![]() |
Cytat:
My tym potencjałem, powinniśmy się pytać przed meczem ile chcą. Każdy rzuca się na Smudę. Że zrobił złe zmiany. Spójrzmy na to, z tej strony, że Smuda chciał postawić wszystko na jedną kartę. Dla niego remis był porażką. Poza tym, nie sadził, że tak to bedzie wyglądać. I to dla niego nauczka na przyszłość. Że nie da sie grac bez def. Sadze, ze w poniedzialek zjawi sie u Bossa i bedzie chcial nowego grajka na ta pozycje... |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Druga sprawa, To jak ty sobie motywujesz czemu przychodzisz na mecze mam w dupie. Twoja sprawa. Ale jak nazywasz siebie kibicem i na mecz przychodzisz z nienawiści do innej grupy kibiców to zaprzeczasz wszystkim wartościom jakie cechują kibica Wisły. Dziś w tej 4 tys. grupie, idiotów takich było dosyć sporo. Więc nie .......cie, że wy przyszliście z miłości dla Wisły. Tym gestem pokazaliście, że przyszliście dla tego, że jesteście nastawieni anty do kibiców bojkotujących i wspieracie działania tego s.....ysyna pajacka, bo on was wykorzystuje do swojej polityki, która prowadzi klub w dółw. Więc kolego nie wciskaj ciemnoty. Klaszczcie mu dalej, rób co chcesz, tyko mi nie pier.dol że ty robisz to dla dobra Wisły, bo robisz to wiedząc, że dajesz poparcie komuś komuś kto niszczy klub. |
Cytat:
A tym trzecim to będzie Czekaj, czy Uryga? Nie wydaje mi się, żebyśmy mieli piłkarski materiał na takie ustawienie. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Potem znajdzie się kolejny, ale teraz trzeba gasić pożar. Dodam też, że jak czytam wypowiedzi większości na tym forum to mam wrażenie, że inny mecz oglądali. Mieliśmy ogromną przewagę w sytuacjach. Mieliśmy z 10 sytuacji na bramkę, przeciwnik miał 3. Mieliśmy przewagę, inicjatywę i posiadanie piłki. Przeciwnik wyciągnął fartowny remis. Zdarza się. A tu jazda po każdym od trenera, poprzez bramkarzy, obrońców, pomocników na Brożku kończąc. Większość się wypowiada jakby nigdy nie oglądała meczów piłkarskich i nie wiedziała, że takie mecze w futbolu zdarzają się bardzo często. Zasłużyliśmy na zwycięstwo, przeciwnik na nic. Jest remis. Futbol. Dość tego lamentu, baby jesteście, czy faceci? |
Cytat:
3 bardzo dobre pily nagral w tym raz Broziowi patelnie zagral na glowe - nawet w transmisji powiedzieli ze lepiej sie nie dalo. Przy innej sytuacji Janowskiemu miliemtry brakowalo, czy tak samo Broziowi bo by sam na sam szedl. Do tego z 2-3 rozne. Akurat Manu w tym meczu dal dobrą zmianę... Własnie wtedy fajna gra sie zaczela jak z Zającem byli - bardzo mocno rozszezyli pole gry i obrona ruchu sie rozciagnela. Inna para kaloszy to scuagniecie Urygi ktory naprawde dobry mecz rozgrywal ... |
Do Palikota:
Była wcześniej prowadzona dyskusja, ale niestety moderator to zdjął i dobrze! i pewnie prędzej czy później i to skasuje. P.S. wszyscy obecnie chodzący na Wisłę mają w.y.j.e.b.a.n.e na ten cały konflikt kilku niedojrzałych ludzi i samego Bednarza, chodzą na mecze bo to lubią. Wbijcie to sobie do głowy, że Ty i Tobie podobni jak i całe SKWK nigdy nie będziecie przedstawicielem wszystkich kibiców co najwyżej grona osób stosujących argument siły. |
Problem w tym, ze Ci co udają, że nie ma problemu Bednarza, są jego mięsem armatnim i przedłużają jego pobyt w klubie i tak patowy marazm trwa.. a wystarczyłoby choć raz wykazać solidarność, jedność i ..zamiast 4-6 tyś,.. np. 1, czy 1,5 tyś i efekt mógłby być taki iż Rada Nadzorcza, też nie udawałaby iż problemu nie ma.
A jaki to ma związek z meczem, np. z Ruchem, ano taki że liga nasza jest dość wyrównania i zawsze zamiast remisu (a mamy już takie trzy, w tym dwa w Krakowie), zawsze mógłby być pozytywny impuls od publiczności i zamiast 1 punktu, mogłyby być 3. Wiem, wiem ..grają piłkarze, trener może coś pomóc (choć podzielam pogląd, ze pomóc to może przykładowo, max. w 20%, a zaszkodzić nawet w 60%), ..ale kibice, a ściślej atmosfera w klubie i na stadionie, nierzadko daje lepsze, niż teoretyczne rozważania odnośnie potencjału, wyniki. Stąd nie tylko, w jakieś dłuższej perspektywie, ekonomicznej, patrz sponsorzy/inwestorzy zewnętrzni, ale i ale też w tej meczowej, choćby tego konkretnego meczu z Ruchem, to kibice właśnie mogliby dać zwycięstwo.. A co dają teraz ... w moim przekonaniu, dbają tylko o swoją przyjemność, chodząc na stadion.. Prawda jest taka, że brak jedności kibicowskiej, jest faktem i jest rozgrywany przeciw Wiśle, na rzecz trwania na swojej ciepłej posadce, pana Jacka Bednarza.. w dodatku, co powyżej opisałem, szkodzi podtrzymywanie tego pata, bieżącym wynikom sportowym. Cóż, szkoda że tak jest, szkoda że zamiast uskrzydlającego dopingu .. mamy na stadionie Wisły atmosferę ze spotkań towarzysko/sparingowych, czego moim zdaniem konsekwencją jest utrata cennych ligowych punktów, oby nie brakło nam ich do znalezienia się w czołówce tabeli na koniec sezonu zasadniczego.. O grze w pucharach.. teraz to nawet staram sie nie myśleć, bo zwyczajnie nie wypada, choć wiosną kto wie ..może już JB będzie poza klubem.. będą transfery..inwestorzy/sponsorzy .. i nawet jak ta bajka się ziści ..to i tak to co teraz ma miejsce może nam się czkawką odbijać jeszcze, wiele, wiele lat. Napisałbym coś na koniec pozytywnego, ale jakoś nic mi tu nie przychodzi do głowy, może inni mnie wyręczą. |
nie rozumiem czasami Fanka. gdy Uryga w Łęcznej potykał sie o własne nogi, spowalniał gre, tracił piłki to go nie sciągnął na poczatku II połowy tylko chłop dalej grał. a tu w meczu z Niebieskimi naprawde sobie radził,srodek pola nie wygladał zle to go zdjał i od tego momentu Niebiescy wjezdzali srodkiem jak w masło.
remis trudny do przełknięcia tym bardziej ze znow u siebie. wystarczyło dzis zgarnac 3 pkt i bylibysmy na pudle. a to zawdze podnosi morale druzyny,nie wazne która to kolejka. za tydzien Lechia. zwycięstwo (nie ma co sie ouszkiwac) bedzie sukcesem. Bracia z Gdanska naprawde graja fajna piłke. |
Mam nadzieję, że Rafał nauczy się strzelać karne albo da sobie spokój.
Sposób - jak kopnę do bramki to pewnie wejdzie... wczoraj się udało, ale co to było? |
Ja bym chciał tylko przypomnieć wszystkim malkontentom, że graliśmy z aktualnym brązowym medalistą T-ME, a zarazem drużyną która wyeliminowała duński Esbjerg z dalszej gry w LE. W poprzednim sezonie na 3 mecze z Ruchem zdobyliśmy 2 punkty! Tak czy siak dobrze, że udało się uratować remis, bo równie dobrze mogło się skończyć 1-3. Szkoda, że sędzia niezbyt ogarniał to co działo się na boisku, choć z drugiej strony Garguła czy Brożek mogli wykorzystać wcześniej swoje okazje.
|
No dobra, sprobujmy to ogarnac, choc nadzieji juz duzej dla Ciebie nie ma skoro upierasz sie byc az tak slepym.
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Tak wiec poklepujcie siebie dalej po plecach, mowcie ze pewnie wszystko sie kiedys znow ulozy i marginalizujcie dalej. A jak juz Bednarz pewnego dnia odejdzie (przypuszczalnie z powodow, ktore z waszym protestem nie maja nic wspolnego) to wtedy odtrabicie wielkie zwyciestwo i łaskawie znow zaczniecie chodzic na mecze. |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Ogladal ktos Lige+ Ekstra ?
Wypowiadali sie cos odnosnie nieuznanej bramki Brozka i faulu na Zajacu po ktorym poszla kontra ? |
Cytat:
|
Cytat:
Baton - oczywiście, że mówili, Bramka Brożka jak najbardziej prawidłowa! zgodzili się wszyscy i nawet Pan Sławek uznał, że to był błąd arbitra, karny dla nas jak najbardziej prawidłowy, faul na Zającu trochę przeszli bokiem - Pan Sławek stwierdził, że takich fauli się nie gwiżdże :/ były szybkie powtórki i bardzo niedokładnie, ale na filmie wyraźnie widać, że Zając ma podciętą nogę.... |
Cytat:
Btw. zaszokował mnie sędzia Musiał w meczu GKS-Śląsk, co on gwizdał za karne dla Gieksy to aż głowa bolała. Co do naszego spotkania, bardzo szkoda że Garguła spierdzielił tyle sytuacji, takie mecze po prostu trzeba wygrywać. Do Brożka można mieć zastrzeżenia, owszem, ale mimo wszystko strzelił dwa gole wczoraj i gdyby mu tego pierwszego uznali, to pewnie nikt by się nie ośmielił krytykować Pawła. Atmosfera na stadionie nieco sielska, wierzcie oficjalnej frekwencji lub nie, ale byłem na kilku innych bojkotowych meczach w poprzednim sezonie i tym razem było widać, że tych ludzi jest więcej. Na wynik frekwencji odbiły się dwie de facto puste trybuny za bramkami, bo na nich było może w sumie 500 osób. |
Tabela póki co jest bardzo wyrównana i za parę kolejek różnie może być. Cieszę się, że jest tu chociaż remis i widać złość i niedosyt przed meczem z Lechią. Lechia póki co nie chodzi jeszcze na 100% więc jest duża szansa.
|
|
Cytat:
Ale i tak było o 4 tysiące osób za dużo. Swoim byciem na stadionie pomogli łysej gnidzie przeczekać kolejny mecz na stanowisku. Nie widziałem i nie słyszałem protestów wobec tego łysego smutasa. A ilu to pisało, że będzie chodziło na mecz i będzie protestować na meczu, że to lepsze rozwiązanie, itp. :lol: Swoim działaniem, byciem na stadionie, przedłużacie pracę tej gnidy w Wiśle Kraków. Przedłużacie jego szkodniczą działalność nie tylko na linii kibice - klub, ale też jego nieudolną politykę finansową, organizacyjną, marketingową i sportową (przypomnę o Makach). Rozumiem, że nie utożsamiacie się ze środowiskiem i postulatami kibiców, ale aby działać na szkodę swojego klubu i przedłużać pracę tego szkodnika w klubie TYLKO DLATEGO, ŻE CHCE SIĘ MECZYK ZOBACZYĆ NA ŻYWO TO CZASEM BRAK SŁÓW. Ja żadnego meczu nie odpuściłem od lat, zawsze kupowałem karnet. Ale dla dobra Wisły odpuściłem stadion na jakiś czas, aby w Wiśle mogła zapanować normalność, aby klub mógł pójśc do przodu. Im więcej osób będzie chodziło na stadion, tym ta NORMALNOŚĆ NIE ZAPANUJE NIGDY. Dalej będziemy pod zarządem Jacka, z ludzmi typu Rogala, Kapka, Pilch. |
Cytat:
EDIT. To jak będzie względnie porównywalna średnia, zobaczymy po rundzie jesiennej, ale już teraz widać gołym okiem, iż większość na mecze nie chodzi, tak znaczący, że jest drastyczny spadek frekwencji ..a o jakim spadku wspominał Bednarz ..(!?) EDIT II. Odrębną sprawą jest wiarygodność danych co do tego ilu naprawdę bywa kibiców teraz na R22. |
Bednarz ostatnio mówił, że wg niego na stadion mogą przychodzić nawet sami pracownicy klubu. A jakże! W końcu to nie jego klub, nie jego kasa i ma to wszystko w głębokim poważaniu. A i tak swoje 40000 zł miesięcznie zainkasuje.
On bardziej przejmuje się walkowerem, który nałożyła UEFA na jego ukochany klub, niż protestem i problemami finansowymi Wisły. |
Coś Ci się plącze w głowie ..
Ja konsekwentnie pisze to samo, o spadku średniej z 15 tyś, na 5 tyś. czyli o 2/3 .. i nadal śmieje się z Ciebie, iż nie potrafisz czytać cudzych postów z ich choć minimalnym zrozumieniem. Cały czas piszę, o antycypacji.. ja jedynie przewiduję tendencję na cały sezon, a kolejne dane cząstkowe, mnie jedynie w tym utwierdzają. Zwycięstwo na wyjeździe z Lechem, następnie mecz w Krakowie i 1,5 tysiąca wzrost frekwencji na Ruchu. Co więcej to dane oficjalne.. czyli biorąc pod uwagę osobę Bednarza, mało wiarygodne. EDIT. ________ Problem leży jednak, gdzie indziej.. Cytat:
________ Co do wątku czysto sportowego, Zajączek ma talent, filigranowy jest niczym Frankowski, a ten był przecież lubiany przez Franza, więc naszemu Zającowi ja bym bramki życzył, ona mogła by dać mu lepszy plac do gry, a póżniej najlepiej to bramek kolejnych.. Z tego meczu zaś Franz zapamięta iż Uryga, jaki by nie był to niezbędny def. pomocnik na boisku. |
Mizernie, to niestety wyglądało. Błędami sędziowskimi nie przykryjemy błędów taktycznych i braku skuteczności pod bramką rywala. Wisła mogła już w pierwszej połowie prowadzić minimum 3 bramkami, ale niestety tak się nie stało. Sam wielokrotnie apelowałem o to, żeby Buchalikowi dać szansę do końca rundy i zdanie podtrzymuję, mimo to na ten moment, to, co prezentuje w bramce ten zawodnik nie rokuje zbyt dobrze. Przy pierwszej bramce jego udział jest ewidentny. Jako bramkarz Michał powinien bronić takie proste sytuacje jak tamta. W ogóle w pierwszej połowie miał dużo niepewnych, nerwowych zagrań, które mogły przyprawić o szybsze bicie serca. Burliga jak zwykle dobry w ofensywie, a w defensywie słabiutko, by nie powiedzieć kiepsko. U niego są widoczne nawyki z gry na starej pozycji. Może dla niego i dla Wisły byłoby lepiej przesunąć go na prawe skrzydło w miejsce bezproduktywnego Sarkiego? Głowa z Sadlokiem chyba najlepsi w tym spotkaniu. Maciek piękna asysta i jak zwykle aktywny w obronie oraz w ataku. Dudka jakby troszkę odstawał i zaprezentował się gorzej niż we wcześniejszych kolejkach. Gargułę, Stilicia i Jankowskiego trzeba wsadzić do jednego worka. Wszyscy po równo zawiedli na całej linii, a szczególnie Guła, który spokojnie mógł mieć przynajmniej jedną bramkę na swoim koncie. Boguś strzelił karnego, ale musi poćwiczyć jedenastki, bo kolejnym razem bardziej doświadczony bramkarz niż Kamiński wyłapie taką anemiczną piłkę. Uryga może niewidoczny, ale widać jak gra siadła po jego zejściu. Bardzo dziwne zagranie Smudy. Jeżeli już kogoś chciał zmienić, to na pewno nie powinien, to być Alan. Brożka skrzywdził sędzia nie uznając jak najbardziej prawidłowej bramki, ale w tym przypadku oliwa sprawiedliwa, bo Paweł zdobył gola decydującego o wyniku tego meczu. Mimo tego widać, że nie jest jeszcze w optymalnej formie. Sarki nie wniósł niczego pozytywnego do gry. Zając miał swój udział przy bramce Brozia, ale też momenty, gdzie zbyt łatwo tracił piłkę. Być może wynika, to z tego, iż ten chłopak zbyt za bardzo chce pokazać się Smudzie, ale też ze zwykłych nawyków wyniesionych z zespołu juniorów. Ode mnie ma jednak plusa i chętnie zobaczyłbym go na jego nominalnej pozycji, czyli na szpicy.
|
Dla to był strasznie nierówny mecz .. chwilami wydawało się że Ruch juz nie istnieje , chwilami żal było patrzeć .
Na plus:Boguś, Sarki, Sadlok, Uryga, w pierwszej połowie jeszcze Burliga (do 43 minuty). mimo wszystko Paweł Brożek był wczoraj "pod grą" i bramkę strzelił w końcu .. Na minus: Garguła i Jankowski (jakoś wolno się rozkręca) |
Cytat:
Troche jak dyskusja z kimś kto zmierzył cztery zapałki linijka i stwierdzl że średnia długośc mierzonych zapałek w pudełku wynosi 43,2 mm. I wytłumacz mu co robi źle, mimo że średnią dobrze liczy. Trzymam natomaist kciuki za Twoje wyliczenia wraz z pierwszym meczem po bojkocie. Może jak ilość bojkotujących nie pokryje Ci się z wyliczeniami, przyznasz ze metoda wyliczeń którą wybrałeś była nieadekwatna do sytuacji :) |
Wszystkie impertynencje pasują do Ciebie, albowiem widać iż sam świadom nie jesteś o czym piszesz .., więc twoje insynuacje pominę milczeniem.:)
Wyjaśnijmy sobie czego sobie życzysz.. Otóż życzysz sobie aby frekwencja mimo bojkotu była jak najwyższa, czyli irytuje cię sytuacja, że może ona jednak mimo wliczenia spotkań z Legią czy Cracovią spaść aż o 10 tyś .. Otóż ja mam punkt odwrotny.. ja czekam na wręcz opamiętanie się tych kilku tysięcy i skuteczniejszy bojkot, bo tu nie o statystykę i rachunek prawdopodobieństwa chodzi, a o to czy skuteczny będzie bojkot, o przyszłość Wisły rzecz chodzi i dobrze o tym wiesz. PS. poza tym nie "Miłosz", tylko "milosz". ____________ EDIT. do tekstu poniżej. Cytat:
Cytat:
____________ Sytuacja jest prozaicznie prosta, nie ma danych porównawczych, więc pozostaje antycypacja. Choćby taka.. Cytat:
|
Wasz bojkot nic nie da.
Właściciel pozostanie ten sam, a więc i sposób zarządzania klubem. Jedyne co robicie to sracie we własne gniazdo. Przykre to jest. |
Cytat:
Co do mnie - myślalem że spadek frekwencj nadal będzie postępował. Liczyłem na jakies 3-4k na Ruchu, ale mile sie rozczarowałem. Frekwencja się stabilizuje, nie ważne czy to nasi kibice czy nowe pikiniki Bednarza. Co wiecej, myślę nawet że frekwencja może drgnac nieznacznie w górę jeśli Jacek 'postawi' system biletowy na nogi i skróci kolejki. Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
PS. A poza tym ... ta dyskusja na teraz jest całkowicie jałowa ..mecz z Legią dałby jakiś punkt odniesienia, ale i nawet wówczas do końca sezonu daleko .. A ponieważ liczę iż bojkot da efekt pożądany i zakończy się wcześniej.. to tym bardziej liczy sie dla mnie zupełnie coś innego..efekt, a nie dane statystyczne. To co dziś wiemy, to tylko tyle, że mniejszość chodzi na R22, ale jest to taka mniejszość której istnienie zanegować nie można, a z drugiej strony większość nie chce uczestniczyć w takich meczach i jest to większość znaczna, której tym bardziej nie można sprowadzać do setek kibiców jak uczynić to chciał J. Bednarz. Podział jest jednak smutną konstatacją .. i korzysta na nim JB i zapewne jest mile rozczarowany iż ma tylu sojuszników, .. jak dla mnie, stanowczo zbyt wielu. |
Cytat:
Po prostu nie zgadzam się co do tego, na ile warto rozjebać własny klub, żeby się go pozbyć. Cupiał prędzej czy później go wywali, tak jak to zawsze robił z prezesami / trenerami. To co kibice Wisły stosują to jak chemoterapia na raka. Zobaczymy kto pierwszy zdechnie, pacjent czy rak. Chemię stosuje się tylko w beznadziejnych przypadkach. Uważam, że naszej Wiśle bardzo daleko do przypadku beznadziei. Prezes jest jaki jest, gówniany - fakt, z fatalnym PRem - tak. Strzelający gafy w wypowiedziach publicznych - zgoda. Jest eks piłkarzem warszawskiej Legii - której osobiście nienawidzę - wszystko to prawda. Do tego jego (lub odgórnie nakazane) zastosowanie odpowiedzialności zbiorowej za ostrzał racowy wywołało protest kibicowski. Ja to wszystko wiem. Tylko po prostu najzwyczajniej w świecie - NIE WARTO. Całe warszawskie towarzystwo tylko zaciera ręce i cieszy się z tego co się dzieje na Wiśle. Bo już w poprzednim sezonie daliśmy sygnał, że Wisła się jeszcze nie skończyła - znowu nasrali się w gacie - z czołowymi dziennikarzynami .pl na czele. A tu jeb, własni kibice sabotaż po całości. Poprzednie pół sezonu bez kibiców oddaliśmy walkowerem. No to się cieszy warszafka i może bez mrugnięcia okiem czarny pijar wokół Wisły kręcić jak to mają z zwyczaju. Bednarz jest jaki jest, ale przez niego nie wyjebali nas z europejskich pucharów bo źle kartki policzył. Cała prawda. |
Chodząc teraz na mecze w większym stopniu przyczyniasz się do upadku klubu, niż kibice bojkotujący. Trzeba tylko spojrzeć troszkę dalej niż "teraz"...
Problem z Wami jest taki, że nie chcecie mówić jednym, kibicowskim głosem. SKWK przedstawiło stanowisko kibiców Wisły - bojkot. Wy oczywiście macie to w dupie, bo przecież Was SKWK nie reprezentuje. Powiedz mi tylko - kto w takim razie Was reprezentuje? Dlaczego nie wstąpicie do SKWK lub nie założycie własnych stowarzyszeń? Przecież wtedy byłoby miejsce do dyskusji odnośnie formy protestu (z którą i ja do końca się nie zgadzam, jednak zaakceptowałem zdanie większości, bo wspólne działanie da więcej korzyści). Nie zrzeszając się niestety nie jesteście partnerem do rozmowy, bo nikt nie będzie chodził do każdego z osobna i pytał o jego spojrzenie na sprawę... |
Jakby mieli własne zdanie to by musieli coś zrobić.
Na razie głównym hasłem internetowych bitów jest "zróbmy coś" "zróbcie" "napiszcie" - od pół roku zero konkretów. |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Ja jednak jestem zdania, że srają we własne gniazdo Ci co chodzą teraz na mecze. A wyjaśniłem to już w poprzednich postach. Cytat:
Ps. Chemie stosuje się w wielu sytuacjach, nie musi to być beznadziejny przypadek. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:54. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl