![]() |
Środek pola to żenada. Do tego balashov, który przejął chyba mimikę po Tadku i tylko mu się ryj cieszy, a chuja robi.
Nie da się tego oglądać na trzeźwo, a terminarz też nie kolorowy. Z PBB bez stoperów, a potem do scyzorów, gdzie zawsze nam się gra chujowo. |
Z Pawłowskim za sterami to my się w tej lidze nie utrzymamy...
Po stronie Wisły ciężko pisać o jakichkolwiek plusach bo każdy widział jak to wyglądało, mało zgrania, i brak wiary. Nie wyglądali jak zespół, który wychodzi wygrać mecz. |
Kuerwa co to bylo, ja .......e. Moskal przy Pawlowskim to Mourinho z Kloppem 2 w 1. Jak on ze Slaskiem gral w pucharach to ja nie mam zielonego pojecia. Nie pozostaje nic innego jak czekac i sie modlic, ze w koncu cos zaskoczy. Tylko co ma zaskoczyc?
Mam dziwne przeczucie, ze w nastepnym meczu Uryga znowu bedzie w peirwszym skladzie:D W sumie to juz sam nie wiem co napisac nawet. Niech sie ogarnie ten Pawlowski lepiej. |
W środku straszna dziura, kupić tu kogokolwiek bo Uryga, Cywka&co to są parapiłkarze.
Ogólnie straszne dziadostwo, choć gdyby Ondrasek nie zjebał to powinniśmy mieć 2,3-0 i to wygrać. Ósemka dwa kroki dalej od nas, za to widmo rozpaczliwej walki o utrzymanie coraz bardziej zagląda w oczy. Wywalenie Kazia wydaje się na ten moment fatalnym błędem. No ale może ktoś dojdzie i w sobotę karta się odwróci. Nadzieja matką głupich, ale cóż pozostało... |
Za wystawienie środka pola w postaci Urygi i Cywki, Pawłowski nie powinien wylecieć tylko powinien zostać wypierd*** dyscyplinarnie.
Wyjść 4-4-2 z takim środkiem to robienie sobie jaj z pogrzebu. Dawałem Pawłowskiemu kredyt zaufania. Dzisiaj się skończył. |
Zdębiałem jak zobaczyłem w pierwszym składzie razem Cywkę i Urygę :pala:
Tylko ktoś niespełna rozumu popełnia taki błąd, bo sabotażysta chociaż nie daje tak bezpośredniego dowodu swojej kreciej roboty trenerskiej. Uryga rusza się jak wóz z węglem, kierowany przez pijanego furmana, a Cywka to nie jest nawet piłkarz (panie Moskal wystąp! - To twoja robota), a jakiś gość, który spadł na Reymonta z Księżyca. Wiem, że to już przesada ze zmianami trenerskimi, ale Pawłowskiego jutro nie powinno już tu być, a najlepiej niech go spakuje do walizki jego promotor Zdzichu i z tym bagażem się wynosi z klubu. |
Pawłowski niestety marnuje potencjał drużyny, bo póki co ewidentnie widać, że nowi zawodnicy prezentują się przyzwoicie, na pewno całościowo zaciąg zimowy dużo lepszy od letniego.
Ondrasek ewidentnie pokazuje, że umie grać w piłkę; szkoda, że w drugiej połowie pomoc Pawła była znikoma. Bałaszow to pierwszy klasyczny skrzydłowy jakiego pozyskaliśmy chyba od czasów Kirma. Mimo strat z gry jego i DG77 (dość słaby mimo gola dzisiaj) i później Małeckiego wynikało i tak więcej niż z bezsensownego klepania trójki ze środka pola, które obserwowaliśmy co mecz jesienią. Pietrzak niestety najsłabiej, omijany, niepewny, jakby przestraszony. Oczywiście tradycyjne ma tutaj miejsce napierdalanie w Cywkę, chyba inne mecze oglądaliśmy bo obok Bałaszowa i Jovicia to był jeden z najjaśniejszych punktów dzisiaj. Jak na środkowego pomocnika mającego czyścić pole grał przyzwoicie, nie bał się zagrywać do przodu, w przeciwieństwie do Alana, z którym musiał grać. Uryga to osobny temat - dziś nawet nie był jakiś tragiczny, ale w świetle tego co gra na poważnie zastanawiałbym się nad zakontraktowaniem 40-letniego Sobolewskiego w jego miejsce w lecie. Nie wiem, albo zrobić z niego stopera, albo wysłać gdzieś na wypożyczenie, żeby się ograł, bo z tym co prezentuje nie daje rady na tym poziomie. Coraz bardziej niepokoi gra Ryśka, jeśli myśli o nowych opcjach po Euro, to niech się lepiej ogarnie, bo z taką grą, to nie wiadomo czy w ogóle na to Euro pojedzie. Absolutnym dramatem są kartki dla obu stoperów - na PBB optymalną parą na obronę jest zestawienie Sadlok-Uryga/Pietrzak, a to nie napawa optymizmem. Miśkiewicz bez zarzutu - wady ma jakie ma, ale to i tak bramkarz o klasę lepszy od Buchalika. Trener - fajnie, że wyszliśmy nareszcie 2 napastnikami. Gorzej, że na środek wystawił dwóch rębajłów i robił beznadziejne i spóźnione zmiany, trzymając do końca nie wiadomo po co Urygę i znowu nie dając szansy Drzazdze. |
Bójcie się chamy...
|
Mi się rzuciło w oczy to że Łęczna prawie zawsze o krok szybsza w tym meczu to raz.
Dwoma napastnikami to można grać jak się ma kumatego ofensywnego środkowego pomocnika to dwa. Skrzydła to były ale niekoniecznie na boisku to trzy. Środek pola opanowany przez gości to cztery. Tylko Jović zagrał na plus a reszta ... przemilczę lepiej. Jeszcze jedno - miałem wrażenie że nasz bramkarz totalnie bał się wybijać piłkę nogami czy to z gry czy z piłki stojącej. |
Dramat
Nasza gra nie przypomina niczego a środek pola nie istnieje.Jak mamy grać na dwóch napastników jak z Cywką i Urygą jest taka dziura w środku,prosiło się o zmianę dla nich już w przerwie ale Pawłowski jest ślepy na coś takiego.Dopiero w 80 min wprowadza Popovicia i to jeszcze nie za Urygę tylko za Cywkę.Nasze akcje ani nie są spójne ani żadnych schematów nawet nie próbujemy,tego się nawet nie da rozłożyć na czynniki pierwsze bo po prostu nie ma co. Albo się Ted ogarnie albo czeka nas pożarcie z PBB ze względu na brak Głowackiego i Guzmicsa... |
Ondrasek - od niego piłka odbija się tak samo jak od Boguskiego. Po co nam drugi Boguski?
Cywka - najczęściej faulujący głupio kopacz (bo nie piłkarz) Głowacki, Brożek - już chyba pomału pod drugiej stronie Uryga - dziś bez komentarza Cała drużyna znowu grała jak stado kurczaków z uciętymi łebkami - biegała chaotycznie, a piłka tylko im w tym bieganiu przeszkadzała. Nie wiem jak staty, ale moim zdaniem przegrywaliśmy większość pojedynków 1 na 1 . W stosunku do Łęcznej to nasza kultura gry to III liga. Choć momentami odrobinę zbliżaliśmy się w poziomie operowania piłką i stwarzania zagrożenia do poziomy Łęcznej. To krok do przodu, bo w spotkaniu ze Śląskiem zagraliśmy jeszcze gorzej, ale tam nie było Brożka i nieobliczalnego Donalda. Pawłowski.... Po co nam taki trener? |
Pierwszy mecz o 6punktów poszedł się jeba... O drugim nawet ciężko myśleć :/ rozwalili naszą Wisłę doszczętnie. Jak Cupial nie wyrzuci Pawłowskiego spadniemy gramy totalne dno....
|
Wisła dzisiaj POTWIERDZIŁA po raz siódmy że jest drużyną w dzycysłowiu... drużyną.... do spadku i tu się nie oszukujmy Pozdrawiam
|
(przepraszam na capsa, ale jestem tak wściekły że to jest nie do opisania)
DO CHVJA WAFLA KUR.WA CZY ONI WSZYSCY SĄ ŚLEPI W TYM KLUBIE?? ALAN URYGA NIE POTRAFI KUR.WA NIE POTRAFI GRAĆ W PIŁKĘ NOŻNĄ, JEST KOMPLETNYM BEZTALENCIEM, MIAŁBY PROBLEM Z GRĄ W GRABARZU ZEMBRZYCE, A ON ZACZYNA KAŻDY MECZ W WIŚLE KRAKÓW, KLUBIE W KTÓRYM W ŚRODKU GRAŁ MIROSŁAW SZYMOWIAK, RADOSŁAW SOBOLEWSKI I RESZTA BARDZO DOBRYCH ŚRODKOWYCH POMOCNIKÓW. CZY ALAN URYGA MA W DOMU SZAFĘ Z KWITAMI NA CUPIAŁA CZY KI CHVJ?? CZY KTOŚ LOGICZNIE TO WYTŁUMACZY JAKIM CHVJEM ZAWODNIK KTÓRY NIE POTRAFI PODWAĆ, STRZELAĆ, GRAĆ GŁOWĄ, USTAWIAĆ SIĘ, NIE MA TECHNIKI, A W ŚRODKU POLA GENERUJE DZIURĘ WIĘKSZĄ NIŻ W GRECKIM BUDŻECIE GRA W KAŻDYM MECZU I NAWET NIE CHCE ZŁAPAĆ JEBANYCH KARTEK, ŻEBY DAŁ NAM WSZYSTKIM OD SIEBIE ODPOCZĄĆ. I JESZCZE KTOŚ MĄDRY WYSYŁA TEGO PARALITYKA NA KOLACJĘ BIZNESOWĄ, PRZECIEŻ TO KOMEDIA. JAK JA BYŁBYM PRZEDSIĘBIORCĄ, KTÓRY DOSZEDŁ DO CZEGOŚ SWOJĄ CIĘŻKĄ PRACĄ I POSTAWILIBY MI PRZED OCZAMI JAKIEŚ BEZTALENCIE, KTÓREMU KTOŚ JAKIMŚ NIEWTŁUMACZALNYM ZRZĄDZENIEM LOSU PŁACI PIENIĄDZE ZA TO KALECTWO JAKIE WYPRAWIA TYDZIEŃW TYDZIEŃ TO BYM CHYBA ZSZEDŁ ZE ŚMIECHU. Rafał Pietrzak kolejny komediant zero z przodu, zero z tyłu, odbiór u typa nie istnieje Ondrasek - Branko Radovanović 2.0 Cywka - bez szału ale nie zawiódł, musiał napierdalać za dwóch, bo dali mu kalekę za partnera Balashov - jeździec bez głowy, ale przynajmniej robi wiatr Guerrier - co to za czasy kiedy czorny bezmózg jest najlepszym graczem Wisły oprócz Jovicia Brożek - od roku to jest inny piłkarz niestety Głowacki - szkoda że nie wyjebał publicznie Urydze, a było dwa razy bardzo blisko, tak go opier.dalał Jović - chłopie odchodź z tego klubu czym prędzej jedyny, który sobą coś prezentuje |
Cytat:
Cytat:
P.S. Nie wróżę Pawłowskiemu długiej kariery w Wiśle z takimi ruchami personalnymi ^^ |
Nie jest źle.
Zremisowaliśmy mecz, będąc drużyną o dwie klasy gorszą od Górnika w każdej cześć piłkarskiego rzemiosła. 9/10 wykopów Miska to strata, 9/10 piłek stykowych w środku pola pada bez wysiłku łupem Górnika, 10/10 pojedynków biegowych przegrywamy, 10/10 główek przegrywamy itd. 0/10 taktyka, minus 150984590506/10 - trener i jego postawa. Po co oni do tej Turcji pojechali ? Taniej by było przedłużyć im urlopy o dwa tygodnie, efekt byłby taki sam. A może lepszy. |
Cytat:
:popcorn: "Pawłowski Tadek, kurs na spadek" Ogólnie nie jest ciekawie, ale na szczeście jeszcze pilka w grze, a bramki są dwie. I kilka spotkań do rozegrania. |
Jedno słowo. Porażka.
Lepiej pozostawić to wszystko bez komentarza. |
jak zostawić bez komentarza ???
Błazny |
Cytat:
|
Sztukę jest wskazać w tej lidze słabszej drużyny od Wisły.
Sztuką jest także wskazać w tej lidze słabszego piłkarza od Urygi. A myślałem, że słynnego Serge Branco nikt nie pobije... Pokuszę się o oceny (1-10): Miśkiewicz - 3 Jović - 4 Głowacki - 1 Guzmics - 1 Pietrzak - 0 Uryga - 0 Cywka - 0 Guerrier - 1 Bałaszov -1 Brożek - 0 Ondrasek - 0 Małecki - 1 Boguski - 0 |
Cytat:
|
Jeszcze o niejakim Sage. Kto to coś wytrzasnął i umieścił w klubie?
Ślamazarność zespołu jest zastraszająca. Przegrywali większość piłek stykowych. Wyglądali prawie wszyscy jak po zaaplikowaniu "Głupiego Jasia". |
zmarnowane 2h. Może już wszyscy otrzeźwieją i zrozumieją, że gramy o utrzymanie. TAK, TO JEST PRAWDA, WALCZYMY O UTRZYMANIE.
|
Kto powiedział, że jeszcze walczymy?
I kto walczy? Bo na pewno nie trener i nie większość kopaczy. |
Głaskajmy dalej tych patałachów
|
Myślę, że ten punkt należy szanować. Podobny wyczyn zdarzył nam się 3 miesiące temu. A z przebiegu meczu... nie zanosi się na kolejne punkty w sobotę ;/
Po raz pierwszy od dawno na boisku było dwóch napastników a jakby nie było żadnego... I trener też nie dotarł. Dzisiejszy cyrk napawa mnie obawą czy utrzymalibyśmy się w I lidze ;/ |
Z perspektywy trybun:
Uryga po raz kolejny udowodnił że nie potrafi kopać piłki nawet na poziomie osiedlowym. Skupilem dziś swoją uwagę na jego grze i przez cały mecz zanotował DWA odbiory, a poza tym masę niecełnych podań, strat piłki i cały czas spowalnial akcję. Alan to niestety główny hamulcowy i nie wnosi NIC pozytywnego do gry. Teraz dolozmy do Alana Cywke i mamy przed oczami chyba najgorszy środek pola w historii naszego klubu. Gdyby w ich miejsce grali Popović lub Crivellaro wcale lepiej by nie było. Z takim środkiem pomocy cudem będzie utrzymanie się w ekstraklasie. Najbardziej wymowne w naszej grze, taktyce były próby wznowienia gry z autow podczas których NIKT nie pokazywał się do gry. Frekwencja na poziomie wkładów do koszulek. Zagalismy wielkie gowno. Zero pomysłu na akcję. Dzidy i liczenia na farta. Brawo Tadek. Cupial obudź się. Bo jak nie Ty to kto? |
wchodzę na krakownaszemiasto a tam na głównej ,Koniec fatalnej passy Wisły, :D
|
Ewidentnie nie mamy środka i trenera.Myslę,ze reszta przy odpowiednim trenerze dała by radę,bo personalnie(ale nie jako drużyna) nie wyglada to źle.
|
Dlaczego taki Popovic w meczu, w ktorym trzeba caly czas atakowac startuje na lawce, a na srodku jest dwoch drewnianych zawodników? Ten Popovic to zaden artysta, ale wszedl na boisko i odrazu mial kilka dobrych, dynamicznych podan.
Szkoda pisać cokolwiek, ale tak ogólnie: - Moskal mnie irytował, ale w porównaniu do tego co jest obecnie to za Moskala to była Barcelona - Najgorsze, ze nie ma punktu zaczepienia, że może być lepiej. To nie jest pech, że drużyna atakuje, a brakuje skuteczności obiektywnie Wisła gra niestety najgorszą padakę w lidze teraz. To nie jest agresja i dynamika niepoparta żadną taktyką, nie - niestety nie ma żadnej motoryki i dynamiki, nie ma też zadnego ustawienia i taktyki. Porażająca jest ta jednostajność gry, brak przyśpieszenia zawodników, takie człapanie po boisku wszystkich. - Trener to dramat, bez charyzmy. Nie ma co więcej pisać, dla mnie było to jasne od początku. Cupiał jak zawsze zero wyczucia w personaliach. |
Szkoda słów, Pawłowski nie daje rady, Moskal to ogarnial jakos, tylko cud moze uratowac przed spadkiem.
|
Cytat:
pamiętam jak na środku pomocy grywał niejaki Smagacz, albo Klaja z Robertem Markowskim nie mówiąc już o Krupińskim czy Lipce którzy już zbliżali się do końca karier tak tak w II lidze to było w 85 roku proponuję zluzować bo pomoc Cywka Uryga to nie jest jeszcze najgorsze co może być na środku |
No wlasnie. W drugiej lidze.
|
Z ciekawości, jak sugerujecie zestawić linię obrony na następną kolejką?
|
Jeżeli Boguski ma sexrasmy i dlatego gra to k...a nie wiem co ma Uryga chyba z 5 szaf Kuszczaka
|
Czekaj i Zemlo dadzą radę.
|
Cytat:
Tym bardziej o....... dla Guzmicsa za ewidentnie kartkowane wejście, chyba nie jest autystyczny i wiedział, że Arek od kilkudziesięciu minut był na następny mecz wyautowany. Całosciowo: Jović - Sadlok, Uryga - Pietrzak/Cywka. Ale bilans dwumeczu utrzymamy pozytywny. Edit: a, Żemło - jeśli zdrowy, na obu nogach - do pierwszego składu. Wisła Kraków 2016 |
Po tym dzisiejszym spektaklu ciężko zebrać myśli.
Z taką grą na utrzymanie nie ma co liczyć. Pozostaje wierzyć, że będzie lepiej - na gwałt potrzeba kogoś kto rozegra piłkę. Mój osobisty limit cierpliwości do Urygi już się skończył. Cywka bardzo chce ale nie bardzo ma z czego. Bez rozegrania zarówno Bałaszow jak i Guerrier i napastnicy miotają się dość bezradnie. Gdyby udało się podpisać tego Wolskiego nawet w środę to gość od razu do pierwszego składu. Dodatkowo w obronie Gumiś w ostatnich meczach gra dywersję…. Będzie cholernie ciężko, dodatkowo na ławce gość sprawia wrażenie parodysty póki co. Ale z drugiej strony jeden mecz może wiele zmienić |
Cytat:
Eksperyment równie nieprzewidywalny jak każdy inny. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:35. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl