Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Europejskie puchary w wykonaniu polskich drużyn. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=989)

Arek95 28.07.2017 08:24

Prawda jest taka że w obecnej chwili to 7egła wygląda na nieprzygotowaną do sezonu... Jakby przespali okres przygotowawczy. Połowa tych zawodników to wydaje się jakby w przerwie między końcem poprzedniego a początkiem obecnego sezonu zapomniała jak się gra. Niech Astana przyjedzie, a ten Kabanga? i ten drugi murzynek szybko strzelą na 2:0 do przerwy i po robocie

Jaroo1 28.07.2017 11:22

Nie, że jest nieprzygotowana tylko problem jest taki, że tam nie ma kto grać. Ofoe zabrakło, Radovica nie ma i się układanka posypała. Pazdan, Jędza i Maka, reprezentanci Polski, mają jakiś poziom ale... ich wartość jest widoczna wtedy jak grają koło Glika czy Piszczka albo Grosika. Oni świata nie zwojują więc mogą być tylko dodatkiem a nie wartością samą w sobie na miarę LM.
Legia to zwyczajni wyrobnicy albo ludzie z talentem na miarę zdobycia MP i nic więcej. Wystarczy im zabrać Radovica i Ofoe, którzy robili różnicę i jest problem. I z drugiej strony, gdyby im dac własnie takich 2-3 kotów, którzy by robili robotę to wtedy ci wyrobnicy idą poziom w górę a tamci robią wiatr i wtedy można myślec o sukcesach dalej niż w Polsce.

Kocur 28.07.2017 13:14

Jak oni teraz polecą to łapią się jeszcze na puchar czy już mogą zatykać szampany ?

Leh71 28.07.2017 13:18

Grają jeszcze w 4 rundzie eliminacji Ligi Europy.

For_FuN_ 28.07.2017 15:58

Legia w tym momencie przegrywa z każdym(Arka, Górnik, Astana, ledwo ugrany remis z Koroną dzięki Malarzowi). Forma po prostu nie ta. Przypuszczam, że jak Magiera nie wygra 2 najbliższych spotkań to poleci. Pamiętajmy, że w tym sezonie nie dzielimy punktów.
Astana to bardzo przeciętny zespół. Legia grała tragicznie, a mimo to gdyby nie parodyści w obronie, to pewnie wywieźliby 0 : 0, albo 1 : 1(Kucharczyk :D).

Trzeba powiedzieć, że Arka zaimponowała, bo moim zdaniem miała zdecydowanie najsilniejszego rywala z tej 3, która jeszcze występuję w pucharach. Lech natomiast trafił na największe ogórasy. Holendrzy nie stworzyli żadnego zagrożenia pod bramką Putnockyego(w pierwszej połowie chyba 2 razy miał piłkę w rękach). A z przodu mieli chyba z 5-6 sytuacji 100%. Niestety, jak się nie ma napastnika(Robak), to tak to się kończy. Teraz tym holendrom wystarczy jakiś farfocel i po bramkowym remisie kolejna runda.

Jaroo1 28.07.2017 19:37

No ogórasami bym ich nie nazwał. Wyniki u siebie:
http://www.fangol.pl/view/219565/wyniki-astany-u-siebie

Wygrane z Hapoelem Tel Aviv, APOELEM 2 razy oraz BATE, remisy z AIK, Bemnficą, Atletico, Galatasaray, Celticem, Olympiacosem i Young Boys a ich ostatnia porażka u siebie to sezon 2014/2015 z Villareall 0:3. A po drodze mieli prawie wszystkie (oprócz 2) zespołów, które wymieniłem wyżej. Oczywiście mowa tutaj o europejskich pucharach a nie lidze. Po prostu i siebie sa kurewsko mocni i nie ma co udawać, że jest inaczej.

Na wyjazdach grają rożnie, raz dobrze, raz średnio a raz źle albo bardzo źle. Ale też nie sa często ostatnimi frajerami do bicia

For_FuN_ 02.08.2017 17:00

Nie mówię, że to ogórasy, ale nazwiska nie powalają(szersze "biografie" na weszło). Przypuszczam, że żaden by się nie załapał do składu Legii. Po drugie, mówiłem o tym co widziałem i jakości z obu stron nie było na boisku(więcej przypadku i paradoksalnie, to L miała lepsze sytuacje w pierwszej połowie :D). Wiadomo jakie Legia poniosła straty, czy 4 piłkarzy kluczowych dla zeszłorocznych pucharów: Ofoe, Radović, Prijović, Nikolić. Nie zastąpiono ich podobnymi, to i gra wygląda o klasę gorzej. Teraz to raczej zostaje LE i strata kilku mln euro(awans do play-off LM). W IV rundzie el. LE będą rozstawieni, więc awans raczej pewny(patrząc ogólnie na lata ubiegłe).

A jeśli przy wątkach międzynarodowych, to Góralski będzie jeździł po wioskach ;) - http://www.european-football-statist...av/attnbgr.htm . 2 tysiące widzów na Razgradzie.... średnia ligowa 1.6 ;).

El'kabat 02.08.2017 21:47

szach mat pedały :D

brylant17 02.08.2017 21:57

kresq jesteś ? czy dać ci chusteczki ?

DeadOrAlive 02.08.2017 22:19

Po zeszłorocznej anomalii w postaci awansu do LM, w tym roku sytuacja wraca do normy :)

Mam tak samo, jak Ty... ligę mistrzów w TV :)

mitmichael 02.08.2017 22:20

Nic dwa razy sie nie zdarza, zwlaszcza w przypadku naszych druzyn. Ale do fazy grupowej LE powinni wejsc

wiesniak842 02.08.2017 22:22

Zalezy kogo wylosuja. Jest kilka druzyn. z ktorymi nie maja szans ale jest tez kilka "ogorkow".

crux.a 02.08.2017 22:30

A ktoś wie, na kogo mogą trafić? Chciałbym już dzisiaj zacząć trzymać kciuki za najlepszą polską drużynę, dumę całego kraju, wzór fair play, [uklęknąć] Legię Warszawa [można wstać].

El'kabat 02.08.2017 22:32

Patrzac na to, co dziś pokazali, a przede wszystkim co zagrała Astana - to każdy w miarę ogarnięty zespół w LE ich klepnie.

Jaroo1 02.08.2017 22:42

Cytat:

Po zeszłorocznej anomalii w postaci awansu do LM, w tym roku sytuacja wraca do normy
Jakiej anomalii? Dostali amatorów to weszli do LM. Teraz dostali normalny zespół chociaż też nie jakiś super i szybko im wybili LM z głowy.
Pozdro dla tych co mówili, że Legia zdominuję Ekstraklasę, będzie w ogóle taka super i cukierkowa. Po kasie z LM śladu nie ma, skład wyprzedany, Mistrza oczywiście mają ale to też nie była jakaś dominacja, a ten sezon powinien być dla nich trudniejszy ze względu na utracenie np Ofoe.

Fifiorek 02.08.2017 23:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crux.a (Post 1478940)
A ktoś wie, na kogo mogą trafić?

https://kassiesa.home.xs4all.nl/bert...eedel2017.html

Bene Nati 03.08.2017 07:26

Kończy się dominacja Legii na krajowym podwórku.
Choć, patrząc na przebieg poprzedniego sezonu zastanawiam się czy w ogóle była jakaś dominacja.

Ofoe, Prijovic, Nikolic to byli zaje.. piłkarze.
Nie przekonuje polityka transferowa Legii na przestrzeni ostatnich miesięcy.

emj10 03.08.2017 09:06

W tym roku potencjału na LM nie było i tyle. Oby do fazy grupowej LE się dostać ;)

mitmichael 03.08.2017 09:17

Trafia na Lecha :D

d 03.08.2017 10:19

Nie nasz problem, ale Legia coraz bardziej zaczyna podążać drogą Wisły Maaskanta.

Stary, przepłacony zespół - obok Pazdana na teraz za bardzo nie ma kogo sprzedać
Magiera chyba już ostatecznie potwierdził, że sam nie wie, jak drużyna osiągnęła formę z ostatniej jesieni
Gdzie kasa z LM - nie wiadomo
Koszmarne transfery, polityka transferowa gorsza niż u wielu ekstraklasowych biedaków

Masa ostrzegawczych sygnałów zlekceważona, ostatni - doczołganie się do tytułu - nic im nie zasygnalizował. Zdumiewające, że tak szybko udało im się rozpieprzyć to, co budowali Berg i Czerczesow.

robert777 03.08.2017 11:24

Boguś odszedł i rozpierducha. Jaki był to był ale to trzymał w kupie, a pudelek to taki korpoludzik, nie radzi se z klubem. Tym lepiej dla nas. Mamy ogarnięty zarząd, stopniowo pojawiają się nowi sponsorzy, idzie to w dobrym kierunku. Coś czuję, że jeszcze moze nie w tym sezonie, ale w przyszlym to ich dopadniemy

Genio 03.08.2017 14:49

i pomyśleć ze to wszystko przez tę akcje: https://youtu.be/dvcwQw2iNbc

;d

For_FuN_ 03.08.2017 15:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez d (Post 1478957)
Nie nasz problem, ale Legia coraz bardziej zaczyna podążać drogą Wisły Maaskanta.

Stary, przepłacony zespół - obok Pazdana na teraz za bardzo nie ma kogo sprzedać
Magiera chyba już ostatecznie potwierdził, że sam nie wie, jak drużyna osiągnęła formę z ostatniej jesieni
Gdzie kasa z LM - nie wiadomo
Koszmarne transfery, polityka transferowa gorsza niż u wielu ekstraklasowych biedaków

Masa ostrzegawczych sygnałów zlekceważona, ostatni - doczołganie się do tytułu - nic im nie zasygnalizował. Zdumiewające, że tak szybko udało im się rozpieprzyć to, co budowali Berg i Czerczesow.

Myślenie mocno życzeniowe. Kasa z LM poszła na spłacenie 2 misiów - Leśnodorskiego i Wandzela(chyba ponad 30 mln zł) i uregulowanie rachunków wobec ITI. Mioduski ma klub na czysto i może teraz go sprzedać pewnie z kilkukrotną przebitką(o ile znajdzie Chińczyków, Arabów, Rosjan). Warto też pamiętać, że oprócz tych kilkudziesięciu mln euro za LM, to Legia zarobiła na transferach z klubu kilkanaście mln euro(to też jakiś rekord ligi polskiej, transfermarkt podaje 14 mln euro za okienko letnie i zimowe). Umówmy się, pieniążków tam nie brakuje.

Z tym składem to podobnie... Moim zdaniem Nagy będzie najdroższym piłkarzem polskiej ekstraklasy(o ile przyjdzie jakiś dobry trener do Legii). Facet ma wszystko, ale jest kompletnie nieprzygotowany do sezonu(widzimy to w lidze i w pucharach, gdzie dynamiki nie ma).

A transfery ciekawe, tyle że nie są wkomponowane w zespół. Transfery do europejskich pucharów robi się w zimie, a nie gość przychodzi w połowie lipca i ma grać najważniejsze mecze sezonu :D. Rok temu to przecież Nikolić i Malarz decydowali o awansie do LM, a nie np. Ofoe.

d 03.08.2017 16:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1478979)
Transfery do europejskich pucharów robi się w zimie, a nie gość przychodzi w połowie lipca i ma grać najważniejsze mecze sezonu :D. Rok temu to przecież Nikolić i Malarz decydowali o awansie do LM, a nie np. Ofoe.

Pełna zgoda i właśnie widzimy, gdzie zimowe transfery doprowadziły Legię. Rozumiem, że chcieli zbić kapitał na LM, tyle tylko, że efektem było całkowite rozpieprzenie potencjału drużyny bez jakiegokolwiek sensownego planu łatania dziur. Już nawet nie napastnicy czy VOO, ale Bereszyński - chłop odchodzi na początku roku, na jego miejsce przychodzi Portugalczyk w lipcu i jeszcze jak się okazuje jest niezdolny do gry.

Rok temu transfery na łapu-capu jeszcze można było zrozumieć, bo przychodził Hasi, natomiast teraz sytuacja wyglądała na znacznie bardziej stabilną, a w efekcie drużyna startowała do pucharów z jednym napastnikiem (i do tego wygląda na to, że mocno przeciętnym).

Oczywiście nie wróżę żadnego upadku, ale nieco za wcześnie zrobiło im się gorąco i brak nawet LE jest z obecną dyspozycją zespołu jest mocno prawdopodobny, a tego chyba nikt nie zakładał.

brylant17 03.08.2017 21:36

Dzisiejsze oba mecze pokazały mi,że żadna drużyna z PL nie nadaje się do Pucharów.Legia też odpadnie...

w0lno. 03.08.2017 21:53

Polska piłka klubowa to dno. Tak, wiem, nie odkryłem Ameryki.

Dawno nie byłem tak zażenowany.

Przez kolejnych 12 miesięcy będziemy pasjonować się rozgrywkami Ekstraklasy z nadzieją, że uda nam się zagrać w Europie, by na koniec ustąpić miejsca w tabeli Jagielloni czy innej Arce...

Później oglądamy popisy polskich reprezentantów i uświadamiamy sobie w jak czarnej dupie jest nasz klub, skoro nie potrafi pokonać takich leszczy.

Legia - he he hegemon...

Brak słów. Co nam pozostaje... wiara, że mądra polityka tranaferowa, niezły trener i dobra atmosfera w zespole pozwolą nam zająć jedno z miejsc premiowanych awansem do europejskich pucharów (i by wydłużyć i tak już niezwykle długą listę eurow.......i).

Cytat:

Ten tydzień to jeden z najboleśniejszych eurow.......i w historii. Nie w tym sensie że trzy polskie drużyny zostały jakoś mocno zbite. Chodzi o to, że wszystkie były bardzo blisko awansu i walczyły o niego do ostatnich sekund. Niefart w ..... I takie porażki są najbardziej dotkliwe. Nie te, w których rywal jest wyraźnie lepszy i ładuje ci piątkę. Ta świadomość, że sukces był na wyciągnięcie ręki jest druzgocąca. Ja .......ę. Już liczyliśmy punkty w klasyfikacji ligowej UEFA, myśleliśmy o wspinaniu się w rankingach. A tu dupa zbita. Nawet jak Legia awansuje do LE to będzie trochę mało… A i ten awans jest wielce niepewny. biorąc pod uwagę ostatnią formę mistrza Polski. Ech… Była Liga Mistrzów, były rekordowe transfery, reprezentacja wbiła się do światowej czołówki. Wydawało się, że teraz to już będzie z górki. Ale jak zwykle rzeczywistość musiała przy.......ić nam trzonkiem od szpadla, bo by było zbyt różowo. I na .... temu Lechowi teraz taka szeroka kadra, jak nie ma ich w pucharach? Mogło być tak fajnie i się zesrało. Oby się za chwilę nie okazało, że Legia płaci zawodnikom horrendalnie wysokie jak na polskie warunki pieniądze, tylko za granie w ekstraklasie… W....iłem się, idę chlać! :-(
Trafny komentarz. Nie płaczę po porażkach Legii, Arki czy Lecha, ale aż odechciewa się oglądać Lotto Ekstraklasy. Swoją drogą, sponsor tytularny dobrany niemalże idealnie, do tak dupnej ligi lepiej pasowałby chyba tylko Velvet.

Bene Nati 03.08.2017 21:58

Wszystkie trzy drużyny mogły awansować, zabrakło niewiele.
Były emocje do ostatnich sekund, świetne widowiska, tylko awansu zabrakło.
Znów.

Nie będę płakał jako kibic Wisły.

Kocur 03.08.2017 22:08

To dzisiaj jeszcze jakieś mecze były?

Banda ch...ja. Niech poodpadają wszyscy równo. Spływa to po mnie jak po teflonie, niech się sami wstydzą.

mitmichael 03.08.2017 22:17

Smiali sie z Nas tyle lat to teraz przezywaja tak samo, my nawet gorzej mielismy. Smiech na sali w jaki sposob odpadli. I znowu zostala Legia, ktora byc moze tez odpadnie

czaro 03.08.2017 22:42

Nie wpływa to na moje postrzeganie Wisły, bo my w pucharach nie graliśmy, a do tego wciąż mamy potencjał na nieco ponad środek tabeli (to ambicja i tradycja zobowiązują nas do walki o najwyższe cele). Dla mnie jako widza (bo jako kibica to chyba oczywiste!) nadal tak samo emocjonujący jest więc nasz każdy kolejny mecz.

Jednak te popisy drużyn z czołówki odrzucają od reszty Ekstraklasy. Nie chodzi o to, że pucharowicze przegrali, bo przegrywali odkąd pamiętam - często po heroicznych bojach, o których słuchało się w radiu albo śledziło na telegazecie. Chodzi o to, w jakim stylu przegrali. Te drużyny przez cały rok rywalizują o przywilej uczestniczenia w pucharach, po czym jak przychodzi co do czego zachowują się, jakby w ogóle nie obchodziła ich gra w Europie. Koncentrują się na lidze, albo w ogóle się dekoncentrują. W Legii rozprężenie mają chyba już od maja i nikt nie reagował. W Lechu też się coś popsuło pod koniec poprzedniego sezonu, a w przerwie wyprzedali cały skład. W ataku grają koleżką, którego szczytem marzeń jest pić piwo podczas meczu. Arka - wiadomo, grała tam z przypadku.

Kiedyś drużyny się na puchary spinały. Wisła goliła ogórów po 5, 7 zero. Odpadała z Barcą, Interem, Realem. Jeżeli się zdarzały wpadki, to powodowały trzęsienie ziemi w klubie i do dziś są wypominane trenerom (Levadia, Tibilisi). Właściciel marzył o Lidze Mistrzów i z niecierpliwości zwalniał niektórych pracowników po 2-3 meczach (nie mówię, że to dobre; mówię, że były aspiracje, cele). Jeżeli klub się rozbrajał tuż przed eliminacjami, mówiło się o tym i krytykowało te działania. Na puchary należało się przecież zbroić i szykować najwyższą formę. Wszystko to miało jakiś sens.

A tutaj drużyny odpadają z Kazachami, słabymi Holendrami etc. i już za dwa dni przystępują do walki o mistrzostwo. Mistrzostwo czego?

Być może wynika to z tego, że nie docierają do mnie pewne informacje (z braku czasu nie oglądam np. żadnych meczów oprócz Wisły i czasem kadry), albo po prostu jestem starszy, ale nie kupuję tego. Jako potencjalnego widza/czytelnika/fana interesują mnie prawdziwi sportowcy. Wojownicy. Tacy, którzy walczą w każdym meczu, w każdej akcji.

edit:
pamiętam jak po odpadnięciu z Tibilisi piłkarze ufarbowali sobie głowy i 1) przepraszali za wpadkę, 2) próbowali każdym kolejnym występem udowodnić, że oni i trener zasługują na kolejną szansę. To chyba zresztą była najlepsza runda któregokolwiek polskiego klubu w historii. Co my wtedy graliśmy to głowa mała. Pamiętam mecz z Zagłębiem : )


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:41.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl