Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Michał Probierz były trener Wisły Kraków - dyskusje na temat pracy trenera. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8618)

nesta 27.03.2012 09:48

Jak mozna oceniac trener po kilku meczach ? Nie wiem czy Probierz wypali tak samo jak nie wiem czy wypalilby Moskal. W obu przypadkach na wnioski jest zdecydowanie za wczesnie!

Nie widzicie prawidlowosci, ze oni graja wtedy jak maja o co, jak sa obiecane premie ? Jest szansa wygrac PP, zgarnac kase wiec tam sa wyniki, w lidze widza, ze juz nic nie osiagna to maja w dupie. I zaden trener tu nie pomoze. Polowa wie, ze odejdzie, nie ma chemii, atmosfery, druzyna jest totalnie rozbita. Tu potrzeba glebokich zmian, pracy od podstaw, dlugofalowej, madrej polityki, wymiany polowy skladu w lecie. On moze wzniec sie na wyzyny motywacji, robic cuda na odprawie, a im sie i tak nie bedzie chcialo.

A wy oskarzacie trenera w momencie gdy wszystko tak wyglada ?

Marszałek 27.03.2012 10:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krotochwila (Post 1234376)
2. Powrót do składu Małeckiego, na który tak a nie inaczej zareagowała drużyna.

To drugie wydaje mi się mniej prawdopodobne.

I słusznie, że wydaje Ci się to mało prawdopodobne. Nie wiem co za idiotą taką tezę zaczął lansować. Dla większości piłkarzy Wisły kopanie piłki to zawód, żadna tam misja czy przyjemność z gry. Oni to mają w dupie tak samo to czy gra Małecki czy nie gra oraz czy ich przeprosił czy nie. Nastawienie są tylko i wyłącznie na zarabianie kasy, to ich interesuje. Tak samo poniżej pasa mają kto ich trenuje. Wisła to ich pracodawca i tyle.

Wisła ostatnimi czasy zmieniał optykę działania, dawniej była trampoliną do Europejskiej piłki. Uche, Żurawski, Marcelo, Kosowski itd. a dziś przygarnia gości, którzy się nie sprawdzili w przeciętnych klubach albo facetów z kompletnych peryferii futbolu, dla których gra w Wiśle to maksimum co mogli osiągnąć. Oni nie widzą potrzeby rozwoju aby iść gdzieś dalej. Oni nawet ....a języka nie znają !

kacpaw91 27.03.2012 10:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandbender (Post 1234372)

"W Chorzowie piłki latały nad drugą linią, a napastnicy nie potrafili ich przejąć. Takie były pana założenia?

- Nie.
A wie pan, dlaczego zawodnicy nie gryźli trawy?
- Wiem, ale takie rzeczy zostawiam na odprawę."

Pytanie co to za przyczyna?

Z dedykacją dla tych, którzy się cieszyli, że nie będziemy mieli "machających rękami" Brożków. Dawniej (w erze Cupiała) takie coś było nie do pomyślenia.

Drozd 27.03.2012 10:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cfa (Post 1234384)
Czysta teoria. Ale niestety czasem na dziwne decyzje ludzie reagują również dziwne. Ja nie potrafię pojąc jak po trzech w miarę przyzwoitych meczach z Amicowcami mogli zagrac taki piach. Kirm w tych meczach zaczynał wychodzic już na ludzi, a tutaj w ogóle go nie było widac.

Może i teoria, zwłaszcza w naszym przypadku, dlatego tak to wygląda, ale w każdym normalnym klubie najważniejszy dla zawodnika jest wynik drużyny i jego własna postawa na boisku, bo jak zabumeluje to ląduje na ławie, nie wiadomo na jak długo.


Co jest dziwnego w przywróceniu Małeckiego do składu? Dziwne to było odsunięcie od jakiegokolwiek zespołu Wisły. Tak jak kuriozalne tłumaczenie dramatycznej gry jakimiś manifestacjami. Jak komuś Małecki nie leży to niech sobie płacze do poduchy, a nie wymyśla. Bo przez takie wymyślanie mamy to co mamy.

cfa 27.03.2012 11:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1234387)
Jak mozna oceniac trener po kilku meczach ? Nie wiem czy Probierz wypali tak samo jak nie wiem czy wypalilby Moskal. W obu przypadkach na wnioski jest zdecydowanie za wczesnie!

Nie widzicie prawidlowosci, ze oni graja wtedy jak maja o co, jak sa obiecane premie ? Jest szansa wygrac PP, zgarnac kase wiec tam sa wyniki, w lidze widza, ze juz nic nie osiagna to maja w dupie. I zaden trener tu nie pomoze. Polowa wie, ze odejdzie, nie ma chemii, atmosfery, druzyna jest totalnie rozbita. Tu potrzeba glebokich zmian, pracy od podstaw, dlugofalowej, madrej polityki, wymiany polowy skladu w lecie. On moze wzniec sie na wyzyny motywacji, robic cuda na odprawie, a im sie i tak nie bedzie chcialo.

A wy oskarzacie trenera w momencie gdy wszystko tak wyglada ?

W ogóle nie ma logiki w tej drużynie, kończy mi się kontrakt to daje wszystko żeby ugrac nowy korzystny, może nie w Wiśle ale gdziekolwiek. A po tym co prezentują, kto ich przygarnie ?


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1234414)
Może i teoria, zwłaszcza w naszym przypadku, dlatego tak to wygląda, ale w każdym normalnym klubie najważniejszy dla zawodnika jest wynik drużyny i jego własna postawa na boisku, bo jak zabumeluje to ląduje na ławie, nie wiadomo na jak długo.


Co jest dziwnego w przywróceniu Małeckiego do składu? Dziwne to było odsunięcie od jakiegokolwiek zespołu Wisły. Tak jak kuriozalne tłumaczenie dramatycznej gry jakimiś manifestacjami. Jak komuś Małecki nie leży to niech sobie płacze do poduchy, a nie wymyśla. Bo przez takie wymyślanie mamy to co mamy.

Nie wiadomo co Mały w szatni zrobił, jak się zachował i czy aby na pewno nie przekroczył jakiejś tam granicy.

ooona 27.03.2012 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1234408)
Z dedykacją dla tych, którzy się cieszyli, że nie będziemy mieli "machających rękami" Brożków. Dawniej (w erze Cupiała) takie coś było nie do pomyślenia.

Dawniej w erze Cupiała kasa wpływała na konto regularnie, teraz zaległości są i to poważne.

Kamil 27.03.2012 16:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ooona (Post 1234500)
Dawniej w erze Cupiała kasa wpływała na konto regularnie, teraz zaległości są i to poważne.

jak bardzo poważne są te zaległości?

kacpaw91 27.03.2012 16:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ooona (Post 1234500)
Dawniej w erze Cupiała kasa wpływała na konto regularnie, teraz zaległości są i to poważne.

Więc lepiej swoją grą pogrążyć klub, tak? Czy może lepiej zdobyć ten awans do pucharów, aby klub dostał kasę na spłatę ew. zadłużenia, a samemu wypromować się grą?

bridgeburner 27.03.2012 16:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ooona (Post 1234500)
Dawniej w erze Cupiała kasa wpływała na konto regularnie, teraz zaległości są i to poważne.

Jeszcze ci sie po pamietnym 2007 r udawanie poinformowanej nie znudzilo?:lol:
(" Boguskiego nie bedzie, Kosowskiego nie bedzie, Niedzielana nie bedzie itd bo nie ma kasy w klubie")

kriswisla 27.03.2012 17:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1234535)
Więc lepiej swoją grą pogrążyć klub, tak? Czy może lepiej zdobyć ten awans do pucharów, aby klub dostał kasę na spłatę ew. zadłużenia, a samemu wypromować się grą?

wejscie do pucharow to nie wszystko ,start z PP zapewniony od trzeciej rundy ale po prawdopodobnym przemeblowaniu skladu odejsciu kilku graczy[np.Meleks] i przyjsciu nowych roznie to moze wygladac i nie zakwalifikowanie sie do grup da nam paradoksalnie tylko straty a nie zyski,a w czwartej rundzie kwalifikacji kelnerow nie bedzie i zostanie nam tylko krajowe podworko.Jak widac najlepsza droga do rozgrywek pucharów jest zdobycie mistrza tak jak Wisła w zeszłym sezonie,droga prostsza do LE bo w trzeciej rundzie kwalifikacji LM mniej wymagajacy przeciwnicy niz w czwartej LE takze połozenie lagi i lekcewazenie niektorych pilkarzykow ligi moze odwrocic sie przeciwko nim poprzez brak awansu do rozgrywek grupowych a tym samym lepszej promocji.Pozostanie stagnacja i walka o tytuł mistrza Polski co dla nie których zawodnikow moze sie okazac zbyt małą motywacja bo czy sie stoi czy sie lezy to wyplata z kontraktu sie nalezy
:>

mee 27.03.2012 19:41

Panu Probierzowi proponuję obejrzeć pierwszy mecz z Appoelem, żeby zobaczył jakim potencjałem dysponuje ta drużyna, którą prowadzi. Wszystkim polecam jako odtrutkę po meczu w Chorzowie. Okazja dobra, dziś Appoel walczy z Realem o półfinał LM. My walczymy o finał PP.

KOMINEK 27.03.2012 19:44

ooona - Ty jak zwykle masz wiarygodne źródła :rotfl:

kacpaw91 27.03.2012 19:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kriswisla (Post 1234540)
wejscie do pucharow to nie wszystko ,start z PP zapewniony od trzeciej rundy ale po prawdopodobnym przemeblowaniu skladu odejsciu kilku graczy[np.Meleks] i przyjsciu nowych roznie to moze wygladac i nie zakwalifikowanie sie do grup da nam paradoksalnie tylko straty a nie zyski,a w czwartej rundzie kwalifikacji kelnerow nie bedzie i zostanie nam tylko krajowe podworko.Jak widac najlepsza droga do rozgrywek pucharów jest zdobycie mistrza tak jak Wisła w zeszłym sezonie,droga prostsza do LE bo w trzeciej rundzie kwalifikacji LM mniej wymagajacy przeciwnicy niz w czwartej LE takze połozenie lagi i lekcewazenie niektorych pilkarzykow ligi moze odwrocic sie przeciwko nim poprzez brak awansu do rozgrywek grupowych a tym samym lepszej promocji.Pozostanie stagnacja i walka o tytuł mistrza Polski co dla nie których zawodnikow moze sie okazac zbyt małą motywacja bo czy sie stoi czy sie lezy to wyplata z kontraktu sie nalezy
:>

Owszem z taką grą nie mamy co na to liczyć. Jednak każde miejsce w tabeli niżej to duża strata dla klubowych finansów. Poza tym taki Biton, czy Melikson powini starać się teraz wypromować. To samo się tyczy też Kirma, Chaveza, Nuneza, Jirsaka, Paljicia, Lameya. Niektórzy od czerwca nie będą już piłkarzami Wisły. Jakby nie patrzeć 8 zawodnikom powinno zależeć.

Elefant 27.03.2012 20:14

Ale czemu czepiacie się ooona. Przecież o zaległościach finansowych w stosunku do piłkarzy można znależć było informacje w kilku źródłach od kilku miesięcy. Ostatno żalił się niejaki Maaskant.

Więc wygląda na to, że są to informacje prawdopodobne.

Co do Probierza i jego wypowiedzi. A co miał powiedzieć. Super motywator o którym Bednarz powiedział, że zawodnicy pójda za nim w ogień czy coś w tym stylu. A, że chemia jest. A tu taki zonk:lol:

Ta drużyna została rozbita i raczej nic już nie ukręci. Co nie przeszkadza wymagać od nich profesjonalnego wykonywania swoich obowiązków.

A co do ery Cupiała i tego co było do pomyślenia i nie do pomyślenia. Krótka pamięć, oj krótka. Całe serie meczy, które przez niektórych piłkarzy były odpuszczane. Trenerzy co mieli "se sami grać". Kompletnie zlany mecz z Tbilisi w Krakowie, od czego zaczęła się równia pochyła po ktorej zjeżdza Wisła aż do dzisiaj. Legendy Wisły, prawdziwi Polacy co z płaczem do bossa lecieli, bo za dużo na treningach Dracula od nich wymagał, półroczne strajki piłkarzy przed transferem itd. itd.
Nie ma to jak żyć legendami.

KOMINEK 27.03.2012 21:03

Kto trochę czasu spędził an forum ten wie dlaczego

Elefant 27.03.2012 21:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1234635)
Kto trochę czasu spędził an forum ten wie dlaczego

Ach, dobrze pamiętam "tą tfurczość" sprzed kilku lat, ale w tym przypadku takie informacje dobiegają z różnych stron, więc Ameryki nie odkryła.

AYALA 27.03.2012 22:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ooona (Post 1234500)
Dawniej w erze Cupiała kasa wpływała na konto regularnie, teraz zaległości są i to poważne.

za obecne wyniki jakie druzyna osiaga na miejscu pana Cupiała tez bym nie płacił.Na pensje i premie zasłuzył tylko Pareiko

kacpaw91 27.03.2012 22:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1234660)
za obecne wyniki jakie druzyna osiaga na miejscu pana Cupiała tez bym nie płacił.Na pensje i premie zasłuzył tylko Pareiko

Wilk - ten widać, że z siebie daje tyle ile może, może nie zawsze mu wychodzi, ale widać zaangażowanie

jerry.lii.lewis 28.03.2012 06:27

Zaraz po pojawianiu się Probierza pisałem, że to taka "zamienił stryjek siekierkę na siekierkę". Teraz sądzę, że jednak "siekierkę na kijek".
Obaj trenerzy za mało czasu mieli (Kaziu w ogóle, Probierz dotychczas) żeby rzetelnie ich oceniać, jednak za Kazia Wisła grała ładną piłkę; teraz patrzeć się nie da. Poza czynnikiem estetycznym myślę, że z ładnej gry łatwiej zrobić skuteczną niż z takiej kopaniny jak ostatnio pokazują. Za Kazia brakowało skuteczności, teraz brakuje wszystkiego.
Zmiana Kazia na Probierza była bez sensu, a teraz jesteśmy w jeszcze głupszej sytuacji bo nie ma go na kogo zmienić, a gra jest do bani.
To się nazywa PAT.
A na dokładkę sytuacja kadrowa ..... niejasna delikatnie mówiąc.

Drozd 28.03.2012 09:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1234610)

A co do ery Cupiała i tego co było do pomyślenia i nie do pomyślenia. Krótka pamięć, oj krótka. Całe serie meczy, które przez niektórych piłkarzy były odpuszczane. Trenerzy co mieli "se sami grać". Kompletnie zlany mecz z Tbilisi w Krakowie, od czego zaczęła się równia pochyła po ktorej zjeżdza Wisła aż do dzisiaj. Legendy Wisły, prawdziwi Polacy co z płaczem do bossa lecieli, bo za dużo na treningach Dracula od nich wymagał, półroczne strajki piłkarzy przed transferem itd. itd.
Nie ma to jak żyć legendami.

Nie mówiąc o tym co w rewanżu zrobił Baszczyński. Od tamtej chwili w klubie piłkarzyki wybierały sobie trenerów. Dlatego jest jak jest.

dynek.pl 28.03.2012 09:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 1234694)
Zaraz po pojawianiu się Probierza pisałem, że to taka "zamienił stryjek siekierkę na siekierkę". Teraz sądzę, że jednak "siekierkę na kijek".
Obaj trenerzy za mało czasu mieli (Kaziu w ogóle, Probierz dotychczas) żeby rzetelnie ich oceniać, jednak za Kazia Wisła grała ładną piłkę; teraz patrzeć się nie da. Poza czynnikiem estetycznym myślę, że z ładnej gry łatwiej zrobić skuteczną niż z takiej kopaniny jak ostatnio pokazują. Za Kazia brakowało skuteczności, teraz brakuje wszystkiego.
Zmiana Kazia na Probierza była bez sensu, a teraz jesteśmy w jeszcze głupszej sytuacji bo nie ma go na kogo zmienić, a gra jest do bani.
To się nazywa PAT.
A na dokładkę sytuacja kadrowa ..... niejasna delikatnie mówiąc.

No szkoda, ze Moskal nie wygral choc jednego meczu. Jak ogladalem nasz wystep w Lubinie to napawala mnie nadzieja, ze przynajmniej sie bedzie dalo w tej rundzie te nasze mecze ogladac, a w czasie meczu z Ruchem autentycznie zasnalem - budzil mnie tylko komentator podnoszac glos po kolejnych interwencjach Pareiki.
Fajnie zapowiadala sie wspolpraca Meliksona z Gargula, a teraz jak jest miejsce dla jednego to nie ma dla drugiego wiec pilki lataja byle dalej.

Dariook 28.03.2012 09:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1234414)
Może i teoria, zwłaszcza w naszym przypadku, dlatego tak to wygląda, ale w każdym normalnym klubie najważniejszy dla zawodnika jest wynik drużyny i jego własna postawa na boisku, bo jak zabumeluje to ląduje na ławie, nie wiadomo na jak długo.


Co jest dziwnego w przywróceniu Małeckiego do składu? Dziwne to było odsunięcie od jakiegokolwiek zespołu Wisły. Tak jak kuriozalne tłumaczenie dramatycznej gry jakimiś manifestacjami. Jak komuś Małecki nie leży to niech sobie płacze do poduchy, a nie wymyśla. Bo przez takie wymyślanie mamy to co mamy.

Święta racja.

kacpaw91 28.03.2012 10:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1234725)
No szkoda, ze Moskal nie wygral choc jednego meczu. Jak ogladalem nasz wystep w Lubinie to napawala mnie nadzieja, ze przynajmniej sie bedzie dalo w tej rundzie te nasze mecze ogladac, a w czasie meczu z Ruchem autentycznie zasnalem - budzil mnie tylko komentator podnoszac glos po kolejnych interwencjach Pareiki.
Fajnie zapowiadala sie wspolpraca Meliksona z Gargula, a teraz jak jest miejsce dla jednego to nie ma dla drugiego wiec pilki lataja byle dalej.

Wygrał ze Śląskiem po niezłej grze. Wygrał też z Widzewem i dwa mecze w pucharach. Mecze, które przegrał kończyliśmy najczęściej w "10" (Polonia, Kolporter). Tak samo dwa mecze zremisowane ze Standardem.

mitmichael 28.03.2012 10:31

Odwazyłby sie w koncu Probierz i nie wystawiał do składu Kirma - z goscia nie ma pozytku, kazdy to widzi wiec czas najwyzszy by trener dal mu odpoczac. Jezeli jest dobrym trenerem jak wszyscy mowia to powinien takie zmiany porobic - i koniecznie Melikson do srodka bo na bokach sobie chłop nie pogra. Wierze, ze jest to odpowiedni trener ale musi to pokazac

Drozd 28.03.2012 10:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1234725)
No szkoda, ze Moskal nie wygral choc jednego meczu. Jak ogladalem nasz wystep w Lubinie to napawala mnie nadzieja, ze przynajmniej sie bedzie dalo w tej rundzie te nasze mecze ogladac, a w czasie meczu z Ruchem autentycznie zasnalem - budzil mnie tylko komentator podnoszac glos po kolejnych interwencjach Pareiki.
Fajnie zapowiadala sie wspolpraca Meliksona z Gargula, a teraz jak jest miejsce dla jednego to nie ma dla drugiego wiec pilki lataja byle dalej.

Bo musiało się znaleźć miejsce dla Bitona. Pewnie dlatego Moskal tak szybko poleciał. Miał na celu lepszą grę drużyny i wyniki, a nie menagerskie interesy. Ile było płaczu że Biton grzeje ławę? A to była konieczność bo skoro w środku musiał grać Wilk, albo inny z jego charakterystyką to przy dwóch napastnikach zostaje jeden w środku. Co on sam zrobi? Nic dlatego w Chorzowie kopali górą, a co z tego wyszło widzieliśmy. Dodając ze Ruch to nie żaden poważny przeciwnik, można sobie tylko wyobrazić jak by sie taka gra skończyła choćby ze Standardem.

Moim zdaniem wywalenie Moskala było kolosalnym błędem, za który jeszcze grubo zapłacimy.

ps. Druga bramka z Lubina to najładniejszy gol Wisły jaki pamiętam, no może pierwsza w Shalke była ładniejsza.

kacpaw91 28.03.2012 10:43

Transfery trenerów powinny podlegać takim samym regulacjom jak transfery piłkarzy. Zatrudnić można tylko w okienku transferowym.

Dariook 28.03.2012 10:45

Najgorsze niestety dopiero przed nami. W obecnej dyspozycji z wizją wymiany połowy drużyny, obawiam sie pucharów jak nigdy. Oby sie nie okazało że występ w LE stanie sie gwoździem do trumny naszego klubu. Występ w tych rozgrywkach może wyrządzić więcej złego niż dobrego bo gołym okiem widać że jest źle. Probierz idzie na żywioł i pewnie wywalczy te miejsce, tylko jakiem kosztem?
Blamaz wydaje się jedynym racjonalnym scenariuszem.

Drozd 28.03.2012 11:00

Jeżeli wejdziemy z pucharu to od razu trafimy na drużynę z pojęciem. Oczywiście relatywnie bo to eliminacje. Ale jeżeli pół drużyny zniknie, a nie pojawi się na ławce ktoś kto potrafi przekazać jak grać i przekonać zawodników że warto biegać to będzie kolejna Levadia i punkty do rankingu które wywalczyliśmy w tym roku (15) trzeba będzie dzielić na pół.

koniak 28.03.2012 11:14

Nie tyle Levadia co Karabach

Tak na marginesie, przypomniały mi się zachwyty nad Kirmem po jego pierwszym meczu w Wiśle właśnie z Levadia w Sosnowcu. Kto by wtedy pomyślał, że gość tak podupadnie piłkarsko przez te 3,5 roku u nas.

Dariook 28.03.2012 11:20

Kto by pomyślał że cala Wisła tak podupadnie...

Parę tych wisienek mamy, zresztą Probierz też. Wypada tylko rzec... Prowadzi ślepy, kulawego.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:50.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl