![]() |
Cytat:
Część rac nie spadła na spadochronach tylko lotem pocisku wpadała w trybuny. Było naprawdę o krok od tragedii. |
Ja jak obserwuję obecnie piłkarzy Wisły to mam wrażenie, że kompletnie zatracili oni dynamikę i "odejście" na rzecz wytrzymałości.
Guerrier niesamowicie irytuje kompletnym nieprzygotowaniem taktycznym do naszego futbolu. Jego zejścia do środka są tak cholernie przewidywalne, że wystarczyło parę miesięcy żeby go przeczytały i rozpracowały wszystkie zespoły ekstraklasy. Ani jednego rajdu po skrzydle i wrzutki, non stop łamanie do środka i wejście w największy kocioł, a skrzydła puste. Pa Brożek niech siądzie na ławkę i wyleczy się z kontuzji bo to do niczego nie prowadzi. Gra źle, jest przestawiany przez byle obrońcę, brakuje mu odejścia, przyjęcia i walnięcia. Chrapek jak dla mnie to Smuda go krzywdzi, ustawiając go na defensywnym. Według mnie lepiej sprawdziłby się z przodu zamiast Stjepanovica. Nalepa - cóż powiedzieć, chłopak ewidentnie nie na Ekstraklasę. W sytuacji kiedy cudem obronił Miśkiewicz zachował się jak totalny amator. Zamiast do zawodnika Ruchu gość biegnie w kierunku Miśkiewicza. Ch..j wie po co. Do tego start jak wóz z węglem. Chavez przy nim to autentyczne TGV, szybki i masywny. Bunoza jak to Buni, jak ma doświadczonego partnera obok to gra poprawnie. Przy Nalepce tworzyli duet jednych z najbardziej elektrycznych stoperów. Dudka poprawnie, Piotr Brożek dla mnie solidnie. Stilic według mnie jego potencjał jest trochę tłumiony przez to, że obok siebie ma Gargułe, Stjepanovica i Chrapka. Każdy z nich ma jakiś potencjał na dobrego rozgrywającego i każdy z nich nie ma czasu żeby spokojnie te umiejętności w czasie meczu pokazać. Ogólnie środek dla mnie jest do reorganizacji. |
Dokładnie. To nie był żaden fart. Wygrali w pełni zasłużenie i przewyższali nas w każdym aspekcie. Szkoda że nie strzeliliśmy bramki (w zasadzie strzeliliśmy ale po czwartej dobitce ze spalonego) ale obiektywnie to Ruch miał więcej sytuacji, grali świetnie piłką, nasi biegali jak juniorzy i nie mogli zabrać rywalom piłki. Ruch wygrywał chyba 90% górnych piłek, grali bardzo dokładnie i piłka im nie odskakiwała. Nasi grali chaotycznie, niedokładnie i bez koncentracji. Wyglądają na zajechanych w przerwie zimowych, kompletny brak szybkości, wytrzymałości i czucia piłki. Ruch siedział na nas pressingiem do 80 minuty a Wisła nie potrafiła rozegrać kilku podać bez straty piłki. Niestety mamy za wąską kadrę i przy kilku kontuzjach, wykartkowaniu i zjechaniu niektórych piłkarzy z formą nie mamy zmienników. Będzie ciężko bo nasza forma leci w dół a rywale niedaleko za nami w tabeli.
|
Cytat:
|
Wyglądamy źle motorycznie, fizycznie, jakbyśmy zaczynali mecz z formą z 80 minuty. Jak człowiek jest zmęczony, znacznie częściej się myli, popełnia proste błędy techniczne, nie potrafi zrealizować taktyki, jest mało pewny siebie jak dziś z Ruchem... Wiem, ile zawdzięczamy Smudzie w tym sezonie, ale zaczynam wierzyć, że tym razem wykazał się niekompetencją...
|
Cytat:
|
Cytat:
Szanuję SKWK i każdego Wiślaka za to co robi dla tego klubu. Za to że dokłada nawet najmniejszą cegiełkę do jego wielkości. Młoda ABG, domy dziecka i opieka nad nimi, inicatywy patriotyczne i wiele innych rzeczy to jest to za co należy się szacunek wszystkim, którzy w tym uczestniczą. Ale nie potrafie pojąć jak z jednej strony można kochać ten klub a z drugiej strony mu szkodzić w imię walki ze złem które w nim siedzi i go pogryza. Dla mnie jest to niepojete a trochę wiosen na R 22 mam już za sobą. Dlatego to co zobaczyłem na murawie podczas derbów i dzisiaj (nie chodzi mi o grę piłkarzy) - ale o czerwone dymiące zabawki to dla mnie sk...two... PS ale to temat na dluzszy wywód i nie w tym temacie.... |
Może zrobił za dużo brzuszków :)
|
Cytat:
|
Chaos, chaos, chaos...
Spotkały się dwie drużyny jedna ze słabszym składem i dobrym trenerem. Druga z niezłym składem i amatorem na ławce, dla którego najważniejszym elementem przygotowań jest bieganie aż do zarzygania. Symboliczna była kontra Ruchu, gdy w mgnieniu oka jedenastu ich zawodników znalazło si w okolicy linii środkowej a przynajmniej czterech naszych było dopiero w środku ich połowy. Kto widział jakąś taktykę w tym meczu. Ja rozumiem, że Dudka jest uniwersalny, ale żeby w jednym meczu grać na kliku pozycjach jednocześnie :shock: Trzymanie linii, ustawienia formacji, cokolwiek. Nic. Po co było codziennie rozgrywać sparing, gdy zgrania żadnego nie ma. Po co te sparingi, gdy większość zawodników nie ma kompletnie czucia piłki. Zasłużona wygrania Ruchu. Do naszych zawodników pretensji nie ma mieć o co. Grali ambitnie. Nie oni decyduja i odpowiadają za przygotowania do sezonu. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Boki obrony dosyć solidnie, nałapali fauli głównie ze względu na błędy środkowych w grze wysoko, które wymuszały na bocznych przerywanie akcji "za wszelką cenę". Minus dla Pietii za bardzo głupią kartkę i podanie do Kuświka. Dudka jak już centruje, to niech centruje ostro, a nie rzuca balony.
Zaskakująco - z pary stoperów zdecydowanie słabiej wypadł Bunoza. Tak Nalepa, też miał trochę błędów, dużo piłek wybijał na oślep, ale dał radę, a Bośniak nie wyglądał wcale lepiej pomimo większego doświadczenia, w dodatku kilka razy obciął się przy wyjściach do przodu. Brak Głowackiego najbardziej było widać jeśli idzie o utrzymanie się przy piłce. Z Głowackim jeżeli odzyskamy piłkę, to staramy się ją wyprowadzić, bez Głowackiego była wybijanka. Rozczarowujący środek pola. Chrapek miał zrywy, szczególnie pod koniec meczu, ale ten chłopak musi być widoczny przez dłuższy okres w meczu, nie może się chowac przed grą. Stilić słabo - 1 kontakt na 5 genialny, ale pozostałe 4 to proste straty. Garguła jak to Garguła - aktywny, ale w jednej akcji piłka słucha go bardziej, w drugiej mniej. Stjepanović miał kilka niezłych zagrań, ale brak szybkości poważnie zmniejsza jego przyfatność jako fałszywego skrzydłowego, bo czasem brakuje go w defensywie. Guerrier bezużyteczny. Brożka trudno nawet oceniać, bo większośc jego kontaktów to próby strącenia / opanowania kolejnego wybicia. Normalne akcje raczej do niego nie docierały. W defensywie mieliśmy dwa problemy. 1 - brak zgrania, który zabolał przy bramce, wiele decyzji można było tam podjąć inaczej, ale wymagało to przekonania co do tego, że partnerzy się dostosują. 2 - brak zatrzymania w drugiej linii - zbyt wiele strat następowało z dużą liczbą piłkarzy przed linią piłki, a organizacja w defensywie wobec braku zgrania nie była mocna. W efekcie albo Ruch łatwo zdobywał przestrzeń po przechwycie, albo obie drużyny grały w dwa ognie przez linię środkową. W ofensywie też mieliśmy dwa problemy. 1 - brak spokoju w początkowych fazach rozegrania, dużo piłek rzucanychy na hura albo w ogóle bez pomysłu 2 - brak skrzydeł. Z jednej strony brak poważnych akcji oskrzydlających i wymuszone pseudo-wrzutki, które nie stanowiły żadnego zagrożenia. Z drugiej strony nietworzenie alternatywnych źródeł zagrożenia, co bardzo wydatnie pomagało niebieskim w kasowaniu naszych akcji w strefie środkowej. Ruch nie zagrał niczego szczególnego, ale były solidny i zdecydowanie lepiej radził sobie środku pola, więc kontrolował przebieg meczu i choć nie zrobił nam jesieni średniowiecza, to wygrał zasłużenie. |
Haha ha.
Wina prezesa, że się nie wywiązał z umowy. W SKWK rządzą poważni ludzie którzy nie dadzą z siebie robić idiotów. Tak więc można się było spodziewać, że gniew Boży będzie potężny. :) Bednarz ponoć zastanawia się nad zamknięciem stadionu. Kiedy wreszcie zrozumie, że jestesmy integralną czescia tego klubu? Chciał być mądrzejszy od radia a tutaj taki psikus rodem z Turcji. Brawo! |
Bez przesady nie było tak tragicznie jak z Lechią, chłopaki parę razy poklepali niestety zawodziły ostatnie podania - jak nie za wysoko to za mocno. Ruch zdominował nas w środkowej fazie meczu w ogólnym rozrachunku był lepszy i zasłużenie wygrał. Widać było ile znaczy dla drużyny Głowacki, bez niego Kuświk ustawiał naszych środkowych jak chciał, Donald ponownie kompletnie nie widoczny i nie zgodzę się z tym, ze brakuje mu dynamiki/szybkości - on jest po prostu kompletnie zagubiony w meczu, często znajduje się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiednim czasie. Sarki wygląda coraz lepiej, powinien wyjść w pierwszej 11 na Legię. Co do formy Brożka, czy ktoś oglądał studio przed meczowe? Albo mi się zdawało, albo ktoś wspomniał, że Paweł ma problem z mięśniem... jeśli to prawda to częściowo tłumaczy to jego dyspozycje.
Co do dzisiejszych rac na stadionie... głupota, z całym szacunkiem, ale chcecie być traktowani poważnie w różnych negocjacjach z klubem, a sami pokazujecie jak niepoważni momentami jesteście. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Właśnie się dowiedziałem po tylu latach na Wisle i to od legionisty, że mojemu życiu zagraża na stadionie SKWK. Rzygac mi się chce.
|
http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=28763
O widzę, że Panu Bednarzowi puszczają powoli nerwy o czym świadczy, jego ostatnia wypowiedź. Ale nie powie, że sam zaczął tę wojnę zrywając umowę to teraz takie są skutki ... Trzeba było nie rzucać słów na wiatr ! |
Cytat:
|
Musi być źle żeby było dobrze. Pamiętajcie.
Kiedys mecze z Ruchem to była kibicowska sol. Jak było dziś każdy widział. Podobało się? Jeśli tak to chyba nie mamy o czym rozmawiać... |
Cytat:
|
Dzentelmeni wywiązują się z umów, a jeśli ktoś przygrywa w ch.uja to skutkiem tego są race na boisku.
Pogrozić palcem to mogą jakieś piz.dy z Fakro Pepsi Audi Phillips Sony Muszynianki Muszyna. A chyba za takich mimo wszystko Pan Bednarz nas nie uważa.. ;-) My jesteśmy Wisła Kraków. Tyle. @ Dziś po raz kolejny mógł się przekonać o sile Wisły. cytując klasyka.. Boże miej litość nad naszymi wrogami, bo my litości mieć nie będziemy :-) |
Cytat:
To, że mecz z Ruchem wyglądał na trybunach jak wyglądał to skutek niewywiązania się Pana Bednarza z umowy. Tyle. |
Guerriera natychmiast wysłać na Haiti, natychmiast. Gramy w dziesiątkę. Nie potrafię pojąc tego, co ten człowiek wyczynia. Jest przewidywalny jak tani romans, w ogóle nie czyta gry, jego wślizgi stanowią zagrożenie dla całego stadionu.
Ruch, moim zdaniem, wyglądał lepiej w środku, chociaż momentami podobała mi się gra Chrapka. Reszta na poziomie słabym/tragicznym. O Nalepie nie ma co pisać, bo to i tak nie jego wina. Jeśli chodzi zaś o spadające świecidła, to nie rozumiem. Naprawdę mogło dojść do bardzo nieprzyjemnej sytuacji. No to chciałbym zapytać: zapraszamy dzieciaki, gwarantując absolutne bezpieczeństwo, czy tak rzucamy sobie słowa na wiatr? |
Już jeden temat zdominowaliście swoimi dziecinnymi kłótniami http://www.wislakrakow.com/forum/showthread.php?t=7417 nie zaśmiecajcie kolejnego tematu, bo niedługo o niczym innym nie będzie się dało przeczytać.
Co do meczu. Martwi kompletny brak schematów drugiej linii Garguła, Stilić, Chrapek, każdy z osobna to jak na naszą ligę świetni piłkarze. Niestety razem nie potrafią na razie stworzyć maszynki, która dominowała by nad przeciwnikiem. Osobna sprawa to Donald, który ewidentnie obniżył loty. I te jego wślizgi, które przyprawiają mnie o stan przedzawałowy. Stawiam dolara przeciwko orzechom, że w tym sezonie złapie czerwoną. |
Sprawdza się powiedzenie: że Smuda nie potrafi przygotować drużynę do rundy wiosennej. Coś w tym musi być...
|
Cytat:
- Brożek stracił formę - zabrakło Głowackiego - Marko wypadł ze składu - Burliga pauzował za kartki. Pierwsza dwójka zawodników ciągnęła wraz z Miśkiewiczem Wisłę za uszy w poprzedniej rundzie. Nasza żałośnie krótka ławka wcześniej czy później musiała kosztować punkty. |
slaby mecz .... przegrana z przecietna druzyna ...coz tu wiecej mowic , moze niektorzy fantazjalisci widzacy pogon za Legia mieli nadzieje ....niestety slaby mecz jak zazwyczaj ... zero taktyki ...zero pomyslu ...dlugie dzidy na wysunietego napastnika ..... mam nadzieje ze dla niektorych pekly marzenia i inne sf-ci z Nasza druzyna .... wg mnie Piotrek Brozek i Dudka- beznadziejni -najgroziejsze akcje akcje zaczynaly sie wlasnie od strat w srodku pola i atakowania skrzydlami - nie ma srodka ( typu Sobol) - w ataku tylko tzw tiki-taka nic nie przydajaca sie - na papierze nazwiska mocne- w torii -niestety - sredniak tabeli ....o Pawle Brozku nie wspomne przez szacunek - ale to cien zawodnika z dawnych czasow ....pora na zimny prysznic ...BARDZO PRZECIETNA DRUZYNA Z CHORZOWA ( pomimo miejsca w tabeli) pokazala Wisle miesjce w szeregu .... oawiam sie o niezly wpie......ol za tydzien i po sprawie ....wg mnie przecietny Ruch nic dzis nie pokazal - wystarczylo przyjrzec sie grze Wisly ....szkoda - bo po Jesieni myslalem ze bedzie inaczej ,,,, podobnie jak po wylosowaniu beznadziejnego Standard Liege ....
|
Cytat:
|
Zagralismy z Ruchem po prostu jak Polska reprezentacja ze Szkocja pilka sie nie kleiła, odskakiwała Naszym natomiast goscie przycisneli i były problemy nie mogł nikt uspokoic tyłu (widoczny brak Głowackiego) wiec i z przodu było zle kiedys musielismy przegrac na własnym stadionie dopiero pierwsza porazka a sie kibice na R22 od tego odzwyczaili
|
Wąska kadra - dzisiejszy mecz pokazał ile daje Głowa. Paradoksalnie nie chodzi tu o Nalepę, ale o grę Bunozy bez Arka na środku obrony. Kuświk czy Jankowski nie robili sobie z niego nic.
Bardzo nie podoba mi się zestawienie pomocy : Chrapek-Stjepanovic/Dudka - Garguła - Stilic - Guerrier. Zdecydowanie lepiej z Sarkim to się ogląda. Albo spróbować Donalda wpuszczać z ławki? Coś tu trzeba wymyślić. Trudno porażka u siebie też musiała kiedyś przyjść. Teraz z 5 spotkań mamy 3 cięższe i 2 na zasadzie must 3pkt (Widzew i Podbeskidzie). Z Legią, Zawiszą i Lubinem łącznie każdy wynik powyżej 4 punktów będzie sukcesem. Zakładając realistyczny (ani optymistyczny, ani pesymistyczny) wariant zdobycia 10 punktów w pozostałych meczach myślę, że będzie duże prawdopodobieństwo awansu do pierwszej ósemki w czołowej czwórce, co byłoby dobrą wyjściową pozycją do walki o europejskie puchary. Na tytuł szanse po punkcie w ostatnich dwóch meczach niestety dramatycznie zmalały. |
Cytat:
Mecz trzeba przyznać, że przegrany zasłużenie. Chociaż można było go zremisować. Myślę że Paweł optymalnie dysponowany skończyłby tą akcje gdzie trzeba było dobić piłkę. Tam nie było jeszcze spalonego. Dopiero kiedy Stilić głową skierował piłkę do siatki był offside. |
Cytat:
Ja natomiast dowiedziałem się , ze mojemu życiu głównie zagrażam ja sam, dlatego uprzedzając Komisję Ligi postanawiam: Dwa kolejne mecze spędzić zamkniety w toalecie. O surowości mojej kary, nie świadczy fakt, że odbędzie się ona przy zgaszonym świetle. |
Źle się dzieje... Oj źle...
Ale czego mamy się spodziewać jeśli mamy kilku dobrych zawodników, kilku przeciętnych reszta słaba a i z tego nie możemy ułożyć 11-stki? Gdzieś mam nadzieję że Cupiał jednak zobaczy że nam naprawdę potrzeba zawodników. Miałby być trzy okienka na zbudowanie drużyny. No to musimy być naprawdę aktywni w tym ostatnim okienku... U mnie dzisiaj na plus jedynie Nalepa. Chłop został rzucony na głęboką wodę i sobie poradził. Nie jest to ten poziom co Głowa ale na pewno starał się dzisiaj i cały mecz walczył mimo że nie ma takiej masy jak chocby Kuświk. Może coś z niego będzie... 5 spotkań do końca. Nie jestem optymistą co do meczów z Lubinem a tym bardziej z Legią... Znów będzie rotacja 11 zawodnikami... P.S A tak wogóle to zawuważyliście że od czasu jak Smuda powiedział że brakuje nam 3pkt do utrzymania to nie możemy ich zdobyć? Przypadek? :) |
Miały być kłopoty bogactwa i x reprezentantów już najbliższego lata, a potem zaciskanie pasa przez cały 2014, a pewnie wkrótce będzie następna porcja bajek.
Top 8 już mamy tylko co dalej - teraz i w rundzie finałowej)? |
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:41. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl