanów, które było wartością dodaną także dla innych polskich klubów. Również jest ich znacznie więcej niż tych Hiszpanów, którzy w innych klubach okazali się transferowymi pomyłkami. Teraz wymień Polaków, którzy na przestrzeni ostatnich lat grając w Wiśle nie ośmieszyli się swoją grą. Ciekawe czy znajdziesz choć trzech takich, na całą potężną grupę polskich zawodników zatrudnionych przez nasz klub w tym czasie w pierwszej drużynie. A potem zestaw tą liczbę z liczbą Hiszpanów, którzy sprawdzili się w Wiśle. I pomyśl przez chwilę, zanim znów coś napiszesz.:-D Nigdzie nie napisałem też, iż Kwiecień ściąga Hiszpanów, bo uważa, że to "jedynie słuszna droga" budowania zespołu. Nie przekłamuj, rozpaczliwie próbując sprowadzać ten wybór do wszystkiego, tylko nie do tego, że widzi w nich odpowiednich piłkarzy do wzmocnienia Wieczystej na boisku - lepszych niż inne opcje, po które mógłby sięgnąć. Dalej będę brnął w to, że najpewniej to jest Jego celem, a nie to, by ci Hiszpanie nauczyli go języka. Walcz z tym dalej. :-D |
Bluzgający hejterek Jaroo dalej pluje dookoła, próbując wybielić Urygę i spółkę z braku zaangażowania w grę w minionym sezonie. :lol: Zapomniał biedak tym razem napisać, że w pomocy, która jak stwierdził tak strasznie wtedy dała dupy w Głogowie, Alfaro według statystyk przebiegł ponad 11 km (najwięcej w zespole), a Carbo niewiele mniej, notując również kilkanaście ważnych odbiorów.
Ale oczywiście Uryga myślał o nich, a nie o sobie, Jarochu, Dudzie czy Krzyżanowskim. :evil: Tak, jak najbardziej mógł myśleć również o Bregu i Goku, co dalej nie stawia Carbo i Alfaro w gronie zawodników grających z takim samym zaangażowaniem jak Uryga czy Krzyżanowski zarówno wtedy jak i w całym sezonie - i nie wybiela tych ostatnich. To jest niesamowite jak część forum reaguje na słowa polskich zawodników Wisły mówiących wprost o lekceważeniu swoich obowiązków, nieprofesjonalnym podejściu do meczu, braku walki, braku podjęcia rękawicy, braku wkładania nogi na 100%, odpuszczeniu walki o górnej piłki z rywalami itd.:shock: Jak ich za to z pełną determinacją broni, głosząc na przykład że: - to nie tak, Uryga miał na myśli coś innego niż powiedział! To manipulacja! - to nie tak, Uryga miał na myśli wszystkich, a nie największych leni! - to nie tak, przemawiały przez niego emocje i było mu głupio, więc gadał od rzeczy! - to nie tak, to była tylko kurtuazyjna wypowiedź! - to nie tak, Hiszpanie też zagrali źle! - to nie tak, to było tylko jednostkowe wydarzenie, nie dotyczyło całego sezonu! (jakby nie zdarzało się wielokrotnie wcześniej czy później) :rotfl: - to nie tak, że nie chciało im się grać, byli tylko przemotywowani lub źle zmotywowani! - to nie tak, wypowiedź o braku gry czy wkładania nogi na 100% można rozpatrywać dowolnie! - To nie tak, trzeba być debilem, idiotą (i jak tam dalej uwielbia bluzgać główny hejterek forum), by zarzucać polskim zawodnikom nieprofesjonalne zachowanie i olanie meczu! Ręce nie mają gdzie opadać, jak się widzi, do jakiego stanu doprowadziła niektórych nienawiść do Hiszpanów czy do zdrowego rozsądku. Kapitan zespołu przyznaje się do skandalicznej postawy i olania meczu, to skandaliczne zaangażowanie potwierdza później też Gogół po Resovii, a kibice mu śpiewają na forum: "to nie tak, rozumiemy Cię, nic się nie stało!" I jeszcze usłużnie tłumaczą z takiego zachowania, przenosząc odpowiedzialność za tą postawę na barki hiszpańskich najemników, próbując na nich przekierować odium ligowych problemów w tamtym sezonie. W fajnych czasach żyjemy. :rotfl: |
Nie zrobiliśmy zimą odpowiednich transferów pod awans teraz kadrą jest jeszcze słabsza niż była a pudrowanie kadry zawodnikami z niższych lig skończy się jak można byłoby się spodziewać czyli totalną klapą. W kadrze powinno być 4 napastników a jest 1, nie mówiąc o innych pozycjach.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Otóż nie ma znaczenia czy Goku robił liczby z topem tabeli, czy z dołem. Punkty za wygrany mecz są takie same. A awans przegraliśmy właśnie katastrofalną postawą z teoretycznie słabszymi rywalami, zwłaszcza spadkowiczami. Goku, mimo że doprowadza mnie do szału załatwiał nam punkty. Sobczak też, mimo że ma nierówno pod sufitem. Potrzebujemy takich gości - którzy swoją grą (w ataku czy obronie) dają nam punkty. Nie niedorobione talenty czy kolejne legendy przez zasiedzenie. I naprawdę nie ma znaczenia z kim są te punkty, o ile robią to regularnie. Tak się wygrywa awans - solidną obroną, regularnymi seriami zwycięstw. Bez zmiany melepet w obronie nic nie pomoże, ale jeśli poprawimy grę obronną wtedy może się okazać że wystarczy strzelić jednego gola żeby wygrać. I taki Goku, mimo chimeryczności swoje zrobi. |
Cytat:
Każdy kto potrafi choć trochę czytać między wierszami doczyta się między innymi, że: - zgodnie z przewidywaniami zatrudnienie Rude to w 100% robota Kiko a brednie o sztucznej inteligencji są dla naiwnych - cała opowieść o sztucznej inteligencji to ściema (co nie dziwi w obliczu tego co się dzieje) a coraz gorsze okienka wynikały z coraz gorszej sytuacji kasowej - zawodnicy grali coraz gorzej bo brakowało im motywacji co nie dziwi w sytuacji ciągłego braku wypłat w terminie (delikatnie mówił też o tym w wywiadzie na zakończenie Villar) - fatalna końcówka wynikała z fatalnego zarządzania drużyną i nie chodzi tu o trenera tylko o otoczenie - tylko zaślepieńcy szukają tu kwadratowych jaj - wiadomo, że chodzi o osobę Najjaśniejszego Prezesa i jego odpały Także po prostu Kiko potwierdził to co inteligentniejsi użytkownicy tego forum widzieli i opisywali od dawna. Pozostali nie rozumieli tego wcześniej i nie mają możliwości zrozumieć tego wywiadu teraz. To się nazywa braki intelektualne i poznawcze. |
Cytat:
Zgadzam się. Tu nawet nie chodzi o brak pomysłu na zarządzanie klubem, co potrzebę zarządzenia nim na chwilę oraz zarządzania nastrojami kibiców. Ktoś napisał na forum, że jeszcze w tym roku dojdzie do zmian w akcjonariacie - obawiam się, że nie; przynajmniej jeśli chodzi o przejęcie pakietu kontrolnego, w dodatku przez wiarygodną osobę. Gdybym jednak miał spekulować, to napisałbym, że Królewski bardzo by tego chciał, pod warunkiem, że na wejściu w Wisłę ostatecznie zarobi, a przynajmniej nie straci. Te opowieści o wielkich strategiach i AI w klubie, przełomie w futbolu światowym sprawiają wrażenie takiego bieda-pompowania bieda-start-upu. |
Chciałby ale po swojemu, że zyska, a przede wszystkim jak pisał kiedyś na TT zostanie jako prezes (czego ponoć oczekuje i oczekiwał każdy inwestor) i będzie mógł zarządzać w ten sposób, mając więcej kasy. Typowy model startupu, który nie byłby zły, ale obawiam się, że to bardziej marzenia niż realne opcje.
Każdy inny zainteresowany jeśli takowi są, np. z rodzimego podwórka, postawi na wstępie warunek, że skoro płaci to chce w pełni odpowiadać za zarządzanie bez technologicznych wizji. Tyle, że on wtedy nie odda bo straci zabawkę i potencjalny zysk w przyszłości (skoro wierzy w to, że AI będzie rządzić piłką lub stanowić tam znaczącą rolę) więc dla niego optymalnie czekać na kogoś ze swojej bajki. Pytanie ile go jeszcze stać z tym czekaniem, bo bida aż piszczy w klubie. |
Cytat:
Kiko znany byl z dobrej reki do sprowadzania pilkarzy? No byl. Czy to do Wisly czy tez doradztwo w Rakowie. Moskal zrobil dwa razy awans z pierwszej ligi? No zrobil. Doswiadczenie w 1 lidze ma? No ma. Obie decyzje maja solidne podstawy wynikajace z wczesniejszych osiagniec tych ludzi. A ze korelowaly z uczuciami fanow to tylko efekt uboczny. |
Cytat:
|
Gdyby wczorajszy mecz miał być jakimkolwiek wykładnikiem braków w drużynie:
Brak doświadczonego ŚO Brak doświadczonego zmiennika do środka pola Brak zmiennika na PP Brak wartościowego LP Brak alternatywy w ataku (a powinny być dwie). Żeby tą kadra jakoś wyglądała musi dokonać się jeszcze wiele ruchów... |
czemu wczoraj w kadrze Goku nie było? co mi umknęło?
|
Goku złapał jakąś kontuzję, ale nic groźnego zdaje się.
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie jest zgłoszony na 1 rundę, ale wrócił już do treningu, więc pewnie na 2 rundę będzie do dyspozycji. Pytanie tylko w jakiej. |
Chyba w Wieczystej ;)
|
Cytat:
Tylko w świecie prymitywnego hejtu prymitywnych hejterów np. udane odbiory piłki są efektem "biegania jak debile." :rotfl: Bramki traciliśmy tam po błędach kogoś zupełnie innego. Oczywiście, w tym prymitywnym świecie żaden prymitywny hejterek nie zastanowi się, dlaczego oni mogli w tamtym meczu pracować i aktywnie biegać na swoich pozycjach, a Uryga i spółka mieli z tym jak zwykle znacznie większy problem, cały czas głównie człapiąc? :evil::-D |
Goku to miał niedoleczone to złamanie palca, dlatego na początku go nie było.
|
Cytat:
Poza tym fakt że miał niedoleczone złamanie mógł sprawić że inaczej ustawiał stopę żeby chronić bolące miejsce, co mogło spowodować dodatkowe problemy. Niech teraz spokojnie wraca do treningów, nie pali się. Mecze pucharowe to i tak tylko krótka przygoda, to czy Goku wyjdzie na ew. mecz z Rapidem nie wpłynie raczej znacząco na wynik konfrontacji... Z drugiej strony w lidze mieć na ławce jego a mieć Młyńskiego to może być zasadnicza różnica. Goku przynajmniej biega. |
Pisz, co chcesz, ale nie pruj się potem do ludzi, że bredzą i że głupi, kiedy ty jesteś zimny analityk.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Wracając do Goku.
Moim zdaniem został źle wprowadzony do drużyny. Wszystkie późniejsze negatywne aspekty jego gry były wypadkową powyższego. Mam nadzieję, jeśli zostanie, że Moskal zrobił reset i na nowo "ułoży" jego grę. |
Cytat:
Z Goku jest jeden bardzo prosty problem. W momencie przyjścia do PBB chłop ponad 80% meczy zagranych w karierze miał na skrzydle. https://www.transfermarkt.pl/joan-ro...10&trainer_id= W zasadzie w każdym klubie, w którym się przewinął miał pojedyncze epizody jako OP, ale najwyraźniej wszędzie bardzo szybko dochodzono do wniosku, że to nie zadziała. W PBB zadziałało i zaowocowało liczbami, ale to nie była drużyna, która grała z 60-70% posiadania na niską, skomasowaną obronę przeciwnika. Chłop mimo, że ustawiony był tam środku w zasadzie zachowywał się jak skrzydłowy, a ponieważ z reguły miał sporo miejsca ładnie to trybiło. Wzięliśmy chłopa oczekując, że będzie u nas grał coś czego nie grał nigdy i nigdzie w swojej karierze. I to jest cała wielka tajemnica Goku. Reszta to dwóch trenerów z rzędu, którym przywidziało się, że jednak zrobią z niego "10" w boiskowej rzeczywistości gry z wysokim posiadaniem na niską obronę. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:46. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl