Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Drozd 04.07.2024 06:31

To nie tyle marnowanie talentów nas charakteryzuje, bo Frydrych przyszedł już po 30, a mimo to potrafiliśmy spowodować że odchodząc był cieniem piłkarza, walczył z tą tendencją, jako stoper potrafił być najlepszym strzelcem, biegał, szarpał jeszcze na jesieni za Guli, ale na wiosnę Sadlok 2razy wsadził go na minę i chłop położył lagę.

Jest u nas atmosfera wywalonych jaj. Kto ją wprowadził, kiedy? To jest dyskusyjne, ale moim zdaniem trio ustami Królewskiego, który chyba w czasach Skowronka oznajmił że "Wisła na wyniki sportowe ma jeszcze czas". To przestawiło głowy naszej szatni, a teraz trudno to odwrócić i jeżeli tego nie zrobimy to żadne transfery na dłuższy czas nic nie zmienią. Dowodem wiosna Sobola, przyszli nowi z ambicją, żarło żarło aż przestało.

Mam wrażenie że wreszcie zdali sobie z tego sprawę. Stąd filozofia "każdy kolejny mecz jest najważniejszy".

Jaro chyba wczoraj :

Wisła Kraków w tym roku będzie koncentrowała się na każdym kolejnym meczu. Musimy tak do tego podchodzić, bo ewidentnie nie udają nam się projekty długoterminowe. Myślę, że Wisła Kraków, zawodnicy, trenerzy muszą skupiać się na kolejnych meczach. Muszą podchodzić do tego jak do projektów samych w sobie. Tylko wtedy będziemy w stanie osiągać określone sukcesy. Myślę, że to też jest związane z tym, że projektując pewne rzeczy na przyszłość, zawsze nam się wydaje, że możemy osiągnąć coś później. Nie, my dzisiaj musimy skupiać się na każdym meczu, pokazywać się z jak najlepszej strony w każdym spotkaniu i przestać tak naprawdę uważać, że coś nam zostanie dane za to, że jesteśmy marką Wisła Kraków. Bo jak widzimy, wcale tak nie jest. To pokazało ostatnie 1,5 sezonu, przynajmniej pod moją wodzą. Dla mnie kluczowe jest dzisiaj, żeby każdy mecz był osobną bitwą, którą musimy wygrać. Musimy do tego podchodzić w sposób bardzo ambitny.


To jest zasadnicza zmiana podejścia. Szkoda że musiało minąć kilka lat.

swiety37 04.07.2024 06:39

Goku nie nadawał się do tego co chciał grać Rude. Większość swoich liczb nabił jeszcze jesienią.
Wg mnie to Goku u Moskala byłby (jakby został) ważnym graczem.

krysztal 04.07.2024 08:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1628361)
To nie tyle marnowanie talentów nas charakteryzuje, bo Frydrych przyszedł już po 30, a mimo to potrafiliśmy spowodować że odchodząc był cieniem piłkarza, walczył z tą tendencją, jako stoper potrafił być najlepszym strzelcem, biegał, szarpał jeszcze na jesieni za Guli, ale na wiosnę Sadlok 2razy wsadził go na minę i chłop położył lagę.

Jest u nas atmosfera wywalonych jaj. Kto ją wprowadził, kiedy? To jest dyskusyjne, ale moim zdaniem trio ustami Królewskiego, który chyba w czasach Skowronka oznajmił że "Wisła na wyniki sportowe ma jeszcze czas". To przestawiło głowy naszej szatni, a teraz trudno to odwrócić i jeżeli tego nie zrobimy to żadne transfery na dłuższy czas nic nie zmienią. Dowodem wiosna Sobola, przyszli nowi z ambicją, żarło żarło aż przestało.

Mam wrażenie że wreszcie zdali sobie z tego sprawę. Stąd filozofia "każdy kolejny mecz jest najważniejszy".

Jaro chyba wczoraj :

Wisła Kraków w tym roku będzie koncentrowała się na każdym kolejnym meczu. Musimy tak do tego podchodzić, bo ewidentnie nie udają nam się projekty długoterminowe. Myślę, że Wisła Kraków, zawodnicy, trenerzy muszą skupiać się na kolejnych meczach. Muszą podchodzić do tego jak do projektów samych w sobie. Tylko wtedy będziemy w stanie osiągać określone sukcesy. Myślę, że to też jest związane z tym, że projektując pewne rzeczy na przyszłość, zawsze nam się wydaje, że możemy osiągnąć coś później. Nie, my dzisiaj musimy skupiać się na każdym meczu, pokazywać się z jak najlepszej strony w każdym spotkaniu i przestać tak naprawdę uważać, że coś nam zostanie dane za to, że jesteśmy marką Wisła Kraków. Bo jak widzimy, wcale tak nie jest. To pokazało ostatnie 1,5 sezonu, przynajmniej pod moją wodzą. Dla mnie kluczowe jest dzisiaj, żeby każdy mecz był osobną bitwą, którą musimy wygrać. Musimy do tego podchodzić w sposób bardzo ambitny.


To jest zasadnicza zmiana podejścia. Szkoda że musiało minąć kilka lat.

Od ściany do ściany a rozdżwięk przekazu jest tak duży,że pewnie nikt nie wie o co Jarkowi dokładnie chodzi.
Wszystko musi być projektem,tu projekt,tam projekt, tu długoterminowy za chwile już długoterminowy nie ważny przechodzimy na projekty o jednotygodniowym terminie.Do tego analizy i raporty których nikt nigdy nie widział.Jeszcze 4 tygodnie temu ogłaszał przedstawienie planu trzyletniego teraz już skupia się tylko na najbliższym meczu.Dom wariatów a brawoszefy biją brawo bo teraz to już na pewno wypali.
Daj Boże żeby tak się stało,daj Boże....

emjot 04.07.2024 08:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1628363)
Od ściany do ściany a rozdżwięk przekazu jest tak duży,że pewnie nikt nie wie o co Jarkowi dokładnie chodzi.
Wszystko musi być projektem,tu projekt,tam projekt, tu długoterminowy za chwile już długoterminowy nie ważny przechodzimy na projekty o jednotygodniowym terminie.Do tego analizy i raporty których nikt nigdy nie widział.Jeszcze 4 tygodnie temu ogłaszał przedstawienie planu trzyletniego teraz już skupia się tylko na najbliższym meczu.Dom wariatów a brawoszefy biją brawo bo teraz to już na pewno wypali.
Daj Boże żeby tak się stało,daj Boże....

już w tym roku jest marnie z kasą co widać (ot choćby po słynnym banie transferowym od uefy)
coś mi mówi, że jak w tym sezonie nie awansujemy to obudzimy się w zupełnie innej lidze
i rzeczywistości.
JK nie budzi mojej sympatii, nie mam do niego zaufania (podobnie jak do JB16) ale trzymam kciuki, żeby w końcu coś mu się w tej Wiśle udało, bo jak nie...

Patryko 04.07.2024 08:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 1628364)
już w tym roku jest marnie z kasą co widać (ot choćby po słynnym banie transferowym od uefy)
coś mi mówi, że jak w tym sezonie nie awansujemy to obudzimy się w zupełnie innej lidze
i rzeczywistości.
JK nie budzi mojej sympatii, nie mam do niego zaufania (podobnie jak do JB16) ale trzymam kciuki, żeby w końcu coś mu się w tej Wiśle udało, bo jak nie...

Inna liga i rzeczywistość byłaby już teraz, gdyby nie spadła nam z nieba kasa za PP. Puchar zdobyty w mocno szczęśliwych okolicznościach uratował JK i klubowi tyłek na najbliższe miesiące, ale w długiej perspektywie nie da się tak działać.

Jaroo1 04.07.2024 09:08

Na co i na ile starczyła kasa z PP pokaże to okienko a przede wszystkim kwestia licencji i czy/po ile kasy Zaskroniec wyciągnie łapy do Socios w marcu.

Ciąg dalszy ośmieszania Wisły trwa. .......enie człowieka który się na niczym nie zna i zamydlanie oczu idiotom trwa.
Projekty długoterminowe ble? Skupiamy się na każdym meczu? Czy my przypadkiem już w roku spadkowym i rok później za Sobola nie skupialiśmy się na każdym meczu, szczególnie w końcówkach sezonów gdzie była mowa że każdy mecz o utrzymanie a później awans to finał? Czy my w tym roku nie skupialiśmy się na każdym meczu, szczególnie po finale PP, gdzie sprawa była jasna, że w każdym meczu walczymy o baraże?

Zaskroniec dołożył idiotom dwa nowe zwroty do wislackiego słownika tj. odpowiednią delta oraz transfery wyrafinowane. I dupci szczęśliwi że wielkie zmiany nastały i obranie super kursu.

Tymczasem
- przyszedł ziomo Bashy i dwóch Polaków. Ciężko tu mówić o tym co było zapowiadane wczensiej, że AI będzie wymyślać transfery
- Ronaldo tu nie przyjdzie więc transfer Greka można nazwać wyrafinowanym bo na papierze się broni ale transfery Polaków z I i II ligi to w .... wyrafinowane są xd
- z tego co słyszałem to każdy nasz transfer jest potrzebny, przemyślany i jest super. Każdy tak jest zapowiadany więc chyba te transfery wyrafinowane to już od 6 lat są. Mylę się czy Zaskroniec sam w wywiadzie się zaorał że robil transfery z dupy?

Generalnie Wisła bardzo przypomina taka rodzinna korporacje. Takie korpo ale komunistyczne. Rodzina i znajomki dostali prace. Nic nie muszą umieć, ważne że są. Dowodzi nimi korpo szczur bez jakiegokolwiek pojęcia o prowadzeniu klubu. Gość co ma to trzymać w garści, wiedzieć wszystko o klubie o tym biznesie nie wie nic. On nie umie zdiagnozować podstawowego problemu, że nie jest najważniejsze czy robimy transfery takie czy inne itp po prostu u nas każdy gra gorzej niż umie i nie jest to kwestia związana z transferami a głównie z atmosferą w klubie. Korpo szczur do wszystkiego dołoży fajne słowa jak wyrafinowany czy delta i przemowę do pracownikow i ludu można zakończyć.
Wisła tonie a korpo szef dalej .......i swoje suche gadki. Mega gość.

emjot 04.07.2024 09:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1628365)
Inna liga i rzeczywistość byłaby już teraz, gdyby nie spadła nam z nieba kasa za PP. Puchar zdobyty w mocno szczęśliwych okolicznościach uratował JK i klubowi tyłek na najbliższe miesiące, ale w długiej perspektywie nie da się tak działać.

jest to oczywiste

Witalis 04.07.2024 09:41

Moim zdaniem od czasów 3. Smudy w Wiśle jest miejsce do pokazania się dla młodych zawodników. Problem w tym, co napisaliście wyżej, że kilka aspektów funkcjonowania klubu pracuje na dewaluację potencjału sportowego. Tylko nieliczni zawodnicy potrafią sobie z tym poradzić (obecnie - Rodado np.). Dodałbym do tego, że my mamy przygotowanie fizyczne, opiekę lekarską i rehabilitację na takim poziomie, że tu Messi zacząłby grać jak Maciej Terlecki.

doktor granat 04.07.2024 10:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1628363)
Od ściany do ściany a rozdżwięk przekazu jest tak duży,że pewnie nikt nie wie o co Jarkowi dokładnie chodzi.
Wszystko musi być projektem,tu projekt,tam projekt, tu długoterminowy za chwile już długoterminowy nie ważny przechodzimy na projekty o jednotygodniowym terminie.Do tego analizy i raporty których nikt nigdy nie widział.Jeszcze 4 tygodnie temu ogłaszał przedstawienie planu trzyletniego teraz już skupia się tylko na najbliższym meczu.Dom wariatów a brawoszefy biją brawo bo teraz to już na pewno wypali.
Daj Boże żeby tak się stało,daj Boże....

No niestety wywiad to głównie nowa porcja pie.dolenia. Wiadomo że określa się cele długoterminowe do których ma prowadzić realizacja celów średnio i krótkoterminowych. A tu jak zwykle tylko bajki rzucone na wiatr. No ale krótkoterminowe odnoszące się do każdego kolejnego meczu to dość biednie.
Jedyny konkret to utrzymanie zakazu dla kibiców. Taka to skuteczność działań królewskiego.

Arked 04.07.2024 11:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1628359)
Zarówno Talar i Gogół mieli przebłyski bardzo dobrej gry zwiastującej spory potencjał.


To, że my jako klub z reguły marnujemy potencjał naszych graczy to jest oczywista oczywistość.



Dla mnie powyżsi jak dostawali szanse to prezentowali się dobrze, inna sprawa to ich podatność na kontuzje. Niestety jest całkiem spora.

Głównym problemem Gogóła było to, że zamiast niego grał Duda, który wg mnie mniej daje drużynie.

Patryko 04.07.2024 12:02

Przecież Gogół nie grał, bo w ciągu samej wiosny rozsypał się dwa razy (raz podczas zgrupowania zimowego i operacja łąkotki, później w ciągu rundy znowu).
Na chwilę obecną jego problemem nie jest Duda, tylko wątłe zdrowie.

Nehiar 04.07.2024 14:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1628373)
Przecież Gogół nie grał, bo w ciągu samej wiosny rozsypał się dwa razy (raz podczas zgrupowania zimowego i operacja łąkotki, później w ciągu rundy znowu).
Na chwilę obecną jego problemem nie jest Duda, tylko wątłe zdrowie.

Dokładnie, Gogół ma papiery i miał przebłyski, żeby coś nam dać, jednak kiedy nadeszła szansa dla niego to się rozleciał (w rundzie jesiennej też z tego co pamiętam pauzował przez kontuzję jakiś czas, ale to chyba było przed czerwem Dudy). De facto jest to podobna sytuacja co Brody - miał dwa razy szanse, żeby nam pomóc/zaistnieć i dwa razy się rozleciał.
Przedłużenie Brody to ryzyko, a teraz jest ostatnie dzwonek by zaczął wreszcie grać, czy to u nas czy na wypożczeniu, kolejny sezon na ławie mu nie pomoże.

pepe72 04.07.2024 15:16

Broda może spokojnie odbudowywać się w rezerwach.
W zeszłym sezonie tak robił i dało to dobry rezultat.
Posypał się z innych powodów.

Drozd 04.07.2024 19:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1628373)
Przecież Gogół nie grał, bo w ciągu samej wiosny rozsypał się dwa razy (raz podczas zgrupowania zimowego i operacja łąkotki, później w ciągu rundy znowu).
Na chwilę obecną jego problemem nie jest Duda, tylko wątłe zdrowie.

Pytanie ile do tego wątłego zdrowia dokłada od siebie nasz superprofesjonalny sztab medyczny.

Arkadiusz.Czerepach 04.07.2024 19:59

pisanie, że jak ktoś woli pójść do Wieczystej niż do Wisły to nie ma ambicji, jest żałosne i zwyczajnie śmieszne

doktor granat 04.07.2024 20:11

Ktoś na sb napisał, że Krzyżanowski zagrał dziś połowę sparingu.
Prawda to? A jeśli tak to co to oznacza dla Krzyżanowskiego i kolejnych transferów do Wisły?

Witalis 04.07.2024 20:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Czerepach
pisanie, że jak ktoś woli pójść do Wieczystej niż do Wisły to nie ma ambicji, jest żałosne i zwyczajnie śmieszne

Dlaczego?


10 znaków

Arkadiusz.Czerepach 04.07.2024 20:38

bo to klub 2-ligowy z aspiracjami do bycia 1-ligowym w dodatku wypłacalny

my natomiast jestesmy 1-ligowym memem który trwa tylko dlatego że póki co jesteśmy "zbyt duzi by upaść"

zastanów sie prywatnie jakiego byś wolał pracodawce

Patryko 04.07.2024 21:00

Perspektywa gry w półamatorskiej lidze na osiedlowym stadioniku, gdzie na trybunach pojawia się garstka kibiców, musi być bardzo kusząca.

Umówmy się, że jeśli piłkarz schodzi o poziom rozgrywkowy niżej (a czasem i dwa), idąc na sowicie przepłaconą łatwiznę, to z ambicjami sportowymi nie ma to wiele wspólnego.

Żeby nie było - wcale się takiemu Goku nie dziwię, zostało mu ze 3-4 lata gry na w miarę dobrze płatnym poziomie, więc musi się teraz odkuć, co ma u takiego Kwietnia zapewnione.

emjot 04.07.2024 21:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1628386)
pisanie, że jak ktoś woli pójść do Wieczystej niż do Wisły to nie ma ambicji, jest żałosne i zwyczajnie śmieszne

tak
siur i of korz tudzież jak i również adekwatnie do rzeczywistości

otóż ambicje w tej sytuacji ma prawdopodobnie tylko właściciel
dysponując workiem gotówki
chce udowodnić komuś? sobie? Krakówkowi? Pzpn itp. itd
że się da
uczynić z klubu osiedlowego
z marną tradycją i osiedlowym stadionem klub 20? 10 w Polsce
trudno powiedzieć kiedy mu się to znudzi i kiedy skończy się kasa

natomiast kopacze?
idą za szmalcem
historia jest prosta jak konstrukcja cepa
w pewnym klubie ekstraklasowym pan piłkarz z III rzędu zarabia ok 15 tys.
dostaje ofertę od Wieczystej wtedy w III lidze - od strzału 6 razy tyle
pan piłkarz oczywiście podpisuje kontrakt

i co? przyszedł tu bo marzył o Wieczystej? bo marzył o awansie z Wieczystą do I ligi czy nawet do pucharów europ?
czy może marzył żeby być w jednej szatni z Peszką i Pazdanem?
o grze w osiedlowym klubie?
o grze w lidze gdzie mogą go połamać w następnym meczu?

otóż nie
przyszedł tu dla hajsu
jak wszyscy inni

i gwarantuję ci że za tym hajsem jeśli będzie tu wystarczająco długo i Wieczysta awansuje do I ligi lub ekstraklapy przyjdą następni
tak jak do Wisły Cupiała przychodzili Szymkowiak, Żuraw, Franek
nie dlatego, że ukochali Białą Gwiazdę
tylko dla hajsu

tyle

ps. sytuacja Wieczystej i Wisły cupiałowej jest o tyle inna, że Wisła była w eksie
ale reszta się zgadza
ps. 2 ja tego nie oceniam. Każdy kowalem swego losu. Podobnie jak w Anglii kopacze ciągną do Man City, do arabskich petro, tak tu nasze orły z eklapy ciągną do Kwietniowej Wieczystej.
Tyle, że mnie to nie interesuje. A wręcz bawi.

pepe72 04.07.2024 21:53

Wisła Kraków, złożyła Kotwicy oficjalną ofertę w sprawie transferu Cezarego Polaka. Według naszych informacji zaproponowała za niego 200 tysięcy euro.

Czytaj dalej pod linkiem: https://www.meczyki.pl/newsy/pilka-n...sz-news/244405

Karherop 04.07.2024 22:16

Jak ściągną Polaka to może nawet uwierzę że ktoś w klubie pomyślał i chce stworzyć na tyle szeroką kadrę żeby kontuzje nas nie storpedowały.

Najwazniejsze to sprzedaż Krzyżanowskiego. To chyba najważniejszy element letniej układanki transferowej.

Arkadiusz.Czerepach 04.07.2024 22:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1628392)
Perspektywa gry w półamatorskiej lidze na osiedlowym stadioniku, gdzie na trybunach pojawia się garstka kibiców, musi być bardzo kusząca.

Umówmy się, że jeśli piłkarz schodzi o poziom rozgrywkowy niżej (a czasem i dwa), idąc na sowicie przepłaconą łatwiznę, to z ambicjami sportowymi nie ma to wiele wspólnego.

Żeby nie było - wcale się takiemu Goku nie dziwię, zostało mu ze 3-4 lata gry na w miarę dobrze płatnym poziomie, więc musi się teraz odkuć, co ma u takiego Kwietnia zapewnione.

takie teksty to można było pisać jak Peszko szedł do A-klasy , czy Majewski do okręgówki


teraz jest to klub tylko poziom nizej od nas , a n poziomów wyżej finansowo i organizacyjnie



post emjota już troszke sensowniejszy , z tymże kolego udowadniasz w ten sposób że każdy piłkarz idzie za kasą to kto jest ambitny ?

emjot 04.07.2024 22:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1628400)
takie teksty to można było pisać jak Peszko szedł do A-klasy , czy Majewski do okręgówki


teraz jest to klub tylko poziom nizej od nas , a n poziomów wyżej finansowo i organizacyjnie



post emjota już troszke sensowniejszy , z tymże kolego udowadniasz w ten sposób że każdy piłkarz idzie za kasą to kto jest ambitny ?

jaki ambitny?
w czym ambitny?
w kopaniu kawałka skóry?

kasa i tyle
no może ambicja posiadania jakiegoś medalu za fafnaste miejsce w polskiej buraczanej

ps. a jaka ambicja jest w tych grajkach, którzy radośnie jadą w piaski arabiii??
ps. 2 jak chcesz zobaczyć a raczej dotknąć "ambicję", to sobie otwórz książkę historyczną o kopanej. I cofnij się o dobre 90 lat. W czasy Reymana, Balcera, Krupy czy Brzyckiego, którzy przy okazji kopania piłki (całkiem nieźle zresztą) robili kariery w wojsku, robili doktoraty itp itd. Inny świat, inne wymagania przy kopaniu, inne wartości. Teraz rządzi kasa. Tu masz gościa ambitnego, który był odkryciem polskiej kopanej (zresztą pamiętam go z boiska) tyle że wybrał nieco "inną" dyscyplinę, bo nie mógł pogodzić nauki ze sportem https://pl.wikipedia.org/wiki/Robert_Kozielski

ps. 3 tak na marginesie ten tekst w wiki o tym, że Kozielski poszedł w naukę, bo się połamał jest prawdziwy tylko częściowo. Pamiętam wywiad z Kozielskim w "Tempie", w którym mówił, że trenował mniej niż pozostali, bo na pierwszym miejscu stawiał naukę. Jezierski go przekonywał żeby jeszcze dał sobie czas na decyzję o rzuceniu piłki, ale w końcu odpuścił. Kontuzja to nie była przyczyna rzucenia piłki. Postawienie na karierę naukową było w tym przypadku świadomą decyzją.

Arkadiusz.Czerepach 04.07.2024 23:23

no tak rozumiem co napisaleś

żaden nie jest ambitny dzisiaj


wiec co za roznica czy idzie do kwietnia czy do nas ?

emjot 04.07.2024 23:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1628402)
no tak rozumiem co napisaleś

żaden nie jest ambitny dzisiaj


wiec co za roznica czy idzie do kwietnia czy do nas ?

żadna

ale w twoim myśleniu jest błąd. Nie myśl jak kibic. Myśl jak piłkarz, jak pracownik, który ma tylko 10-15 lat kariery, w przeważającej większości nie jest specjalnie inteligentny i na studia raczej nie pójdzie po karierze, a musi zarobić na resztę (?) życia. Tak mu się przynajmniej wydaje.
Dlatego pierdoły o miłości do barw, całowanie herbu itp. itd to jest dla mnie :rotfl:
Dla piłkarzy liczy się kasa się. Im większa tym lepiej. żeby zabezpieczyć byt sobie i rodzinie

Stąd casus Wieczystej, Man City, ligi w Arabii itp. itd.

Arkadiusz.Czerepach 04.07.2024 23:39

ale to nie w moim myśleniu jest błąd przecież , tylko kilku innych forumowiczów

ja przecież dokładnie napisałem że zarzut o iście do wieczystej zamiast do nas jest śmieszny

Witalis 04.07.2024 23:55

Jednak pójście do Wieczystej to jest zejście o poziom niżej, a to jeszcze większy skok niż z ekstraklasy do I ligi. Klub zupełnie inny niż Wisła, choć zgadzam się, że jesteśmy w tej 1 lidze kolosem na glinianych nogach.

krysztal 05.07.2024 00:08

Kwiecień ambitny?Nie rozśmieszajcie mnie panowie.
Ambitny to jest Zaskroniec który z 5 zł przy dupie wymyśla piłkę na nowo. Jak to powiedział jeden z odklejonych-człowiek renesansu.Kwiecień po prostu ma dziwne hobby ;)

Nehiar 05.07.2024 06:33

Niby fajnie że tego Polaka chcą sprowadzić, ale chyba na ten moment ważniejsza jest pozycja napastnika ? Wydawać 200k na młodego zdolnego na którego pozycję już są 2 piłkarze wydaje się dziwne,no chyba że Mikulca widzą na innej pozycji ?? W przypadku wzięcia Polaka będziemy mieli po 2 chłopa na boki obrony, to Mikulec będzie grał skrzydłowego ?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:04.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl