![]() |
za duzo juz sie tych kandydatur namnozylo, dlatego ja po prostu czekam, bo takie gdybanie troche sens traci ;)
|
Porownuja Labbadie do Jimeneza, to Labbadia zostaje zmiadzony.
Stanowcze nie dla tej kandydatury. |
No właśnie. Ja też się zastanawiam czy jednak Dan to byłby dobry kandydat, czy nie lepszy Jimenez. Nie wiem czy jest sens dwa razy wchodzić do tej samej rzeki. Spróbowałbym czegoś innego w postaci Hiszpana, bo jeśli chodzi o warsztat trenerski to wydaje się on być zdecydowanie lepszy u Jimeneza i on na pewno też zadbałby o kondycję i o to, żeby obiboków ustawić do pionu. Jestem za Jimenezem, choć jak będzie Petrescu to też nie będę płakał.
|
Petrescu tak, ale tylko pod warunkiem, że odmówili by Simeone i Jimenez.
Labbadia? Nieporozumienie jak dla mnie. Taki drugi Bakero. Nawet nie wiem, czy nie gorszy. Ktoś wyżej napisał, że za złą decyzję Basałaj może zapłacić głową. Jeszcze jeden powód, aby wziąć kogoś w typie Jimeneza. Bo jeśli coś poszłoby nie tak, Basałaj mógłby powiedzieć: "No jak z Jimenezem się nie udało, to z kim ma się udać?" |
pewnie nie stac na Jimeneza, ale chlop moglby sciagnac jakis mlodych ktorzy sie nie mieszcza w skladach w lidze hiszpanskiej, z rezerw jakies perelki jak kiedys Uche przyszedl
|
Na moj kibicowski rozum hierarchia powinna byc nastepujaca:
1) Jimenez; jezeli on odmawia to, 2) Simeone; jezeli on odmawia to, 3) Petrescu |
Byłbym strasznie szczęśliwy jak by Dan do nas wrócił, ale to chyba S-F.
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Wiecie co, jestem szczerze mowiac sceptykiem tez o Jimeneza mimo ze znam jego warsztat w miare. Po prostu mysle ze nie kazdy trener z kazdym klubem osiagnie sukcesy. czesto jest tak ze trenerzy tylko z jednym klubem odnosza sukcesy odchodza gdzies indziej i jest rownia pochyla, pozniej wracaja w to samo miejsce i jest gorzej niz bylo za pierwszym razem(skad my to znamy?). Nie twierdze ze Jimenez nie sprawdzilby sie u nas. Jednak zastanawia mnie czy patrzac na umiejetnosci, najlepszym kandydatem nie bylby jednak Simeone.
taki sam kat dla zawodnikow jak Petrescu, tylko ze taktyke dobierajacy do tego co ma w skladzie i do indywidualnych predyspozycji zawodnikow. Swietny motywator umiejacy wmowic pilkarzom wiare w zwyciestwo do granic mozliwosci,a takze potrafiacy ich przekonac do ciezkiej pracy. Nie majacy respektu dla nikogo tak na boisku jak i poza nim. Paradoksalnie to wlasnie trener moglby byc tym liderem szatni. W kazdym razie zobaczymy co z tego galimatiasu wyjdzie. |
Jak Petrescu odmówi weżmiemy Jacka Gmocha
|
Na tym forum już od dawna istnieje "mit Petrescu". A ostatnie plotki to już w ogóle podnoszą go do rangi jakiegoś mega herosa. Tylko czy to naprawdę jest spowodowane uwielbieniem do stylu gry drużyn prowadzonych przez Dana ? Bo ja mam raczej wrażenie, że większość z nas (ja też) jest po prostu mega wk...na wyczynami piłkarzopodobnych pracowników Wisły Kraków. I że za BACH w Azerbejdżanie ma być KARA - czyli trener morderca. Nieważne jak będzie wyglądała gra Wisły, ważne żeby piłkarze dostali w d... Żeby się odegrać za nasze zawiedzione nadzieje, żeby ich minimalizm został ukarany orką na ugorze, robotami w kamieniołomach i nocną szychtą w kopalni. A już jakoś tak mniej pamiętacie jak ta nasza Wisła grała ;/ zęby bolały jak się na to patrzyło. Owszem, bez ciężkiej pracy i dobrego przygotowania fizycznego to dzisiaj możemy ograć gimnazjalistów z Litwy. Ale czy "hard work" to wszystko ? Trzymanie tyłu i dzida do przodu to coś co was podnieca ?
Ja bardzo cenię Petrescu za wyniki ale jeśli już tu marzymy o trenerach z innej galaktyki to może jednak ja poproszę ten wariant hiszpański. |
Dodam od siebie taką ciekawostkę, bo chyba jeszcze nikt o tym nie pisał.
Oglądam sobie przed chwilą TV i włączyłem na Orange Sport Info tam sobie leciało jakaś "Piękna i Bestia" czy coś w tym stylu i nagle na pasku na dole jedna informacja zwróciła moją uwagę: "Sportsonline.ro: Dan Petrescu wraca do Wisły Kraków" czy coś w ten deseń. W każdym razie pewnie kaczka dziennikarska, ale robi się ciekawie z każdym dniem zbliżającym nas do poznania trenera ;) |
Cytat:
A zatrudnienie nowego szkoleniowca jest decyzją najwyższej wagi. Lepiej poczekać tydzień, dwa dłużej a zatrudnić naprawdę kogoś z wyższej półki. |
Też uważam, że Simeone wygląda najlepiej, tyle że w kategorii cena/jakość. Na pewno ryzyko, że Jimenezowi da się sporą kasę a mu nie wyjdzie jest. A Simeone to trener na pewno utalentowany, przynajmniej w teorii mentalnie pasujący do aktualnych potrzeb Wisły, jest to szkoleniowiec mimo wszystko na dorobku, szczególnie w Europie i praca w Wiśle może być dla niego tym samym, czym dla Petrescu - szansą na poprawę swojego wizerunku jako trenera, ambicji mu na pewno nie zabraknie. Do tego na pewno kokosów sobie nie zażyczył. Ja osobiście liczę na niego, chociaż nie mówię, że jest to jedyny słuszny kandydat, a z Jimeneza cieszyłbym się na pewno równie bardzo jak z Diego.
|
Słuchajcie, dobrze pamiętam grę naszych kopaczy za kadencji Dana i wiem że nie było w tym żadnej finezji, było to futbol solidny ale bardzo nieprzyjemny do oglądania. Ale nie wiem jak grała w LM Unirea, czy przyjemnie się na nich patrzyło? Widział ktoś? Oglądał? W końcu na 6 meczy zrobili 4 dobre wyniki, nie wiem czy grali otwarty futbol, czy się murowali. Obserwował to ktoś?
W sumie do Wisły może przyjść każdy trener a drużyna może grać brzydko, byle efektywnie - awans do LM sprawi że Boss będzie szczęśliwy, bo 1/3 długu się spłaci/ albo będzie można pomyśleć o grajkach, który potrafią kopać z finezją:) |
cytat podpisu tarantulaw2
"- Tęskni Pan czasem za Polską? - Oczywiście. Najbardziej brakuje mi kibiców. Polscy fani są dużo głośniejsi niż angielscy. Płakałem, gdy musiałem opuścić Wisłę. Do dziś nie rozumiem, dlaczego musiałem odejść. Właściciel klubu nie chciał ze mną rozmawiać i nie podał mi nawet powodu mojego zwolnienia, a ja od początku mówiłem, że nawet drużynę bez nazwisk wprowadzę do Ligi Mistrzów. Udowodniłem to zresztą w Rumunii. (...) Z Wisłą dokonałbym tego samego, gdyby mi zaufano. <- Dan Petrescu." niech wraca :Dw koncu wycisk tym ****eczkom zrobi ;] |
Cytat:
Taa, wygrana 4-1 w LM, w ogóle gra w niej (w 7 tysięcznej wiosce klub grający w LM -> tyle co u nas ma dość duża wieś) to ****a za mało co? Chyba jest progres niż w******* z mistrzem Estonii i vice-mistrzem Azerbejdżanu? Poza tym nie dochodzi, że wtedy kopacze wyjebali Petrescu bo wiedzieli, że Cupiał jest porywczy, robi coś zanim pomyśli (stan na dzień wyjebania Rumuna) ? Teraz jest inaczej, kompromitacje, słaby styl gry, żenująca gra nawet w ekstraszajsie sprawiły, iż Cupiał się zmienił (zmądrzał?) i teraz myśli coraz częściej długofalowo, a w dawnym położeniu są właśnie kopacze nie Dan (w przypadku gdy go zatrudnią) ? |
Tylko Dan!
U niego bardzo liczy się praca praca i jeszcze raz ciężka praca! A nie giereczka na rozruch! Polakom brakuje sił, a Wiślakom to już na pewno! Pamiętam jak nasi kopacze za czasów Petrescu w Wiśle narzekali na ciężkie treningi i że boją się o przetrenowanie! DO ROBOTY LENIE !!! a nie czekanie na nowe (o wiele za wysokie) kontrakty. Wczoraj Kamerun pokazał ze jesteśmy trzecim światem piłki kopanej. Pfffuuu... już się nie chce na to patrzeć |
mobik88 podpisuję się obiema rękoma. Po tym co wczoraj zobaczyłem na TVP1 jak 11 ludzi ubranych w biało-czerwone koszulki nie mogli nadążyć za piłką, aż coś stawało w gardle jak się patrzyło na tą bezradność. I to nie tylko Wisła, to cała Polska.
|
WiślakMyślenice a kto powiedział że na pewno ja napisałem że może
tarantulaw2 niemożliwe nie istnieje(powrót Kasperczaka) a ta poza tym jeśli temat z obcokrajowcami upadnie trenerem nie będzie ani Bolek ani Lolek prawdopodobnie na Reymonta trenerem zostanie ktoś z dwójki trenerów Moskal - Kulawik |
http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Tre...861,1,727.html
Ciekawy artykuł odnośnie Manolo Jimeneza i naszego klubu |
Podobno zostało 3 kandydatów : Manuel Jimenez , Bruno Labbadia i tajemniczy trener z Niemiec
i możliwe jest że Dan :D (wg Wisła-Online ) możliwe że Kopunek wzmocni Wisłe za Jirsaka |
Pamiętam, jak za Dana hard work obowiązywał wszystkich piłkarzy, bez względu na stan ich przygotowań czy cechy indywidualne. Jednym słowem, wszystkich do jednego wora. Zarzucano mu wtedy, że nie indywidualizuje treningów, nie zwraca uwagi na cechy motoryczne pojedynczych piłkarzy, tylko jedzie równo ze wszystkimi.
Jak ktoś wyżej już napisał, nie chciałbym, aby zatrudnienie Dana miało charakter zemsty na naszych piłkarzach i próby wyleczenia frustracji za kolejny blamaż w pucharach. Należy wspomnieć również, że styl gry Wisły prezentował się wtedy fatalnie. Coś jak u Skorży: długa dzida i alleluja do przodu. Trzeba również pamiętać, że przy stylu treningowym Dana, jakiekolwiek sukcesy - o ile w ogóle - przyszły by za minimum rok, półtora. Czy Cupiała stać na takie czekanie? Oczywiście, to nie znaczy, że Jimenez czy Simeone jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zrobili by z nas drugą Barcelonę. Nie mniej uważam, że kandydatura Dana wcale nie jest tak powalająca na kolana. Nie chcecie chyba nikomu wmawiać, że Dan jest jedynym trenerem na świecie, który potrafi zmusić piłkarzy do ciężkiej pracy? Takich jest mnóstwo, a jeszcze dodatkowo z lepszym warsztatem. Nie róbmy z Dana zbawcy. |
Z trójki Petrescu, Jimenez i Simeone wolę Rumuna, Przyczyn jest wiele:
-wie, że nie ma bazy treningowej z prawdziwego zdarzenia - -||-, że liga jest cienka jak wąż - -||-, że nie ma szkółki piłkarskiej, odpowiedniego systemu szkolenia młodzieży - zna wszystkich (lub prawie) we Wiśle, pracował z większością osób - będzie miał większy komfort pracy niż ostatnio Przyjdzie taki Simeone czy Jimenez, i zobaczą, że tu piłkarskie łyse pole, a zblazuje go nawet stadion (zacieki betonowe). pomyśli że to do remontu (budowlańcy na obiekcie) a tu dupa, stadion jest niby NOWY. Goście przy rozeznaniu z klubem spakują manatki i wrócą skąd przyszli. |
Cytat:
Cytat:
Druga sprawa to to ze jesli trener pokroju Simeone, czy jimeneza wyczuje ze sie go w chuja zrobilo ze wszystkim(pieniadze na wzmocnienia, brak bazy treningowej itp itd), spakuje swoje rzeczy pokaze srodkowy palec i zniknie tak szybko jak sie pojawil. |
Cytat:
|
|
Przyszedl Kasperczak, ten od krakowskiej pilki i chyba o obecnym stylu Wisly chcemy jak najszybciej zapomniec wiec moze jednak to metoda Skorzy i Petrescu byla optymalna na aktualny stan posiadania?
|
Byłbym zdziwiony gdyby Petrescu przyszedł, tam zarabia 1mln € a u nas ile dostanie góra 400 tys € wiec to jest mało realne żeby do nas przeszedł.
|
Jeśli przyszedłby Petrescu to może i Mielcarski na dyrektora sportowego :)
|
Ludzie pamiętacie mecz z Iraklisem Saloniki ? Pierwszy mecz dostaliśmy 0:1 po dosyć dobrej grzej mimo, że ustępowaliśmy przeciwnikowi technicznie o 2 klasy. Zrobili trenerem Drago Okuke i w Salonikach po dosyć przypadkowym golu ROZJECHALIŚMY przeciwnika w dogrywce. Zachwyt spłynęły na głowę Drago Okuki. Ale autorem tego sukcesu był DAN PETRESCU nikt inny.
Dan wróć ! :) |
Cytat:
Po 2- kasa to nie wszystko, liczy się komfort pracy. Po poprzedniej sytuacji sądzę, że ten Rumun miałby u nas zapewniony. Po 3- furtkę zostawił sobie otwartą. Po 4- jeżeli kibice Kubania nie byli z niego zadowoleni (czyt. przeciwnikami), to tutaj akurat ma ogromny plus. Zawsze w wypowiedzi podkreślał, że Wisła ma niewiarygodnych/cudownych kibiców. |
Cytat:
Dzięki Dan! |
Cytat:
|
PhantomRanger w końcu Mielcarski go sprowadził więc może będzie teraz podobnie i Mielcarski będzie przynętom na powrót Petrescu do Wisły
|
Cytat:
|
Nawet najlepszy trener nic nie zdziała mając takich piłkarzyków do dyspozycji. Wy********ć niepotrzebnych i bezprzyszłościowych piłkarzy, zakupić paru z przyszłością i jedziem.
|
Pablooo naucz się czytać ze zrozumieniem....
On napisał, że to jak rozjechaliśmy IRAKLIS w dogrywce było zasługą Dana. I trudno się nie zgodzić, przecież to ich przygotował świetnie kondycyjnie do sezonu. Jeśli chodzi o styl gry drużyn prowadzonych przez Rumuna to jest on bardzo brzydki, ale niezwykle skuteczny i tylko niezwykłemu szczęściu i sezonowi konia Legii Warszawa zawdzięczamy niezdobycie wtedy mistrzostwa Polski. Pozostaje tylko pytanie do bossów Wisły czy chcą oni poświęcić widowiskowość gry w zamian za wyniki? I czy to jest właśnie kierunek, który chcą świadomie obrać. Ja jestem zwolennikiem zatrudnienia Rumuna, bardzo go zawsze ceniłem. Ale jeśli tak się stanie, to będziemy musieli przełknąć to, że Wisła będzie wybiegana, będzie zapierdalać przez 90minut jak nakręcona, będzie grała bardzo siłowo, ale raczej nie będzie grać ładnie dla oka. Jeżeli zatrudnimy Rumuna, wiedząc jaki futbol preferuje (w końcu już u nas pracował) to nie powinno być później narzekań na styl prezentowany przez naszą drużynę. I piję do tej części forumowiczów, która chciałaby teraz zobaczyć Dana w Wiśle, a znając życie jeśli tak się stanie będzie narzekać na styl. Dan jest na pewno osobą, która może dać Wiśle wiele, ale też dużo zabrać, także mam nadzieję, że zarząd dokona świadomego wyboru. Tak żeby później nie było płaczu i zwalniania Dana przedwcześnie. Pozdrawiam |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:28. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl