![]() |
Cytat:
|
dziś info, że odszedł od nas Franciszek Stachoń. Pamiętam jak przychodził bodajże z Polonii Bytom , okrzyknięty był wielkim talentem. Ma 18 lat a odchodzi. faktycznie już można stwierdzić, że beztalencie z Niego?
|
Cytat:
Jak chcemy to rozwiązać, istnieje w teorii sposób, ale znów kosztowny i znów związany z Hiszpanami: spróbować ściągnąć stamtąd kilku trenerów pracujących u nich w zespołach młodzieżowych, dać im swobodę działania i niech próbują. Wtedy może faktycznie za parę lat doczekalibyśmy się zawodników, którzy gdy dostaną szansę w pierwszym składzie, nie będą się kompromitować. Ale za chwilę i ten pomysł pewnie zostanie zaatakowany przez piewców parytetów narodowościowych i tych, którzy uważają, że Hiszpanów jest za dużo.:evil: |
Cytat:
EDIT: ale zanim ktoś zarzuci mi antypolskość albo antywiślackość. Powodem takiej sytuacji nie jest jakiś genetyczny brak lojalności tylko czysta ekonomia. Młody polski piłkarz, co do którego jest choćby podejrzenie talentu, jest już wart tyle na rynku, że takich klubów jak Wisła zazwyczaj nie stać na jego zatrzymanie ZANIM w ogóle stanie się jakkolwiek przydatny dla zespołu. Taki smutny paradoks. |
Cytat:
To co piszesz właściwie samo się komentuje.... |
Cytat:
@Arked - tylko po co ten cyrk o młodych zdolnych Polakach niektórzy (nie Ty) tu kręcą? Sprzedać w ....u i po problemie, przynajmniej nie odejdzie za darmo. I tak pożytek z niego będzie wątpliwy w tym sezonie, inny drewniak najwyżej go zastąpi jako junior (konkretnie Jakub Madej). Mnie tylko śmieszą zarzuty do Sobolewskiego i klubu że Szot go wygryzł ze składu :lol: To chyba pokazuje poziom Krzyżanowskiego, a nie politykę Wisły... I tak, gdyby nie to na pewno by odrzucił propozycję wyjazdu za granicę i tutaj został :D |
Skoro młodzi odchodzą z klubu, to albo są ciency jak dupa węża, albo boją się rywalizacji o miejsce w składzie i po prostu idą tam, gdzie im ich menago zapewni chociaż teoretyczne minuty na boisku.
Czy naprawdę uważacie, że Wisła bez żalu i walki pozwoliłaby na odejście rokującego młodzika? Skoro Krzyżanowski przegrywa rywalizację z Szotem, a Szot przegrywa ją z Juncą i Jarochem, to pretensje może mieć tylko do siebie. Skoro nie chce podpisać kontraktu, krzyż mu na drogę. Nie takie Zające u nas przepadały bez śladu. Edit: Tomasz Zając obecnie III-ligowa Avia Świdnik, no przeleciał nam między palcami talent po zbóju :D |
Cytat:
Star Starachowice :haha: A jaki był płacz :lol: |
Cytat:
Tak samo trzeba było zrobić z Buksa, tym bardziej że ten jego talent to jak widać co najwyżej mocno napompowana bańka. Podobnie jak jego kolega Hoyo który debiutował w podobnym wieku. Osobiście w tym nie widzę problemu, o ile klub zarobi cokolwiek na tych młodych "talentach". Trzeba sobie podać ręce bo zawsze drogi mogą się jeszcze skrzyżować. |
Zgadzam się z Karheropem - świat się kończy...
|
Leszczak, Handzlik, Zając, Brud... można byłoby złożyć z tych chłopaków drugą Barcelonę, ale w FM-ie xD
|
Cytat:
|
Co mogłoby pomóc to stabilizacja składu, tak żeby młody zawodnik wchodził do zgranej drużyny, gdzie taki jeden element, nawet słabszy, nie robiłby tak dużej różnicy, i łatwiej by mu się było odnaleźć. U nas takie stabilizacji nie było od lat. Można najwyżej liczyć, że nadejdzie.
|
Cytat:
bedzie w kadrze meczowej to nie zagra w rezerwach czyli w wieku gdzie potrzebuje gry nie będzie grał dla niego lepiej odejsc gdzieś gdzie bedą mieli na niego pomysł |
Cytat:
to zmarnowane talenty książke można napisać o naszym szkoleniu i rozwoju młodych o ile za schyłkowego Cupiała czy nawet WSH jeszcze trzymać ich tu mogła marka Wisły , tak teraaz każdy spierdala i nie ma co sie dziwić |
Cytat:
|
Jeśli będzie wystarczająco dobry to ominie nasz klub i taka jest prawda. Żaden dobry młody nie wybierze naszego klubu bo tutaj się nie wybije, zamiast niego zagra 35 letni kaleka Basha.
|
Cytat:
I serio - przecież my gramy w pierwszej lidze i mamy w składzie szrot. Jeżeli on nie jest w stanie nawet podjąć rywalizacji z Szotem i Juncą to czego on się spodziewa? Akurat Lewą Obronę mamy dobrze obstawioną więc jak go ktoś kupi to luz. |
Trochę się Wolfy z Tobą nie zgodzę. Od dawna ucieka nam każdy zdolniejszy chłopak- inna sprawa jak kończą. z drużyny Zająca i Handzlika czyli mistrzów Polski nie uchowaliśmy nikogo. Teraz odchodzi Stachoń ,waha się co zrobić Krzyżanowski. Bez żalu oddaliśmy Żyłkę- Koncewicza , Hoyo, Warczaka, Skrobańskiego czy Przybyłkę. żadnego z nich nie widziałem w akcji ale taki exodus w ciągu jednego okienka transferowego daje do myślenia.
|
Ale czemu Wisła ma stawiać na młodych, którzy nie są w stanie wygrać rywalizacji na treningach? Może Sobol nie jest najlepszym trenerem na świecie, ale czy naprawdę umyślnie nie wstawiałby do składu zdolnego młodzika kosztem oldboya Bashy?
|
Cytat:
Drużyna Zająca i Handzlika była bezwartościowa szkoleniowo co przyznał wprost ówczesny kierownik akademii pytany czy to zawodnicy którzy się przebiją. Nikt z nich nic nie osiągnął. Ucieka nam każdy zdolniejszy a potem nic nie osiąga - ergo nie byli wcale zdolni. Zostali zweryfikowani negatywnie w innych zespołach. Brutalna prawda jest taka że ci gówniarze którym dawalibyście miejsce w składzie Wisły darmo mają ją w dupie i - przede wszystkim - są słabi. Nie widziałeś żadnego w akcji ale i tak Ci ich żal... Litości. Co okienko jest sranie się o jakieś pseudotalenty których nazwisk do kolejnego nikt nie pamięta - takie to asy. Powtórzę: gramy w pierwszej lidze, mamy skład inwalidów i odpadów. Jeżeli ktoś nie jest w stanie się przebić to jest bezwartościowy. Jeśli nie ogra trzecioligowego Hiszpana to i tak nic na nim nie zarobimy. |
Cytat:
Przedłużyli kontrakty: Chelmecki, Barton, Złoch i paru innych. Nie ma aż takiej tragedii i tylko tego Przybylko szkoda z tego grona. Wisła produkuje masowo chłopaków max na 1-3 ligę i w każdym roczniku wyjdzie ich z klubu ok 20 zawodników z których tych 2-3 najlepszy powinno zostać, a reszta szukać sobie miejsca. Ilość miejsc w klubie jest bardzo ograniczona. Jakbyśmy mieli jednocześnie w klubie np Hoyo, Skrobanskiego, Żylke, Kutwę, Złocha i Przybylke to który z nich miałby pełnić rolę młodzieżowa na pozycji środkowego obrońcy? 6 środkowych obrońców wśród młodzieżowców to trochę sporo? Trzeba na kogoś postawić, a być może żaden z nich i tak nie dobije do poziomu seniorow w przeciągu kilku lat. Resztę trzeba skreślić bo Wisły nie stać aby posiadała 70 zawodników na kontraktach. |
Teraz mamy Dudę, który gra regularnie i nie jest raczej balastem jako młodzieżowiec. Można śmiało założyć, że grałby nawet gdyby nie przepis o młodzieżowcu. Jeśli co dwa lata z akademii do 1 składu będzie trafiał 1 piłkarz, który będzie normalnym członkiem kadry jak on, a nie zapchajdziurą to wg mnie i tak będzie to spory sukces.
|
Nasi młodzi "zdolni" muszą najpierw zacząć dobrze grać na wypożyczeniach w niższych ligach, żeby marzyć o pierwszej drużynie. Większość z nich nie sprawdza się dużo słabszych ligach niż 1 Liga i Ekstraklasa. Nie ma sensu się rozczulać nad zawodnikami, którzy po pierwsze nie pokazują odpowiednich umiejętności w zestawieniu z zawodnikami pierwszej drużyny na treningach, a po drugie nie wykorzystują swojej drugiej szansy na wypożyczeniach. Na jakiej podstawie w ogóle ktoś zakłada, że takim zawodnikiem powinniśmy zawracać sobie głowę? To jest myślenie życzeniowe.
Taka sama "logika" jest w przepisie o młodzieżowcu, który jedyne co osiągnął to pogłębił patologię na rodzimym rynku transferowym. Więcej karier popsuł, przyspawaniem wielu młodzieżowców do ławki w mocniejszych klubach, niż wykreował. Ostatecznie dobry zawodnik, prawdziwy talent, zawsze się wybroni. Wystawianie kogoś tylko na podstawie paszportu i metryki to nonsens. |
Cytat:
Co nie zmienia faktu że jest z naszych wychowanków obok Szota jedynym który zasługuje na grę w tym momencie. |
Żeby ten młody był dość dobry żeby grać to musi być najpierw rozwijany jego talent. I u nas tego nie ma, bo nie ma kto tych zawodników rozwijać. Do 15-16 roku życia się rozwijają a potem stają w miejscu. I tak stoją do 20tki, kiedy okazuje się, że są za słabi na pierwszą drużynę.
Błędne koło. Gdybym miał syna w Wiśle, to bym był pierwszym, który by mu powiedział "Synu, zawijamy się stąd do miejsca, gdzie będziesz mógł się rozwijać". |
Co znaczy rozwijanie talentu? Młody ma grać w pierwszej drużynie, bo jest młody?
Niech te chłopaki najpierw coś pokażą w meczach drużyn młodzieżowych, teraz w meczach drużyny rezerw, na treningu. Dawanie im szans tylko ze względu na rok urodzenia to jest krzywdzenie ich, a przede wszystkim działanie na szkodę Wisły. Później wchodzi na boisko taki Szywacz i wygląda jak dziecko we mgle, nie potrafiąc celnie podać do kolegi na 3 metry. Po co nam tacy młodzieżowcy w składzie? |
Cytat:
W tym przypadku nie ma to sensu, a czas pokaże kto ma rację. |
Ja też uważam że Duda ma papiery na granie.
|
Duda przede wszystkim ma to, czego nie ma większość polskiego, młodego drewna - technikę.
Porównajcie sobie jak prowadzi/przyjmuje piłkę on, a co wyprawią w tej samej sytuacji taki Gruszkowski. Ma na czym budować, a doświadczenie, które będzie procentować lepszym ustawianiem się na boisku, zdobywa z każdą minutą spędzoną na boisku. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:17. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl