![]() |
Cytat:
|
Cytat:
A szkolenie młodzieży w Wiśle od dekad NIE DZIAŁA i nic nie daje. Najlepszym przykładem Starzyński, Plewka i cały szereg innych nazwisk podobno "zdolnych talentów". Podobno. Uczmy się na błędach. |
Cytat:
Ok, ale przyjmijmy że bedziemy mieć też kilku mlodziezowcow. Wyobrażasz sobie kadrę np 30 zawodników w tym 26 Hiszpanów? Po czym Kiko wylatuje i się taki twór rozpada. Już mieliśmy przykład tworu Pasieczno-Gulowego czy Valckxowego. Wszystko jest fajnie jak są wyniki. Zachowanie balansu 50-50% w kadrze jest dla mnie optymalne. Przy czym nie wiem czy jest sens np trzymania Hiszpanów jakby mieli grzać trybuny i być tym 16 czy 18 zawodnikiem w kadrze. Cytat:
W Wiśle Brzeczka na wiosnę już Polaków nie uświadczyłes. |
Cytat:
No ale tak, dramat, jak my teraz będziemy budować Młyńskiego? :lol: :haha: Ja .......ę :rotfl: Jak ten Sobolewski go zbudował, że na tle drugoligowca wygląda jak trzecioligowiec :lol: No ale jest Olejarka, szrot z CLJ, oni muszą grać, to pewnie mega talenty! :lol: Te Twoje paranoiczne wizje obala Radomiak oraz poprzedni sezon, kiedy grę drużyny ciągnęli niemal wyłącznie piłkarze zagraniczni, głównie Hiszpanie. Na honorową wzmiankę zasługują Łasicki, Jaroch i Szot, bo dawali jakość. Dramat zaczynał się kiedy trzeba było wpuszczać muł piłkarski taki jak Młyński, Szywacz, Duda, Wachowiak, Żyro, Biegański... Drużyna Pasiecznego rozpadła się nie z braku Polaków. Ba, grało ich tam więcej w tym nasz młody szrot, który potem zweryfikowała negatywnie pierwsza liga. Zresztą - Hiszpanie mają roczne kontrakty z opcją przedłużenia. Kiko nie zostawi po sobie szrotu na gigantycznych kontraktach jak Pasieczny... Masz Guguła, masz Olejarkę - to się nimi jaraj, a od Hiszpanów się odpimpaj. Większość tutaj chce awansować, nie zbankrutować. Mają grać Ci co umieją. Jest obowiązkowy podatek jednego młodego drewniaka, reszta jak chce grać to musi coś na boisku prezentować. A tutaj rodacy się BARDZO mocno skompromitowali w ostatnich latach. @Elendil - żeby penetrować inne rynki to trzeba mieć do tego fachowców. Prawdziwa siatka skautingu jest budowana latami i kosztuje dużo. Wiadomo że to się długoterminowo opłaca ALE trzeba mieć na to najpierw środki. Teraz bazujemy na wiedzy i kontaktach Kiko bo alternatywą jest szrat ściągany na życzenie Sobolewskiego i nasz skauting krajowy który ma na koncie m.in. Młyńskiego, Wachowiaka, Starzyńskiego, Niewiadomskiego, Talara... Także - byłoby super, ale to melodia przyszłości i na pewno nie w pierwszej lidze. |
Ty mi z Młyńskim nie wyskakuj, bo wiesz dobrze że mamy paru Polaków w kadrze którzy nie są dla nas balastem. A do młodzieżowców i tak zobowiązują nas przepisy.
|
Cytat:
Łasicki, Jaroch, Szot. Mamy w kadrze TRZECH Polaków którzy nie są balastem ciągnącym nas na dno. Wszyscy to obrońcy. Nasz nowy polski napastnik strzelił w poprzednim sezonie dwa gole z gry. Szot ma lepsze statystyki... Może są u nas jacyś inni Polacy stanowiący wartość dodaną? Wymień, pośmiejemy się... Tylko że bez klasycznego .......enia że X to mega talent a Y miał dwa sezony temu liczby. Konkrety. |
Akurat co do Łasickiego, to powiedzmy sobie szczerze, że w końcówce zakończonego właśnie sezonu też miał swój udział w klęskach, popełniając wielbłądy w obronie. Polecam bramkę na 2-1 dla Zagłębia Sosnowiec.
Wspomniana trójka Łasicki, Szot i Jaroch są w sam raz na I ligę, w przypadku awansu do Ekstraklasy będą musieli zostać wymienieni na znacznie lepszych graczy, jeżeli nie chcemy oglądać walki o spadek. Co do gry polskich kopaczy w pierwszym składzie, jedynym kryterium powinna być forma na daną chwilę - jeśli kopią się po czole, to polski paszport nie powinien mieć znaczenia. |
Cytat:
Także mnie tego nie musisz tłumaczyć, tylko gościom jak Karherop. Nasi trzej Polscy bramkarze to ręczniki, zapowiedzi jaki to Broda lepszy od Biegańskiego nie potwierdziły się w sparingach. Tak samo wybiega do urojonych piłek. No to przyszedł Hiszpan z ławki bo nie puszcza piłek między rękami i łapie dośrodkowania. Frątczak to nawet nie wiem czemu tu przyszedł... Łasicki, Colley i Moltenis wywalają się o własne nogi (dosłownie), to przyszedł Hiszpan który nie ma rozjebanego błędnika. Żyro po kontuzji biega jakby się zesrał i pozoruje grę, Młyński truchta przez góra kwadrans i pozoruje grę, Dudę aktualnie ratuje tylko przepis o młodzieżowcu... Do dziś pamiętam jak w sparingu Niewiadomski na spółkę z Colleyem zawalili dwie bramki a Karherop i MaLk zachwycali się jakie postępy zrobił, że niedługo musi zacząć grać. No odklejka po całości... To jest profesjonalny klub piłkarski (wiem, wiem, ale oficjalnie jest) a nie fundacja "Spełniamy marzenia". A bajeczki o tym jak to wychowankowie i Polacy będą umierać za Wisłę... Dla mnie to Villar i Mula się starali jak nie szło, a nie Młyński i Żyro. @Karherop - mam nie wyjeżdżać z Młyńskim? To z kim? |
Cytat:
Czy musimy iść w skrajności w skrajność? Da się znaleźć Polaków po taniości tylko trzeba umieć szukać. |
Mylisz się, rokujący Polacy idą do klubów ekstraklasowych, reszta odpadów jest przebrana przez miejscowych skautów i nam zostają Olejarki i inne wynalazki w nadziei, że jeden na siedmiu odpali.
Myślisz, że czemu wygraliśmy "wyścig" o Młyńskiego? Czemu nie wzięła go wtedy Legia albo Lech, jako wyróżniającego się młodzika w Ekstraklasie? Skoro nasze polskie drewno ma braki w piłkarskim abecadle jak przyjęcie i podanie piłki, to czemu nie mamy w to miejsce ściągnąć noname'a z Hiszpanii, który na kontrakcie będzie mieć mniej, a tego piłkarskiego abecadła nauczyli go, jak miał 13-14 lat? |
Cytat:
Oczywiście, że najlepsi będą szli do Legii, Lecha, Rakowa ... czy nawet Cracovii.. Jesteśmy klubem 1 ligowym. Walczymy o awans. Zawodnicy którzy mogliby nam w tym pomóc nie będa na radarze najlepszych klubów w Polsce. Po prostu trzeba się rozglądać i szukać okazji. |
Cytat:
I ten bełkot "wystarczy umieć szukać". Zatrudnij się w klubie i pokaż im jak się szuka skoro to takie proste. Bo nie jest, łatwo się tylko pisze takie kocopoły w internecie. Rozglądać się i szukać okazji to możesz w Biedronce, niższe ligi są dokładnie przeczesane przez kluby zagraniczne, najlepsze Polskie, miejscowe najsilniesze kluby z umowami z mniejszymi (zwłaszcza w śląskich klubach jak Ruch czy Zabrze które zgarniają wszystko ze swojego rewiru, ale też taki Lech zbiera wszystko co chce w okolicy). Zatrudnić dobrego Polaka jest o wiele trudniej i drożej niż Hiszpana, bo to co my uważamy za "dobrego" piłkarza to u nich totalny odpad. Igbekeme nam za pół darmo wypożyczyli żeby gdzieś grał, z Villarem zdaje się sam klub rozwiązał kontrakt... Musimy podchodzić do sprawy realistycznie a nie kierować się jakimiś oszołomskimi wizjami które wiekokrotnie już zostały negatywnie zweryfikowane. Nam menedżerowie wciskają paralityków takich jak Młyński czy Wachowiak, zbieramy spady z Lecha a ostatecznie gdyby nie Hiszpanie to byśmy się nie utrzymali w pierwszej lidze. Mamy na konktraktach w opór rodzimego drewna z którym nie wiadomo co zrobić. Serio musicie identyfikować się z jakimś pustakiem który ma klub i Was w dupie tylko dlatego bo mówi po polsku? Musimy się w ramach parytetu składać na furę i lampucery dla gości którzy potem doprowadzą klub do porażki? Młyński to lepszy Wiślak niż Villar? Bo co? Bo łamaną polszczyzną w wywiadzie opowie jak mu przykro że nie awansował ale takie jest życie? Idź Pan w .... z takimi pomysłami. P.S. I to nawet nie jest rak że my ignorujemy okazje. Jaroch, Łasicki za Brzęczka, teraz Sobczak i Olejarka jakoś się może obronią. Ale jest różnica między okazją a desperacją. |
Cytat:
|
Cytat:
|
W Wiśle jednej rzeczy nie brakuje od lat - zawsze duża liczba obcokrajowców.
Młodzi Polacy zawsze byli dodatkiem, mało zarabiają, stanowią tylko tło. W sezonie spadkowym, gdyby nie wujek ,to krytyka skupiłaby się na Guli i jego niezliczonej liczbie obcokrajowców. Kliment, Skvarka, nie będę dalej ich wymieniał. W rundzie wiosennej sezonu spadkowego było siedemnastu, w tym kilku sprowadzonych za ciężkie pieniądze typu Fazlagić, Kuveljić. W najlepszych klubach najwięcej wymaga się od tych, którzy kosztowali najwiecej, zarabiają najwięcej, a tu cały czas wymaga się od młodych Polaków, których jest niewielu, mało zarabiają, itp Nie jest dziwne, że kilka projektów zagranicznych zakończyło się klęską, bo obcokrajowcy mają raj w Wiśle (era holenderska, era hiszpańska za Marzenki, liczny zaciąg z lat 2020-2022 zakończony spadkiem, czy drugi zaciąg hiszpański zakończony klęską z ... Puszczą). Nadmierna liczba obcokrajowców, którzy zawiedli powoduje coraz większe kłopoty finansowe Wisły. Wisła to raj dla różnej maści menedżerów, agentów piłkarskich. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Jak chcesz mieć w kadrze 26 Hiszpanów i akceptujesz taki zamysł to wolna droga. Ciekawa koncepcja. Kiko niech ściąga swoich, jak mają jakość to tylko im przyklasnac. Na razie wszystko wygląda zdroworozsądkowo i oby wiekszsc wypaliła. Jedynie pytanie gdzie stawia sobie (albo Jaro) granicę. |
Cytat:
Nie przeszkadzałaby mi kadra licząca nawet 26 Hiszpanów, którzy umieją grać w piłkę i coś tam potrafią, zamiast kadry, w której jest kilku Hiszpanów i większość polskich zawodników, którzy już po tysiąckroć pokazali, że się do niczego specjalnie nie nadają, poza pobieraniem pensji za dramatyczną grę. Żaden Hiszpan nie gra dobrze w piłkę dlatego, że w klubie jest Kiko, tylko dlatego, że umie to robić.I czy Kiko będzie czy go nie będzie, nie zapomni tego, co umie i tego, co ma w kontrakcie. Więc co to za jakiś kompletnie idiotyczny argument, że Kiko odejdzie, to sprowadzeni przez niego Hiszpanie zapadną na jakąś piłkarską amnezję i wszystko się zawali? Owszem, odejście Kiko byłoby tragedią dla Wisły, bo robi On świetną robotę i wnosi wiele dobrego, a nie dlatego, że wtedy taki Villar nagle zacząłby potykać się na piłce. W klubie nie grają balanse czy parytety. Grają i liczą się piłkarze, którzy umieją to robić, obojętnie jaką narodowość mają wpisaną w paszporcie. Nie ma żadnego powodu, by trzymać na siłę 50% kadry beznadziejnych zawodników tylko dlatego, że są Polakami. W kadrze powinno być jak najmniej nieprzydatnych i marnych zawodników, a nie minimum 50%. Więcej potrafiący Hiszpan bardziej zasługuje na pobyt w klubie i pobieranie pensji niż mniej potrafiący Polak. I tak musi być tych ostatnich minimum kilku, choćby tylko z uwagi na chroniący ich przepis dotyczący młodzieżowca. Reszta ma się bronić grą i umiejętnościami, a nie być uprzywilejowana. Chcesz chronić piłkarskie drewno kosztem lepszych graczy? W imię czego? Bo na pewno nie dobra Wisły. Zakontraktowanie Urygi czy Ondraska było wielkim błędem Wisły. Ten fatalny wybór przyczynił się do spadku z Ekstraklasy, bo żaden nie zdołał pomóc klubowi. A kryterium tego wyboru stanowiła kolejna chora sprawa taka jak parytet: wiślackie korzenie. One nic nie znaczą na boisku i nie czynią z nikogo wartościowego zawodnika. Myślenie tymi kategoriami drogo klub kosztowało. Wisły Brzęczka nie było już na wiosnę. Różnicę zrobili właśnie Hiszpanie, wyciągając klub z 10 miejsca w tabeli, na które wepchnęli ją głównie polscy zawodnicy tacy jak Młyński, Wachowiak, Szywacz, Niewiadomski. Biegański, Plewka itd. Myślałem, że ta lekcja w końcu niektórych czegoś nauczy. Jak widać nie miałem racji. Dalej będziecie upominać się o zawodników, których obecność była dla Wisły dramatem, tylko dlatego, że żyjecie w świecie jakiś parytetów. Smutne. Cytat:
Idąc torem Twojego przykładu: dla klubu korzystniejsze byłoby posiadanie nawet 25 niedrogich Hiszpanów, jeśli nie rozwalaliby budżetu, z których nawet tylko 20 byłoby przydatnych i coś wnoszących, niż 25 polskich zawodników takich jak Młyński, Wachowiak, Niewiadomski, Szywacz czy Plewka, z których 20-stu nie nadaje się do niczego i tylko obciąża budżet nie dając nic w zamian. |
Cytat:
|
Cytat:
Wszyscy poza zawodnikami z zapewne ekstraklasowymi kontraktami, czyli Uryga i Młyńskim. Żeby dorzucic kogoś do takiego worka trzeba znać wysokość jego kontraktów. Żyro i Bieganskiego na dziś bym wywalił, ale coś tam Wiśle w sezonie 22/23 dali. |
Cytat:
Co do Ondraska zgoda, natomiast Uryga był na tamten moment sensownym uzupełnieniem składu. Kto mógł przewidzieć, że po sezonach granych od deski do deski w Płocku, gość się rozsypie na 2 lata? |
Dostaje koszulka kolejnych fajnych zawodnikow. "Bueno" to bardzo fajny skrzydlowy, ktory potrafi zrobic wiatr i choc liczb w LaLiga2 nie mial, to nie mial tez za bardzo z kim tam grac biorac pod uwage poziom rozgrywek.
U nas Villar pojdzie na lewa strone i tak o to mamy skrzydla obstawione przez Hiszpanow. Kiko bez dwoch zdan robi swietna robote. Na dzis pierwsza jedenastka wyglada mniej wiecej tak: Raton Jaroch, Lasicki, Eneko, Junca Sapala/Basha, Duda "Bueno", Goku, Villar Rodado Mi brakuje tylko jeszcze kogos do srodka. I jednego skrzydlowego do rywalizacji. Bo Rodado ma Alfaro, Goku ma w teorii Gogola i Olejarke, w srodku pola jest Sapala, Basha (obaj szklani) Tachi, ktory bardziej obronca i Duda. W obronie mamy na srodku Lasickiego, Eneko, Moltenisa, Tachiego i Colleya, ktory pewnie odejdzie. Eneko moze tez grac na lewej jako opcja dla Junca. Na prawej jest Szot. Zapomnialem o Urydze na srodku, ale to juz chyba bardziej amator grajacy w pilke niz profesjonalny pilkarz. Obym sie mylil co do jego oceny. Brakuje mi konkretnej rywalizacji w srodku pola (w przypadku kontuzji szklanek) i na skrzydlach. Bo Zyro i Mlynski mam nadzieje, ze odejda, wykazujac troche ambicji i checi gry a nie patrzenia na boisko z poziomu lawki rezerwowych i zrobia w ten sposob miejsce na kolejne transfery IN. Ja bym chetnie widzial Igbekeme do srodka, bo on i na DP i OP moze grac i zalatwilby rywalizacje na obu pozycjach. Ale to najpierw musimy zejsc z kontraktow. Ktos wie co z Kuveljiciem? Odejscie jego, Hugiego, Fazlagicia, Zyry i Mlynskiego zapewne umozliwi transfer jeszcze 2-3 zawodnikow. No i pytanie co z Bieganskim. Imho jak mamy Ratona i Brode to nie ma najmniejszego sensu go trzymac. Jesli jest oferta chocby za 100k euro to bym go oddawal bez zastanowienia. |
Cytat:
@skarabeus - Kuvejlić już od dawna nie jest nasz: https://www.wisla.krakow.pl/aktualnosci/aktualnosci/nikola-kuveljic-nie-bedzie-juz-zawodnikiem-wisly-kra/kow |
Tak tak oczywiście, wolfy wymyślił piłkę na nowo...................
Kij tam, że Kiko twierdzi, że trzeba ściągać też ludzi z wiślackim DNA i utrzymywać balans obcokrajowców. Co on tam może wiedzieć pajac jeden. Przecież Wolfy jest mądrzejszy, wie lepiej od Kiko ilu Hiszpanów powinno być w kadrze. Przypomnij sobie chłopie jak się rozleciał ŁKS Ptaka... Nie ma czegoś takiego w piłce, że same umiejętności się liczą. Gdyby tak było bylibyśmy w Ekstraklasie. Oczywiście, że nasi Hiszpanie dają jakość w ofensywie, ale ktoś na tych ofensywnych piłkarzy musi zasuwać w tyłach. Musi być balans, u nas i tak jest zachwiany. Świetne przykłady miałeś z Puszczą czy Ruchem. Nasi Hiszpanie będą w wielu meczach robić różnicę, ale jak ktoś się mocno zepnie, podostrzy, przetrzyma początek meczu to ma szanse nas ograć. I nie przez naszych obrońców, tylko przez Hiszpanów głównie, bo chłopaki fajnie grają do przodu - tylko z tyłu kryją tak trochę na radar. Dla mnie oczywistym jest, że przy tak dobranej kadrze jak teraz : - będziemy grać piłką i ofensywnie - będziemy strzelać dużo goli, w wielu meczach dominować - będziemy często gubić punkty z drużynami, które walczą i grają z kontry. Tak czy siak obstawiam, że w tym roku wygramy ligę. I tak wolę szybkiego Motenisa, który się raz w rundzie potknie niż wiecznie spóźnionego wolnego jak wóz z węglem Frydrycha. To tak dodam apropo. |
Cytat:
Ściąganie Hiszpana który zagra w ciągu sezonu max 100 min mija się z celem.. Po co np nam trzeci bramkarz z Hiszpanii? Lub szósty stoper? Szkoda że nawet jak napisałem że posiadanie połowy kadry Hiszpanów jest zrozumiałe to i tak kilka osób próbuje mi wmowic że chce w kadrze 25 Młyńskich. No ludzie. Czytajcie trochę ze zrozumieniem. I nie próbujcie tworzyć tak urojonych teorii. Cytat:
|
Cytat:
Wisi mi czy mi odpowiadasz, zwłaszcza jeśli robisz to w tak kretyński (w Twoim zamyśle to pewnie było bardzo sprytne) sposób. I tak 99% tego co piszesz to kocopoły, zwłaszcza o naszych młodych talentach które muszą grać. |
Cytat:
Cytat:
Piłkę na nowo i to w oparach absurdu wymyślają jedynie Ci, którzy mówią, że w kadrze nie może być więcej obcokrajowców czy Hiszpanów niż polskich zawodników, tak jakby pochodzenie piłkarza miało jakiekolwiek znaczenie na boisku. A przywoływanie Pogoni Ptaka jest już kompletnym absurdem. Problemem tej drużyny nie była ilość Brazylijczyków, tylko ilość Brazylijczyków potrafiących rzeczywiście grać w piłkę. A także kompetencje ich sztabu szkoleniowego. Kolejnym absurdem jest pisanie, że w Hiszpanii nie ma dobrych zawodników defensywnych, dlatego ci, których mamy potrzebują Polaków w tyłach. Co to za głupota? To właśnie z Hiszpanii pozyskaliśmy niedawno najlepszego w destrukcji gracza: Igbekeme. Junca też źle broni, zwłaszcza w porównaniu do Wachowiaka? Tachi przewyższa wyszkoleniem większość naszych obecnych piłkarzy defensywnych, tylko dzięki irracjonalnym pomysłom trenera nadal nie wiemy, ile naprawdę mógłby wnieść na środku obrony. W drużynie nie musi być żadnego balansu między obcokrajowcami, a Polakami, nie ma takiej zależności i kategorii - i dlatego nie trzyma się jej Kiko. Jedynie dla niektórych kibiców ta sprawa ma chore i absurdalne znaczenie. Cytat:
Nie nam również wyrokować czy jakieś Hiszpan zagra maksymalnie 100 minut czy więcej. W nadchodzącym sezonie meczów będzie sporo. Nie ma żadnego powodu, by te 100 minut dostawał dalej na przykład taki Szywacz zamiast ktoś sensowniejszy, kto nie będzie droższy. |
Cytat:
Mogę się mylic, ale każdy zawodnik jak trafia do klubu dostaje przekaz który jest w kolejce do grania, jaka ma rolę w zespole, konkurencję, na ile minut może liczyć. Wyobrażam sobie że np taki Fratczak dostał info że jest numerem 3 i jak zagra 1 czy 2 mecze w sezonie to będzie sukces. Moglismy ściągnąć w jego miejsce Hiszpania z 5 ligi i płacić mu 6k euro na miesiac tylko po co? Zawodnicy głębokiego składu zarabiają grosze, a na pewno nie są to tak kuszące pieniądze dla Hiszpanów nawet z niższych lig. |
@Markus - dzięki że odpisałeś na te manipulacje s1mone. Przeczytałem o Pogonii Ptaka i stwierdziłem że nie, nie mam tyle czasu.
Sugerowanie że Kiko ściąga do Wisły kelnerów z Hiszpańskich plaż a nie zawodowych piłkarzy trzeciego i drugiego poziomu rozgrywkowego (czasami z przeszłością w najwyższym) jest zwyczajnym chamstwem... @Karherop - piłkarze jak przychodzą to nie dostają karnecika na ławkę, tylko informacje że mają sobie wywalczyć miejsce w pierwszym składzie. Bramkarze są tu może wyjątkiem, czasami, ale Sobczak zapowiedział z miejsca że chce wywalczyć pierwszy skład. Także znowu kulą w płot - w normalnej drużynie jest rywalizacja, jak Ci nie idzie to czeka z tyłu kolega żeby wskoczyć na Twoje miejsce. Hiszpan wg. Ciebie nr 3 może szybko okazać się jedynką. Ten testowany Angel ma jakieś dużo gorsze CV niż Villar? I raczej nie chodziło o sprowokowanie dyskusji, tylko nie doceniłeś jak bardzo po spadku i jesieni ludzie mają już dość nieudolnych rodaków, zwłaszcza "młodych zdolnych". Wielu na dźwięk słów "zdolny junior" krew zalewa. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:49. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl