![]() |
Krzyżanowski zwyczajnie zrozumiał jak wygląda profesjonalna piłka w czasie pobytu we Włoszech. To samo jest ze Staszakiem. To jest codzienna walka o formę i szansę gry, a czas na boisku to przywilej którego nie dostaje się za darmo. Dlatego wciskanie do składu na siłę, mimo słabej formy, deprawuje i przewraca w głowie.
|
Cytat:
|
Cytat:
Według FraMata de facto wszystko sprowadza się, jeśli nie do porównania dynamiki jednego zawodnika do drugiego, to do tego, co o kimś napisze rumuńska prasa czy ichniejsze randomy. :rotfl: I podług tego ma postępować klub. Ów osobnik po prostu przedkłada informacje randomów z rumuńskich mediów społecznościowych czy tamtejszych pismaków ponad to, co za sensowne uznają zrobić polscy trenerzy i pion sportowy Wisły, nawet być może po układach czy porozumieniach z menedżerem Rodado. Jakby to Rumuni byli ważniejsi od klubowych struktur i to oni stali na straży interesu Wisły. :lol: Nawet teraz selektywnie te głosy przedstawia, próbując wmawiać, że nie było w mediach społecznościowych w Rumunii również zupełnie innych wypowiedzi, które pokazywałem na forum, łącznie z nickami osób piszących te treści. :rotfl: Te randomy oczywiście, jego zdaniem, nie istnieją, bo nie były jego. :rotfl: To jest po prostu cudowne. :evil: Wszystko sprowadza się do prostej rzeczy. Żaden klub nie może podejmować decyzji kadrowych w oparciu o wypowiedzi randomów na forach, czy paru selektywnie wybranych wypowiedzi dziennikarzy lub działaczy z innych krajów, bez sprawdzenia danego zawodnika przez siebie w klubie i przez ludzi w nim pracujących. Bo może być i tak, że ktoś posługujący się randomowymi wypowiedziami może chcieć po prostu storpedować jakiś transfer z sobie znanych powodów. Tak uważałem dawniej i nadal tak uważam. Manipulacje, sugestie i konfabulacje, jakoby ktoś tu na forum pisał, że Algierczyk na pewno będzie wzmocnieniem i się sprawdzi tylko dlatego, że wcześniej był topowym piłkarzem ligi, są żałosnym spektaklem, którego nie ma sensu raz wtóry komentować. Nikt przed podpisaniem kontraktu nie widział go na boisku w wiślackiej koszulce w jakimkolwiek meczu sparingowym, niedawno debiutującego Youana teraz mogliśmy już zobaczyć i ocenić, jak gra. Nie było żadnej bazy, na podstawie której można było wypowiadać się o formie Algierczyka w tamtym momencie na podstawie tego, co pokazuje na boisku. Dlatego ja pozostawiałem decyzję o ocenie jego aktualnej przydatności w tamtym momencie po prostu trenerom. Prawdziwym ośmieszaniem się jest twierdzenie dziś czegoś innego. |
Cytat:
Natomiast sam Ellie. Już nie będę cytował minut, klubów i poziomu rozgrywek lewego i półlewego obrońcy, na których grał. Powiem ogólnie. Gdyby w tym kontekście nie wyglądał zajebiście to znaczyłoby, że wyglądał bardzo źle. Raczej swego rodzaju minimum oczekiwań po wpuszczeniu nawet po dłuższej przerwie w graniu chłopa ze szkockiej Premiership na ludzi, dla których taki poziom to jak lot na księżyc. Ogólnie też oceniam bardzo pozytywnie, na zasadzie 'ma to coś' i z dużym prawdopodobieństwem będzie dla drużyny wartością dodaną, ale rączki na kołderkę, bo to nie był poziom przeciwników reprezentacyjny nawet dla naszej I ligi, o ESA nie wspominając. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:15. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl