![]() |
Temat Frankowskiego wałkowany był już nie raz i powinniśmy sobie dać już spokój. Każdy ma swoje zdanie, ja osobiście straciłem szacunek do Frankowskiego. Ale mówienie że Paweł Brożek jak odejdzie będzie zdrajcą to już kompletna głupota. On gdyby chciał to już dawno by odszedł, ale widać że chce coś z Wisłą osiągnąć chce jej pomóc. Bo w klubie to wątpię czy komuś zależy na jego zatrzymaniu, tak naprawdę to tylko Brożek blokuje ten transfer. Tak samo Błaszczykowski chłopak mógł odejść po nieudanej rundzie, ale został aby pomóc zespołowi a że się nie udało to już nie jego wina.
|
incognieto, nie widziales ironi w mojej wypowiedzi :)
Nie ma sie co klocic . Twardoglowi nie zmienią zdania bo sie na nich koledzy poobrazają i nie bedą juz mogli stac kolo siebie na meczu ani razem napic sie piwka. Znam to od srodka niewszyscy moga miec swoje zdanie. bo jakby tak bylo przeciwnikow Franka bylo by mozna policzyc na palcach jednej reki :) South oj tak zostanie :) zobaczysz ile luda sie przylączy do Waszej akcji i zobaczysz ile potem bedziemy miec ppieniązkow na oprawy jesli zmarnjecie choc jeszce jedna zlotwoke na obrazanie jednego z najlepszych zawodnikow w historii Wisly. Ciekaw jestem co zrobisz W gdansku jak na boisko wyjdzie surma wtedy tez bedziesz tak kozaczyl? a nie nie bedziesz bo na wyjazd nie pojedziesz pewnie za daleko albo mama nie da kasy, a moze nagle sie rozchorujesz? zal mi cie |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Czy pamiętam odejście? Tak, pamiętam że trochę wcześniej sprzedano jego partnera z ataku i rozgrywającego. Został z Pawłem "chybił-trafił" Brożkiem... Pamiętam tez jak przyszedł, gdy grał z początku w koszulce jakiegoś innego gościa. Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
bardzo prosze czekam na wiadomosc na prv czy jedziesz jak jedziesz itd chetnie porozmawiam
Widze ze nazwiska piszesz z malej litery tak samo jak zwrot do mnie gratuluje szacunku :P jaki masz w sobie do ludzi |
Cytat:
Był potrzebny kozioł ofiarny, dobrze że Frankowski odszedł, można jakoś sobie ulżyć. |
Cytat:
O to w tym calym "zamieszaniu" chodzi. Chcial odejsc, mogl poprostu powiedziec: "Nie awansujemy - odchodze". Nie byloby problemu tak jak z Zurawiem czy innymi, ktorzy mowili jak jest a nie wymyslali jakis bajek tylko po to aby <niewiadomo co>. F. juz byl praktycznie legenda, wiec nie musial takich rzeczy robic, chcial odejsc - mogl o tym mowic. Jak dla mnie EOT i szczur pozostanie szczurem Zyjcie dalej w swiecie wielkiego Frankowskiego. Gratuluje. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Można by już zostawić rozpamiętywanie przeszłości ale wygląda, że niektórzy kibicowanie rozumieją i realizują jedynie poprzez obrażanie kogokolwiek, dorabiając sobie do tego filozofie o pluciu i wietrze albo cytują takie autorytety moralne, jak L.Miller :lol:. A najśmieszniejsze jest to, że wyglądają na przekonanych, że postępują "kibicowsko i honorowo". Kto takich robi ??!! |
Franek nie dopłacił wcale ze swojej kieszeni do transferu do 2ligowego, hiszpańskiego, średniaka.
Franek nie powiedział, że za tyle ile on zarabia nie jest w stanie utrzymać rodziny. Franek nie powiedział, że jego dzieci potrzebują cieplejszego klimatu i po pół roku nie przeniósł się do Anglii. Franek nie dostał od nikogo w przerwie meczu z Pao, tylko w ferworze determinacji i ambicji potknął się o korki Zieńczuka (to przecież przez niego przegraliśmy mecz rewanżowy). Franek nie zostawił nas pogrążonych w kryzysie zostawiając nam jedynie młodego Brożka i Kryszałowicza za pięć dwunasta. Franek nie chciał zostawić Wisły, zapierał się rękoma i nogami jak tylko mógł we framudze klubowego budynku, ale tę framugę Zieńczuk wysmarował wazeliną, by znaleźć winnego za mecz z PaO. Franek nie jest judaszem. Jego sława przyćmiewa sławę Reymana, a stawianie ich na równi, lub Reymana nad Frankiem, to nietakt. :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) |
Nikt nie twierdzi że Franek jest bez grzechu, nie ma sie co oszukiwać , ale nie macie prawa tytułowac gościa zdrajcą .
KIbice też są bardzo różni i niejedno dobro dla Wisły zrobili , niestety też sporo ZŁEGO w imię źle pojętej miłości. Jak zwykle w Polsce pokutuje skłonność do popadania w skrajności . Płótna o Judaszu wywieszają "najwierniejsi" i posiadający (w ich mniemaniu) monopol na prawdę i rację , nieskazitelni i wierni , ci co pod kasami honoru koników bronią i wiele innych cięższych grzeszków na sumieniu( ?) mają.... I nie oszukujcie się "twardogłowi" , znakomita większość na R22 szanuje Franka, pamięta jego zasługi i mimo wszystko go docenia. |
Cytat:
ej ale ty chyba jakiś krewny Miśka jesteś, pewnie z kosami latasz po ulicach :lol: |
Mogę tolerować kibiców piłkarskich interesujących się tylko wynikami sportowymi.
Rozumiem ludzi, dla których Wisła jest "czymś więcej". Identyfikuję się z tymi, którym dyskusja na ten temat już się znudziła, bo wszystko zostało powiedziane. Dla wszystkich jest miejsce w tym temacie i na tym forum. Ale chamstwa i wjazdów personalnych tolerować nie będę. Poszły dwa bany ostrzegawcze, tylko tygodniowe. Tyle w temacie z mojej strony. |
[quote=jerry.lii.lewis;684902]To od Millera się naumiałeś ?? Gratuluję autorytetu :rotfl:.
Ale wyskoczyłeś z tym Millerem:lol: No tak rozumiem, dla was to pewnie i Jacek Bobrowicz jest wielkim Wiślakiem bo przecież tak pięknie bronił przez parę sezonów, i tyle meczy nam wybronił...:rotfl: |
Franek nastrzelał mnóstwo bramek dla nas.to prawda.
Franek jak poczuł zapach kasy wypiął się na nas i poprostu uciekł.to też jest prawda. teraz niech każdy sobie sam rozstrzygnie co jest dla niego ważniejsze.dla mnie nigdy,ale to nigdy nie będzie miał on prawa stanąć w jednym rzędzie z np Tomkiem Kulawikiem.zwykły wyrobnik który z gęby zrobił sobie cholewę.sam.odemnie braw nie dostanie. |
ogladalem skrot meczu APOELu, Kosa jak na dłoni wyłożył koledze piłke, a mogl sam strzelac bo było sam na sam.
|
Dla ludzi o pewnym poziomie kultury najlepszym sposobem wyrażenia dezaprobaty jest zignorowanie. Frankowski odszedł w brzydki sposób ale wywieszanie teraz transparentów czy inne zachowania jest po prostu dziecinne. Nie jest też na miejscu ze względu na dawną przyjaźń z Jagą. A cała ta dyskusja powinna zostać zamknięta bo do niczego nie prowadzi.
|
Napier**lanie na Franka, zresztą tak samo jak na każdego innego grajka uważanego za bohatera, to nic innego jak dziecinna frustracja tych, którzy tym bohaterem owego ludzia obwołali. Dopóki fani nie pojmą, że wśród sportowców nie ma czegoś takiego co my uważamy za przywiązanie do barw a jest tylko zimna kalkulacja i przywiązanie do kasy, dotąd będziemy chodzić rozczarowani. Franek był wspaniałym napastnikiem, razem z Żurawiem tworzyli strzelecki duet wszechczasów tego klubu, ale mam kompletnie w D.. jak odszedł i dokąd odszedł. To jego decyzja. Świat piłkarzy nijak się ma do świata kibicowskiego. To dwa odrębne byty mimo, że co tydzień się ze sobą stykające. I wyjątki z SKWK (B. G. M) nic tu nie zmienią.
|
Żuraw odszedł
Szymkowiak odszedł Błaszczykowski odszedł Stolarczyk odszedł itp itd.. ktoś ma do nich pretensje i oczekiwał od nich żeby zostali w klubie do końca kariery? NIE! Wręcz przeciwnie, dostali prezenty i ogrom oklasków. Po raz enty zaznaczam nie chodzi o to że odszedł tylko w jakim stylu i momencie. I tak na pewno nie zachowuje się BOHATER. (swoją drogą szczytem hipokryzji jest nazywaniem go Bohaterem hehe, zalecam sprawdzić czym charakteryzuje się Bohater) Nikt nie ma za złe Frankowskiemu że nie zakończył kariery w Wiśle :lol: Nie mylcie pojęć. |
It has to be over
Panowie, mówiąc bez zbędnej przesady, odejście Frankowskiego pozostanie dla wielu z nas bolesnym wydarzeniem w życiu Wisełki. I TYLE. Zaciekła obrona tego piłkarza, jak i odsądzanie go od czci i wiary niewiele zmieni, jako że czasu nie cofniemy. Przecież w sierpniu 2005 mieliśmy 3 katastrofy pod rząd - odpadnięcie z PAO (pomocą złodzieja z gwizdkiem Rileya), strata zgody z Jagą, odejście Frankowskiego. To BARDZO dużo. :evil:
Dla kibiców Wisełki, pochodzących z okolic Białegostoku lub po prostu nadal emocjonalnie związanych z Jagą, był to wyjątkowo smutny czas. Myślę, że Frankowski przyjeżdżając na R22 mógłby dorzucić od siebie jeszcze kilka słów wyjaśnienia, co uspokoiłoby tę całą emocjonalną burzę. Inna rzecz - nie wiem, co gorsze: nasza "ikona" która uciekła do Elche, czy "ikona" poznańska, o którą upomniał się Wrocław? |
Cytat:
|
mając na uwadze naszą długoletnią przyjaźń z Jagiellonią (bardzo żałuję,że jej nie ma ,ale żyję nadzieją na powrót starych czasów) i pamietając zachowanie kibiców Jagi w Krakowie uważam,że powinniśmy ich piłkarzy przywitać brawami...a przy panu Tomku po prostu niech zapanuje cisza.to bardziej zaboli niż gwizdy...
Żmijka to samo pomyślałem... |
Cytat:
|
Cytat:
Jak chcesz się bawić w żal ,niechęć, złość na Franka za jesień 2005 to się baw - nawet do końca świata i oby na zdrowie... 7 lat gry, 150 albo i więcej goli dla Wisły i nieładne odejście (ale pieniądze za niego wpadły, dlaczego nie kupiono wartościowego następcy??) czy może całe 5goli (wliczając sparingi),ława i bycie przez prawie 4 lata na liście płac za to prawie regularne deklarowanie w wywiadach swojej miłości do Wisły+składki na SKWK - kogo/czego nam bardziej potrzeba-oto jest pytanie... |
Cytat:
Sam się tu sprowadził? Robi ktoś z niego bohatera? Wywiesza ktoś transparenty z jego podobizną? Jeżeli chciałeś coś udowodnić, to bardzo kiepsko Ci to poszło. |
kompletnie nic.
a co ci się wydawało, że chciałem udowodnić? a w ogóle to oczywiście jak zwykle masz rację... a kto ma rację-ten stawia kolację... |
Cytat:
Podobizny wprawdzie nie było ale trans jak najbardziej.... (z Polonią?) |
Cytat:
Ale pokazałeś klasę, przypiąłeś się do niego, bo się do SKWK zapisał. Brawo. Prawdziwy z Ciebie fajter. W transferowym jest drugi kolega, on się doczepił do Błaszczykowskiego, z tego samego powodu. Myślę, że łatwo znajdziecie wspólny język... Cytat:
Faktycznie, przegięcie. |
A tymczasem w serie B
Dla poprawienia sobie humoru rzuciłem okiem, co porabia uciekinier Kokos. W ostatnich tygodniach Empoli z Adamem w składzie poczyna sobie coraz "lepiej": najpierw dostali łomot 3:0 od przedostatniej w tabeli Modeny, kolejkę później przegrali z Cittadellą (też niżej notowaną). Tak trzymaj, Adaś! :evil: W piątek (przedwczoraj) Empoli, wreszcie bez Kokosa w składzie, zremisowało bezbramkowo z liderem Livorno. Czyżby trener Empoli znalazł wreszcie sposób, jak przestać przegrywać? "Idź drewno do drewna" czyli Kokos na ławkę? :lol:
|
Cytat:
A i pozwól, że rzeczywiście będę robiła to co uwazam za stosowne wobec Frankowskiego czy innych kopaczy ... ale NIE MAM BLADEGO POJĘCIA gdzie wyczytałeś, że mam zamiar "bawić się w żal, złość ect", czy cokolwiek ?! Słowem nie wspominiałam o mojej postawie wobec pana F. Nie wiem, brakło argumentu czy co ? Jak koniecznie chciałeś się odnosić do mojego stwierdzenia to trzeba było się odnieś MERYTORYCZNIE do mojego zdania a nie robć sobie wycieczek nt. Bogu ducha winnego Gołosia czy też mojej rzekomej postawy wobec F. Także wystopuj ... A co do tematu to nikomu źle nie życzę, ale nie pogniewałabym się jakby F. przed meczem z Wisłą skręcił nogę czy cokolwiek i nie przyjechał do Krk w ogólę poprostu ... albo nawet niech się "wykitra" (a wiem, że ten mecz "siedzi" mu już w głowie). Bo oczyma wyobraźni już widze te płacze na forum, stronach, gazetach ... |
Cytat:
Czy napisałem, że przegięcie? Padło pytanie o trans - dostałeś odpowiedź. Na przyszłość nie szastaj słowami. |
Cytat:
Doskonale wiesz, że nie o to w moim poście chodziło - wynikało to jasno z kontekstu. Chciałeś zabłysnąć, średnio Ci się udało. Moim zdaniem na meczu każdy zrobi to, co uzna za słuszne. Zobaczymy, czy na Reymonta będzie słychać brawa, czy wręcz przeciwnie. Skoro Frankowski ma tylu fanów, to powinni oni chyba spać spokojnie. Kilku "twardogłowych" nie przebije się pewnie przez wasze "standing ovation". |
Cytat:
|
Cytat:
Proszę, nie traktuj innych tak jak sam nie chcesz być traktowany. Chyba tylko kompletny ignorant jest w to w stanie uwierzyć. Gdyby tak było, podobną troską zostaliby objęci Dawid i Wtorek. Goły dostał specjalne pozdrowienia i basta. Z mojego punktu widzenia nic w tym złego. Ale warto postawić sprawę jasno. Dostał dlatego, że jest ofiarą losu (tak się chyba mówi o wiecznie poszkodowanych, bez obrazy) a do tego jest z SKWK. Zaprzeczysz, że to nie miało znaczenia? |
W obliczu powyższych "argumentów" wypada cieszyć sie że np.Grzesiu Niciński nie płaci na SKWK , bo co by to wtedy niektórzy fascynaci-lojaliści-ortodoksi musieli nawymyślać. :D
Sporo pieniędzy jestem gotów postawić że w "erze Cupiała" nikt począwszy od Dubickiego(pierwszy) po Beto (ostatni) nie przyszedł na R22 z pobudek miłosnych. A dbanie o PR w mediach i poklask u kibiców to już całkiem indywidualna sprawa poszczególnych ZAWODOWYCH piłkarzy. Każdy to robi tak jak umie i uważa. Nic do Gołego nie mam , życzę mu zdrowia i sukcesów z Wisełką.Do Frankowskiego z żadnej strony przyrównywac go nie umiem , bo chyba się nie da. |
Cytat:
Gollreador prawdziwy :) A co do sprawy Frankowskiego najbardziej szkoda tego, że nie można jakoś wypośrodkować tych wszystkich uczuć jakie w Krakowie panują i poprostu traktować go chłodno, obojętnie a nie udowadniać, że jest dla jakiejś części, zerem i "judaszem" i kreować to jako prawdę objawioną dla części kibiców, która go tak jednoznacznie nie trakuje. Nikt na tym nic nie zyska, a atmosfera możę stracić. I to jest najsmutniejsze. Co do Kokosa to trzeba zaczekać może walnie znów GW jakiś wywaid z gwiazdorem co tam u niego słychać. Czy mieszkanie już większe. Czy dzwonią z Interu, Milanu, Juve? Czy może znów ktoś mu pod górkę robi. Ale Kokos nic się nie martw jeszcze 2.5 roku i znów możesz odejść na Websterze. |
Chętnie będę polemizował
Cytat:
Dam ci przykład, ciacho. Twój kolega pożycza od ciebie - dajmy na to pięć stów. Potem nagle wyjeżdża za granicę, tam pracuje, a ciebie ma gdzieś i długu spłacić nie chce. Jeszcze wszystkim się chwali, jaką ma fajna pracę, i miłych ludzi w okolicy. "Bo w Polsce to tylko z takim jednym idiotą pracowałem..." Nie wściekałbyś się w takiej sytuacji? Dlatego postaraj się zrozumieć takich kibiców jak ja, którzy uważają, że zapłata za Kokosa bezwzględnie musi przyjść. |
Cytat:
Cytat:
Oczywiście pewnie nie zrozumialam ... fakt. Aha i daruj sobie te prywatne "wycieczki", naprawdę ... |
Zgodzę się z wami że uciekł jak szczur z tonącego okrętu. Nie wyszło znowu (PAO), nie chciało mu się, poleciał na kasę, okłamał nas z tym że Wisłę ma w sercu. Ale dla mnie był, jest i będzie wielkim piłkarzem, wielką postacią bez której Wisła nie miałaby 50% sukcesów które miała, bez którego nie przeżyłbym tych pięknych chwil, m.in mecze ligowe, Saragossa, PAO i tak dalej. Mimo tego co zrobił, symbol jak dla mnie i dlatego jak wybiegnie na Reymonta będę bił brawo i życzył mu jak najlepiej. Może nie koniecznie w meczu z Wisłą, ale w kolejnych na pewno :)
|
Cytat:
Tzn liczył na to że strzeli kilka goli Wiśle i po każdym z nich będziesz szalał z radości czy jak to rozumieć? |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:28. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl