Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

redrum 19.07.2023 14:16

Naprawdę nie wiem skąd takie peany pochwalne na cześć Hiszpanów, którzy póki co nie udowodnili nic ponad to, że potrafią klepnąć Chrobrego Głogów i innych średniaków czy doły tabeli.
Jakoś ta ich wychwalana rzekoma jakość piłkarska nic nie dała w meczach o stawkę z czołówką (albo z Sosnowcem), które przerżnęliśmy, a które były kluczowe do awansu.Jeszcze bardziej mnie śmieszy płakanie po Igbekeme, który swoimi kuriozalnymi stratami osobiście stracił nam kilka goli.

Jaroo1 19.07.2023 14:27

Zaczynaliśmy ligę z nastawieniem, że jest to jedna wielka kopanina i strach w niej grać. To potwierdziło się w meczach że słabymi rywalami, żeby było śmieszniej na wiosnę praktycznie wszystkich słabych ograliśmy, a tam gdzie nie było tyle chamstwa w meczach i liczyła się gra, prawie wszystko przegraliśmy. Tak samo jak mówi się, że awanse robi się ogrywając słabych, a z czołówka wiadomo że różne wyniki mogą być. Ograliśmy wszystkich słabych, a przegraliśmy z całą czołówka i znowu zakładaliśmy statystyki, pokazując że jednak da się nie zrobic awansu bo z nikim z góry się nie wygrało (oprócz TBB).

I tu trochę właśnie można powiedzieć o Hiszpanach, którzy umieją grać, niby umieją, a tam gdzie właśnie grać trzeba było to nie dali rady. Zobaczymy co w tym sezonie ten powiększony zaciąg hiszpański zrobi. Ja obstawiam, że to co najlepsze już za nami. Można było na fali nowego startu z Kiko, zrobić fajny awans, wtedy nawet z Sobola zrobiono by trenera (wszak awansował by do ekstraklasy), ale cały entuzjazm poszedł znowu się jebać i w tym sezonie myślę że lepiej nie będzie

Markus 19.07.2023 14:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez redrum (Post 1605886)
W zeszłym sezonie to jednak kluby grające w w 90% tymi "polskimi drewnami" jak Ruch czy Puszcza nas klepały i awansowały, gdy na boisku mieliśmy większość Hiszpanów, więc nie wiem gdzie wszyscy widzą tą wielką jakość. W klepaniu Chojniczanki i Skry Częstochowa? Oby w tym sezonie ją udowodnili.

Większość Hiszpanów w meczach z Ruchem i Puszczą? W tym pierwszym mieliśmy ich na boisku pięciu, z czego dwóch zeszło jeszcze w pierwszej połowie z kontuzjami i gra wtedy całkiem się posypała. Zostało trzech, wspartych "polskim drewnem" i "młodymi zdolnymi" typu Szywacza oraz beznadziejnym trenerem na ławce. Jak najbardziej to nie przypadek, że skończyło się wówczas fatalnie.

Z Puszczą na boisku było też pięciu Hiszpanów w podstawowym składzie. Czyli żadna większość. I do tego genialna taktyka trenera nie tylko przy obronie stałych fragmentów gry, Igbekeme na ławce, oraz polskie gwiazdy w odwodzie i na boisku sprowadzone przez Pasiecznego. Kłopoty i tu nie były niczym zaskakującym.

Jakość widać w porównaniu wyszkolenia takiego Villara z wyszkoleniem na przykład takiego Szywacza czy Młyńskiego. Jedynie ślepiec nic nie zobaczy, albo ten, kto nie chce widzieć.

PS. Jakie to kilka goli straciliśmy przez Igbekeme? :lol: Ja pamiętam tylko jeden poważny błąd, który zaowocował utratą bramki. Pamiętam też seryjne błędy w asekuracji i kryciu takich piłkarzy jak Wachowiak, Szot,Szywacz,Duda, Łasicki, które rzeczywiście kosztowały nas sporo goli. A James swoją postawą i bardzo dobrą grą w destrukcji zwykle RATOWAŁ Wisłę od utraty bramek i po odbiorze tworzył okazję do ich zdobywania.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1605888)
@redrum

Nie gadaj bzdur, to były przypadkowe zrządzenia losu że Ruch i Puszcza awansowały do esa i z nami wygrały.

Przecież wiadomo że polski piłkarz nie może być lepszy od Hiszpańskiego. Koledzy wyżej to przecież udowodnili. Tu nie ma pola do dyskusji.

Nie było przypadku w tym, że chore decyzje Sobolewskiego doprowadziły do kłopotów i ostatecznie porażki, podobnie jak w tym, że polscy piłkarze, o których się tak upominasz w żaden sposób nie potrafili pomóc Hiszpanom w odwróceniu losu tamtych meczów, jedynie jeszcze mocniej pogrążając drużynę.

Polski piłkarz z I ligi czy nawet większość z Ekstraklasy jest zwykle gorzej wyszkolony niż taki hiszpański odpad nie dlatego, że mówię tak ja czy Wolfy, ale dlatego, że nieustannie pokazuje to na boisku, nawet tylko w tak podstawowej sprawie jak przyjmowanie piłki. A ci Polacy którzy mają to sensownie opanowane nie dość, że są nieliczni, to obecnie poza zasięgiem naszych finansowych możliwości.

Patryko 19.07.2023 15:00

Dajcie już spokój z porównywaniem wyszkolenia technicznego "młodych zdolnych" z Polski z odpadami z hiszpańskich pastwisk, bo takiego porównania nie ma.

Tam techniki, zabawy z piłką zaczynają uczyć kilkuletnie brzdące. U nas na trening przychodzi ojciec z pianą na pysku i krzyczy na 8-latka, żeby ku**a grał lepiej.

Swoje robią też sztaby trenerskie drużyn młodzieżowych, które produkują piłkarskie kaleki całymi tabunami. Selekcja? Jeśli taki Wachowiak gra ma poziomie I ligi (a jego max to moim zdaniem III), to nie ma jej chyba wcale.

Może problem leży właśnie w sztabach trenerskich drużyn młodzieżowych? Może boją się powiedzieć rodzicom, że z ich pociech nic nie będzie i żeby zabrały się za naukę?? Jeśli 20-letni chłopak ma problem z przyjęciem i podaniem piłki, to na czym on ma budować swoją karierę?

maciekkk 19.07.2023 15:17

Ruch i Puszcza może i miały więcej Polaków w składzie. Tylko oni nie awansowali jakością piłkarską (w sensie technicznym) tylko sposobem i dyscypliną taktyczną.

Śmiem twierdzić, że taki Tułacz prowadząc Wisłę z naszymi pilkarzami, próbowałby innej taktyki niż w Puszczy prowadząc tamtejszych drwali, czyli też próbowałby grać w piłkę.

Gdybyśmy zostali przy polskich grajkach, to wiązałoby się z grą podobną do Ruchu i Puszczy. Bardzo ciężko jest zbudowac kadrę w której będzie więcej Polaków i będzie grać ambitniej niż wybijanka i SFG. Możemy iść pewnie w większą ilość Polaków w składzie tylko trzeba wtedy odejść do próby gry piłką i nastawić się na kontrataki i pressing i mniejsze utrzymywanie się przy piłce.

To też nie tak, że mamy Hiszpana i drugiego Hiszpana który walczy o miejsce w składzie. W zasadzie na 1 Hiszpana przypada 1 Polak więc jak będzie Polak lepszy to będzie grał co jest przecież proste.

wolfy 19.07.2023 16:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maciekkk (Post 1605894)
Ruch i Puszcza może i miały więcej Polaków w składzie. Tylko oni nie awansowali jakością piłkarską (w sensie technicznym) tylko sposobem i dyscypliną taktyczną.

Śmiem twierdzić, że taki Tułacz prowadząc Wisłę z naszymi pilkarzami, próbowałby innej taktyki niż w Puszczy prowadząc tamtejszych drwali, czyli też próbowałby grać w piłkę.

Gdybyśmy zostali przy polskich grajkach, to wiązałoby się z grą podobną do Ruchu i Puszczy. Bardzo ciężko jest zbudowac kadrę w której będzie więcej Polaków i będzie grać ambitniej niż wybijanka i SFG. Możemy iść pewnie w większą ilość Polaków w składzie tylko trzeba wtedy odejść do próby gry piłką i nastawić się na kontrataki i pressing i mniejsze utrzymywanie się przy piłce.

To też nie tak, że mamy Hiszpana i drugiego Hiszpana który walczy o miejsce w składzie. W zasadzie na 1 Hiszpana przypada 1 Polak więc jak będzie Polak lepszy to będzie grał co jest przecież proste.

No właśnie tu jest cały problem żeby pierwszoligowy Polak był lepszy od trzecioligowego Hiszpana.

Co do oceny trenerów rywali to się zgodzę z zastrzeżeniem że Ruch na przegląd lokalnego rynku na nieosiągalnym dla nas poziomie. Oni potrafią wyciągnąć tanich i niezłych Polaków. Młodych też.
My jakie gówno ściągamy każdy widzi, do tego na spore kontrakty.
Dlaczego tak jest to materiał na artykuł, ale nie zmieni się to w najbliższych latach. Tu trzeba całego działu sportowego w tym skautów. Dodatkowo planu jak młodych piłkarzy rozwijać a nie uwsteczniać. Kto to ma u nas robić? Sobolewski, Zając i Kmiecik?

Co za idioci się tu produkują... Bierzemy Hiszpanów bo Kiko ma pojęcie o tamtym rynku. Nasz dział sportowy za to potrafi spady z rezerw Lecha i Ekstraklasy polecić. Mogę ich zastąpić, też umiem ogarnąć kogo pogonili z Ekstraklasy albo Lecha, za mniej.

Piknik1906 19.07.2023 19:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maciekkk (Post 1605894)
Gdybyśmy zostali przy polskich grajkach, to wiązałoby się z grą podobną do Ruchu i Puszczy. Bardzo ciężko jest zbudowac kadrę w której będzie więcej Polaków i będzie grać ambitniej niż wybijanka i SFG.

Przede wszystkim zastrzeżenie: ja nie krytykuję obecnego kierunku transferowego. Mamy gościa oblatanego na 2 i 3 poziomie w Hiszpani więc wykorzystujmy to. Nie ma co ryzykować, że będzie strzelał na krajowym rynku, którego przecież nie zna.

Ale znów muszę zwrócić uwagę, że wszyscy dyskutanci uparcie pomijają tak istotną kwestię jak finanse. A te są jednak kluczowe.

Nie można porównywać Polaków kopiących piłkę w Ruchu czy Puszczy za 200 czy 300 tysięcy rocznie z naszymi Hiszpanami bo oni kosztują po 500 tysięcy (opieram się na przecieku co do jednej pensji na poziomie 10 tysięcy euro miesięcznie i twierdzeniu prezesa że wszystkie nowe kontrakty są podobne).

Z tego co pamiętam mówiło się jeszcze w Ekstraklasie o zainteresowaniu Drygasem. Chodziły wtedy plotki że chce 40-50 tysięcy zarabiać. Czyli 500-600 tysięcy rocznie.

Czy Drygas byłby gorszy niż taki Tachi? Wątpię.

Przy naszym budżecie stać nas na Polaków zdecydowanie lepszych niż tych, którzy ładują SFG w Ruchu czy Puszczy. Tylko trzeba umieć ich znaleźć i zakontraktować.

Przypominam, że nasz budżet pierwszej drużyny wynosił 14-15 milionów w ubiegłym sezonie a w tym wedle deklaracji ma być podobny. Dla porównania budżet Ekstraklasowej Jagielloni wyniesie 15 milionów a Stali 12,5 miliona. Czyli da się niekoniecznie bazując tylko na Hiszpanach. No i widać, że w tych pieniądzach nasi Hiszpanie to żadne cuda.

Dane dla tego sezonu za Kubą Szlendakiem, który rozesłał do klubów ankietę i robi zestawienie:
https://twitter.com/kubaszlendak/sta...XgE2-lGmhwv6Ow
https://twitter.com/kubaszlendak/sta...XgE2-lGmhwv6Ow

redrum 19.07.2023 20:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus
Większość Hiszpanów w meczach z Ruchem i Puszczą?

W pierwszym meczu z Puszczą 6 Hiszpanów + Igbekeme
W meczu z Ruchem 5 Hiszpanów + Igbekeme
Mecz z ŁKS - 5 Hiszpanów + Igbekeme

Oczywiście Igbekeme nie jest Hiszpanem, ale też jest z tego hiszpańskiego zaciągu.
Ciekawe jakie teraz będą wymyślane wymówki, gdy będziemy mieć 8-9 Hiszpanów na boisku.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus
Jakie to kilka goli straciliśmy przez Igbekeme?

Gol na 2:0 z Ruchem.
Gol na 1:1 z Niecieczą
Gol na 1:4 z Puszczą

wolfy 19.07.2023 20:27

P
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piknik1906 (Post 1605896)
Przede wszystkim zastrzeżenie: ja nie krytykuję obecnego kierunku transferowego. Mamy gościa oblatanego na 2 i 3 poziomie w Hiszpani więc wykorzystujmy to. Nie ma co ryzykować, że będzie strzelał na krajowym rynku, którego przecież nie zna.

Ale znów muszę zwrócić uwagę, że wszyscy dyskutanci uparcie pomijają tak istotną kwestię jak finanse. A te są jednak kluczowe.

Nie można porównywać Polaków kopiących piłkę w Ruchu czy Puszczy za 200 czy 300 tysięcy rocznie z naszymi Hiszpanami bo oni kosztują po 500 tysięcy (opieram się na przecieku co do jednej pensji na poziomie 10 tysięcy euro miesięcznie i twierdzeniu prezesa że wszystkie nowe kontrakty są podobne).

Z tego co pamiętam mówiło się jeszcze w Ekstraklasie o zainteresowaniu Drygasem. Chodziły wtedy plotki że chce 40-50 tysięcy zarabiać. Czyli 500-600 tysięcy rocznie.

Czy Drygas byłby gorszy niż taki Tachi? Wątpię.

Przy naszym budżecie stać nas na Polaków zdecydowanie lepszych niż tych, którzy ładują SFG w Ruchu czy Puszczy. Tylko trzeba umieć ich znaleźć i zakontraktować.

Przypominam, że nasz budżet pierwszej drużyny wynosił 14-15 milionów w ubiegłym sezonie a w tym wedle deklaracji ma być podobny. Dla porównania budżet Ekstraklasowej Jagielloni wyniesie 15 milionów a Stali 12,5 miliona. Czyli da się niekoniecznie bazując tylko na Hiszpanach. No i widać, że w tych pieniądzach nasi Hiszpanie to żadne cuda.

Dane dla tego sezonu za Kubą Szlendakiem, który rozesłał do klubów ankietę i robi zestawienie:
https://twitter.com/kubaszlendak/sta...XgE2-lGmhwv6Ow
https://twitter.com/kubaszlendak/sta...XgE2-lGmhwv6Ow

Nie masz racji:
- Puszcza to trener i kolektyw, nie skład. My nie mamy trenera.
- Ruch, jak wspomniałem, działa na innych zasadach niż my. Oni są końcowym elementem miejscowego piłkarskiego łańcucha pokarmowego, my jesteśmy frajerami do wydojenia z frajerami (albo złodziejami) w dziale sportowym. Jesteśmy "głupimi pieniędzmi" (ang. stupid money), tyle że my wydajemy pieniądze których tak naprawdę nie mamy, więc jest jeszcze gorzej...

Taki Kiko sprawia że pieniądze będą wydawane o wiele mniej głupio, ale my nie zakontraktujemy polskich piłkarzy takich jak Ruch za takie jak oni pieniądze. Zakontraktujemy gorszych za o wiele więcej. Gorszych - bo nie mamy wiedzy. Za więcej - bo do Ruchu nikt nie idzie zarobić, a my jesteśmy dojną krową dla piłkarzy i menedżerów.

Budowa kompetencji trwa i kosztuje, a u nas są jeszcze jakieś poronione wizje o "wiślackim DNA". Ja nie twierdzę że to nie jest dobry wydatek, ale u nas skończyło się to spadkiem z powodu złych założeń i gorszego wykonania.

A potem wychodzi taki Karherop i .......i o Szywaczu albo Warczaku, albo budowaniu Młyńskiego i temat szlag trafia...

Markus 19.07.2023 20:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez redrum (Post 1605897)
W pierwszym meczu z Puszczą 6 Hiszpanów + Igbekeme
W meczu z Ruchem 5 Hiszpanów + Igbekeme
Mecz z ŁKS - 5 Hiszpanów + Igbekeme

Oczywiście Igbekeme nie jest Hiszpanem, ale też jest z tego hiszpańskiego zaciągu.
Ciekawe jakie teraz będą wymyślane wymówki, gdy będziemy mieć 8-9 Hiszpanów na boisku.



Gol na 2:0 z Ruchem.
Gol na 1:1 z Niecieczą
Gol na 1:4 z Puszczą

W pierwszym meczu z Puszczą? Tym przegranym u nich na katastrofalnej murawie? To ma być jakiś punkt odniesienia podważający wartość zawodników sprowadzanych przez Kiko? Aha.

Gdy będzie ośmiu-dziewięciu Hiszpanów na boisku, nie będzie już na nim zapewne wtedy takich piłkarzy jak Młyński, Biegański, Szot czy Szywacz, a nawet Basha, więc jest szansa, że żadne wymówki wreszcie nie będą potrzebne. Choć osoba i warsztat naszego trenera rzeczywiście gasi tu optymizm.

Jesienią nie mieliśmy tylu Hiszpanów: jaką wymówką uzasadnisz beznadziejną postawę drużyny i 10 miejsce? A wcześniejszy spadek z Ekstraklasy, w którym również Hiszpanie nie byli w większości zawodnikami składu?

Igbekeme: 3 błędy, z których dwa rzeczywiście poważne. Czyli 2-3 błędy na całą rundę. Znacznie więcej w asekuracji, ustawieniu, kryciu i odbiorze popełnili inni defensywni piłkarze Wisły, na czele z Colleyem, który grał kilkakrotnie mniej.

Dlaczego przemilczasz udane interwencje Jamesa, bardzo dobre odbiory, kilka dobrych prostopadłych podań czy zdobytego gola? Na tle innych zawodników naszej drużyny w kontekście całej rundy wypadł bardzo dobrze. Czym skończyło się odsunięcie go od pierwszego składu przez Sobolewskiego, pokazał mecz z Zagłębiem czy właśnie Puszczą.

pepe72 19.07.2023 21:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez redrum (Post 1605889)
Naprawdę nie wiem skąd takie peany pochwalne na cześć Hiszpanów, którzy póki co nie udowodnili nic ponad to, że potrafią klepnąć Chrobrego Głogów i innych średniaków czy doły tabeli.
Jakoś ta ich wychwalana rzekoma jakość piłkarska nic nie dała w meczach o stawkę z czołówką (albo z Sosnowcem), które przerżnęliśmy, a które były kluczowe do awansu.Jeszcze bardziej mnie śmieszy płakanie po Igbekeme, który swoimi kuriozalnymi stratami osobiście stracił nam kilka goli.

Bo na wiosnę zrobiliśmy 1 wynik w lidze (średnia 2,18). I przez 54 minuty 33 kolejki mieliśmy awans do e-klapy. Gdyby nie z...ny 2022 np. remis z Sandecją (w), przegrana z Łęczną (d), remis z Podbeskidziem (d) to mieli byśmy awans.

Arked 19.07.2023 23:10

Ocenianie kierunku transferowego na podstawie pojedynczych meczów, nie biorąc pod uwagę tabeli ligowej za okres, odkąd pozyskaliśmy Hiszpanów, nie ma żadnego sensu. Hiszpański kierunek się sprawdził (spektakularnie) i dziwi mnie, że ktokolwiek ma co do tego wątpliwości.

Jaroo1 20.07.2023 07:03

A mnie dziwi takie podejście.
Hiszpanie kontra Polacy - tu na 100 procent można powiedzieć że ci lepsi to Hiszpanie. Chociaż jakby dociekać prawdy to kiedy my mieliśmy skład oparty na Polakach, a jeśli ich było sporo to kto to był? Młyński? Gruszkowski? Kuba kontuzjowany?
Tak jak ktoś tutaj pisał, gdyby szukać ogarniętych Polaków i dawać im takie pensje jak Hiszpanom to tez by to inaczej wyglądało. My ściągaliśmy cienkich Polaków, często młodych, grających za grosze w porównaniu do pensji Hiszpanów. Jednocześnie budżet płacowy był napompowany bo płaciliśmy krocie Colleyom, Cisse, Hugiemu itp. Takze przede wszystkim to nie sprawdził się zaciąg zagranicznego, przepłaconego szrotu, plus cienkich Polaków.
Teraz mamy taką samą politykę, tylko zamiast zagranicznego szrotu, przychodzą Hiszpanie a dodatkiem są kolejni młodzi Polacy.
Nie sprawdziły się głównie osoby odpowiedzialne za te wszystkie transfery. Kiko zna się na rzeczy i to przecież nie jest tak, że wszyscy Hiszpanie to nadludzie i oni by ekstraklasę wciągnęli nosem. Gdyby tak było to każdy klub by pościągali jak najwięcej Hiszpanów i sobie wygrywał MP. Po prostu Kiko zna się na swojej pracy, zna rynek hiszpański i ściąga ludzi umiejących grać, zamiast ściągania szrotu z Hiszpanii.

Super seria na wiosnę - tu Hiszpanów mozna tylko chwalić ale...

Czy niektórzy nie widzą końcówki sezonu gdzie zawiedli Hiszpanie? Czy nie widzą że w prawie każdym meczu na szczycie nie dali nic Wiśle? Także ja bym był ostrożny z tymi zachwytami bo póki co zagrali tu pół rundy, z czego połowa tej rundy to sukces wielki, a druga połowa to wielką klapą.

Myślę że ten sezon wyjaśni wszystko. I Sobola i Hiszpanów i Królewskiego.

Królewskiego bo zobaczymy co z MADA, czy decyzja o pozostawieniu Sobola była dobra, czy ten plan z Hiszpanami jest ok - umówmy się, jeśli nie awansujemy to będzie to tragedia. Super Kiko, super Jaro, super Hiszpanie, super budżet (jak na I ligę) i znowu brak awansu = totalna kompromitacja.

Sobola - bo pozostał na stanowisku niczym Wuja, odlatuje w swoich mądrościach, traci kontakt z rzeczywistością, a wtedy pozostaje jedynie wóz albo przewóz. Albo zrobi awans albo będziemy pogoniony. Wymówek już nie ma, że drużyna przejęta w trakcie itp.

Hiszpanów - bo teraz jest ich więcej, bo część już gra drugi sezon więc zaaklimatyzowali się, bo będą teraz mieć cały sezon od zera. I jeśli zarabiają dużo, to muszą pokazać że te ligę zjedzą. Nie tylko seria 10 meczów wygranych z cieniasami ale też meczami na szczycie, a przede wszystkim robiąc awans.

Nie wiem jak Wy uważacie ale dla mnie ten sezon to już ostatni dzwonek aby cokolwiek ratować. Kasy brakuje, awansu nie było. Jeśli my znowu z tym budżetem, z pomysłem Kiko na hiszpańska Wisle nie awansujemy, to kiedy indziej to miałoby się udać?

Ale bliżej mi do wizji, że będzie klapa i zajebiste problemy naszej Wisełki. Dlaczego? Bo Jaro odrzucił ofertę 100 baniek, tylko on wie dlaczego i po co. Bo zostawił skompromitowanego Sobola, który przypomina już Brzeczka. Czarno to widzę. Podejrzewam że będzie kilka porażek na początku, niskie miejsce i zacznie się sraka jak w tamtym sezonie gdzie im wyżej w tabeli byliśmy tym było gorzej. Nie wytrzymają presji. A mamy o tyle chujowe wspomnienia z tamtego sezonu że teraz miejsca 3-6 za bardzo nam nie pasują bo wiemy że możemy wypłakać łatwy w....... od każdego w barażu. Także jak nie będzie miejsc 1-2 szybko, i robienia zapasu nad resztą stawki to będzie sraka w majtkach. Zacznie się od. Sobola, on zacznie cudować i reszta pęknie.

wolfy 20.07.2023 07:30

Na razie to ten nasz super talent Krzyżanowski nie chce podpisać nowego kontraktu. A to przecież taki Wiślak :D

IncognitoTSW 20.07.2023 07:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1605905)
Na razie to ten nasz super talent Krzyżanowski nie chce podpisać nowego kontraktu. A to przecież taki Wiślak :D

Z wiślackich gardeł sektora C musi wydobyć się podobny okrzyk jak na pamiętnym jesiennym meczu z ŁKS Łódź

tomasz_19 20.07.2023 08:04

W Wiśle nie ma szans na regularną grę, więc pójdzie do Anderlechtu Bruksela gdzie będzie dostawał więcej szans :D

skarabeus 20.07.2023 08:18

Ja mu się nie dziwię, że nie chce podpisać. Jest Junca, Eneko też może zagrać na lewej, a do tego mówi się o jeszcze jakimś bocznym obrońcy. Gdzie tu dla niego rozwój?
Nawet jak dostajesz szanse w 1 drużynie to nie masz gwarancji rozwoju - patrz Starzyński. U nas nie ma kto rozwijać tych chłopaków. Póki są w CLJ to jakieś postępy robią, ale tam jest sufit. Przechodzą do 1 drużyny i tak na prawdę są zostawieni sami sobie, bo mamy 3 trenerów na 30 chłopa.
Jakbym miał 18 lat i był zawodnikiem Wisły to też bym nie chciał podpisać kontraktu.
Wydajemy 500 tysięcy rocznie na jednego Hiszpana plus bonusy z boiska, a nie mamy 300 tysięcy na 3 dodatkowych trenerów, którzy zadbaliby o jakość treningu. Dla mnie to jest niepojęte.
Sztuczna inteligencja tego Jarkowi nie podpowiedziała?

wolfy 20.07.2023 08:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 1605907)
W Wiśle nie ma szans na regularną grę, więc pójdzie do Anderlechtu Bruksela gdzie będzie dostawał więcej szans :D

:rotfl: Na pewno tam nie mają Hiszpanów z trzeciej ligi. Chociaż Junca to w zasadzie już nigdzie nie grał :D A taki talent blokuje :D

@IncodnitoTSW - :D

Markus 20.07.2023 08:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1605903)
A mnie dziwi takie podejście.
Hiszpanie kontra Polacy - tu na 100 procent można powiedzieć że ci lepsi to Hiszpanie. Chociaż jakby dociekać prawdy to kiedy my mieliśmy skład oparty na Polakach, a jeśli ich było sporo to kto to był? Młyński? Gruszkowski? Kuba kontuzjowany?

Po pierwsze, nie wiemy ile naprawdę zarabiają nasi Hiszpanie. Kwoty głoszone przez niektórych kibiców mogą się mieć nijak do rzeczywistości. Wiemy, że nie wszyscy dostawali tyle samo, a naprawdę duże pieniądze miał w kontrakcie jedynie Fernandez.

Polscy piłkarze też nie grają w Wiśle za friko. Podejrzewam, że na przykład kontrakt takiego Żyry czy Młyńskiego jest całkiem spory, znacznie wyższy niż niektórym się wydaje. Zamiana ich obu na kolejnych tanich Hiszpanów sprowadzonych przez Kiko klubowi może wyjść tylko na dobre, tak sportowo jak i finansowo.

Po drugie: polskich zawodników, którzy naprawdę coś potrafią i mogą zrobić powtarzalne wyniki jest bardzo mało i z reguły są drodzy. W hiszpańskim stawie, który jak widać Kiko doskonale zna, byle płotka, której nikt nie chce, u nas zwykle będzie prawdziwym szczupakiem. A jest ich tam mnóstwo i to w zasięgu Wisły. Byłoby głupotą, gdyby mając takie możliwości stworzone przez Kiko nie sięgać po nich, a sięgać po kolejnych Młyńskich czy Żyry. Tu nie ma porównania do szrotu z zagranicy, który ściągali czasem inni tak zwani dyrektorzy sportowi.

Wreszcie to nie Hiszpanie wiosną zawiedli. Oni robili, co do nich należało do momentu, w którym trafialiśmy na rywala, którego pokonanie wymagało wkładu również pozostałych zawodników, bo meczu zwykle nie wygrywa się w czwórkę czy w piątkę. I do momentu, w którym trener nie zaczął podejmować irracjonalnych działań. Jaka była jakość tych pozostałych zawodników najlepiej pokazała runda jesienna. To dzięki hiszpańskim wzmocnieniom wróciliśmy do gry o Ekstraklasę, w której byliśmy do samego końca. Nie dzięki tym, którzy już jesienią się skompromitowali.

Zgadzam się, że nawet 10 Hiszpanów nie oznacza, iż liga już sama się wygra i żadnej klapy na pewno nie będzie. Królewski popełnia też błędy, z których dla mnie największym było i jest pozostawienie Sobolewskiego. Jeśli prawdą jest, że odrzucił ofertę opiewającą na 100 milionów dotyczącą odkupienia klubu, to również może okazać się ogromną pomyłką.

Jeśli dalej stawiamy na projekt hiszpański i chcemy czerpać z możliwości tworzonych przez notes Kiko, absolutnie powinniśmy mieć i trenera z Hiszpanii, a nie takiego pozoranta jak obecnie w tej roli, bo to może błyskawicznie doprowadzić do załamania wszystkiego.

Arkadiusz.Czerepach 20.07.2023 09:28

napisze teraz coś co przerasta możliwości mózgowe Markusa i Wolfiego (przy okazji 85% forum tym bardziej) :

OBOJE macie racje

i co teraz ?

krysztal 20.07.2023 09:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1605854)
Temat sprowadzenia Lloncha istnieje zdaje się tylko na forum.

Kiko:

Skąd wiedza, że Tachi był sprowadzany jako środkowy obrońca?
W wielu meczach Tachi i Igbekeme grali razem, więc skąd teza, że Igbekeme przyszedł w miejsce Tachiego?
Tachi przyszedł 20.01.2023r
Zanim wystąpił w jakimkolwiek meczu przyszedł Igbekeme 22.02.2023r.

Czyli, Twoim zdaniem po miesiącu sztab się zorientował, że Tachi nie da rady i sprowadził Igbekeme?
Dla mnie to się nie klei, ale rozumiem, że szukasz uzasadnienia.

Którzy to znacznie lepsi od Sobolewskiego fachowcy? Jakieś nazwiska?

Naprawdę argumenty przeciwników Sobolewskiego są coraz bardziej kuriozalne.
Takie trochę oderwane od rzeczywistości.

https://www.wisla.krakow.pl/aktualno...m-wisly-krakow


Masz i już się nie kompromituj...

sandomingo 20.07.2023 10:02

Framat zaraz udowodni, że było inaczej.

FraMat 20.07.2023 10:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1605911)
napisze teraz coś co przerasta możliwości mózgowe Markusa i Wolfiego (przy okazji 85% forum tym bardziej) :

OBOJE macie racje

i co teraz ?

Mózg mi rozerwało.
Który z nich jest kobietą?

wolfy 20.07.2023 10:26

Dyskutujecie z deklem, to macie co chcieliście :lol:

FraMat 20.07.2023 10:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1605912)
https://www.wisla.krakow.pl/aktualno...m-wisly-krakow


Masz i już się nie kompromituj...

Ośmielam się zaoponować.
Tam napisano tylko, że sprowadzono środkowego obrońcę.
Nie napisano, że na pozycję środkowego obrońcy.
Chwytasz różnicę?

I druga możliwość:
A może to Kiko popełnił błąd? Sprowadził zawodnika, który nie miał szans rywalizować z Łasickim, Moltenisem i Colleyem.
Dlatego Sobolewski znalazł mu alternatywną pozycję, bo na DP akurat nie było silnej konkurencji?
Chyba, że zamiast Tachiego miał tam grać waszym zdaniem Duda, Szywacz, Plewka, Starzyński, Talar, czy wiecznie kontuzjowany Basha?
Przypominam, że nie nadawał się do gry też Sapała, a Igbekeme przyszedł później i grał razem z Tachim a nie zamiast niego.

No i kolejne pytanie: czy Tachi tak źle waszym zdaniem grał jako DP?

Oczywiście, nawet na oficjalnej stronie Wisły Tachi jest wskazywany jako obrońca.

FraMat 20.07.2023 10:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1605917)
Dyskutujecie z deklem, to macie co chcieliście :lol:

Oho... znowu się asperger wznowił?

sandomingo 20.07.2023 10:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1605918)
I druga możliwość:
A może to Kiko popełnił błąd? Sprowadził zawodnika, który nie miał szans rywalizować z Łasickim, Moltenisem i Colleyem.
Dlatego Sobolewski znalazł mu alternatywną pozycję, bo na DP akurat nie było silnej konkurencji?

Hmmm....a pamiętasz może, że w tym momencie Colley miał odejść, co do Urygi okazał się, że jednak nie będzie mógł grać a Moltenis dopiero na obozie w Turcji przebił się do 1 składu?

LucjuszWielki 20.07.2023 10:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez redrum (Post 1605897)

Gol na 2:0 z Ruchem.
Gol na 1:1 z Niecieczą
Gol na 1:4 z Puszczą

James ma sporo za uszami jeszcze przy golu dla Łksu. Wszyscy skupili się na komicznym upadku Colleya, ale podanie wcześniej wykonał James.

Jagul 20.07.2023 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1605921)
James ma sporo za uszami jeszcze przy golu dla Łksu. Wszyscy skupili się na komicznym upadku Colleya, ale podanie wcześniej wykonał James.

Najbardziej komiczny to tam był Łasicki, który dał się nawinąć jak dziecko.

KOALIK 20.07.2023 11:08

Wolfy,

A kiedy ten twój ulubieniec Jurek odda pieniądze za spadek Wisły?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:48.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl