![]() |
Ja jestem sceptyczny do Miśkiewicza. Coś mi się wydaje, że to nie będzie spektakularny powrót oglądajać np. mecz rezerw z hujnikiem. Ale moge się mylić. Czas pokaże i to pewnie już w piątek.
Co do baby jagi to ja tam sentymentów do nich już nie posiadam od jakiegoś czasu. To już nie jest nasza była zgoda. To jest inna ekipa. Przydupasy motorynek i ruskich. Śmieszna ekipa, pośmiewisko całej Polski. Starej, dobrej jagi już dawno nie ma. |
Też uważam że pora na Miśkiewicza. Buchalik nie jest beznadziejny, ale niestety jest raczej mierny.
Bez Burligi i Stilicia z Górnikiem. To pewnie Jović-Głowacki-Richard/Dudka-Sadlok w obronie, a w pomocy Guerrier za Semira. |
Mamy Gerarda Bieszczada z którym pewnie się rozstaną po sezonie. Koleś pojdzie do jakiegoś Piasta czy Podbeskidzia i będzie bronił, a pozniej będziemy sobie pluć w brode jak nieraz to już bywało np Trela, Kurto itd
|
A teraz po porcji narzekań (jak to Polacy musimy to robić), pora na dobre strony, a właściwie według mnie najważniejszy plus ostatnich spotkań pod wodzą Kazika. Wszystko leży w naszych rękach. Nie musimy liczyć na błędy przeciwników, żeby tworzyć sytuacje. Wyraźnie pokazał to wczorajszy mecz, w którym oddaliśmy 21 strzałów! Co prawda brakuje skuteczności, ale sam fakt, że praktycznie z każdym (przypomnę, że byliśmy lepsi od Mistrza Polski na jego terenie) tworzymy więcej sytuacji niż przeciwnik daje nadzieję na to jeszcze nie dawno nie do osiągnięcia podium. To przede wszystkim jest siłą Wisły na finiszu sezonu zasadniczego. Trzeba tylko liczyć na to, że co najmniej 1/4 z tych sytuacji będzie zamieniana na bramki jest pięknie.
Uprzedzę malkontentów, piszę tylko o dobrej stronie, nie nawiązuję do problemów w obronie czy w bramce. PS Po wiadomości o podpisaniu kontraktu przez Moskala pisałem na tym forum niepochlebne opinie o Kaziku. Pisałem również, że jeśli się będę mylił odszczekam to co pisałem. Co prawda jeszcze nie koniec sezonu, ale widzę szansę na lepszą grę. Hau Hau. O, żeby nie było, że jestem jednym z tych zaciekłych krytyków. Potrafię zmienić zdanie :) |
To co Bieszczad pokazał na Lechu w PP naprawdę zastanawiało. Uważałem, że po tamtym meczu należaoby mu dać szansę na stanie w bramce w lidze. Misiek też jest przyspawany do linii bramkowej i nie wychodzi za często, a jak wychodzi to serce bije mocniej...
|
Na razie nie jest źle, a nawet po smudowym początku (1 pkt. w 4 meczach) nawet dobrze. Zdobyte 5 pkt. w 3 meczach (w tym 2 wyjazdy) nastrajają optymistycznie, tylko aby załapać się na 3 m. w tabeli trzeba zacząć wygrywać na wyjazdach, bo 1 pkt. niewiele się różni od 0 pkt.
|
Cytat:
Co do jego powrotu do bramki - Buchalik puszcza większość strzałów, które nie lecą w niego, przyjdzie Miśkiewicz, obroni 3 razy sam na sam po czym puści jakiegoś farfocla po podaniu od własnego obrońcy i znowu zaczną się lamenty na forum. Ot, skórka za wyprawkę. W dłuższej perspektywie żaden z nich nie nadaje się na pucharowego bramkarza na kilka sezonów. Edit: Co do szansy dla Miśka w następnym meczu to jestem absolutnie na tak, gorzej niż Buchalik nie powinien zagrać, a może pozytywnie zaskoczyć. |
Jeśli Miśkiewicz i Buchalik są lekko mówiąc niepewni to po co my trzymamy Bieszczada? Dać chłopakowi szansę niech pokaże na co go stać. Być może za zaufanie odwdzięczy się znakomitą grą. Ja bym zaryzykował
|
hmmm... nie rozumiem nagonki na Buchalika po tym spotkaniu. Gdzie byli nasi obrońcy przy obu straconych golach? Czy to przypadkiem nie Głowa został w obu wypadkach przyspawany do murawy? Co z Burligą, który był wkręcany w pierwszej połowie raz za razem? Guzmics też nie grał idealnie ale to mógł być wynik urazu. Podoba mi się Jović, ale przy każdej długiej piłce jestem przerażony że nad nim przeleci -te piłki wybija na styk...
II połowa była niezła w naszym wykonaniu, ale skuteczność wciąż zawodzi. Jak się nie strzela na 3:1 to się remisuje. Ale zawinił Buchalik.... już nawet nie sędzia a Buchalik... |
Potwierdza się to o czym pisałem, w ktoryms z poprzednich tematów. Najwięcej traci Burliga. Sypie się głownie na niego krytyka w obronie, a tak naprawdę gra on nie na swojej pozycji.
|
Jak gral na prawej to tez gral slabo.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Guzik dawał pice wejść w kozioł, Arek słabiej z dynamiką od początku rundy, Bury słabszy po lewej stronie bloku ( niby błahostka a różnica wyraźna), Jovic jeszcze świeży w schemacie.... Z każdym meczem, treningiem powinno być lepiej. Uszczelnić tę obronę i damy radę, pomysł na grę jest, wykonawcy doświadczeni.
|
Cytat:
|
1 bramka: złe ustawienie Guzmica, wkręcony Burliga (2 razy), Głowacki źle ustawiony i na dodatek ledwo odbija się od ziemi przez co Tuszyński przeskakuje go o 0,5 m.
2 bramka: źle ustawiony Sadlok (za daleko od przeciwnika), to samo Głowacki + zbyt wolny doskok. Z drugiej bramki obrońców można usprawiedliwić zmęczeniem po 90 min. i naprawdę świetnym przyjęciem i strzałem. Myślę że nie do obrony przez żadnego bramkarza z polskiej ligi i nie tylko. Natomiast pierwsza bramka to efekt błędów, które łącznie nie powinny się zdarzyć, że nie wspomnę o "sędziowaniu"... Reasumując trzeba było wcześniej strzelić 3 bramkę to obyło by się bez nerwów, a tak ... znany scenariusz niestety. Co do Buchalika - nie chcę go bronić - uważam że jest bardzo średnim bramkarzem, ale nie gorszym od Miśkiewicza. Bardzo dobrze gra nogami co sprawdza się przy wyprowadzaniiu piłki przez obrońców i wychodzeniu z pressingu przeciwnika. |
Szkoda, że nie gra rękami
|
I szkoda, że nie broni nic, co nie leci w niego...
|
Cytat:
To chyba oglądaliśmy inne mecze ( widziałem wszystkie), bo Burliga był jednym z najlepszych prawych obrońców ligi. Wiadome, że strona robi dużą różnice, a nie ma mowy, żeby dawał tyle w ataku z lewej strony co z prawej (jego noga prawa i lewa to duża różnica). Wolałbym oglądać go z prawej strony, a nie na wymuszonej lewej. Wolałbym oglądać jego niż Jovicia. Też jest dobry, ale nie daje tyle drużynie co Bury. Od początku było wiadome, że ten transfer oznacza kłopoty dla Burligi. Nam potrzebny jest lewy obrońca, a nie prawy. |
Cytat:
|
Cytat:
Nie twierdzę, że przy tym że Burliga jest słabszy. Jednak nawet na lewej i tak gra lepiej od Sadloka po utracie formy. |
Jovic to taka gorsza wersja Pablo Alvareza. Dużo biega, ale poza tym wrzutki baloniki, a w obronie niewiele daje bo jest za niski.
|
Ty jesteś chyba psychiczny. Albo ślepy. W czasie tych ostatnich trzech meczów strona Jovicia nie idzie NIC. Żadna akcja. Typ jest nie do przejścia w obronie idealny. O ile Bury zawsze coś tym swoim chaosem z przodu robi, to w obronie ma swoje problemy. Jovic nie jest orłem w grze do przodu (Choć nasz byly trenerski geniusz próbował zrobić z niego ofensywnego prawego pomocnika, tak mu chyba podpowiedział legendarny nos), ale że obrońca powinien przede wszystkim bronić to z tych zadań wywiązuje się lepiej niż dobrze. Szkoda Burego, ja bym go spróbował w środku na DP, ale Boban jest nie do wygryzienia na PO teraz.
|
Cytat:
A jak ktos nie pamieta jak Burliga centruje niech sobie np. oglądnie bramkę Brożka z Pogonią w Krakowie. I wiele innych. |
No to daje cos ten Jovic czy nie
bo kazdy pisze co innego fakt ,w ataku nic.....*wrzutek nie ma ,czasem cos pociagnie,ale co z tego jak.. * w obronie jest duzo lepiej,nie daje sie,i jak przyjdzie sytuacja sporna,to zawsze stanie w obronie kolegi,co mi sie odrazu podoba,byla taka sytuacja juz w pierwszym meczu w Belchatowie moze as to jest jest,by jakby byl to by nie gral u nas,ale jednak jego przyjscie na + trzeba ocenic. |
Burego zawsze można byłoby spróbować na prawym skrzydle. Wydolność ma, ciąg na bramkę ma, z Jovicem za plecami mógłby grac ultra ofensywnie.
|
Cytat:
z efektem jaki powinniśmy pamiętać |
Teraz to dopiero szkoda straconej bramki w koncowce meczu z Jagiellonią po ich wczorajszej przegranej. Mielibysmy 3 miejsce i przewage 1 punktu nad nimi a tak dupa blada
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:22. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl