Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XXIX KOLEJKA] WISŁA Kraków- Lech Poznań, 2 kwietnia, godz. 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9937)

brylant17 02.04.2018 19:45

To w końcu jest ten podział pkt teraz czy nie ? bo L+ kłapią,że jest....

Wasiu 02.04.2018 19:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1497796)
Obyśmy zagrali w ósemce i ugrali tam jak najwięcej: Carillo dwa razy tych samych błędów nie popełni.

Dość odważne twierdzenie biorąc pod uwagę z jakim uporem maniaka wychodzi od pierwszego meczu z linią pomocy, która nie ma ani odrobiny ofensywnych inklinacji.

Patryko 02.04.2018 19:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wasiu (Post 1497798)
Dość odważne twierdzenie biorąc pod uwagę z jakim uporem maniaka wychodzi od pierwszego meczu z linią pomocy, która nie ma ani odrobiny ofensywnych inklinacji.

Biorąc pod uwagę formę pozostałych rodzi się pytanie - kogo za nich?

grzechu1991 02.04.2018 19:56

Ja mam obawy, czy nie wylecimy z 8, bo wszystko to jakoś się układa nie po naszej myśli...

FraMat 02.04.2018 19:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wasiu (Post 1497798)
Dość odważne twierdzenie biorąc pod uwagę z jakim uporem maniaka wychodzi od pierwszego meczu z linią pomocy, która nie ma ani odrobiny ofensywnych inklinacji.

Bo z Kolejorzem trzeba było wyjść z podwójną linią zasieków.
To nie przez brak inklinacjo ofensywnych przegraliśmy ten mecz, ale przez dwukrotne kiepskie ustawienie w obronie.

ashkeczup 02.04.2018 20:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kapsel (Post 1497801)
Ja pisałem, że Brlek to drewno od dawna nawet jak nas "ciągnął". Wyszedł mu jeden sezon i tyle. Tamten sezon i Małeckiemu wyszedł, a co poza tym jednym sezonem w ciągu ostatnich 6 lat grał? No właśnie. Od razu po Brleku widać, że piłka mu przeszkadza przy nodze, nie wspominajac o tym, że jej nie umie przyjmować. ;) Jak kiedyś Smuda powiedział, że on widzi po piłkarzu czy się nadaje po tym jak wchodzi po schodach. Hihi, hehe na prawo i lewo tylko, że on miał na myśli właśnie to czy piłka przy nodze zawodnikowi przeszkadza, to jest od razu widoczne. To, żebyś się kiedy nie zdziwił jak się okaże, że nawet na ekstraklase jest za słaby bo to też bardzo możliwe. Nie takiej klasy piłkarze sobie nie radzili za granicą, a Brlek nigdy poza pewien poziom nie wysokczy i kilka prostych kopnieć w polskiej lidze tego nie zmieni.


I właśnie, sprawdza się teraz. Nie ma na kogo postawić kto umie prosto kopnąć piłkę co? Trzeba postawić na Halilovicia na środku bo gość ma potencjał by osiągnąć poziom Stilicia lub Wolskiego. Łatwo się piłkarzy żegna, żeby to samo nie było z Małeckim jak przyjdzie za niego gość pokroju Boguskiego (w sumie oby tylko bo obawiam się, że może być gorzej).

No właśnie. Co taki Wojtkowski u nas jeszcze robi? Przecież jemu nawet pół sezonu nie wyszło. Nie zwracajmy uwagi na wiek, który jest tylko liczbą.

O Lewandowskim mówiło tak 90% ekspertów, którzy teraz onanizują się do jego gry. Marcos Alonso? Jamie Vardy?

AntyMod 02.04.2018 20:03

wystukali nas jak leszczykow - magia jednego udanego meczu z dolujaca strasznie legia prysla ....szkoda bo tak fajnie sie czytalo te idiotyzmy o pucharach i podium ...wymeczyc zwyciestwo albo remis z sandecja i potem dac pograc innym zawodnikom , bo to ostatnia szansa , a nie gramy juz o nic ....mysle ze w sobote skonczy sie sezon tak jak powinien : 2 x wygrana z parchami i awans do 8 - tyle wymagalem od nich w tym sezonie ....amika dzis pokazala przecietnosc i slabosc gry Wisly przez caly sezon

El'kabat 02.04.2018 20:07

Za tydzień będzie nerwówka. Puchary, cuda wianki a nie wiadomo czy na koniec nie wylecimy z 8.

Dzisiaj amika była niestety o klasę lepsza i taktycznie nas wyeliminowali z gry.
Wolny Carlitosa i można zapomnieć o naszej grze.

Sezon jak każdy, dograjmy to już w końcui, w lecie rewolucja i od nowa to samo...

arti 02.04.2018 20:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1497803)
Bo z Kolejorzem trzeba było wyjść z podwójną linią zasieków.
To nie przez brak inklinacjo ofensywnych przegraliśmy ten mecz, ale przez dwukrotne kiepskie ustawienie w obronie.

jednak moim zdaniem parę szans na gola trzeba sobie umieć stworzyć bez względu na taką czy inną taktykę.
a my mieliśmy jak zazwyczaj tylko Carlitosa (tym razem podwajanego, potrajanego..).

FraMat 02.04.2018 20:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1497807)
jednak moim zdaniem parę szans na gola trzeba sobie umieć stworzyć bez względu na taką czy inną taktykę.
a my mieliśmy jak zazwyczaj tylko Carlitosa (tym razem podwajanego, potrajanego..).

Był też Imaz, który w pierwszej połowie miał świetną sytuację gdy szliśmy w 3 na dwie pyry.
I ogólnie w pierwszej połowie łatwiej dochodziliśmy do sytuacji.

Karherop 02.04.2018 20:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ashkeczup (Post 1497795)
Dlatego Brlek wszedł przy wyniku 1:2. Wystawiłbyś kogoś innego na ŚP? Czy może ściągnąłbyś Carlitosa?

Szybkie odbicie piłeczki.
Nie ma nikogo lepszego na ławce? A kto przygotowywał zawodników do rundy? Ja czy Carrillo?
Mogliśmy zagrać na 2 napastników. W jak beznadziejnej formie muszą być Małecki, Kolar, Balaniuk, Kostal?

Lech wyciaga z kapelusza 18 letniego Tymoteusz Klupsia (dotychczas 3 minuty w ekstraklasie), a my płaczemy bo poza Brlekiem nikogo nie mamy? Litości.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1497803)
Bo z Kolejorzem trzeba było wyjść z podwójną linią zasieków.
To nie przez brak inklinacjo ofensywnych przegraliśmy ten mecz, ale przez dwukrotne kiepskie ustawienie w obronie.


to chyba inny mecz oglądaliśmy, bo wg mnie Lech mógł nam wrzucić w drugiej połowie piątkę i byłby to wynik sprawiedliwy.

My CAŁĄ drugą połowę byliśmy źle ustawieni. Coś takiego jak spalony u nas nie istniał.

KOALIK 02.04.2018 20:25

Druga połowa była kalką z czasów Kikusia (wg Nesty jego przyjście to efekt znakomitej pracy Junco, co dzisiaj zakrawa na przemilczenie, aby nie używać mocnych słów, choć bardziej rzuca się niejaki Czerepach - główny obrońca amatorów typu Kikuś) - chaos, zagubienie, brak pomysłu.

Smutne jest, że na tym forum panuje uwielbienie dla Kikusia (żadnego trenera nikt tak nie bronił jak kilka osób na jesieni), Mitrovicia, itp. przy jednoczesnym atakowaniu Brożka, Małeckiego, itp.

To przerabialiśmy za Holendrów.

Efekt wiadomy i to Polacy musieli ratować Wisłę po upadku Holendrów i to dzięki Polakom Wisła przetrzymała ten okres (Głowacki, Sobolewski, Małecki, Brożkowie, Dudka, Boguski, Sadlok, a nawet Garguła, który w sezonie 13/14 zrobił więcej niż wielu asów Valckxa przez cały okres).

Praca drugiego trenera opiera się na prostej taktyce - "grajcie na Carlitosa, nic więcej nie wymyślę".

Dzięki Carlitosowi Wisła awansuje do ósemki, gdyby nie on - nie byłoby grupy mistrzowskiej, bo on sam wygrał kilka spotkań, bez niczyjej pomocy.

Nie dziwię się Małeckiemu. On nie gra z powodów układów menedżerskich Junco ze znajomymi agentami, którzy przysyłają swój szrot i on gra.

Weźmy takiego Mitrovicia.

Dla mnie to ewidentny wałek i dowód, że są ludzie w klubie zarabiający na grze określonych przebierańców (na jesieni byli to chociażby Ze Manuel i Perez).

A to zarabianie bardzo prosto prowadzi do wyprowadzania pieniędzy z klubu.

Już ponad pół roku temu bardzo negatywnie odniosłem się do tego eksperymentu (pamiętając okresy Liczki, Petrescu, Maaskanta i wielu innych w pozostałych ekipach w Ekstraklasie).

Wygrana z Legią - najsłabszą od dawna, gdzie patologie menedżerskie są dużo mocniejsze niż w Wiśle była tylko krótkotrwałym zamazaniem stanu faktycznego.

Carlitos to piłkarz przerastający naszą ligę, dodałbym do tego solidnego Lloncha, ewentualnie Gonzaleza, może jeszcze dwóch na ławkę + Brleka z przeszłości.

Reszta, a więc kilkanastu z tymi, których drugi trener boi się wystawiać (gdzie te wielkie talenty typu Kostal, Balaniuk, Kolar na których Wisła miała zarobić miliony według zapowiedzi tych, którzy w lecie zeszłego chcieli zrobić z duetu Junco&Kikuś świętych) i z tymi, którzy kopnęli raz piłkę i okazało się, że to imigranci wyłowieni z Morza Śródziemnego (Echavarria, Valencia + Spicić, Videmont) zabiera miejsca Polakom, ale to problem całej ligi, która stała się jednym wielkim śmietnikiem odpadów zagranicznych (ok. 90% obcokrajowców należy tak nazwać).

Małecki, Boguski są jacy są, ale lepsi od tego szrotu.

Gdyby Ojrzyński czy Brosz mieliby inne paszporty, ich wartość byłaby wyższa niż w sytuacji, gdy są Polakami.

Tych dwóch trenerów w kolejnych klubach, gdzie jest słaby materiał piłkarski pokazuje dobre rzeczy, ale z powodu układów menedżerskich nie mają przebicia.

Weźmy legijnego Kikusia, tzn. Jozaka - trener? bez doświadczenia, z chorwackiego Orlika, sprowadził masę przebierańców, Legia gra najgorzej od dawna, ale winny Kucharczyk, tu Małecki.

Kpina.

FraMat 02.04.2018 20:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1497811)
Nie dziwię się Małeckiemu. On nie gra z powodów układów menedżerskich Junco ze znajomymi agentami, którzy przysyłają swój szrot i on gra.

Weźmy takiego Mitrovicia. (...)

To niby Małecki ma grać w środku zamiast Mitrovica?

A kogo w ogóle Małecki mógłby zastąpić z dobrym skutkiem? Imaza? Carlitosa? Halilovica?
Wolne żarty.
Nawet Boguski lepiej się prezentuje.

Wojtas 02.04.2018 20:39

Mecz słaby,ale to my do 35 minuty moglismy im jebnać na 2;0 i nie odrobil by tego.

A tak zdecydowały pojedyncze błedy,karny,i ten dlugowłosy który przepycha nszych obronców jak jakies baby.
Niewiem czemu oni potrafia zagrac dobrze tylko 1 polowy jak z Gornikem u siebie,Legią, czy dzis.Moze maja we łbach ze mecz to 45 minut,kto wie.

Wstyd 20 tys ludzi przychodzi a oni chodzą za piłką ,mozna było spokojnie z Amiką dzis wygrać.ale tak to jest jak sie człapie po boisku.
Znowu mnie w**wli ,teraz znowu bedzie nerówowka,niech tylko nie awansują do 8 ,to niech zaczną taczki klepać.

silver03 02.04.2018 20:47

do kasacji

silver03 02.04.2018 20:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1497811)
Nie dziwię się Małeckiemu. On nie gra z powodów układów menedżerskich Junco ze znajomymi agentami, którzy przysyłają swój szrot i on gra.

Niezły wysryw na temat Małego i Junco. Weź się człowieku zastanów czasem co piszesz, nie twórz jakiś chorych historii wyssanych z palca i nie obrzucaj tym gównem pracowników Wisły, bo jest to zwyczajnie żenujące i niesmaczne.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1497778)
I nam bedą wciskać że Małecki przegrywa rywalizacje. Ciekawe z kim :)

Małecki przegrywa rywalizacje głównie ze swoją głową. Zresztą jestem wstanie sobie wyobrazić, że zagrałby jeszcze większy piach.

Garret 02.04.2018 20:53

Z perspektywy trybun pierwsza połowa była całkiem okej. Może nie dominowaliśmy, ale mecz kontrolowaliśmy, potrafiliśmy pograć po ziemi i starać się rozegrać jakąś akcję. Lech miał kłopot, bo nie przypominam sobie, by w ofensywie stworzył coś więcej od nas, wydaje mi się nawet, że tak ogólnie był jednak troszkę słabszy.

W drugich 45 minutach niestety zagraliśmy o wiele gorzej, albo przeciwnik o wiele lepiej, ciężko stwierdzić, tak czy siak, mogło się skończyć jeszcze smutniej niż się skończyło. Bardzo słaba gra, mnóstwo niedokładności, kompletnie nieudane zmiany. Co tu dużo mówić, jest materiał do analizy i to spory.

Chichotem losu jest fakt, że mimo wszystko nie odstawiliśmy takiej spier.doliny piłkarskiej jak przez blisko godzinę odwalaliśmy w Poznaniu, a jednak, w przeciwieństwie do tamtego meczu, dostaliśmy dzisiaj w czapę.

Tak w sumie to co się dziwić. Od lat drużyny przełamują na nas swoje złe passy, od lat nie wygrywamy meczów przy większej frekwencji, od lat nie wykorzystujemy szans na ewentualne złapanie jakiegokolwiek kontaktu z czołówką. Można by rzec, że wynik dzisiaj był łatwy do przewidzenia.

JrQ- 02.04.2018 20:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 1497776)
Jaka walka ? chyba inny mecz widziałeś

chyba Ty

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 1497797)
To w końcu jest ten podział pkt teraz czy nie ? bo L+ kłapią,że jest....

nie ma

ashkeczup 02.04.2018 21:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kapsel (Post 1497809)
Troszkę, Ci nie wyszło to porównanie bo Wojtkowski na tyle minut co zagrał to Statyski ma całkiem niezłe. Dlaczego mamy nie zwracać uwagi na wiek? Chłopak ledwo skończył 20 lat, warunków fizycznych też nie ma najlepszych. Brlek to w porównaniu z nim stary koń (4 - 5 lat starszy). Nie porównuj go do Lewandowskiego, bo Lewandowski nie dość, że był 2 lata młodszy to jeszcze zagrał świetny sezon w 1 lidze i 2 w ekstraklasie. Po czym wszedł do Bundesligi i od razu zaliczył niezły sezon. Nie ten poziom, Brlek technike to może co najwyżej ciągnać od Stilicia. :haha:

Bingo. Porównałeś Małeckiego do Brleka, gdzie twoim zdaniem ten pierwszy miał jeden dobry sezon w X lat, a Petar grał u nas półtora roku, pierwszy sezon, a właściwie tylko runda wiosenna, to 'adaptacja', 300 minut. W poprzednim sezonie 9 bramek, 2 asysty. W tym sezonie, przed odejściem do Genoi chyba też nie była powodów do narzekania? Brameczka w meczu otwarcia? W kolejnym meczu z BBT? Gdyby został, to na pewno miałby kolejny udany sezon, ale wtedy my byśmy się pożegnali z 10 bańkami. Forsowany za nazwisko do składu nie był, w Europie nie grał, a scouci z ligi włoskiej go wypatrzyli- a to patałachy, nie to co fachowcy na forum. Po pierwszym stopniu widać, że drewniak, a jak wejdzie na 3, to wartość rynkową co do centa można określić.

Karherop
Szczególnie, że graliśmy Carlitosem i Ondraskiem.
https://www.facebook.com/WislaKrakow...type=3&theater

Którego potwora byś wprowadził na boisko?

czaro 02.04.2018 21:11

No cóż, ta porażka była do przewidzenia. W meczach z Legią i Lechem zdobyliśmy 3 punkty i to nie jest zły wynik.

W mojej opinii styl, który Carillo próbuje wpoić tym zawodnikom sprawdza się wtedy, kiedy uda się go narzucić przeciwnikowi. Jeżeli zaś to przeciwnik jest lepszy, jesteśmy bezradni. Czy to dobre, czy złe - mając na uwadze nasz potencjał ludzki i finansowy - pozostawiam Wam, koledzy.

Wciąż nie rozumiem wszystkich wyborów trenera. Rozumiem, że kontuzje; rozumiem, że brak formy (kto za nią odpowiada? zawodnicy są sami sobie winni?), ale nie chce mi się wierzyć, żeby nie dało się tym składem zamieszać i ciekawiej kadrowo tego poukładać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1497796)
Carillo dwa razy tych samych błędów nie popełni.

Mam nadzieję, że Cię to nie obrazi, chociaż ludzie na ogół nie lubią takich ocen. Czasem się z Tobą zgadzam, czasem nie i szanuję, że od lat starasz się pisać na poziomie. Moim zdaniem masz jednak dość charakterystyczny sposób rozumowania, który nie pozwala objąć całej rzeczywistości. Powstrzymujesz się bowiem od teorii spiskowych i krytycznych populizmów, ale - starając się myśleć i pisać w zupełnie innym stylu - patrzysz na świat przez różowe okulary.

Podczas krótkiego pobytu w Wiśle Carillo udowodnił już, że trzyma się swojego i nie lubi korygować swoich decyzji. Także jeżeli popełnił błąd, to jest wielka szansa, że popełni go znowu. A nawet jeśli wyjątkowo dokona korekty swoich posunięć - to nie rozumiem skąd ta wiara, ten trener jest naprawdę uparciuchem.

xanti1906 02.04.2018 21:16

Pierwsza połowa z Lechem była zagrana na poziomie drugiej z Legią. Wydawało mi się, że kontrolujemy grę, całkowicie odcięliśmy Duńczyka od podań i może gdyby nie ten karny w końcówce, to druga połowa wyglądałaby inaczej. Było jednak tak, że nie dało się tego oglądać. Druga bramka chyba na konto Palcicia, wybiłby na aut i nie byłoby tematu. Aktu rozpaczy dopełniło przejście na 3 obrońców, wtedy nasza gra całkiem się załamała. Generalnie to Lech w przekroju całego meczu był bardziej konsekwentny, zagrali równe 90 minut i niestety zasłużenie wygrali.

ashkeczup 02.04.2018 21:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1497811)
Nie dziwię się Małeckiemu. On nie gra z powodów układów menedżerskich Junco ze znajomymi agentami, którzy przysyłają swój szrot i on gra.

Uznam za błąd przyrównanie Mitrovicia i Małeckiego. Jeśli chodzi o szrot, to Imaz w 1500 minut ma 7 bramek i 2 asysty. Patryk w 1150- 1 bramkę, 2 asysty. Całkowicie pomijam fakt, że nawet jeśli nie przekłada się to na liczby, to korzyść z gry Imaza jest nieporównywalna do tego, co wnosi Mały.

Karherop 02.04.2018 21:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ashkeczup (Post 1497819)
Karherop
Szczególnie, że graliśmy Carlitosem i Ondraskiem.
https://www.facebook.com/WislaKrakow...type=3&theater

Którego potwora byś wprowadził na boisko?

Lech wprowadza juniorów z 3 minutami w ESA, a Ty potworów u nas oczekujesz? I powiem więcej. Sądzę, że nawet junior z CLJ pokazałby dzisiaj lepsze przyjęcie piłki niż Brlek w obecnej formie.

sandomingo 02.04.2018 21:30

Dzisiaj wyszło jak zwykle przy takich okazjach: dużo ludzi, rozbudzone nadzieje i w efekcie klapa...lle razy już to przerabialiśmy...

Coś tak się to układa, jakbyśmy mieli do tej ósemki nie awansować, brr...

Dariook 02.04.2018 21:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ashkeczup (Post 1497826)
Uznam za błąd przyrównanie Mitrovicia i Małeckiego. Jeśli chodzi o szrot, to Imaz w 1500 minut ma 7 bramek i 2 asysty. Patryk w 1150- 1 bramkę, 2 asysty. Całkowicie pomijam fakt, że nawet jeśli nie przekłada się to na liczby, to korzyść z gry Imaza jest nieporównywalna do tego, co wnosi Mały.

Jesli juz tak trzymamy sie statystyk to Mitrovic ma 700 minut i 0 asyst i 0 bramek. Tak, ten od kluczowych podań :D

ashkeczup 02.04.2018 21:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kapsel (Post 1497830)
Skąd wiesz, że kolejny by zagrał niezły? W 2011 czy tam 12 też liczyłeś, że Małecki zagra kolejny sezon dobry bo poprzedni taki miał? 2 bramki na początku, a potem co? Nic. Co do tego, że go wypatrzyli. Myślisz, że w dobrych ligach się nie zdarzają niewypały transferowe? :) Swego czasu my Jirsaka wypatrzylismy, sporą kase dalismy za niego i co z tego? Dla nich te 2 mln za brleka to nic. Tak jak dla nas transfer Quioto swego czasu, w hondurasie też możliwe że go uważali za boga my wyłożylismy kase (dla nich może to są spore pieniadze) a sie nie sprawdził i szybko wrócił do ojczyzny. Brleka czeka to samo i wspomnisz moje słowa.

>pomyłki w dobrych ligach
>argument z Jirsakiem do ekstraklasy.
Hmm

Dla nich te 2 mln za brleka to nic.

Dlaczego więc uważasz ten transfer za majstersztyk?

Dariook
Zupełnie jak Llonch. Szrot, bez dwóch zdań. Nie wiem do czego pijesz, nie bronie Nikoli, bo fanem Mitrovicia nie jestem i się z tym nie kryje. No, chyba, że chcesz Małeckiego na ŚP wystawić?

ashkeczup 02.04.2018 21:40

http://ekstraklasa.tv/skroty/wisla-k...t-meczu/dgbh0e

Może się czepiam Sadloka, może jestem uprzedzony, ale moim zdaniem to podanie do Brleka była kretyńskie. Oczywiście mógł, a nawet powinien sobie z tym poradzić, ale nie podać dokładnie na 3 metry? Przy tak wysokim pressingu Lecha?

czaro 02.04.2018 21:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1497834)
Jesli juz tak trzymamy sie statystyk to Mitrovic ma 700 minut i 0 asyst i 0 bramek. Tak, ten od kluczowych podań :D

Nie obrażaj żołnierza trenera!

Charlie 02.04.2018 21:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ashkeczup (Post 1497837)
http://ekstraklasa.tv/skroty/wisla-k...t-meczu/dgbh0e

Może się czepiam Sadloka, może jestem uprzedzony, ale moim zdaniem to podanie do Brleka była kretyńskie. Oczywiście mógł, a nawet powinien sobie z tym poradzić, ale nie podać dokładnie na 3 metry? Przy tak wysokim pressingu Lecha?

Ja tam nie jestem uprzedzony do Sadloka, ale fakty są takie, że od podpisania nowego kontraktu w listopadzie zanotował straszliwy zjazd.

ashkeczup 02.04.2018 21:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kapsel (Post 1497841)
na nasze finanse i na to jakie umiejętności ma brlek to majstersztyk. Czyli w dobrych ligach jak kogoś ściągają to na pewno dobry będzie? Dlaczego argument z jirsakirm nietrafiony? Dla Czechów to pewnie był Messi, u nas gość słaby który grał tylko dlatego że był drogi.

Bo mówisz o pomyłkach w dobrych ligach, a podpierasz się przykładem z ekstraklasy

markowywislak 02.04.2018 22:10

Który to już mecz z gatunku wkoncu musi się udać i gonimy czołówkę i co ? I gówno ... znowu to samo , znowu koleiny mecz w kolejnym sezonie. Jesteśmy średniakami w tej buraczanej lidze. Inna sprawa ze jak się przełamać to tylko z Wisłą. Wiec czuje ze szmaciarze się postarają i za tydzień czeka nas blamaz z sandecja która nie wygrała od 20 spotkań ;)

SlawekS 02.04.2018 22:15

W zasadzie po meczu z Lechem sezon się dla nas skończył.
Nie ma większego znaczenia czy znajdziemy się w górnej czy dolnej ósemce. Nad 15 Lechią mamy obecnie 16 punktów przewagi i trudno sobie wyobrazić żebyśmy w ciągu 8 meczów pozostałych do końca sezonu roztrwonili taką przewagę. Grając w dodatku z Sandecją, BBT czy Piastem. Jeżeli znajdziemy się w górnej ósemce to na zajęcie 3 czy 4 miejsca szanse mamy niewielkie: jakby nie patrzeć kilka punktów straty i kilka zespołów przed nami.
A nawet jak jakimś cudem załapalibyśmy się do pucharów to co dalej?

Start pucharów 11 lipca. Stracimy pewnie Carlitosa. Czeka nas kolejna rewolucja w składzie. Kilku zawodników odejdzie w chwale do alei zasłużonych, kilku kolejnych my sami pożegnamy. Zdążymy na czas skompletować ekipę? Na czas czyli mniej więcej do 20 czerwca? Wątpliwe. A kiedy czas na zgranie? W takich okolicznościach przyrody czeka nas pewnie eurowpierdool - jak nie w I rundzie to w II z jakimiś pastuchami i wstyd za piątkę.
To co robić? Nie ma większego znaczenia czy zajmiemy miejsce 5 czy 10. Dla mnie istotniejsze jest danie szansy tym wszystkim którzy obecnie grzeją ławę. Szansę realną a nie dwa razy po kwadransie . Zróbmy solidny przegląd kadr - siedem meczów o stawkę jest zdecydowanie lepszych niż kilka sparingów z ogórkami. Zbudujmy kadrę na kolejny sezon - niech chociaż taka korzyść z obecnych rozgrywek zostanie.

Karherop 02.04.2018 22:31

Nikt takich apelow w klubie nie posłucha.

Od 1 meczu w rundzie będzie gadka że "poki pilka w grze" itd. Klub musi zarabiać a mówiąc wprost że odpuszcza sezon nie zachęci ludzi do przyjścia na stadion.

Tak naprawdę wystarczyło by co mecz testować 1-2 zawodników z głębszych rezerw. W tym jeden junior, a wyniki nie bylyby zgoła inne.

St Yabol 02.04.2018 22:40

Kubeł zimnej wody dzisiaj, może to i dobrze. Za tydzień powalczyć z sandecją.
Ktoś już zerkał, które miejsce obecnie najlepiej zająć żeby mieć ciekawe mecze u siebie?

El'kabat 02.04.2018 22:42

Póki co to postarajmy się wejść do 8.

ciacho 02.04.2018 22:45

Przeciwnik zagęścił środek pola i nasza gra się kończy, bo skrzydeł to my nie mamy. Tak btw ktoś pamieta kiedy my ostatnio strzeliliśmy jakaś bramkę z kontry?

dynek.pl 02.04.2018 22:46

7 miejsce w fazie zasadniczej byłoby spoko bo rozdawalibyśmy karty w walce o tytuł: Legia i Jagiellonia u siebie

pepe72 02.04.2018 22:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SlawekS (Post 1497844)
W zasadzie po meczu z Lechem sezon się dla nas skończył.
Nie ma większego znaczenia czy znajdziemy się w górnej czy dolnej ósemce. Nad 15 Lechią mamy obecnie 16 punktów przewagi i trudno sobie wyobrazić żebyśmy w ciągu 8 meczów pozostałych do końca sezonu roztrwonili taką przewagę. Grając w dodatku z Sandecją, BBT czy Piastem. Jeżeli znajdziemy się w górnej ósemce to na zajęcie 3 czy 4 miejsca szanse mamy niewielkie: jakby nie patrzeć kilka punktów straty i kilka zespołów przed nami. ...

Idiotyczne gadanie. Skoro gramy TERAZ z Sandecją i potrzebujemy 1 punkt by się utrzymać w top8 to jakie ma znaczenie czy zdobędziemy go teraz czy za miesiąc?
Istnieje teoretyczna możliwość, że zespół z 43 punktami jednak poleci z ligi i nie ma powodu by tak się stało.

AntyMod 02.04.2018 23:20

w Spadkowej jest szansa dojjebac parchom trzeci raz w tym sezonie :D , tak czy inaczej czy gorna czy dolna 8 - to nie grozi nam ani spadek ani jakies puhary wymyslone przez dzieci neostrady , gorna 8 to troche wiecej kasy dla klubu - i mozliwosc zagrania jeszcze raz z legia w Krakowie - co by mega ucieszylo Januszy i innych takich wynalazkow, bo przyszliby w sile 30 tys pospiewac ze LTSK itp , ..... prawda jest taka ze i tak wymeczymy ta gorna 8 - i fajnie by wtedy zagrac o pietruszke ze wszystkimi i dac pograc wszystkim zawodnikom - nawet kosztem 7 porazek , jak na przecietniakow ( ktorymi jestesmy i bedziemy jeszcze bardzo dlugo) przystalo , sprobowac zagrac klasycznym ustawieniem 4-4-2 i pograc na Carlitosa zeby jak najwiecej strzelil bramek i zrobil krola strzelcow i przez to sprzedac go jak najdrozej .....ponizej 3 mln euro zarzad nawet nie powinien rozwazac negocjacji

Rock'n'Roll Star 02.04.2018 23:29

Dopóki nie dostaniemy solidnego zastrzyku finansowego z zewnątrz będziemy się tułać w środku tabeli, między bajki można włożyć głupie gadanie, że można być w czołówce dzięki kasie z biletów i od nc+. Jesteśmy ligowym średniakiem, tak jak każdemu średniakowi wyjdzie raz super mecz (Warszawa) i potem można wrócić do przeciętnej gry i punktowania. Nie ma co liczyć że z piłkarzami pokroju Cywki, Mitrovicia, Veleza czy Cuesty będziemy grać o coś więcej. Po prostu musimy chodzić na mecze, dopingować, cieszyć się z małych sukcesów jak wygrane pojedyncze mecze i przeczekać aż się zmieni układ kart.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:56.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl