![]() |
To w końcu jest ten podział pkt teraz czy nie ? bo L+ kłapią,że jest....
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Ja mam obawy, czy nie wylecimy z 8, bo wszystko to jakoś się układa nie po naszej myśli...
|
Cytat:
To nie przez brak inklinacjo ofensywnych przegraliśmy ten mecz, ale przez dwukrotne kiepskie ustawienie w obronie. |
Cytat:
O Lewandowskim mówiło tak 90% ekspertów, którzy teraz onanizują się do jego gry. Marcos Alonso? Jamie Vardy? |
wystukali nas jak leszczykow - magia jednego udanego meczu z dolujaca strasznie legia prysla ....szkoda bo tak fajnie sie czytalo te idiotyzmy o pucharach i podium ...wymeczyc zwyciestwo albo remis z sandecja i potem dac pograc innym zawodnikom , bo to ostatnia szansa , a nie gramy juz o nic ....mysle ze w sobote skonczy sie sezon tak jak powinien : 2 x wygrana z parchami i awans do 8 - tyle wymagalem od nich w tym sezonie ....amika dzis pokazala przecietnosc i slabosc gry Wisly przez caly sezon
|
Za tydzień będzie nerwówka. Puchary, cuda wianki a nie wiadomo czy na koniec nie wylecimy z 8.
Dzisiaj amika była niestety o klasę lepsza i taktycznie nas wyeliminowali z gry. Wolny Carlitosa i można zapomnieć o naszej grze. Sezon jak każdy, dograjmy to już w końcui, w lecie rewolucja i od nowa to samo... |
Cytat:
a my mieliśmy jak zazwyczaj tylko Carlitosa (tym razem podwajanego, potrajanego..). |
Cytat:
I ogólnie w pierwszej połowie łatwiej dochodziliśmy do sytuacji. |
Cytat:
Nie ma nikogo lepszego na ławce? A kto przygotowywał zawodników do rundy? Ja czy Carrillo? Mogliśmy zagrać na 2 napastników. W jak beznadziejnej formie muszą być Małecki, Kolar, Balaniuk, Kostal? Lech wyciaga z kapelusza 18 letniego Tymoteusz Klupsia (dotychczas 3 minuty w ekstraklasie), a my płaczemy bo poza Brlekiem nikogo nie mamy? Litości. Cytat:
to chyba inny mecz oglądaliśmy, bo wg mnie Lech mógł nam wrzucić w drugiej połowie piątkę i byłby to wynik sprawiedliwy. My CAŁĄ drugą połowę byliśmy źle ustawieni. Coś takiego jak spalony u nas nie istniał. |
Druga połowa była kalką z czasów Kikusia (wg Nesty jego przyjście to efekt znakomitej pracy Junco, co dzisiaj zakrawa na przemilczenie, aby nie używać mocnych słów, choć bardziej rzuca się niejaki Czerepach - główny obrońca amatorów typu Kikuś) - chaos, zagubienie, brak pomysłu.
Smutne jest, że na tym forum panuje uwielbienie dla Kikusia (żadnego trenera nikt tak nie bronił jak kilka osób na jesieni), Mitrovicia, itp. przy jednoczesnym atakowaniu Brożka, Małeckiego, itp. To przerabialiśmy za Holendrów. Efekt wiadomy i to Polacy musieli ratować Wisłę po upadku Holendrów i to dzięki Polakom Wisła przetrzymała ten okres (Głowacki, Sobolewski, Małecki, Brożkowie, Dudka, Boguski, Sadlok, a nawet Garguła, który w sezonie 13/14 zrobił więcej niż wielu asów Valckxa przez cały okres). Praca drugiego trenera opiera się na prostej taktyce - "grajcie na Carlitosa, nic więcej nie wymyślę". Dzięki Carlitosowi Wisła awansuje do ósemki, gdyby nie on - nie byłoby grupy mistrzowskiej, bo on sam wygrał kilka spotkań, bez niczyjej pomocy. Nie dziwię się Małeckiemu. On nie gra z powodów układów menedżerskich Junco ze znajomymi agentami, którzy przysyłają swój szrot i on gra. Weźmy takiego Mitrovicia. Dla mnie to ewidentny wałek i dowód, że są ludzie w klubie zarabiający na grze określonych przebierańców (na jesieni byli to chociażby Ze Manuel i Perez). A to zarabianie bardzo prosto prowadzi do wyprowadzania pieniędzy z klubu. Już ponad pół roku temu bardzo negatywnie odniosłem się do tego eksperymentu (pamiętając okresy Liczki, Petrescu, Maaskanta i wielu innych w pozostałych ekipach w Ekstraklasie). Wygrana z Legią - najsłabszą od dawna, gdzie patologie menedżerskie są dużo mocniejsze niż w Wiśle była tylko krótkotrwałym zamazaniem stanu faktycznego. Carlitos to piłkarz przerastający naszą ligę, dodałbym do tego solidnego Lloncha, ewentualnie Gonzaleza, może jeszcze dwóch na ławkę + Brleka z przeszłości. Reszta, a więc kilkanastu z tymi, których drugi trener boi się wystawiać (gdzie te wielkie talenty typu Kostal, Balaniuk, Kolar na których Wisła miała zarobić miliony według zapowiedzi tych, którzy w lecie zeszłego chcieli zrobić z duetu Junco&Kikuś świętych) i z tymi, którzy kopnęli raz piłkę i okazało się, że to imigranci wyłowieni z Morza Śródziemnego (Echavarria, Valencia + Spicić, Videmont) zabiera miejsca Polakom, ale to problem całej ligi, która stała się jednym wielkim śmietnikiem odpadów zagranicznych (ok. 90% obcokrajowców należy tak nazwać). Małecki, Boguski są jacy są, ale lepsi od tego szrotu. Gdyby Ojrzyński czy Brosz mieliby inne paszporty, ich wartość byłaby wyższa niż w sytuacji, gdy są Polakami. Tych dwóch trenerów w kolejnych klubach, gdzie jest słaby materiał piłkarski pokazuje dobre rzeczy, ale z powodu układów menedżerskich nie mają przebicia. Weźmy legijnego Kikusia, tzn. Jozaka - trener? bez doświadczenia, z chorwackiego Orlika, sprowadził masę przebierańców, Legia gra najgorzej od dawna, ale winny Kucharczyk, tu Małecki. Kpina. |
Cytat:
A kogo w ogóle Małecki mógłby zastąpić z dobrym skutkiem? Imaza? Carlitosa? Halilovica? Wolne żarty. Nawet Boguski lepiej się prezentuje. |
Mecz słaby,ale to my do 35 minuty moglismy im jebnać na 2;0 i nie odrobil by tego.
A tak zdecydowały pojedyncze błedy,karny,i ten dlugowłosy który przepycha nszych obronców jak jakies baby. Niewiem czemu oni potrafia zagrac dobrze tylko 1 polowy jak z Gornikem u siebie,Legią, czy dzis.Moze maja we łbach ze mecz to 45 minut,kto wie. Wstyd 20 tys ludzi przychodzi a oni chodzą za piłką ,mozna było spokojnie z Amiką dzis wygrać.ale tak to jest jak sie człapie po boisku. Znowu mnie w**wli ,teraz znowu bedzie nerówowka,niech tylko nie awansują do 8 ,to niech zaczną taczki klepać. |
do kasacji
|
Cytat:
Cytat:
|
Z perspektywy trybun pierwsza połowa była całkiem okej. Może nie dominowaliśmy, ale mecz kontrolowaliśmy, potrafiliśmy pograć po ziemi i starać się rozegrać jakąś akcję. Lech miał kłopot, bo nie przypominam sobie, by w ofensywie stworzył coś więcej od nas, wydaje mi się nawet, że tak ogólnie był jednak troszkę słabszy.
W drugich 45 minutach niestety zagraliśmy o wiele gorzej, albo przeciwnik o wiele lepiej, ciężko stwierdzić, tak czy siak, mogło się skończyć jeszcze smutniej niż się skończyło. Bardzo słaba gra, mnóstwo niedokładności, kompletnie nieudane zmiany. Co tu dużo mówić, jest materiał do analizy i to spory. Chichotem losu jest fakt, że mimo wszystko nie odstawiliśmy takiej spier.doliny piłkarskiej jak przez blisko godzinę odwalaliśmy w Poznaniu, a jednak, w przeciwieństwie do tamtego meczu, dostaliśmy dzisiaj w czapę. Tak w sumie to co się dziwić. Od lat drużyny przełamują na nas swoje złe passy, od lat nie wygrywamy meczów przy większej frekwencji, od lat nie wykorzystujemy szans na ewentualne złapanie jakiegokolwiek kontaktu z czołówką. Można by rzec, że wynik dzisiaj był łatwy do przewidzenia. |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Karherop Szczególnie, że graliśmy Carlitosem i Ondraskiem. https://www.facebook.com/WislaKrakow...type=3&theater Którego potwora byś wprowadził na boisko? |
No cóż, ta porażka była do przewidzenia. W meczach z Legią i Lechem zdobyliśmy 3 punkty i to nie jest zły wynik.
W mojej opinii styl, który Carillo próbuje wpoić tym zawodnikom sprawdza się wtedy, kiedy uda się go narzucić przeciwnikowi. Jeżeli zaś to przeciwnik jest lepszy, jesteśmy bezradni. Czy to dobre, czy złe - mając na uwadze nasz potencjał ludzki i finansowy - pozostawiam Wam, koledzy. Wciąż nie rozumiem wszystkich wyborów trenera. Rozumiem, że kontuzje; rozumiem, że brak formy (kto za nią odpowiada? zawodnicy są sami sobie winni?), ale nie chce mi się wierzyć, żeby nie dało się tym składem zamieszać i ciekawiej kadrowo tego poukładać. Cytat:
Podczas krótkiego pobytu w Wiśle Carillo udowodnił już, że trzyma się swojego i nie lubi korygować swoich decyzji. Także jeżeli popełnił błąd, to jest wielka szansa, że popełni go znowu. A nawet jeśli wyjątkowo dokona korekty swoich posunięć - to nie rozumiem skąd ta wiara, ten trener jest naprawdę uparciuchem. |
Pierwsza połowa z Lechem była zagrana na poziomie drugiej z Legią. Wydawało mi się, że kontrolujemy grę, całkowicie odcięliśmy Duńczyka od podań i może gdyby nie ten karny w końcówce, to druga połowa wyglądałaby inaczej. Było jednak tak, że nie dało się tego oglądać. Druga bramka chyba na konto Palcicia, wybiłby na aut i nie byłoby tematu. Aktu rozpaczy dopełniło przejście na 3 obrońców, wtedy nasza gra całkiem się załamała. Generalnie to Lech w przekroju całego meczu był bardziej konsekwentny, zagrali równe 90 minut i niestety zasłużenie wygrali.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Dzisiaj wyszło jak zwykle przy takich okazjach: dużo ludzi, rozbudzone nadzieje i w efekcie klapa...lle razy już to przerabialiśmy...
Coś tak się to układa, jakbyśmy mieli do tej ósemki nie awansować, brr... |
Cytat:
|
Cytat:
>argument z Jirsakiem do ekstraklasy. Hmm Dla nich te 2 mln za brleka to nic. Dlaczego więc uważasz ten transfer za majstersztyk? Dariook Zupełnie jak Llonch. Szrot, bez dwóch zdań. Nie wiem do czego pijesz, nie bronie Nikoli, bo fanem Mitrovicia nie jestem i się z tym nie kryje. No, chyba, że chcesz Małeckiego na ŚP wystawić? |
http://ekstraklasa.tv/skroty/wisla-k...t-meczu/dgbh0e
Może się czepiam Sadloka, może jestem uprzedzony, ale moim zdaniem to podanie do Brleka była kretyńskie. Oczywiście mógł, a nawet powinien sobie z tym poradzić, ale nie podać dokładnie na 3 metry? Przy tak wysokim pressingu Lecha? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Który to już mecz z gatunku wkoncu musi się udać i gonimy czołówkę i co ? I gówno ... znowu to samo , znowu koleiny mecz w kolejnym sezonie. Jesteśmy średniakami w tej buraczanej lidze. Inna sprawa ze jak się przełamać to tylko z Wisłą. Wiec czuje ze szmaciarze się postarają i za tydzień czeka nas blamaz z sandecja która nie wygrała od 20 spotkań ;)
|
W zasadzie po meczu z Lechem sezon się dla nas skończył.
Nie ma większego znaczenia czy znajdziemy się w górnej czy dolnej ósemce. Nad 15 Lechią mamy obecnie 16 punktów przewagi i trudno sobie wyobrazić żebyśmy w ciągu 8 meczów pozostałych do końca sezonu roztrwonili taką przewagę. Grając w dodatku z Sandecją, BBT czy Piastem. Jeżeli znajdziemy się w górnej ósemce to na zajęcie 3 czy 4 miejsca szanse mamy niewielkie: jakby nie patrzeć kilka punktów straty i kilka zespołów przed nami. A nawet jak jakimś cudem załapalibyśmy się do pucharów to co dalej? Start pucharów 11 lipca. Stracimy pewnie Carlitosa. Czeka nas kolejna rewolucja w składzie. Kilku zawodników odejdzie w chwale do alei zasłużonych, kilku kolejnych my sami pożegnamy. Zdążymy na czas skompletować ekipę? Na czas czyli mniej więcej do 20 czerwca? Wątpliwe. A kiedy czas na zgranie? W takich okolicznościach przyrody czeka nas pewnie eurowpierdool - jak nie w I rundzie to w II z jakimiś pastuchami i wstyd za piątkę. To co robić? Nie ma większego znaczenia czy zajmiemy miejsce 5 czy 10. Dla mnie istotniejsze jest danie szansy tym wszystkim którzy obecnie grzeją ławę. Szansę realną a nie dwa razy po kwadransie . Zróbmy solidny przegląd kadr - siedem meczów o stawkę jest zdecydowanie lepszych niż kilka sparingów z ogórkami. Zbudujmy kadrę na kolejny sezon - niech chociaż taka korzyść z obecnych rozgrywek zostanie. |
Nikt takich apelow w klubie nie posłucha.
Od 1 meczu w rundzie będzie gadka że "poki pilka w grze" itd. Klub musi zarabiać a mówiąc wprost że odpuszcza sezon nie zachęci ludzi do przyjścia na stadion. Tak naprawdę wystarczyło by co mecz testować 1-2 zawodników z głębszych rezerw. W tym jeden junior, a wyniki nie bylyby zgoła inne. |
Kubeł zimnej wody dzisiaj, może to i dobrze. Za tydzień powalczyć z sandecją.
Ktoś już zerkał, które miejsce obecnie najlepiej zająć żeby mieć ciekawe mecze u siebie? |
Póki co to postarajmy się wejść do 8.
|
Przeciwnik zagęścił środek pola i nasza gra się kończy, bo skrzydeł to my nie mamy. Tak btw ktoś pamieta kiedy my ostatnio strzeliliśmy jakaś bramkę z kontry?
|
7 miejsce w fazie zasadniczej byłoby spoko bo rozdawalibyśmy karty w walce o tytuł: Legia i Jagiellonia u siebie
|
Cytat:
Istnieje teoretyczna możliwość, że zespół z 43 punktami jednak poleci z ligi i nie ma powodu by tak się stało. |
w Spadkowej jest szansa dojjebac parchom trzeci raz w tym sezonie :D , tak czy inaczej czy gorna czy dolna 8 - to nie grozi nam ani spadek ani jakies puhary wymyslone przez dzieci neostrady , gorna 8 to troche wiecej kasy dla klubu - i mozliwosc zagrania jeszcze raz z legia w Krakowie - co by mega ucieszylo Januszy i innych takich wynalazkow, bo przyszliby w sile 30 tys pospiewac ze LTSK itp , ..... prawda jest taka ze i tak wymeczymy ta gorna 8 - i fajnie by wtedy zagrac o pietruszke ze wszystkimi i dac pograc wszystkim zawodnikom - nawet kosztem 7 porazek , jak na przecietniakow ( ktorymi jestesmy i bedziemy jeszcze bardzo dlugo) przystalo , sprobowac zagrac klasycznym ustawieniem 4-4-2 i pograc na Carlitosa zeby jak najwiecej strzelil bramek i zrobil krola strzelcow i przez to sprzedac go jak najdrozej .....ponizej 3 mln euro zarzad nawet nie powinien rozwazac negocjacji
|
Dopóki nie dostaniemy solidnego zastrzyku finansowego z zewnątrz będziemy się tułać w środku tabeli, między bajki można włożyć głupie gadanie, że można być w czołówce dzięki kasie z biletów i od nc+. Jesteśmy ligowym średniakiem, tak jak każdemu średniakowi wyjdzie raz super mecz (Warszawa) i potem można wrócić do przeciętnej gry i punktowania. Nie ma co liczyć że z piłkarzami pokroju Cywki, Mitrovicia, Veleza czy Cuesty będziemy grać o coś więcej. Po prostu musimy chodzić na mecze, dopingować, cieszyć się z małych sukcesów jak wygrane pojedyncze mecze i przeczekać aż się zmieni układ kart.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:56. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl