![]() |
Raczej bym powiedział, że ten rok dobrej gry Gumisia do było coś nadzwyczajnego w jego karierze, pełnej ch..owych kiksów i wtop, taki węgierski Jop. Shit happens.
|
Cytat:
z tym Sobolem i Burdenskim to ty tak na powaznie ???? :rotfl: |
Cytat:
Kiedyś przychodzi czas, że trzeba się pożegnać. Dwa ostatnie sezony skończyliśmy na wyższych miejscach, niż 2 wcześniejsze, w których grał jeszcze Sobol. Żałujecie Małeckiego, który ma śmieszne statystyki u paprykarzy jak na ofensywnego zawodnika. Gorsze od takiego Boguskiego czy Jankowskiego, a nawet od Crivellaro. Podobne miał z resztą u nas przed odejściem, czyli utrzymuje stałą, słabą formę od lat. Rzeczywiście jest kogo żałować... wielce "nieszanowany" Małecki, raczej to on nie szanował swoich trenerów, czyli jego przełożonych, tak samo nie szanował kibiców Wisły, którzy płacąc za bilety, opłacali jego grubą pensję. Szkoda że Koalik nie dorzucił jeszcze do grona uciśnionych - Zająca, też go nie szanowaliśmy i w ataku mu grać nie pozwalaliśmy. W Koronie to od razu mu wybili z głowy grę w ataku i czasem go wpuszczają na skrzydło, najczęściej z ławki. Ale on już mu pod tezę nieszanowanego nie podchodził, bo kariery u scyzorów nie robi. Jakby strzelił ze dwa gole (co nie jest takie trudne - vide Przybyła) to już by tu wypisywał dyrdymały o nieszanowanym Zającu. Kolejny zbawca, to wielki nieszanowany gwiazdor Stolarski, który dostał za mało pieniędzy i brak zapewniania o miejscu pierwszym składzie kosztem Burligii, to poszedł robić karierę gdzie indziej i półtora roku grzał ławę w Gdańsku i pierwszoligowym Lubinie. Doszedł do nas Jović i ja nie żałuje Stolarskiego. Zresztą niektórzy tutaj grzmieli na shoutboxie, że nawet Bartosz jest lepszy teraz od niego. Łatwo teraz pisać o Stępińskim, bo strzela w Ruchu w którym nie ma żadnej rywalizacji w ataku po odejściu Viskankovsa. A u nas grał przez rok i dwóch trenerów nie przekonał, żeby na niego stawiać zamiast Pawła Brożka. Ba, trener Moskal wolał nawet wystawić Boguskiego w jednym meczu na środku ataku, a nie Stępińskiego, gdy nie mógł grać Brożek. Czyli przegrywał bezpośrednią rywalizację nie tylko z Brożkiem. Co do braci Mak,to oni odeszli z trampkarzy Wisły 8 lat temu. Odeszli, tak jak wielu przed nimi i po nich, o których nikt nie słyszał i nie usłyszy. Może dzięki temu nabrali szlifów w Radzionkowie i wybili się do Ekstraklasy. Jakby zostali u nas to mogliby grać w rezerwach do 22 roku życia, a potem skończyć w jakiejś Prądniczance. I nikt by o nich nie usłyszał. Szkoda, że gra teraz u nas Mączyński, bo on też by pasował Koalilowi do listy "nieszanowanych". Więc nie ma co pierdzielić dyrdymałów, co by było gdyby, bo z perspektywy to sobie można łatwo snuć takie teorie. |
Niestety dla niektorych ale sorino dobrze to podsumował.
Dorzuciłbym jeszcze Trele który w rezerwach piłki nie potrafił złapać. Jakby Seba Leszczak zrobil karierę też by byl krzyk. Pomijając Michała Jończyka który teraz chyba goni ubezpieczenia a miał byc mega kotem. No i Buras - nie zapominajmy o nim. No ale takie jest zycie piłkarza. W jednej druzynie kopie kwadratowe jaja w innej odnajdzie sie i wyskoczy kilka poziomów wyżej. Taki Trela w Piascie druzynie która byla nisko notowana pokazał sie bo bronił kilkanascie strzałow w meczu, miał wiecej okazji do wykazania się aniżeli w klubie z lepsza obroną. Sobol poszedł do Zabrza, ale co to było Zabrze. Grupa rzemieślników więc wpasował sie idealnie, ale czy tak samo było by w mającej wyzsze aspiracje Wiśle? Stępiński w Ruchu błyszczy bo taka jest taktyka Fornalika. Grają "na niego". Matusiak w ŁKS nic nie grał dopiero w Bełchatowie Orest ustawił na niego grę. Maczki odeszły z Wisły jak planowaliśmy Lige Mistrzów i dziś w ataku mieli grac pilkarze pokroju Roberta lub minimum Nikolica, wiec logiczne ze Maki były za krótkie (wtedy..) Sami zreszta, na własne oczy widzicie, jak cięzko ma mlodzieżowiec w Wiśle by złapać plac. Widzicie to od kilku lat jak "mocno" inwestujemy w młodych i dajemy im szanse. To jest własnie pilka nozna, czasem trzeba zrobic krok wstecz by potem pojsc do przodu, czasem trzeba posiedziec na ławce pare lat, czasem masz farta i debiutujesz bo ktos doznał kontuzji i potem zostajesz do konca kariery. Ktory talent został w Wisle odrzucając prozycje innych i zrobił kariere ? Moze młody Cleber co ? Ale to że zawodnik w klubie ktory moze go przerastać się nie wybije jest normalne. Real Madryt od lat sprzedaje piłkarzy dajac klauzule odkupu. |
Stał się to co chyba musiało się stać. Część podstawowych (jedynych) zawodników ma kontuzję. Nie ma trenera nie ma regularnych wypłat. Mecz z Legią powoduje dodatkową energię . Potem wracamy do rzeczywistości.
Oni mają być profesjonalistami ale taka jest prawda że w trudnych sytuacjach to trener jest po to by zebrać towarzystwo do kupy taka jego rola. U nas trenera brak. Jesteśmy w absolutnym dołku mentalnym, personalnym, ekonomicznym. Dla mnie to jak grają jest w 30% winą ich samych 70% to otoczenie. Wystarczy popatrzeć na Lecha. To sytuacja jest wypadkową polityki zarządu i w dużej mierze Cupiała. Bardzo bym chciał żeby mecz z Pogonią był okazją do wyrażenia niezgody na obecną politykę wobec Wisły Kraków. WSZYSCY NA CZARNO cały stadion |
Po Mące sie więcej spodziewałem, że jako kadrowicz pociągnie gre,będzie rozdzielał piłki ,mocno strzelał z dystansu albo na nos podawał do Jankes stwarzając 100 % okazje.
|
Cytat:
|
Cytat:
Smuda jest winny i w pełni odpowiedzialny za odejście Sobola, a wiedziałem to od razu po jego zasranej decyzji z 2 pewnych źródeł. Więc po prostu nie ........ I .... w dupe Smudzie właśnie za tą i wiele innych zasranych decyzji, o których ty i wiele osób z forum nie mają pojęcia, ale to nie miejsce na pewne pogaduchy. Niestety. Efektem działań Smudy jest obecna kadra, bo niestety pozbył się kilku zawodników, którzy wtedy i teraz z cała stanowczością stanowiliby o sile tego zespołu. Kadra dalej byłaby słaba, ale nie benzadziejnie słaba, jaka jest w obecnym momencie. Można być zwolennikiem czy fanem "warsztatu trenerskiego" Smudy i oczywiście bez spiny, ale nie .......cie głupot i nie insynuujcie na tematy, o któych nie macie pojęcia, albo usłyszeliście od kolegi znajomego. Kropka. |
Cytat:
|
Trzeba powiedzieć sobie prawdę jasno i klarowanie. Wisła Kraków jest aktualnie głównym faworytem do spadku do I ligi. I póki co nie widać perspektyw, żeby miało się to zmienić.
Cytat:
|
w tej Legii to kto był z tych rezerwowych??
|
To co sie dzieje dla mnie jest idelanym pokazaniem sytuacjii ktora ma miejsce w klubie juz dluuuugo.
Ciecie gdzie sie da,brak transferow,brak zawodnikow,kulejacy marketing, ,pusty stadion. I kolo sie zamyka Nic z tym nie zrobimy bo nie ma z czego.Druzyny nie mamy,trenera tez,szykuje sie gra o utrzymanie a nasze ekspapady z druznami typu Leczna czy Zabrze..no coz .....delikatne mowiac,nie wygladaly nigdy za dobrze (punktowo) No coz dla mnie to taka "wisienka na torcie" i smakujaca wyjatkowo gorzko. Ale TEJ sytuacji w klubie,..... mozna bylo sie spodziewac.(niestety) Wisła sie topi ,tylko ciekawe ze nikt nie chce jej ratować. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:58. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl