![]() |
Zgodzę się, że mieliśmy dużo farta w tym meczu.
Ale byliśmy też piłkarsko lepsi od Górnika. Tak samo jak lepsi byliśmy z Jagą tylko, że tam szczęścia zabrakło. Jedyne mecze w których wg mnie zagraliśmy piach to była Legia i sąsiadka. Jakbyśmy nie mieli farta to i tak zasługiwaliśmy na zwycięstwo z Górnikiem, więc nie ma co go deprecjonować. Pierwsza połowa była chałowata, ale po wejściu Brożka wrzuciliśmy bieg nieosiągalny dla większości klubów ekstraklasy. Nadal uważam, że optycznie gramy najlepszy futbol w Polsce. Dużo ładniejszy niż Legia. Chodzi tylko o to, aby ta optyczna przewaga przekładała się na wyniki, a nie zawsze to miało miejsce. W tym meczu zagraliśmy skutecznie pierwszy raz od bardzo dawna i trzeba się z tego cieszyć i nie ma co załamywać rąk przed meczem z PBB. To, że będziemy lepsi piłkarsko jestem w stanie obstawić praktycznie w ciemno. Tylko jaki będzie wynik? |
Kilka moich spostrzeżeń po meczu:
1. Wreszcie Smuda przestał odwalać "Szatałowa" czy też "Stawowego" którzy zawsze i wszędzie grają tak samo. Bez względu na przeciwnika czy problemy kadrowe Stawowy/Szatałow z każdym rywalem grają to samo jakby co najmniej trenowali Bayern albo Barcelonę (na co czasami chorował nasz Franio). Czy to samoistny pomysł Smudy czy też "o........" (ultimatum) z Góry - zagraliśmy 2 defensywnymi pomocnikami. W ten sposób zneutralizowaliśmy właściwie Górnika z przodu. Jedynie po stałych fragmentach gry nam zagrażali. Duży + dla Franka że wreszcie "popatrzył" na przeciwnika i zneutralizował jego mocne strony. Lubie trenerów inteligentnych którzy przez zmiany taktyki do poszczególnego przeciwnika potrafią "zamaskować" swoje słabe strony a wzmocnić silne. To się Smudzie udało - to Górnik prowadził grę, a my strzelaliśmy gole. 2. Zmiany w składzie. Wreszcie pogonił Gargułe a Jankowski sam się "wyałtował". Pewnie zmiany (jak pisał Elefant) są wynikiem o.......u jaki Franek zaliczył. Może Garguła na stałe usiądzie na ławie? Granie z nim (co pisałem wiele razy) powoduje że oprócz Stilica dochodzi kolejny piłkarz który nie pracuje w obronie co ułatwia przeciwnikowi stwarzanie sytuacji pod naszym polem karnym. Stępiński/Boguski na skrzydłach nawet jeśli nie wnoszą aż tak wiele z przodu to zawsze walczą z tyłu. + dla Smudy. 3. To pewnie prywatne preferencje - ale ja wolę wynik ponad piękną grę. Wole że tak powiem "środkowego" Maaskanta kładącego nacisk na wynik niż "początkowego" kładącego nacisk na piękno gry. Maaskant się z tego wyleczył i robił wynik. Tego oczekuje od Smudy. Wyniku. Kocian w pierwszym sezonie pracy zrobił z Ruchem puchary i o mały włos nie awansował do fazy grupowej. Od takiego specjalisty od wyniku jak Smuda oczekuję pucharów. Mam nadzieję że to pierwszy krok w stronę podejścia że wynik jest ważniejszy od pięknej gry. (Oczywiście lepiej byłoby to połączyć - ale czy z tym materiałem ludzkim się da? Ja w to wątpię). 4. Zmiany w zespole. Podobnie uważam jak koledzy Jaroo1 i wieśniak84 jeśli chodzi o wprowadzanie młodych piłkarzy. Przy wyniku 3-0 albo 4-0 nic by to nie zaszkodziło, ale po dyskusji z Łukaszem i Karherop postanowiłem nie kąsać Smudy za stawianie na swoją "starą gwardię". Można się zastanowić po co wszedł Garguła poza zainkasowaniem wejściówki? Ale po co. (Bo wg mnie wszedł tylko po to). Na razie zespół zrobił mocny krok do przodu pokazujący że chcemy walczyć o puchary. Bardzo mnie to cieszy. Oczekuję że Franek w meczu z Podbeskidziem wykaże się podobną elastycznością w myśleniu jak w meczu z Górnikiem i postawi na najlepszych piłkarzy oraz na najlepszą taktykę a nie znowu odwali stary schemat rozszyfrowany przez wszystkich jak Stawowy w zeszłym sezonie. Skromne 1-0 z Bielszczanami mnie zadowoli. |
Rozszyfrowani to są Bielszczanie - 3/4 spotkań grają na autobus. Mają fizycznych napastników (Korzym i Demjan) więc Głowa i Gumiś będą mieli co robić, ale jeśli Alan i Dudi im pomogą to w ofensywie Podbeskidzie nie ma żadnych atutów, może pojedyncze zrywy Sokołowskiego. Do tego trzeba zagrać z przodu swoje, ale na dwóch napastników (czyli Stilic na "10" i jeden z murzynków na skrzydle) i myślę, że nie powinno być problemów.
|
Cytat:
|
Patrząc na to, co gra PBB uważam, że powinniśmy wyjść jednym DP. Oni i tak dzidują z ominięciem linii pomocy bardzo dużo, więc dwóch rozbijaków jak z Górnikiem jest zbędnych.
Ten sam skład co w tym meczu ale za Dudkę/Urygę - Jankowski, a za Guerriera Brożek. |
Ale ....a Jankowski? Zagraliśmy do tej pory jeden mecz bez niego i był to najlepszy nasz mecz w tym sezonie, już lepiej niech chociażby Łukasz G. zagrał, Boguski, Lech, ktokolwiek - jeśli zagramy bez niego i znów nam dobrze pójdzie to będziemy wiedzieli, kogo obarczyć winą za derby.
|
a takie z dupy pytanie nie do tego tematu ale czy Wiśle nie należy się walkower jeżeli właśnie przed meczem derbowym złapano na dopingu łamagę nowaka ?
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
12345 |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:08. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl