![]() |
Ja nie wiem czego się czepiacie. Jeden z lepszych meczów na wyjeździe w tym sezonie :D
Ale dzisiaj więcej plusów niz minusów na boisku. Pierwszy plus: Skrzydła! W końcu zaczyna się coś dziać. Sarki się trochę ogarnął i mimo tego że palił to jednak chłopak jest na dobrej drodze. Donald dzisiaj bardziej widoczny w defensywie niz w ofensywie. Brawo Semir. Chłop mimo tego ze nie grał to ma wielki potencjał i oby Smuda wyciągnął z niego jak najwiecej. Dobrze także środek obrony. Może nie rewelacyjnie ale poprawnie. Na gwałt potrzebny prawy obrońca. Teraz jazda z ... |
Przed meczem pisałem, że kazde zwycięstwo wezmę w ciemno, więc trudno, żebym teraz wybrzydzał, choć trzeba przyznać, że momentami zęby bolały od patrzenia. No ale tak musi być, skoro świeżości chyba tylko Sarkiemu nie brakowało - a i tu mam wątpliwości, czy chłop nie ma jeszcze rezerw.
Właściwie każdy coś mniej lub bardziej poważnego zawalił czy zepsuł, nawet Głowacki puścił Jurado przy stałym fragmencie. W ogóle dużo mam dzisiaj zarzutów do indywidualnej postawy Burligi i Bunozy a mimo to defensywa jako formacja zagrała bez zarzutu. Dwa czy trzy razy coś tam zgrzytnęło w zgraniu, ale nie na tyle, żeby stworzyć zagrożenie. Na bardzo duży plus w destrukcji Piotrek Brożek. Głowacki zrobił swoje. Burliga kilka razy nawalił indywidualnie, w ofensywie bezbarwny, ale ustawiał się w większości wypadków wzorowo, więc zagrożenia po jego stronie właściwie nie było. Bunoza był elektryczny, grał na uprzedzenie, ale niepewnie i notorycznie walił byle wyżej, jednak i tak wolę go od klocowatego Chaveza. Warto wspomnieć, że pod własną bramką pomoc faktycznie pomagała. W pomocy najbardziej było widać zmęczenie zawodników. Tacy technicy, taki potencjał, a przeważnie nie było komu i z kim grać. Do tego masa niedokładności i nieporozumień. Z środkowych najlepiej zaprezentował się Chrapek, który po stracie świetnie wyskakiwał na pressing i do tego rzucił kilka ważnych piłek. Garguła był dzisiaj ruchliwy, ale mało z tego wynikało, bo zawodziła go precyzja. Stilić był o tempo za wolny i widać, że jeszcze drużyna go nie rozumie, ale mimo to kilka pomysłów na akcje miał na poziomie europejskim i tyczy się to nie tylko finałowej fazy akcji, ale też pierwszych zagrań po przechwycie, czy ogólnego regulowania tempa gry. Jak się chłop wkomponuje w drużynę, to powinien okazać się prawdziwym czarodziejem w realiach Ekstraklasy. Najmniej zastrzeżeń mam chyba do skrzydeł, bo i walczyły i szarpały. Sarki wciąż bywa nieodpowiedzialny taktycznie - choć i tak wyraźnie się poprawił - ale widać że nie dość, że indywidualnie czuje się dobrze, to jeszcze stara się przekładać grę indywidualną na pożytek dla zespołu. Guerrier sprawiał wrażenie bardziej ogarniętego taktycznie, szczególnie w defensywie trzyma rywala krócej i już nie gubi tak łatwo krycia.Tylko jeszcze żeby oduczył się wbiegania na spalone. Paweł dzisiaj wyraźnie pod formą, chyba po nim najbardziej z całej drużyny było widać ciężkie nogi - jeszcze kiedy rywal nie siedział mu na plecach, było calkiem nieżle, ale w zwarciu Brożkowi wyraźnie brakowało pary. Sędzia dzisiaj gwizdał prawie każdy kontakt, a Piast leżał na boisku częściej Najman na deskach, więc mecz był niesamowicie szarpany. Mimo to udało się ujść bez znaczących kartek, więc trzeba się cieszyć. Wynik fajny, ale na derbach przydałaby się już świeżość. Trzeba jak najszybciej zaklepać sobie pierwszą ósemkę, bo wbrew pozorom za naszymi plecami jest wciąz gorąco. |
Cytat:
|
Macie racje wynik fantastyczny. Patrząc na grę będzie tylko lepiej. No i wyjazd dobry :-)
|
Oby tylko Garguła szybko doszedł do siebie, nic tylko czekać na jakieś info o nim
|
Franz coś mówił na konferencji, że z Gułą nie jest źle. Cytując: "„Nic poważnego mu się nie stało. Podobno został nadepnięty na staw skokowy, przez co go trochę naciągnął”.
Oby :) |
Spokojnie wywalczone 3 pkt, czyli to czego oczekiwaliśmy po wyjazdowym meczu z solidnym zespołem z Gliwic.
Bardzo dobra gra w obronie,Głowacki jak zwykle ,,Profesor'',Bunoza całkiem nieźle ale szkoda że marnujemy jego znakomitą grę na lewej obronie.Słabszy mecz Pawła Brożka,dziwne wybory ale znając go to on jest już myślami na meczu z odwiecznym rywalem(i to dobra wiadomość) Cieszy gra skrzydłowych,Sarki dziś robił co chciał,szkoda że tak słabo centruje ale na derby na pewno Smuda go przygotuje Mecz z Piastem był meczem walki,nic lepszego przed derbami nie mogło nas spotkać jak wygrana takiego meczu i to bez żółtej kartki,a samo spotkanie bez większej historii. Teraz czas na mecz sezonu !!! |
no i wygrana Po strasznych mordęgach ale jednak wygrana
|
Ciekawe czy Burliga poczuł że nie ma konkurencji z zaczął manianę odstawiać ? Druga połowa daje nadzieję.
I co najważniejsze to zwycięstwo dale też dla piłkarzy komfort psychiczny przed derbami. Dobre te 1:0 bo gdyby tak z 3 pyknęli to poczuli by się Bogami a tak skromne 1:0 luz jest ale widać że pracować trzeba |
w zasadzie mecz bez historii, nie zapamiętam z niego nic, ale w kontekście walki o mistrzostwo to bezcenne zwycięstwo. Z gatunku tych, o których się mówi, że właśnie wygrywając takie mecze walczy się o najwyższe cele. Cieszy to, że nie chłopaki nie wyglądają na bardzo zajechanych, kilka fajnych akcji skonstruowali.
I śmiem twierdzić, że jak trio Brożek, Garguła, Stilic (jak mu się będzie chciało) się zrozumie na boisku, to będzie maszynka do strzelania goli. Nikt się nie wykartkował, chociaż Donald solidnie sobie na to pracował. Generalnie dobry prognostyk przed derbami. |
Niczego lepszego się nie spodziewałam w pierwszym meczu po przerwie zimowej, więc bardzo się cieszę, że udało nam się wywieźć trzy punkty z Gliwic. W dość słabym stylu co prawda, ale najważniejsze, że wygraliśmy. Wierzę, że z każdym kolejnym meczem forma, dokładność i zrozumienie na boisku będzie coraz większe, ciekawi mnie też, jak to będzie wyglądać z Darkiem Dudką w składzie.
Podobał mi się wczoraj Semir, widać, że to wciąż jest grajek o konkretnych umiejętnościach, tylko że też potrzebuje więcej czasu, by osiągnąć optymalną formę. Gdy tak się stanie, to nie mam wątpliwości, że będzie brylował razem z Chrapkiem, Brożkiem, Gułą... Ogólnie to pomoc mamy solidną, boję się jedynie o skrzydła i środek ataku. |
Ważne trzy punkty. Które powinny dodać nam wiary zwłaszcza na wyjazdach.
W poprzedniej rundzie jedynym atutem Sarkiego poza szybkością, było mocne i celne dośrodkowanie. Oby to co wyprawiał było efektem "ciężkich nóg" bo podać na 10 metrów po ziemi to junior potrafi, a Sarki sprawia wrażenie jakby nie wiedział gdzie powinien podać. W pierwszej połowie miał ze trzy okazje żeby ograć do pustaka... |
Cytat:
Zwrócę jednak uwagę, że poszły dwie kontry, które przy lepszym przeciwniku skończyłyby się bramkami (min. sytuacja, gdy trójka z Piasta wyszła na samego Piotra Brożka). |
Oglądać ten mecz to była droga przez mękę, ale chociaż się przełamali na wyjeździe. Tak jak pisałem - jak będzie przełamanie na wyjeździe, to będziemy się liczyć do końca w walce o MP!
|
piast słaby tak że aż boli, nie jestem przekonany do koncepcji Smudy, Stilić póki co rusza się jak oldboy, zobaczymy co będzie dalej, brożki niechlujnie jak za dawnych lat, nie wiem czy nie przesadziliśmy z ilością emerytów po przejściach. Oby nie, ale jak coś przestanie iść to czuję DUUUŻE PROBLEMY W SZATNI. Potrzebujemy na gwałt przynajmniej 2 obrońców (na poziomie). Oraz napastnika, albo 2. Brożek bez konkurencji się rozleniwi.
|
Cytat:
Dodam, że lato za gorące a zima za zimna, wódka powinna być tańsza. Mnie osobiście wali w krzyżu, kierownik mnie chyba nie lubi, muszę rano wstawać a nie chcę. Ostatnio stwierdziłem nawet nadwagę a jem mało i piwo piję. Pierwszy mecz po przerwie, daj na luz |
ja napisałem o tym co widziałem. a nie widziałem nic co wskazywałoby że jesteśmy odrobinę mocniejsi. Jakby Jurado trafił z 5 metrów to mielibyśmy remis z mega słabym przeciwnikiem. co więcej widziałem zaczątki gwiazdorskiego machania rękami. na papierze jesteśmy silni. dla mnie gadki o pierwszym meczu itd, itp są śmieszne.oni przygotowywali się od miesiąca do tego meczu więc mam prawo wymagać NIECO więcej.
|
Mecz bez historii, liczą się trzy punkty na plus. Bardzo pozytywnie Piotrek Brożek - szczególnie w sytuacji gdzie gliwiczanie wychodzili z kontrą 3 na 1, a Pietia nie dość że akcje skasował, to jeszcze bez faulu.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:08. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl