Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [II KOLEJKA] Arka Gdynia - WISŁA Kraków, 22 lipca, godz. 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9660)

Markus 23.07.2016 10:01

Ten wynik i gra jest naturalnym efektem polityki klubu. Tej trwajacej już od bardzo dawna. Nieprzypadkowo Wisła jest w tym miejscu. Przykre, że nie wszyscy w klubie to rozumieją. A później wielkie zaskoczenie, gdy się okazuje, że mniej kosztowne okazaloby się wykupienie takiego Wolskiego niż gra bez niego.

Zarzadzanie made in Wisła - chcąc oszczędzić tysiące, tracimy miliony.

serek.c2 23.07.2016 10:14

A tam dupa Jaś - wczorajszy mecz to nie żadne pokłosie burdelu w klubie, tylko pochodna wyborów trenera w trwającym sezonie. Tylko i wyłącznie.

Ps. Dajcie już spokój z tym Wolskim...

Blaszczu16 23.07.2016 10:39

Brlek to jest wypisz wymaluj drugi Jirsak. Niby talent, niby widać, że coś potrafi ale nie potrafi tego dać zespołowi.

bonawentura 23.07.2016 11:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 1444095)
Bramkarz nie jest już nie tykalny w polu bramkowym.

Miśkiewicz wyszedł do piłki, złapał ja i wypuścił z rąk. Napastnik nie atakował jego rąk.

To dziecinny błąd. Bramkarz ma wychodzić z kolanem w górze do takich piłek. Gdyby w premiership grali tacy bramkarze to takich bramek byłoby z pięć w meczu...

Dokładnie. Miśkiewicz zachował się jak ciota. Niech nawet nie tłumaczy się głupio, że myślał, że ktoś go faulował. Tam nie było żadnego faulu. Ż-A-D-N-E-G-O !!!

Tasio1906 23.07.2016 11:27

Brleka bym nie krzyżował jeszcze. Dać mu pograć z Mąką u boku.

Danielek1906 23.07.2016 11:37

Brlekowi przydałby się jakiś trener mentalny, żeby tak się nie spinał na meczach. Widać, że ma duży talent, ale coś go blokuje..

WISŁAZWE 23.07.2016 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Danielek1906 (Post 1444123)
Brlekowi przydałby się jakiś trener mentalny, żeby tak się nie spinał na meczach. Widać, że ma duży talent, ale coś go blokuje..

Może za mocno wiąże sznurówki?

W.S 23.07.2016 12:04

Darek W. chciał po raz drugi oszukać przeznaczenie i wygrać mecz jednym obrońcą, niestety nie udało się.

Głowacki, Guzmics i Mączyński na ławie to śmiech i mam nadzieję, że od następnego meczu wyjdą w pierwszym składzie.

Jeśli dodamy do tego Arkę, która wyszła na nas jak wściekła krowa i Miśkiewicza, który gra niepewnie to wynik mamy jaki mamy.

szprotson 23.07.2016 13:05

tak jak wczoraj, tak mialo byc z Pogonia, jednak w Pogoni jest Moskal i nie wiedzą jak sie walczy.
dno dno i 400 metrów mułu.
a na morde miskiewicza ktory kolejny raz po zjebanej bramce ma wyraz twarzy jakby miał pretensje do świata ze zyje.
na ile lat mamy brleka? liczba kul u nogi w Wiśle musi sie zgadzać
dla mnie wczoraj najgorszy z najgorszych na placu był jedyny obronca Sadlok. Uryga Urygą, .... w to, nie mozna oczekiwać od kloca by ruszał sie jak baletnica.
podobno Zachara wszedł w koncowce??? Ktokolwiek widział ktokolwiek wie?

wikink1 23.07.2016 13:05

Co do Guzmicza i Maczynskego to klub na sile szuka kupca i siedza zeby uniknac kontuzji .trener tu nie podskoczy .

Ogryzek 23.07.2016 13:32

Piszemy o słabej obronie. Owszem - straciliśmy 3 bramki - z czego 1 obciąża naszych obrońców (1). Druga to popis Paweł... ups Miśkiewicza a 3 niedbalstwo Zachary w polu karnym. Gdyby nie popis Miśka to walczylibyśmy o remis/zwycięstwo. Za to wg mnie dużo gorzej wyglądaliśmy z przodu. W pierwszej połowie dramat. W drugiej od momentu pojawienia się Mączyńskiego wyglądało to lepiej. Ale mimo tego nie potrafiliśmy strzelić ani jednej bramki. Ondrasek - poziom żenujący. Małecki, Brożek, Pietrzak i Mączyński przyzwoicie ale dramatycznie nieskutecznie.

Wynik sporo za wysoki dla świnki z Gdyni.

W następnym meczu dajmy pokazać się Załusce. Tyle lat chłopisko się nasiedziało na ławce rezerwowych za granicą, niech sobie wreszcie u nas zagra :)

WISŁAZWE 23.07.2016 13:43

Moim zdaniem najgorzej to my wyglądamy w środku pola.
Chyba tylko ślepy nie widzi, że tu ewidentnie brakuje tutaj ofensywnego zawodnika. Brlek inny zawodnik, nawet jak przestanie już być tak spięty(nie wiem czym) to i tak nie doskoczy do połowy tego co robił Stilić czy Wolski.

Może potrzeba faktycznie jakieś zrzuty na ofensywnego zawodnika, bo aż żal oglądać. Mamy taką autostradę w środku pola, że nic tylko wjeżdżać śmiało. Sam Brlek tego nie ogarnie a te nieudolne próby zrobienia z niego playmarkera na nic się zdadzą.

Miśkiewicz temu Panu póki co podziękujemy. Cztery bramki w plecy, dwie wina Miśkiewicza.
Załuska nie ma ciężkiego zadania, ma tylko łapać piłki i wychodzić z bramki.

brylant17 23.07.2016 14:05

Ameryki nie odkryłeś, Wisła wiedziała od dość dawna,że Wolski nie zostanie a mogła kogoś znaleźć na jego miejsce,ale pewnie nie było hajsu i gramy tym co mamy.Widać,że Wdowczyk na siłę wciska Brleka a nóż może odpali...jak na razie to wielki nie wypał

POtey 23.07.2016 15:45

Akurat w tej taktyce, którą stosuje Wdowczyk, to powinniśmy grać 3 środkowymi pomocnikami,, a nie jednym i dodatkowymi skrzydłowymi. Dlatego nie sądzę aby to była duża wina Breleka w tym przypadku, bo zostaje tam sam jak pionek, a Małecki i Boguski latają po skrzydłach, gdzie dublują ich jeszcze Ci zamachowi obrońcy/pomocnicy.

Bo teraz to widać idealnie, że gdy atakujemy, to 2 napastników + 2 Środkowych pomocników i 2 zamachowych Obrońców/Skrzydłowych zostaje z przodu i mamy dziurę aż do lini obrony z 3 ŚO i 1 ŚP. Nie wiem jak trener Wdowczyk planował grać, ale nie wiem po co ustawia jako ŚP skrzydłowych którzy potem schodzą ciągle do boku i zostawiają autostradę w środku dla przeciwników.

Trzeba poprawić ten element i wstawić w obronie podstawowych wykonawców i powinno być dużo lepiej.

Elefant 23.07.2016 16:42

^^^

Dokładnie tak.

Jak się bronimy to jest układ 7-1- 2 a jak atakujemy 3-1-6.
Brlek biega od prawej do lewej usiłując coś załatać.
W meczu z Pogonią podchodzili do linii 16 metrów zupełnie niezagrożeni, bo jeden Brlek nie mógł wszystkiego wygarnąć.

Gdy atakujemy, znów Brlek był sam. Gdy było zagrożenie, do drugiej linii wychodził któryś z obrońców i mieliśmy 2+2+chaos. I autostradę do bramki.

mitmichael 23.07.2016 17:31

Ten mecz to była patologia. Miskiewicz po raz kolejny potwierdził jakim nieudolnym jest bramkarzem. Do tego, ze nie potrafi grac nogami dokłada brak umiejetnosci w łapaniu pilki. Grajac taktyka 3-5-2 trzeba miec do tego pilkarzy a nie grac Uryga i Cywka. Dodatkowo jak juz tak gramy to po bokach powinni grac zawodnicy ofensywni a nie kolejni etatowi obroncy. Mam nadzieje, ze to był ostatni mecz zagrany w takim ustawieniu. Jak dla mnie wychodzac na Arke takim składem i takim ustawieniem po prostu zlekcewazylismy rywala. Innego wytłumaczenia nie mam.

bridgeburner 23.07.2016 17:45

Tez sie spodziewałem, ze tak to bedzie wygladać a z Pogonia gralismy inaczej ze wzgledu na absencje Maki i Popo
niestety sie mylilem
pomocnik, ktory by ogarnal samotnie srodek pola akurat przechodzi za 400 mln zł do Man Utd, takze,to troche za wysokie progi jak dla nas :P
No cóz, wiadomo jakie 2 mecze nas teraz czekaja,a nie sadze zeby jakikolwiek trener w Wisle Cupiala przetrwal 3 porażki z rzedu, wiec pozostaje wierzyc ze Wdowczyk ma rozwineity instynkt samozachowawczy i nie bedzie dalej szedl ta droga

mateusz212 23.07.2016 17:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1444135)
Moim zdaniem najgorzej to my wyglądamy w środku pola.
Chyba tylko ślepy nie widzi, że tu ewidentnie brakuje tutaj ofensywnego zawodnika. Brlek inny zawodnik, nawet jak przestanie już być tak spięty(nie wiem czym) to i tak nie doskoczy do połowy tego co robił Stilić czy Wolski.

Może potrzeba faktycznie jakieś zrzuty na ofensywnego zawodnika, bo aż żal oglądać. Mamy taką autostradę w środku pola, że nic tylko wjeżdżać śmiało. Sam Brlek tego nie ogarnie a te nieudolne próby zrobienia z niego playmarkera na nic się zdadzą.

Miśkiewicz temu Panu póki co podziękujemy. Cztery bramki w plecy, dwie wina Miśkiewicza.
Załuska nie ma ciężkiego zadania, ma tylko łapać piłki i wychodzić z bramki.

Chciałbym zobaczyć w miejscu Brleka - Wolskiego/Stilica/Meliksona. Wtedy byście dopiero zobaczyli jak beznadziejnie jesteśmy taktycznie ustawieni. Nawet sam Krychowiak by nie ogarnął takiej dziury jak sie tworzy przez brak rozumienia taktyki przez Boguskiego i Małeckiego. Chłopaki biegają gdzie chcą, w zlych momentach skracają pole gry, źle się przemieszczają. Stwarzają ogromne problemy w defensywie i mniejsze w ofensywie. Brlek wyglada na ogarnietego chłopaka, ale gra w dziurawej drużynie. Jeżeli tego nie widzicie to szkoda. Mam nadzieje, że powrót Mąki i Popovica poprawi ten obraz drugiej linii, chociaż najbardziej byłym za powrotem do 4-4-2.

El'kabat 23.07.2016 18:04

Skład oderwany od czapy, gra taka, że wstyd i żenada.
Patrząc na terminarz to strach co będzie z Lechią i żydami. Chociaż znając nasza ligę to nagle zrobimy wynik.

KrzychooR 23.07.2016 19:22

Prawda jest taka że ani Boguś ani Mały nie mają pojęcia jak grać w środku pola... Może i jeden pomocnik by wystarczył gdyby był ruch z przodu i zawodnicy ofensywni byli pod grą ale gdy się czeka jak kołek na piłkę a przeciwnicy potrafią się ustawić to zaczyna się problem...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:31.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl