Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Reprezentacja Polski (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=181)

Janek89 26.06.2018 09:57

Polak czy obcokrajowiec? Młody trener, czy doświadczony strateg? Po nieudanym mundialu pojawiają się kolejne nazwiska na giełdzie potencjalnych selekcjonerów reprezentacji Polski. Na ten moment Gianni de Biasi wydaje się być jednym z murowanych faworytów, a przynajmniej tak sugerują media. O ile trenerzy pokroju Michała Probierza czy Marcina Brosza są nam wszystkim doskonale znani, o tyle 62-letni Włoch może wydać się wielu kibicom zagadkową personą. Skąd akurat jego nazwisko? Czy to może być strzał w dziesiątkę, czy też lepiej nie podejmować takiego ryzyka?


https://mpolski.pl/gianni-de-biasi-n...onerem-polski/

Dzimi 26.06.2018 22:11

Najtrafniejszy artykuł jaki czytałem na temat przyczyn fatalnego występu na MS + co dalej:

http://weszlo.com/2018/06/26/teraz-t...kim-zrobic-10/

Cytat:

spieprzyła się konsekwencja taktyczna. Nie wiem, czy teoria o podrażnionej przez duńskiego trenera dumie Adama Nawałki jest prawdziwa. Fakty są takie, że po meczu z Danią zapragnęliśmy coś zmienić. I faktem jest, że mimo usilnych prób zaprowadzenia ładu na boisku w nowym ustawieniu, aż do samego końca, do meczu z Kolumbią, panował chaos. Na upartego możemy uznać, że nieźle wyglądało to w drugiej połowie z Senegalem, ale rywal miał już wówczas wynik i specjalnie nie musiał na nas naciskać. Mateusz Januszewski z Ekstrastats trafnie zauważył, że w takim zestawieniu nazwisk jak z Kolumbią, nie zagraliśmy wcześniej ani minuty. Ja już przed meczem zaznaczałem, że Piszczek z Bereszyńskim zagrali razem na stronie 45 minut w całej swojej reprezentacyjnej historii.

Ktoś powie – co za problem przejść z 4-2-3-1 na 3-4-2-1, czy jakkolwiek te cyferki rozpiszemy. I tu, i tu – chodzi o bieganie i waleczność.

Kompletnie nie zgadzam się z takim ujęciem sprawy, na co najlepszym dowodem jest Maciej Rybus. Na gościa szli zazwyczaj dwaj rywale, bo Ariasa nikt nie wiązał na połowie Kolumbii, przez co mógł swobodnie włączać się w co drugą akcję ofensywną. Byliśmy na tej flance tak bezradni, że za cud można uznać zaledwie jednego gola przed przerwą. Nie uważam, żeby przegrane starcia w tej strefie wynikały z tego, że Rybusowi nie chciało się biegać za Ariasem czy Cuadrado. Raczej stąd, że nikt nie wiedział, kto właściwie powinien pójść mu z pomocą, a jeśli wiedział – to nie było w tym żadnego automatyzmu.

Jasne, Kolumbijczycy miażdżyli nas pod każdym względem, ale naprawdę nie jestem w stanie oszacować ilu przegranych pojedynków czy przepuszczonych przez linie groźnych piłek moglibyśmy uniknąć w swoim tradycyjnym ustawieniu. Momentami wyglądało to tak, jakby do jeszcze nie do końca wypracowanego systemu selekcjoner losowo wrzucał wykonawców, zakładając, że i tak sobie poradzą. Oni zaś zachowywali się tak, jakby ktoś nagle kazał im biegać tyłem. Nie wiem, może to faktycznie wina mało elastycznych i kiepsko dostosowujących się taktycznie piłkarzy, ale jeśli miałbym obstawiać – to raczej na to, że przekombinowaliśmy. Obserwując ten mundial pod kątem taktyki widać doskonale, że większość zespołów gra swoje od miesięcy i nie odstępuje od swoich założeń niezależnie od rywala. Już pal licho Iran z potrójną gardą, ale i Portugalia nie błyszczy za bardzo zmianami taktycznymi. Bronili się z grubsza tak samo przed mocarnymi Hiszpanami, ofensywnymi Marokańczykami i defensywnym Iranem. Zmieniały się nazwiska, ale styl gry, sposób ustawiania i przede wszystkim gry w obronie – nie.

To bolesne o tyle, że cały czas nie dowierzam, by nasze 4-2-3-1, to klasyczne, z dwoma defensywnymi pomocnikami, faktycznie było aż tak skompromitowane.
Wszystko dobrze wyjaśnione. Niepotrzebne kombinacje Nawałki na pół roku przed mundialem.

!!IRIVER!! 27.06.2018 07:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1506024)
Najtrafniejszy artykuł jaki czytałem na temat przyczyn fatalnego występu na MS + co dalej:

http://weszlo.com/2018/06/26/teraz-t...kim-zrobic-10/



Wszystko dobrze wyjaśnione. Niepotrzebne kombinacje Nawałki na pół roku przed mundialem.

No bo my od tej katastrofy z Danią tak właśnie eksperymentujemy. Wyniki w sparingach były generalnie dramatyczne. 0:0 z Urugwajem, 0:1 z Meksykiem, 0:1 w beznadziejnym stylu z Nigerią. Ojebaliśmy Koreę i Litwę. Koreę LEDWO, bo przecież z pewnego 2:0 zrobiło się w minutę 2:2. Z Chile to samo.

Nic to, że wcześniej ograliśmy całą te grupę eliminacyjna bez większego zmęczenia - jedynie właśnie Dania, która zjadła w barażach Irlandię i teraz wychodzi z grupy MŚ (.... z tym w jakim stylu - wychodziły drużyny grające jeszcze gorzej) - sprawiła nam de facto jakiekolwiek problemy. Nie liczę tego 2:2 z Kazachstanem, takie wypadki się zdarzają każdemu. Zauważmy - myśmy za Nawałki w blisko 30 meczach o punkty przegrali 4 razy. Połowa z nich przypadła na imprezę czterolecia. To, że część zawodników nie grała w swoich klubach na pewno też miało znaczenie. Przegralibyśmy z Kolumbią, tak grającą w 96 na 100 meczów ;) Ale przecież tak miałki Senegal był do zjedzenia na śniadanie i właśnie powinniśmy się emocjonować tym, że jutro gramy o 2 miejsce w tej grupie. Boli to, że podczas tych 3 mundiali w XXI wieku ZA KAŻDYM RAZEM byliśmy faworytem do wyjścia z grupy. Najgorzej zdzierżyć nie mogłem 2006 i w sumie teraz, choć dziś pewnie jest łatwiej jak się jest dorosłym ;)

Kocur 28.06.2018 17:12

I bramę zdobywa jeden z gorszych kopaczy w poprzednich dwóch meczach.

A za to chodzenie po trawie przez ostatnie 5-10 minut powinni dostać plaszczaka przed wejściem do szatni

Waldonis 28.06.2018 17:17

Muszę coś napisać, bo nie wytrzymam. Panie Nawałka zabieraj pan zabawki, dziękujemy za wszystko! Jak Ciebie taka gra zadowala to nie mam pytań. Dopełnieniem tej żenady był komentarz Bednarka że wrócimy z podniesioną głową - naprawdę?! bez komentarza.

pzkwr 28.06.2018 17:56

Jestem wk...ony i zażenowany tym, co zobaczyłem w końcówce spotkania. Nie gramy o nic poza godnym pożegnaniem z mistrzostwami i pozwalamy Japończykom bawić się parodię futbolu. Błaszczykowski stoi przy linii jak buc, a reszta cieszy się, że dowiozła nikomu niepotrzebne zwycięstwo. Kpina z kibiców na całym świecie i żenada. Chcecie wiedzieć dlaczego nigdy nic nie osiągamy w poważnej piłce? Dlatego! Jak nigdy zgadzam się całkowicie z "Weszło", że nasi kopacze nawet w meczu o honor potrafią stracić honor.

brylant17 28.06.2018 18:01

Teraz peszkin będzie polewał zamówią prostytutki i rozjadą się na wakacje enjoy!

FraMat 28.06.2018 19:09

Tak czy owak jesteśmy w piłce nożnej za murzynami (tymi z Senegalu głównie)

Jaroo1 28.06.2018 21:36

Dobitnie ten mundial nas zweryfikował i dobitnie pokazał czego nam brakuje. A brakuje nam tylko jednej rzeczy - ambicji. Wiadomo, ze nie mamy składu jak Brazylia czy inne potęgi, wcale nie chodzi o to, ze MUSIELIŚMY albo będziemy MUSIELI za 4 lata awansować do finału, półfinału czy ćwierćfinału, nieważne, chodzi tylko i wyłacznie o to, żeby pokazać ambicje a jak będzie ambicja to będzie walka i zapierdalanie.
Ale jak się już przed Mundialem tonuje nastroje (Lewandowski), jak się po porażce z Kolumbią mówi, że na tyle było nas w obecnej chwili stać (nasi piłkarze tak mówili, na ile ....a? Na oddanie 1 czy tam 3 celnych strzałów na bramkę Senegalu i Kolumbii?!!), jak się mówi, że ta Kolumbia taka niesamowita i mocna drużyna (a co oni z nami pokazali? nic, wystarczylo zapierdalać tak jak przez pierwsze 20-30 minut i byli spokojnie do ukłucia, jak się gra z Japonią i się podnieca tym zwycięstwem i meczem o honor albo po tak lipnym meczu się jest zadowolonym to... wow. Jak ma nam dobrze iść skoro my się z byle czego cieszymy, porażki usprawiedliwiamy i jesteśmy minimalistycznie nastawieni tak aby wygrać, nieważne w jakim stylu ważne żeby na farcie wygrać albo wymęczyć zwycięstwo jak dziś.
Tu się nie ma co usprawiedliwiać albo wmawiać, że stać nas na nic, bo nic nie pokazaliśmy na tych mistrzostwach, tylko kubeł zimnej wody na łeb, a poźniej z tym mokrym łbem trzeba się pod ziemię zapaść ze wstydu.
Ja myślałem, że to jest mentalnie inne pokolenie piłkarzy. Bo mają ten luz w sobie, ten brak kompleksów względem zachodu, to wszystko widać, potrafią tworzyć atmosferę ale widzę, że jak przyszła porażka, pierwsza taka porażka odkąd Nawalka objął kadrę, to nie udźwignęli tego i zachowali się jak smarkacze. I niestety z Nawałką wlącznie. Przykre to jest ale jak się wchodzi na pewien poziom to trzeba się na nim trzymać, jak się ma te kontrakty w reklamach milionowe to trzeba też coś na boisku pokazywać a nie tylko w reklamach. A jak się nie umie na boisku to może jednak nie robić z siebie celebryty i aktora od reklam, zarobić te miliony mniej ale chociaż mimo tej żenady na boisku lepszym piłkarzem niż celebryta i zarobasem reklamowym ;/ Bo niestety w połączeniu z takim wynikiem to wszystko się ze sobą żre i kłóci.

TIR_DO_SŁUBIC 28.06.2018 21:41

Za ostatnie 10 minut wypłaciłbym wszystkim tym pozorantom, na czele z wielkim trenerem, solidnego liścia. To .......ony skandal i śmiech w twarz wszystkim kibicom co oni pokazali.

Jebać ich wszystkich, nienawidzę ich. A Nawałka za namawianie Grosickiego do udawania skurczy niech wypierdala na Antarktydę golić pingwiny pod pachami. Zbłaznił siebie, zbłaznił kadrę. Wstyd że jest "naszym", stąd.

Vinci 29.06.2018 09:26

Myślę,że za bardzo się na nich nakręcacie. Mieli wygrać i wygrali. Pomijam kwestię wcześniejszych błędów, które doprowadziły do porażki. One owszem wymagają bardzo konkretnej analizy i wyciągnięcia surowych wniosków. Ale, jeżeli mam być szczery, napinanie się o honorze zza klawiatury, jest tak samo kretyńskie, jak bojkotowanie zarządu Wisły i obrażanie ludzi w nim zasiadających.

JAKIE TO WSZYSTKO ZAJEBIŚCIE PROSTE ZZA KLAWIATURY. Jak mawiał klasyk:"każdy chce być bohaterem, tylko śmieci nie ma komu wynieść..."

Dla kogo Nawałka z Grosickim szopkę chcieli odwalić? Nie zasłużył Kuba na kilka sekund swojego ostatniego mundialu? Bronić Nawałki nie mam zamiaru, ale jak słyszę, że ktoś nam próbuje podsunąć Włocha z sukcesem wprowadzenia do Euro Albanii i Torino do Serie A, to raczej podziękuję...

Kocur 29.06.2018 09:45

I bardzo dobrze że Kubę wpuścił bo to na pewno jego ostatni Mundial

Nie chodzi o napinanie się zza monitora ale litości, siąść na trawie i czekać 10 minut na gwizdek ?? Było to mocne przegięcie pały, nie wyobrażam sobie żeby ktoś w Wiśle tak zrobił np. przy wyniku 6:0


Edit: Sorry, miało być "chciał wpuścić" - za Grosickiego który dostała polecenie położenia się na murawie - kolejna żenuła

!!IRIVER!! 29.06.2018 09:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1506437)
I bardzo dobrze że Kubę wpuścił bo to na pewno jego ostatni Mundial

Nie chodzi o napinanie się zza monitora ale litości, siąść na trawie i czekać 10 minut na gwizdek ?? Było to mocne przegięcie pały, nie wyobrażam sobie żeby ktoś w Wiśle tak zrobił np. przy wyniku 6:0

Oglądałeś ten mecz? Gdzie tego Kubę wpuścił?

For_FuN_ 29.06.2018 14:11

Nie chcę nawet tego komentować. Orły wypróżniły się na koszulki reprezentacji Polski. Najlepszym podsumowaniem tego występu jest dystans jaki pokonali... Jest to oszałamiające 80 kilometrów... W meczach oldbojów biega się więcej(i w szybszym tempie).

FraMat 29.06.2018 18:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1506470)
Nie chcę nawet tego komentować. Orły wypróżniły się na koszulki reprezentacji Polski. Najlepszym podsumowaniem tego występu jest dystans jaki pokonali... Jest to oszałamiające 80 kilometrów... W meczach oldbojów biega się więcej(i w szybszym tempie).

To prawda, ale nie zapominajmy, że temperatura w trakcie meczu wynosiła 36 stopni. Bieganie w takiej temperaturze na pełnej p..e doprowadziłoby po niecałej godzinie do kilku zgonów.

TIR_DO_SŁUBIC 29.06.2018 18:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1506499)
To prawda, ale nie zapominajmy, że temperatura w trakcie meczu wynosiła 36 stopni. Bieganie w takiej temperaturze na pełnej p..e doprowadziłoby po niecałej godzinie do kilku zgonów.

Tak, ....a. Trzydziestoletnie chłopy, profesjonalni sportowcy, zawodowcy, przygotowujący się do ciężkiego wysiłku fizycznego pod okiem profesjonalistów, zawodnicy z doświadczeniem, nie mogą doskoczyć do rywala przez kilka minut w końcowej fazie meczu żeby odebrać piłkę rywalowi.

FraMat, jak ja Ciebie lubię i szanuję, tak to co napisałeś jest trochę niewłaściwe.

Jesteśmy na czwartym miejscu od końca pod względem średniego pokonanego dystansu na trzy mecze. Gorsze są tylko Panama która odpadła, oraz Portugalia i Japonia które grają dalej. 36 stopni nie było przez ~270 minut gry Polski na tych mistrzostwach.

http://www.dailymail.co.uk/sport/foo...tics-list.html

A tutaj, w sumie wrzucam już po raz któryś, ciekawostka. Tak to wyglądało z Kolumbią:

https://www.youtube.com/watch?v=v1upPoVYaHM

Nas na tym meczu po prostu nie było.

FraMat 29.06.2018 18:26

Jasne...
W pierwszym meczu przebiegliśmy 110 km, co było trzecim wynikiem I rundy.
W drugim meczu przebiegliśmy 107 km.

Ale obydwa były w jakichś normalnych w miarę warunkach.

Rozumiem, że jak się chce psa uderzyć to kij się zawsze znajdzie, ale tam naprawdę był tak olbrzymi upał.

I piszę o całym meczu, a nie o ostatnich 10 minutach gdy Japonia rozpoczęła kabaret.

TIR_DO_SŁUBIC 29.06.2018 18:50

Przez te ostatnie 10 minut powinni jeździć na dupach żeby chociaż spróbować delikatnie zamazać swoje frajerstwo i indolencję z dwóch poprzednich meczów. Pressować, naciskać, zmuszać do błędu, dążyć do dosłownego wyjebania Japonii z turnieju. I to nie ważne, że prowadzili.

Ale nie. Było przecież 36 stopni. O godzinie, około, 19:30 wieczorem. Zawodowcy z ambicjami.

Wiem że z obydwu stron można tak znaleźć wytłumaczenie (jak Ty), jak i przyszarżować z atakiem (jak ja). Dla mnie ta kadra, pod tym selekcjonerem, na tym turnieju, to szczyt chujowizny. Plastry na ryj za ten spektakl od kibiców którzy za to zapłacili, za bilet, za podróż, za hotel, to o wiele za mało.

Dariook 29.06.2018 20:54

Nie znasz sie, podobnie jak i ja.

Zastosowalismy niski presing. Nawalka zadowolony ze druzyna wywiazala sie z zalozen taktycznych.

FraMat 29.06.2018 21:30

Nawałce chodziło o to w ostatnim meczu, żeby nie przegrać, a jak się uda wygrać to będzie szczyt szczęścia.
Swoje osiągnął niskim kosztem, bo ani Japom nie zależało, żeby w tak wysokiej temperaturze biegać jak szaleni, ani nam.
Oczywiście, że ostatnie minuty, kiedy nasi zadowoleni z 3 pkt czekali, były wkurzające. I mnie też wkurzyły.
Uważam, że powinni byli jeszcze dać z siebie więcej, żeby strzelić więcej bramek. A przynajmniej sprawiać wrażenie, że im zależy.

Ale ja cały czas o czymś innym.
Nie można przyczepiać się do tych nieszczęsnych 80 km skoro ostatnie 10 minut było na stojaka z dwóch stron i w dodatku wysoka temperatura zabijała mecz d początku.

Kocur 01.07.2018 10:19

Tu nie chodzi o liczenie kilometrów ale o walkę.

Jak oglądałem wczoraj Urugwaj to dla tych gości nie istnieje pojęcie "stracona piłka".
Walka o każdy centymetr boiska przez 100 minut bez przerwy.

Kocur 03.07.2018 09:05

I poszłooo


Cytat:

Klamka zapadła: z informacji eurosport wynika, że Adam Nawałka rezygnuje z prowadzenia reprezentacji Polski. Dziś o godz. 12, na Stadionie PGE Narodowym ogłosi to wspólnie z prezesem PZPN-u Zbigniewem Bońkiem.

dynek.pl 03.07.2018 09:28

Tak myślałem. Gdyby miał zostać bo by tak szybko nie zwoływali konferencji bo nie wierze, że w jeden dzien by ustalili warunki nowej umowy.

Edit: To już oficjalne. Myślę, ze po prostu za dużo rzeczy się ostatnio spieprzyło żeby Nawałka to był w stanie odkręcić. Szkoda. Czy teraz będzie lepiej ?
Nie nastawiałbym się. W Polsce lepszego trenera nie znajdziemy, a ktoś z zagranicy to zawsze jest niewiadoma szczególnie, że na nikogo z topu nas nie
stać - Nawałka miał drugą najniższą pensję na mundialu.

brylant17 03.07.2018 14:56

Nawałka out no i kto teraz będzie grał w berlinkach ?

For_FuN_ 03.07.2018 17:00

Czas na kolejnego znajomego Bońka(co już zostało zapowiedziane na konferencji, oczywiście nie wprost). Szkoda, że dziennikarzy mamy takich, jakich mamy, bo Prezes PZPN dzisiaj też wygadywał głupoty.

brylant17 03.07.2018 18:23

Probierz ? do tego pijesz ? czy kogoś innego masz namyśli ?

IncognitoTSW 04.07.2018 09:24

Pewnie ten Gianni De Biasi co miał być po Euro 2016

FraMat 12.07.2018 10:28

Ale, kurna Brzęczek?

robert777 12.07.2018 10:41

No to Lewy będzie miał przeyebane, Kuba znowu kapitanem

sandomingo 12.07.2018 10:44

Rozumiem że skoro Brzęczek to razem z Furmanem?
Sam nie ogarnie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:09.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl