Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XI KOLEJKA] WISŁA Kraków - Jagiellonia, 30 Września, godz. 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9854)

rozarian 30.09.2017 21:54

Po wejściu Novikovasa Jagiellonia zaczęła bardziej zagrażać i miałem obawy, że to przerąbiemy. Zdumiewa mnie nieodpowiedzialność Pereza, albo...po prostu jest taki słaby. Do 60 minuty Jaga beznadziejna i powinno być minimum 2-0 dla Wisły. Nieźle grała obrona. Nareszcie jest jakaś alternatywa dla Cywki, bo Arsenić choć zdarzają mu się błędy, to ma zdecydowanie lepszy odbiór i lepiej gra w powietrzu. Poza tym jest szybszy i lepiej rokuje. Oby Cywka na dłużej umościł sobie gniazdko na ławie.

fansorina 30.09.2017 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1484369)
Carlitos bardzo niedokładnie, dużo strat i błędów w przyjęciu :/

To nie nowość on ma wiele zagrań niechlujnych, ale nadal przewyższa wszystkich o kilka długości.

LucjuszWielki 30.09.2017 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fansorina (Post 1484374)
To nie nowość on ma wiele zagrań niechlujnych, ale nadal przewyższa wszystkich o kilka długości.

Ale dzisiaj wybitnie tracił, przyczyna już chyba znana:

" Carlitosa wyciągnęliśmy prawie że z łóżka, bo zmagał się z gorączką. "


Co do Pawełka... Nie trawię tej cioty z dziurawymi łapami, przyjaciela Żmijki... Koleś tyle PAWEŁKÓW nam wpuścił, a jak gra przeciwko nam to masa szczęścia, np przy strzale Carlitosa podniósł instynktownie ręce do góry i akurat piłka odbiła mu się od łapy... ta "interwencja" nie miała nic wspólnego z refleksem.

Gość chociaż z przyzwoitości i odrobiny honoru powinien jakiegoś babolexa przepuścić w meczu przeciwko nam, aby oddać 1% tego co spyrdolił u nas.

AOT 30.09.2017 22:35

No już nie gadajcie, że dziś było słabo. Moim zdaniem grali całkiem dobrze, okazje były, tylko nie wpadło.
Dla mnie Basha kozak, Arsenić na prawej obronie będzie kotem (ktoś pisał powyżej, że wręcz odwrotnie i ja tego nie rozumiem - zarówno do przodu, jak i w tyle elegancja moim zdaniem), Brożek dobry mecz w pomocy zagrał (bo to już nie jest typowa "dziewiątka" i już nie będzie). Nie było źle, są symptomy pozytywne.

Natomiast "Kudłaty", Perez - RANY BOSKIE. Typ wygląda jak ten rumuński student, zawieszony w czasoprzestrzeni. No chłop był tak słaby, że aż mnie rozśmieszył podczas meczu. Masakra.

s1mone 30.09.2017 22:36

Wreszcie dało się na to patrzeć. Szkoda sytuacji.

Brożek z Boguskim musowo w pierwszym składzie, bo jak widać przynajmniej coś gramy jak są na boisku. Szczególnie niedoceniany Rafał. Aż szkoda, że nic z przodu nie wpadło. Arsenić też klasę lepiej od Cywki, przynajmniej w destrukcji konkretny. Nie dopuszcza do tylu dośrodkowań co Cywka, a i odbiór na o wiele wyższym poziomie. Z przodu nic specjalnego - ale też bez tragedii, jest młody - wyrobi się.

A Pawełek to w porównaniu z Buchalikiem świetny fachowiec. Taka prawda.

Grisza1 30.09.2017 22:37

Wprawdzie jedna jaskółka wiosny nie czyni, ani jeden mecz nie uczyni nam jesieni piłkarskiej, ale dzisiejsze spotkanie, oglądane z perspektywy trybun daje nadzieję na lepsze jutro. Nie było to porywające widowisko, ale były emocje, była gra, oczy nie bolały jak z Piastem czy z Koroną. Moim skromnym zdaniem kluczem do tego, co dziś oglądaliśmy na boisku, było przywrócenie hierarchii w drużynie. Na boisku był Głowa, był Brozio, był Boguś. Wiadomo, że latka uciekają, ale Rafał dziś zagrał całkiem dobry mecz. I uważam, że gdyby nie eksperymenty z wpuszczaniem do pierwszego składu piłkarzy, którzy tyle co wylądowali na Balicach, Wisła miałaby kilka punktów więcej. Z rezerwowych mały plus po dzisiejszym meczu daję Imazowi.

pepe72 30.09.2017 22:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1484368)
Rewelacyjny mecz, krytykanci Kiko albo posypać głowe popiołem albo sie leczyć :)

Swoją droga niezły pech ze akurat jak zagralismy chyba najlepszy mecz jesli chodzi o kreacje i ten mityczny "styl" to braklo skutecznosci. Do tej pory bylo na odwrot: zero sytuacji + blysk Carlitosa, a teraz 5 setek i błysk... Pawełka ��

Co to za transparent z Pawełkiem na C5 (zasłonił Qrdwanów)? Chyba faktycznie Pawełek był graczem Jagi. Wyjął dokładnie wszystko co mógł.

jova 30.09.2017 22:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez forthy
Co Wy z tym jaraniem się Brożkiem? On spier+olił jak zwykle multum akcji, a nic ciekawego nie dał.

Nie chodzi o jaranie się Brożkiem, tylko o zauważenie, że jego konkurent, Bałaniuk, jest jak dotąd wyraźnie gorszy.

forthy 30.09.2017 22:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1484384)
Nie chodzi o jaranie się Brożkiem, tylko o zauważenie, że jego konkurent, Bałaniuk, jest jak dotąd wyraźnie gorszy.

Wyraźnie? Brożek jest fatalny i widoczny (bo traci multum piłek). Balanyuk jest niweidoczny, bo niezgrany z ekipą i tyle.

Obecny sufit Brożka jest tak niski, że spokojnie warto wstawiać tam kogokolwiek innego. Gorzej nie zagra.

La Furia Dell' Est 30.09.2017 22:57

Dużo lepiej niż w Kielcach. Basha- będzie z niego grajek. Atmosfera i poziom dopingu z perspektywy Sektora rodzinnego....taki jak nasza gra w Kielcach. Ps. Sędzia i jego poczucie czasu- tożsame.

obikenobi 30.09.2017 22:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach
Rewelacyjny mecz, krytykanci Kiko albo posypać głowe popiołem albo sie leczyć :)

Dlatego promuję jednak oglądanie Eklasy na trzeźwo.

Co do meczu - no cóż, skuteczność. Po pierwszej połowie powinniśmy prowadzić. Szkoda tych punktów, ale klasycznie, jak wszyscy zagrają dla nas, to my nie mamy prawa tego wykorzystać. Potwierdziło się według mnie, że stara gwardia > wszyscy. Można psioczyć na Brożka, ale nie ma na ten moment zawodnika, który dałby większą jakość, niż poczciwy Brozio. Niestety. Może Kolar coś pokaże? Podobno sprowadzony na teraz.
Boguski niezły mecz, Głowacki klasa jak zawsze.

Arsenić ma szczudła zamiast nóg, wszędzie je wciśnie jebaniutki :D Dobry występ.
Llonch chyba powoli wraca do formy sprzed kontuzji.
Basha znowu nieźle.
Carlitos - właśnie tak coś zauważyłem, że dzisiaj ewidentnie gorzej niż zwykle. No i wyszło że przeziębiony.

Co do minusów. Przede wszystkim, nasza gra definitywnie się skończyła przed zmianami. Jak tylko zauważyłem, kto zaraz pojawi się na murawie, to wiedziałem że już nic więcej z tego nie będzie. Zmiany przeprowadzone dla samej idei zmian.
Imaz i Perez mają jeszcze u mnie kredyt zaufania, tak samo Bałaniuk, ale kur*a no nie. Oni nie mogą grać więcej niż pięć minut, to nie są piłkarze na teraz.
Mam więc zasadniczo jedno pytanie: dlaczego zamiast Imaza nie wszedł Bartosz?
Ja nie jestem fanem tych mitycznych "młodych, zdolnych Polaków", ale skoro się cofnęliśmy, to czemu nie spróbować Kuby na skrzydle za Bogusia? Już udowodnił, że na konterkę się nadaje.
Velez wracaj. Może wygryzie Pereza.
"Ceska kurva", jak to określa Popović też mogłaby już wrócić. Drewno fhuj, ale przy tej sytuacji na boisku może zgrałby łbem jakąś lagę, nie to co Ukrainiec.

Dwa tygodnie na szlifowanie formy i doleczenie kontuzji. Dzisiejszy mecz daje nadzieję, nie pozostało nic innego jak trzymać kciuki.

jova 30.09.2017 23:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez forthy
Wyraźnie? Brożek jest fatalny i widoczny (bo traci multum piłek). Balanyuk jest niweidoczny, bo niezgrany z ekipą i tyle.

Czy to kwestia zgrania, pokaże czas. Na dzień dzisiejszy Brożkowi co jakiś czas coś wychodzi, a Bałaniuka nie ma na boisku nawet gdy teoretycznie na nim jest. Nie daje zespołowi nic. Brożek przynajmniej próbuje.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez forthy
Obecny sufit Brożka jest tak niski, że spokojnie warto wstawiać tam kogokolwiek innego. Gorzej nie zagra.

A jednak zagrał.

forthy 30.09.2017 23:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1484390)
Czy to kwestia zgrania, pokaże czas. Na dzień dzisiejszy Brożkowi co jakiś czas coś wychodzi, a Bałaniuka nie ma na boisku nawet gdy teoretycznie na nim jest. Nie daje zespołowi nic. Brożek przynajmniej próbuje.

A jednak zagrał.

Co Brożkowi wychodzi? Marnowanie i straty?

Balanyuk nie zagrał gorzej od Brożka. I jeden i drugi byli słabi. Po prostu skupiasz się na tym, że Brozka widać, bo traci piłkę za piłką i czasem zmarnuje dobrą sytuację. Balanyuka nie widać. Dyskutowałbym czy lepsza jest strata czy brak kontaktu z piłką...

jova 30.09.2017 23:22

Jeśli traci piłki, to znaczy, że do nich dochodzi. Jeśli marnuje sytuacje, to znaczy, że je ma. Nawet, gdy przesadnie krytykujesz Brożka, opisujesz w czym jest lepszy od zawodnika, którego na boisku nie widać. Niech Bałaniuk najpierw nauczy się dochodzić do podań i sytuacji, i co jakiś czas dawać coś pozytywnego zespołowi, a wtedy będzie na poziomie Pawła.

Wojtas 30.09.2017 23:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez La Furia Dell' Est (Post 1484387)
Dużo lepiej niż w Kielcach. Basha- będzie z niego grajek. Atmosfera i poziom dopingu z perspektywy Sektora rodzinnego....taki jak nasza gra w Kielcach. Ps. Sędzia i jego poczucie czasu- tożsame.


No niestety tez to zauwazyłem,nasz doping od dluzszego czasu to równia pochyła,w niczym piłkarzom nie pomagamy,zobaczcie atmosfere w Zabrzu czy Poznaniu.A kiedys młyn żył i był na meczach kocioł.Teraz padaka i to straszna.

Co do meczu to lepiej,Bascha to super grajek,ale odnosze wrazenie ze w obecym skladzie ligowa przecietnosc ,....nas czeka.

inspektor erektor 01.10.2017 00:22

Recenzja meczu z personalnego punktu widzenia:

Buchalik - dla mnie postać tragiczna. Na pewno sympatyczny, ewidentnie bardzo mu zależy, ale jednak niestety brakuje mu skilla, zarówno mentalnie jak i fizycznie. Bramkarz na tym poziomie musi być skoncentrowany w najważniejszych momentach, a Michał przy jedynym bodaj celnym strzale Jagi zagrał w taką siatkówkę, że tylko wprowadzony na boisko 10 sekund wcześniej Świderski wie, jakim cudem tego nie strzelił. W zimie musimy sprowadzić nowego bramkarza, chyba że wcześniej w końcu doprowadzimy Cuestę do stanu używalności.

Basha - najlepszy jak dotąd mecz w Wiśle, bardzo pewny w środku pola. Szkoda jedynie, że piłka nie siadała przy strzałach z dystansu.

Boguski - Boguś jak nie Boguś, niesamowita pewność siebie zaprezentowana w akcji, gdzie przy linii bocznej jednym zwodem minął dwóch zawodników Jagi.

Carlitos - w ważnych momentach brakło koncentracji i dobrego przyjęcia, a z kolei przy sytuacyjnym strzale z bliska refleksem popisał się Pawełek. Zauważyłem za to z trybun jedną rzecz - on na połowie przeciwnika jest praktycznie WSZĘDZIE. W odbiorze, na skrzydłach, w rozegraniu, na szpicy. Na pewno taka rola "wolnego elektronu" jest mu wyznaczona przez Kiko, ale największy szacunek należy się za to, że jest w stanie pociągnąć taką grę przez cały czas trwania meczu.

Brożek - legendarny zawodnik, któremu należy się dozgonny szacunek za kilkanaście wspaniałych lat w barwach Wisły, teraz chyba jednak już czas na emeryturę. Fakt, że piłka ewidentnie go szuka świadczy o niebywałej boiskowej inteligencji, ale niestety nogi nie nadążają za głową.

Wolny wniosek - mamy szeroką ławkę, ale jakości aktualnie jest na niej niestety bardzo mało. Żaden ze zmienników nie dał żadnej wartości dodanej dla drużyny. Perez przegrał chyba każdy jeden pojedynek główkowy. Imaz i Bałaniuk, jak wspomniał ktoś wyżej, na ten moment przypominają Daniela Sikorskiego. Gdzie są Kostal, Kolar i Halilović?

Patryko 01.10.2017 00:25

Oczy nie krwawiły od oglądania gry więc jakiś postęp jest. Pytanie czy to pojedynczy zryw spowodowany spotkaniem z zarządem czy długofalowa tendencja. Szkoda tych 2 punktów bo dziś były spokojnie do zgarnięcia przy tragicznej Jagiellonii.

szprotson 01.10.2017 09:06

Wg. mnie Nasz najlepszy mecz w tym sezonie.

Buchalik - Jeden blad ktory mogl kosztowac wszystko (wyplucie pilki przed siebie, na szczescie Swiderski chcial kombinmowac i strzelil obok)

Arszenik - bardzo poprawnie. Z kazdym meczem bedzie lepiej.
Sadlok - trzyma swoj poziom
Glowacki - braklo szczescia bylby gol. Swietna pilka do Boguskiego i Carlitosa
Gonzalez - jak na niego to poprawnie.
Llonch - box to box - biegac skakac latac plywac. Facet od rozbijania a nie od grania. Niezly mecz
Basza - jedyny pilkarz z tej bandy.
Boguski -pare razy zaskoczyl, a tak to schowany jak zawsze.
Mały - poprawnie ale bez szału
Carlitos.- bardzo slabo. Chcialbym zobaczyc ile mial strat w tym meczu
Pawel - Pokazal ze w poprzednich 2 spotkaniach bledem bylo wystawianie Banialuka

Braklo dokladnosci, farta, precyzji, zimnej krwi, gralismy niezle Jprzeciwnik za duzo nie mogl zrobic.
Ale bylismy lepsi niz Jagiellonia.

Jak ktos napisze ze lepszy mecz zagralismy z Pogonia...to niech popatrzy na ktorym miejscu jest Pogoń.

Aha.
Wszedl Perez i Imaz. Imaza nie widzialem, a ten Perez to kto to jest ? Imho moga byc dwa Videmonty.

serek.c2 01.10.2017 11:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez inspektor erektor (Post 1484395)

Brożek - legendarny zawodnik, któremu należy się dozgonny szacunek za kilkanaście wspaniałych lat w barwach Wisły, teraz chyba jednak już czas na emeryturę. Fakt, że piłka ewidentnie go szuka świadczy o niebywałej boiskowej inteligencji, ale niestety nogi nie nadążają za głową.

Gdyby wychwalany przez Ciebie akapit wyżej Carlitos w swoich dwóch akcjach dwa razy podniósł głowę i porządnie dograł do Brożka, ten kończyłby mecz z dwoma bramkami... Z Pawłem w składzie nadal potrafimy zagrać w piłkę, a nie tylko kopać się po czołach. Na razie nie widzę nikogo innego do pary z Lopezem w ataku.

czaro 01.10.2017 11:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1484422)
Gdyby wychwalany przez Ciebie akapit wyżej Carlitos w swoich dwóch akcjach dwa razy podniósł głowę i porządnie dograł do Brożka, ten kończyłby mecz z dwoma bramkami... Z Pawłem w składzie nadal potrafimy zagrać w piłkę, a nie tylko kopać się po czołach. Na razie nie widzę nikogo innego do pary z Lopezem w ataku.

Szkoda tylko, że Pawła pasowałoby cofnąć za Carlitosa, a Carlitos też chyba woli być nieco cofnięty.

ashkeczup 01.10.2017 11:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1484422)
Gdyby wychwalany przez Ciebie akapit wyżej Carlitos w swoich dwóch akcjach dwa razy podniósł głowę i porządnie dograł do Brożka, ten kończyłby mecz z dwoma bramkami... Z Pawłem w składzie nadal potrafimy zagrać w piłkę, a nie tylko kopać się po czołach. Na razie nie widzę nikogo innego do pary z Lopezem w ataku.

Trochę naciągasz. Brożek potrafi nie trafić na pustą, o czym ostatnio nas przekonuje. Tak jak ktoś już wyżej napisał- głowa dalej mocna, ale nogi nie dają rady. Przecież piłka po przyjęciu odskakuje mu na 3-4 metry. No chyba, że to jest przyjęcie kierunkowe- kierunek: przeciwnik.

serek.c2 01.10.2017 12:20

Kiedyż to Cię o tym Brożek przekonał ostatnio?

Ja nie twierdzę, że Brożek to jakiś tytan obecnie - jest cieniem samego siebie sprzed lat. Co nie znaczy, że nie wykończyłby prostej piłki. I nadal uważam, że nikogo lepszego w kadrze od niego nie mamy, co jest bardzo wymowne.

El'kabat 01.10.2017 12:25

Szału nie ma. Prawda taka, że Jaga zagrała dno dna a i tak mogli spokojnie zejść z 3 pktami po 90 minutach.
U nas to wygląda jak odkładanie w czasie zmiany, która i tak kiedyś nastąpi. W dalszym ciągu gra wygląda bardzo średnio.

Niech przepracują spokojnię przerwę na kadrę, a potem przyjdzie czas głębszej oceny.

Kurz 01.10.2017 12:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1484429)
U nas to wygląda jak odkładanie w czasie zmiany, która i tak kiedyś nastąpi. W dalszym ciągu gra wygląda bardzo średnio.

Bo jesteśmy średnią drużyną, Sześć lat to chyba wystarczająco dużo czasu, żeby to w końcu dotarło?

wolfy 01.10.2017 13:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1484422)
Gdyby wychwalany przez Ciebie akapit wyżej Carlitos w swoich dwóch akcjach dwa razy podniósł głowę i porządnie dograł do Brożka, ten kończyłby mecz z dwoma bramkami... Z Pawłem w składzie nadal potrafimy zagrać w piłkę, a nie tylko kopać się po czołach. Na razie nie widzę nikogo innego do pary z Lopezem w ataku.

Umówmy się, że równie prawdopodobne byłyby dwie zepsute setki. Co bynajmniej nie usprawiedliwia Carlitosa, za bardzo gra pod siebie. W Kielcach słusznie Małecki miał o to do niego pretensje.

ashkeczup 01.10.2017 13:11

http://ekstraklasa.tv/bramki/ruch-wi...-brozek/vkm1s0

Tutaj np., a wtedy byłw dużo lepszej formie.

Kurz 01.10.2017 13:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1484434)
W Kielcach słusznie Małecki miał o to do niego pretensje.

To akurat zabrzmiało humorystycznie :).

serek.c2 01.10.2017 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1484434)
Umówmy się, że równie prawdopodobne byłyby dwie zepsute setki. Co bynajmniej nie usprawiedliwia Carlitosa, za bardzo gra pod siebie. W Kielcach słusznie Małecki miał o to do niego pretensje.

Zadziwia mnie, jakiego niedojdę potrafi spora część kibiców z Pawła robić. Te dwie setki to byłoby spokojne dołożenie nogi, pustak... Już nie przesadzajmy, że spartolenie takich patelni byłoby równie prawdopodobne, co strzelenie dwóch bramek.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ashkeczup (Post 1484435)
http://ekstraklasa.tv/bramki/ruch-wi...-brozek/vkm1s0

Tutaj np., a wtedy byłw dużo lepszej formie.

No rzeczywiście, ostatnio nas przekonuje :D

Wyszukałeś jakiś mecz, który odbył się półtora roku temu... Brawo.

Kowalski 01.10.2017 14:52

Przywalanie się do Pawła w kontekście wczorajszego meczu jest śmieszne. Może jest cieniem samego siebie, ale ten cień daje wiele więcej niż inni z obecnej kadry. Co do Ukraińca. Trzeba dać mu czas i wprowadzić do drużyny. To młody chłopak, który potrzebuje zgrania i pewności siebie. Za dwa, trzy miesiące może być innym zawodnikiem.

Barti 01.10.2017 14:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1484434)
Umówmy się, że równie prawdopodobne byłyby dwie zepsute setki. Co bynajmniej nie usprawiedliwia Carlitosa, za bardzo gra pod siebie. W Kielcach słusznie Małecki miał o to do niego pretensje.

Małecki najpierw niech się lepiej skupi na swojej grze, zanim będzie miał pretensje do innych. Ja jestem zadowolony z postawy Wisły w tym meczu. Cenny jeden punkt i trzeba go szanować.

Dzimi 01.10.2017 15:09

Gra dobra, wreszcie jakieś akcje, sytuacje itp. Brak szczęścia i/lub wykończenia.

Zmiany kompletnie nietrafione. Zamiast Hiszpanów którzy zabili grę, na ostatnie 15-20 minut powinni wejść
Halilović za Lloncha
Cywka za Boguskiego
Bartosz za Brożka

To byłby najlepszy możliwy wybór.

snyrting 01.10.2017 15:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1484448)
Gra dobra, wreszcie jakieś akcje, sytuacje itp. Brak szczęścia i/lub wykończenia.

Zmiany kompletnie nietrafione. Zamiast Hiszpanów którzy zabili grę, na ostatnie 15-20 minut powinni wejść
Halilović za Lloncha
Cywka za Boguskiego
Bartosz za Brożka


To byłby najlepszy możliwy wybór.


To już któryś z kolei podobny post, w którym domorośli managerowie piłkarscy, wiedzą lepiej jaką zmianę przeprowadzić w zespole.

Zawsze gdy to czytam, zachodzę w głowę skąd wy macie wiedzę o tym w jakiej formie są poszczególni zawodnicy.

Pamiętam jak, z miesiąc temu, aktywne było lobby Kostala. Nie było tematu, w którym ktoś by nie domagał aby dać mu szansę. Oczywiście gdy taką szansę dostał ,jego dotychczasowi zwolennicy dali sobie spokój, bo zobaczyyli jaki gra paich. Teraz widzę, że podobnie zaczyna się dziać z Halilovicem i Bartoszem.

Otóż, chciałem wam wyjaśnić, że Kiko może nie jest najepszym trenerem- na takiego nas zwyczajnie nie stać. Natomiast nie jest też kompletnym debilem, który mając na ławce dwóch asów, postanowiłby strzelać sobie w kolano i wpuszczać na boisko zawodników gorszych.

ashkeczup 01.10.2017 15:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1484440)
Zadziwia mnie, jakiego niedojdę potrafi spora część kibiców z Pawła robić. Te dwie setki to byłoby spokojne dołożenie nogi, pustak... Już nie przesadzajmy, że spartolenie takich patelni byłoby równie prawdopodobne, co strzelenie dwóch bramek.



No rzeczywiście, ostatnio nas przekonuje :D

Wyszukałeś jakiś mecz, który odbył się półtora roku temu... Brawo.

No dobrze

http://oi65.tinypic.com/u6jgz.jpg

Wiem, że Carlitos nie podawał, wiem, że Brożek miał zaledwie +/- 2m przewagi nad Grzybem, wiem, że tak młody zawodnik jak Paweł potrzebuje doświadczenia, żeby wygrywać takie pojedynki. Na tym forum często jest także pisane, jakim to Brożek nie jest szybkim zawodnikiem. No i oczywiście trzeba było pokonać niezawodnego w tamtym meczu Pawełka.

serek.c2 01.10.2017 15:30

No i? Ty w ogóle widziałeś tę sytuację?

ps. nie mam zamiaru kopać się z koniem - Paweł na 100% nie trafiłby do pustej bramki. To pewne.

Fugiel 01.10.2017 15:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1484428)
Kiedyż to Cię o tym Brożek przekonał ostatnio?

Ja nie twierdzę, że Brożek to jakiś tytan obecnie - jest cieniem samego siebie sprzed lat. Co nie znaczy, że nie wykończyłby prostej piłki. I nadal uważam, że nikogo lepszego w kadrze od niego nie mamy, co jest bardzo wymowne.

Uwazam dokladnie tak samo.

Barti 01.10.2017 15:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1484452)
To już któryś z kolei podobny post, w którym domorośli managerowie piłkarscy, wiedzą lepiej jaką zmianę przeprowadzić w zespole.

Zawsze gdy to czytam, zachodzę w głowę skąd wy macie wiedzę o tym w jakiej formie są poszczególni zawodnicy.

Pamiętam jak, z miesiąc temu, aktywne było lobby Kostala. Nie było tematu, w którym ktoś by nie domagał aby dać mu szansę. Oczywiście gdy taką szansę dostał ,jego dotychczasowi zwolennicy dali sobie spokój, bo zobaczyyli jaki gra paich. Teraz widzę, że podobnie zaczyna się dziać z Halilovicem i Bartoszem.

Otóż, chciałem wam wyjaśnić, że Kiko może nie jest najepszym trenerem- na takiego nas zwyczajnie nie stać. Natomiast nie jest też kompletnym debilem, który mając na ławce dwóch asów, postanowiłby strzelać sobie w kolano i wpuszczać na boisko zawodników gorszych.

Muszę tutaj zabawić się w adwokata Kolegi. Po co Go obrażasz? To jest forum dyskusyjne kibiców Wisły
Każdy kto kibicuje Wiśle ma prawo przedstawić swoją opinię. Jeżeli nie chcesz wyrażać swojej opinii, a jesteś Kibicem Wisły, przenieś się na przekumate forum, gdzie wszyscy wszystko z góry wiedzą i nikt nic w związku z tym nie pisze.

ashkeczup 01.10.2017 15:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1484454)
No i? Ty w ogóle widziałeś tę sytuację?

ps. nie mam zamiaru kopać się z koniem - Paweł na 100% nie trafiłby do pustej bramki. To pewne.

Znów merytorycznie, to mi się podoba!

Podsumujmy więc tę dyskusję:

ashkeczup
Brożek potrafi nie trafić na pustą, o czym ostatnio nas przekonuje.


serek.c2
Gdyby wychwalany przez Ciebie akapit wyżej Carlitos w swoich dwóch akcjach dwa razy podniósł głowę i porządnie dograł do Brożka, ten kończyłby mecz z dwoma bramkami...

Nie kop się z koniem, ale naucz się przyznawać, że się przejęzyczyłeś/popełniłeś błąd. Albo zaczekaj na Dariooka, bo na pewno zaraz przyjdzie obśmiać wszystkich Twoich oponentów. Stwierdziłeś z pewnością, że wykorzystałby podania Carlitosa. Ja, patrząc na grę Pawła śmiem twierdzić, że niekoniecznie.

serek.c2 01.10.2017 15:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ashkeczup (Post 1484458)
Znów merytorycznie, to mi się podoba!

Podsumujmy więc tę dyskusję:

ashkeczup
Brożek potrafi nie trafić na pustą, o czym ostatnio nas przekonuje.


serek.c2
Gdyby wychwalany przez Ciebie akapit wyżej Carlitos w swoich dwóch akcjach dwa razy podniósł głowę i porządnie dograł do Brożka, ten kończyłby mecz z dwoma bramkami...

Nie kop się z koniem, ale naucz się przyznawać, że się przejęzyczyłeś/popełniłeś błąd. Albo zaczekaj na Dariooka, bo na pewno zaraz przyjdzie obśmiać wszystkich Twoich oponentów. Stwierdziłeś z pewnością, że wykorzystałby podania Carlitosa. Ja, patrząc na grę Pawła śmiem twierdzić, że niekoniecznie.

Chłopcze drogi - pokazałeś jedną sytuację sprzed półtora roku. Potem wyciągnąłeś wczorajszą akcję, w której Brożek zwyczajnie został wytrącony z równowagi przez Grzyba (obejrzyj sobie to raz jeszcze a potem kpij). Gdyby Carlitos (to dopiero kuriozum - za akcję koncertowo zjebaną przez Hiszpana obrywa Brożek :D) podał w tempo, Brożek miałby tylko dostawić nogę. Nikt by mu nie przeszkodził.

Nie zarzekam się, że Paweł obie setki by strzelił (bo zdarza się w prostych sytuacjach nie trafić najlepszym na świecie), ale pieprzenie, że tak samo prawdopodobne jest przez Brożka zepsucie tych sytuacji jak ich wykorzystanie, jest zwyczajnie dla naszego zawodnika niesprawiedliwe. I to mocno.

ps. Z Dariookiem to nie wiem o co Ci chodzi? Jakieś masz problemy do chłopa to zagadaj na priw.

pomeran 01.10.2017 16:53

Zachowajmy trochę powagi. Wczorajszy mecz nie został wygrany tylko i wyłącznie przez fatalną dyspozycje Carlitosa. Przyzwyczaił nas do dobrej gry, ale gorszy mecz tez moze się trafić. Taka jest piłka nożna.

Obwinianie o brak bramek Brożka jest albo żartem albo przejawem złej woli.
Paweł jest w słabej formie - fakt.
Nie mamy w tej chwili nikogo lepszego na atak - fakt.

Na samym początku meczu Carlitoa marnuje idealna okazje do kontry. Pózniej, w sytuacji sam na sam- zalicza fatalny lob i na koniec uderza z 2-óch metrów w Pawełka No ale wina Brożka. F.. Logic. Choć Carlitos jest naszym najlepszym zawodnikiem bez wątpienia, to strasznie irytujące jest to, że nie potrafi grać zespołowo.

Co do zmian.. Były fatalne. Jesli Bartosz i Cywka nie byliby w stanie dać nam w te 15 minut więcej niż hiszpański zaciąg, to jest to dramat.

R33 01.10.2017 17:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1484452)
Zawsze gdy to czytam, zachodzę w głowę skąd wy macie wiedzę o tym w jakiej formie są poszczególni zawodnicy.

Napiszę to po raz n-ty i będę to pisał do znudzenia. Od tego są fora, że można coś oceniać, a osoby publiczne jakimi niewątpliwie są piłkarze, trenerzy, prezesi itp. oceniamy na podstawie tego co wiemy z mediów + ew. z jakiegoś własnego info. Czyli w tym przypadku Marko Kostala oceniają z treningów, materiałów na YT, rozegranych meczów (no chyba, że ktoś chodzi na treningi).

Pisaniem, że nie powinno się oceniać bo nie ma się wiedzy na temat tego czego w mediach nie ma to można dosłownie każdy argument odbić w każdej dziedzinie życia (przykładowo skąd wiesz czym dokładnie kierował się dany polityk przy podjęciu jakiejś decyzji, może coś więcej wie niż podają media).


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:25.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl