Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XXXII KOLEJKA] WISŁA Kraków - Legia Warszawa, 22 kwietnia, godz. 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9946)

El'kabat 22.04.2018 19:31

Cywka kundlu do rezerw od dziś za amike, kutasie zajebany!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1111

fran23 22.04.2018 19:32

Mecz dokładnie taki, jakiego się spodziewałem. Z tego to już można tylko beke mieć, bo płakać nie ma o co. Na miejsce pucharowe, nawet w ekstraklasie, trzeba trochę jakości w środku pola.

Hives4 22.04.2018 19:34

Cytat:

Nie ma wyplaty nie ma gry. Tyle w temacie
Gadka stara jak świat i jak zawsze nieprawdziwa. Po prostu są beznadziejni i nie nadają się do grupy mistrzowskiej. Potencjał na miejsce 7-10, więc gra wygląda jak wygląda. Już to widzę jak ktoś daje im wysokie pensje i nagle grają jak z nut, a Cywka staje się kapitanem z prawdziwego zdarzenia xD

d 22.04.2018 19:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hives4 (Post 1499198)
Cywka staje się kapitanem z prawdziwego zdarzenia xD

Jeśli wierzyć Stanowskiemu, to będziemy mieli okazję się przekonać co ugra w Poznaniu. Transfer na oko dużo bardziej poroniony niż wcześniejsze wyciągnięcie od nas Dudki, no ale z drugiej strony Kiko pogonił Alana i Semira, prawie nikt za nimi nie płakał, a teraz oglądamy ich plecy.

orm 22.04.2018 19:38

Szczerze mówiąc nie sądzę, że mamy mniejszy potencjał niż Korona i Wisła Płock...

Hives4 22.04.2018 19:43

Cytat:

Jeśli wierzyć Stanowskiemu, to będziemy mieli okazję się przekonać co ugra w Poznaniu. Transfer na oko dużo bardziej poroniony niż wcześniejsze wyciągnięcie od nas Dudki, no ale z drugiej strony Kiko pogonił Alana i Semira, prawie nikt za nimi nie płakał, a teraz oglądamy ich plecy.
Swoją drogą, transfer Cywki do Amici powinien otworzyć oczy tym, którzy są zawiedzeni dzisiejszym meczem z Ległą.

Legła, Amica i Jaga to kandydaci do tytułu.

Kandydat do tytułu (Amica) bierze sobie za darmo obecnego kapitana Wisły, by pełnił rolę zapchajdziury bez szans na pierwszy skład.

Czy to nie pokazuje gdzie jest obecnie miejsce Wisły w polskiej piłce?

Nie ma co płakać po dzisiejszej porażce. Od lat błąkamy się w okolicach 8 miejsca i nic nie wskazuje na to, by w najbliższych latach było lepiej. Przyzwyczajcie się wreszcie.

Coglin 22.04.2018 19:48

Wakacje, znów są wakacje :D

Mecz jakiego się spodziewałem. I w najbliższym czasie nie zapowiada się, bym zobaczył jakiś lepszy w wykonaniu Wisły.

Ale i tak będę ogladal go na stadionie, a nie płakał jak ostatnia piz.a na forum.

dynek.pl 22.04.2018 19:51

Qrwa ja .......ę. Muszę się napić po tym meczu bo łeb mnie boli od tego widowiska. Nigdy chyba tak nie bluzgałem. Miałem ochotę wyjść po pierwszej połowie. Naprawdę szkoda mi życia na patrzenie na Cywkę przyjmującego piłkę tak, że uderza go w rekę czy Mitrovica strzelającego jak najgorsza podwórkowa fajtłapa.
Pierwszą połowe przestali, w drugiej trochę pobiegali ale mimo, że grali w przewadze liczebnej i to legia miała mecz w tygodniu to nasze łajzy pierwsze opadły z sił. Imaz to się słaniał na nogach, a Kostal ile pograł ? 50 minut i prawie umarł od skurczów. Ma szanse na zawrotną karierę.
Dawno mnie nie było na meczy i chyba się wyleczyłem z ekstraklasy na długo. Lepiej to wygląda w TV bo można robić w tym czasie coś innego, a już najlepiej na 90minut gdzie widać tylko wynik.

TSWojtas 22.04.2018 19:55

Trenera należy wyrzucić do kosza - słowa mojego prawie 5 letniego syna . To co zrobił ten amator w drugiej połowie(o taktyce i składzie w pierwszej lepiej nie wspominać) szkoda słów. Mamy piłkę jest granie do przodu , L wycofana a ten kretyn sciąga jedynego kreatywnego pomocnika Tibora i zastępuje go drewnem Zdenkiem który żyje z wrzutek bocznych pomocników.Ale chwila my gramy bez skrzydeł!! Wystarczyło zdjąć kogoś z pary Mitro-Cywka i dać Brozia do środka by poklepał z Tiborem ,Carlitosem i Jezusem i coś by z tego było. Ale nasz farbowany treneiro jest zerem. Sobol na trenera!!

_ukoL 22.04.2018 19:57

Dzisiejsze poczynania zawodników trudno nazwać grą w piłkę nożną.

Bije się w pierś, bo broniłem dość długo Mitrovicia. To co dziś pokazał jest zaprzeczeniem rzemiosła. Skandal i tyle.

Vinci 22.04.2018 19:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1499196)
Cywka kundlu do rezerw od dziś za amike, kutasie zajebany!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1111

Ogarnij się człowieku, bo wstyd przynosisz i sobie i temu forum...

FraMat 22.04.2018 19:59

No cóż... przez praktycznie cały mecz nie pierdnęliśmy nawet raz.
Legia nie pozwoliła nam na to.

Zastanawiałem się chwilę czy to wina piłkarzy, czy trenera.
Chyba wszystkich po trochu.

Ale najbardziej jednak to wina braku zaangażowania. Nie podejmuję się wyjaśnić skąd ten brak i czy ma na to wpływ kasa, lub jej brak.
Niektóre straty piłki były żałosne. Niektóre wybory dokonywane przez piłkarzy również.

Trzeba trzymać kciuki za zarząd, żeby się nie poddał.
Dzisiaj przyszło ok 23000 osób.
Na następnym meczu u siebie (Lech?) nie będzie chyba nawet połowy.
I to jest problem.

Patryko 22.04.2018 20:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hives4 (Post 1499204)
Kandydat do tytułu (Amica) bierze sobie za darmo obecnego kapitana Wisły, by pełnił rolę zapchajdziury bez szans na pierwszy skład.

Taki z niego kapitan jak z koziej dupy trąba. Jest drewnem, którego im szybciej się pozbędziemy, tym lepiej. Jeśli Lech go chce to krzyż im na drogę, ma dobre warunki fizyczne do grzania dupy w niebieskim Recaro.

Vinci 22.04.2018 20:03

Na 22 piłkarzy zaczynających mecz było Polaków...6?
W Wiśle 2? Trochę chyba coś tu się rozjechało w wizji drużyny. Za Maskanta przynajmniej wyniki były. Teraz ani Polaków w składzie, ani wyników. Strach pomyśleć, jak z Lechem się pokażą.
Szkoda,że Mączyński nie grał. Może by nam coś pomógł...

Karherop 22.04.2018 20:06

Czeka nas teraz 5 bardzo fajnych sparingów.

W tym 13 maja pożegnanie kilku legend, pewnie Brozia,Głowę i Boguskiego.

Ostatni raz zobaczymy też paru niezłych najemników (Carlitosa, Lloncha) i parku pozorantów (bez nazwisk).

O dzisiejszym spotkaniu wystarczy powiedzieć, że się odbyło.

xanti1906 22.04.2018 20:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 1499215)
Na 22 piłkarzy zaczynających mecz było Polaków...6?
W Wiśle 2? Trochę chyba coś tu się rozjechało w wizji drużyny. Za Maskanta przynajmniej wyniki były. Teraz ani Polaków w składzie, ani wyników. Strach pomyśleć, jak z Lechem się pokażą.
Szkoda,że Mączyński nie grał. Może by nam coś pomógł...


Mam podobne przemyślenia. Dzisiaj tylko Wasilewski i Cywka, przy czym ich obu raczej nie będzie w przyszłym sezonie. Pewniakiem do gry jest Sadlok, być może jako taki poziom utrzyma Bartkowski i będzie grał na prawej obronie. Cuesta nie daje się wygryźć Buchalikowi. Wojtkowski jako szerokie zaplecze. Boguski być może zostanie jeszcze jeden sezon. Wygląda to mało optymistycznie. Dodając do tego raczej nieuniknione odejścia Lloncha i Carlitosa, czyli dwa nasze mocne punkty, to przyszły sezon znowu będzie walką o byt w górnej ósemce i o brak kompromitacji w derbach.

Wieczysta 22.04.2018 20:17

Spoczko foty z trybun

http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...ecia,13118966/

Pepinho 22.04.2018 20:18

Moim zdaniem jesteśmy w tym samym miejscu co rok temu, nic kompletnie in plus nie zmieniło się w grze zespołu. Dyrektor sportowy ma na koncie jeden bardzo dobry transfer i jeden dobry. Taktyka forsowana przez naszego kolejnego hiszpańskiego magika nie ma nic wspólnego z obecnym potencjałem ludzkim jakim dysponuje, praktycznie w każdym spotkaniu gramy tak samo... źle.
Zarząd nie ma żadnej wizji budowania drużyny czego dowodem jest fakt, że stoimy w dalszym ciągu w miejscu, kolejne akcje crowdfundingowe tego nie zmienią. .......imy się blisko pół roku ze sprzedażą 15 akcji jakiemuś lobbyście polskiego pochodzenia, który jak widać i coraz głośniej słychać nie ma zamiaru zainwestować w ten klub złamanego grosza..

sandomingo 22.04.2018 20:18

Widać, słychać i czuć że z kasą jest kruchutko...
Pozostaje mieć nadzieję, że uda się szybko i dobrze pchnąć Carlitosa i wyegzekwować kasę za Brleka.
Jeżeli uda się pozyskać te pieniądze a Junco znajdzie 4-5 grajków to może coś z tego będzie.

Póki co 5 meczów bez żadnego ładunku emocjonanego, typowe dożynki. Jak mawia Carillo - nie mam licencji trenerskiej ale zmiany w składzie wydają się konieczne. 1-2 najlepszych chłopaków z CLJ powinno dostać szansę

Wojtas 22.04.2018 20:21

Powiem tak ,dawno pilkarze mnie tak wku***li.
Mitriovic pilkarski klaun,ja nie wiem co on robi w tej druzynie.

Od momentu czerwonej kartki nie robimy zadnej akcji ,normalny zespoł siadł by na przecietnej Legii,ale u nas nawet tego nie bylo,bo nie mial kto grać.Szkoda to bylo ogladać,piłka chodzona,a ja przyszedlem na mecz piłki noznej.Moze dyscypliny pomyliłem.

W kazdym razie dopóki w Wisle bedzie Mitrovic na R22 nie ide,nie mam zamiaru ogladać takich parodystów.
gdyby nie carlitos to na 99% jestem pewnien ze dzis tłuklibysmy sie w grupie spadkowej.Niewiem ale na dluzszą mete takie prowizoryczne funkjonowanie klubu moze sie zle skonczyć.
A co do meczu kibicowsko,to wiadmo ze pokolenia sie zmieniają,G juz zszedł z gniazda dawno,ale młyn to zaliczył taki regres,ze to mruczenie a nie doping jest czasem wrecz irytujacy.

R33 22.04.2018 20:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TSWojtas (Post 1499209)
Mamy piłkę jest granie do przodu , L wycofana a ten kretyn sciąga jedynego kreatywnego pomocnika Tibora i zastępuje go drewnem Zdenkiem który żyje z wrzutek bocznych pomocników.

Tibor był nieźle poobijany, parę raz łapał się za plecy. Tak więc podejrzewam, że tutaj była przyczyna zmiany.

irman 22.04.2018 20:24

W obecnej sytuacji Wisły godne podziwu jest to, że na prestiżowe mecze takie jak z Lechem, Craxą czy Legią przychodzi jeszcze ponad 20 tys. kibiców. Czasami nawet znacznie więcej. Ludzie przychodzą raczej po to żeby zobaczyć jak ich ulubieńcy wygrywają i prezentują dobrą grę. Tymczasem zawsze w najlepszym wypadku mogą oglądać remis po marnej grze, a coraz częściej w....... po grze jeszcze marniejszej. Wygranej z Craxą w ostatnich derbach na Reymonta nie liczę, bo był to czysty fuks dzięki czerwonej kartce. To jest naprawdę niesamowite, żeby choć raz na sezon w takim meczu u siebie te ofiary nie zagrały z sensem.

Dzisiejszy mecz to symbol obecnej Wisły. Totalna nijakość, bezradność, brak wyrazu. Tu nie chodzi o to, że nie ma przysłowiowej jazdy na dupach. Taka jazda jest, jeżeli zbudowana jest sensowna drużyna, z sensownym trenerem. Drużyna która wierzy w siebie, ma kilku facetów z charakterem i umiejętnościami w składzie i trenera w którego wierzy na ławce. U nas nic takiego nie ma i to od dawna. Jest kilku Polaków, którzy są łącznikiem ze starymi dobrymi czasami ale są już totalnie wypalonymi emerytami, kilku młodych zawodników z których raczej nic nie będzie oraz cała zgraja szrotu, która może się zmieniać nazwiskami co okienko transferowe, a różnicy i tak nie będzie. No i Carlitos. Dzięki niemu jesteśmy w pierwszej ósemce. Bez niego bylibyśmy między Piastem a Pogonią. Naprawdę to musi w końcu .......nąć i skończyć się spadkiem. Z takim pomysłem jak teraz nie da się funkcjonować na dłuższą metę. Po prostu nie wierzę w ten projekt i tych ludzi (od zarządu przez trenerów po zawodników).

Pepinho 22.04.2018 20:41

Obecnego właściciela klubu - Towarzystwa Sportowego Wisła nie stać na powrót Wielkiej Wisły. Powstają jakieś pseudo koncepcje mające jedynie na celu zaistnienie w mediach ludzi obecnego zarządu a fakty są jak każdy widzi.
Pytanie ile zarabia zarząd Wisły S.A. ?

Dariook 22.04.2018 20:50

Tu nawet jak by grali 180 minut to by nic nie wpadło. Środek pozamiatał gre .

wislak2214 22.04.2018 20:51

Chciałbym dodać dwa grosze w kwesti dopingu, bo to jest porażka totalna :D Ja wiem , że na takim meczu zjawia się od groma pikników na młynie , ale koleś nie ogarnia kompletnie.Pruje się ze L nas przekrzykuje a sam wymyśla klaskanie z bębnem albo piosenki z przyciszaniem.Problem jest też chyba w tym ,że nie mamy za dużo rytmicznych piosenek które można pociągnąć powiedzmy 10 minut. No ale też jak widze w srodku przy gastro jak koleś z GNIAZDA zgrywa mariano iltaliano i wyrywa 15-letnią Angelikę co sobie przyszła dorobić za ladą a i jeszcze ma popularną torebkę na ramieniu to żałość mnie ogarnia

czaro 22.04.2018 20:53

Można pisać, że nie mamy pieniędzy i że nie mamy składu - i to jest prawda, nie mamy pieniędzy i nie mamy składu.

Ale żeby nie grać gorzej mając przewagę liczebną, niż jej nie mając - do tego nie potrzeba chyba wielkich pieniędzy i Cristiano Ronaldo w składzie.

Można pisać, że nikt tu nie zna się na piłce tak, jak trener i piłkarze - i to jest - przynajmniej w przypadku większości użytkowników forum - prawda.

Ale żeby wiedzieć, że przewagę liczebną; przewagę własnego boiska; kryzys rywala; wyrównany poziom ligi, można (przy umiejętnym zachowaniu trenera i zaangażowaniu zawodników) wykorzystać - do tego nie trzeba mieć ukończonych kursów trenerskich.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1499101)
Z Sadlokiem to pewne czy zasłona dymna naszego trenera?

Największa zasłona dymna trenera to Mitrovic w pierwszym składzie.

Dariook 22.04.2018 20:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez R33 (Post 1499227)
Tibor był nieźle poobijany, parę raz łapał się za plecy. Tak więc podejrzewam, że tutaj była przyczyna zmiany.

Z pewnoscią Tiborowi trenejro ładnie to wyjasni. Kretyńska decyzja i tyle.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1499240)
Największa zasłona dymna trenera to Mitrovic w pierwszym składzie.

Raczej kurtyna.

Bene Nati 22.04.2018 20:55

Pyta straszna.
I tylko sie zastanawiam gdzie większa.
Na trybunach czy murawie?

Wiślacki marazm.

Kurz 22.04.2018 20:55

Nie popadałbym z jednej skrajności w drugą. Wisła, gdy nie ma szansy na grę o cokolwiek, wyjeżdża na wakacje. Dokładnie to samo miało miejsce w tamtym sezonie i wielu poprzednich. Pewnie, gdybyśmy wygrali z Sandecją i tydzień temu z Wisłą Płock, dzisiejszy mecz wyglądałby inaczej. A tak, już po wszystkim...

19sebawro06 22.04.2018 20:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez regan (Post 1499195)
Nie ma wyplaty nie ma gry. Tyle w temacie

to ta bomba finansowa pewnie

Virusman 22.04.2018 21:02

Ale co Wy chcecie od naszych piłkarzy?

Mamy przeciętniaków piłkarzy. Oprócz tego z 10 na 30 jest kontuzjowanych, w tym jeden z dwóch, o którym można powiedzieć w tej rundzie coś dobrego. Jakby Arka Gdynia wyszła składem anonimów takich jakich my mamy (3 lata temu wiedzielibyście tylko, kto to jest Wasilewski, reszta to jakieś no-name'y z zagranicy ściągnięci za darmo bez uwzględniania prowizji dla menadżerów) to 0-1 z Legią po fatalnej grze nikogo by nie zdziwiło.

Mówicie o braku jazdy na dupie, a nasi piłkarze przebiegli chyba 10 km więcej niż Legia. Po wygranych to się chwali, ale po takim meczu można powiedzieć, że głupio biegali.

A nawet jeżeli to komu się dziwić? Trener, którego tu tak jak prawie wszystkich z 15 ostatnich nie będzie w następnym roku. Bramkarz Cuesta, który pewnie sobie szuka klubu. Wasilewski, który lada moment kończy karierę. Velez, który myślami jest już w ojczyźnie (ze względów rodzinnych). 31-letni Mitrović, który lada moment będzie za stary by tu grać. Cywka, która szuka już mieszkania w Poznaniu. Brlek, który jest tu na chwilę na wypożyczeniu. Carlitos, który śni o transferze. Zostaje grupa młodych ićów (szkoda, że nie skich), którzy się rozwijają, żeby na nich zarobić Arsenić, Palcić, Halilović i może Jezus, bo nikt go nie chce. Wisła to taki krótki epizod w karierze, który dla większości nawet nie jest ani trampoliną ani dochodową emeryturą.

Wybaczę jak do końca sezonu będą grali młodzi. Nie widzę ku temu powodów, bo dla Carrillo akurat to czy zajmie 6. miejsce w lidze, a nie 8. robi różnicę (bo wpisze sobie to do CV i dzięki temu dostanie pracę w jakimś np. Vardarze Skopje), w przeciwieństwie do tego co tutaj będzie się działo za 3 lata, ale może jednak. Może zrobi taktykę na Urbana w Śląsku, czyli powystawia juniorków dwa mecze przed zwolnieniem jak już będzie dla niego po zabawie, żeby ratować się na stanowisku i mieć argument "nie wygrywałem, bo stawiałem na młodych!".

Nie rozumiem dlaczego nie Sobol, nie rozumiem dlaczego nie Brzęczek. Ale jak już jest ten Carrillo to jednak warto by było go nie zwalniać po jednej rundzie i realizować długoterminową strategię a'la Mioduski. To już bardziej Junco jest do wywalenia. W czym niby on jest niby lepszy w byciu dyrektorem sportowym od Kapki - oprócz tego, że co najwyżej mógł być w Izquierda Unida - może ktoś mi to ktoś powie?

felipe 22.04.2018 21:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bene Nati (Post 1499243)
Pyta straszna.
I tylko sie zastanawiam gdzie większa.
Na trybunach czy murawie?

Wiślacki marazm.

Powiedziałbym, że remis, ze wskazaniem na trybuny.

Porażająca frekwencja. Hit, a pustki na C aż raziły.

Garret 22.04.2018 21:15

Cytat:

nie rozumiem dlaczego nie Brzęczek
Może dlatego, że do momentu objęcia Wisły Płock czego się nie chwycił, to zawalił? Ludzie kochani, przecież jakby Wisła przed sezonem powiedziała, że zatrudnia Brzęczka na stanowisko trenera, to forum by padło na dwa dni.

Swoją drogą, to też taki wiślacki standard, że się chwali trenera, który akurat ma dobre wyniki z inną drużyną, kompletnie nie zważając na jego dotychczasowe osiągi i jak do tych dobrych wyników docierał. Zrobiłem sobie tabelkę na 90minut przedstawiającą stan na 30 listopada (dlaczego akurat wtedy? Nie wiem, tak wylosowałem, w sumie czemu nie?) i Wisła Płock pod wodzą Brzeczka ma powalający bilans 6 zwycięstw, 2 remisów i 9 porażek (poza Pogonią, dostali po tyłku najwięcej w lidze).

No po prostu rewelacja.

To w sumie idealny przykład na to, że czasami jednak warto poczekać na efekty pracy szkoleniowca. Ale oczywiście fuck logic - kibice Wisły chcą zwolnienia trenera, bo nie ma wyników na już, jednocześnie podając za przykład trenera, który miał efekty swojej pracy po pół roku.

Żeby nie było, sam jestem póki co wynikami rozczarowany, ale nawoływanie do zwolnienia trenera to jakiś wyższy poziom absurdu.

wislak2214 22.04.2018 21:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Virusman (Post 1499249)
Ale co Wy chcecie od naszych piłkarzy?

Mamy przeciętniaków piłkarzy. Oprócz tego z 10 na 30 jest kontuzjowanych, w tym jeden z dwóch, o którym można powiedzieć w tej rundzie coś dobrego. Jakby Arka Gdynia wyszła składem anonimów takich jakich my mamy (3 lata temu wiedzielibyście tylko, kto to jest Wasilewski, reszta to jakieś no-name'y z zagranicy ściągnięci za darmo bez uwzględniania prowizji dla menadżerów) to 0-1 z Legią po fatalnej grze nikogo by nie zdziwiło.

Mówicie o braku jazdy na dupie, a nasi piłkarze przebiegli chyba 10 km więcej niż Legia. Po wygranych to się chwali, ale po takim meczu można powiedzieć, że głupio biegali.

A nawet jeżeli to komu się dziwić? Trener, którego tu tak jak prawie wszystkich z 15 ostatnich nie będzie w następnym roku. Bramkarz Cuesta, który pewnie sobie szuka klubu. Wasilewski, który lada moment kończy karierę. Velez, który myślami jest już w ojczyźnie (ze względów rodzinnych). 31-letni Mitrović, który lada moment będzie za stary by tu grać. Cywka, która szuka już mieszkania w Poznaniu. Brlek, który jest tu na chwilę na wypożyczeniu. Carlitos, który śni o transferze. Zostaje grupa młodych ićów (szkoda, że nie skich), którzy się rozwijają, żeby na nich zarobić Arsenić, Palcić, Halilović i może Jezus, bo nikt go nie chce. Wisła to taki krótki epizod w karierze, który dla większości nawet nie jest ani trampoliną ani dochodową emeryturą.

Wybaczę jak do końca sezonu będą grali młodzi. Nie widzę ku temu powodów, bo dla Carrillo akurat to czy zajmie 6. miejsce w lidze, a nie 8. robi różnicę (bo wpisze sobie to do CV i dzięki temu dostanie pracę w jakimś np. Vardarze Skopje), w przeciwieństwie do tego co tutaj będzie się działo za 3 lata, ale może jednak. Może zrobi taktykę na Urbana w Śląsku, czyli powystawia juniorków dwa mecze przed zwolnieniem jak już będzie dla niego po zabawie, żeby ratować się na stanowisku i mieć argument "nie wygrywałem, bo stawiałem na młodych!".

Nie rozumiem dlaczego nie Sobol, nie rozumiem dlaczego nie Brzęczek. Ale jak już jest ten Carrillo to jednak warto by było go nie zwalniać po jednej rundzie i realizować długoterminową strategię a'la Mioduski. To już bardziej Junco jest do wywalenia. W czym niby on jest niby lepszy w byciu dyrektorem sportowym od Kapki - oprócz tego, że co najwyżej mógł być w Izquierda Unida - może ktoś mi to ktoś powie?

A pokaż mi wyniki Brzęczka oprócz tej rundy w Płocku. I radzę czasem pomyśleć. To pomaga, uwierz mi...

St Yabol 22.04.2018 21:33

Wasyl szczupakiem chyba w 45 strzelil, ale fakt padaka straszna.
I piłkarsko i na trybunach.
Zwolnienie Kiko Galactico i zatrudnienie Carillo nie broni się w ogóle.

czaro 22.04.2018 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1499245)
Trochę śmieszne jest to, jak tę porażkę ludzie tu racjonalizują - z jednej strony, twierdzi się, że jesteśmy średniakiem ligi na miejsca 6-10, z drugiej strony zaś pojawia się niemożliwość pogodzenia się z porażką z drużyną z pierwszej trójki, która odjechała nam finansowo.

O ile możliwości finansowe, a w konsekwencji także kadrowe mają duży wpływ na to, jak drużyna będzie prezentować się i punktować w dłuższej perspektywie, o tyle w przypadku meczu u siebie, w przewadze liczebnej, z rywalem w kryzysie, gdzie ewidentnie brakowało inteligentnej roszady i zaangażowania, różnica potencjału pomiędzy Legią a Wisłą została (chyba? nie sądzisz?) znacząco zniwelowana.

Innymi słowy, nie jesteśmy aż tak biedni i aż tak słabi, żeby chociaż - przy tych wszystkich okolicznościach - nie powalczyć o 1 pkt.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1499245)
Jak zwykle największy opierd*l zbiera Mitrović, choć zagrał jak cała drużyna. Nie ma Bogusia, więc trzeba znaleźć innego kozła ofiarnego. Masa błędów ze strony Imaza, Carlitosa, Halilovica (chociaż ten ostatni robił też dużo dobrego)... ale przecież jechanie po nich nie jest w modzie. Mały wszedł i chyba nawet nie był przy piłce, ale to nasz Mały, więc też "nietykalny".

Podstawowa różnica pomiędzy Mitrovicem a pozostałymi wymienionymi polega na tym, że nie podejmował żadnego ryzyka i nie próbował pomóc drużynie (ale grał pod siebie, na tzw. alibi), a przy tym wciąż popełniał błędy. Na jego negatywną ocenę wpływa fakt, że on sam i trener wypowiadają się o jego grze w samych superlatywach, że jest forowany w składzie, że zawodnicy równie słabi jak on, ale zaangażowani nie dostają szans.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Garret (Post 1499256)
fuck logic - kibice Wisły chcą zwolnienia trenera, bo nie ma wyników na już, jednocześnie podając za przykład trenera, który miał efekty swojej pracy po pół roku.

Pierwsza kwestia: kto chce tego zwolnienia? Którzy kibice? Większość na forum? Wybrani? Jacykolwiek?

Druga kwestia: Carillo nie należy zwalniać.

Trzecia kwestia: to, że Carillo nie należy zwalniać nie oznacza, że nie należy dyskutować o tym, czy rokuje. Czy gdybym naszym trenerem została pani Krysia, z doświadczeniem jako wuefistka w szkole podstawowej, a licencji i twarzy użyczałby np. Kulawik, czy wówczas również należałoby dać czas pani Krysi i czekać na efekty?

regan 22.04.2018 23:32

Panowie nie ma co płakac, tworzyc defetystycznych wizji i wylewać frustracji. Sprawa jest prosta, jak są opóźnienia w wypłatach dla piłkarzy, to nie ma gry i choćby nie wiem co bysmy napisali o naszym potencjale itd. to - nie ma wypłat - nie ma gry, nie ma zaangażowania, nie ma wyników - nie ma niczego.
Proste.
Spytajcie piłkarzy kiedy dostali ostatnią pensję, to znajdziemy odpowiedź dlaczego po meczu w Warszawie jest taka chujnia i grzybnia.

MaLk 23.04.2018 00:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1499264)
w przypadku meczu u siebie, w przewadze liczebnej, z rywalem w kryzysie, gdzie ewidentnie brakowało inteligentnej roszady i zaangażowania, różnica potencjału pomiędzy Legią a Wisłą została (chyba? nie sądzisz?) znacząco zniwelowana.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Można to bowiem ująć również i tak:
- w przypadku meczu u siebie "o nic", z eksperymentalnie złożoną obroną, bez kluczowego zawodnika środka pola, po nieszczęśliwej kontuzji na początku rozwalającej taktykę na mecz, z rywalem o dużo mocniejszym składzie, który po upokorzeniu w Warszawie "pałał chęcią zemsty", dodatkowo zmotywowany zmianą trenera, przełamaniem z Górnikiem oraz sytuacją w tabeli grał mecz ostatniej szansy o zachowanie szansy na mistrzostwo...
różnica potencjału pomiędzy Legią a Wisłą została jeszcze bardziej uwidoczniona.
;)

czaro 23.04.2018 00:05

Pewnie można, pytanie, czy ten opis oddaje realia. Jeżeli tak, to zawodnicy zasłużyli na pochwałę. Dobra robota, chłopaki. Cudem udało się przegrać tylko 1:0.

s1mone 23.04.2018 00:58

No niestety, kolejny sezon jako średniak ekstraklasy już przyklepany (w zasadzie w meczu z Płockiem już był, ale można się było jeszcze łudzić).

Mam nadzieję, że dostaną teraz szanse te wszystkie Kostale, Kolary, Balaniuki i Wojtkowskie. Halilović też powinien wszystko grać od dechy do dechy. Może w przyszłym sezonie byłby z nich pożytek, jeśli się otrzaskają. Niech grają skoro nie gramy już o nic.

Generalnie od wygranego meczu z 7 gramy słabo, może poza meczu z płocką imienniczką. Trzeba liczyć, że Carillo to jakoś poukłada w nowym sezonie. Mam nadzieję, że go nie wywalimy, tylko damy szansę do rehabilitacji w rundzie jesiennej. Oceniać pod jej koniec tak jak to było w przypadku jego poprzednika.

Wiem, że nasz budżet pozostawia wiele do życzenia. Mam jednak nadzieję, że w końcu coś drgnie. Nic innego nie pozostało.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:41.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl