Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Dymisja Kasperczaka. Kto jego następcą? (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7522)

master777 11.08.2010 14:43

ten Norweg... Jak oni do ciężkiej cholery mogli być wikingami???

Pablo84 11.08.2010 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 958187)
niestety klub zdecydowanie poszedł na ilość, nie na jakość. Być może oprócz Riosa, ale tego jeszcze nie wiemy.
Jeśli Cupiał uzgodnił z Basałajem długofalową politykę restrukturyzacji klubu, to według mnie lepiej by było, gdybyśmy zamiast 6-7 cienkich i półdarmowych transferów, robili co rundę 1-2, ale za to wartościowe.

Może jakieś konkrety? :-)
Jakie transfery według Ciebie można nazwać wartościowymi?

szczebrzeszcz 11.08.2010 14:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez medyk (Post 958144)
do poniedziałku najpozniej

ale to był powiedziane raczej orientacyjnie
równie dobrze może być we wtorek czy środę
już sami, analizując kto mógłby być trenerem, widzicie jakie to trudne
Kulawik nawet niech będzie trenerem do końca miesiąca byleby kogoś konkretnego znaleźli

dlatego wszelkie terminy (co do trenera) przyjmowałbym na luzie

DiegoG 11.08.2010 14:50

Heh, nowi zawodnicy (nawet nie wszyscy) nie zagrali razem nawet kilku meczów, a Wy już pakujecie ich wszystkich do jednego wora i nazywacie cienkimi piłkarzami. Gratuluje podejścia. ;)

kolend 11.08.2010 14:58

chciałbym aby z nowym trenerem zawarto mniej więcej takie zobowiązanie (podane liczby i założenia teoretyczne):
w 3 najbliższych sezonach
trener:
- za każdym razem zajmie miejsce pucharowe w lidze
- przynajmniej raz zdobędzie mistrzostwo
- przynajmniej raz awansuje do fazy grupowej LE lub wyżej
- przynajmniej raz awansuje do fazy grupowej LM
klub:
- zapewni kasę na kontrakty przykładowo: 2 zawodników (400-500k euro), 2 kolejnych (300-400k euro) 3 kolejnych (200-300k euro) + jakaś określona kasa na transfery gotówkowe

a trener albo się podejmuje i wie czego się od niego wymaga (ale klub zapewnia piłkarzy i dużą władzę decyzyjną trenerowi), albo nie podejmuje

Karherop 11.08.2010 14:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 958163)
Nie ma co się podniecać tak nowym trenerem, bo i tak przez pierwsze tygodnie niewiele się zmieni. Nikt nie nadrobi w tydzień błędów okresu przygotowawczego (o ile takie wystąpiły). Jedynie będzie mógł wjechać naszym zawodnikom na ambicje.

każda drużyna po zmianie trenera gra przynajmniej chwilowo lepiej . Nie zdziwiłbym sie gdyby sie nagle okazało że niektórzy z naszych zawodników jednak potrafią grać w piłke . Nawet przy kiepskim trenerze drużyna nabiera bodzca do pracy ( jak np początek z Okuką czy Engelem ) . Piłkarze tacy jak Jirsak czy Łobo muszą sobie zdac sprawe że jeśli nie teraz , to nigdy nie zaistnieją już w Wiśle .

master777 11.08.2010 15:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kolend (Post 958205)
chciałbym aby z nowym trenerem zawarto mniej więcej takie zobowiązanie (podane liczby i założenia teoretyczne):
w 3 najbliższych sezonach
trener:
- za każdym razem zajmie miejsce pucharowe w lidze
- przynajmniej raz zdobędzie mistrzostwo
- przynajmniej raz awansuje do fazy grupowej LE lub wyżej
- przynajmniej raz awansuje do fazy grupowej LM
klub:
- zapewni kasę na kontrakty przykładowo: 2 zawodników (400-500k euro), 2 kolejnych (300-400k euro) 3 kolejnych (200-300k euro) + jakaś określona kasa na transfery gotówkowe

a trener albo się podejmuje i wie czego się od niego wymaga (ale klub zapewnia piłkarzy i dużą władzę decyzyjną trenerowi), albo nie podejmuje


To bardzo piękne co napisałeś, ale ja bym mimo wszystko dał nowemu trenerowi na osiągnięcie tych celów 5 sezonów. Wystarczy że po awansie do pucharów w jednym sezonie, dostaniu się do fazy grupowej z drugim iz dobyciu w nim mistrzostwa w trzecim zdarzy się plama i odpadniemy z 4 rundy; wtedy zgodnie z takim kontraktem won z klubu.

tarantulaw2 11.08.2010 15:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kolend (Post 958205)
chciałbym aby z nowym trenerem zawarto mniej więcej takie zobowiązanie (podane liczby i założenia teoretyczne):
w 3 najbliższych sezonach
trener:
- za każdym razem zajmie miejsce pucharowe w lidze
- przynajmniej raz zdobędzie mistrzostwo
- przynajmniej raz awansuje do fazy grupowej LE lub wyżej
- przynajmniej raz awansuje do fazy grupowej LM
klub:
- zapewni kasę na kontrakty przykładowo: 2 zawodników (400-500k euro), 2 kolejnych (300-400k euro) 3 kolejnych (200-300k euro) + jakaś określona kasa na transfery gotówkowe

a trener albo się podejmuje i wie czego się od niego wymaga (ale klub zapewnia piłkarzy i dużą władzę decyzyjną trenerowi), albo nie podejmuje

Oj tak... To by było coś.

Ale tak jak master777 napisał - byłby pretekst do pozbycia się trenera z klubu. Chociaż jakbyśmy przeszli faze grupową LE lub dostali się do LM, to myśle, że przedłużonoby z takim trenerem kontrakt

willow 11.08.2010 15:20

Jedyne, czego się obawiam w negocjacjach z uznanym, zagranicznym trenerem to to, że jedno z pierwszych pytań będzie brzmiało: "A ile mam kasy na transfery? W każdej rundzie?"

Po czym usłyszy: "eee...yyyy....no wie Pan, właściwie to my ściągamy za darmo, ale yyy... wie Pan, to wszystko reprezentanci młodzieżówek, przyszłość przed nimi, patrz Pan, taki eeee... Bunoza na przykład..."

Facet po takiej odpowiedzi dokończy obiad w Loży, uściśnie Basałajowi rękę i czym prędzej uda się na lotnisko.
Nie uwierzę, że trener szanujący swoje nazwisko, poszedł by na taki chory układ. A ponieważ układ w Wisełce raczej się nie zmieni, będziemy skazani na młodych i niedoświadczonych, ale za to bez większych wymagań.

I - uwierzcie mi - chciałbym się mylić.

DiegoG 11.08.2010 15:29

Ja się tylko modlę o to, żeby naszym trenerem nie został Roberto Donadoni. To totalne beztalencie, trener zero, już wolę Tomka Kulawika (ech, ciężko mi to przechodzi przez klawiaturę...) niż jego. :D

krakus 11.08.2010 15:50

Zgadzam sie w sprawie Donadoniego, choć nie wiadomo też czy tak i tak nie zaistniałby w polskiej lidzę, ale to raczej nie dojdzie do skutku bo Donadoni pracując w Napoli czy też w kadrze włoskiej zażądałby chorych pieniędzy. A może by tak jednak ktoś z Polski, a konkretnie Probierz?

matti220 11.08.2010 15:56

ja pier.... Donadoni (byly trener Italii i Napoli) źle ... Zaccheroni , Scala -zdziadziałe pryki ... Zola nie bo co to za trener ,ktory ledwo co utrzymal zespol w lidze (tak tylko ze w lidze angielskiej ) , Andersen czy tam jakos innaczej ,niee bo jak byl pilkarzem to wygladal jak jakis "..." , ludzie ... to dla nich będzie zsyłka na jakies zadupie do Polski i oni nam zrobia łache jezeli podejma rozmowy o kontrakcie nie jestesmy na takim poziomie sportowym zeby im dyktowac warunki

DiegoG 11.08.2010 16:05

Po prostu jeśli Wisła ma jakąś listę trenerów ii nie daj Boże jest na niej Donadoni, to wybór jego na trenera Wisły byłby błędem. On podobnie jak Klinsmann czy Zola tylko "był" trenerem, wszystko załatwiali za niego asystenci. Taki ktoś nie zbawiłby Wisły. ;)

TSW06 11.08.2010 16:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez matti220 (Post 958237)
ja pier.... Donadoni (byly trener Italii i Napoli) źle ... Zaccheroni , Scala -zdziadziałe pryki ... Zola nie bo co to za trener ,ktory ledwo co utrzymal zespol w lidze (tak tylko ze w lidze angielskiej ) , Andersen czy tam jakos innaczej ,niee bo jak byl pilkarzem to wygladal jak jakis "..." , ludzie ... to dla nich będzie zsyłka na jakies zadupie do Polski i oni nam zrobia łache jezeli podejma rozmowy o kontrakcie nie jestesmy na takim poziomie sportowym zeby im dyktowac warunki

może i Donadoni trenował reprę i trenuje Napoli ale zobacz z jakim skutkiem. co do Zaccha- ja chętnie bym go przyjął. Scala - za stary i od dawna bez uznania w Italii. Andersen - pierwsze słyszę ale może warto się zastanowić.
co do Simeone - świetny kandydat powtarzam po raz któryś.

T-omek 11.08.2010 16:17

mój typ: Piotr Nowak

kolend 11.08.2010 16:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez master777 (Post 958217)
To bardzo piękne co napisałeś, ale ja bym mimo wszystko dał nowemu trenerowi na osiągnięcie tych celów 5 sezonów. Wystarczy że po awansie do pucharów w jednym sezonie, dostaniu się do fazy grupowej z drugim iz dobyciu w nim mistrzostwa w trzecim zdarzy się plama i odpadniemy z 4 rundy; wtedy zgodnie z takim kontraktem won z klubu.

nie chodziło mi o konkretne daty i osiągnięcia które wypisałem, bardziej o to - że my (klub) zapewniamy to i tamto (zawodników o danych możliwościach za daną kasę) a trener ma się zobowiązać do odpowiedniej roboty (mierzonej wynikami na przestrzeni kilku lat)
ale niestety to mrzonki raczej :/

JOSE 841 11.08.2010 18:07

podobno w środe najpóźniej miał być nowy trener możliwe że prezentacja będzie po dzisiejszym meczu?

Markus 11.08.2010 18:14

Wiadomo, że porządnemu, zachodniemu i profesjonalnie myślącemu trenerowi oprócz "godziwych" zarobków trzeba będzie zapewnić sensowny budżet transferowy, środki na własny sztab, jakiś scouting, zdrowe zasady polityki kadrowej, stabilizację i dozę cierpliwości.

Czyli jedne z najbardziej deficytowych towarów w naszym klubie od lat. Dlatego sceptycznie podchodzę do szans zatrudnienia kogoś naprawdę renomowanego.

Nikt poważny nie będzie się wygłupiał pracą w niepoważnych warunkach i na niepoważnych zasadach. Jedyna nadzieja, że Cupiał pójdzie po rozum do głowy i w końcu zgodzi się na ich zmianę. Z czego bardzo bym się cieszył.

fond 11.08.2010 18:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JOSE 841 (Post 958287)
podobno w środe najpóźniej miał być nowy trener możliwe że prezentacja będzie po dzisiejszym meczu?


W przyszłą środę

mr_kwolf 11.08.2010 18:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JOSE 841 (Post 958287)
podobno w środe najpóźniej miał być nowy trener możliwe że prezentacja będzie po dzisiejszym meczu?

Najpóźniej w przyszłą środe. Tak było mówione. Dzisiaj nie zaprezentują już raczej nikogo.

JOSE 841 11.08.2010 18:38

Markus sensowny budżet transferowy to mają w Liverpoolu i w Barcelonie zresztą ostatnio Barcelona pokazała swój cały budżet na transfery i nie tylko więc wątpie by w czasach spłacania długu Wisły wobec właścicela klubu była sensowna kasa na transfery a nawet jeśli to dług będzie większy aż pewnego dnia Wisłe spotka to co ostatnio Real Mallorca z drugiej strony kasa na transfery to nie wszystko by mieć dobrych kopaczy w drużynie czasami wystarczy mieć dobry skauting i wtedy za darmo można znaleść dobrych zawodników(Marcelo) których można potem sprzedać za rozsądną cenę

WiślakMyślenice 11.08.2010 18:41

Cytat:

a nawet jeśli to dług będzie większy aż pewnego dnia Wisłe spotka to co ostatnio Real Mallorca
Taa, koniecznie chcę wiedzieć ile tym razem mamy dziury budżetowej po blamażu z azerami i ile urosło nam długu u Bogusia...

Rzygać się tym chce...

Markus 11.08.2010 18:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JOSE 841 (Post 958306)
Markus sensowny budżet transferowy to mają w Liverpoolu i w Barcelonie zresztą ostatnio Barcelona pokazała swój cały budżet na transfery i nie tylko więc wątpie by w czasach spłacania długu Wisły wobec właścicela klubu była sensowna kasa na transfery a nawet jeśli to dług będzie większy aż pewnego dnia Wisłe spotka to co ostatnio Real Mallorca z drugiej strony kasa na transfery to nie wszystko by mieć dobrych kopaczy w drużynie czasami wystarczy mieć dobry skauting i wtedy za darmo można znaleść dobrych zawodników(Marcelo) których można potem sprzedać za rozsądną cenę

Bzdury. Nie trzeba być Barceloną czy Liverpoolem, aby mieć budżet transferowy pozwalający na sprowadzenie lepszych od posiadanych zawodników. I nie jest tak, że takie działanie automatycznie prowadzi z czasem do sytuacji Realu Malllorca.

Karmcie się dalej podobnym sloganami.

tarantulaw2 11.08.2010 19:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiślakMyślenice (Post 958307)
Taa, koniecznie chcę wiedzieć ile tym razem mamy dziury budżetowej po blamażu z azerami i ile urosło nam długu u Bogusia...

Rzygać się tym chce...

O dziurze budżetowej nie było nic mowy. Zresztą jakby była to skąd by się u nas kasa na kontrakt Chaveza wzieła, i (dopiero przyjdzie no ale będzie) trener zagraniczny? :shock:
Najlepsze jest to że zawsze długi u Cupiała rosną nam po odpadnięciu z jakichś rozgrywek.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 958309)
Bzdury. Nie trzeba być Barceloną czy Liverpoolem, aby mieć budżet transferowy pozwalający na sprowadzenie lepszych od posiadanych zawodników. I nie jest tak, że takie działanie automatycznie prowadzi z czasem do sytuacji Realu Malllorca.

Karmcie się dalej podobnym sloganami.

Popieram.

rw88 11.08.2010 19:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 958309)
Bzdury. Nie trzeba być Barceloną czy Liverpoolem, aby mieć budżet transferowy pozwalający na sprowadzenie lepszych od posiadanych zawodników. I nie jest tak, że takie działanie automatycznie prowadzi z czasem do sytuacji Realu Malllorca.

Karmcie się dalej podobnym sloganami.

Dokładnie. Dobre przykłady to Anderlecht, Basel czy RB Salzburg.

RAFi89 11.08.2010 19:12

Tylko że do tego trzeba mieć też ludzi. A więc odpowiedni dział sportowy, skauting, ludzi którzy jak będą mieć pieniądze to będą wiedzieć co z nimi zrobić. Najpierw trzeba mieć pion sportowy, później zatrudnić odpowiedniego szkoleniowca a na końcu wymieniać zawodników.
A u nas najpierw wymieniono zawodników, teraz wymieniamy trenera a pion sportowy nie istnieje.

Sprowadziliśmy 8 nowych zawodników i już pomijając ich umiejętności nie wiemy czy będą odpowiadać nowemu trenerowi.

AYALA 11.08.2010 19:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAFi89 (Post 958322)

Sprowadziliśmy 8 nowych zawodników i już pomijając ich umiejętności nie wiemy czy będą odpowiadać nowemu trenerowi.

muszą odpowiadac bo nowych tak prędko nie będzie.Kto wie może Palijc okaże sie drugim Kosą,Bunoza nowym Bogdanem Zającem a Rios nastrzela tyle goli co Franek.Nie ma innej opcji muszą nowi zaskoczyc przecież byli tak długo przez skautów obserwowani a pozatym są bardzo dobrze opłacani jak na te częśc Europy

felipe 11.08.2010 19:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAFi89 (Post 958322)
Tylko że do tego trzeba mieć też ludzi. A więc odpowiedni dział sportowy, skauting, ludzi którzy jak będą mieć pieniądze to będą wiedzieć co z nimi zrobić. Najpierw trzeba mieć pion sportowy, później zatrudnić odpowiedniego szkoleniowca a na końcu wymieniać zawodników.
A u nas najpierw wymieniono zawodników, teraz wymieniamy trenera a pion sportowy nie istnieje.

Sprowadziliśmy 8 nowych zawodników i już pomijając ich umiejętności nie wiemy czy będą odpowiadać nowemu trenerowi.

No i w tym problem...
Juz dawno zresztą pisałem, że w Wiśle kasa jest co raz bardziej europejska, tylko "zarządzanie" tkwi daleko w tyle.

Jest potencjał - Wisła i Lech zarobiły tego lata na 1-2 transferach po ładnych kilka mln euro! Pieniądz spory, wystarczający na potrzeby (2, góra 3 wzmacniające kadrę transfery) klubu aspirującego o miano średniaka europejskiego. Pensje w lidze sięgają już 400 tys, 500 pęknąć powinno lada moment (o ile za Smolarka już nie pękło, przyznam, że nie pamiętam). Stadiony co raz lepsze, euro.
Są przesłąnki ku rozwojowi, a mimo to rok w rok solidny wpie***l w Europie... Wnioski nasuwają się same.

JOSE 841 11.08.2010 19:23

Markus porównałem sytuacje Liverpool i Barcelonyd o Wisły ponieważ mają dobry(nawet bardzo) i sensowny budżet transferowy ale oprócz budżetu mają podobny problem długi/niespłacone pożyczki wobec właścicieli sponsorówi i inych firm ,spółek albo wobec banków Sytuacja Wisły jest trochu podobna ma dobry budżet transferowy(co prawda określony czasem większy czasem mniejszy)ale podobnie jak Barcelona czy Liverpool ma długi z tą różnicą że wobec właścicela więc raczej na wyższy budżet nowy trener nie może liczyć zresztą na Reymonta potwierdzili tylko że nowy trener będzie miał wolną ręke w sprowadzeniu swego sztabu lub doboru współpracowników do sztabu ale nie było mowy że będzie dysponował większym budżetem na transfery niż obecny budżet chyba że powróci B At Home wtedy może sie kasa powiększy

matys2 11.08.2010 19:56

Bajki basałajki...
 
Pomysły z szukaniem trenera w 4 najmocniejszych ligach w Europie traktuje jako kiepski żart. Żaden dobry trener z Hiszpanii, Włoch czy Niemiec nie zechce pracować w Polsce!
Owszem można ściągnąć jakiegoś 4 rzędnego trenera typu Bakero. Tylko pytanie, po co?
Rozsądniejszych rozwiązaniem byłoby szukanie w słabszych ligach. np.: w Portugalii.
Podejrzewam, że trenerzy z portugalskich średniaków czy drużyn z dołu tabeli nie zarabiają jakichś kroci. Za 300- 500 tyś euro pewnie udałoby się znaleźć kogoś sensownego.

Inna opcja to trener z Ameryki Południowej. Taki trener mając dobre rozeznanie w miejscowych ligach mógłby ściągnąć do Wisły jakichś zdolnych zawodników.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:08.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl