Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [III kolejka] WISŁA Kraków - Lech Poznań, 1 sierpnia, godz. 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9502)

kerim1906 31.07.2015 16:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1409543)
Od dawna widzę to mniej więcej podobnie. Jest bardzo słabo z wyczuciem chwili. Jak powinna być "petarda" to jest usypianie.
Nie dziwię się, że reszta stadionu nie ma ochoty włączać się w doping nawet jednorazowo a są ludzie na innych sektorach, którym owszem skakać przez cały mecz się nie chce ale parę razy by się z pewnością odezwali. Tyle, że z sensem...

nie maja co się obrażać stali bywalcy C i dopingujący czy deszcz ze śniegiem i mróz czy 40 stopni w cieniu, chodzi o to że z boku wygląda to jakby robili to dla samych siebie, jak się dobrze bawią to ok, niech się bawią, ale stadion musi żyć meczem a nie dopingiem C, prosty przykład , fajna akcja Wiślaków w obronie , aż prosi się o rzęsiste oklaski, to samo szybkie wyjście spod presingu czy przerwanie kontry rywala, oklaski całego stadionu wskazane jak najbardziej, a co mamy podczas takich akcji? monotonny śpiew, monotonne skandowanie, tak wygląda atmosfera na stadionie, a stadion ma żyć , pulsować, reagować

szprotson 31.07.2015 16:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1409533)
O czym ty pierd.oli.sz? :rotfl:

Obys nigdy nie zrozumiał

Sadlok kontuzja???

TS&ZKS 31.07.2015 16:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grzaniec Galicyjski (Post 1409550)
Dla mnie (DLA MNIE - proszę nie brać tego za punkt odniesienia) najbardziej miarodajnym komentarzem był komentarz mojego Ojca, który przestał na Wisłę, z różnych względów chodzić ok. lat 80-tych. Twierdzi, że jak ogląda mecze na polskich stadionach, to wszędzie jest już doping jak dawniej we Włoszech, czy Anglii, a na tej Wiśle to ciągle jak na festynie.

Bez obrazy, ale skoro twój ojciec nie chodzi od 20-30 lat na Wisłe to w jaki sposób on ocenia doping i na jakiej podstawie? Bo chyba nie na podstawie przekazu telewizyjnego, na podstawie którego można określić czy komentator był ok, ale na pewno nie jakość dopingu.

Patryk_185 31.07.2015 17:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kerim1906 (Post 1409553)
nie maja co się obrażać stali bywalcy C i dopingujący czy deszcz ze śniegiem i mróz czy 40 stopni w cieniu, chodzi o to że z boku wygląda to jakby robili to dla samych siebie, jak się dobrze bawią to ok, niech się bawią, ale stadion musi żyć meczem a nie dopingiem C, prosty przykład , fajna akcja Wiślaków w obronie , aż prosi się o rzęsiste oklaski, to samo szybkie wyjście spod presingu czy przerwanie kontry rywala, oklaski całego stadionu wskazane jak najbardziej, a co mamy podczas takich akcji? monotonny śpiew, monotonne skandowanie, tak wygląda atmosfera na stadionie, a stadion ma żyć , pulsować, reagować

Kolego to nie jest Anglia tu sie dopinguje caly czas a nie gdy tylko "idzie". Nie da sie przy kazdej dobrej akcji przerwac dopingu dlatego ze oklaskac kopaczy bo ten doping sie rozjedzie. Ale gdy juz warto zawsze one sie pojawia czy jest .......niecie "Jazda, jazda". Kazdy grozniejszy wolny przeciwnikow tez jest buczenie i co stadion nie reaguje ?

rafkur 31.07.2015 18:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryk_185 (Post 1409561)
Kolego to nie jest Anglia tu sie dopinguje caly czas a nie gdy tylko "idzie". Nie da sie przy kazdej dobrej akcji przerwac dopingu dlatego ze oklaskac kopaczy bo ten doping sie rozjedzie. Ale gdy juz warto zawsze one sie pojawia czy jest .......niecie "Jazda, jazda". Kazdy grozniejszy wolny przeciwnikow tez jest buczenie i co stadion nie reaguje ?

Tu nie chodzi o Anglię czy Białoruś. Tu idzie o to, że jak kopacze snują się bezmyślnie po boisku to powinno się ich motywować czymś "mocnym" a nie intonować np "Wisełko wygraj mecz" bo to jest owszem ładna przyśpiewka ale na początku meczu i w wykonaniu 20 tys a nie w najbardziej sennym jego momencie w wykonaniu 2 tys. W drugiej wersji wychodzi z tego tylko żałosne zawodzenie.
Tu chodzi o wyczucie chwili czyli coś o czym każdy z nas wie jak wyglądało za czasów Guliego a czego nie doświadczamy od dawna. Stwierdzenie "doping się rozjedzie" sugeruje, że ważniejszy jest pomysł na ten doping od jego adaptacji do rzeczywistości. Efektem tego jest znudzenie "niezdecydowanych" ( czyli takich, którzy może by i chcieli coś dać od siebie ale sami nie wiedzą do końca czy na pewno) i ich milczenie. Efekt 2 tys osób podobno robi atmosferę a reszta dogorywa. Cały dowcip polega na tym, żeby mniejsza grupa porwała tych "niezdecydowanych" i wtedy może to dać pamiętany przez wielu efekt.

kerim1906 31.07.2015 18:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryk_185 (Post 1409561)
Kolego to nie jest Anglia tu sie dopinguje caly czas a nie gdy tylko "idzie". Nie da sie przy kazdej dobrej akcji przerwac dopingu dlatego ze oklaskac kopaczy bo ten doping sie rozjedzie. Ale gdy juz warto zawsze one sie pojawia czy jest .......niecie "Jazda, jazda". Kazdy grozniejszy wolny przeciwnikow tez jest buczenie i co stadion nie reaguje ?

gdzie ja napisałem że doping ma być tylko "jak idzie", mecz to jest spektakl, nawet jak ostatnio na Reymonta wiele się nie dzieje, warto zwrócić uwagę na "fajniejsze" akcje w obronie czy w środku pola i nagrodzić je rzęsistymi oklaskami, co do wolnych czy rożnych dla przyjezdnych buczenie i gwizdy pojawiają się często w ostatnim momencie bo dopingujący"dopingują"

ABGwislakABG 31.07.2015 18:48

Pytong jest nie tylko z powodu, że zasłużeni wynoszą się na inne trybuny, tylko dlatego, że młodzi nie kopiują wzorców, sami z siebie nie są nakręceni na Wisłę, nie mają pazura (bo takie pokolenie) i najważniejsze - ICH TO NIE BAWI!

Patrzę to idą jak na mszę, a nie mecz ukochanego klubu, bez pasji (nieliczne wyjątki) tylko odbębnić i wrócić do domu.

Czy przyśpiewki się zmieniły? Kiedyś te same zwrotki miały pierrdolnięcie, teraz nie mają? Przyśpiewek to wina? Nie.

wiesniak842 31.07.2015 19:04

https://www.youtube.com/watch?v=Qf3eX-9icgU :D

A repertuar to juz inna sprawa...

FraMat 31.07.2015 19:06

Może by tak jakiś mod przeniósł off-top do innego tematu?
Bo jesteśmy w temacie: III kolejka Wisła Kraków-Lech Poznań

Dariook 31.07.2015 19:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kerim1906 (Post 1409553)
nie maja co się obrażać stali bywalcy C i dopingujący czy deszcz ze śniegiem i mróz czy 40 stopni w cieniu, chodzi o to że z boku wygląda to jakby robili to dla samych siebie, jak się dobrze bawią to ok, niech się bawią, ale stadion musi żyć meczem a nie dopingiem C, prosty przykład , fajna akcja Wiślaków w obronie , aż prosi się o rzęsiste oklaski, to samo szybkie wyjście spod presingu czy przerwanie kontry rywala, oklaski całego stadionu wskazane jak najbardziej, a co mamy podczas takich akcji? monotonny śpiew, monotonne skandowanie, tak wygląda atmosfera na stadionie, a stadion ma żyć , pulsować, reagować

Widzisz gosciu, bo ty przychodzisz na stadion oglądać przedstawienie, klaskać gdy Ci stanie, podniecać sie rzemiosłem piłkarskim.

A my przychodzimy dopingować ukochaną druzynę. Bez względu na bieg wydarzen, staramy sie zawsze pchac naszych do przodu. Zycie stadionu to nie reakcja, zycie to nieustanny doping!

rafkur 31.07.2015 20:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1409573)
Widzisz gosciu, bo ty przychodzisz na stadion oglądać przedstawienie, klaskać gdy Ci stanie, podniecać sie rzemiosłem piłkarskim.

A my przychodzimy dopingować ukochaną druzynę. Bez względu na bieg wydarzen, staramy sie zawsze pchac naszych do przodu. Zycie stadionu to nie reakcja, zycie to nieustanny doping!

Tylko, że Wasz doping ostatnimi czasy średnio jest powiązany z tym co robi ukochana drużyna i można odnieść wrażenie że jest to doping dla samego dopingu a nie dla wsparcia w/w drużyny.

Koniec z offtopem.

Mam nadzieję, że na jutrzejszym meczu mimo wszystko będzie nas więcej niż 12 tys ( chociaż póki co wiele na to nie wskazuje - na C 3 tys wolnych biletów...).
Co do prognoz wyniku to jak zwykle ch. wie kto akurat mniej będzie kaleczył. W zasadzie bez żadnych racjonalnych uzasadnień jakoś jestem spokojny o wynik.

kerim1906 31.07.2015 21:48

Dariook mówimy o tym samym , ty krzyczysz cały mecz bez względu na to co się dzieje na boisku, ja żyje meczem i przeżywam go na swój sposób, reaguje na wydarzenia na murawie, reasumując Ty nieustannie dopinguj,ja będę nieustannie reagował na wydarzenia boiskowe, w końcu jesteśmy Wiślakami i mamy wspólny cel czyli zwycięstwo

Babba 31.07.2015 22:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Barti (Post 1409481)
Fajnych kawałków porywających cały stadion potrzebujemy bardzo, żeby nie odstawać od innych...

Jeśli chodzi o repertuar to takiego bogactwa jak my nie ma nikt inny. Także odstawać to mogą inni od nas.
Problemem jest to,że za nie wykorzystujemy tego co mamy no a do tego kuleją frekwencja i oprawy(na to trzeba kasy)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kasiarz (Post 1409503)
A może by tak z tym spróbować ?
https://www.youtube.com/watch?v=zObnQVv_3wc
Zamiast techno - wiadomo Wisła.

Hahahahahahahahhahah. Poważnie?:D

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grzaniec Galicyjski (Post 1409550)
Dla mnie (DLA MNIE - proszę nie brać tego za punkt odniesienia) najbardziej miarodajnym komentarzem był komentarz mojego Ojca, który przestał na Wisłę, z różnych względów chodzić ok. lat 80-tych. Twierdzi, że jak ogląda mecze na polskich stadionach, to wszędzie jest już doping jak dawniej we Włoszech, czy Anglii, a na tej Wiśle to ciągle jak na festynie. .

Seniorzy tak mają..niedowidzą, niedosłyszą...mają swój własny świat.


Żeby doping był żywiołowy,nie zamulający, uczestniczyło w nim więcej sektórw niż C, to gra piłkarzy musi być na poziomie. Skoro kopacze usypiają swym rzemiosłem to nie oczekujmy od kibiców dobrej zabawy. Tak zawsze było,jest i będzie.

Wojtas 31.07.2015 22:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Babba (Post 1409590)
Jeśli chodzi o repertuar to takiego bogactwa jak my nie ma nikt inny. Także odstawać to mogą inni od nas.
Problemem jest to,że za nie wykorzystujemy tego co mamy no a do tego kuleją frekwencja i oprawy(na to trzeba kasy)



Hahahahahahahahhahah. Poważnie?:D



Co do repertuaru to sie zgodze ,te pseudo- hymny innych druzyn brzmią smiesznie,no ale teraz juz kazdy cos ma,i na wejscie pilakrzy jakies discopolo musi odspiewac...

mamy wiele starych dlugich piesni gdzie jakby to zaspiewac to doping bylyby zupelnie inny niz zawsze

Neistety coraz gorzej z frekwencja ,jak czytam ze na C zostalo 3 tys biletow to sie za glowe łapie co tu sie dzeje...

Dariook 01.08.2015 00:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kerim1906 (Post 1409586)
Dariook mówimy o tym samym , ty krzyczysz cały mecz bez względu na to co się dzieje na boisku, ja żyje meczem i przeżywam go na swój sposób, reaguje na wydarzenia na murawie, reasumując Ty nieustannie dopinguj,ja będę nieustannie reagował na wydarzenia boiskowe, w końcu jesteśmy Wiślakami i mamy wspólny cel czyli zwycięstwo

Bardzo podoba mi się końcówka więc uszanuje twój światopogląd ;)

A co do meczu? To ziemniory zostaną rozdupcone jak lokomotywa przez atletów.

Barti 01.08.2015 07:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Babba (Post 1409590)
Jeśli chodzi o repertuar to takiego bogactwa jak my nie ma nikt inny. Także odstawać to mogą inni od nas.
Problemem jest to,że za nie wykorzystujemy tego co mamy no a do tego kuleją frekwencja i oprawy(na to trzeba kasy)





Żeby doping był żywiołowy,nie zamulający, uczestniczyło w nim więcej sektórw niż C, to gra piłkarzy musi być na poziomie. Skoro kopacze usypiają swym rzemiosłem to nie oczekujmy od kibiców dobrej zabawy. Tak zawsze było,jest i będzie.

Dzisiejsze C to gimbaza i "pokolenie gimnazjum". Żeby poprawnie dopingować to trzeba znać najpierw melodie do których układane były przyśpiewki czyli np.:
https://www.youtube.com/watch?v=u1v60FITAfY
https://www.youtube.com/watch?v=e_cwWP5Qf1k
https://www.youtube.com/watch?v=SezoGW_z9w0
https://www.youtube.com/watch?v=2FgDles4xq8
i wiele innych..
Jak słyszę małolatów śpiewających "my kibice pomożemy" to jakbym słyszał stado wilków wyjących do księżyca. Na ten sektor przychodzą ludzie młodzi dlatego muszą powstawać nowe przyśpiewki taka kolej rzeczy. Spójrz jak jest u czołowych ekip w naszym kraju. Cały czas idą naprzód
Mnie osobiście brakuje tego:
https://www.youtube.com/watch?v=3j60-6lD0U4 - to jest prawdziwy kawałek do zabawy.

leyzer87 01.08.2015 08:58

Zwykle wierzę w zwycięstwo Wisełki, ale tu przewiduję baty. Jedyne co nas może uratować, to kac pucharowy Amici.

ASecond17 01.08.2015 09:48

Dociera do mnie coraz bardziej, może się starzeję, że każdy kolejny mój mecz na Wiśle, w młynie - może być ostatnim. Ostatni mecz w Ekstraklasie, ostatni szlagier na którym obie ekipy walczą o zwycięstwo, ostatni porządny kibicowsko mecz na Reymonta, ostatni sezon z poważnym graniem, z piłkarzami którzy zasługują na szacunek którzy mają tu swój dom (Arek, Paweł, także Bury, może Mąka). Ostatni sezon z Cupiałem. Kto to teraz wie, czy od wiosny będziemy dzisiejszy mecz z Lechem wspominać jako "dawne dobre czasy"? Kto wie czy od nowego sezonu na nasze mecze będzie przychodzić 2 tysiące kibiców w tym 50 gości z Andrychowa czy Poronina?

Dlatego dziś bardziej niż zazwyczaj czuję, że każdy nasz mecz może być naszym ostatnim dużym meczem na lata. Mi ta świadomość wystarcza, żeby iść na stadion i robić to, co od lat aby pomóc - zdzierać gardło aby pomóć piłkarzom i wygrać za wszelką cenę.

Niech ten stadion dziś znów odleci!

Merkury 01.08.2015 10:01

Mecz albo zremisujemy albo przegramy, nie mamy kim straszyć z przodu a nasz najlepszy obrońca jest kontuzjowany. Najbardziej obawiam się o Głowackiego, trzecie kolejne spotkanie z ewentualnym błędem może spowodować, że Wisła będzie zmuszona pozyskać kogoś na środek obrony ale jak wiemy w obecnej sytuacji tj. rozmów pomiędzy Telefoniką a potencjalnymi kontrahentami na przejęcie Wisły może być z tym ciężko.

Grzaniec Galicyjski 01.08.2015 10:24

W ogóle nie jest dziwne, żeby nie napisać dobitniej - że żeby ktoś uszanował czyjś pogląd, należy go udobruchać końcówką zdania. Absolutnie! Co to znaczy znaleźć adwersarza na poziomie. ;) Inaczej by chyba użył emotikonowego rękoczynu.

Ogromnie dużo tu offtopów, ale na to się składają różne emocje i tematy, nakładające się na siebie, głównie boleśnie, ostatnimi czasy.

Może więc właśnie mecz z Lechem, a nic nie drażni mnie tak, jak poznańska buta - będzie tym meczem na przełamanie? Nie tylko sportowe ale i przełamanie złych nastrojów, atmosfery, frekwencji. Bardzo bym chciał.

PiVoSH92 01.08.2015 10:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1409612)
Mecz albo zremisujemy albo przegramy, nie mamy kim straszyć z przodu a nasz najlepszy obrońca jest kontuzjowany. Najbardziej obawiam się o Głowackiego, trzecie kolejne spotkanie z ewentualnym błędem może spowodować, że Wisła będzie zmuszona pozyskać kogoś na środek obrony ale jak wiemy w obecnej sytuacji tj. rozmów pomiędzy Telefoniką a potencjalnymi kontrahentami na przejęcie Wisły może być z tym ciężko.

Który jest kontuzjowany? Guzmics czy Sadlok? Bo o ile wiem jedyny kontuzjowany obrońca to Burliga, który o ile Jović zagra tak jak w zeszłym tygodniu, nie będzie nam specjalnie potrzebny.

Rafal-SWL 01.08.2015 10:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ASecond17 (Post 1409610)
Dociera do mnie coraz bardziej, może się starzeję, że każdy kolejny mój mecz na Wiśle, w młynie - może być ostatnim. Ostatni mecz w Ekstraklasie, ostatni szlagier na którym obie ekipy walczą o zwycięstwo, ostatni porządny kibicowsko mecz na Reymonta, ostatni sezon z poważnym graniem, z piłkarzami którzy zasługują na szacunek którzy mają tu swój dom (Arek, Paweł, także Bury, może Mąka). Ostatni sezon z Cupiałem. Kto to teraz wie, czy od wiosny będziemy dzisiejszy mecz z Lechem wspominać jako "dawne dobre czasy"? Kto wie czy od nowego sezonu na nasze mecze będzie przychodzić 2 tysiące kibiców w tym 50 gości z Andrychowa czy Poronina?

Dlatego dziś bardziej niż zazwyczaj czuję, że każdy nasz mecz może być naszym ostatnim dużym meczem na lata. Mi ta świadomość wystarcza, żeby iść na stadion i robić to, co od lat aby pomóc - zdzierać gardło aby pomóć piłkarzom i wygrać za wszelką cenę.

Niech ten stadion dziś znów odleci!

Ty tak na serio? ludzie co się z Wami dzieje, wystarczyło kilka sezonów bez tytułu i już wielkie płacze że spadniemy, że to może być nasz ostatni sezon... obudźcie się! i przestańcie się użalać!
Mówisz że idziesz na młyn bo boisz się że to może być ostatni sezon, a wiesz dlaczego ja tam dziś idę? z PASJI, z MIŁOŚCI, z WDZIĘCZNOŚCI do tych pięknych lat co laliśmy każdego jak popadnie! idę tam dla tego klimatu, aby znów poczuć ten dreszczyk emocji...
Jeśli Ty będąc kibicem WISŁY, panikujesz o naszą przyszłość to pomyśl sobie co czuje taki kibic naszej sąsiadki przed każdym meczem, przed startem każdego sezonu! nic nie trwa wiecznie, więc logicznie rzecz ujmując te tłuste lata musiały kiedyś się skończyć, teraz przyszedł czas lekkiej bessy ale tak jak i hossa, tak i bessa kiedyś się kończy, więc głowa do góry i...
pamiętaj że jesteś Wiślakiem!

St Yabol 01.08.2015 10:57

Sadlok nie zagra z powodu kontuzji, wczoraj Kazek mówił na konferencji

PiVoSH92 01.08.2015 12:02

Ok, nie wyłapałem. Szkoda, Bury na lewej to nie jest optymalna opcja :/

El'kabat 01.08.2015 12:13

Gdyby nie ta kontuzja Sadloka to i tak by nie grał, bo Jovic naprawdę poziom złapał zajebisty. A i Kazek chyba też zrozumiał, że żal takiego piłkarza marnować w pomocy. Niech walczy o swoje.

Co do meczu to będzie bardzo ciężko, ale liczę na szczęśliwe 2-1 i w końcu 3 pkt zostają w Krakowie. Jebać brudasów z kraju kwitnącej bulwy.

TS&ZKS 01.08.2015 12:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1409634)
Gdyby nie ta kontuzja Sadloka to i tak by nie grał, bo Jovic naprawdę poziom złapał zajebisty. A i Kazek chyba też zrozumiał, że żal takiego piłkarza marnować w pomocy. Niech walczy o swoje.

Niestety ale jeden z tych dwóch piłkarzy będzie się marnował. Albo Jovic na pomocy albo Bury na lewej. Żal trzymać takiego zawonika jak Bury na ławce w naszej lidze. On daje moim zdaniem więcej z przodu i jak dla mnie jest pewniejszy. Jović zagrał 1 dobry mecz i już niektórzy by go wysławiali pod niebiosa. Niech zagra kilka meczy na poziomie to będzie ok. Jak na razie zagrał TYLKO 1 mecz na wysokim poziomie.

aMica zagra pewnie najsilniejszym składem wiedząc że już pożegnali się z LM ale i tak jestem pozytywnie nastawiony. Myśle że spokojnie Wiślacy powinni ograc ekipe z wronek.

Mam nadzieje że Donald zagra i że Moskal nie będzie srał w gacie i da mu pograć od pierwszej minuty.

arti 01.08.2015 15:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grzaniec Galicyjski (Post 1409616)
W ogóle nie jest dziwne, żeby nie napisać dobitniej - że żeby ktoś uszanował czyjś pogląd, należy go udobruchać końcówką zdania. Absolutnie! Co to znaczy znaleźć adwersarza na poziomie. ;) Inaczej by chyba użył emotikonowego rękoczynu.

Ogromnie dużo tu offtopów, ale na to się składają różne emocje i tematy, nakładające się na siebie, głównie boleśnie, ostatnimi czasy.

Może więc właśnie mecz z Lechem, a nic nie drażni mnie tak, jak poznańska buta - będzie tym meczem na przełamanie? Nie tylko sportowe ale i przełamanie złych nastrojów, atmosfery, frekwencji. Bardzo bym chciał.

A mnie poznańsko-wronieckie krętactwo czy tzw. spryt (niepotrzebne skreślić). Obyśmy im dzisiaj w........li choć mimo bdb trenera i składu jak na ligowe warunki.
@St Yabol
Kontuzja czy rychły transfer - oto jest pytanie... Szkoda, że dziś nie jest 1 września (kontekst - koniec okienka).

Blaszczu16 01.08.2015 21:12

Jeszcze Wisla nie zginela! Jazda z nimi!

63.5 Kg 01.08.2015 21:25

Na szybko...


sialalalallalalala..

Jebac wszystkich antyBoguskich :haha:

Mixu 01.08.2015 21:26

Bardzo emocjonujący mecz, Mistrz Polski ograny, oby to był taki punkt przełamania w drużynie i że teraz będziemy grać pewniej.

Trzeba przyznać że mieliśmy dziś dużo szczęścia.

Super że w końcu mamy bramkarza. Cierzniak klasa. Pewność i gra na lini niesamowita.

Szkoda że graliśmy bez napastnika, sorry Paweł ale z taką formą to ławka.
Jankowski za tą asystę powinien zacząć następny mecz w pierwszym składzie.

BRAWO WISŁA. Piękny wieczór.

Rafa Boguski forma życiowa? ;)

hawaiisurfer 01.08.2015 21:28

A macie wszyscy hejterzy Boguskiego.

Piękny wieczór, piękny mecz, szkoda, że nie oglądałem na żywo. Oby tak dalej, a będzie dobrze. JJJBG!!!

Patryko 01.08.2015 21:30

Guzmics gracz meczu, Boguski bardzo dobre spotkanie (choć oczywiście przyjęcia piłki na 5 metrów były :D), Cierzniak w takiej formie to raczej ławka dla Buchalika/Miśka.
Crivellaro dobre zawody, musi tylko troche więcej się rozglądać i grać mniej egoistycznie.

maxx304 01.08.2015 21:33

Bardzo dobry mecz, miło było patrzeć na tak odważnie poczynającą sobie Wisłę.

Krótko:

1. Cierzniak - dobry mecz. Wyciągnął parę ładnych piłek. ...., że Lech strzelał blisko niego lub w niego. Bramkarz ma się tak ustawiać, żeby piłka w niego szła, ewentualnie nadrabiać braki rzutem ciała, ale w ostateczności. Brawo.

2. Brożek... No cóż, szybka, kombinacyjna gra Wisły dziś go przytłoczyła. Odstawał in minus, kilka razy za długo myślał (straty), kilka razy mógł podać, a nie podał.

3. Rafał Boguski. Dobry mecz. Nie tylko ze względu na bramki. Dużo widzi, próbuje trudnych zagrań (cross z prawej, chyba do Brożka w kontrataku). Z kiksów widziałem tylko jeden (w pierwszej połowie, prawa strona boiska, chciał wybić do przodu, a piłka poszła na róg). Gość myśli na boisku. Serio. I potrafi grać na wysokim poziomie. Pomóżmy mu, zamiast ciągle jechać.

4. Trybuny. Nic dodać, nic ująć. Chapeau bas. Oby tak dalej.

Dziękuję za ten mecz, Wisełko. Dziękuję.

brylant17 01.08.2015 21:34

Zwracam honor Rafał można po mnie jechać aż wstyd.Cierzniak,Gumiś,Jović i Boguś meeega plus a kto man of the match ? Raczej Radek wg mnie.Potrzebujemy napastnika bo brozio to już nie ten poziom chyba,że nagle się odblokuje

Zotek 01.08.2015 21:35

A tam się czepiacie tego Brożka. Kiwki owszem dzisiaj mu zupełnie nie wychodziły, ale to jak ostatnio przestawia sobie obrońców to mało kto w Ekstraklasie potrafi.

Drozd 01.08.2015 21:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1409660)
Guzmics gracz meczu, Boguski bardzo dobre spotkanie (choć oczywiście przyjęcia piłki na 5 metrów były :D), Cierzniak w takiej formie to raczej ławka dla Buchalika/Miśka.
Crivellaro dobre zawody, musi tylko troche więcej się rozglądać i grać mniej egoistycznie.

Kur...sko jesteś dowcipny :/, podwórkowi eksperci, możecie sobie darować posypywanie łebków popiołem bo żałość ogarnia.

To samo się tyczy narzekających na Moskala, z każdym meczem będzie wam bardziej głupio...

Za tydzień pogonimy krawaciarzy i zacznie się panika na dobre hehehe.

Dzimi 01.08.2015 21:58

Widział ktoś Sarkiego na trybunach?

buczo1985 01.08.2015 22:00

Brawo, oby tak dalej. Cieszy mnie postawa bramkarza, cieszą gole Rafała :)

Fugiel 01.08.2015 22:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1409666)
Widział ktoś Sarkiego na trybunach?

Ja :) ....

MWK 01.08.2015 22:05

Cała ekipa dzisiaj świetna! Broźek świetny, Głowa i Guzmics klasa. Cała 11 świetna, w końcu mamy bramkarza! Dla mnie cichymi bohaterami defensywni pomocnicy. Mąka kiedyś bardzo przeciętny, trener Nawałka mu zaufal i zrobił naprawde świetnego grajka na dzisiejszą polską ligę. Oby Alan bez większych problemów zdrowotnych. Gratulacje Panowie!!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:23.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl