![]() |
Zastanawia mnie ciągle czepianie się Boguskiego, który choćby dzisiaj zrobił więcej pozytywnego niż 8 innych razem wziętych. Słowa krytyki pod adresem Stilica nie widzę a gość na wiosnę jest o klasę od tego Boguskiego gorszy. Zresztą o czym tu mówić cała zbieranina jest tragiczna - jeden Głowa przynajmniej próbuje.
Przegrana ze zbieraniną odpadów typu Drygas, emerytów typu Ziajka i kosmitów z Brazylii, którzy jeszcze miesiąc temu pewnie wyciągali ryby z sieci w jakiejś faweli nie jest stratą punktów. To jest już zeszmacenie. Smuda grający z uporem maniaka z jednym napastnikiem ( który jest totalnie bez formy) akurat mnie jakoś szczególnie nie zaskakuje - był głąbem i głąbem pozostanie. Taktyka wróciła do starych dobrych czasów czyli dzida i do przodu. To nawet w A klasie już jest passe. Owszem Smuda był może i dobry na pół roku ale żeby go trzymać dłużej? Niestety Cupiał ewidentnie lubi łoić wódę w jak dla mnie dość przaśnym towarzystwie i tak będziemy się katować następne pół roku. |
Cytat:
|
Po dzisiejszym meczu na usta aż cisną się słowa: „Nie mamy obrony, ....a, gramy bez obrony!”. Już przed meczem miałem obawy wiedząc, że Smuda wystawi Dudkę i niestety sprawdziły się one. Zamiast dać pograć Szywaczowi Franio z uporem maniaka wepchał na boisko Dudkę, który od początku rundy kompletnie nie wie, co się dzieje na murawie. Lubię Darka, ale nie jest dziełem przypadku, to, że w Poznaniu go pogonili i musiał trenować z jakimś futsalowym klubem. Buchalika bym się zbytnio nie czepiał, ale myślę, że już czas dać pograć Miśkiewiczowi. Jović słabszy niż poprzednio, lecz, to jest dopiero jego drugi mecz tutaj, więc ciężko wyciągać jakieś daleko idące wnioski. Boguski jakby trochę się dziś zrehabilitował za poprzedni kompletnie nieudany mecz w swoim wykonaniu. Guerrier pomimo kompletnego sfrajerowania się przy tym pamiętnym strzale jako jeden z niewielu po pierwszej połowie prezentował się na plus. Tym bardziej zdziwiło mnie, to, że Smuda zdjął go po godzinie gry. Środek pomocy, to kompletna porażka. Stilić kolejny bezbarwny mecz. Który, to już z kolei? Uryga, to chyba minął się z powołaniem. Nie chcę prorokować, ale o punkty w spotkaniu z krawaciarzami i potem w Derbach będzie cholernie ciężko. Jeżeli nie zdobywamy ani jednego punktu z takim zespołem jak Zawisza, to, kiedy zaczniemy je zdobywać?? :mysli:
|
Gramy nieźle ale mamy pecha, w Naszą bramkę wpada wszystko. Buchalik powinien odpocząć jak i Uryga, który jest najsłabszym DP w ekstraklasie. Mam wrażenie, że koleś w ogóle nie wierzy w swoje umiejętności(jeśli je posiada) 99% podań na alibi i do tyłu.
Damy rade! |
Cytat:
|
Jasne... chcecie zmieniać bramkarza w obecnej sytuacji...
Ostatnia instancja najbardziej winna. |
Cytat:
|
Dla mnie nie ma problemu Smudy - jest tylko kwestia kiedy go zwolnić i kto za niego. Trzymanie go nie ma sensu.
Mamy stary zespół i starego trenera - trzeba trochę młodości, potrzebne są zmiany. |
Cytat:
|
Kilka słów ode mnie.
Smuda - tradycyjnie jak to ma w zwyczaju szuka winnych dookoła ale siebie przedstawia w najlepszym świetle nie mając sobie nic do zarzucenia. Niestety nieprawda. Już chyba mało kto wierzy w te jego bajery i lanie wody. Czas na zmiany. Stilić - po jego postawie każdy, średnio ogarnięty znawca piłki nożnej domyśla się, że Semirek zostanie z nami tylko (aż) do czerwca, kilka razy kopnie lekko piłkę i będzie grał na alibi, tak aby sobie nie zrobić krzywdy i nie nabawić się kontuzji. Brożek - za cały szacunkiem i uznaniem za wszystkie bramki dla Wisły, ale na dzień dzisiejszy niczym nie przypomina zawodnika, który nie tak dawno strzelał bramkę za bramką. Wisła potrzebuje bodźca, może nawet kilku. Wybiegnę w przyszłość, ale jeżeli nowy trener miałby do nas zawitać przydałoby się aby zrobił w końcu prawdziwy przegląd kadr i podziękował kilku pseudo gwiazdorom. |
Cytat:
Smuda dogra do końca sezonu bo nie ma kasy na płacenie zwolnionemu Smudzie i nowemu trenerowi. |
|
Cytat:
|
Dziś dla mnie przegranych było trzech - Smuda (powodów mnogo, większość już wymieniona), Dudka (nie wyszło mu dziś nic, przestrzelił z 5 metrów, głupie straty, nic nie grał) i Uryga. Chłopak dobrze zaczął sezon, nieźle się zapowiadał, ale dziś był cieniem włóczącym się po boisku - był wolny i niedokładny, grał tylko i wyłącznie na alibi, oddawał piłkę najbliższemu. Do tego przy kontrach po rożnych/wolnych wracał truchcikiem i zazwyczaj Brożek przed nim był na naszej połowie...
Podobała mi się za to współpraca Burego i Jovicia, widać, że się nieźle rozumieją, a z tego drugiego może być niezły grajek. Do tego był ambitny i walczył, choć piłkarsko dziś się nie popisał. No i Bury, który po jakimś zwarciu z LO Zawiszy łapie go za szyje i zaczyna krzyczeć a Jović podbiega i chce mu pomóc - tego oczekuję od wszystkich, a dziś widziałem te ....iki w grze 4 osób - Burego, Jovicia, Głowy i Bogusia (może i nic nie umie, ale chociaż biega i walczy, tego brakuje całej reszcie). |
Cytat:
Boguski jest waleczny, ale w klubie, gdzie kibice i działacze mają takie aspiracje, trzeba umieć grać w piłkę. |
Cytat:
|
Cytat:
Mam cichą nadzieję, że Wisła pierwszy raz w tym wieku powalczy końcówkę sezonu o utrzymanie w "drugiej ósemce", może wtedy ktoś przejrzy w tym klubie na oczy. Za miłościwie nam panującemu Jackowi B... przynajmniej Zawisza nam straszna nie była :haha: |
Cytat:
|
Cytat:
|
Jović był waleczny, piłkarsko jak mówiłem - bieda. Robi się u niego chemia z Burym, dobrze się zgrywają (z poziomu trybun tak to odbierałem). Guerrier dziś zaskakująco przyzwoicie, podobnie Stilić - trochę na alibi, ale miał parę na prawdę ładnych akcji.
|
Cytat:
Owszem, pod innym trenerem, ale u Smudy Jovic skończy jak Boguski - dużo biegania, mało konkretów. Szkoda chłopa (i nie mam na myśli Smudy). Podobnie Barrientos - bardziej podobała mi się jego gra przed tygodniem. Teraz chyba już mu Smuda wytłumaczył (co prawda nie wiem jak), o co chodzi w polskiej ekstraklasie. |
Cytat:
|
Myslałem, ze po meczu w Bełchatowie gorzej juz byc nie moze a jednak - moze i dzisiaj bylismy tego swiadkami. W tamtym sezonie było to samo. Dziwne, ze zaczeli grac zle po zapowiedziach, ze gramy o europejskie puchary. I na zapowiedziach sie skonczyło bo wychodzi na to, ze walczymy tylko i wyłacznie o utrzymanie w pierwszej osemce co wydaje sie coraz trudniejszym zadaniem. Nie chce myslec co z Nami bedzie za tydzien na Łazienkowskiej - Legia moze sobie akurat na Nas odbic odpadniecie z LE.
|
Cytat:
Grać zaczęli tragicznie po zapowiedziach albo raczej po okresie przygotowawczym. To co się dzieje na boisku w naszym wykonaniu przekracza moje zdolności percepcji. To się wydaje wręcz niemożliwe żeby grać tak słabo - to jest aż niemożliwe, żeby nagle każdy zawodnik zaczął grać o tyle poziomów niżej. To jest suma złego przygotowania i frustracji. Hasła w stylu - nie mamy składu - mogą wyjść tylko z ust praw.....a Smudy. Skład "na papierze" to my owszem mamy, może nie na mistrza bo tu Legia wygrywa ilością ale na pewno na pierwszą trójkę. Tu chodzi o coś zupełnie innego. |
Zabawie to bedzie jak legia wystawi swojej rezerwy w spotkaniu nami i te rezerwy nas pojada 3 bramkami.... A o derbach to nawet nie mysle. Jedyny pozytyw jest taki ze Zemlo bedzie musial zagrac.
|
oglądam sobie mecz na chłodno (praca nie pozwoliła mi na oglądanie live) i musze napisać ze wcale nie gramy źle! 2 setki, jedna Stilica, jedna Donalda, do tego sytuacja Brożka.... ....a nie ma źle, tylko nie wykorzystujemy tego co mamy, a sami sobie nie strzelą
a czy chłopaki odpuścili mecz? nie wygląda na to.... mamy pecha, nicość i pech... |
ja grałem przeciwko Urydze 3 lata temu na skotnikach na turnieju. Kręciłem gościem jak nie wiem kim. Nasz Alanek zarabia krocie i gra w Ekstraklasie a ja gram za darmo w IV ligowym zespole... :) tacy piłkarze grają właśnie w naszej Wisełce. Co do tego nimfomana to jego gra polega na tym aby podać do najbliższego(najczęściej do zawodnika z tyłu) i w ten sposób ma alibi na zagranie. SMUDA to jest porażka tak samo jak jego śmieszny Stilić
|
dajcie se siana z tym smudą jak my mamy wygrać mecz skoro nie potrafimy strzelić gola z lini bramkowej a uryga potyka się o własne nogi
|
W tym meczu idealnie widać bylo kto jest drewnem: Dudka, Uryga, Boguski czy Burliga.
W sumie pretensje do Smudy mam tylko o to, że nie wstrząsnął składem. Dudka po Belchatowie nie zasłużył na miejsce w podstawowym składzie, a w ataku mógł postawić na STępińskiego dla odmiany. Z drugiej strony w Belchatowie to nie wyglądało źle więc może liczył, że odpalą. |
Patrząc się wczoraj na kadrę Wisły to choćby Frankowi kupili 5 zawodników to i tak będzie narzekał że wąska kadra. A jakby na to popatrzeć mamy kadra która powinna walczyć przynajmniej o europejskie puchary. A my przegrywamy z jakimś kołami typu GKS czy Zawisza.
|
Stilic wczoraj stał. Jak się komuś kończy kontrakt i już mu się nie chce, to niech nie wychodzi na murawę. Po tym, co wczoraj widziałem, obawiam się, że bój z Crakovią na naszym terenie nie przyniesie punktów. Następne dwie kolejki nie zapowiadają się różowo. Absencje kartkowe też się do tego przyczyniają. Utrzymanie w 8- semce może być trudne. Wystarczy popatrzeć na to co dzieje się na dole tabeli. Wczoraj były trzy sytuacje gdzie choć bramka kontaktowa być powinna. Ale jak się nie chce trafić do pustej bramki...
|
Śmieszy mnie, jak ktoś mówi, że mamy skład "przynajmniej na europejskie puchary"... Że co proszę? Jankowski? Sarki? Uryga? Boguski? Dudka? Nie no, ku***, też mi zawodnicy na miarę Europy... Mamy skład SŁABIUTKI, jak na ekstraklasę przeciętny/minus dobry, ale dalej się będę upierać, że nasze niedawne ocieranie się o podium to wynik ponad stan przy takich piłkarzach.
Co do meczu... No dramat. Pisałam wcześniej, że to kluczowe spotkanie i oczywiście przewaliliśmy. Teraz zaczynają się schody, bo na Legii dostaniemy w bęcki, a Cracovia już zaciera rączki. Inna sprawa, że my sytuacje sobie stwarzamy, ale czasami mamy po prostu niezrozumiałego pecha - jak wtedy gdy Guerrier nie trafił z metra albo gdy Dudka miał sytuację w drugiej połowie. Takie mecze MUSIMY wygrywać. |
Dudka, Buchalik, Boguski, Jankowski, Uryga, Sarki, Guerrier WON!!!!!!!!!!!!!! Nie ma dla was miejsca w Wisełce!!!!. patafiany. Wisła to MY a nie Wy!!!!!!!!!! Kopacze od siedmiu boleści....
PS słuchaj Dudko: jak można nie strzelić bramki z kilku metrów????, techniczne się strzela patafianie, nie na siłe !!!!!!!!!!! rozumiesz?????????? technicznie po ziemi, w długi rog i brama, a nie na siłe zeby siatke rozerwac!!!!!!! Boguski: dno, dna, poziom A klasy. Gościu zakończ kariere, nie męcz nas wiecej!!!!!!!!!!! Buchalik: wpuszcza coś w każdym meczu. Co to za bramkarzyna??? Taka jakas bez ikry, nijaki, ani dobry ani zły. nadaje się co najwyżej na drugą strone błoń. Reszty szkoda komentować. Jesteśmy w dupieeeeeeeee. Dać juniorów, lepiej zagraja..... |
Ludzie po co te nerwy jakbyście trochę się zainteresowali formą Zawiszy na wiosnę i spojrzeli na naszą drużynę realnie a nie przez pryzmat nazwisk to byście się tak nie denerwowali. W sobotnim meczu to Zawisza była zdecydowanym faworytem są w gazie na wiosnę i grają niezłą piłkę. A my jesteśmy boleśnie przewidywalni jeśli Brożkek i Stilic nie jest w formie to przegrywamy. Gramy coś w stylu na wiosny tylko że już Stilicowi nie wychodzą podania a Brożkek nie może do bramki trafić. Każdy wie, że będziemy grali "tikitakę" środkiem, Uryga będzie podawał do tyłu Brożek wracał po piłkę albo zgrywał głową, Stilic będzie kręcił kółeczka itp.
|
Dobra.
....a nie wytrzymałem. Tego gówno nie da się oglądać. Rok temu jeszcze jakoś dało się grać na "udo" ale teraz wszyscy znają naszą taktykę! Wszyscy. nawet ....a pani Henia ze spożywczaka. Buchalik - Chłop jest średni, ale wczoraj nam 2 piłki wybronił. Burliga - upór, zawziętość,walka - wolicjonalnie super, piłkarsko juz gorzej no ale Bury chce. Prznajmniej tyle. Dudka - cała runde Dudi rzucany po wielu pozycjach. A Darek jest taki sam jak odchodził do Auxerre, pamiętacie jaki to był piłkarz wtedy ? To przypomne - bilismy brawo bodajze Bednarzowi za złoty interes i sprzedanie zapchajdziury. A zapchajdziura zawsze bedzie zapchajdziura. W sumie źle nie gra, ale za dużo nonszalancji w tym sezonie. Guzmicz - mam nadzieje ze sędziowie nie będa sie skurpulatnie mu przyglądać ,bo chłop gra poprawnie ale dość czesto fauluje bez piłki. Ponad nimi Alan Uryga - proszę o wskazanie słabszego piłkarza w lidze na tej pozycji. Rafał Boguski - człowiek pomocnik. Taka ma chyba role od Smudy. Biegac, skakac, latać, pływać.Grę Bogusia można łatwo scharaktreryzować - krząta się. Stilic- wiadome ze jest wolny i ma technike, wiec powinien podawac tylko piłki a co robi ? nawet nie podaje bo nie ma komu. Wstrzymuje akcje bo czasem sam zostaje na placu boju, albo tez w głupi sposob traci bo kombinuje jak zagrać piłke do Brożka omijając 5 piłkarzy przeciwnika nasze skrzydłowe : Sarki - Otrzyma podanie. Przyjmie. Stanie. Rozglądnie się. Wypuści piłkę. Robi sprint. Dostaje zjebe. - Raz na 10 prób dobrze wrzuci.Wzrok Smudy pęta mu nogi. Donald - Nieprzewidywalny jak pogoda. Gra zależnie od nastroju psychicznego w głowie.Niby potrafi dużo, ale bardzo czesto odcina mu prąd - do mózgu a nie nóg. atak: Paweł Brozek - idealny jako fałszywa 9. Wydawać by się mogło ze wymarzony partner w ataku...cofnie sie, przyjmie, odegra, nie sępi. Tylko że gra sam a nie z kimś, wiec chuja to warte. Ma monopol na plac wiec niezależnie od formy bedzie grał. Przerabialimy to juz ! Super rezerwy : Jovic- YEAH. Nareszcie kupiliśmy kopie Rafała B. Borrientos - czy ktoś po za Lucasem z nim rozmawia? nie.... Stępiński - jakbysmy startowali w biegu do przodu po trupach do celu to moze i by sie nadał. Sadlok - od dnia powołania go do kadry, mózg idzie w innym kierunku niz nogi. Jankowski - wiele sobie po nim obiecywałem. Na dziś dzien - potrafi skoczyc do góry. Jedyny prawdziwny warrior : AREK GŁOWACKI.Szacunek AREK! Za te lata w blasku i chwale i za to ze wierzysz. Trenejro : Franciszek Smuda - Pół roku w piłce jedzie sie na jednym schemacie. Mysmy go juz wyczerpali. Czy Franz wymyśli coś nowego? Nie wymyśli.Co teraz? .... wi, spodziewam się niszczenia psychicznego kibiców do momentu aż znajdzie sie frajer który taktycznie nie przygotuje się pod Nas tylko pod siebie. |
To, co wczoraj, w tę piękną marcową sobotę się stało, przejdzie do najnowszej historii Wisły Kraków. Straszne to było. Po prostu przykre od pierwszej do ostatniej minuty, a nawet i chwilę po zakończeniu tego pożalsięboże meczu. Bolały oczy, serce i całe ciało. Mamy 9 tysięcy sadomasochistów którzy wydają na to pieniądze i kaleczą swoje nerwy na wyczyny 'orłów Smudy'. Oby za 2 tygodnie nie doszło do największego upokorzenia w kilkunastoletniej przygodzie Wisły Cupiała...
Jestem pewien, że jutro pożegnamy Franciszka. Natomiast kto za niego? Mam nadzieję, że Gaszyński ma już plan B. |
Trochę chyba przesadzacie z krytyką, za dużo emocji w tych ocenach za mało rozsądku. Gramy źle to prawda, ale na pewno nie jest aż tak tragicznie jak wygląda to z większości wpisów. Zresztą ja też zaraz po meczu miałem zdanie że jest tragedia, ale jak sobie na spokojnie obejrzałem skrót to trochę zmieniłem zdanie.
Sytuacji było sporo i przy odrobinie szczęścia ten mecz byśmy wygrali. Inna sprawa, że nasi piłkarze nie za bardzo dają szanse szczęściu: są niepewni, sprawiają wrażenie wypalonych fizycznie i psychicznie, zagubieni, nikt nie ma odwagi wziąć odpowiedzialności za grę i podjąć ryzyka. Widać to tez w wywiadach Głowackiego Stilicia Brożka. Co gorsza takie zagubienie i wypalenie widać też u Smudy. Na dziś sposób na rozwiązanie problemu wg trenera to czekanie aż piłkarze się odblokują, bo kiedyś przecież muszą... Niestety nie muszą. Ten brak pomysłu, bezradność i brak pojęcia co jest źle, źle wróży na przyszłość i jest argumentem, żeby mimo wszystko Smudę zastąpić kiś innym, kto będzie umiał zmotywować drużynę. |
Cytat:
Zgadzam się jednak z tym, że nikt nie chce wziąć odpowiedzialności. Smuda się zagubił, nie potrafi już do nich w żaden sposób dotrzeć, a jego wizja jak należy grać jest żadna. Dziś normalny trener zrobiłby rotację w tym składzie, te klocki trzeba poprzestawiać i to teraz zaraz. Barrientosa na lekcje angielskiego/polskiego natychmiast - bo gostek ma potencjał, ale bez komunikacji chuja zagra. |
Cytat:
|
Ktoś kto mówi że Wisła ma słabą kadrę to albo jest spokrewniony z Frankiem albo nie widział innych zespołów naszej ekstraklasy. Spotkałem się z twierdzeniem że "Smuda to dobry fachowiec i więcej z tego zespołu się nie da wyciągnąć". Fajnie że komuś pasuje że na tą chwilę jesteśmy najgorszym zespołem ekstraklasy patrząc na sam 2015 rok.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:23. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl