Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Jaroo1 20.10.2022 19:55

Można powiedzieć, że Małecki był pierwszą ofiarą WSH :D Ta jego prawilność podsycana przez jeszcze bardziej prawilnych kibiców, moim zdaniem dodatkowo tak mu namieszała już w tym i tak pustym łbie, że wiele na tym stracił.

Drozd 20.10.2022 20:22

Żeby piłkarze się rozwijali, a zwłaszcza młodzi to potrzeba kultury pracy na treningu i ambicji w meczu. Ani jednego ani drugiego od dawna nie ma. Nie tylko u nas, ale zwłaszcza u nas. Dlatego polskie drużyny dostają bęcki ze wszystkimi.

Karherop 21.10.2022 08:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1593522)
Żeby piłkarze się rozwijali, a zwłaszcza młodzi to potrzeba kultury pracy na treningu i ambicji w meczu. Ani jednego ani drugiego od dawna nie ma. Nie tylko u nas, ale zwłaszcza u nas. Dlatego polskie drużyny dostają bęcki ze wszystkimi.

Sobol nie udzielał zbyt wielu wywiadów, ale gdy trafił do Górnika prowadzonego przez Nawalke, to jedno o czym wspomniał to że w końcu poczuł w duży etos i kulturę pracy. Było to dla niego odskocznia po tym co widział wcześniej w Wiśle (Probierz/Smuda).

Zapamiętałem to sobie, bo wiele mówiło o tym gdzie była wtedy Wisła. Tym bardziej że Sobol złapał jeszcze na ostatnie lata kariery świetna formę, na pewno lepsza niż miał w ostatnich 2 latach w Wiśle.

Osobiście jestem dość zaskoczony jak wziął się za zespół. Mocno się rozwinął od czasu gdy awaryjnie przejmował Wisle.

Szneka 21.10.2022 11:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1593527)
Sobol nie udzielał zbyt wielu wywiadów, ale gdy trafił do Górnika prowadzonego przez Nawalke, to jedno o czym wspomniał to że w końcu poczuł w duży etos i kulturę pracy. Było to dla niego odskocznia po tym co widział wcześniej w Wiśle (Probierz/Smuda).

Zapamiętałem to sobie, bo wiele mówiło o tym gdzie była wtedy Wisła. Tym bardziej że Sobol złapał jeszcze na ostatnie lata kariery świetna formę, na pewno lepsza niż miał w ostatnich 2 latach w Wiśle.

Osobiście jestem dość zaskoczony jak wziął się za zespół. Mocno się rozwinął od czasu gdy awaryjnie przejmował Wisle.

Podzielam opinię kolegi. Byłem i jeszcze trochę jestem ,sceptycznie nastawiony do Sobola jako trenera ale przebłyski innej- lepszej Wisły już widać. Oby szło to w tym kierunku. Fajnie, że Młyńskiego posadził na ławie w podzięce za beznadziejny mecz z TBB. Pokazuje, że nie ma świętych krów.

Drozd 21.10.2022 16:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1593527)
Sobol nie udzielał zbyt wielu wywiadów, ale gdy trafił do Górnika prowadzonego przez Nawalke, to jedno o czym wspomniał to że w końcu poczuł w duży etos i kulturę pracy. Było to dla niego odskocznia po tym co widział wcześniej w Wiśle (Probierz/Smuda).

Zapamiętałem to sobie, bo wiele mówiło o tym gdzie była wtedy Wisła. Tym bardziej że Sobol złapał jeszcze na ostatnie lata kariery świetna formę, na pewno lepsza niż miał w ostatnich 2 latach w Wiśle.

Osobiście jestem dość zaskoczony jak wziął się za zespół. Mocno się rozwinął od czasu gdy awaryjnie przejmował Wisle.

Przypuszczam, że stąd jego wybór Zająca, który przy Nawałce musiał się wiele nauczyć. Zobaczymy kiedy się pojawią pierwsze płacze, że treningi ciężkie, farmazony o zajechaniu itp.

I czy Kubuś będzie się wpieprzał w robotę...

pepe72 21.10.2022 20:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1593559)
Przypuszczam, że stąd jego wybór Zająca, który przy Nawałce musiał się wiele nauczyć. Zobaczymy kiedy się pojawią pierwsze płacze, że treningi ciężkie, farmazony o zajechaniu itp.

I czy Kubuś będzie się wpieprzał w robotę...

Na razie to chyba poluzował bo podczas badań w trakcie przerwy na reprezentację wyszło, że zawodnicy mają słabe wyniki.

Drozd 21.10.2022 21:02

I słabe wyniki to powód do poluzowania?

Tutaj kluczowe jest to co Sobol mówił dzisiaj czyli rywalizacja. Nie przykładasz się na treningach, nie walczysz w meczu to ława albo trybuny. Zobaczymy czy Młyński usiądzie za ostatnie popisy.

aNouc 03.11.2022 14:50

Cytat:

Luis to jest kluczowa postać, żeby była jasność - dla mnie jako trenera w tym zespole. Zrobię wszystko, żeby Luis Fernández został w klubie, a jeśli chodzi o rozmowy, to myślę, że usiądziemy, gdy liga się zakończy. Teraz mamy dość intensywny tydzień i nie chcę zaprzątać głowy ani piłkarzowi, ani sobie - pieniędzmi. Musimy wykonać najpierw swoją robotę na boisku i myślę, że z mojej perspektywy zrobimy wszystko, aby Luis został i pomógł nam w tym upragnionym awansie. A chłopak naprawdę ma predyspozycje do tego, żeby pociągnąć zespół jeszcze wyżej i po prostu tak do tego podchodzę.
- Radosław Sobolewski

Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=pfXwqeFJ874

aNouc 11.11.2022 18:02

Cytat:

Jest już lista zawodników, którzy mogliby do Wisły w zimie przyjść, ale jest i lista zawodników, którzy odejdą z Wisły. Tej sprawie został już nadany bieg.
- Radosław Sobolewski dzisiaj

Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=JLb7_r1B_pg

doktor granat 11.11.2022 18:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1594526)
- Radosław Sobolewski dzisiaj

Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=JLb7_r1B_pg

to brzmi jakby miał pozostać trenerem, to byłoby fatalne.
z drugiej strony kogo lepszego JB jest w stanie tu ściągnąć?:(

ReMix 11.11.2022 18:45

Kogo oni ściągną? Już zaczynam się bać..

KOALIK 11.11.2022 19:28

A kto będzie tych kandydatów opiniował?

Prezes Władek ,,Betoniarka" Maliniak?

ReMix 11.11.2022 19:34

KOALIK.. a moze TY bedziesz to robil? Wszak znasz sie na wszystkim..

KOALIK 11.11.2022 19:37

Tu na forum są tacy co się na wszystkim znają - z Sernikiem i z Lucjuszem na czele.

Oni tak poprowadzili Wisłę jako naczelni klakierzy, że dzisiaj jesteśmy w najgorszym położeniu w historii, a oni dalej pouczają.

LucjuszWielki 11.11.2022 20:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1594532)
Tu na forum są tacy co się na wszystkim znają - z Sernikiem i z Lucjuszem na czele.

Oni tak poprowadzili Wisłę jako naczelni klakierzy, że dzisiaj jesteśmy w najgorszym położeniu w historii, a oni dalej pouczają.

heh, ty koalik wpadasz na 5sek na SB, wysrywa zrobisz i nawet nie zadasz sobie trudu by przeczytać konwersację (o jej zrozumieniu już nie wspominam) , a potem wypisujesz tutaj jakieś brednie....

El'kabat 12.11.2022 00:05

Kto powiedział lepszego?


Odejdą kominy płacowe, a przyjdą pewnie wyrobnicy za 1/3 tego.

Arkadiusz.Czerepach 12.11.2022 01:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1594532)
Tu na forum są tacy co się na wszystkim znają - z Sernikiem i z Lucjuszem na czele.

Oni tak poprowadzili Wisłę jako naczelni klakierzy, że dzisiaj jesteśmy w najgorszym położeniu w historii, a oni dalej pouczają.

myśle że połowa forum , by poprowadziła wisła lepiej niż erudyta z truskolasów (nieironicznie)

Szneka 12.11.2022 09:53

To może konkretnie parę nazwisk. Dwójka stoperów z Łęcznej Biernat i Cisse gorsi od Colleya i Moltenisa na pewno nie są. Skrzydłowy Gąska też z Łęcznej, kasuje każdego naszego skrzydłowego, lewy obrońca Mroziński z Puszczy - Wachowiak czy Niewiadomski wyglądają przy nim jak dzieci z podstawówki, Serafin z tejże Puszczy czy gorszy od Bashy, Balty czy Dudy? Sobczak z Sosnowca gorszy od Rodado? Tylko kilku ludzi a oszczędności na wypłatach spore i zapewne chęć do walki i pokazania się dużo większa od naszych obecnych gwiazd.

LucjuszWielki 12.11.2022 11:34

Nie wiem co chcecie od tego Moltenisa... Przynajmniej wybija piłki i w nie trafia. Nie miał tylu wtop co Colley (odpukać), co nie oznacza, że zaraz nie będzie babol za babolem.

Póki co na mnie największe wrażenie zrobiło dwóch czarnych w meczach przeciwko nam: ten z sandecji i drugi z Puszczy, choć w drugim meczu w PP już nie zagrał tak dobrze :D

wolfy 12.11.2022 21:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1594543)
Nie wiem co chcecie od tego Moltenisa... Przynajmniej wybija piłki i w nie trafia. Nie miał tylu wtop co Colley (odpukać), co nie oznacza, że zaraz będzie babol za babolem.

Póki co na mnie największe wrażenie zrobiło dwóch czarnych w meczu przeciwko nam: ten z sandecji i drugi z Puszczy, choć w drugim meczu w PP już nie zagrał tak dobrze :D

Zacząłem doceniać Moltenisa kiedy bliżej przyjrzałem się grze Colleya. Moltenis statystycznie odwala cyrk raz na jakieś dwa-trzy mecze, Colley ma coś ponad jeden babol na mecz.
Moltenis jest żenująco drewniany ale przynajmniej jak się robi gorąco to wykopuje piłkę na uwolnienie. No chyba że wceluje w piszczel rywala. Natomiast Colley - różnie. A to poda do przeciwnika, a to nie trafi w piłkę, a to źle się do główki ustawi. Ma spektakularne interwencje - niestety w obie strony.

Przy okazji - zobaczcie jak to co zostało z naszego składu (Plewka, Gruszkowski, Szot, Starzyński, Biegański, Hugi, Młyński, Colley) zostało brutalnie zweryfikowane przez pierwszą ligę. Fernandez i Mehremić się bronią, reszta na tle rywali w najlepszym wypadku nie odstaje, zwykle wygląda gorzej. Myśmy mieli się z takimi piłkarskimi zerami utrzymać w ekstraklasie?!

O juniorach nie będę dużo pisał (nie ma o czym), Duda się zżymał na wypożyczenie do drugiej ligi - w pierwszej się skompromitował. Dostał masę czasu i sporo zepsuł, nic nie wykreował. Zero punktów w kanadyjce. Przebili go Szot, Plewka i Starzyński - grając o wiele mniej. Kompromitacja.
Wachowiak - dno. Na resztę szkoda słów, bo trzeba by pisać o magicznej zmianie Szywacza któremu udała się rzecz niebywala - zepsuł wszystkie zagrania jakie wykonał. Statystycznie powinna mu chociaż jedna piłka przez przypadek dobrze siąść, ale tu widać to o czym mówił Adam Małysz - najważniejsza jest powtarzalność...

Reasumując: bez REALNYCH wzmocnień i pogonienia naszych pseudotalentów o awansie możemy zapomnieć. Wypożyczyć Dudę, Wachowiaka i resztę drewna do drugiej ligi (wyżej nie znajdziemy pewnie frajera), pozbyć się "asów" Colleya i Hugiego (o ile znajdą się frajerzy), jak się uda to Plewkę i Gruszkowskiego sprzedać do jakiejś ligi wietnamskiej, reszta wedle uznania. Ściągnąć jakichś piłkarzy na kluczowe pozycje.

Albo możemy nadal liczyć na ich eksplozję talentu - w takim wypadku powodzenia.

P.S. Ja wiedziałem że w tamtym sezonie skład był gówniany ale myślałem - to pierwsza liga. Taki Gruszkowski czy Plewka powinni ogarnąć, ba - być tam gwiazdami! To że taki Colley zaora ligę to pewnik.
Matko, ja się teraz dziwię że myśmy tak długo się w tej Ekstraklasie utrzymali...
P.S. 2 Fazlagić 372 minuty w lidze, jedna żólta kartka. Kolejny talent do kolekcji.

Elendil 12.11.2022 22:42

A ja jestem niemal pewien, że ta kadra poradziła by sobie w 1 lidze, gdyby tutaj było faktyczne ciśnienie na awans i sensowne podejście zarządu i właścicieli, którzy stawiali by jasno sprawę, że priorytetem jest wynik, awans i każdy mecz ma być grany na 100%. Popatrz sobie na kadrę ŁKSu: http://www.90minut.pl/kadra.php?id_s...&id_klub=17915

Nie dość, że bez wielkich nazwisk, to jeszcze trenowana przez Moskala, który pewnie u nas robiłby same remisy. Dlaczego w Łodzi potrafią wygrywać? Bo wiedzą, po co wychodzą na boisko. U nas odbębnią 90 minut, żeby dostać przelew i nara, nic ich nie obchodzi ten klub ani jego pozycja w lidze. Po raz kolejny powiem: ryba psuje się od głowy. Skoro "góra" ma wyjebane, to piłkarze też mają.

s1mone 13.11.2022 01:58

Nie wierzę w takie pie.rdololo, że to brak wytycznych cokolwiek zrobił.

Puszcza nie zapowiadała walki o awans, a teraz jest druga, długo była liderem.
Nieciecza zapowiadała walkę o awans i gdzie ona jest?

To jest takie oderwane od rzeczywistości pieprzenie o dupie maryni. Jak jest odpowiedni trener i odpowiedni piłkarze to drużyna punktuje i tyle. U nas nie gra ani jedno, ani drugie. Atmosfera w drużynie leży, brak pewności siebie po spadku i teraz serii meczów bez wygranej. Brzęczka to przerosło, Sobol też nie ogarnia. Indywidualnie mamy niezłych kopaczy, nie ma drużyny!

Oczywiście, że zarząd nie zapowiedział mocno ekstraklasa albo śmierć (pamiętacie jak to zadziałało na GKS Katowice? Co wylądowali w 3 lidze?:D), ale było mówione, że chcemy awansować jak najszybciej. Krytykujcie zarząd za słabego trenera, słabe transfery, sytuację finansową, brak chemii w zespole, brzydką grę - ale kwa nie pieprzcie mi tu, że to wina braku zapowiedzi walki o ekstraklasę, bo jest to idiotyczne! Każdy piłkarz gra o wynik sportowy i lepszy kontrakt w lepszym klubie. Każdy chce grać lepiej ! Każdy chce wygrywać! Nie trzeba im tego mówić, jak drużyna jest mocna i ma ogarniętego sternika to się sama obroni.

Dla mnie dwie najbardziej idiotyczne tezy jakie się tu przewijają to właśnie :
- brak jasnego postawienia sprawy, że chcemy awansować!
- pisanie, że Kuba odstawił mega żenującą szopkę, bo podbiegł do swojego długoletniego przyjaciela i pewnie ulubionego trenera po strzelonym golu ! Żenada ! :D No kompromitacja, jak on mógł wybrać z kim się cieszył??? :D Jak on mógł! :D

Fakty są takie :
Gramy dużo poniżej oczekiwań. Liczyłem się z tym, że początek rundy jest trochę na wyrost. Uważałem, że miejsce w 6tce w pierwszej rundzie będzie dobrym wynikiem na koniec rundy. Niektórzy już płakusiali jak straciliśmy fotel lidera (:D), ja trochę inaczej na to patrzyłem. Szkoda frajersko traconych raz po raz punktów, bo teraz naprawdę trzeba zacząć solidnie punktować, jeśli chcemy się załapać do baraży. Nie wiem czy tą drużynę na to stać.

azor 13.11.2022 08:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1594556)
- pisanie, że Kuba odstawił mega żenującą szopkę, bo podbiegł do swojego długoletniego przyjaciela i pewnie ulubionego trenera po strzelonym golu ! Żenada ! :D No kompromitacja, jak on mógł wybrać z kim się cieszył??? :D Jak on mógł! :D

Wyrywając to tak tendencyjnie z kontekstu rzeczywiście masz racje. Tło całej sytuacji było jednak zdecydowanie szersze i na wtedy to była niby niegroźna demonstracja "to ja tu rządzę". Z perspektywy czasu wiadomo, że ta niegroźna i w gruncie rzeczy bardziej komiczna sytuacja jest tak naprawdę kwintesencją podejścia Błaszczykowskiego do działań w klubie.

Arkadiusz.Czerepach 13.11.2022 09:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1594557)
Wyrywając to tak tendencyjnie z kontekstu rzeczywiście masz racje. Tło całej sytuacji było jednak zdecydowanie szersze i na wtedy to była niby niegroźna demonstracja "to ja tu rządzę". Z perspektywy czasu wiadomo, że ta niegroźna i w gruncie rzeczy bardziej komiczna sytuacja jest tak naprawdę kwintesencją podejścia Błaszczykowskiego do działań w klubie.

w punkt , ale s1mone też dojdzie do takich wniosków , bo głupi nie jest , potrzebuje jeszcze troche czasu , po prostu póki co , zaciemnia mu obraz wiara w to że moralnie Kuba jest ok i po prostu "zajebał"


gorszy przypadek to Wolfy , erudyta , retoryk , a ogląd całościowy zerowy... sam nie wiem jaka definicja dysfunkcji intelektualnej tutaj pasuje ?


zdaje sie ze mnie ignoruje , wiec proszę żeby mnie ktoś teraz zacytował ;)

ciacho 13.11.2022 10:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elendil (Post 1594555)
A ja jestem niemal pewien, że ta kadra poradziła by sobie w 1 lidze, gdyby tutaj było faktyczne ciśnienie na awans i sensowne podejście zarządu i właścicieli, którzy stawiali by jasno sprawę, że priorytetem jest wynik, awans i każdy mecz ma być grany na 100%. Popatrz sobie na kadrę ŁKSu: http://www.90minut.pl/kadra.php?id_s...&id_klub=17915

Nie dość, że bez wielkich nazwisk, to jeszcze trenowana przez Moskala, który pewnie u nas robiłby same remisy. Dlaczego w Łodzi potrafią wygrywać? Bo wiedzą, po co wychodzą na boisko. U nas odbębnią 90 minut, żeby dostać przelew i nara, nic ich nie obchodzi ten klub ani jego pozycja w lidze. Po raz kolejny powiem: ryba psuje się od głowy. Skoro "góra" ma wyjebane, to piłkarze też mają.

Ale przecież my też jesteśmy kadrą bez nazwisk. Ty ich znasz, bo grają w Wiśle i się tym interesujesz. Kibic ŁKSu nie zna żadnago naszego piłkarza.

Książę Palownik 13.11.2022 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1594558)
w punkt , ale s1mone też dojdzie do takich wniosków , bo głupi nie jest , potrzebuje jeszcze troche czasu , po prostu póki co , zaciemnia mu obraz wiara w to że moralnie Kuba jest ok i po prostu "zajebał"


gorszy przypadek to Wolfy , erudyta , retoryk , a ogląd całościowy zerowy... sam nie wiem jaka definicja dysfunkcji intelektualnej tutaj pasuje ?


zdaje sie ze mnie ignoruje , wiec proszę żeby mnie ktoś teraz zacytował ;)

Voila! Do usług :D

wolfy 13.11.2022 11:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elendil (Post 1594555)
A ja jestem niemal pewien, że ta kadra poradziła by sobie w 1 lidze, gdyby tutaj było faktyczne ciśnienie na awans i sensowne podejście zarządu i właścicieli, którzy stawiali by jasno sprawę, że priorytetem jest wynik, awans i każdy mecz ma być grany na 100%. Popatrz sobie na kadrę ŁKSu: http://www.90minut.pl/kadra.php?id_s...&id_klub=17915

Nie dość, że bez wielkich nazwisk, to jeszcze trenowana przez Moskala, który pewnie u nas robiłby same remisy. Dlaczego w Łodzi potrafią wygrywać? Bo wiedzą, po co wychodzą na boisko. U nas odbębnią 90 minut, żeby dostać przelew i nara, nic ich nie obchodzi ten klub ani jego pozycja w lidze. Po raz kolejny powiem: ryba psuje się od głowy. Skoro "góra" ma wyjebane, to piłkarze też mają.

Ta sama bajeczka co (pół) roku. "Mamy skład na puchary, a na pewno na utrzymanie", "To nie są słabi piłkarze" (to czemu trafili do Wisły?), "Wystarczy żeby ktoś ich dobrze poukładał, zmotywował, odbudował, o.......ił, pogonił do roboty itp. itd." (ale jeszcze się taki magik u nas nie trafił, a powoli kończą się nam nazwiska na polskim rynku trenerskim).

To że celem jest awans zostało powiedziane wprost. Problem w tym że obecna kadra tego celu zrealizować jak widać nie jest w stanie. Tu nie chodzi nawet o mityczne wahania formy młodych zawodników, bo wszystkie statystyki nie pozostawiają złudzeń - oni trzymają mniej więcej równą formę, po prostu zdecydowanie poniżej drużyny która ma wywalczyć awans. Są słabi.

Mamy Fernandeza który sam nam zdobywa punkty, Rodado, Pereirę, Baltę, Bashę i Żyro którzy czasami wyróżniają się na tle ligi, Jarocha i Łasickiego którzy trzymają w miarę równy poziom - reszta jest po prostu słaba i zwykle sabotuje grę. Pojedyncze elementy otoczone lepszymi mogłyby zaistnieć w innych zespołach (taki Fernandez myślę spokojnie miałby pierwszy skład w dolnej połówce Ekstraklasy), tak jak Silva zaistniał w Pogonii - ale sumarycznie wysiłek tych nielicznych jest marnotrawiony przez pierdołowatość reszty. Fernandez może strzelić dwa gole i nie starczy to do zwycięstwa, w dziesiątkę możemy dwa razy wychodzić na prowadzenie i zremisować etc. Mamy chyba rekord przegranych meczy po strzelonym pierwszym golu.

Zamiast szukać trenerskiego magika albo liczyć że większa presja cokolwiek da (nie da, skoro Żyro w wywiadzie ostatnio przyznał że większość miernot w składzie jest już kompletnie obsrana i gra na alibi*) trzeba wymienić słabe elementy, być może dać lepszego trenera, ale na pewno nie da nic liczenie na ukryty potencjał Dudy, Wachowiaka itp. Można się spierać co do konkretnych nazwisk ale spora cześć piłkarzy nie dowozi.

Na tym zresztą polega budowa drużyny - wyjmujesz słabe elementy, dokładasz lepsze.

Kadra ŁKS-u to takie same no name-y jak nasi. 99,99% obywateli nazwisko Duda kojarzy się z prezydentem, szachistą i może prezesem związków zawodowych, ale na pewno nie z jakimś kieszonkowym nieudacznym przecinakiem z pierwszoligowej drużyny, za to nazwiska Balta, Jaroch, Łasicki, Wachowiak, Rodado to już kompletnie z niczym. Mało kto z KIBICÓW WISŁY słyszał o nich zanim do nas przyszli. Stali się bardziej znani bo przyszli do nas, a nie na odwrót. Tyle że umiejętności od założenia koszulki z Białą Gwiazdą nie przybywa.

__________________
* Żeby byla jasność, gra na alibi oznacza że zamiast próbować i się w większości wypadków ośmieszać z takim Motorem w ogóle nie starali się zdobyć gola czekając że może kto inny weźmie odpowiedzialność. Tak wynika przynajmniej z wypowiedzi Sobolewskiego i Żyro po meczu, ja tego kalectwa nie oglądalem i jestem z tego dumny.

s1mone 13.11.2022 18:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Azor
Wyrywając to tak tendencyjnie z kontekstu rzeczywiście masz racje. Tło całej sytuacji było jednak zdecydowanie szersze i na wtedy to była niby niegroźna demonstracja "to ja tu rządzę". Z perspektywy czasu wiadomo, że ta niegroźna i w gruncie rzeczy bardziej komiczna sytuacja jest tak naprawdę kwintesencją podejścia Błaszczykowskiego do działań w klubie.


Nie róbmy z igły wideł.

Może mu nie do końca odpowiadało zachowanie trenera ostatnio w szatni, więc podbiegł do Kazka, bo był wkurzony na Niemca. Gdyby wywierał jakikolwiek wpływ na trenerze odnośnie składu to by mi się lampka zapaliła ostrzegawcza. A Kuba grzecznie siedział na ławce, mimo że był do gry - nie strzelał fochów, po prostu profesjonalnie wykonywał piłkarskie rzemiosło (dopóki się nie rozleciał...). Ja nie mam mu nic do zarzucenia akurat w tej kwestii. Co innego jakby Niemcowi jakiegoś fucka pokazał czy coś w tym stylu. Nie wszyscy się w klubie muszą lubić, aby wygrywać mecze i ciągnąć wózek w jednym kierunku.



Co do zarządzania przez Kubę. Ja w jego szczere intencje wierzę, po prostu możliwe, że on nie ma takich umiejętności i jakby się nie starał to po prostu nie nadaje się do managementu. Nie będę go jechał, robi co umie i jak umie, pewnie jakby był chętny, który zagwarantowałby wyższy poziom to Kuba by to sprzedał. Wierzę, że ma Wisłę w sercu i zależy mu na jej dobru. Dlatego po co mam go krytykować? Wyniki drużyny w ciągu ostatniego 1,5 roku mówią same za siebie. Po co kopać leżącego? Skoro ewidentnie facet kocha ten klub. Bez sensu.

doktor granat 13.11.2022 19:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1594607)
Nie róbmy z igły wideł.

Może mu nie do końca odpowiadało zachowanie trenera ostatnio w szatni, więc podbiegł do Kazka, bo był wkurzony na Niemca. Gdyby wywierał jakikolwiek wpływ na trenerze odnośnie składu to by mi się lampka zapaliła ostrzegawcza. A Kuba grzecznie siedział na ławce, mimo że był do gry - nie strzelał fochów, po prostu profesjonalnie wykonywał piłkarskie rzemiosło (dopóki się nie rozleciał...). Ja nie mam mu nic do zarzucenia akurat w tej kwestii. Co innego jakby Niemcowi jakiegoś fucka pokazał czy coś w tym stylu. Nie wszyscy się w klubie muszą lubić, aby wygrywać mecze i ciągnąć wózek w jednym kierunku.



Co do zarządzania przez Kubę. Ja w jego szczere intencje wierzę, po prostu możliwe, że on nie ma takich umiejętności i jakby się nie starał to po prostu nie nadaje się do managementu. Nie będę go jechał, robi co umie i jak umie, pewnie jakby był chętny, który zagwarantowałby wyższy poziom to Kuba by to sprzedał. Wierzę, że ma Wisłę w sercu i zależy mu na jej dobru. Dlatego po co mam go krytykować? Wyniki drużyny w ciągu ostatniego 1,5 roku mówią same za siebie. Po co kopać leżącego? Skoro ewidentnie facet kocha ten klub. Bez sensu.

Sto razy bardziej wolę profesjonalnych najemników, którzy nie będą kochali tego klubu za to zrobią to co należy i jak należy. Po drugie - gdyby rzeczywiście kochał to albo by się nauczył zarządzać albo wynajął kogoś kto to umie. A po trzecie te bezsensowne kadry ponad 30 kopaczy, ściąganie i wywalanie za porozumieniem po kilku- kilkunastu dziadów w okienku jak się powtarza któryś raz to można zacząć podejrzewać, że nie jest przypadkowe.
Moim zdaniem po wydarzeniach tych blisko 4 lat takie bajki o miłości to dobre dla dzieci.

FraMat 13.11.2022 19:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1594607)
Nie róbmy z igły wideł.

Może mu nie do końca odpowiadało zachowanie trenera ostatnio w szatni, więc podbiegł do Kazka, bo był wkurzony na Niemca. ....

Będę drążył:
nawet jeśli mu się nie do końca podobało zachowanie trenera to jako właściciel miał do wyboru znacznie więcej sposobów zakomunikowania mu tego niż sposób rodem z piaskownicy.

Już wtedy część z nas pisała, że to była dziecinada, która pokazała JB16 w bardzo niekorzystnym świetle.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:29.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl