![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Brazylijski obrońca David Braz na 90 procent zagra w Wiśle Kraków - ujawnia menedżer piłkarza. Mistrz Polski na razie zaprzecza.
Informacje o transferze 22-letniego piłkarza Panathinaikosu Ateny jako pierwsze podały media w Grecji. Koniczynki chętnie pozbędą się Brazylijczyka, bo chcą uszczuplić swoją kadrę o zawodników, którzy się tam nie sprawdzili. Na 90 procent Braz zagra w Krakowie. Będzie wypożyczony z Aten na pół roku – powiedział "Super Expressowi" menedżer zawodnika Hector Peralta. Ten sam, który do Białej Gwiazdy przywiózł Marcelo i Beto. - W prasie pojawiają się różne nazwiska, większość z nich to jednak tylko plotki – rzecznik klubu Adrian Ochalik w rozmowie z serwisem wislasoccer.com na razie zaprzecza, że były reprezentant młodzieżówki Canarinhos pojawi się przy ul. Reymonta. Przypomnijmy, że krakowianie chcieli mieć tego piłkarza już zimą. Zawodnik był nawet w Krakowie. Wówczas jednak wybrał ofertę Panathinaikosu. |
Cytat:
|
Cytat:
tzn..jakimkolwiek wzmocnieniem <lol> |
Cebanu wypożyczą ogra się chłopak i zobaczymy co potrafi :) A co do tego napastnika Marcelo,Diaz,też mieli się nie sprawdzić...
|
Ani na transfermarkcie, ani na youtube :D jak zawsze testy graczy z nazwiskiem :)
a teraz Braz tylko na pół roku? łał. Marcinnno - Marcelo grał w Santosie w 1 druzynie, duzo młodszy, reprezentant młodziezowki. Diaz reprezentant kraju. |
Forumowi managerzy juz wydali wyrok :lol:
Gdyby zajmowali sie transferami zamiast Bednarza.... ...gralibysmy w okregowce :lol: niech wakacje sie juz skoncza, prosze... wyleg pokemonow tez sie skonczy... |
Cytat:
|
Co? też źle? no ja pier*ole... Fajnie się narzeka co? Ogarnijcie się ku*wa!
Jeszcze dodam, że gdy do Wisły przychodził Błaszczykowski, też nie "wąchał" wcześniej pierwszoligowej piłki... Można też wspomnieć o niejakim Kalu Uche, który z REZERW (!) Espanyolu przychodził. |
Cytat:
|
Ale się wkurzacie. A przecież ten napastnik dopiero co przyjechał na testy... do podpisania kontraktu daleka droga.
Więc spokojnie... nie gorączkować się. |
Cytat:
|
Tu nie chodzi o tego napastnika, bo a nuż u nas będzie strzelał, ale o samą forme sprowadzania zawodnikow na testy, tu kazdy może przyjść, gdzie niby go wypatrzono ? Ciekawe ile goli w swojej karierze strzelił... Beto np żadnego.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
wy to macie problemy. testujemy kogos zle, nie testujemy tez zle....
|
Cytat:
Powagi trochę |
Tylko błaszczykowski miał naście lat, a nie dwadzieścia pięć. Zurawski w tym wieku już miał z 50 bramek na koncie, a nie jakiś leszcz z Brazylii
Wiecie, jestem 100% pewny, że nie przejdzie, skonczy się na testach. Zakladamy się o piwo ? |
Cytat:
moze jeszcze raz wytłumacze tym którzy nie płaczą (a ja jestem z tych co płacze). Jestesmy Mistrzami Polski, jestesmy najlepsi, czy gracz który jest kompletnie anonimowy będzie wzmocnieniem ? Czy my jestesmy Polonia Bytom, ba, Jagiellonia czy Wisła Kraków ? Jaga jakos znalazła Kojasevica, Bruno, Alexisa czy reprezentanta Litwy Skerle. AA i nawet Króla, którego chcielismy mieć. Tak znalezli, w 1 ligach choć egzotycznych bądź bałkanskich. Ale pierwszych. Oni zajeli 9 miejsce w sezonie, my 1. Roznica ? Na korzysc Jagielloni tak. Aj, maja jeszcze Grosika, pomarzyc mozemy :) |
Cytat:
|
Dla mnie to komedia gość grał w 9!!! drużynach pół-amatorskich z Brazylii, to naprawdę utłacza takiemu klubowi jak Wisła by takich graczy brać na testy. Przeciez to znaczy że gość powiedzmy mając 16 lat musiał klub zmieniać co sezon. Jeśli startował później to nawet co pół sezonu zmieniał klub. Albo jest tak beznadziejny że go wyrzucali za każdym razem widząc co potrafi, albo biedaczysko trafiał na dziewięciu trenerów którzy go gnoili. Raczej pierwsza opcja bardziej prawdopodobna.
Jak ktoś napisał na testy do nas może przyjechać każdy. |
Vinicius Fernandes Mazzini
http://www.intranet.kirinsoccer.com....pequena/15.jpg http://www.intranet.kirinsoccer.com....o/grande/2.jpg Jego Profil: http://www.kirinsoccer.com.br/templa...=15&lingua=por "Od czwartku Wisła będzie testowała brazylijskiego napastnika Viniciusa Fernandesa Mazzini. 25-letni piłkarz przyjechał do Grosspetersdorf w nocy ze środy na czwartek. Vinicius urodził się 13 stycznia 1984 roku w brazylijskiej miejscowości Lavras. Ma 186 centymetrów wzrostu, waży 80 kilo. Do tej pory grał w brazylijskich klubach z niższych lig: Fabril, Batatais, Rio Claro, Coritiba, Itumbiara, Tupi, Caldense, XV de Piracicaba, URT. W tym momencie jest wolnym zawodnikiem. Vinicius wyjdzie na trening z tą grupą piłkarzy, którzy mają przed południem przewidziane zajęcia na boisku. Pozostała część zawodników będzie miała trening na rowerach. Jeszcze przed obiadem cała drużyna uda się na basen." Características: Se destaca pelo bom chute de fora da área, é rápido e protege muito bem a bola. Co na nasze wydaje mi sie ze sie tłumaczy: Cechy: Dobre uderzenie w rzutu wolnego , szybkosc i zastawianie się. |
To i ja się skuszę na te testy. Poproszę ziomka, nagra mnie jak sobie kopię piłeczkę na stadionie Orła Piaski Wielkie a potem nagranie wyślemy do pana Bednarza. Co mi szkodzi- a nóż, szybki jestem, młody, perspektywiczny.
|
Nie mamy siatki scoutingu to musimy sami testowac szrot tzn. zawracac dupe Skorzy kolejnym odpadem z dolnej polki.
|
Moim zdaniem komentarze te spowodowane są nie czym innym jak spekulacjami prasy podgrzewającymi atmosferę wokół transferów Wisły.
Ja mam cichą nadzieję że ten Vinicius spowoduje jedną rzecz - okaże się byc zimnym prysznicem na głowy rozpalonych 12 latków podających przetworzone po raz 27 newsy o Brazie,Kirmie czy Vladaviciu. Pewnym źródłem informacji jest oficjalna strona która póki co o tych zawodnikach nie wspominała.Informuje natomiast o testach Nurkovicia i teraz tego brazylijskiego zawodnika więc jedynie ich zainteresowaniem możemy byc pewni. W związku z tym proponuje aby tematy dotyczące Braza,Vladavica,Kirma,Kluiverta,Ibrahimovicia oraz Jerzego Dudka zawiesic do momentu pojawienia się newsa z oficjalnej strony Wisły. |
Cytat:
|
http://www.websoccerclub.com/index.p...s/detalhe/3829
goles 0 Cytat:
|
Ja nie wiem o co wam chodzi i też nie wiem ile razy trzeba powtarzać, że kasa wydana na zawodnika odzwierciedla jego faktyczną wartość patrz(Dawidowski, Grzelak, Nowak). Niektórzy myślą, że wydanie na zawodnika 600 tys euro zagwarantuje, że będzie dobry. Na Błaszczykowskiego też było najeżdżanie, że jakiegoś ogórka sprowadzają z 4 ligi. Skoro można po testować tego Viniciusa to dlaczego nie? Nada się do czegoś to go zatrudnią jeśli nie to podziękują. być może lepsze transfery będą w przyszłym roku kiedy i stadion będzie większy. Poza tym sądze, że zdecydowana większość wypowiadających się tutaj ciągle żyje jeszcze przeszłością gdzie u nas były transfery za grubą kasę. Przypomne tylko, że Wisła przez 91 lat istnienia zdobyła 5 MP, a w ciągu 12 ma ich 7 więcej.
|
Wszyscy byli by 2 razy spokojniejszy gdy by Kirm przyjechał na obozu albo pojawiło się info że podpisał kontrakt. Skończył by się cyrk z Nurkovicem. ok, dobrze że go testowaliśmy, ale przed meczem tak pisało na oficjalnej
"Sparingowy mecz z Ujpestem najważniejszy będzie dla testowanego bramkarza – Adisa Nurkovicia. Po tym meczu zostanie podjęta decyzja co do jego przyszłości w Wiśle." Decyzją tą są dalsze testy??? Przecież był wywiad z Janasem, że nie możemy go w nieskończoność testować, miejmy nadzieje że z nim podpiszą i okaże się dobry, bo inaczej stracili by mnóstwo czasu na tym bramkarzu i czekając na wieści z oficjalnej otrzymujemy news o jakimś nieznanym Brazylijczyku (25lat) Jego Bednarz jakoś szybciutko ściągnął na testy, ale wszyscy wiemy że trudno znaleźć Polskiemu klubowi jakąś perełkę z ligi Brazylijskiej, szczególnie że on ma już 25 lat, niech załatwią najpierw zastępstwo dla Zieńczuka i Baszcza. Jak się czuje Skorża, który czekał na konkretne transfery, a znowu dostaje kogoś na testy, miejmy nadzieje że Skorża się doczeka jak najszybciej, bo czym później transfery tym trudniej wkomponować piłkarza do drużyny. |
Ok, tylko że testy też kosztują. To klub opłaca podróż zawodnika z Brazylii do Austrii i pewnie z powrotem ;p Ale niech testują, a nuż widelec coś się trafi. Jest plus bo mamy Gargułę, a to już coś - byle by tylko był zdrowy.
|
Cytat:
Fakty są takie że takich Viniciusów to testowaliśmy już pewnie ze 40, w tym 20 na bramce.Jakoś podpisaliśmy kontrakt tylko z 1 który okazał się totalnym niewypałem więc tu nie chodzi o ocenianie kogoś na podstawie zdjęcia, tylko o prosta matematykę. Ciężko przypuszczać by człowiek wcale już nie młody, o którym nawet 1 zdania w internecie znaleść nie można,który zaliczył już tyle brazylijskich wiosek ,nagle okazał się zawodnikiem na miarę walki o LM, bądź choćby solidnym napastnikiem. Niech testują ale też nie odmawiajcie ludziom prawa do ironii z tego powodu.To nie ma nic wspólnego z płaczkami czy kibicami sukcesu.Kibice Pogoni tez byli kibicami sukcesu że nie podobało im się sprowadzanie złomu na ich stadion? |
Polityka transferowa Wisły to w ostatnich latach szczyt nieprofesjonalizmu i amatorki. To co wyrabia Bednarz niestety wespół ze Skorżą coraz częściej zakrawa o śmieszność i głupotę.
[B]Pozyskanie Kosowskiego i Niedzielana przed dwoma laty nic nie zapowiadało istnego bałaganu transferowego.Dwaj, wprawdzie byli, ale reprezentanci Polski, grający z różnym skutkiem w zachodnich klubach wnieśli do zespołu nową jakość. Grę całego zespołu zmienił głównie były Wiślak, który dosłownie "ciągnął' całą drużynę do przodu, absorbował i inicjował akcje ofensywne. To Kosowski zmuszał Zieńczuka długimi przerzutami by ten częściej biegał po skrzydle i dochodził do świetnie wyłożonych podań. To Kosowski jako pierwszy dawał znak do kontry, sunąc po prawej flance i oczekując na podania o kolegów z zespołu. I właśnie takiemu zawodnikowi po pół roku podziękowano za grę. Kiedy wszyscy oczekiwali, że Bednarz przedłuży z nim umowę, lub Kamil conajmniej dokończy sezon w Wiśle, niespodziewanie pewnego dnia poinformowano o rozwiązaniu umowy z najlepszym piłkarzem ekstraklasy rundy jesiennej. Wiadome, że Kosowski chciał podwyżki - wszak jego wkład w grę drużyny był bezcenny, a sam, jako doświadczony zawodnik zdawał sobie sprawę, że już długo nie pogra. Że nie jest Patrykiem Małecim, przed którym jeszcze kilkanaście lat, miejmy nadzieję, wspaniałej kariery i podwyżkę zarobków dostanie jeszcze nieraz. Kosowski nie żądał najwyższego kontraktu w lidze - chciał zarabiać jak najlepsi piłkarze Białej Gwiazdy, a wciąż grał na starym kontrakcie. Dwukrotnie większymi zarobkami pochwalić się mógł np Mauro Cantoro czy Tomasz Dawidowski. Dla Kamila pieniędzy zabrakło. Nie żałowano tymczasem euro na kilkusettysięczny transfer Łobodzińskiego i opłacanie jego najwyższej wówczas Wiślackiej pensji, co potrwa jeszcze kilka lat. Jak dobrze wiemy nawet porównywanie jakości Kamila i byłego piłkarza Zagłębia nie ma sensu. Można więc rzec, iż sprawa Kosowskiego była pierwszą wpadką Bednarza. A Wojtkowi Łobodzińskiemu życzę jak najlepiej, miejmy nadzieję, że swoje udane dwadzieścia minut w minionej rundzie będzie przynajmniej powtarzał w co drugim meczy zbliżającego się sezonu, bo potencjału mu niebrak. Teraz chciałem zwrócić uwagę na politykę klubu wobec niektórych napastnikow, która jest wręcz kompromitująca. Jak każdy obserwator futbolu dobrze wie, czy to z własnego doświadczenia, czy z kibicowania, że napastnika, który od debiutu będzie ładował gole niczym ckm, nie da się znaleźć]Warto przypomnieć sobie początki Żurawskiego czy Brożka, które były bardzo słabe. Szczególnie Paweł, pudłując niczym trampkarz kilka setek pod rząd niejednego Wiślaka przyprawiał o atak nerwów. Jednak ówcześni trenerzy odpowiednio zaufali swoim podopiecznym, regularnie wystawiając ich w perwszym składzie i pozwalając na długą grę - nawet kiedy każdy kibic domagał się zmiany. Ten czas pozwolił, by coś w tych piłkarzch "zaskoczyło", by złapali właściwy rytm. Jakie był tego skutek - dwaj etatowi rerezentanci Polski, dwukrotni królowie strzelców Ekstraklasy i jedne z ważniejszych postaci Wisły ostatnch kilkunastu lat. Takiego podejścia do niektórych piłkarzy niestety brakuje Bednarzowi i Skorży.Przy całym szacunku dla umiejętności naszego trenera, wiele jego decyzji było bardzo kontrowersyjnych. Oczywiście, wielu z was powie - "Co ty chcesz od naszego trenera, przecież mamy dwa mistrzostwa!". Owszem, ale to nie znaczy, że nie można być bezkrytycznym. Bo tylko właściwa krytyka zawsze utrzymuje poziom i zmusza do lepszych działań.[ Wraz z W. Łobodzińskim do klubu przyszedł Radosław Matusiak. Jak wielu teraz jest jego krytyków, tak wielu wówczas było jego zwolenników - mimo,że na zachodzie długo nie zabawił, to tego "czegoś", czyli umiejętności zdobywania goli w ekstraklasie mu wcześniej nie brakowało. Strzelił gola w pirwszym sparingu Wisły, później przeszkodziłą mu kontuzja. Po powrocie do gry Skorża dawał pograć Matusiakowi nie więcej niż 10-20 minut. I to zwykle wtedy, kiedy drużyna jest spokojna o wynik i niezwykła atakować. Natomiast mecz z Jagiellonią, w którym dłużej przebywał na boisku pokazał jego przydatnośc dla zespołu - gol i bardzo dobra gra przez całe spotkanie. Niestety, ale pozostałe kilka meczów spedził na ławce rezerwowych. Ciekawe jest, a raczej było podejście trenera do Andrzeja Niedzielana. Piłkarz, który w pierwszych meczach Wisły był jednym z autorów sukcesów (gol, asysta), nieszczęśliwie dosnał poważnej kontuzjil. Nikt nie miał jednak żadnych wątpliwości, że potencjał to gry ma, co zresztą pokazał we wspomnianych pierwszych meczach. Normalny klub piłkarzowi, którego ściągnięto by stanowił o sile drużyny, zaraz po kontuzji dał by szansę na powrót do formy. Tymczasem Skorża zastosował podobny mechanizm co z Matusiakiem - Niedzialan, jeśli już był wystawiany do meczowej 18stki, to grał same końcówki, 10-15 minutowe. I jeszcze raz pytam, jakim sposobem taki zawodnik ma pokazać swoje umiejętności? Sam akcji meczowej nie zrobi. Nawet, jeśli niewiadomo jakby się pokazywał kolegom z drużyny i biegał jak szalony po boisku to mentalności zespołu nie zmieni - drużyna wygrywająca, a Wisła jest nią często, przy pewnym wyniki praktycznie nigdy nie decyduje się na utrzymanie w ostanim kwadransie takiego tempra gry, jak choćby przy remisowym wyniku. Wobec Niedzielana zachowano się więc bardzo nie w porządku, a jego 24 mecze w Wiśle są w 90% wejściami w ostanich minutach. Takie zachowanie ze strony trenera nie ma najmniejszego sensu. [B]Pamięta ktoś takiego piłkarza jak DUDU?Zapewne wielu i wasze opinie o nim są niesprecyzowane. Ja pamiętam jego debiut w Wiśle i pierwszą bramkę. Pamiętam jego kolejny mecz i asystę. Pamiętam kilka naprawdę świetnych akcji Dudu i kilka bramek z meczów Pucharu Ekstraklasy i Pucharu Polski. I pamiętam, że podobnie jak Niedzielan, Dudu w lidze grał same końcówki. Znowu działał mechanizm Skorży polegający na wpuszczaniu piłkarza na ostatnie minuty przy pewnym wyniku. Pamiętam też, że w pewnym meczy z Groclinem w Grodzisku Dudu zagrał od pierwszej minuty. On jedyny wówczas 'ciągnął' grę Wisły, wygrał wiele pojedynków 1na1, dużo podawał. Napewno najbardziej dynamiczny piłkarz w pierwszej połowie. A co zrobił trener? Ściągnał Nigeryjczyka na ławkę rezerowwych. Będąc piłkarzem szczerze podziękowałbym wówczas trenerowi i klubowi, po czym wyniósł się z takiego miejsca. Nie przedłużajac umowy z Dudu, straciliśmy młodego, utalentowanego zawodnika, któremu praktycznie nie dano szansy. Bo jak inaczej nazwać sytuację, kiedy piłkarz jeden tylko mecz rozpoczyna w podstawowym składzie, a żadnego nie gra przez 90 minut! Pół roku temu Bednarz sprowadził nowego napastnika - Beto. I znowu taka sama sytuacja - praktycznie zero meczów w pełnym wymiarze czasowym i zero szans na pokazanie umiejętności. Polityka wobec napastników, jaką stosuje para Bendarz-Skorża jest wręcz nienormalna. Nie wiem kto podejmuje decyzje odnośnie gry takiego czy innego piłkarza, ale ocenianie kogoś po kilku 'końcówkach" to, jak na początku napisałem głupota i amatorszczyzna. Również system 'testów' jest zastanawiający. Decyzja o transfere czy zakontraktowaniu nowego zawodnika powinna być oparta o wielmiesięczną obserwację danego piłkarza, a nie o jego formę w jednym czy drugim spraringu. Sytuacji bramkarzy w Wiśle nie będę szerzej poruszał, bo scenariusz tego serialu zająłby kilkanaście stron. Okazuje się, że znowu pożegnamy jakiegoś bramkarza za to, że zagrał słaby sparing. Istna dziecinada. Na koniec chciałem jeszcze przypomnieć sprawę Jeana Paulisty, który chyba jak nikt byłby nam teraz potrzebny. Dla niego runda wiosenna 2007/2008 miała być głównym sprawdzianem przed przedłużeniem umowy. I na nic się zdała jego naprawdę bardzo dobra gra, bycie kluczowym piłkarzem Wisły w wielu meczach - Jaśkowi podziękowano. Co znowu zadziałało? Jakimi motywami kierował się Bednarz? Tego nikt nie wie. Ale chyba każdy zdaje sobie sprawę,że Piotr Ćwielong daleki jest od formy, którą prezentował, nie będący żandym wielkim piłkarzem J.Paulsta. Już przewiduję gromy jakie spadną na mnie w wielu komentarzach. Mimo wszystko decyduję się zamieśić moją opinią. Jestem wiernym kibicem Wisły, chcę dla niej jak najlepiej ale uważam, że dla NIKOGO nie można być bezkrytycznym. |
czy ten pan w srodku z czarnymi wlosami to nie przypadkiem Vladović?
http://galeria.wislakrakow.com/20090...gujpest/28.jpg |
Nie martwcie się : Nurkovic zapewne podpiszemy,ale nie dlatego ,żeby powalczył z Pawełkiem o miejsce w składzie.Poprostu Cebanu pójdzie na wypożyczenie i bośniakowi przypadnie zaszczytne zadanie ogrzewania naszej ławki. Dopóki Pan Kazimierski jest trenerem to prawdziwej szansy nie dostanie......
Kirm już był praktycznie pewny, ale widocznie pojawiła sie jakaś darmowa opcja (czyt. nowy kandydat).W tym momencie najprawdopodobniej nie zdecydują umiejętnośći.... Plotki o Brazie i Jopie zostały zdementowane przez Pana Ochalika ,wiec na te transfery nie ma co liczyć. Gdy przeczytałem na oficjalnej :"Vinicius na testach" to miałem nadzieje ,że to ten obrońca z Hannoveru... Szybko zostałem jednak sprowadzony na ziemie. Cóż pozostaje mi iść na piwo...... P.S www.rallyonline.prv.pl - to nie Vladovic tylko Zubanovic ,który jest menadżerem Nurkovica |
1q2 masz oczywistą rację.Wyśmiewanie takiego zawodnika nie ma nic wspólnego z kibicami sukcesu.Jest to zawodnik ze wszystkich ostatnio wymienianych o zdecydowanie najgorszym CV.Jest tylko jedno ale:
O tym zawodniku mamy pewnosc że jest w kręgu zainteresowań Wisły.Bozok,Kirm,Vladavic,Braz mogli byc jedynie wymysłem dziennikarzy. Pokazuje to jednoczesnie byc może smutną prawdę o Wisle że pieniedzy na lepszych zawodników nie mamy lub w optymistycznej wersji że już zostały na kogoś zaklepane. Tak jak pisałem pare postów wczesniej.Mam nadzieje że ten brazylijczyk nawet jak nie podpisze kontraktu zrobi jedną pożyteczną rzecz- ostudzi głowy rozpalonych 12 latków podniecających się każdym wymysłem pseudo-dziennikarzy. |
Cytat:
|
Cytat:
Ten Winicjusz pewnie kopnie 2 razy w kreta, zje obiad i tyle go bedziemy ogladali. Coz nas chudy murzyn z Amazonii moze kosztowac ? 50-100 euro ? Obiad, pranie, nocleg w hotelu. Ktos w kieszen tuli od wlasicicieli tych objazdowych cyrkow. Nie sa to kokosy, czy kwoty liczone w dziesiatkach tysiecy, ale na piwo bedzie. A manager poobwozi takiego chlopca po europie i w koncu go upchnie w jakiejs Bzdziagwovii Bzdziagwowice Gorne i inwestycja mu sie zwroci. Zwlaszcza ze pewnie takich - za przeproszeniem Makakow - ma pol Brazylii. PS. Nie my mu placimy za bilet z Brazylii. No bez jaj : ) |
Cytat:
Możliwe, ale nie róbmy sobie nadziei, że go kupimy... |
Cytat:
jesli nie masz nadziei na transfery to po co odwiedzasz ten temat? jesli nie masz wiary w klub i zamierzasz tylko plakac na forum jak to nam jest źle to po co podajesz się za kibica? jeśli nie wiesz o czym pisac to po h*j piszesz? |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:14. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl