Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Krakowskie Inwestycje (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=86)

adam_09 24.12.2010 21:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Siwy_89 (Post 1028084)
Dlatego pisałem o przeciętnie zarabiających krakusach. Większość z nich wybiera raczej mieszkania w cenach 5-6 tysięcy złotych. Wtedy stosunek kredytu do zarobków nie wygląda tak dramatycznie, jak przedstawia to homebroker.

Wiesz Siwy... My operujemy na wartościach średnich a nie na medianie. Średnio to u mnie w firmie zarobki kształtują się na poziomie 2,5 tys zł netto natomiast mediana wynosi 1600 zł. Kumasz cha-che ? Przeciętnego Krakusa nie stać nawet na mieszkanie za 6 kPLN za m2 i to mnie boli bo nie rzadko ten ktoś jest po studiach i już ma nawet 2-3 letnie doświadczenie w branży.
To tak jak z tymi firmami co zapowiadają swoją ekspansję w mieście Krakowie, które przytoczyłeś powyżej. Chciałbym się mylić, że nie będą to usługi najniższego rzędu wykonywane przez dużą liczbę wykształconych ludzi.

Siwy_89 24.12.2010 21:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1028097)
Wiesz Siwy... My operujemy na wartościach średnich a nie na medianie. Średnio to u mnie w firmie zarobki kształtują się na poziomie 2,5 tys zł netto natomiast mediana wynosi 1600 zł. Kumasz cha-che ? Przeciętnego Krakusa nie stać nawet na mieszkanie za 6 kPLN za m2 i to mnie boli bo nie rzadko ten

Wiadomo, że boli. Ale... Jeden z bardziej znanych deweloperów, Salwator, prowadzi obecnie 3 inwestycje mieszkaniowe. Ceny, zwłaszcza w pierwszych dwóch, są przystępne.

- Osiedle Rodzinne - 4 499 za m2
- Mój Dom - 4 999 m2
- Bociana Pielesze - 6000 m2

Ranking Homebrokera obliczono na podstawie średniej ceny za m2 w Krakowie - 8 tysięcy za metr. Przyzwoite mieszkanie można - jak się okazuje - dostać nawet 40% taniej. Dlatego nie ma się co podniecać, że piszą o 102% udziale raty kredytu w pensji, bo w rzeczywistości wygląda to trochę inaczej. Nikt o zarobkach 2 400 nie będzie kupować przecież mieszkania za 8 tysięcy za metr kwadratowy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1028097)
To tak jak z tymi firmami co zapowiadają swoją ekspansję w mieście Krakowie, które przytoczyłeś powyżej. Chciałbym się mylić, że nie będą to usługi najniższego rzędu wykonywane przez dużą liczbę wykształconych ludzi.

Taki Ericpol, który "wybrał" Kraków ze względu na dobrą komunikację z lotniskiem, tworzy systemy informatyczne dla największych światowych marek. Nie sądzę, by programiści i informatycy mieli się tam marnować. A firma zatrudnia 600 osób. State Street Corporation, zatrudniająca przy Podgórskiej około tysiąca specjalistów z dziedziny ekonomii i finansów, zajmuje się usługami księgowymi na rzecz inwestorów instytucjonalnych z całej Europy. Marnują się tam ekonomiści, czy nie? Bo nie wiem, co dokładnie masz na myśli, pisząc "usługi najniższego rzędu". Podejrzewam, że chodzi o Call Center.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez dostuffca (Post 1027927)
Jakie doświadczenie KBF ma w zarządzaniu halą? Żadnego. Ale to i dobrze, bo przetarg napisano pod nich i nie muszą nią zarządzać - muszą zrobić tylko parę imprez. I parę nowych etatów. A operatora-zarządcy dalej nie ma..

Ale KBF ma doświadczenie w organizacji imprez kulturalnych, a tym się przecież mają zajmować. Na organizację imprez sportowych będzie osobny przetarg - może MPK wygra ;-)



pozdrawiam

Matejas_ 24.12.2010 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wisl@k_TS (Post 1028053)
Władze Krakowie (nie myślę tu o samym Majchrowskim) konsekwentnie stawiają na turystykę i kulturę. Kraków staje się idealnym miejscem nie na inwestycje, ale na weekendowy wypad dla pijanego Angola czy warszawskiego zarobasa zmęczonego po ciężkim tygodniu pracy w stolycy.

Niebawem będzimy skansenem, gdzie Poznaniak i Warszawiak przyjadą by zobaczyć jak wygląda miasto zacofane o sto lat :rotfl:

Kocur 24.12.2010 23:49

Jeśli odgaduję co miał na myśli Adam to usługi niższego rzędu właśnie między innymi świadczy State Street.


Senior accountant
Financial analyst
accountant


W/w stanowiska są obecnie do obsadzenia w Street. W krakowskich centrach finansowych stanowiska te polegają na wprowadzaniu do systemu danych finansowych.
Faktury, rachunki, polisy ubezpieczeniowe, deklaracje podatkowe - różne kraje, różne języki.

Praca fajna żeby zacząć coś po studiach - po pół roku dochodzisz do poziomu że wszystkie faktury i rachunki znasz na pamięć i zatrzymujesz się w rozwoju.
Co dalej? Senior accountant zarządza zespołem od 5 do 15 ludzi wklepujących te faktury.
Nad nim jest Process Owner albo Operations Manager - ale jest ich od 5 do maks 10 na 1000 osób.

Innych perspektyw nie ma - kiedyś centrum Adama Smitha robiło analizę rynku pracy dla centr finansowych.
Polityka wszystkich firm jest lokalizować centra tam gdzie jest tania siła robocza.

Za kilka lat większość się przeniesie z Krakowa na Węgry, do Rumunii, na Ukrainę - w tych państwach firmy już zaczynają działać.

Z analizy Centrum Adama Smitha wynika jasno - zostanie u nas armia ludzi nie potrafiąca niczego oprócz znajomości 5 języków obcych :)

Siwy_89 25.12.2010 02:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1028124)
Jeśli odgaduję co miał na myśli Adam to usługi niższego rzędu właśnie między innymi świadczy State Street.

W/w stanowiska są obecnie do obsadzenia w Street. W krakowskich centrach finansowych stanowiska te polegają na wprowadzaniu do systemu danych finansowych.
Faktury, rachunki, polisy ubezpieczeniowe, deklaracje podatkowe - różne kraje, różne języki.

Czyli księgowość, ale w kilku językach ;-)



Póki co, usługi dla biznesu mają się w Polsce dynamicznie rozwijać.

Artykuł z portalu spedycje.pl:

Od kilkunastu lat sektor BPO (Business Process Outsourcing) w Polsce dynamicznie wzrasta, a kończący się właśnie 2010 rok możemy uznać za jeden z najlepszych. Patrząc z perspektywy globalnej, branża BPO doskonale poradziła sobie z kryzysem. Cieszy również fakt, że Polska – jako jedyny kraj w Europie – odnotowała w tym trudnym czasie wzrost gospodarczy. Obecnie na rodzimym rynku w branży usług outsourcingowych zatrudnionych jest już blisko 50.000 osób.

Według analityków w ciągu 5-6 lat liczba ta może się podwoić i osiągnąć ilość 100.000 pracowników, co dałoby nam silne miejsce w czołówce europejskich państw. Już teraz polski rynek usług outsourcingowych jest wart około 9 mld złotych . Coraz więcej firm wykorzystuje BPO w swojej działalności, dlatego nikogo nie powinno zdziwić określenie outsourcingu mianem największego odkrycia biznesowego ostatnich lat.

Międzynarodowe koncerny postrzegają Polskę jako region, w którym opłaca się lokować centra usług BPO. W tegorocznym raporcie firmy doradczo-badawczej Tholons („Tholons Top 100”) Warszawa oraz Kraków znalazły się wśród najbardziej atrakcyjnych miejsc na świecie dla firm z tego sektora – odpowiednio 38. i 11. miejsce. Na pozycji 84. znalazł się Wrocław, a niedługo do grona najlepszych lokalizacji mogą dołączyć Łódź oraz Gdańsk.

Wśród czynników decydujących o przewadze Polski nad innymi europejskimi krajami pod kątem atrakcyjności lokowania centrów usług przede wszystkim należy wymienić położenie – nasz kraj ulokowany jest w samym sercu Europy. Po drugie jesteśmy postrzegani przez analityków jako kraj stabilny oraz rozwinięty, posiadający odpowiednie zaplecze kadrowe i logistyczne.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelwislak (Post 1028003)
Wina prezydenta ale też jego świty tak jak dali dupy np z Googlem w Polsce to tylko w Krakowie można, bo nam się należy. To jest przyczyna problemów w naszym mieście, nam de facto się już nic nie należy a o duże ciekawe inwestycję trzeba walczyć!! Tak jak to zrobił Wrocław wysyłał delegację zabiegał o zainteresowanie no i dostali co chcieli a my wyraziliśmy zainteresowanie - gratulujemy.

Jest mnóstwo innych firm, które zdecydowały się na Kraków ;-) 1/3 osób zatrudnionych w usługach dla biznesu w Polsce pracuje w Krakowie.

domin_czyzyny 25.12.2010 03:06

Siwy Ty dalej za wspaniałymi perspektywami rozwoju Krakowa za kadencji Majchrowskiego ? Nie nudzi Ci się ?
Takie działanie PR widzę prowadzisz...

Cudowne inwestycje outsourcing`owe, to nic innego jak przejściowe miejsce pracy, bardzo kruche.
Wszystko zależy od stosunku wykształcenia do zarobków. Te firmy są tak mobilne, że w bardzo szybkim czasie mogą opuścić nasze piękne miasto i wybrać Indie, Egipt, Ukrainę. Nie zainwestowały dużych pieniędzy, jedynie wynajęły biura i pracowników.

Ale akurat State Street jest np. w stosunku do Cap`a firmą w miarę porządną. Wiem coś o tym, bo moja żona tam pracuje. Ale nikt się nie łudzi. U nas zatrudniają, ale zwalniają w Irlandii, Luksemburgu ...
Niedługo u nas będą zwalniać a gdzieś indziej zatrudniać...

Trzeba przyciągać inwestycje, które będą trwalsze i bardziej perspektywiczne. A nie najgorszy chłam.
Ale nie z tym prezydentem, nie z tym zarządem ...

Siwy_89 25.12.2010 03:18

tak, praktycznie w każdym poście podkreślam, że Majchrowski jest wspaniały ;-)

Ja uważam jedynie, że Kraków przyciąga inwestorów. Potwierdzają to wszystkie rankingi, statystyki, ilość wynajętej powierzchni biurowej itp. Czy argument przeciw tej tezie ma być: "eee, a ty znowu z tym Majchrowskim". Domin, już po wyborach. Majchrowskiego wybrało 60% krakusów i trzeba się z tym pogodzić. Następne wybory za 4 lata...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1028141)

Cudowne inwestycje outsourcing`owe, to nic innego jak przejściowe miejsce pracy, bardzo kruche.
Wszystko zależy od stosunku wykształcenia do zarobków. Te firmy są tak mobilne, że w bardzo szybkim czasie mogą opuścić nasze piękne miasto i wybrać Indie, Egipt, Ukrainę. Nie zainwestowały dużych pieniędzy, jedynie wynajęły biura i pracowników.

Już teraz mogą wybrać Indie, Egipt, Ukrainę, nawet Rumunię ;-) Pamiętaj również, że niektóre firmy zainwestowały swoje pieniądze w nowoczesne siedziby - choćby Onet, czy Ericpol. A niebawem ma się rozpocząć budowa kompleksu ITI w Pychowicach.


a ten twój ulubieniec Kracik niech tę obwodnicę załatwi w końcu. Przecież dogadał się z Grabarczykiem przed wyborami...

pawelwislak 25.12.2010 09:42

Ja nie mówię że nie przyciągamy, tylko robimy tego za mało i my nie zabiegamy o to. Mówię jak było z Googlem sprawa całkiem została olana jak Euro, do tego HSBC mógł otworzyć u nas znacznie większą swojego centrum a mamy tylko BPO w Zabierzowie. Zamiast walczyć o centrale banków to przegrywamy wszystkie jedna po drugiej. Centrali Banków nie da się przenieść o tak. A eurobank, ing, pko bp, wszyscy rezygnują z Krakowa, zostają tu tylko małe lokalne centrale. A czemu Kraków nie miałby walczyć o Centrale ogólnopolskie tylko tutaj niestety trzeba ogarniętej polityki....

Kołek 25.12.2010 10:30

To co piszecie bylo juz wałkowane przez kilkanascie stron w temacie przed wyborami i to pewnie nawet przez te same osoby i te same argumenty...

domin_czyzyny 25.12.2010 11:37

Siwy, już po wyborach wiec nie musisz tworzyć PR.

Te centra o których piszesz, jak w PL zarobki wzrosną to te firmy wypowiedzą wynajete biura i zwolnia pracownikow, sCiagna szyldy i tyle ich będziemy widzieć.

Takie to mamy inwestycje. Nie mówię o onecie. Ja ścisłe mowieo usługach outsourcing'owych,

Kracik cóż nic o nim nie pisałem. Za 4 lata mam nadzieje, ze stanie do walki ktoś kto wygra z machlojskim, bo ze on nie będzie kandydował-nie wierze. On zapowiada co 4 lata,ze nie będzie kandydował..

Kto to by nie był, byle nie SLD, napewno dostanie mój głos.
Z Majchrowskim nie dostaniemy tej obwodnicy, mam nadzieje ze się mylę...ale to chyba będzie podziękowanie od rzadu za wybory.

adam_09 25.12.2010 12:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Siwy_89 (Post 1028099)
Wiadomo, że boli. Ale... Jeden z bardziej znanych deweloperów, Salwator, prowadzi obecnie 3 inwestycje mieszkaniowe. Ceny, zwłaszcza w pierwszych dwóch, są przystępne.

- Osiedle Rodzinne - 4 499 za m2
- Mój Dom - 4 999 m2
- Bociana Pielesze - 6000 m2

Ranking Homebrokera obliczono na podstawie średniej ceny za m2 w Krakowie - 8 tysięcy za metr. Przyzwoite mieszkanie można - jak się okazuje - dostać nawet 40% taniej. Dlatego nie ma się co podniecać, że piszą o 102% udziale raty kredytu w pensji, bo w rzeczywistości wygląda to trochę inaczej. Nikt o zarobkach 2 400 nie będzie kupować przecież mieszkania za 8 tysięcy za metr kwadratowy.

Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę Siwy ale cena 5 kPLN obowiązuje przy zakupie mieszkania, którego metraż wynosi +/- 70 m2. W Polsce jak i również Krakowie najczęściej kupowane są mieszkania 35-45 m2 a wtedy przedstawiona przez Ciebie cena wynosi średnio + 1 kPLN. Dodatkowo weź pod uwagę, że są to mieszkania w stanie deweloperskim do którego musisz dołożyć jeszcze kolejne 0,5-1 kPLN do metra. Biorąc powyższe pod uwagę jak sam zauważysz przytoczone przez Ciebie ceny nie wyglądają już tak różowo.
Tak jak pisze Kocur i kolejni Forowicze... Kraków się rozwija ale w szerzeniu usług może nie najniższego rzędu ale usług, które z łatwością mogą być przeniesione w inny region świata. Większość tych firm się decyduje na Kraków bo jest 200 000 studentów gotowych do podjęcia pracy za 1500 zł netto czym sami "sobie gotujemy ten los". Wszak od czegoś trzeba zacząć...

Siwy_89 25.12.2010 14:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1028169)
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę Siwy ale cena 5 kPLN obowiązuje przy zakupie mieszkania, którego metraż wynosi +/- 70 m2. W Polsce jak i również Krakowie najczęściej kupowane są mieszkania 35-45 m2 a wtedy przedstawiona przez Ciebie cena wynosi średnio + 1 kPLN. Dodatkowo weź pod uwagę, że są to mieszkania w stanie deweloperskim do którego musisz dołożyć jeszcze kolejne 0,5-1 kPLN do metra. Biorąc powyższe pod uwagę jak sam zauważysz przytoczone przez Ciebie ceny nie wyglądają już tak różowo.


Nie bardzo wiem, czemu wprowadzasz ludzi w błąd. Wystarczy wejść na stronę dewelepera i się przekonać, jak jest naprawdę. Ceny obowiązują także dla mniejszych mieszkań niż 70 m2. Poniżej screeny:

http://i52.tinypic.com/10p969v.jpg

http://i51.tinypic.com/2wf7aj5.jpg



- Ankietowani szukający nieruchomości zdecydowanie częściej decydują się na zakup mieszkania niż domu. W porównaniu do badań z jesieni 2009 r. znacząco zwiększył się odsetek osób, które planują kupno mieszkań trzypokojowych. Obecnie, aż 45,3 % klientów jest zainteresowanych takimi nieruchomościami. Z kolei preferowany metraż wymarzonego „M” to wciąż 50 – 60 metrów kwadratowych – mówi Marcin Gołębiowski, Wiceprezes Zarządu redNet Consulting.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1028169)
Tak jak pisze Kocur i kolejni Forowicze... Kraków się rozwija ale w szerzeniu usług może nie najniższego rzędu ale usług, które z łatwością mogą być przeniesione w inny region świata. Większość tych firm się decyduje na Kraków bo jest 200 000 studentów gotowych do podjęcia pracy za 1500 zł netto czym sami "sobie gotujemy ten los". Wszak od czegoś trzeba zacząć...

W usługach dla biznesu rozwijamy się najlepiej. To chyba dobrze, bo w przeciągu kilku lat szacuje się dynamiczny wzrost tego sektora. I wcale nie ma pewności, że większość z tych firm kiedyś ucieknie z Krakowa. Przecież już teraz mogą wybierać lokalizacje w Rumunii, na Węgrzech, bądź na Sri Lance.


Pamiętajcie, że Ericpol, Onet, Comarch "wybrały" Kraków, i raczej swoich siedzib stąd nie przeniosą ;-)


Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelwislak (Post 1028145)
Centrali Banków nie da się przenieść o tak. A eurobank, ing, pko bp, wszyscy rezygnują z Krakowa, zostają tu tylko małe lokalne centrale. A czemu Kraków nie miałby walczyć o Centrale ogólnopolskie tylko tutaj niestety trzeba ogarniętej polityki....

Nie słyszałem o tym, że wszystkie banki przenoszą swoje siedziby z Krakowa do innych miast. Jakieś źródło tych wieści?

Ja czytałem tylko o tym:

Bank BPH się rozrasta - przejmuje GE Money Bank. Kraków będzie centralą dużej ogólnopolskiej instytucji finansowej.

Co to oznacza dla Krakowa? To z jednej strony prestiżowy bonus, bo siedzibą połączonego banku będzie Kraków i to kojarzona z nim marka będzie się rozwijać. Oprócz tego do budżetu miasta trafią pieniądze z podatków.

I tak 90 % centrali banków lokuje się w stolicy...

Junior_Battle 25.12.2010 15:07

Ahhhh, ludzie chyba wczorajszy barszcz wam zaszkodził %-)


Narzekacie ze stawiamy na turystyke, Siwy wam wyklada, ze jestesmy liderem w uslugach dla biznesu, to teraz narzekacie, ze uciekną za X lat na Sri Lanke.

Kolumbus 25.12.2010 18:05

To może sprawdź gdzie takie firmy miały swoje siedziby X lat temu i odpowiedz sobie na pytanie dlaczego przeniosły się tu gdzie są teraz.

Siwy_89 25.12.2010 18:13

No to które w przeciągu ostatnich kilku lat wyniosły się z Krakowa? Napisz konkretnie, bo ja po prostu nie wiem...


Ja słyszałem jedynie o tych, które się do nas przeniosły, czyli GE Money i BNP Paribas Fortis.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Matejas_ (Post 1028103)
Niebawem będzimy skansenem, gdzie Poznaniak i Warszawiak przyjadą by zobaczyć jak wygląda miasto zacofane o sto lat :rotfl:

Dokladnie :-)

Kolumbus 25.12.2010 18:25

Nie napisałem że już wyniosły, ale zrobią to z biegiem czasu gdyż własnie tak działają przenosząc swoje siedziby do krajów gdzie koszty pracy są mniejsze;)

Siwy_89 25.12.2010 18:53

Aha :-)

No to rzeczywiście źle się dzieje w Krakowie. ;-)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kolumbus (Post 1028234)
Nie napisałem że już wyniosły, ale zrobią to z biegiem czasu gdyż własnie tak działają przenosząc swoje siedziby do krajów gdzie koszty pracy są mniejsze;)



Ale nie o koszty tylko chodzi. Przecież już teraz firmy BPO moga się lokować na Sri Lance, w Indiach czy w Rumunii. Dlaczego wiele z firm wybiera Polskę? Może dlatego:


- Strategiczne położenie geograficzne,
- HR pool –wykwalifikowane kadry i 10 centrów akademickich,
- Niskie koszty pracy (np. czterokrotnie niższe niż w Skandynawii),
- Niska rotacja pracowników,
- Pracowitość siły roboczej,
- druga pozycja Polski w światowym rankingu ilości przepracowanych rocznie godzin
- Infrastruktura biurowa wysokiej klasy (Kraków drugi za Warszawą)
- członkostwo w Unii Europejskiej,
- Bliskość kulturowa z państwami europejskimi,
- 46% odsetek Polaków znających jakiś język obcy
- stabilność polityczna, prawna i gospodarcza,


Na Europę przypada jedynie ok. 10 proc. wartości rynku światowego, bowiem potentatem są kraje azjatyckie. Już teraz. Jeśli nowe miejsca pracy w usługach dla biznesu powstają teraz w Polsce, a nie na Ukrainie, Węgrzech, Słowacji, Rumunii, to chyba dobrze? A jeszcze lepiej, że Kraków zdecydowanie wygrywa walkę o te firmy. Taką Pragę i Budapeszt, czy Wrocław zostawiamy daleko w tyle ;-)

adam_09 25.12.2010 19:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Siwy_89 (Post 1028187)
Nie bardzo wiem, czemu wprowadzasz ludzi w błąd. Wystarczy wejść na stronę dewelepera i się przekonać, jak jest naprawdę. Ceny obowiązują także dla mniejszych mieszkań niż 70 m2. Poniżej screeny:

- Ankietowani szukający nieruchomości zdecydowanie częściej decydują się na zakup mieszkania niż domu. W porównaniu do badań z jesieni 2009 r. znacząco zwiększył się odsetek osób, które planują kupno mieszkań trzypokojowych. Obecnie, aż 45,3 % klientów jest zainteresowanych takimi nieruchomościami. Z kolei preferowany metraż wymarzonego „M” to wciąż 50 – 60 metrów kwadratowych – mówi Marcin Gołębiowski, Wiceprezes Zarządu redNet Consulting.

Siwy... Powiedz mi co spowodują te inwestycje? Podniosą poziom zarobków ? Według mnie absolutnie nie! I znów dążymy do kolejnej paranoi, ściągamy inwestycje po to żeby im dać tanią siłęroboczą. Mnie nie interesuje dawanie taniej siły roboczej. Mnie interesuje poziom moich dochodów, które na skutek napływu dodatkowej podaży czynnika ludzkiego z sąsiednich miejscowości spowoduje, że firmie mnie nie będzie szkoda bo na moje miejsce jest 100 następnych.

co do ceny mieszkania to po uzyskaniu powyższej informacji bije się w pierś. Większość z katalogów jakie przeglądałem za czasów swojej przygody pośrednika jednak opierała się o moje stanowisko, które przedstawiłem wcześniej. Być może rynek się zmienił lub Twój deweloper jest jedyny w swoim postępowaniu. Nie chce mi się szukać jednak innych cenników wobec czego uznam Twoją argumentację za zasadną.

Nie mogę się natomiast zgodzić z drugą częścią Twojej wypowiedzi. Pan Marcin Gołębiowski, którego wypowiedź przytaczasz sam twierdzi, że 50-60 m2 jest wymarzonym metrażem potencjalnego konsumenta.Nie oznacza to, że taki jest najczęściej kupowany. Dalej będę uważał, że najczęściej kupowanymi wielkościami m2 jest 35-45 m2. W przeciwieństwie do Ciebie nie wyssałem tej informacji z artykułów prasowych tylko z realnego życia i rozmów z deweloperami jak i kilkoma kolegami trudniącymi się sprzedażą/kupnem nieruchomości. Te 50-60 m2 jest być może wielkokrotnie przywoływaną przez nas już średnią gdzie jak wiemy idąc z psem na spacer oboje mamy po 3 nogi.

Po raz kolejny powracam do kwestii od której odbiegliśmy w toku rozmów. Może i fajnie, że są jakieś inwestycje prowadzone lub ściągane - ale co z tego jak i tak nie przekłada się na wzrost zarobków ?

Szczerze mówiąc to mnie mało obchodzi ile firm konsultingowych, informatycznych itp. się otworzy na terytorium Krakowa. Mnie interesuje mój skrawek sektora gospodarki i każdy rozgarnięty człowiek przyzna mi rację. W moim zawodzie rynek krakowski jest daleko za Warszawą, Wrocławiem czy Poznaniem. W Krakowie żeby wyrobić przychód miesięczny 20 tys zł potrzebuje obsługiwać 15 nieruchomości. We Wrocławiu czy Poznaniu wystarczy 4-5 takich nieruchomości a w Wawie nawet jedna. Niestety w Krakowie nie buduje się dużych nieruchomości komercyjnych. Przyczyny możemy sobie wymyślać sami : a to, że nie ma firmy która by się zdecydowałą wynając taką powierzchnię, a to, że Miasto nie udzieli WZ-tki na taką inwestycję. Skutek tego jest taki, że muszę zapieprzać wyrabiając tą normę na 15 nieruchomościach zamiast skoncentrować się na 2-3, w które jeszcze będzie można poinwestować.

Siwy_89 25.12.2010 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1028255)
Siwy... Powiedz mi co spowodują te inwestycje? Podniosą poziom zarobków ? Według mnie absolutnie nie! I znów dążymy do kolejnej paranoi, ściągamy inwestycje po to żeby im dać tanią siłęroboczą. Mnie nie interesuje dawanie taniej siły roboczej. Mnie interesuje poziom moich dochodów, które na skutek napływu dodatkowej podaży czynnika ludzkiego z sąsiednich miejscowości spowoduje, że firmie mnie nie będzie szkoda bo na moje miejsce jest 100 następnych.

Z pewnością dadzą miejsca pracy. A co do zarobków, to inwestycje Onetu, czy Ericpolu poziom zarobków podniosą. Są też firmy, które średnią pensję krakusów obniżą, bądź utrzymają na tym samym poziomie....



Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1028255)
Szczerze mówiąc to mnie mało obchodzi ile firm konsultingowych, informatycznych itp. się otworzy na terytorium Krakowa. Mnie interesuje mój skrawek sektora gospodarki i każdy rozgarnięty człowiek przyzna mi rację. W moim zawodzie rynek krakowski jest daleko za Warszawą, Wrocławiem czy Poznaniem. W Krakowie żeby wyrobić przychód miesięczny 20 tys zł potrzebuje obsługiwać 15 nieruchomości. We Wrocławiu czy Poznaniu wystarczy 4-5 takich nieruchomości a w Wawie nawet jedna. Niestety w Krakowie nie buduje się dużych nieruchomości komercyjnych. Przyczyny możemy sobie wymyślać sami : a to, że nie ma firmy która by się zdecydowałą wynając taką powierzchnię, a to, że Miasto nie udzieli WZ-tki na taką inwestycję. Skutek tego jest taki, że muszę zapieprzać wyrabiając tą normę na 15 nieruchomościach zamiast skoncentrować się na 2-3, w które jeszcze będzie można poinwestować.

Wiesz, ale rozmowa zaczęła się od tego, że Kraków nie przyciąga inwestorów... a to akurat jest nieprawdą ;-)


Jeśli chodzi o twoją specjalność... Do nieruchomości komercyjnych zalicza się powierzchnie biurowe. A w Krakowie jest ich, poza Warszawą, zdecydowanie najwięcej.

http://i56.tinypic.com/24pksid.jpg

Duża ilość biur i stosunkowo mała ilość pustostanów świadczy o tym, że chętni na wynajem są. Zwłaszcza, jak przyjrzymy się, ile biurowców znajduje się obecnie w budowie...

Chyba, że zbyt duża ilość biur, świadczy o tym, że jest źle. Nie orientuję się dokładnie, czym dokładnie się zajmujesz, więc nie wiem ;-) Może masz na myśli ilość powierzchni handlowej w Krakowie? Nie znalazłem informacji, jak wyglądamy na tle innych miast. Możesz coś napisać, podając konkretne dane, to się dowiemy ;-)

Nie słyszałem też o tym, by miasto robiło inwestorom jakieś problemy z wydawaniem WZ-tek na budowę biurowców, czy galerii handlowych.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1028255)
Nie mogę się natomiast zgodzić z drugą częścią Twojej wypowiedzi. Pan Marcin Gołębiowski, którego wypowiedź przytaczasz sam twierdzi, że 50-60 m2 jest wymarzonym metrażem potencjalnego konsumenta.Nie oznacza to, że taki jest najczęściej kupowany. Dalej będę uważał, że najczęściej kupowanymi wielkościami m2 jest 35-45 m2. W przeciwieństwie do Ciebie nie wyssałem tej informacji z artykułów prasowych tylko z realnego życia i rozmów z deweloperami jak i kilkoma kolegami trudniącymi się sprzedażą/kupnem nieruchomości. Te 50-60 m2 jest być może wielkokrotnie przywoływaną przez nas już średnią gdzie jak wiemy idąc z psem na spacer oboje mamy po 3 nogi.

Największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania za cenę w przedziale od 251 do 300 tys. zł i 301 – 350 tys. zł – wynika z opracowania redNet Consulting.

W styczniu osoby poszukujące mieszkań w Krakowie, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu chciały przeciętnie kupić lokal o powierzchni średnio 52,6 mkw. – wskazują dane Home Broker.

Ty masz swoją opinię, wynikającą z pracy w nieruchomościach, ja bazuję na analizach specjalistycznych portali. Opinii jest dużo, wiele się róźni. Także generalnie nie ma się o co spierać.



pozdrawiam

adam_09 26.12.2010 20:22

Pozdrawiam :)

Swoją drogą wielkość powierzchni biurowej mnie mega zaskoczyła !

nbp 26.12.2010 20:31

a wiecie może moi mili, czy już zakończył się remont tego zjazdu z A4 na chyżne / zakopane ?

Sensej 26.12.2010 20:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nbp (Post 1028494)
a wiecie może moi mili, czy już zakończył się remont tego zjazdu z A4 na chyżne / zakopane ?

Dziś jechałem i wygladało że tak :)

Siwy_89 27.12.2010 05:55

Coś o planowanych inwestycjach w polskie lotniska.


Wartość inwestycji do 2015 r. wynosi na wszystkie lotniska w Polsce 4.726 mln zł, z tego środki przeznaczone przez Unię Europejską 1.274 mln zł. Rozbudowa tylko krakowskiego lotniska ma kosztować miliard :-)

MPL Kraków – Balice sp. z o.o.

Ogółem zaplanowano inwestycje za ok. 988 mln zł, w tym finansowanie z UE wyniesie ok. 248 mln zł, w tym POIS ponad 223 mln zł.
W 2009 r. rozpoczęto budowę drogi kołowania, zakończenie IV kw. 2010 r. Rozpoczęcie pozostałych inwestycji, w tym rozbudowę terminalu, zaplanowano na 2011 r. Do końca 2011 roku Kraków Airport zamierza uzyskać pozwolenie na budowę nowego przystanku szybkiej kolejki, który zostanie usytuowany przy wielopoziomowym parkingu.

Wizualizacja:
http://i53.tinypic.com/2rylt2q.jpg

picasso 27.12.2010 08:49

żeby Balice się rozwijały tak jak powinny,to należałoby zacząć od wydłużenia pasa startowego.to zawsze była bolączka tego lotniska.

Pablo84 27.12.2010 11:09

Ewentualnie zbudować drugi pas.
By przedłużyć pas, trzeba wyrównać teren od strony zachodniej.Poza tym, co to za szkaradztwo?To chyba nie nowa koncepcja architektoniczna?
Najpierw niech miasto z województwem dogadania się by dobudować drugą nitkę torów no i tą linię zelektryzować bo śmiech na sali jest z tym węglem.Jak Majchrowski zaczął się chwalić "otworzeniem" szynobusa do Balic, w kontekście kolei aglomeracyjnej,to mnie dławiło ze śmiechu.

Kocur 27.12.2010 12:33

Dojazd do Balic jest faktycznie poniżej krytyki.
Nie dość że pociąg kursuje czasami jak chce to trzeba zapieprzać 500 metrów pod gołym niebem.

Drugi pas na pewno w Balicach nie powstanie - chyba raczej wydłużą ten co jest. Na drugi pas trzeba by ponad połowę terenu jednostki wykosić.

Jurand 27.12.2010 12:43

Trudności w wydłużeniu pasa to jeden z najwięszych problemów Balic. Niestety lokalizacja lotniska jest tak pechowa, że trzebaby albo wyrównać Morawicę, albo przesunąć obwodnicę. W polskich warunkach ani jedno ani drugie nie jest realne.

orzeu 27.12.2010 13:20

Siwy na zarzut ze Krakow staje sie centrum tanich uslug dla biznesu odpowiada rankingiem w ktorym Krakow jest.... liderem centrum tanich uslug dla biznesu po czym ktos mu przyklaskuje ze jestesmy przeciez liderem!
To jakis kabaret swiateczny byl czy co?
Moze trzeba niektorym wytlumaczyc taki banal, ze kwintesencja tej rozmowy jest to ze Krakow nie stawia na uslugi i firmy zwiazane z wysokiej klasy specjalistami tylko na proste klepanie danych w komputerach. Idz jeden z drugim do takiej pracy, a po 5-10 latach bedziesz mial doswiadczenie zerowe, wiedzy nabytej zadnej, awans minimalny, wzrost pensji na poziomie troche wyzszym od inflacji, a na rynku pracy twoja wartosc bedzie zadna bo nikt nie szuka takich ludzi. Przy okazji bedziesz z kredytem ktory zamiast zzerac coraz mniej pensji utrzymuje sie na podobnym poziomie bo taki sobie zawod wybrales. Normalny wysoko wykwalifiowany pracownik w swojej branzy po 10 latach stazu pracy zarabia 200% tego co na starcie. Czy to w biznesie, czy w IT czy w budowlance. W outsorcingu zarabia moze ze 30% wiecej. Normalny wysoko wykwalifikowany pracownik chcac godnie zyc, pracowac w swoim zawodzie za dobra pensje musi wyjechac z Krakowa. I wsrod moich znajomych w wieku 30+ mam na to dziesiatki przykladow. Siwy i paru innych, wroccie do tego tematu za 10 lat, jak juz pobedziecie troche na rynku pracy i zobaczycie jak wyglada zycie w praktyce a nie w teorii i rankingach. Przedstawicie sie w roku 2020 jako przedstawiciele preznej branzy outsorcingu ktora wlasnie sie z Krakowa wynosi do Moldawii i wtedy bedziecie nam mogli prawic moraly jak to slusznie pan prezydent "umozliwil" w Krakowie rozwoj tej branzy kladac lage na inne. Outsorcing zas nie wymaga zadnych zachet bo dosaje w miescie tysiace osob z wyzszym wyksztalceniem, dla ktorych takie firmy sa jedyna mozliwoscia znalezienia zatrudnienia bo konkurencji ze strony lepszych firm brak. To jest klucz do zrozumienia skad u nas tyle tzw. "uslug dla biznesu" zamiast samego, prawdziwego biznesu. To zrobilo sie w Krakowie "samo" bez zadnej ingerencji naszych wladz, ktos kto uwaza to za sukces miasta nie ma zielonego pojecia o czym mowi.

Matejas_ 27.12.2010 13:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 1028644)
Idz jeden z drugim do takiej pracy, a po 5-10 latach bedziesz mial doswiadczenie zerowe, wiedzy nabytej zadnej, awans minimalny, wzrost pensji na poziomie troche wyzszym od inflacji, a na rynku pracy twoja wartosc bedzie zadna bo nikt nie szuka takich ludzi. Przy okazji bedziesz z kredytem ktory zamiast zzerac coraz mniej pensji utrzymuje sie na podobnym poziomie bo taki sobie zawod wybrales.

Właśnie taka sytuacja sprawiła, że Kraków nie jest atrakcyjnym rynkiem pracy, bo 1500zł można sobie zarabiać mieszkając pod jednym dachem z seniorami rodziny, gdzie tak naprawde nie masz żadnych wydatków związanych z życiem. Zbyt wielu wykwalifikowanych ludzi pracuje za marne 1500zł i może liczyć na 100zł jałmużnę, bo trudno to nazwać pożyczką :rotfl: Ponadto pracują nie w swojej branży, nie dlatego że w swym fachu gówn* wiedzą, ale dlatego że nie ma miejsc pracy które wymagają ich kwalifikacji! I tak geodeci handlują mieszkaniami, geolodzy pracują w przewozie osób, ludzie po prawie są przedstawicielami marketingowymi! Dla mnie w tych branżach powinni robić ludzie po szkołach średnich a nie wyższych, a wyjeżdżać na zachód za pieniędzmi powinni Ci, którzy nie potrafią nic oprócz zbierania owoców i przekładania kartonów z palety na paletę!

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 1028644)
Normalny wysoko wykwalifiowany pracownik w swojej branzy po 10 latach stazu pracy zarabia 200% tego co na starcie. Czy to w biznesie, czy w IT czy w budowlance. W outsorcingu zarabia moze ze 30% wiecej. Normalny wysoko wykwalifikowany pracownik chcac godnie zyc, pracowac w swoim zawodzie za dobra pensje musi wyjechac z Krakowa. I wsrod moich znajomych w wieku 30+ mam na to dziesiatki przykladow.

W naszym mieście normalny wysoko wykwalifikowany pracownik w swojej branży obiera azymut na Skandynawię, bądź te zasr@ne (tfu!) Wyspy Brytyjskie. Ja w swoim fachu mam doskonałe rozeznanie co, gdzie i ile... i przykre jest że w WWA za to samo dostaje się 4 razy więcej, z tym że tu masz gówn* i umowę na czas nieokreślony, a w Stolycy witają Cię półrocznymi kontraktami :-P No niech będzie, że tam w pół roku zarobisz tyle co tu w 2 lata ale co potem? Mając na utrzymaniu dom i rodzinę nie mozna sobie pozwolić na skakanie z kwiatka na kwiatek.

Siwy_89 27.12.2010 13:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 1028644)
Siwy na zarzut ze Krakow staje sie centrum tanich uslug dla biznesu odpowiada rankingiem w ktorym Krakow jest.... liderem centrum tanich uslug dla biznesu po czym ktos mu przyklaskuje ze jestesmy przeciez liderem!

Zarzut był, że Kraków stawia tylko na turystykę, a nie przyciąga inwestorów.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 1028644)
Przedstawicie sie w roku 2020 jako przedstawiciele preznej branzy outsorcingu ktora wlasnie sie z Krakowa wynosi do Moldawii i wtedy bedziecie nam mogli prawic moraly jak to slusznie pan prezydent "umozliwil" w Krakowie rozwoj tej branzy kladac lage na inne. Outsorcing zas nie wymaga zadnych zachet bo dosaje w miescie tysiace osob z wyzszym wyksztalceniem, dla ktorych takie firmy sa jedyna mozliwoscia znalezienia zatrudnienia bo konkurencji ze strony lepszych firm brak. To jest klucz do zrozumienia skad u nas tyle tzw. "uslug dla biznesu" zamiast samego, prawdziwego biznesu. To zrobilo sie w Krakowie "samo" bez zadnej ingerencji naszych wladz, ktos kto uwaza to za sukces miasta nie ma zielonego pojecia o czym mowi.

Już teraz mogą wybrać Mołdawię. I "samo" mogło się również zrobić w Gdańsku, Wrocławiu, Poznaniu i innych miastach.

PS. Ericpol, Onet, ITI, to nię sa tanie firmy outsorcingowe.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1028622)
Dojazd do Balic jest faktycznie poniżej krytyki.
Nie dość że pociąg kursuje czasami jak chce to trzeba zapieprzać 500 metrów pod gołym niebem.

Ostatnio czekał autobus, który dowoził ludzi pod terminal. Nie zawsze tak jest?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl