![]() |
Cytat:
Mam również prośbę do Małeckiego, żeby zabrał na siłkę Kostala, Halilovicia, Arsenica i Wojtkowskiego, bo nie dość, że brakuje im umiejętności, to przypominają bardziej kandydatów na zmienników do Rolling Stonesów, a nie gości, którzy będą w stanie przeciwstawić się "byczkom" z naszej ekstraklasy. . |
Z arką na wyjeździe zawsze grało się nam ciężko i przyznam że nie spodziewałem się tutaj niczego dobrego. Jednak ewidentnie zabrakło, w mojej opinii, koncentracji i skuteczności a w drugiej części spotkania jakiejś determinacji by poprawić wynik. Kolejny "doskonały" występ zaliczył motyl Emmanuel. Wpuszczanie go od pierwszej minuty to jest działanie zakrawające na sabotaż.Tak jak pisałem tydzień temu to jest drugi Crivellaro. Trudno porażka jedziemy dalej, a wszystkim, którzy już domagają się głowy Kiko proponuje spacer albo szklankę wody z lodem.
|
Cytat:
No nic koleś do odpalenia, nastepni na test: Imaz, Perez... |
Cytat:
|
Mam wrażenie, że w tej lidze wygrywa się tylko i wyłącznie psychiką. Nie przycisnęliśmy po bramce na 1:0, nie wpadło kilka setek i mecz się odwrócił. Prawda jest taka, że gdyby piękny wolny Carlitosa nie został obroniony przez bramkarza i absolutna setka Gonzaleza która już naprawdę superfartownie dla świni nie wpadła mecz byśmy spokojnie, wysoko wygrali. W dwóch ostatnich meczach oddaliśmy 5 punktów, tak to widzę.
|
Cytat:
Potem już nie było tego w żadnym meczu. Brakuje odwagi, presingu, szybkich akcji, playmeykera, który zmieniałby to tempo gry. Halilovic po wejściu pokazał,że ma ku temu predyspozycje! Czemu gośćz takim potencjałem w kreowaniu gry siedzi????!!!!! A gra na sile przestawiony na pomoc Arsenic?? Wielki błąd sztabu wg mnie. Jeszcze bym zrozumiał jakby VELEZ był zdrowy i grał z Polem to ok, jakoś bym to zniósł. Ale na sile ustawianie tam Arsenica?? Mając Halilovica na ławce?? Porażka. Wróci Velez wtedy powinien grać on i Tibor w środku. Velez wygrywał wszystkie główki w środku pola. LLONCH nie wygra niestety żadnej. Pola spróbować trzeba na prawej obronie! Grywał tam przecież. Niech on zostanie prawdziwa alternatywa i konkurencja dla Cywki. Mecz wg mnie przegrany juz przy ustawieniu ultradefensywnego skladu, a bez playmeykera. Taki szeroki skład, tylu analityków i co?? Będziemy każdego rywala się bać? ?? Patrząc na to jak ci wielcy znawcy ze sztabu z kiko na czele analizują rywala to oni u każdego znajdą coś dobrego i przed każdym meczem będą teksty ze rywal mocny, że trzeba się go bać itd:/ porażka. I potem faktycznie w każdym meczu ustawienie ultradefensywne bo przecież rywal mocny :// eheh . To jest WISŁA!!!!! To rywal ma się ustawiać pod nas a nie na odwrót! !!! |
Cuesta powinien wrócić do bramki, a Ze do ojczystej Portugalii.
Przegraliśmy frajersko i jeszcze kilka meczy tak przegramy. Kiko ma problem ze środkiem pomocy, ale kto by nie miał? Zgranie tej formacji potrwa. Przypominam, że plan minimum na ten rok to pierwsza ósemka. Lepsze miejsce będzie sukcesem. Wszyscy tęsknimy do mistrzostwa, dla większości z nas 6 sezonów bez tytułu to niewyobrażalnie długo, ale nie mylmy marzeń z wymaganiami wobec drużyny. Poza tym proszę o powrót poprzedniej tłumaczki! |
Cytat:
I zejdź dzieciaku na ziemię. Czasy Cupiała już minęły, to jest chore jak można tak kompletnie nie ogarniać rzeczywistości. Mam nadzieję że szybko Velez wróci do gry. Brak Brleka i Mączyńskiego na razie widoczny. |
tej rudawej ? :)
|
[QUOTE=Arkadiusz.Czerepach;1481990]tej rudawej ? :)[/QUOTE
Si;) A co do meczu, to jeszcze dwie obserwacje. Siemaszko to jeden z tych piłkarzy, których po prostu nie trawię. Za cwaniactwo. Próbował wyprowadzić Ivana z równowagi i prawie mu się udało. Wydaje mi się też, że Arsenić zagrał bardzo poprawne zawody. Jest troszkę pokraczny, jak Brlek czy Bunoza, ale sądzę, że będziemy mieć z niego sporo pociechy. Niech wracają do Krakowa i spokojnie pracują nad zgraniem. |
Niestety ryba psuje się od głowy a gra od tyłów. Nasza gra obronna to dramat. I to nie tylko w tym meczu. Jakby tak policzyć to 7-8 bramek które straciliśmy to były nasze prezenty dla rywala. Gra obronna to nie tylko 4 obrońcy ale gra całego zespołu. I tutaj wygląda to fatalnie. Tracimy 3 jak frajerzy. Zabrze, Lubin, Gdynia...
Jak nie poprawimy gry w obronie (co już dawno pisałem) to żadne Carlitosy nam nie pomogą. Nie da się za często strzelać 4 bramek w meczu. Ale 1 albo 2 już tak. W tym meczu wybiegana świnka stłamsiła nas kompletnie. Nie wiem, może mamy z dużo miękkich latynosów co na dupie nie chcą jeździć? Ale świnka nas zabiegała, stłamsiła i żal to nawet komentować. Cytat:
|
Cytat:
Według mnie Halilovic pokazał (już nie pierwszy raz), że potrafi rozgrywać piłkę. Tylko tyle i aż tyle. Każdy zawodnik traci jakieś piłki, biorąc ryzyko rozegrania na siebie. Halilovic dzisiaj, kilka razy fajnie wchodził między zawodników arki robiąc przewagę. Straty piłki są w takie wejścia, czy niekonwencjonalne zagrania wpisane. Chłopak nie zagrywa za każdym razem do najbliższego czy do tyłu tylko szuka fajnego podania do przodu. Jako jedyny dzisiaj. O Kostalu nie napisałem ani słowa więc czytaj ze zrozumieniem (uczą tego już w podstawówce). Choć skoro już przy nim jesteśmy to dzisiaj kiepską zmianę dał. Rzeczywistość (którą myślisz, że ogarniasz) jest taka, że mamy w kadrze gości, którzy mają zmysł do fajnej kombinacyjnej gry, a sztab szkoleniowy z trenerem na czele wychodzi na słabą arke 5 obrońcami. |
No niestety defensywa u nas leży, na co składają się m.in. ubytki kadrowe, zniżka formy Gonzaleza i - mam wrażenie - koncentracja trenera na innych elementach gry. Samego meczu nie chce mi się oceniać. Mieli trochę więcej szczęścia i trochę więcej motywacji, to wygrali. Cała historia. Na plus zwyżka formy indywidualnej u Małeckiego i Cywki. Na + Arsenic.
Odnośnie do ze Manuela - albo zacznie grać, albo to wypożyczenie rzeczywiście nie wypali. To może być dobry grajek, ale wzięliśmy go tylko na rok, więc musi zacząć coś grać. Bardzo mi się nie spodobało to jego pajacowanie na linii bocznej, jak zaczął udawać, że go których z rywali strzelił w papę. |
Halilović w meczu z Arką: podania celne do przodu 4, do tyłu 6. niecelne 2 i 2 razy był faulowany, mógł też szybciej doskoczyć do Piesia przy akcji na 3:1
|
Czy ten cały Ze Manuel chociaż raz był przy piłce? pytam zupełnie bez szydery. Są gdzieś statystyki każdego piłkarza w poszczególnych meczach?
|
Cytat:
|
Czy kogoś to dziwi? Od początku sezonu gramy to samo.. dobrze przez jakieś 20 minut w meczu. Skończyło się szczęście to i skończyły się zwycięstwa. Kiko jak miał farta to wychwalany był tu pod niebiosa, teraz mieszany jest z błotem. A generalnie od początku widać, że gość nie ogarnia co się dzieje.
|
Wisla grala, Arka strzelala, moglo byc spokojnie 2-0 a zamiast tego dostalismy dwie bramki w plecy w tym ta pierwsza frajerska. Buchalik znowu sie nie popisal, zle sie ustawil, gdyby stal na srodku to by tej bramki nie stracil, obrona tez sie nie popisala zeby najmniejszy zawodnik skakal wyzej od takiego kloca jak Glowacki czy Gonzalez to jest tragedia. Znowu przegralismy przez wlasna glupote a wystarczylo ich dobic gdzie byly ku temu okazje. Niewidoczni Boguski i Ze Manue, oprocz Buchalika to Ci pilkarze powinni usiasc na lawce w meczu z Piastem. Moze przynajmniej wroci Basha i bedzie mogl Kiko wystawic w srodku jego razem z Velezem. Cieszy, ze Maly zagral dobry mecz, pierwszy w tym sezonie, najlepszy oczywiscie Carlitos. Gra nie wygladala zle w porownaniu z tym co ogladalismy rok temu dlatego pozostaje spory niedosyt. Teraz nie ma juz wymowek i koniecznie trzeba wygrac z Piastem.
|
Linia pomocy mimo wszystko została w Krakowie. Nie było przytrzymania piłki, agresji, dobrej gry skrzydłami. Arka grała z verwą, z czego padła druga bramka. Pierwsza padła po nieudanym przejęciu przez Pola i dobrej kontrze po której nie powinien paść tak śmieszny gol. Trzeciej bramka na konto 'starego' Buchalika. Arsenic zagrał całkiem dobrze, ale brakowało mi mimo wszystko Veleza, gościa z charakterem. Razi mnie ta laga na Carlitosa, który musi sam wiązać trzech chłopów, a nuż się cos wydarzy... Ciekawe co z tej układanki uda się stworzyć?
|
Pierwsza bramkę po pierwsze zawalil Gonzalez z Głowackim bo któryś z nich ta główkę powinien wygrać. W dalszej kolejności zawalił Buchalik. Drugada bramka to kolejny już raz popis gry w obronie Cywki :/. Zamiast przykryć zawodnika to stoi i patrzy :/ inna sprawa ze byłaby pułapka ofsajdowa ale tego tez nie umie, bowystarczyło w porę krok do przodu zrobic:/ tyle transferów a my nie mamy prawego obrońcy.
|
Dawno nie widziałem takiej żenady - liczby Ze Manuela z meczu z Arką:
Czas gry: 61 minut Podania/celne: 5/3 Bramki, asysty, podania kluczowe, odbiory, zwody: 0 Faule/faulowany: 1/0 Pojedynki/wygrane: 8/1 W ponad godzinę trzy celne podania, Boże... Tak się w ogóle da? |
Cytat:
|
Zwróćcie proszę uwagę na to, że na 8 rozegranych kolejek aż 5 graliśmy na wyjeździe.
Do tego w środku pola zrobił nam się lej jak po granacie, a nie mamy na tyle kozackich skrzydeł, żeby nadrabiały to czego nie ma w środku. W tej całej mizerii widać, że gra opiera się na taktyce, schematach i pewnych założeniach, a nie indywidualnych umiejętnościach ( z wyjątkiem Carlitosa). Przykładem może być chociażby rzut wolny grany przez właśnie Carlitosa, który zagrywa na dalszy słupek do Głowackiego, a ten zgrywa do Gonzaleza, którego przed strzeleniem bramki uprzedza Steinbors. Przyjdą niedługo mecze na własnym podwórku, będzie doping i oby lepsza gra. Więcej optymizmu :-). |
Cytat:
Póki co mam wrażenie, że Kiko trochę robi Ze Manuelowi krzywdę na siłę forsując go do składu, gdy - poza derbami - gra bardzo kiepsko, właściwie z meczu na mecz coraz gorzej. Może gość potrzebuje czasu, trudno uwierzyć, żeby facet który trafił do FC Porto (jako rezerwa rezerwy, ale zawsze) był totalnym ogórem. Dać mu jeszcze 2-3 tygodnie na zgranie i wpuszczać z ławki? |
Ten mecz mnie niestety utwierdził w przekonaniu, że Gonzalez to jest kompletne nieporozumienie. Nie wiem jaka jest jego pozycja na boisku ale na pewno nie środek obrony. Proste błędy, regularne zawalanie bramek, główki nie jest w stanie wygrać. Akurat w tym przypadku spokojnie można było jakiegoś Polaka znaleźć na stopera zamiast tego parodystę.
|
Grając Cywką na prawej obronie tracimy w kazdym niemal spotkaniu przynajmniej jedną bramkę, pożytku z niego w ataku nie ma żadnego. Grając tyloma zawodnikami o inklinacjach defensywnych jest wręcz ciężkim do zrozumienia fakt tak słabej gry defensywnej ogólnie zespołu jak i ilości indywidualnych błędów obrońców czy defensywnych pomocników. Na coś Ramirez musi się zdecydować bo grając 4 obrońców przy tym potencjale ludzkim nic nie poprawi albowiem ta formacja w tym składzie gra od lutego niezmiennie tak samo źle.
Problemem w tym forsowanym ustawieniu przez Ramireza jest to że obecnie w środku pola grają zawodnicy bez podania prostopadłego czy też obdarzeni silnym strzałem, nie ma w drużynie łączników - prawdopodobnie Basha i ten nowy Hiszpan będą z czasem grać razem w środku pola gdyż przynajmniej na papierze są to gracze potrafiący dość dobrze bronić i też nieźle atakować. Środek pomocy Velez i Pol lub Arsenić to pewność porażek ewentualnie remisów. Halilović jak i Kostal to zawodnicy na ten moment do obróbki zresztą jak i Wojtkowski. Dziwi mnie, że to formacji ofensywnych sprowadzamy podobnych do siebie zawodników pod względem stylu gry i parametrów a gdzie silny napastnik? |
Cytat:
To czy my mamy skład do ładnej kombinacyjnej gry to wiesz na razie tylko Ty i na podstawie tylko i wyłącznie własnych urojeń. Na pewno nadają się do niej Małecki (jak jest w formie, głównie psychicznej), Sadlok i Carlitos. Młodzi pokazali tylko tyle że dużo pracy przed nimi i na jeden przebłysk mają dwie makabryczne straty, reszta gra za krótko (albo w ogóle) i nic o nich nie wiadomo. Zagramy rundę to będziemy wiedzieć na co mamy skład. |
Cytat:
Gdybyśmy wczoraj strzelili na 2:0 prawdopodobnie byłoby po meczu ale teraz możemy gdybać. Do bramki na 1:1 graliśmy nieźle, później wpadła bramka która nie powinna wpaść i gra się rozsypała. W każdym przegranym meczu tracimy po 3 bramki i to jest niepokojące. |
Cywka wczoraj tak był chwalony przez komentatorów na początku meczu, że z góry spodziewałem się, że coś zawali ;)
Pierwsze dwie bramki jego. No cóż, zdarza się. Wielu ludzi zapomina, że on nie jest i nigdy nie będzie nominalnym prawym obrońcą, bo się do tego nie nadaje. Zawsze będzie tylko pomocnikiem ustawionym na prawej obronie, co najwyżej nabędzie kilku automatyzmów, ale przekwalifikować się całkiem już nie da rady. |
Pominięcie tak ważnej pozycji jak bramkarz to jest poprostu skandal. Jak można było nie zakontraktować jeszcze jednego bramkarza? Tylko temat odpuszczono i podpisano kontrakt z łaski na uciechę z tą łamagą i ciamajdą??? Nie mamy bramkarza, trzeba kogoś poszukać na już, a Buchalika pożegnać. Chyba po wczorajszym meczu już nikt nie ma wątpliwości co do jego umiejętności bramkarskich!? Przy pierwszym golu refleks jak u szachisty, a w powtórce doskonale widać, że w pierwszej chwili chciał się rzucić, ale się zawahał i rzucił się za późno!. Przy trzeciej to już szkoda nawet komentować! Jak można dać sobie strzelić gola z 12 m i to przez najniższego piłkarza na boisku?! Jest to najsłabszy bramkarz w Ekstraklasie!!! Nigdy więcej Buchalika w Wiśle Kraków!!! Paszoł won!, bo inaczej takich wpadek będzie więcej i zgubionych pkt!
|
Że Manuel na razie nie wnosi nic dobrego w grę zespołu, ale trzeba pamiętać, że niektórzy piłkarze potrzebują wiele czasu na aklimatyzacje. Ponadto jest on ewidentnie bez formy i w złej dyspozycji fizycznej. Zawodnicy, którzy trafiają do FC Porto z pewnością grać w piłkę potrafią, nie przesadzajmy.
Dużym problemem jest obrona, gdzie mamy bardzo łatwego do ogrania Cywkę i strasznie ociężałych stoperów. Szczególnie Głowacki ma coraz gorszy czas reakcji i coraz słabsza zwrotność. Gonzalez motorycznie wygląda lepiej, ale i on ma kłopoty z ruchliwymi rywalami. Arsenić to na razie nie jest piłkarz mogący dać odpowiednią jakość. Ale i tak widać, że zespół ma zdecydowanie większy potencjał niż dawniej. Będzie dobrze :) |
Cytat:
|
Kiko po meczu z arką zdał chyba sobie sprawę dlaczego Buchalik był trzecim bramkarzem w Wiśle . Swoją drogą gdyby zagrał Drzazga zamiast Ze Manuela nie było by widać żadnej różnicy .
|
Cytat:
|
Proponuję wstrzymać się z jechaniem po Ze Manuelu i dać mu trochę czasu na zgranie i aklimatyzację. Drzazga akurat nic nie pokazał więc bez jaj.
|
Drzazga nic nie gra w Chojniczance, a w Stali zaliczył tylko kilka udanych spotkań. Kiepskie porównanie Panowie. Zawsze się da zagrać słabiej..
Ze Manuel przede wszystkim nie bierze ciężaru gry na siebie, szybko oddaje piłkę, nie ma ponadprzeciętnej szybkości i nie jest pod grą. Może się to zmieni, na razie wygląda kiepsko. Jak na razie zarzut do Kiko może być taki, że w ogóle go wystawia i że miejsce w 1 składzie ma niejako 'za darmo'. Nie wiemy co on pokazuje na treningach, bo trener nie jest za bardzo wylewny. |
Ze Manuela trudno bronić, bo nie pokazuje nic. Nie mówię, że nie ma szans błysnąć, ale na dziś nic na to nie wskazuje i jego miejsce jest raczej na ławce. Inna sprawa, kto miałby grać za niego?
Cywka miał dobre pół godziny, potem zgasł. Facet ma wszystko, żeby być dobrym piłkarzem w realiach ekstraklasy - motorykę, siłę, zmysł gry kombinacyjnej, przewidywanie sytuacji, wystarczy popatrzeć jak przyjmuje piłkę. A jednak z jego gry w ostatnim czasie nie wynika nic dobrego. W tyłach w kluczowych akcjach zawsze coś jest nie tak, z przodu tez zawsze brakuje dobrego finiszu. Szkoda, że wychodzimy dwójką defensywnych pomocników, a przegrywamy mecz właśnie brakiem skutecznej walki w środku pola. Dziura po Mączyńskim i Brleku będzie trudna do załatania. Stoperzy w słabiutkiej formie, Gonzalez ciężko pracuje na to, żeby usiąść na ławce. Natomiast nie ma co rozdzierać szat, jak ktoś myślał, że będziemy wygrywać wszystko jak leci, to pora na pobudkę, drużyna jest w przebudowie i potrzeba cierpliwości. Wiecej na ten temat naskrobałem na swoim blogu. Jak ktoś jest zainteresowany, odsyłam tutaj -->https://futboltotalny.blogspot.com/2...arowanych.html |
Mądry post Uran oraz mądre podsumowanie na blogu.
Osobiście dopiero teraz miałem okazje zobaczyć cały mecz i na pewno gra nie wyglądała tak źle, jak mówi wynik i opinia większości. W pierwszej połowie szwankowały głównie wybory personalne: Ze Manuel oraz Boguski którzy dawali najmniej drużynie oraz brak kreatywnego środka pola. Gdybyśmy mieli skuteczność Arki to 1 połowa kończyła by się wynikiem 2-2 lub nawet 2-3 dla nas. W 2 połowie z kolei po wejściu graczy rezerwowych zaczęło szwankować zgranie zawodników. Kostal był permanentnie faulowany. Imaz widać, że ma potencjał ale nie wiedział jak ma zagrywać do partnerów, z kolei Halilovic tradycyjnie dokonywał bardzo trudnych wyborów, przez co trzeba się liczyć z możliwością straty. Do tego doszedł babol Buchalika i meczu nie dało się już wyciągnąć. Poza tym ciekawostka. Jest szansa, że po tej kolejce zachowamy swoje 5 miejsce i do lidera nasza strata powiększy się tylko o 1 punkt. Każda z drużyn z czołówki traci punkty. Kiko wraz z drużyną nie mogą rozpaczać tylko przygotować się na kolejne ważne spotkania: U siebie z Piastem oraz PP z Koroną. Oba mecze TRZEBA wygrać. |
Cytat:
|
Cytat:
POLECAM a pod tekstem podpisuje sie rękami i nogami i proponuje przystopować z żenującym hejtem na Buchalika |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:16. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl