![]() |
Potrafisz pojąć, że chodzi właśnie o to żeby sklepy ze sobą nie konkurowały?
|
Drozdzik, twój szefo jak nie chce konkurencji to niech się weźmie za catering. Tam by sobie sam rządził i Wisłą by miała zyski, a nie jakaś zewnętrzna firma. Może nawet by się udało żeby przy komplecie publiczności wyjść dzięki cateringowi lekko na plus z dnia meczowego.
|
Jeszcze niech rzeźnie, wedliniarnie i inne manufaktury przetwarzania żywności Jaro prowadzi. Czepianie się cateringu (chyba na większości stadionów prowadzą to firmy zewnetrzne) to juz chyba przegięcie.
|
Cytat:
Jedynie rzeczy od sponsora technicznego sa dobrej jakosci no ale akurat nie dziwne. |
Cytat:
- Królewski tłumaczył jak to do cateringu chyba nawet dokładamy czy tam wychodzimy z niewielką nadwyżką - jak to mało zarabia Wisłą na dniu meczowym - teraz pieprzy o jakimś paserstwie TSu Widzisz jak zachowuje się Królewski i jak brawoszefy wszystko obracają. Zamiast skupić się na tym gdzie jest patologia - słowa Królewskiego o paserstwie, niskie dochody z dnia meczowego - itd i niech kasa będzie wyciągana z takich źródeł gdzie nikt nikomu w drogę wchodzić nie musi i się wyzywać od paserów nie musi, to oni wszyscy będa teraz robić z siebie i z Królewskiego pokrzywdzonych biedaków. Zawsze winni wszyscy, tylko nie Królewski. Było trio, kto winny? Wszyscy oprócz Królewskiego itd itd itd. Wymówka jest zawsze taka sama, winni inni, a jak ja coś nie mogę to dlatego, że się nie da. Podałem przykład cateringu - tam jest dużo do zmiany, dopracowania = wyciągania kasy, Królewski mówi o paserstwie, a okazuje się, że jakościowo rzeczy odbiegają od tych robionych przez TS. Także jak zawsze, do siebie zero pretensji, a brawoszefy łykają jak pelikany i bronią zawsze w zaparte |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
A kolejna sprawa to asortyment. Przecież w sklepie TS większość kolekcji jest typowo kibicowska, a niektóre motywy z koszulek nigdy nie pojawią się w oficjalnym fanszopie SA z wiadomych względów. Ja już podałem najprostsze rozwiązanie - robić lepiej od TS i tyle. |
Cytat:
Teraz to żeś błysnął. Od dzisiaj każdy handlarz będzie otwierał dwa stragany i konkurował sam ze sobą, żeby go Jagul od komuchów nie zwyzywał :rotfl: |
Cytat:
|
Cytat:
Sklepy nie sa prowadzone przez jednego handlarza :lol:. I stąd zesranie Zaskrońca i debili twojego pokroju. Nie wiem czy twoje niedojebanie mózgowe pojmuje, że istnieje coś takiego jak konkurencja. |
Cytat:
Ktoś ma zrezygnować ze swoich zysków żeby ktoś inny miał lepiej? Załóżmy nawet, że jest to wykonalne. Co z takimi projektami? https://sklep.tswisla.pl/koszulka-po...-rozlaczy.html |
Cytat:
|
Cytat:
To kto jest tym drugim handlarzem? Bo TS z tego sklepu dostaje ochłapy. Czyich biznesów kręconych na plecach Wisły SA pilnujesz? To dlatego Królewski tak nie pasuje? |
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Teraz to żeś błysnął. Od dzisiaj każdy handlarz będzie otwierał dwa stragany i konkurował sam ze sobą, żeby go Jagul od komuchów nie zwyzywał "Debilu skończony. Sklepy nie sa prowadzone przez jednego handlarza . I stąd zesranie Zaskrońca i debili twojego pokroju. Nie wiem czy twoje niedojebanie mózgowe pojmuje, że istnieje coś takiego jak konkurencja." Jagul, czy ty potrafisz dyskutawac bez inwektyw. Akurat ten twoj wpis (sorry, nie chce ale musze) swiadczy o "niedojebaniu intelektualnym". Brak ci argumentow, to obrazasz oponenta. !Przeciez wyraznie Drozd wskazal, ze dzialanie dwoch konkurujacych sklepow w imie (niby) wspolnego interesu to jakas paranoja....a ty, zamiast merytorycznie...jak zwykle robisz goowno, czyli jestes w 100% soba! |
Cytat:
Malinowe nosy mnie nie wiele interesują. |
WildDog
Dyskusja z Drozdem jest pozbawiona jakiegokolwiek sensu. Jego należy jedynie jebać. |
Cytat:
Płynna zmiana tematu. Średnio mnie interesuje kim jest ten handlarz. Robi asortyment 100 razy lepszy od SA dlatego wybieram w większości przypadków TS. A na marginesie - jeśli SA jest w stanie się dogadać z TS w tej sprawie to niech robią co chcą. Mi chodzi tylko o to żeby parodysta Królewski nie nazywał czegoś co działa w pełni legalnie paserstwem. |
Cytat:
A tak serio, to właśnie dyskusja zeszła na 10 plan. Mimo, że forum nie jest miarodajnym źródłem to widać do czego prowadzą działania Zaskrońca. Zamiast się skupić na tym jaki to jest patus to przez brawoszefów ma wszystko wybaczone i w ogóle temat tego, że on jest jebnięty nie istnieje. On może wyzywać TS od paserów, Moskala od ludzi bez honoru, a o zwykłych kibicach to już nie mówię nawet... I to samo w kwestii głównych problemów. Mogą być długi, przepłacony skład itd bo zawsze jakiś temat zastępczy podrzuci i jest o czym rozmawiać. A to inwestor, a to paserzy, no i jak pisałem wcześniej, wszystko co złe to nie Królewski, każdy mu rzuca kłody pod nogi. Gdyby nie to, to już by Wisłą grała w Lidze Mistrzów i miała 100 milionów dochodu obecnie. |
Cytat:
A jebać to sobie możesz typka w lustrze, osiołku. |
Cytat:
Znalazłeś kasę z pucharów w sprawozdaniu? Wciąż czekam. |
Cytat:
Kto jest właścicielem sklepu TS skoro TS niewiele z niego zarabia? Ja zakładam, że konkurencja między TS i SA w handlu pamiątkami Wisły to patologia, a ty coś pieprzysz o komunie. A kasy z pucharów było tyle ile było bo tobie podobni kibice zamiast przyjść na rewanż z Trnavą woleli grila :rotfl: Pamiętasz ? |
Cytat:
Ja zakładam, że konkurencja z patologią nie jest. Na mecz z Trnavą byłem. A kasy z pucharów dalej nie wykazałeś. |
U Drozda widzę bez zmian. Nowy Rok, stary Drozd. Absurd poganiany absurdem - ale jak to mówił klasyk - był.czas przywyknąć.
Kasy z pucharów nie da się wykazać ze względu na niską frekwencję na meczu z Trnavą. Aha. Tutaj jakikolwiek komentarz jest zbędny. Mitycznym wrogiem, sypiącym nieustannie piach w tryby maszyny zaprogramowanej przez Szefa Królewskiego jest Misiek i jego potomni. Eureka, dlaczego nikt na to jeszcze nie wpadł. Ale pozostawiając ten kliniczny przypadek brawoszefa w należnym mu, jednoosobowym pokoju bez klamek przyjrzyjmy się kilku faktom dotyczącym fanszopu Wisły Kraków SA. Lokal został przystosowany ze środków kibiców (Socios) oraz sponsorów (w sumie też kibiców - MaXFliz). Spółka, której większościowy pakiet posiada Szef Królewski dostała gotową, wysokiej jakości wędkę, dzięki której wręcz powinna zarabiać spore pieniążki, bez oglądania się na sklep TS tudzież przedmeczowe namioty kibicowskie, rozkładane nieopodal "starej" hali. Co z tym prezentem zrobił Szef Jarosław i jego wybrańcy? To już większość tutaj obecnych doskonale wie. Wieczne problemy. A to brak towaru, a to problemy ze sprzedażą wysyłkową...No i przede wszystkim. niestety nieustająco: brak pomysłu. Oferowane produkty są zazwyczaj niskiej, bądź bardzo niskiej jakości - w tym aspekcie zdecydowanie pozostają w tyle za asortymentem ze sklepu TS. Sklepem ogarnianym w zasadzie przez 3 osoby. Do tego dochodzi jeszcze np. brak jakichkolwiek ciuchów casualowych, o co wiele osób apeluje od lat. Człowiek nawet jak chciałby tam wydać troszkę pieniążków, to nie bardzo jest na co. Większość produktów albo bardzo słaba albo "na jedno kopyto". Oprócz tego jeszcze jeden aspekt - lokalizacja fanszopu powoduje, że tak naprawdę w dni meczowe sklep TS nie ma jakiegokolwiek podjazdu w zakresie dotarcia do potencjalnego klienta. Reasumując - niech Szef Królewski zabierze się najpierw za ogarnięcie własnej kuwety a dopiero potem zaczyna sprzątać podwórka innych. A ta historia o jego Mamie, która chciała trafić do fanszopu a trafiła do sklepu TS....Po raz kolejny, bez komentarza. |
Generalnie Królewski chciałby wszystko za darmo. Stadion za darmo, do cateringu ręki nie dokładać ale popłakać, że z dnia meczowego dochód mały można, z TSem też wieczne problemy, a to mu klykalność i pijar psuja, a to "jego" koszulki sprzedają.
Wszystko dej dej dej, sponsory też niech dają kasę bo inaczej co roku będzie wydawane kilkanaście mln więcej niż jest przychodu. Chłop sobie jedzie na bajerze jak to wszystko ogarnia, jaki jest informatyk, a jak się zaczyna temu przyglądać to niewiele ogarnia, a kwestie algorytmów itp można zamknąć w śmiesznym czacie agencie czy tabelkach co prospsowały Rudego i Sobola :D No bajka. |
Cytat:
PO PROSTU BRAK KASY. Chcąc prowadzić sklep trzeba mieć kapitał obrotowy za zatowarowanie. Współpracując z hurtowniami czy producentami trzeba płacić za towar w TERMINACH PŁATNOŚCI a nie kilkadziesiąt dni po terminie. Tu żaden "współczynnik Królewskiego" czy inne jego zaklęcia nie pomogą. Nie płacisz za towar to masz szlaban na nowe dostawy. I dlatego na półkach jest to co jest. Po za tym trzeba mieć sensownych ludzi (kierownika, kupca, sprzedawców stacjonarnych i internetowych, pakowaczy itp) Ludziom tym trzeba sensownie zapłacić. Ale jak płacić jak nie ma z czego. Dlatego , drodzy kibice, wiedzcie, że za wszystko zło odpowiada "straszny" TS :rotfl: |
Akurat ładować kasę w sklep to coś sensownego co przyniesie zyski szybko, utrzyma pracowników itd także jak się ma co sezon prawie 15 mln długu to głupota jest przez kilka lat choćby to był milion na rozbijanie, takiej kwoty nie znaleźć...
Ale to jest właśnie logika prezesa, ścisłego umysłu i jego poziom ogarnięcia. Narazie to mu wyszedł PP, ogarnianie na bieżąco długów tak żeby jednak Wisła funkcjonowała i to mimo zadłużania się co sezon, no i jakieś tam ruchy pijarowe czyli dobre pozycjonowanie Wisły żeby jakaś kasę pozyskiwać od sponsorów i innych. Reszta to jest przecież wieczna niemoc i narzekanie. Nawet trenera ani jednego dobrze nie wybrał, bo o Jopie nie ma co mówić, ponieważ został poniekąd na siłę wybrany, jak już nie było kogo wziąć |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:17. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl