![]() |
Cytat:
Jak dla mne dzis jeden z lepszych na boisku obok Bogusia chyba najlepsza postac. Brlek dzis bardzo aktywny natomiast jemu jeszcze trzeba troche zwrotnosci koordynacji i techniki, bo czasem pilka mu odskakuje przy przyjeciach. Ogolnie mecz grali dobrze ale do 80 minuty nam nie szlo az do momentu bramki naszego artysty :) |
Załuska zawalił przy bramce nie ma co! Przy drugiej Gonzalez z Głowackim! Gonzalez czasami irytuje zbyt brutalną grą i podaniami na aut już nie pierwszy raz. Videmont za wolny, bojaźliwy, ale może się rozkręci, pamiętam niemrawe początki Brleka, a dzisiaj? Nie ma napastnika! W letnim okienku priorytet oraz prawy obrońca i bramkarz. Ósemka pewna na 80%. Jeśli wygramy z pyrami to na 100%. Latem pożegnamy: Buchalika, Urygę, Zachare(?) i pewnie Spicicia, bo przyszedł tylko, żeby wypełnić luke na ławce! Jeśli znajdziemy dobrego Bramkarza latem to również pożegnałbym Miśkiewicza. Załuska jako zmiennik może być. W przyszłym sezonie cel min. to podium.
|
miło że moje opinie wyrażone po pierwszych meczach pod wodzą Kiko , teraz juz są tłumnie powtarzane przez forum,
a tym którzy narzekają że Llonch to tylko głupie bieganie + odbiory , przytoczę statystyki które podali komentatorzy C+ najwięcej celcnyh podań w meczu z Legia, najwięcej celnych podań w meczu z Piastem a jeszcze co do meczu , to taka troche jakby odwrotność tego co do tej pory, wcześniej graliśmy praktycznie perfekt obronę i kompletna niemoc w ataku, teraz gra ofensywna rewelacyjna, Płock się gubił aż miło , 3 gole po pięknych akcjach , a w obronie farfocle aż zęby bolały , to co zrobił Gonzales przy golu na 1:2 to aż ręce opadły , Załuska też sie nie popisał przy 1:1 , ale jemu trzeba wybaczyć za kilka wonder saves dzisaij zwłaszcza strzałiu Gruzina |
Jak każdy Polak, który zna się na wszystkim najlepiej, a na piłce lepiej od każdego trenera, swoją analizę meczu rozpocznę od...Brawo Wisło Kochana! I na tym zakończę.
|
W tym meczu i innych pokazaliśmy, że mamy potencjał, żeby dominować nad przeciwnikiem. Zupełnie nie rozumiem w związku z tym, dlaczego cofnęliśmy się tak po zdobyciu gola, zamiast iść za ciosem. 1:0 to zbyt mała zaliczka, żeby cofać się do kontry. Co do dopingu, to zaryzykuję stwierdzenie, że to on poniósł Wisłę do zdobycia trzeciej bramki. Ave Wisła!
|
Mieliśmy też trochę szczęścia ze wślizgiem Gonzaleza. Gdyby sięgnął po czerwoną, to mogłoby być znacznie trudniej o tak szczęśliwe zakończenie. Ordynarnie wjechał nogami...
|
Mam problem z oceną Videmonta po wczorajszym meczu. Irytowały mnie jego straty i brak 'odejścia' 1 na 1. Z drugiej strony znów zaliczył asystę i pokazał, że ma duże umiejętności techniczne. To przyjęcie kierunkowe w pierwszej połowie majstersztyk i ten strzał z woleja w drugiej połowie również mi się podobał. Wydaje mi się, że to co wspomnieli koledzy wyżej, ciąży na nim bardzo duża presja i oczekiwania. To go może blokować.
P.S. Llonch to jest kozak i tyle w temacie. Jego presowanie w pierwszej połowie imponujące. |
zachowanie Boguskiego przy trzecim golu rewelacyjne. Ściągnął do środka obrońcę kryjącego Bartosza niczym profesor futbolu :)
|
Piękny mecz z trybun. Nie ukrywam że koło 70-75 minuty wiara w zwycięstwo spadła do poziomu minimum. Bramka na 2-2 radość i doping mega. Po bramce na 3-2 radość nie do opisania. Korba jak nie pamietam kiedy wcześniej. Ludzie to lądowali kilka rzędów niżej dobrze ze bikt się nie polamał haha ;). Trzeba wierzyć w tą drużyne i trenera.
|
Nasze zwycięstwa za Kiko z wyjątkiem spotkania z Jagiellonią rodzą się w wielkich bólach. Ktoś wcześniej napisał, że w grze zespołu można dostrzec już rękę nowego trenera. Ja twierdzę zresztą nie tylko ja, że w dalszym ciągu mamy te same problemy - organizacja gry, brak wypracowanych schematów w grze ofensywnej, gra skrzydłami, której faktycznie w wykonaniu zawodników grających na tych pozycjach nie ma, rozumiem że Cywka i Sadlok mają się podłączać się do akcji ofensywnych ale jakość tego typu akcji jest dość mierna. Kolejna sprawa to w zespole nie ma napastnika w formie, Brożka wczoraj na boisku nie było coś tam człapał i to wszytko. Wisła jeżeli chce walczyć o wyższe miejsca w tabeli niż 8-12 musi po sezonie wzmocnić ofensywę zawodnikami lepszymi o tych którymi obecnie dysponujemy.
Co do oceny naszych zimowych nabytków, w przekroju tej rundy najbardziej podoba mi się gra Pol LLoncha, natomiast podobnie jak moi przedmówcy uważam, że to typowy gość od czarnej roboty, bez atutów w grze ofensywnej może dlatego grał dotychczas w niższych ligach. Po tych kilku spotkaniach po początkowym może za dużego słowa tu użyję zachwycie nad grą innego Hiszpana występującego na środku obrony obecnie muszę przyznać, że Ivan Gonzalez w niczym nie jest lepszy od Ryśka, jest dużo słabszy grze kontaktowej - nie dysponuje taką siłą i jest wolniejszy od Węgra, jedynym jego atutem jest dość dokładne podanie przy czym ostatnio mu one nie wychodzą. Największym rozczarowaniem tego sezonu jest dla mnie postawa Mączyńskiego, który spośród wszystkich pomocników grających u nas w środku pola prezentuje się najsłabiej, te straty pod naszą bramką nie świadczą o reprezentancie kraju najlepiej. Podsumowując w grze Wisły nie widać znaczących postępów nawet w grze obronnej, dwa ostatnie spotkania i 3 stracone bramki, w organizacji gry i grze skrzydłami jeżeli do tego dodamy mało kreatywnych napastników tzn. takich którzy sami sobie niczego nie są w stanie wypracować, gra Wisły jest mocno toporna. Jestem ciekawy jak zaprezentujemy się za dwa tygodnie i w kolejnych spotkaniach bo do awansu do czołowej 8 daleka jeszcze droga. |
Cytat:
Wziety za darmo grajek z 3 ligi w miejsce ogranego w ekstraklasie Popovicia. W dodatku do interesu dołożyli kase ruscy i mamy transferowy majstersztyk. Szkoda tylko ze kontrakt jest taki krótki, bo za rok pewnie parol na niego zagnie Legia lub Lech. Panie @Mercury niewiem czy sobie zdajesz sprawe z tego, ze biorac pod uwage ostatnie 16 kolejek w ekstraklasie jesteśmy 3 najlepiej punktujaca ekipa w lidze. To jest ekstraklasa i tu nie trzeba cudów by byc na podium. Wystarczy wspomniec z jaka latwoscia ogralismy tu Lechiei Jage. I Ty mowisz że stac nas na walke o max 8-12 miejsce??? Nawet bez dokonywania kolejnych transferow kadra jest wystarczajaca. W pucharach oczywiscie przepadniemy, ale nie odbieraj nam tego co sobie już walczyliśmy. |
Cytat:
|
@Merkury,
pierwszy raz w swojej trzynastoletniej bytności na forum daję komuś ignora. Ja rozumiem, że jesteś pesymistą i takie nastawienie do życia pomaga Ci przeżywać późniejsze rozczarowania, ale nie zamęczaj tym innych. Tych żali nie da się czytać. Jak nie umiesz się z niczego cieszyć, to przynajmniej nam pozwól. Pa. |
Wiem ze to dopiero 6 mecz ale jak dlamnie wygladamy bardzo dobrze pod wzgleden wydolnosciowym. Okolo 75 minuty wiekszosc druzyn puchnie a my wrzucamy 6 bieg.
Czyli jednak da rade zagraniczny trener moze prYgotowac druzyne do sezonu i wcale nie trzeba biegac po gorach jak to w zwyczaju ma PMŚ. |
A kto ostatnio biegał po górach?
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Ten mecz zepsuł nam sędzia. Byłoby podejrzewam spokojne 2/3-0 gdyby nie kardynalny błąd, uznający bramkę na 1-1.
Oglądałem w powtórkach i ewidentnie Krivec blokuje Załuskę. On chce wyskoczyć więc wystarczy nawet lekkie oparcie ramienia, aby wytracić go z równowagi. I to się dzieje. Faul na bramkarzu szkoleniowy jako definicja dlaczego wprowadzono pole bramkowe. Nie dlatego żeby sie bramkarz tam naparzał w powietrzu z napastnikami tylko, aby umożliwić mu jego robotę czyli wyjscie do piłki. Zmieniam też zdanie o grze Wisły po oglądnięciu meczu w TV. Z pozycji trybun wyglądało to średnio w pierwszej połowie. Obraz z TV pokazał, że graliśmy jak zawsze mądrze, więcej było gry piłką, byliśmy zdecydowanie lepsi. Z rytmu kompletnie wybiła ich bramka z dupy. Tak czy inaczej w 100% zasłużone zwycięstwo. Zaczynać juz rozmowy z Kiko o przedłużeniu umowy. |
A wg mnie gol na 1-1 to błąd Załuski. Brak jakiegokolwiek zdecydowania w tym co robił. Nawet za bardzo do piłki nie wyskoczył tylko czekał, aż mu spadnie na pięść.
|
Cytat:
|
sorry za off topa,
można "U Wiślaków" zobaczyć dziś mecz o 18? |
Napisałeś o Llonchu:
Cytat:
|
Ogryzek
chodzilo mi o to ze wiekszosc tutaj plakalo, jak to trener przygotowania fizycznego z Hiszpanii??!! przeciez on sie nie zna na naszych przygotowaniach, inny klimat a tutaj trzeba ladowac akumulatory i zapierdalac 2 miesiace!! wydaje mi sie ze zaden klub wczesniej w polsce nie miał podobnych przygotowac do rundy wiosennej nic nie trzeba bo jak widac nasi zapierdalają az miło i oby tak dalej brawo panowie!! |
Cytat:
|
Zaluska przy pierwszym golu dla Wisly Plock powinien rozpaczliwie wybijac pilke poza swoje pole bramkowe. Dla mnie za takie cos powinien przynajmniej jeden mecz spedzic na lawce. Wisla za duzo traci bramek po bledach bramkarzy ktore w ostatecznym rozrachunku kosztuja bardzo duzo klub.
Dla mnie powinien byc zmieniona ustawienie na 3 z tylu bo Wisla predko nie dorobi sie 3 obroncow na poziomie Glowackiego a 2 linie z pomoca 2 mlodych kolumbijczykow moze miec najsilniejsza w lidze. Pytanie czy to bedzie 2 linia ala Legia ktora gra praktycznie bez napastnika i kazdy wystepujacy w pomocy ma obowiazek zdobywania goli czy moze przyjdzie do Krakowa krol strzelcow z ligi wegierskiej i zacznie masowo strzelac bramki jak Nikolic. Wiem, pieniedzy nie ma ale trzeba szukac. |
Cytat:
Nie wiem czy przygotowanie Kiko czymkolwiek się różniły od przygotowań Probierza czy innych rodzimych trenerów. Raczej kwestia niuansów. btw Twój wpis zabrzmiał jakby Kiko odkrył co najmniej koło :D |
nieszczęscie przy drugiej bramce zaczęlo się od Sadloka.zobaczcie co robi po stracie.
|
Cytat:
|
Bramka na 1:1 na konto Załuski, był we własnym polu bramkowym, powinien wyskoczyć po piłkę zdecydowanie, nawet z podciągniętym kolanem, jakby się Kriwec załapał to jego problem. Pereiko by tak zrobił.
co on w ogóle zrobił przy tej bramce.... Po pierwsze nie próbował nawet łapać tylko jakieś śmieszne wybijando. W ogóle Załuska rzadko łapie piłkę, takie granie na piłka parzy, bardzo często wybija jak można łapać. Po jednym złym strąceniu też był smród pod naszą bramką, na szczęście dobitkę też obronił. Po drugie nawet nie wyskoczył, stanął na końcach palców i się przewrócił. Generalnie zagrał słabo i jedna świetna interwencja z 1 połowy tego nie zmienia. Trzeba liczyć, że to tylko wypadek przy pracy, bo Misiek jest równie elektryczny, a Załuska przynajmniej umie grać nogami. Z bloku obrony - druga bramka tylko i wyłącznie na konto Gonzaleza, dał się objechać jak junior. Głowacki, Sadlok bardzo dobrze. Cywka najaktywniejszy z nich wszystkich, widać końskie zdrowie, duża zadziorność, świetna dynamika. Jeszcze jakby nie był taki drewniany to już byłoby super. No ale pewnie jakby nie to, to gość by skończył w Premiership a nie u nas. Pomoc - Lonch świetny, Mączyński słabiutki. Aż zdziwiony byłem, że Stilić nie za Mąkę. Boguski jak zwykle, gdy jest w gorszej dyspozycji. Parę przebłysków, a potem znikajłow. Videmont trochę zagubiony, ale chciało mu się grać, bardzo się starał, widać niezłe umiejętności techniczne. Brlek - rewelacja, najlepszy na boisku. Brożek - w stylu Boguskiego. Zmiennicy zrobili nam wynik, Zachara i Bartosz wnieśli sporo ożywienia. Bez błysku znowu Stilić, który zalutował bramkę kolejki, jeśli nie sezonu. Niestety nie przez przebłysk geniuszu, a przez to, że jest zupełnie bez formy i się go w ogóle piłka nie słucha. |
Ty nie widzisz gosciu ze napastnik Plocka odepchnal Zauske raz cialem dwa ręką? Iz czego mial sie odbic jak zostal "przesuniety"? Pomysl albo zobacz powtorke zza bramki
To jest faul, bo dzialo sie to w piatce. |
Cytat:
Oczywiście ze błąd ,bo stał i czekał?na co....? w sumie on teraz i tak gra lepiej i pewniej.od pierwszego meczu z Kiko jak trenrem w kazdym meczu wybrania jaka sytuacje ,mozna byc powiedziec setkę dla rywala.Duzy progres,i ktos pewny w bramce,,,jak sobie pomysle o wyczynach Buchalika albo Miśka... |
Pereiko by gościa tam sam przestawił i jeszcze go znokautował. Fabiański też miał podobne problemy w Premiership dopóki chłop nie wziął się za siebie mocno. Wiadomo, że sędzia by się wybronił z decyzji o faulu na bramkarzu, ale to było raczej lekkie oparcie ręki niż jakiś oczywisty faul.
|
Zasłuska uratował nas w kilku sytuacjach i nawet (wiel)błąd przy bramce na 1-1 tego nie zmieni. Nie stać nas na bramkarza idealnego, więc mamy po prostu solidnego, który tak jak każdy, nie jest bez wad.
Zresztą nie widać tego dokładnie na kamerze, ale jednak Kriviets przeszkadzał mu dość mocno w dobrej interwencji i gdyby sędzia odgwizdał faul to też by nikt nie miał pretensji. |
Cytat:
|
To po co ta piatka jest? W takim razie traci ona sens bytu.
Poza tym tu nie chodzi o nietykalnosc. Napastnik Plocka poprostu go odepchnal pomagajac sobie reka gdy ten szykowal sie do interwencji. Faul bez dwoch zdan |
Z piątki jedynie wybija się piłkę po niecelnym zagraniu drużyny przeciwnej na tą chwilę ;)
Dla mnie bardzo słaby mecz Załuski i tyle, rozegrał w tym sezonie dużo lepsze (chociażby ostatnio z L). Dwa babole, jedna świetna interwencja, reszta to był jego obowiązek. Można się kłócić, że był faulowany, ale już widzę jak sobie tak daje wejść na głowę Pereiko, Boruc czy inny charakterny gość. Po prostu zabrakło zdecydowania i jaj w tej sytuacji. Często podobne wtopy zaliczał Fabian w P-League zanim trochę nie przypakował i nie zmienił podejścia. Trochę to trwało. Zabrakło doświadczenia w takiej męskiej grze i tyle, wychodzą lata wygrzewania ciepłej ławeczki w Celticu. Ja go nie krytykuje ogólnie. Po dłuższym czasie w bramce trochę okrzepł i widać, że jest na pewno lepszy od Miśka. Tak samo jak Misiek ma świetny refleks, ale do tego dokłada bardzo dobrą grę nogami. Obydwaj mają problemy z wrzutkami, również obydwaj mają dobre czucie do wychodzenia z bramki i wyciągania piłek puszczanych na styk. Gra nogami sprawia, że wyżej cenię Załuskę, ale pod względem bronienia prezentują podobny poziom. Przyznam, że wpieniała mnie gra nogami Miśka, a teraz wpienia mnie to, że Załuska prawie nigdy nie łapie piłki. Bardzo często wybija, gdy powinien łapać. Ok, rozumiem, czasem się zdarza - niestety Załusce nagminnie. Generalnie na tą chwilę Załuska jest numerem jeden, ale tylko dlatego, że Misiek nie umie grać w piłkę. |
Pareiko nie takie babole popełniał, pamięć bywa krótka.. że nie wspomnę o Borucu.
|
s1mone
Sporo racji na temat Załuski - dobrze opisałeś jego mocne i słabe strony. Niemniej nie jeden sędzia gwizdnął by faul na Załusce. Dobrze że sie wszystko dobrze skończyło. |
Nie. Dobrze pamiętam. Tyle, że Pereiko czy Boruc przez brak koncentracji / lekceważenie / zbyt dużą pewność siebie, a Załuska w tym przypadku przez całkowitą odwrotność powyższych. Po prostu błąd i tyle, nie ma o czym gadać. W takich sytuacja jak opisywana Pereiko wyciągał kolano i kasował gościa który z nim próbował skakać. I było to całkowicie zgodne z przepisami. Raz nawet pamiętam jak któregoś legionistę tak skasował, że prawie burda była.
Z resztą to podstawowe abecadło bramkarskie, wyskakujesz po swoją piłkę z wyciągniętym kolanem. Jak ktoś się nadzieje jego problem. Miał dużo czasu. Powinien zrobić krok do tyłu i zdecydowanie wyskoczyć z rozbiegu z wyciągniętą nogą. Zamiast tego gapił się cały czas do góry i czekał aż piłka spadnie próbując wyskoczyć 'z miejsca'. Wiadomo, ktoś go pchnął czy tam położył na nim rękę. Ale to normalka, sędzia sędzią mógł to zagwizdać - nie musiał, bramkarz jest od tego, żeby w takiej sytuacji minimalizować ryzyko. |
Zaluska nie popelnil zadnego bledu w tym meczu. Obronil 2 bardzo trudne strzaly reszta pewnie. Przy bramce byl faul wiec bramka na konto sedziego.
A co do tej piatki to zlikwidowac ja i wyznaczyc 2 miejsca do wznawiania gry. Po co te linie malowac bezsens. P.s jak mial wyciagnac kolano jak byl odepchniety gdy pilka byla jeszcze 10 metrow nad bramka? :D Kolano wyciaga sie w rozbiegu przynjamniej 2 kroki trzeba zrobic by staranowac przeciwnika. Z miejsca to nic nie daje. |
Cytat:
• Znowu roztropek od futbolu podwórkowego. I od Videmonta, którego nie może znieść (zapewne kark, który tylko karki lubi). • Oczywiście, że Gonzalez zawalił i potem bierny Głowacki. • To jest zabawne. Wg roztropka od przepychania są Sadlok i Cywka, ale nie Głowacki. A dlaczego Głowacki jest wyłączony z tego obowiązku? On ma sobie oglądać widowisko? :lol: Głupota niebywała. Może też jest zwolniony od trzymania linii spalonego? Cywka akurat robił, co miał robić. Sadlok się odsunął, choć już był tam gdzie trzeba. A Głowacki puścił swojego zawodnika, tego który strzelił faulem bramkę. Tak więc dyletantyzm tego gościa jest kompromitujący. Ale ignorant sam tego nie zauważy. Tak jak poprzednio jego bełkot o szczęściu przy wrzutce "bo patrzył na piłkę". :lol: |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:43. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl